Nienawidzę wstawać

Kocham kimać. Nie wyobrażam sobie życia bez łóżka. Chyba nie jestem jakimś szczególnym, patologicznym przypadkiem ale to chujowe, że nieważne czy po robocie czy zajęciach głównym zajęciem przez większość lub cały późniejszy dzień jest wylegiwanie się pod ciepłym kocem i przeglądanie smartfona, a jest tyle ważnych lub ciekawych rzeczy którymi miałem się już dawno zająć – zazwyczaj na postanowieniach się kończy. Co z tego że w ciągu dnia wypiję nawet 3 kawy jak i tak moim marzeniem po powrocie jest się wyspać – ta myśl chodzi za mną cały dzień. Bywa że nie chce mi się wstawać i zasypiam w ubraniu, wstaję na ostatnią chwilę, w pośpiechu rano biorę prysznic i wywalam pieniądze na taksówkę żeby się nie spóźnić mimo że przystanek mam pod nosem jak zejdę na dół. A w pokoju burdel bo nie mam ochoty posprzątać durnych ciuchów z krzesła, sterta naczyń stoi w zlewie cały tydzień i nawet ich nie tknę. Czasem nie mam nawet łyżeczki żeby sobie posłodzić kawę więc wyciągam po jednej ze zlewu, myję i zużytą wyrzucam z powrotem i tak łyżeczka po łyżeczce zużywa się połowa płynu do naczyń :/ Nie odkurzałem od niepamiętnych czasów (jakiś miesiąc), nie chce mi się normalnie pościelić tylko kołdra i prześcieradło leżą wypierolone za łóżko (i coś tam jeszcze, nawet nie wiem co) a zamiast tego zasypiam w ubraniu i pod kocem bo nie chce mi się iść nawet kurwa umyć przed snem. To jakaś paranoja. Bywa że tak leżę w marazmie i gapię się w sufit. Surfuję po internecie bez sensu, zawsze zdarza mi się zabłądzić na YouTube jakbym miał wyłączony mózg i orientuję się po 2-3 godzinach, co ja kurwa tutaj robię?! Cały dzień przelatuje mi przed nosem na opierdalaniu się jakby to było pół godziny. Może brakuje mi jakichś witamin, wapna, żelaza, chuj wie czego? Uprzedzam że nie ćpam, nie biorę dopalaczy bo nawet papierosów nie palę.

18
2

Nie ma co wpisywać

Problem nie jest jakiś skomplikowany, więc będzie krótko. Każdy zdaje sobię sprawę, że internet to najobszerniejsze źródło informacji, komunikacji, sieć onanizacji etc.. Ale trzeba wiedzieć co wpisać w wyszukiwarkę i to bardzo konkretnie. A ja nie mam już pojęcia gdzie szukać złota w tym szambie. Wszystko przyjmuję i pytam czego szukać, żeby o tym myśleć całymi dniami, bo już od tego pierdolonego syfu bania pęka.

8
1

Wyzysk i uległość

Wkurza mnie ten kraj a mianowicie ten „ciemny lud” jak mawiał poseł PIS Kurski dla którego 12 tyś diety p-osła to upokarzające było. Wiecznie narzekające, jęczące Janusze i Haliny że ciężko, że biednie, że „okradajo”, że „wyzyskujom” ubeki nas ale tylko anonimowo na forach lub w swoim gronie. Ale nie to jest sednem mojej chujni. Najgorsze jest to że jak coś powiesz że jest tak i tak, że mamy w tym kraju źle i traktują nas jak białych murzynów to widzisz tylko głupawe uśmieszki, docinki i uwagi że jesteś leniem, że pracować nie chcesz za 2000, że o kokosach marzysz i lekkim życiu z lekką pracą, że oni też pracowali całe życie i mają 1400 zł i oni też do niczego nie doszli więc czego ty chcesz? Pracuj i dorabiaj sie żylaków, garba i nerwicy jak my! Jak takiemu Januszowi powiesz że jest robolem i parobkiem to reaguje kręceniem gębą albo agresją że tak nie jest. Jak powiesz że jest wyzysk to on ci będzie mówił coś w stylu” no jest jest ale co zrobisz? Trzeba pracować”. Jak powiesz że tu pracy nie ma dobrej to zaraz dostaniesz uwage że „źle szukasz”, „praca jest”. Jak zapytasz gdzie to albo milczenie albo głupawy uśmieszek i odpowiedź to „wyjedź jak ci tu nie pasuje” albo ” mój Seba pracuje i zarabia dużo czyli ponad 2000!.Nie wiem co o tym sądzić ale ręce opadają. W tym kraju większość obywateli nie ma żadnych marzeń, ambicji tylko byle jaka praca, byle jaka rozrywka z Tatrą w ręku przed TV albo chlanie i okładanie sie po gębach pod dyskoteką.

44
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Wyzysk i uległość"

  1. Taka prawda, ale takie są realia wolnego rynku. Jest tak wielu kandydatów na jedno miejsce pracy, że firmy nie będą nigdy płacić więcej bo kierownictwo i prezesi muszą się dorobić jak najwięcej i jak najszybciej kosztem innych. Chciwość ponad wszystko. Sam pracowałem 3 lata temu w jednej z firm zatrudniającej inżynierów i tam płacili po 3-4 tysiące złotych brutto pracownikom z wieloletnim doświadczeniem (wielu ledwo było w stanie przeżyć jak mieli żonę, samochód, kredyt i dzieci do wykarmienia). A mogli płacić o wiele więcej bo siedząc w pokoju oddalonym 10 metrów od prezesa słyszałem, że prezes dostał premię w wysokości 200 tysięcy złotych. Sam byłem w projekcie przez 5 miesięcy, który ponoć sprzedali za 2 miliony (tak powiedział mój przełożony), a pracowały w tym projekcie tylko 2 osoby oprócz mnie więc koszty na pewno nie przekroczyły 10% kwoty sprzedaży. To samo np. z wynajmem. Pracowałem z kolesiem, który w twarz mi powiedział, że jestem frajerem bo wynajmuję, a on zarabia na takich debilach. Wszyscy się cieszą, że mają tanią siłę roboczą bo ludzie i tak nie mają gdzie iść do pracy – nie mają wyboru. Jedynym sposobem byłoby wyjechanie obywateli z kraju lub nie robienie dzieci tak aby nie było następnego pokolenia więc nie byłoby kogo wyzyskiwać, ale ludzie sami widocznie myślą, że jest super w kraju i biorą kredyty, robią dzieci i tak dalej. Sami z siebie robią niewolników.

    8

    0
    Odpowiedz
  2. Społeczeństwo socjalistyczne. Takim wszystko zawsze pasuje. Jeśli zarabiam mało, kiedy ktoś za granicą zarabia 4x tyle co ja, to nie znaczy, że coś tu jest nie tak, tylko że najwyraźniej tak ma być. Byle mieć święty spokój i mieć, co jeść.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. A co ty chcesz od tego kurwidołu ? Żyjesz w takim kraju i nie pozostaje nic tylko pogodzić się z tym narodem wypełnionym po brzegi Kowalskimi Januszami i jak jeszcze takiego polaczka nie nazwać to do tego ten kraj się sprowadza i nadaje. Idealne miejsce dla takich polaczków nie myślących nigdy gdzie to wszystko zmierza i jaki sens ma codzienne wstawanie i zasypianie. Nie jest to kraj że tak napisze myślicieli tylko takiego cebulactwa cwaniactwa i nie ma na to rady tak też pozostanie. Jeszcze te programy jakieś rolniki jakieś inne gówna nawet nie chce mi się sprawdzać wybitnej palety na tych gównianych kanałach. Polsza to jest polsza nie ma co tego wybielać albo się nauczysz żyć w tym systemie albo się męczysz. Mitomania że ten kraj rozwija się i nawet nie chce mi się innych nagłaśnianych mitów przytaczać od swietnego jedzenia jak ktoś wspomniał po inne nieistotne kwestie. Rady nie ma mogę polecić Zbigniewa Stonoge po wyborach. Zawsze jak jestem zniesmaczony tym padołem i jego mieszkańcami Zbyszek jakoś zalecza dobitnymi słowami skierowanymi w polactwo.

    3

    1
    Odpowiedz

Samotność

Nie mam nikogo bliskiego, nie mam nawet zwykłych znajomych, jebany kot ode mnie ucieka, nie da się przytulić, nie mam niczego czym mógłbym się pochwalić, niczego co mógłbym innym zaoferować, za to mam problemy ze sobą, chociaż według wielu to żadne problemy, nic dziwnego że nikogo nie mam. Trochę to boli, że jedynym miejscem gdzie poczułem odrobinę zrozumienia i wsparcia był szpital psychiatryczny i gabinet terapeuty. Nie jestem chory, to tylko zaburzenia osobowości, taki jestem, to wszystko, dobijam do trzydziestki, a nawet usamodzielnić się nie potrafię, jestem totalnym zerem i zawsze byłem, ale mniejsza, i tak nic tak nie boli jak samotność, mam problemy w relacjach z innymi. Chciałbym mieć kogoś do kogo mógłbym się przytulić, tylko tyle.

11
4

Chujnia Zbyszka

W sumie nie mam dużo do napisania wkurwia mnie historia byłego polityka działacza społecznego Zbigniewa Stonogi. Słynącego z kontrowersyjnych jak i dosadnych nagrań opiewających tematy polityki i całej tej otoczki. Ja po tym kraju nigdy zbyt wiele się nie spodziewałem ale jednak nigdy nie zrozumiem jak gość o tak wybitnie jaskrawych działaniach dla przeciętnego polaka i na szkodę skorumpowanych struktur został potraktowany w tym kraju. Wiadomo napoje z procentami nigdy nie były jego dobrym przewodnikiem ale jednak co by nie powiedział można było się z jednej strony pośmiać a z innej złapać za głowę i nie bynajmniej z tego że miesza słowa alkoholowym szale. Najbardziej wkurwia mnie te polactwo rodem z programu Jaworowicz czy jak to się zwie jednym słowem głównie jakaś wiejska patologia z wyjątkami na prawdziwe problemy a nie jakieś zatargi dziadów. Stonoga właśnie takim pomagał a dostał za to przysłowiowego chuja w dupe i został postawiony na jednej linii z kryminalistami dewiantami i innymi zwyrodnialcami zboczeńcami. Zawiść tego kraju to zawsze będzie temat mojego zdegustowania. Osiągnij coś od zera to zostaniesz zniszczony w większej i mniejszej skali.

8
5

Puste laski i instagramowe modelki – Post Scriptum

Pisząc tamtą publikację znajdowałem się w lekkim stanie odmiennej świadomości (czyt. pod wpływem alkoholu) i zapomniałem wspomnieć o najważniejszej rzeczy, przez to owy wpis stał się trochę bez sensu. Poza tym sam zaznaczyłem, że w sumie gówno mnie to obchodzi, a jestem tu na straconej pozycji, bo jestem tylko stulejarzem który ślini się do zdjęć tych panienek. Ale co mnie naprawdę boli, to – możecie to sami sprawdzić na profilach takich panienek – jak one stają się ambasadorkami samoakceptacji kobiet. Co druga taka głupia pizda wystawia jakieś pseudointelektualne wysrywy o tym, jak to kobiety powinny zaakceptować to jak wyglądają, i że to nie było dla niej łatwe, żeby coś tam wrzucić na swój profil, etc. etc. Łatwo jest mówić o akceptacji swojego ciała, jak się samemu wygląda jak milion dolarów. One naprawdę wyglądają maksymalnie atrakcyjnie i gdyby tylko miały pokazać jakąś niedoskonałość, nigdy w życiu by tego nie zrobiły. Ale są kurwa pierwsze do pisania jak to trzeba się akceptować, podczas gdy takie pierdolenie to tylko pretekst do wrzucenia fotki gdzie widać jeszcze więcej negliżu. Moja była schudła dość sporo, też nakurwiała fotkami na swoim instagramie, i nigdy w życiu nie dodałaby żadnego zdjęcia na którym widać choćby cień jej rozstępów, choćbym ją przez rok przekonywał, że nie ma w tym nic złego. Tak samo dziewczyna mojego kumpla – przyjechali do mnie kiedyś na weekend, pojechaliśmy zwiedzać miasto, miała małego pryszcza gdzieś na policzku – poprosiła mnie o zrobienie jej pare zdjęć jej aparatem, ale do wszystkich stała tyłem. Nie wiedziałem o co chodzi, dopiero potem mi wyjaśniła że ma pryszcza, ja sam nawet go nie dostrzegłem. Taki był zamysł mojej wypowiedzi ale gdzieś zgubiłem ten najważniejszy wątek. Na koniec dodam, że nic z tym nie zrobię, bo mam to w dupie.

36
5
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Puste laski i instagramowe modelki – Post Scriptum"

  1. Taki jest świat. Na taki pustostan fajnie popatrzeć czasami ale dobrze wiesz ze taka nie zajmie się domem i nie porozmawia z Tobą o sytuacji geopolitycznej Filipin.

    22

    0
    Odpowiedz
  2. Moja co chwile jęczy o jakiś niestworzonych niedoskonałościach, których również nie dostrzegam. Mam to w pompie, kobiety tak mają.

    7

    0
    Odpowiedz
  3. Wreszcie jakiś mężczyzna dostrzegł w tej wielkiej, instagramowej dupie głębokiego rowa chujni.
    W stanie odmiennej świadomości czasem dobre rzeczy wychodzą.

    19

    0
    Odpowiedz
    1. Jak to mówią: on dopiero pijany myśli trzeźwo

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Metafora w stylu kapitana B. Szacun dla Pana od rowa chujni.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Gość się opil …nabzdryngolony koniobojca popełnił tekst o laskach pokazujących tyłek na instagramie a teraz dopisał sobie do tego filozofię i na moralnym kacu postanowił z gownianego tekstu zrobić intelektualny wywód …niestety słabo

    3

    0
    Odpowiedz
  5. wódka sex impreza jóż rozkręca się kto nie lubi sexu wódki ten poczuje nudy skódki

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Dlatego nie mam facebooka, ani instagrama, żeby nie patrzeć na to ścierwo. Polecam twittera, bo tam mało kto nakurwia swoimi słit fociami.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. OK stary, rozumiemy. Najebałeś się i waliłeś smuty. Odpuszczamy ci i rozgrzeszamy. Nam też się czasem to przydarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Oj drodzy niedouczeni stulejarze bez pojęcia, w Photoshopie usuniecie pryszcza czy inszej niedogodności to jak niedzielne pierdniecie w fotel.Jeśli jakaś ajencyjna locha nie wystawia ryja do foty bo ma pryszcza itp, to świadczy jedynie że jest kompletnie niekumata i jej umiejętności ograniczają się do strzelenia sobie słitfoci.
    Nawet se nie zdajecie sprawy klepiące nita osły, jak wrzucane fotki tych „doskonałości” są retuszowane…

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A ja nawet nie wiem o chodzi w Instragramie.

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Lubie jak milfy się masturbują w pornolach 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dobra chujnia. Nic do dodania.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No teraz to ma sens.

    2

    0
    Odpowiedz

Streamy

Zacznijmy od tego, że to nie jest hejt, raczej zaniepokojenie tym co się odpierdala ludziom w głowach. Nie kumam tego jak można tracić czas aby oglądać jak ktoś gra w grę. Rozumiem, że widownia takich streamerów to pewnie 9-19 lat, ludzie młodzi, którzy mają za dużp wolnego czasu. Raczej dorosły człowiek nie traci dnia na tak bezsensowną aktywność. Kurwa nawet nie mam czasu żeby dokończyć serial sprzed 4 lat, więc jakby ktoś zobaczył mnie, że siedzę przed kompem i patrzę jak jakiś gimbuz strzela się w CS pewnie wysłaliby mnie na obserwację psychiatryczną. Kurwa parę lat temu też grałem w Unreala po sieci ale do głowy by mi nie przyszło, że w przyszłości ludzie będą to oglądać a cała masa młotków mocząc się na myśl o kasie lecącej za granie stworzy gówniane kanały zalewające polski youtub Ogólnie to polski YT to jedno wielkie gówno, ale to temat na inną chujnie. Serio kogoś interesuje jak ktoś gra w Gothica czy Dead Space? Nie lepiej samemu odpalic? No jeszcze skumam jak ktoś ogląda jakiś finał załóżmy w Starcrafta, ktory ogląda 20 milionów ludzi i jest to cała profesjonalnie przygotowana impreza z fachowcami komentatorami ale jak ludzie oglądają typa co układa klocki w tetrisie to jest słabo. Ja też byłem mały i miałem dużo wolnego czasu ale wychowałem się na szczęście bez internetu, wakacje gała dzień w dzień na boisku ale na basenie a boiska to albo krzywe albo dziurawe, niewymiarowe, gdzie bramki robiło się z kamieni. Teraz piękne orliki stoją puste. W tamtych czasach grało się minumum 6 godzin dziennie, jakbyśmy mieli wtedy takie obiekty to takich jak Lewandowski byłoby ze 100. Co poszło nie tak, kurwa? Wyobrażam sobie jakby ktoś mnie wołał na dwór a ja na to – nie sorry za 10 min (tu wstaw randomowego streamera) bedzie robił następny odcinek GTA! Albo w liceum zamiast iść z klasą na impreze – sorry dziś będzię random robił 5 godzinny stream, będzie starał się przejść Tonego Hawka na 1 życiu.

38
12
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Streamy"

  1. Średnia wieku „oglądaczy” to nie 9-19 a 5-6 lat! Wiem bo w przedszkolu mojego dziecka połowa dzieciaków śledzi graczy na YT. Dzieciaki nie ogarniają obsługi gier lub rodzice nie pozwalają kupić/zainstalować to chociaż oglądają np. GTA. Są też przypadki poznawania rozwiązań z gier, np. Minecraft. Ja mojemu dałem szlaban na YT po tym kiedy usłyszałem te głupawe komentarze nagrywających filmiki.

    5

    6
    Odpowiedz
  2. Też mnie zawsze zastanawiał fenomen oglądania jak ktoś gra w gry.

    4

    6
    Odpowiedz
  3. A oglądanie TV, gównianych serialideł, powtórek n-tych Rambo, różnych gówien typu Twoja twarz jest znajoma, Rolnik szuka żony czy każdego innego „szoł” dla cebulaków , kopaczo biegaczy czy innych kabareciorzy , którzy śmieszą chyba Januszy po 3 piwie i spędzanie życia przez TV jest lepsze? Kolejny cebulak, któremu przeszkadza coś bo ” tak i ch..” bo to niegodne, bo to chujowe, bo to dla dzieci, bo to gimbusy bo trzeba kogoś wyśmiać i komuś dokopać.Co będziesz robił w tym szarym i smutnym jak pi-zda mieście pełnym agresywnych karków, debili, gimbochlajusów, tępych buraczanych lafirynd, januszy bejów? Zalewanie ryja na „imprezach lepsze”, szlajanie sie po mieście lepsze? Co z tego wynika? Czy wy umiecie sie bawić inaczej niż zalać ryj, obić kogoś, wykrzykiwać te swoje rycząco-chrząkające wyjące pijackie okrzyki? Stanie pod blokiem i szukanie guza, zaczepek i plucie w chodnik jest lepsze? Sportowcy w dresach z kipem w gębie.Tacy sobie dzieci napłodzą i mają pretensje do wszystkich że ich oszukali w życiu, mają pretensje do każdego że oni tyrają podczas gdy ja siedzie na luzie i robie co chce.Taki streamer-youtuber robi to z pasji i robi to dla pasjonatów. Nie podoba sie to wyrywaj przed TV,płodzić dzieci jak każe PIS lub do roboty jak prawdziwy Janusz albo bujaj sie po imprezach z menelami dresami i zalewaj ryja. NIe musisz oglądać streamów możesz oglądać prawilniaków i ich propagande, teorie spiskowe o zagładach świata.

    18

    11
    Odpowiedz
    1. Ale dlaczego opisałeś typową patologię i to w sposób, jakby każdy człowiek nie-streamer miał uskuteczniać taki tryb życia? Tak jakby na świecie istnieli tylko streamerzy i patusy napierdzielające się pod stadionem.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Taa dla pasjonatów, dla znudzonych lamusów.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Oglądnij lojtuś sobie pornoska, zwal gruche i ci przejdzie.

    4

    1
    Odpowiedz
  5. Kto to ten Lewandowski? Piłkarzem był Boniek, Batistuta, Maradona, Baggio, Papin,Gascoigne………..Robercik to przepłacony lanser tak jak te lansery Szczęsny czy Borubar lub Dudek takim gwiazdom bramkarstwa jak Schilton, Van der Sar, Schmeichel, Barthez, Ravelli, Pfaff, Grobbelar, Dasajew, Van Breukelen……..do pięt nie dorastają.

    4

    8
    Odpowiedz
  6. Serio? Nie chodziłeś do kolegi albo on do ciebie i nie graliście razem? A w przypadku gdy była to gra jedno osobowa jeden patrzł, a drugi grał i tak na zmiane. Btw. nie różni się to zbytnio od chłamu który jest w tv, a przynajmniej reklam mniej i nie trwają 20min

    11

    2
    Odpowiedz
  7. A nie przeszkadza Ci jak ludzie oglądają mecz piłki nożnej czy jakąkolwiek inną dyscyplinę sportową? Czym się różni oglądanie jak ktoś gra w grę na komputerze od tego jak ktoś gra w np. rugby? Moim zdaniem niczym.

    Poza tym ludzie są różni. Inni uważają za pozbawione sensu następujące czynności/rzeczy: oglądanie tv/filmów/seriali, zakładanie rodziny, posiadanie dzieci, chodzenie po klubach, samochody, motocykle, słuchanie muzyki, budowanie domu, chodzenie do pracy itd.

    12

    3
    Odpowiedz
    1. Chodzic do roboty to nie , ale zyc na koszt pracujacego to tak , po co takie gowno sie wogule urodzilo

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Witaj Jakubie Czarodzieju, człowieku starej daty, który to potrafi wymienić tarczę w boszce, zaadresować kopertę i wypatroszyć rybę!
    Ty nie miałeś internetu, ty miałeś znajomych!
    Ty nie miałeś fejsbuka, ty miałeś trzepak!
    Ty nie podawałeś rodziców do sądu, ty dostawałeś wpierdol!
    Jebać ludzi nowoczesnych, o których można spokojnie powiedzieć, że urodzili się w internecie!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Idź sobie pobiegać po deszczu.Wakacje akurat sie skończyły miesiąc temu. Bycie dobrym piłkarzem to nie kopanie w C klasie ze Zdzichami po 40 czy Kamilami hobbystami tylko wylewanie potu na siłowni, treningi kilka razy w tygodniu i wysiłek o jakim nawet nie myślisz. Chłoptyś byś sie zesrał a nie był piłkarzem. Nie pierdol. Kopanie na podwórku po pół godziny dziennie a treningi w klubie to dwie różne sprawy.6 godzin dziennie??? Po dwóch godzinach biegania miałbyś dość.Zawodowcy tyle nie biegają dziennie no chyba że trener by chciał ich wykończyć. Takim kopaczom spod bloku nawet by sie nie chciało przyjść na trening a co dopiero robić to regularnie.Ja kopałem w wiejskiej lidze pare lat i tam faktycznie gra ten kto w niedziele jest akurat trzeźwy ale w takiej 3 lidze to regularny trening i jak zawalisz to wypadasz. To tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Typowy przykład sebixa skoro inni robią coś innego niż granie w piłkę to są be. Jak zrobię sobie obiad wolę odpalić streama z lola i posmiać się z pajaca niż oglądać „trudne sprawy” czy jakieś chińskie bajki(do których nic nie mam , sam nie oglądam ale nie hejtuje). Poza tym dla twojej informacji ci stremerzy zarabiają fajną kasę i wbrew pozorą oglądają ich osoby 20+, które pracują i mają kasę aby wysyłać im dotację ;).

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To prawda, ale… czasy sie zmieniaja i ludzie z nimi. A raczej sposob w jaki spedzaja czas. Nic nie poradzisz. Nie ma co sie obrazac i pierdolic, ze ¨za naszych czasow bylo lepiej¨ bo to zalatuje starymi jajami na kilometr. Kazde, podkreslam, kazde kurwa pokolonie tak mowi o nastepnym. Ty myslisz, ze Twoje roczniki to ostatnie normalne dzieciaki a za kilka lat ci mlodsi od Ciebie mowia to samo o jeszcze mlodszych. Daj sobie na wstrzymanie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Weź pod uwagę to, że takie filmy oglądają także ludzie których nie stać na kupno nowego, szybkiego kompa.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pierdolisz jak wstawiony. Z początku zgadzałem się z twoim wpisem ale z czasem zaszło to w kierunku jaki najbardziej nie trawie. Czyli takiego Janusza co opowiada co on nie robił za młodości a co teraz się robi. You Tube to jest patologia sama w sobie z jakimś tam odsetkiem jakiś tematycznych ciekawych kanałów nagrań. Są konkretni twórcy przykładowo remigiusz rock co prezentuje poziom czy też inne podobne nie wymienie nie jestem w temacie. A co do samego nagrywania gier i wstwiania na you tube to nie wiem co ciebie boli jak to jest rozrywka dla widzów jak każda inna. Masz racje co do patologicznych streamerów i tego pokroju śmieciów zaśmiecających yt jakimiś challengeami z nakładania kondona na głowe.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja tam lubię pooglądać jak Koreańce naparzają w Starcrafta II na Twitchu, ale samemu nie chce mi się grać. A po co to oglądać? No bo jak sam kiedyś grałem a teraz mi się nie chce, to sobie popatrzę jak inni lepsi grają. No jakbyś drogi autorze np. tańczył w balecie to nie oglądnął byś na youtubie baletu raz na jakiś czas? Albo jakbyś grał w badmintona, to też byś finały korańców w badmintona pewnie oglądał. Albo Koreanek. Ale chyba nikt nie pyta po co się ogląda filmy z Koreankami bo to każdy wie i nikt o zdrowych zmysłach celowości tego oglądania by nie podważał.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Ja też tak miałem, grałem trochę jak byłem młodszy, teraz jak mam mniej projektów do roboty (pracuję w firmie i prowadzę mini-działalność) to zagram sobie od czasu do czasu, ale obecnie już tylko w CS:GO – i też rozumiałem tylko oglądanie wielkich i ekscytujących finałow. Za chuja nie mogłem pojąć fenomenu oglądania streamów. Jak już lubisz gry, też nie wolałbyś zagrać? Ale przypomniała mi się jedna rzecz. Jestem rocznikiem 92′ i mam trzech starszych braci. Też całe dzieciństwo spędziłem na zewnątrz grając w piłkę z koszulką Zidane’a, plątając się po lasach i rzekach ze znajomymi (pochodzę ze wsi). Ale jak w bodajże 98′ roku kupiliśmy komputer i było nas czterech do podziału a każdy chciał pograc i mieliśmy jednego kompa, lubiałem siadać gdzieś na pufie z tyłu i patrzeć jak starsi bracia grają. Tylko że wtedy komputery to była nowość i mało kogo było stać. Do teraz znam masę gier w które nie grałem, ale znałem, bo bracia grali. Jak oni kończyli grać w swoje RPGi, ja siadałem i ciupałem w NFS II: Special Edition czy w Carmaggedon 2. Więc chociaż uważam oglądanie streamów za popierdolone, coś w tym musi być

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Takiego Rocka czy Roja ogląda głównie gimbaza żeby być na czasie opowiadają jakie ten Rojo ma śmieszne teksty itp.Za moich czasów królowały tematy o dziewczynach,piłce itp a teraz masakra jakaś.

    0

    0
    Odpowiedz

Puste laski i instagramowe modelki

Jak każdy heteroseksualny facet, doceniam piękno kobiecego ciała a osobiście preferuje wysportowane kobiety, które jednak mają zaokrąglone sylwetki, a nie są szczupłe jak patyki. Jakiś czas temu założyłem konto na Instagramie i sam wrzucam mało zdjęć, ale obserwuje swoich ulubionych muzyków, artystów, sportowców, etc. i zalajkowałem też pare takich dziewczyn, które zajmują się właśnie pokazywaniem swojego ciała na Instagramie. Nie mam obecnie dziewczyny więc nikt się nie dopierdala że sobie je oglądam, chodzę na jakieś randki czasami i szukam właśnie jakiejś tak wyglądającej dziewoji, ale żeby miała chociaż coś poukładane w głowie. A teraz słowo krytyki: w sumie gówno mnie to obchodzi, ale te laski z Instagrama są tępe jak motyka do ziemniaków. Takich głupich cip w prawdziwym życiu jeszcze nie spotkałem. Jeśli jedna z drugą nie znajdą sobie prędko bogatych facetów, ich uroda szybko wygaśnie, ich miejsce zajmą młodsze babki, a one same nic kurwa w życiu nie osiągną. Niektóre z nich wrzucają fotki jak robią coś interesującego, mają jakieś hobby, i chwała im za to. Ale 3/4 z nich tylko wypina się przed lustrem świecąc cyckami, w sumie po to zacząłem obserwować ich profile – nie jestem hipokrytą, ale bawiło mnie to, jak np. jedna wrzuciła zdjęcie grupowe gdzie inna dziewczyna miała większą dupe od niej. W komentarzach banda stulejów (takich jak ja, wiem) zaczęła się pytać o profil tamtej laski, aż w końcu ta pierwsza skasowała to zdjęcie, i następne jakie wrzuciła to jak ona wypina swoje dupsko do kamery. Oczywiście takich przykładów jest sporo, kobiety wbrew temu co niektórzy próbują nam wmówić to bardzo proste organizmy. Dlaczego 90% bab jest takie zazdrosne i na siłę szuka atencji? Moja była kiedyś usuwała zdjęcia ze swoich social mediów jak dostała za mało lajków w jej ocenie. Skasowałem już swoje profile z portali randkowych jak Tinder, ale jak jeszcze z nich korzystałem to widziałem, że sporo dziewczyn robiło tam sobie profile tylko po to, żeby dodać nazwę swojego Instagrama, by dostać więcej followersów. Na wiadomości nawet nie odpisywały, ważne że atencja się zgadza. Podsumowując mój esej, nie uważam się za mizogona i znam wiele inteligentnych i bardzo ładnych dziewczyn, ale niestety pewnie ponad połowa lasek to tępe cipy, zazdrosne i bezmózgie istoty.

71
15
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Puste laski i instagramowe modelki"

  1. To po chuj je obserwujesz? W ten sposób wcale nie jesteś lepszy. Z tym, że ty nie jesteś tępą dzidą wypinającą cyce do aparatu. O nie, ty jesteś czymś znacznie, znacznie gorszym. Ty jesteś obślinionym onanistą do którego takie zdjecie jest kierowane.

    34

    11
    Odpowiedz
    1. Niech zgadnę, ten komentarz to jakaś pusta jednorazówka napisała?

      2

      12
      Odpowiedz
      1. A czemu zaraz obslinionym? Co to kurwa grzech? Przynajmniej syfa nie załapie od takiej suni…

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Taa i taki obśliniony onanista chodzi na randki z pięknymi kobietami. – zabolało Cię to co napisał?

      6

      12
      Odpowiedz
      1. Ją to raczej wkurzyło. Ciebie zabolał jej komentarz, jak widać.
        Pewnie też oglądasz. A oglądaj sobie co chcesz.

        1

        0
        Odpowiedz
  2. Powiedz w jaki target wiekowy celujesz? Bo jak 15 lat to w sumie zrozumiałe. Btw. Każdy lubi być chwalony gdybyś za pokazanie dupy ludzie Cię ubóstwiali to pewnie też byś ją wystawiał jeszcze jakbyś zarabiał na reklamach to w ogóle. Jeśli zarabiają na tej dupie to wcale nie są głupie nie muszą dawać dupy. Wystarczy że pokażą xd

    18

    4
    Odpowiedz
    1. To są zwykłe tępe kurwy szmaty bez ambicji do ruchania!!!!!!!! Nie dajcie sobie wmówić, że to życiowa mądrość zarobić na dupie. Żaden facet nie będzie szanował panienki, która jest dostępna dla wszystkich. Zauważyliście, że na setki zdjęć tych instagramowych piękności przypada 1-2 zdjęcia z partnerem? A w wielu przypadkach nie widać nawet twarzy owych partnerów, tylko same dłonie albo jakieś objęcia??? Bo to jest towar przechodni do jebania!!! Żaden facet nie będzie chciał być identyfikowany z takimi szlaufami. Czy jak facet idzie do burdelu, to zdaje potem relacje z kurwami na facebooku? NIE!!!!!!!!!!!

      31

      6
      Odpowiedz
      1. Boli ze nie możesz takiej mieć Wiec wyzywasz ? Zwykły typowy brzydki onanista

        1

        5
        Odpowiedz
        1. Kolejny jednorazowy worek na nasienie sie odezwał.

          1

          1
          Odpowiedz
    2. 15 lat? chyba nie wiesz o czym mówisz. 15-latki to dopiero wchodzą w ten „biznes” i mało która świeci dupą na insta.

      Tak, można by to było zwalić na karby młodego wieku instagramowo-facebookowych atencjuszek… gdyby rzeczywiście były to same nastoletnie gówniary. A prawda jest taka że tam dupskiem świecą całe stada idiotek, od nastoletnich podlotków, przez 20 kilkuletnie szmule, kończąc na 30 a nawet 40 kilku letnich kurwiskach, które szukają atencji bandy napalonych samców.

      Ech, ciekawy był by świat, w którym faceci potrafili by zapanować nad popędem seksualnym…

      12

      2
      Odpowiedz
    3. Jeśli według ciebie tylko nastolatki tak robią, to chyba żyjemy w jakichś dwóch alternatywnych rzeczywistościach…

      4

      0
      Odpowiedz
    4. „wystarczy, ze pokazą”…No i to jest właśnie komentarz potwierdzający debilizm panienek naszych zjebanych czasow… Do niczego się to nie nadaje, ledwo czyta – kto dzisiaj czyta? ihaaa!! – tipsy, ryj w komórce i idzie gąsię ulicą między jednym pokazem dupy a drugim… beznadzieja… ale jak to Meś skurwiel kiedys mowił – cięzkie czasy dla was idą, panienki. Faceci juz nie sa tacy głupi a angole i niemcy traktują was jak mięso do taniego ruchania… Dlatego macie takie wkurwy na pysiach… Przynajmniej te starzejące się…

      0

      1
      Odpowiedz
  3. A laski maja prawdziwy ubaw z wypocin koniojebcy, który nie kuma podstaw biznesu

    7

    5
    Odpowiedz
    1. koniobijcy…

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Jest popyt, więc jest podaż…Sam nabijasz im statystyki, więc nie wiem o co biega w tym momencie 🙂

    14

    0
    Odpowiedz
  5. No niestety takie mamy społeczeństwo. Autorytetem staje się jakaś „Deyn” (jeśli źle napisałem przepraszam) która nie umie sklecić dobrze zdania zamiast ludzi naprawdę godnych naśladowania. O kulcie „dupy” gdzie teraz lepiej jest pokazać dupę i chodzić na siłownię zamiast rozwijać się intelektualnie chyba nie ma co marzyć. Nie to żebym krytykował siłownię. Bo sam na nią chodzę ale to nie wszystko w moim życiu. Na szczęście.

    9

    1
    Odpowiedz
  6. Lajkując te gówno wspierasz tą patologie. Precz z atencyjnymi kurwami!

    10

    3
    Odpowiedz
  7. Masz ból dupy, bo nie umiesz zaruchać stulejarzu 😉

    13

    4
    Odpowiedz
  8. Polecam zaznajomienie się ze zjawiskiem zwanym „atencyjna kurwa” które to na takowych portalach robią nie lichą karierę.To jest stan umysłu, mija wraz z urodą ok 30-stki, choć u większości przypadków już po zmyciu makijażu.
    Co do tych „mających hobby” itp – hehehe, dobre sobie – parę fot z incydentalnych kontaktów z rzekomym hobby świadczy o niczym.Gdyby te głupie cipy miały jakieś zainteresowania, to nie traciły by całego czasu na szukanie atencji i wypinanie dupy do lustra.

    17

    3
    Odpowiedz
    1. A jakie ty masz niby zainteresowania? Podejrzewam ze wyłącznie oglądanie takich panienek na insta. A w życiu z ciebie dupa zapewne

      1

      4
      Odpowiedz
  9. Odpady ludzkie.

    4

    2
    Odpowiedz
  10. Nazwanie tego esejem jest, jak powiedział klasyk, nadużyciem semantycznym

    8

    2
    Odpowiedz
  11. „Ale ja nie jestem taka jak inne”.

    9

    4
    Odpowiedz
    1. Ja tez nie jestem tacy jak inni. Wcale seks mnie nie interesuje. I wcale nie musisz być piękna, ważny jest charakter. Buhahaha

      3

      0
      Odpowiedz
  12. Szkoda tylko ze jesteś tak głupi, ze podniecasz się photoshopem, bo jakbys zobaczył te piękności z instagrama w rzeczywistości jak wyglądają, bez tapety na ryju i retuszu, to byś się przestraszył.

    10

    1
    Odpowiedz
  13. 50% to tępe cipy i 50 % to tępi kutasiarze.

    8

    0
    Odpowiedz
  14. Pewnie 10 minut przed napisaniem tej chujni konia waliłeś i później chwila refleksji „jak tak można pokazywać dupę”

    17

    0
    Odpowiedz
    1. Polska dylszczyxna i typowy wyborca PiS

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Masz rację wszyscy robią tak jak ty.

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Nie widzę w tym nic złego, dziewczyny nie robią nikomu krzywdy. Ale Twój wpis obraża je, zamień tę nienawiść do nich w miłość i ruchaj je (ups sory, KOCHAJ) z całych sił.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. złego moze i nie, ale pośrednio przyzwolenie na taką głupotę i spłycenie zycia do takich tanich zagrywek wpływa na poziom społeczenstwa. A akceptacja jest zachetą dla nastolatek, które – no sorki – z definicji są jeszcze głupie i łatwo nimi manipulować. Nie chciałbym, zeby moja córka nie widziała nic zlego w wypinaniu dupy, wolalbym, zeby pomyślała o edukacji i jakimś dobrym zawodzie, no ale kazdy ma swoje priorytety..

      0

      0
      Odpowiedz
  16. Mega zawoalowana racjonalizacja faktu, że lubisz popatrzeć na te puste laski. 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Już dawno zauważyłem, że nawet jak laska wydaje sie normalna, dostanie trochę więcej urody, zaczną się oglądać to zaraz jej sie w dupie przewraca i odbija. Każda nawet tylko troche ładna tak sie zachowuje. Tak sobie myśle że one jednak naprawde są gorsze i głupsze. Nie wolno im pobłażać pod żadnym pozorem bo kończy się to upadkiem społeczeństwa, co zresztą widać.

    1

    5
    Odpowiedz
    1. To nie jest tak – gdybyście mieli tyle samo atencji to też by wam odbiło. Zresztą popatrzcie sobie jakimi kretynami są bardzo przystojni faceci.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Imperium Rzymskie też upadło przez kobietę 😀

      0

      0
      Odpowiedz

Bezsilność

Mam 22 lata. Zaocznie studiuje informatykę – jest ciężko ale się nie poddaje. Żeby zapłacić czesne i pomóc rodzinie zasuwam w sklepie. Po pracy uczę się, programuję, pogłębiam wiedzę korzystając z internetu. Ostatnio pomyślałem, że może fajnie byłoby poszukać jakiegoś miejsca gdzie ktoś dałby mi szansę zdobyć swoje własne pierwsze doświadczenie zawodowe, a nie tylko przerzucanie worków z ziemniakami. Szukałem na różnych portalach z pracą – ofert dla juniorów nie ma prawie wcale. No nic, może po prostu ludzie od rekrutacji nie wrzucają ogłoszeń do internetu. Naiwnie rozsyłam maile łudząc się, że ktoś mi odpowie – niech to nawet będzie „Dzięki za zgłoszenie, ale nie mamy miejsc.” albo „Spierdalaj nieudaczniku”. Każdy brak odpowiedzi wali mi w poczucie własnej wartości jak alianci w Drezno w 1945. Dzwoniąc do firm słyszę – proszę przysłać maila, idąc osobiście też to samo. A ja tylko chciałbym prosić o szansę, żeby pokazać to co potrafię. Czasami mam wrażenie, że lepiej byłoby spakować walizki i uciec gdziekolwiek – do Niemiec, Anglii i tam szukać lepszego życia. Czuję się zwyczajnie bezsilny wobec poszukiwania pracy. Czasami mam wrażenie, że to jest jak jebana gra w totolotka – osiwiejesz, wydasz ostatni grosz(na dojazdy do firm i telefony) a i tak na koniec zostajesz z niczym.

77
4
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Bezsilność"

  1. Chujnia i 100 metrów podpiździa z wąsem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    2

    1
    Odpowiedz
  2. Eldorado dla programistów się powoli kończy, a to za sprawą mitu że wszyscy robią za 15 k/msc. Więc osły pokupowały książki do programowania i zaczynali jako Ci juniorzy. Dzisiaj co roku jest 40 tyś studentów infy, pełno „campów”uczących programowania, że pracodawcy wolą wybierać tych już z doświadczeniem. Wszędzie na jakiej stronie dla spierdoxów bym nie przebywał, wszyscy myślą że warto studiowac tylko informatykę i ludzie wzięli sobie w końcu to do serca.

    12

    0
    Odpowiedz
  3. Ja będąc na rozmowie jasno mnie poinformowali , że szukają ludzi już po studiach… Miałem takie samo myślenie na studiach dziennych , walcz , nie daj się , nie rzucaj tylko ciągnij do upadku!

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Ale nie wymagaj od pracodawcy, żeby dzwonił do Ciebie, on dostaje sporo takich ofert.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Wyjeżdżaj pókiś młody. Mówię całkiem poważnie!

    5

    1
    Odpowiedz
  6. Poszukaj czegos typu „service desk” lub „it support” i aplikuj pozniej na wewnetrzne pozycje. Targetuj duze korporacje i wymuskaj swoje CV najlepiej jak potrafisz (nie wpisuj tam zadnej pracy w sklepie czasami). Badz mily i staraj sie utrzymywac dobry kontakt ze swoim menadzerem – jak zagrasz jak trzeba to dasz rade.

    Lub… Zalap sie na staz – jak bedzesz sie przykladal i wkladal serce w swoja prace to prawie na pewno Cie zostawia – sprawdz ABB, Comarch, firmy typu „IT outsourcing”

    I najwaznijesze – codziennie na kolana i Koronke do Milosierdzia Bozego odmawiaj.

    Dasz rade!

    5

    5
    Odpowiedz
  7. Zaraz jaki kmiot ci napisze coś w stylu „bo tera wszytskie pedauy chcom tylko studiować a na budowie po cztery tysie zarabiajom a spawacze to po osiem……..ty pedale nieudaczniku w rurkach”.

    4

    3
    Odpowiedz
  8. No ale w anglii i niemcach tam islamski kalifat i tam wolaków bijom a teraz wszytskie lewaki z łunii do Wolski przyjeżdżają bo tu jest raj, bo tu jest super i potęga. Wolska wstała z kolan i splunie lewackiej ku.rwie europie w twarz i to wszystko w 1,5 roku czy to nie jest cud za wstawiennictwem Najświętszej Dziewicy i Jezusa? Będziemy jak Rosja suwerenni i niepodlegli stworzymy międzymorze i odzyskamy Lwów, Wilno, Brześć tak nam dopomuż buk tak nam dopomóż buk! To powiedziałem ja rycerz chrystusa i wielki Wolak patriota.

    10

    2
    Odpowiedz
  9. Żebyś wiedział. Tu praca jest tylko po znajomościach im układach i nic poza tym. Oczywiście odezwą sie gnojki które powiedzą że jesteś nieudacznik. Najwięcej mają do powiedzenia szpanerki, którym tatuś załatwił prace albo tacy co sie kamuflują i udają biedaków, po 5 latach sobie kupują dobre auto, mieszkanie w dobrej dzielnicy i mówią „ja na to wszystko sam zarobiłem” innych wyzywają od nieudaczników a w rzeczywistości wszystko zasponsorowali rodzice.

    18

    0
    Odpowiedz
  10. rozumiem to doskonałe
    mnie się udalo w końcu
    mam nadzieję że Tobie też

    2

    0
    Odpowiedz
  11. W czym Ty programujesz, że nie masz pracy ? W Pascalu ? Przeglądnij sobie oferty pracy i zacznij sie uczyć tego czego poszukują.

    6

    7
    Odpowiedz
    1. Tak może powiedzieć mieszkaniec Japonii gdzie nawet drzwi do klopa są naszpikowane elektroniką i oprogramowaniem a nie mieszkaniec Bulandy. Ilu w Naszej Bulandzie potrzeba grafików, programistów………..?

      1

      0
      Odpowiedz
  12. Po pierwsze ziomeczku, ludzie wiedzą że u nas kształcenie to chujnia i 70% informatyków po studiach ma mniejszą wiedzę niż prawdziwy zajawkowicz bez papierka. Sorry, ale taka prawda, sam zrobiłem papier inżyniera informatyki, i kurwa jak widziałem jacy ludzie to kończyli, z jaką chujową wiedzą, to po prostu ręce mi opadały. A niby renomowana uczelnia (nie będę pisał jaka w każdym razie jedna z większych polibud w PL). Najlepsze były dupy które wszystkie zaliczenia które dało się tak przejść, żeby ktoś za nie to zrobił, to w ten sposób właśnie robiły, płaciły hajs. Żenada. Inne egzaminy i zaliczenia jakoś przemęczyły. I teraz te tępe dzidy które myślą że FTP to to samo co itp 🙂 mówią mi że wysyłają CV ale poniżej 4 tysi na łapkę to one nie pójdą, bo w końcu są dyplomowanymi informatykami!!! To jest kurwa dramat. Oczywiście część ludzi jest bardzo kumata, ale większość z nich nie dzięki uczelni tylko dzięki własnej zajawce. W większości przypadków polski papier jest gówno warty. Wiem że mogę rozpętać gównoburzę pod tym komentarzem, bo urażę kilka osób mega dumnych z tych papierów, ale prawda czasem boli.

    Po drugie żeby pokazać co potrafisz nie musisz nigdzie iść na staż czy praktykę. W chuj miejsc w sieci na różne projekty, możesz otworzyć własną działalność itd. itp. a nie załamywać ręce. Dotacji od chuja, weź się ogarnij. Pamietaj tylko ziomeczku, że jest nadpodaż informatyków w Polsce. Tak, tak, wszędzie piszą że brakuje informatyków itd. ale prawda jest taka że tylko z wybranych dziedzin. Brakuje sieciowców, dobrych programistów, itd. a nie kurwa typów co potrafią kompa sformatować, podłączyć drukarkę, albo postawić stronę na WordPress.

    11

    1
    Odpowiedz
    1. Lepiej bym tego nie ujął.
      Widzę że na uczelni mieliśmy podobne doświadczenia.
      Ja się nawet wstydzę pokazać dyplom jak sobie przypomnę co niektórych którzy maja taki sam.

      8

      0
      Odpowiedz
  13. Jak się zgłaszasz mając jedynie chęci to się nie dziw. Słowo klucz: portfolio. Jeśli faktycznie coś umiesz to nie „proś o szansę, żeby pokazać to co potrafisz”, tylko faktycznie pokaż, co potrafisz. Natrzaskaj kilka jakichś swoich projektów i dopiero z tym startuj do pracodawcy. Bo napisać, że masz chęci i umiejętności to tak jakbyś nic nie napisał. Każdy tak może.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Pracy nie ma za wiele w tym zawodzie. Wszędzie trąbią jak to w IT jest super, ale to nieprawda. Z drugiej strony jak już się dostaniesz to spotkasz się z mobbingiem, nierealnymi terminami zadań itd. Po max kilku latach jesteś tak wypalony, że chcesz udać się na emeryturę. Płace nie są zbyt wysokie biorąc pod uwagę, że na start dostaniesz max 4-5k brutto, a będziesz musiał pracować 8h dziennie w miejscu pracy plus po pracy kilka godzin kończyć zadania lub dokształcać się. Przykładowo 5000zł brutto, 21 dni robocze po 12 godzin dziennie plus weekendy 8 dni po 6 godzin to wychodzi po 16 złotych brutto na godzinę. Powtarzam: 16 zł brutto za godzinę. Będziesz chciał uciec jak najszybciej. Więcej za godzinę płacą w Biedronce.

    7

    1
    Odpowiedz
  15. Idz do wojska.

    3

    3
    Odpowiedz
  16. Na Islandię. Tam ponoć informatyków szukają. Głównie ze spacjalizacją w Sheeps On Rails.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Nie ma czegoś takiego jak „Sheeps On Rails”.

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Ja już spakowałem walizki ale powiem Ci co nieco jak to wyglądało w moim przypadku jak jeszcze mieszkałem w Polsce. Będąc w liceum bądź na początku studiów nie było najmniejszych szans na znalezienie jakiejś pracy dla białego kołnierza nie posiadając doświadczenia bądź umiejętności (nie mylić z wykształceniem), dlatego zapierdalałem na budowie w każde wakacje. Poza tym przygotuj się że na to studiach Cię raczej niczego przydatnego nie nauczą. Ucz się samemu języków programowania, projektowania stron www, jak masz zajawkę na tą branżę to sam zorientuj się co jest ’hot’ na rynku. Programiści są tak rozchwytywani na rynku pracy jak atrakcyjne laski na Tinderze. Wracając do pracy i studiów, ja jak byłem na 3, 4 roku i już umiałem trochę programów do obróbki graficznej etc. to znalazłem pracę w biurze projektowym i robiłem wizualizacje. Duża część ludzi którzy studiują architekturę bądź grafikę lądują w biurach robiąc tzw. wizki a do tego nie są potrzebne żadne studia, tylko znajomość odpowiednich programów. Jak zaczynałem studia w 2010 to ciężko było o jakąś pomoc jak się tego nauczyć, teraz cały internet jest zajebany różnymi tutorialami. To samo dotyczy programowania, możesz samemu w domu się nauczyć rzeczy dzięki którym później znajdziesz pracę. Nie będzie lekko ale póki jesteś zdrowy i masz chęci do pracy wszystko w Twoich rękach. W Polsce jest chujowo ale ja podróżowałem trochę po świecie i poznałem ludzi z całego globu, jakbyś się urodził kilkaset kilometrów bardziej na wschód to byś zapierdalał za równowartość 100zł miesięcznie (Ukraina), więc nie ma co płakać tylko trzeba wziąć się za siebie. Pozdrawiam i powodzenia

    3

    1
    Odpowiedz
  18. Badz cierpliwy. Ja mam 30 lat, po magisterce i podyplomowce, 6 lat doswiadczenia w finansach i budzecie. Zachcialo mi sie wlasnej dg. Po jakims czasie rynek zweryfikowal i przestalem kontrolowac konkurencje. Decyzja o powrocie na etat. Dziesiatki aplikacji i rozmow. Nie pomagaly nawet szelki i rekawy znajomych. Az wreszcie sie udalo 🙂 napisz jakis dobry projekt i z tym idz do pracodawcy a nie z gola dupa bo na tzw krzywy ryj nikt Ci nie uwierzy. W kazdym razie nie zawadzi zwyzka masy 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  19. github pacanie i zacznij pisać otwarty kod. bez doświadczenia nikt cię nie weźmie bo biznes nie jest od edukacji tylko od zarabiania kapuchy. i to jedyne wyjście z tego zamkniętego kręgu.

    0

    5
    Odpowiedz
  20. Ucz sie grafiki i animacji. Dziś gry indie to biznes. Dobry biznes. Na steamie byle gówno po 5 euro a gra złożona z assetów unity no ale…..zarabia.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jak mozna nie znalesc pracy w it? przykladowo w nokii maja takie ssanie na 5G ze biora doslownie kazdego… Co za bzdura ze w IT konczy się praca. Nawet firma w której ja pracuję aktualnie potrzebuje ponad 100 ludzi, których nie mogą znaleść bo poprostu ich nie ma na rynku.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Słabo szukają. Albo to pic na wode fotomontaż, szukają frajerów. Jakaś przyczyna być musi.

      1

      0
      Odpowiedz
  22. Zaloz sobie konto na GoldenLine lub LinkedIn i zrób sobie profesjonalne CV. Może doświadczenia nie masz ale może coś robisz co cię interesuje z programowaniem? Jakaś strona, kod itd. Napisz o pasjach i hobby i połącz to. Napisz że chętnie wesprzesz pracodawcę swoim chłonnym umysłem. Znacznie lepsza jest rekrutacja na tych profilach niż wysyłanie beznadziejnego CV które nic nie znaczy. A najlepiej zapisz się do koła programistów i informatyków na swojej Alma mater. Działaj w projektach i zobaczysz że znajdziesz szybko pracę. Sama się nie znajdzie trzeba też od siebie coś dac

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Pierdolenie to jedno ale szczere chęci to drugie. Jestem pracodawcą i zawsze gdy szukam ludzi to spotykam się z pierdoleniem, profesjonalnymi cv, krótko mówiąc z gównem owiniętym w kolorowy papierek. Już mam doświadczenie i wiem, że ludzie to lenie i partacze z ambicjami na duże zarobek, małym kosztem. Filtracja polega więc na tym, że najpierw odrzucam wszystkie nadymane cv (coś z niczego), a potem rozmawiamy z gościem o jego doświadczeniu zawodowym zwracając szczególną uwagę na jego podejście do pracy, entuzjazm, pomysły, inteligencję, ewentualny sens pozafinansowy spędzania czasu w pracy. Chodzi o to, żeby pracownik uczciwie się angażował, a nie odpierdalał tylko dla pieniędzy. I tego szukam _między_słowami_. CV decyduje o jedynie spotkaniu i brane jest pod uwagę tylko w zakresie doświadczenia (ewentualnej przydatności w danych dziedzinach – język, umiejętności nabyte w innych pracach), a nie edukacji. Papier niewiele znaczy.
      Reasumując: jeśli potraktujesz pracodawcę uczciwie, on też powinien Cię tak potraktować. I jeśli Twoje chęci są duże, a umiejętności wystarczające, to masz szansę. Ale jeśli traktujesz pracodawcę jak idiotę wciskając mu kit (czytaj – szablon – profesjonalne cv i regułki o samorozwoju) to zapomnij o robocie, przynajmniej u mnie.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. no to daj znać co umiesz
    masz jakiś adres mailowy?

    0

    0
    Odpowiedz

Oby to była klima

Jechałem do pracy. Dojeżdżałem do czerwonego, ja hamuje auto jedzie, dup! Cebulowóz stuknięty brudny jak ziemniaki na pokładzie i chyba nic mu nie jest ale okup opłaciłem na miejscu żeby smrodu nie zostawić i jakoś zrekompensować udział w zdarzeniu wąsatej gębie. Za to mój obrotowiec jak po dachowaniu przodem: maska w trójkąt, pas w rozsypce, reflektory pozrywane chłodnica cała ale coś się leje z niego ciężko powiedzieć co bo mechanicznie sprawny pojemniki z płynami w normie także nie wiem, trochę kilometrów już cichaczem zrobiłem coś by się działo, ale i tak lipa bo jak trzeba się przeprowadzić to ostatnie co jest potrzebne to takie wydatki. Zaparkowałem tam gdzie zawsze, od 30lat 10-12 miejsc równoległych, wręcz tradycja ustawia tam auta sąsiedztwa. Nie kurwa, teraz jest zakaz zatrzymywania i postoju bo droga pożarowa, jak MPO zbiera śmieci śmieciara rozjeżdża przechodniów i tak jadąc pod prąd aut przybywa, miejsca parkingowe jednak się likwiduje bo jebać ludzi. Nikt tu nigdy biletu nie dostał pomimo tej zmiany, chyba że masz trójkątną maskę… trochę ją udomowiłem przecież na tę okazję, tak że auto prezentowało się całkiem sprawnie ale ktoś musiał sprawdzić czy da się mnie okraść z akumulatora, chuj jeden, no i jednak się doczepili. Kasa leci wartkim strumieniem a jeszcze nawet u mechanika nie byłem, maska, cały przód, lakiernik, tarcze klocki przewody, coś co się leje i na bank jakaś niespodzianka dojdzie. Żeby chociaż nie padało ale leje tak bardzo że doliczę randkę z rudą szmatą i zamiast do nowego mieszkania wprowadzę się na stałe do auta.

15
19
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Oby to była klima"

  1. Zezłomuj albo sprzedaj handlarzowi (on to doprowadzi do stanu używalnego, jeszcze licznik cofnie i sprzeda po cenie rynkowej) i kup sobie lanosa 1.6 w gazie. Polecam.

    1

    0
    Odpowiedz
  2. Na takie przypadki polecam pewien skuteczny dodatek do auta. Tradycyjnie już, mam na myśli taki zegarek z takim niebieskim podświetleniem. Ten taki zegarek poinformuje Cię głosowo z wyprzedzeniem czasowym, że należy zacząć hamować. Gdyby jednak ten manewr się nie udał, to wbudowany moduł odtwarzacza mp3 oznajmi miłym kobiecym głosem: „Hahaha, ale przykurwił!”. Najważniejsze jest to, że wmontowanie takiego zegarka z takim podświetleniem do samochodu może wykonać byle tereszczuk pospolity albo inny chmyś. Przynajmniej tak im się wydaje, bo obaj dopiero co nauczyli się lutować.
    Pozdrawiam wszystkich kretynów którzy sądzą, że jedyny słuszny kolor podświetlenia to kolor niebieski oraz wszystkich pedałów, którzy mają taki sam stosunek do koloru różowego (pisząc „stosunek” nie chodzi bynajmniej o to, że mają go w dupie).

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Daje łapkę tylko za poprawienie mi humoru 😀

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Kurwa, podziwiam,że takie pierdoły chce ci się pisać!

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Zapierdala młody gniewny, hamuje na ostatnią chwilę i ma co chciał. A teraz ból dupy, że auto rozbite i kasy nie ma. Dobrze Ci tak, ciulu, może nauczysz się jeździć ostrożniej. Szkoda, że na mnie nie trafiłeś, bo jeszcze byś miał mandat z pięć stówek za spowodowanie kolizji drogowej, a ryski na zderzaku bym sobie z Twojego OC spolerował w najdroższym ASO ever, jakie bym tylko znalazł. Pamiętaj, młody Kubico, że lepiej stracić sekundę z życia, niż życie w sekundę.

    7

    3
    Odpowiedz
    1. Bardziej mi chodziło o to że ludzie jak już widzą że ktoś leży to jeszcze podbiegną go kopnąć, nigdy nie byłem dobry w pisaniu ale jest! Cebulak jak na zawołanie 😀 gratuluje wąsów pozdrawiam Twojego passata b5 1.9tdi montuję sportowe tarcze, zaciski, klocki, jak mi kiedyś taki Janusz wjedzie to będę go tyrał jak szmatę jak napisałeś… Nie, nie będę bo nie jestem chujem.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Hahah od kiedy za wjechanie w tył ma się mandat 500 zł i to ty decydujesz o wysokości mandatu? Brawo jełopie,to żeś się popisał 😀

      0

      0
      Odpowiedz
  4. A wiecie, że Mesio teraz siedzi na wkurwiamnie? 😀

    5

    0
    Odpowiedz