Babskie mózgi generują problemy

Baby mają jakąś dziwną cechę generowania problemów z niczego. Nie wiem czy odnosicie podobne wrażenie. Nosz kurwa, dziecko zdrowe – źle, bo może chore tylko tego nie widać, dziecko chore – źle, bo to może być to coś poważnego, w pracy dużo klientów – źle bo w chuj roboty, mało klientów – źle bo nie ma pieniędzy. Baba wszędzie doszukuje się problemów. Kurwa chcę zainwestować i szukam pomysłów, kurwa żadnego słowa zachęty, ciągle tylko że to nie może się udać, bo to bo tamto. Mam wyjazdową robotę, czasami muszę zniknąć na tydzień, kurwa źle bo wyjeżdżam. Jak siedzę w domu, kurwa źle, bo nie pracuję. Jest ładna pogoda – kurwa źle, bo to już pewnie ostatni dzień tego lata i ten czas tak szybko płynie. Pada, kurwa źle, bo „ciągle” pada. I tak do osrania.

10
0
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Babskie mózgi generują problemy"

  1. Poszukaj na youtube piosenkę Pude grupy Psio Crew i puszczaj tej jęczącej niby niechcący nucąc z uśmiechem;)

    0
    0
    Odpowiedz
  2. No gdzie jest ten chuj od ‚obys zyl w ciekawszych czasach’ ja sie pytam’?
    Koniec wakacji- wypadaloby cos nowego napisac!

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Baby są popierdolone bardziej niż ciapaci w Calais. Jak to ktoś kiedyś napisał: „to tylko pojemniki na spermę”. Taka prawda, tylko do tego się nadają.

    1
    1
    Odpowiedz
  4. To chyba Twoja kobieta jest taką pesymistką. Znam wielu mężczyzn zachowujących się w ten sposób, więc nie generalizuj.

    1
    0
    Odpowiedz

Fetysz

Był tu już wcześniej opisywany podobny problem ale muszę się wygadać. Kobiece stopy podobały mi się od zawsze ale dopiero od niedawna mam z tym faktyczny problem ;p Od jakiegoś czasu oglądam tylko i wyłącznie pornosy związane akurat z tym temat (tak wiem, trochę popieprzona sprawa). Aż wstyd iść do seksuologa no bo co mu powiem? Coraz częściej myślę żeby może skorzystać pod tym katęm z usług prostytutki ale w sumie wolę się na razie wstrzymać. Od miesiąca uprawiam trochę sportu także mój popęd jest jak na razie trochę niższy. No ale i tak chujnia i śrut.

1
3
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Fetysz"

  1. No spoko, stopy, ale co z nimi robić? Footjob? Tylko? Trochę słabo kolego 🙂

    0
    0
    Odpowiedz

Po prostu chujnia

Boli mnie wygląd mojego życia, ale gdy tylko próbuję cos zmienić to gówno z tego wychodzi. Zgodnie z coachingowymi bredniami opuszczam strefę komfortu, po czym zaczynam kurwa tęsknić za dawnym zjebanym życiem. Skończyłem liceum, wybrałem studia. Ale czy wybrałem dobrze? Boje się że za klilka, kilkanaście lat obudze się i dojdę do wniosku, że zjebałem. Że mogłem robić coś innego i moje życie wyglądałoby wtedy inaczej- lepiej. Mam swoje pasje, ale nawet one mi nie wychodzą. Próbowałem znaleźć sobie kogoś i to też mi nie wyszło. Nic mi kurwa nie wychodzi. Mam ochotę pierdolnąć to wszystko i gdzieś wyjechać ale wiem, że po odpoczęciu od dotychczasowego życia znów za nim zatęsknię. Kurwa mać. Oprócz tego przytłacza mnie zło tego świata, ubóstwo, to że źle się dzieje na tym świecie. Dlaczego to wszystko musi tak wyglądać? Powoli zaczynam się utożsamiać z Adasiem Miauczyńskim. Po prostu ogarnia mnie chujnia.

8
1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Po prostu chujnia"

  1. Dawniej miałbys szanse zostać męczennikiem, a teraz to nie wiem – jak masz pecha to i to Ci może nie wyjść:(

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Łapka za porównanie do Adasia 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  3. To, że poszedłeś na studia to już jest chujnia. Chyba, że jesteś ogarnięty i będziesz sobie w tym czasie pracował i zdobywał doświadczenie.
    Każdy ma chwile zwatpienia, normalna sprawa. Z tego, co piszesz wynika, że jesteś młody. Chłopie, całe życie przed Tobą! Nie spiesz się z szukaniem drugiej połówki i serio, w końcu ją znajdziesz. Niewielu jest ludzi, którzy lubią to, co robią, a Ty masz swoje pasje, rozwijaj je.

    0
    0
    Odpowiedz

Perfidne zagranie

Wasze problemy to nic w porównaniu z mojego brata przypadkiem. Służy w SG i pojechał na Węgry bronić Europy przed imigrantami. Miał zarobić lepiej tam i zmienić mieszkanie na większe, bo ma żonę i 2 dzieci.
Niedawno wrócił i musi mieszkać u mnie, bo zastał zamki wymienione i żona zza zamkniętych drzwi powiedziała mu, że porzucił rodzinę i dostanie niedługo pozew rozwodowy od jej adwokata.
W szoku wszyscy, bo na wyjazd go żona namawiała, że będzie forsa lepsza z tego, czeski film, nikt nie wie o chuj jej chodzi teraz.

12
1
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Perfidne zagranie"

  1. No tak, już wiem co mu poradzicie… Ale może zanim nabędzie ten podłużny przyrząd, niech spróbuje wyrwać jakiegoś salcesona na portalu randkowym.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Gość niech lepiej hajs utopi w CZYMKOLWIEK. Niech upozoruje chybioną inwestycję, i że wszystko stracił. Niech udaje przed żoną, że zaryzykował i został z niczym, że zaczął pić i mieszkać u rodziców. Jeśli żona będzie myślała, że on ma hajs, wygoli go do czysta w sądzie

    3
    0
    Odpowiedz
  3. Jak to o chuj jejchodzi, proste jak budowa cepa :). Kilka opcji: 1. Jest chora na umyśle 2. Jak tylko mężuś wyjechał poczuła zew wolności i ochoczo rozstawiła nogi dla innego. Nowa pała lepiej przypadła jej piczy do gustu i teraz chce alimentów i podziału majątku mając wyjebane na dzieci i ich przyszłe życie. 3. Od zawsze była chytra, bez skrupułów i wyruchała (dosłownie i w przenośni) twojego brata na dziecko i alimenty.

    2
    0
    Odpowiedz
  4. Myślisz że o , że baby są pojebane i nie mają logiki? Widocznie brat nie mówi Ci wszystkiego, jak zwykle faceci się wybielają, robią z siebie niewiniątka ,i zwalają całe zło świata , każdą winę na kobiety. Skąd wiesz jaki był prawdziwy powód? Żony ot tak sobie nie wyrzucają mężów z domu i ze swojego życia. Twój brat najprawdopodobniej był egoistą i zaniedbywał rodzinę, i pewnie coś jeszcze, o czym nie chce mówić

    2
    1
    Odpowiedz
  5. „nikt nie wie o chuj jej chodzi teraz”

    No myślę, że dokładnie o to jej chodzi. Ten, na którym się teraz buja, musi być dłuższy i grubszy.

    1
    0
    Odpowiedz
  6. A to szmata…

    0
    0
    Odpowiedz
  7. chodzi o to ze małzonka juz ma bolca od dawna

    0
    0
    Odpowiedz

Rozdarte bachory i nieporadni rodzice

Witam was drodzy chujowicze. Od jakiegoś czasu dręczy mnie pewna chujnia, a mianowicie bachory, których nazywam też wysrańcami. Drą mordy w miejscu publicznym w tak nieopisanie głośny sposób, aż ma się ochotę zakatrupić nie wiadomo czy nieporadnego rodzica, który nie ma za grosz doświadczenia, chęci, intencji w przyjęciu odpowiedzialności na klatę nad wychowaniem dziecka i ma go dlatego że WPADŁ, czy rozpieszczonego, rozniańczonego dzieciaka, który wypluwa z siebie wnętrzności. Ja bym np. nie potrafił wydobyć z siebie tylu decybeli, nie wiem jak inni bo chyba też nie. Nie wyobrażam sobie większej zmory w życiu i naprawdę współczuję takim świeżo upieczonym rodzicom nieprzespanych nocy i użerania się z kimś takim, bo poświęcasz takiemu czas, nerwy, cierpliwość, a on otwiera tą swoją szczerbatą japę i ogłasza całemu światu swoje wszędobylskie niezadowolenie z osranej pieluchy czy niekupionego cukierka, batonika, lalki, samochodzika i chuj wie czego jeszcze. Można wytrzymać szefa, sąsiada, stłuczkę na drodze, z czymkolwiek ktokolwiek ma problem, ale przecież żadna z tych rzeczy nie przyprawi chyba nikogo o popękane bębenki. Kiedy przeżywam takie chwile i jestem zmuszony do wysłuchiwania niemowlęcych tyrad naprawdę zaczynam się poważnie zastanawiać, czy planowanie rodziny to aby na pewno dobry pomysł. Ostatnio znowu byłem świadkiem jednej z wielu takich sytuacji: głupi, durni, nieprzygotowani do życia rodzice bujający w obłokach razem z nadpobudliwym, rozdartym na cztery strony świata małym czymś. Korzystam sobie z komunikacji miejskiej, gruba matka z nerdowsko wyglądającym tatusiem, bo przecież niedaleko pada jabłko od jabłoni a dziecko chyba udało im się zrobić przez przypadek, zamiast usiąść na wolnych i oznaczonych dla takich świętych jak oni krów miejscach, wziąć dzieciaka na ręce, uspokoić, dać smoczka, grę na smartfonie, grzechotkę, pobujać, cokolwiek, zająć go czymś, jakby nigdy na oczy dziecka nie widzieli, ciągają po trzęsącym się, warczącym autobusie i biegają z nim w tę i we w tę, noszą do góry nogami na plecach, zmieniając miejsca to tu, to tam myśląc, że to coś da, a gówniarz się drze: „ŁŁŁAAAAAAAAAAA!!!!!!….”…Horror. W pewnym momencie nie wytrzymałem i zacząłem przeklinać. Nie wiem jakby tu podsumować ten wywód. Po prostu jak nie umiesz wychować dzieciaka, nie radzisz sobie z tym, narzekasz na niego to pamiętaj, to twój dzieciak, więc nie może być bystrzejszy od ciebie. Nie wiesz jak się z tym obchodzić to go NIE RÓB!!! Zaoszczędzisz nerwów jemu, sobie i ludziom dookoła.

24
5
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Rozdarte bachory i nieporadni rodzice"

  1. Pełna zgoda. Teraz jest jeszcze gorzej, bo wakacje, więc pełno dzieciorów w parkach, na ulicach, na podwórkach. Jak u mnie za blokiem, od samego rana do wieczora. Co mnie wkurza najbardziej, to właśnie te wrzaski – stoją te sraki obok siebie, a drą się jedno do drugiego jakby je dzieliły całe kontynenty i oceany.

    1
    0
    Odpowiedz
  2. też nie cierpię zasranych bachorów

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Z braku innych interesujących tematów wrócił więc jeden z tematów dyżurnych lansowanych przez samotnych, sfrustrowanych koniobijców a więc obsrywanie małych dzieci i ich rodziców. Odpowiadam autorowi: tak, w twoim przypadku planowanie rodziny to zdecydowanie niedobry pomysł.

    4
    5
    Odpowiedz
  4. Ty też za gówniaka darłeś mordę na całe osiedle. Nie pamięta wół jak cielęciem był

    5
    3
    Odpowiedz
  5. Małe dziecko… jest małe, nie potrafi kontrolowac swoich emocji – ciągle sie tego uczy – jedne szybciej, drugie mniej, sa traumy, na które smoczek nie pomoże. Np. w lipcu leciałam do Polski, siedziala przede mną mama z dwójką dzieci ok. roku i 3 lata. Chłopiec trzyletni wył – jak syrena, raz głośniej potem na chwilę przestawał i znowu i tak w kółko, wył tak prawie cały lot, czyli ponad 2h, aż go w końcu zaczęłam podziwiać za wytrwałość;). Jego siostra cicha i usmiechnięta. Matka dzieci zestresowana, nie uspokajała trzylatka, z czego wniosłam, że to nie pierwszy raz i że ona wie, że to nie ma sensu, a może pogorszyc sprawę. Ale jedna baba za mną komentowała jakby nigdy dzieci nie miała. Otóż kto miał, nawet grzeczne ten wie, że ono sobie czasamii musi wyrazić emocje na swój sposób i koniec. Są dzieci, które mozna uspokoić, sa takie, których w pewnych sytuacjach nie można i trudno. Czasem nawet gorzej jeśli rodzice reagują, bo dziecko wtedy osiąga pożądany efekt i nastepnym razem też go wykorzysta.
    Te sytuacje nie są łatwe.
    Ale myślę, że jednak potrafisz zrozumieć to – w końcu jestes dorosły, panujesz nad sobą, potrafisz nazwac swoje emocje i je kontrolować…. oh wait… tez nie wytrzymałeś? Zupełnie jak bachor! wow:)

    4
    0
    Odpowiedz
  6. wolę się spuścić w spankadoo niż mieć bachory

    1
    2
    Odpowiedz
  7. Jestem przeciwko rodzieniu dzieci, dla mnie mieć dziecko to najgorsze zło tego świata.

    0
    0
    Odpowiedz

Duży biust

Boli mnie to, że gdy widzę duży jędrny biust to normalnie zaczyna się we mnie coś gotować, jestem jak by zahipnotyzowany, czuję, że jakaś ogromna siła każe mi wielbić ten biust. Czy wy też tak macie czy tylko ja mam coś z głową nie tak?

5
16
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Duży biust"

  1. Ja tak mam. Duże jędrne cycki liczą się dla mnie bardziej niż sama uroda. Może być średnia twarz, ale jak mam duże jędrne cyce, to od razu +100% do atrakcyjności.

    2
    5
    Odpowiedz
  2. Jedno słowo: Spankadoo. Będzie po problemie.

    1
    3
    Odpowiedz
    1. spankadoo jest bardziej jędrne i można wsadzić kiedy się chce

      0
      0
      Odpowiedz
  3. Idź się leczyć.

    2
    1
    Odpowiedz
  4. Rafałinformatyk zagnieździł się na dobre na demotywatorach. Wstawia tam teksty mesia, a ostatnio nawet w komentarzach bredził słowo w słowo o zwierzętach hodowlanych, jak dwie chujnie niżej.

    0
    1
    Odpowiedz
  5. Możliwe, że jesteś w niewyżytym gimbiem. Wtedy to normalne.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Też lubię duuuze cycuchy !

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Jesteś kryptopedałem. Naprawdę lubisz płaskie klaty i pały, ale podświadomie próbujesz to wyprzeć i uciec jak najdalej – do wielkich cycków.

    2
    0
    Odpowiedz
  8. Seks jest przereklamowany.Jest takim samym nałogiem jak alkoholizm,narkomania.Zaspokojenie swojej potrzeby przez krótki czas kosztem wielkich wyrzeczeń nieadekwatnych do korzyści.Większość kobiet jest pusta i męcząca,wiem bo w gronie facetów większość napierdala na swoje wybranki za ich plecami.W zasadzie widzę że to co ich trzyma przy nich to to że wieczorkiem wsadzą swoją wiecznie stojącą pałkę do mokrej cipki „za darmo” i za 5 minut przyjemności godzą się poświęcać całe wypłaty by utrzymać swoje paniusie i wiecznie się kłócić.Tak wygląda 90% związków.Jestem facetem,nie jestem homo,nie mam impotencji ale mam mózg i świadomie nie oglądam się za byle babą bo ma cycki.One tylko tego chcą by zawrócić Wam w głowie by opróżnić kieszeń,mieć darmowego ochroniarza który przypierdoli komuś gdy trzeba,załatwi coś,naprawi,wysłucha fochów,podniesie cięzki mebel,wkręci żarówkę itp.Tak jak robi to dealer czy sklepy monopolowe lub hazard,uzależnia od krótkiej,szkodliwej przyjemności.Także panowie ogarnijcie się,świat jest piękny i jest więcej ciekawych rzeczy niż kobieta.W zasadzie wszystko od bab jest ciekawsze.Chyba że trafię kiedyś na jakąś inteligentną kobietę to zmienię zdanie.

    3
    2
    Odpowiedz
  9. Ja tam lubię duże cyce.Chętnie bym poleciał z taką na Hiszpana.Tyle,że nie mam jakieś tam obsesji.Jak dziewczyna ma średnie cycki,czy nawet małe a jest ładna to może być.

    0
    1
    Odpowiedz

Bachory w kinie

Bardzo lubię filmy animowane.
Ostatnio jak byłem na seansie to obok mnie siedział mały, wkurwiający, niedojebany mózgowo bachor z ADHD.
Ten skurwysyn zadzierał na fotel swoje spocone, myte w gównie giry. Starałem się nie zwracać uwagi. Potem przegiął pałe. Ten gówniarz śmiał się za każdym razem na pełny regulator, swoje nogi zadzierał na mnie i jebało od niego papryką (czy czymś).
Tak się wkurwiłem, że na niego wrzasnąłem i się uciszył.
Drogie mamusie i tatusie, proszę! Nie zabierajcie swoich bachorów do kina!

38
7
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Bachory w kinie"

  1. Gdybyś był prawiczkiem i stulejem tak, jak ja, to nie miałbyś takich problemów. Jebałbyś w lidlu za 1300 mieszkałbyś z rodzicami, jeździłbyś Tico i miałbyś ultrapanoramiczny TV 21;9 i oglądałbyś anime z PS4 z dyskiem 2TB, nie musiałbyś chodzić do kina na disnejowskie czy jakieś inne hamerykańsko-pejsate gówna a oglądałbyś Czysto Azjatycko-Japońskie Anime i popijałbyś soplicę wiśniową 38% i miałbyś wyjebane… PS. bukosław to śmieć który pierdoli że strony z anime to piractwo.

    5
    2
    Odpowiedz
  2. Tacy jaki ten dzieciak będą najlepszymi niewolnikami w nowym świecie,chodzącymi jak w zegarku i dobrze naoliwiona maszyna,bo te pokolenia urodzone w xxi wieku dostają dawke oceanu gówna i sraczki do łba nieporównywalną z tym urodzonymi w latach 90-tych gdzie jeszcze jakieś tam wartościowe programy typu laboratorium się uchowały,i będzie tego gówna jeszcze więcej(chociaż będzie ustępowac coraz wyrazniej sraczce),wraz z kolejnymi latami i dziesiącioleciami,i taki ktoś nafaszerowany hektolitrami sraki że aż wylewa się ze wszystkich otworów ciała nie będzie w stanie odróżnić co to jest warszawa a co luanda(i powie że luanda to to samo),nie mówiąc o tym że nie będzie w stanie nauczyć się tabliczki mnożenia i liczenia do 10-ciu,zaś umiejętnośc czytania i myślenia abstrakcyjnego na poziomie dziecka 4 letniego z 1998 będzie dla niego misją niemożliwą,i jedyną w sumie umiejętnością którą będzie w stanie opanować jego srako-mózgownica to jednostajna i ta sama czynność 24 na dobe i 18 godzin w dni powszednie i kilka półsłówek które przez dziesięciolecia będzie mu powtarzał jak mantre strażnik stojący nad nim i pilnujący żeby się nie obijał i nie spierdolil normy która może wywrócić do góry nogami całą 5-cio latke.

    6
    2
    Odpowiedz
    1. Ty już chyba masz to o czym piszesz…

      0
      0
      Odpowiedz
  3. Dzieciory wszędzie są wkurzające, nie tylko w kinie (choć uważam, że kino samo w sobie to rozrywka dla plebsu – jeśli chodzisz oglądać film w towarzystwie bandy obcych ci ludzi, to licz się z tym, że trafisz na margines).

    11
    4
    Odpowiedz
  4. Miałeś prawo zwrócić uwagę jeśli Cię trącał (albo się przesiąść), ale gdybyś wrzasnął w kinie na moje dziecko za to, że się śmieje oglądając bajkę to byś wypierdzielił z tego kina w podskokach! A filmy animowane, pojebusie to głównie bajki dla dzieci jak Ci nie pasuje to sobie oglądaj w domu.

    6
    6
    Odpowiedz
    1. najpierw twojego bachora za te śmierdzące giry bym walił a potem ciebie cebularzu ! to takie samo jak wkładanie brudnych bachorów do wózków na zakupy i oboje rodzice debile zachwyceni ! a ja mam potem w ten syf jedzenie włożyć gdzie bachor swoje spocone i brudne cielsko obracał

      4
      4
      Odpowiedz
      1. To weź koszyk stulejarzu jak ci nie pasuje. Na bułkę i mleko wystarczy.

        0
        1
        Odpowiedz
    2. Dzieci to brudne stworzenia,wiecznie drące się,srające i tak przez kilkanaście lat.Po chuj robić dzieci?Jest małe to sra i drze się,jest w szkole to problemy,bójki,jest w wieku młodzieńczym zaczyna chlać i ćpać,jest dorosłe to wiecie co,rodzice będzie?Ma na was wyjebane!Potem na starość oddadzą was do domu starców by pozbyć się „starych” w końcu i sprzedadzą wasze mieszkania.Dzieci to najgorsze zabezpieczenie na starość,to jak hazard.Inwestujecie w nie ze 20 lat a gwarancje że ono się odwdzięczy macie żadną.Inwestycja to oszczędzanie ,życie skromnie a nie jak większość Polaków „TV na kredyt,autko mimo że nie stać na benzynę bo MPK to obciach,5 kompów w domu”.Wtedy na starość będziecie żyć godnie.

      1
      0
      Odpowiedz
    3. Przesiąść? Trzeba być słabeuszem żeby się przesiadać w takiej sytuacji. Dobrze zrobił a ty pierdolisz jak głupia baba z wózkiem co zajmuje całą szerokość chodnika w mieście bo przecież tylko ona jest ważna i chuj z przepracowanymi ludźmi wracającymi z pracy. Się kurwa ogarnij.

      2
      0
      Odpowiedz
  5. A przez „pińcet złoty plus” takich małych pasożytów będzie więcej. I po co ja głosowałem na Partię?

    6
    1
    Odpowiedz
  6. Dobrze zrobił że zjebał tego przygłupa. Trza było chuja dobrze przytemperować i nie folgować.

    7
    1
    Odpowiedz
  7. Jeśli kino to rozrywka dla plebsu, to gdzie mam niby iść obejrzeć premierę jakiegoś filmu? Film to sztuka, a gdzie tę sztukę obejrzeć jak nie w kinie? (Co innego, że ostatnio wychodzą same szmiry) Pewnie jesteś zbuntowanym studenciakiem, który prawie wszystko uważa za coś dla „plebsu”. Pewnie każdy powinien chodzić we fraku do teatru lub opery. Prawda co nie?

    Co do autora. Jeśli chodzisz do kina na filmy animowanie, to raczej nie dziwne, że jakieś bachory też są na tym filmie. Co innego, że takich skurwysynów powinno się tresować, aby umiały zachować się w miejscu publicznym. Ja zamierzam iść na horror „kiedy gasną światła” i wtedy to dopiero będzie jazda z dzieciarnią, a raczej z gimbusiarnią.

    2
    1
    Odpowiedz
    1. Cóż, jeśli ktoś ma iść do kina, a potem narzekać, że musi w nim siedzieć z innymi ludźmi, to niech filmy ogląda w domu – dzisiaj nawet laptopy można bez problemu podłączyć do wielkiego telewizora i oglądać w ciszy, spokoju i bez dzieciorów. A w chodzeniu do teatru czy opery nie ma nic złego, tyle że jeśli ktoś wyda pieniądze na bilet do opery, nie będzie potem narzekał, że za dużo śpiewali. Różnica poziomów.

      1
      0
      Odpowiedz
  8. W gębie to silni jesteście wszyscy. A ciebie autorze to rodzice nie zabierali do kina jak byłeś mały, że teraz się szwendasz po seansach dla dzieci?

    0
    0
    Odpowiedz
  9. ja ostatnio wziąłem do kina spankadoo i było spoko

    0
    1
    Odpowiedz
  10. Więc mówisz, że chodzisz na filmy animowane i przeszkadzają ci dzieci… A na to co mówi twój lekarz?

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Chodzisz na filmy dla dzieci,to dzieci masz wokół siebie.Ogarnij się i dorośnij,

    0
    0
    Odpowiedz

Zwierzęta hodowlane

LUDZIE! Należy bronić naszego prawa posiadania zwierząt hodowlano-domowych! W niemczech i europie zachodniej MUSI BYĆ zarejestrowana JEDNA KURA i trza mieć POZWOLENIE jak na dużego PSA! TO CHORE!! W Polsce jeszcze tak źle nie jest, ale się zaraz zaczną zakazy wolnego chowu na własnym podwórku! OBY NIE! Jak człowiek posiada działkę/ogródek/pole, ma warunki by trzymać dwie krowy, 6 kóz, 40 kur 30 kaczek 20 indyków i by hodować ziemniaki buraki i to co na codzień jest jedzone, to trza tego prawa bronić! Bądźmy prężni! Bo TYLKO NAM TO ZOSTAŁO!

36
5
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Zwierzęta hodowlane"

  1. Lewactwo chce wszystko kontrolować, to normalne w ich zjebanych łbach. Skończą na drzewach, oby jak najszybciej.

    8
    2
    Odpowiedz
    1. Patrz niżej co za pojeby piszą… jebany beton antynarodowy, nie wiedzą o co chodzi

      0
      0
      Odpowiedz
  2. A ja jestem za, już nie raz musiałem hamować bo na jezdnię wbiegła jakaś kura czy kaczka. Do tego szczekające po nocach psy, już nawet nie wspominając o tych pseudo hodowcach gołębi którzy trzymają je chyba tylko po to żeby wkurr..sąsiadów. Może nowe prawo ukróci ten proceder

    4
    12
    Odpowiedz
    1. Szkoda że ludzkiego ujadania nie ukróci ;(

      1
      1
      Odpowiedz
  3. Też mieszkam na wsi, ale sprzedałem wszystkie zwierzęta. Odkąd używam spankadoo już ich nie potrzebuję. Spróbuj, odżyjesz!

    7
    5
    Odpowiedz
  4. Stare dziady trzymają na działkach psy męczone na łańcuchu, kury i kaczki hodują. Smród i hałas od tego. Cierpią tylko sąsiewdzi. Zlikwidować ten grajdoł a dziadów pozamykać w domów starców i hospicjach!

    9
    12
    Odpowiedz
    1. I króliki pozamykane całe życie w klatkach mleczem przy drodze zerwanym kurwa ich mać karmione, żeby raz na czas jakiś ubić jednego i zeżreć. Barbarzyństwo i ciemnota. Wszyscy płaczą tylko nad psami a co z resztą stworzeń?

      4
      6
      Odpowiedz
      1. A co, mają te króliki do kina kurwa zabierać? Po to hodują, żeby jeść i chuj.

        5
        0
        Odpowiedz
  5. idź gęsi pasać wieśniaku..

    3
    7
    Odpowiedz
  6. Ale o co krzyk? Jeśli chodzi tylko o ewidencję, to co za problem, tu raczej nie chodzi o zakazywanie.

    2
    2
    Odpowiedz
  7. Zaraz nałożą ekstremalny podatek od uboju w warunkach domowych. Będziecie żarli wszyscy szyneczki z hipermarketów: 50% mięsa, reszta H2O, żelatyna i konserwanty takie, że mięso po miesiącu na słońcu nadal czerwone i jadalne. To kolejny przykład na systematyczne zamienianie obywatela w nieświadome niemowlę, które „jak w wodzie” będzie się czuło tylko w korpo

    9
    1
    Odpowiedz
  8. Macie jakieś petycje czy coś? Może warto taką do rządu wystosować niech wiedzą, ze my wiemy co nam chcą żydzi z Niemcami zrobić…

    3
    1
    Odpowiedz
  9. Sami jesteście wieśniakami. Jeśli wolicie się faszerować chemią ze sklepów, to proszę bardzo, ale nie rozkazujcie tego robić innym.

    7
    0
    Odpowiedz
  10. A po co niewolnikowi wolność w nwo?Niewolnik w nowym świecie ma żreć tylko tyle żeby był zdolny jebać 18h na dobe i 24 h w święta i niedziele,nic pozatym,pozatym(razy 2)nie może mieć zbyt dużo siły na buntowanie się,a mięso może mu sił do walki dodać,dlatego daje się mu tyle żeby jakoś wegetował czyli jakąś półwodnistą owsianke,pasze dla zwierząt,czasem jakiś zamienik mięsa ale w niewielkich ilościach i to wszystko,mięso natomiast z hodowli kur,bydła,świń przeznaczone jest wyłącznie dla panów waszych,i dlatego rolników obiąża się nakazami,zakazami,normami żeby plajtowali i składali interes a w zamian zrobili miejsce dla firm wytwarzających śmiercionośne żarcie by was nieco przetrzebić,bo niewolników też nie może być zbyt wielu,i ci którzy pozostaną będą karmieni owsianką stworzoną w laboratorium i wyhodowaną sztucznie na specjalnie do tego przeznaczonych polach uprawnych.

    1
    0
    Odpowiedz
  11. A co to znaczy „Ma warunki”. Zdefiniuj to określenie dokładnie. Tak, jakbyś pisał ustawę.
    Powodzenia. 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Kury dają tyle dobrego że sie schodzą do chałupy kuny i łaski i wszystko jedzą :D,po nocach szuranie słychać,potrafią nawet dużego króla ukatrupić te ziejące zemstą cwane futrzaki

    1
    0
    Odpowiedz
  13. Chcą nas zupełnie zniewolić, uzależnić od śmieciowego żarcia. To w prywatnych hodowlach jest przyszłość, kontr-ruch wobec NWO. Nie dajmy się truć!

    1
    0
    Odpowiedz
  14. Huje z pejsami chcą po prostu regulować w 100% rynek żywności i sprzedawać nam tylko tą ładowaną chemią.

    1
    0
    Odpowiedz
  15. Ja też mam warunki i żądam zezwolenia na hodowanie świniaka w wannie.

    0
    0
    Odpowiedz

Zabierają się za nas

Internet to pozorna wolność. Przykład – ściąganie wszelkiego rodzaju materiałów – wszystko zaczyna być blokowane, mimo wyroku Trybunału Europejskiego, że treści medialne pozyskane dla siebie nie są piractwem, tylko ubogacaniem duszy. Wszystko to Hipokryzja, która ma wiele odmian, ale o tym innym razem.

33
4
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Zabierają się za nas"

  1. Zbierz siły, napisz to w wordzie czy innym notatniku, i wklej tutaj. Mam wrażenie że coś ważnego chcesz przekazać.

    8
    3
    Odpowiedz
  2. Jebane cebule ubogacaja dusze bo ich nie stac zeby kupic sobie oryginal.

    2
    9
    Odpowiedz
    1. Owszem, żebyś wiedział. Oczywiście to wina Tuska.

      1
      2
      Odpowiedz
    2. Ciebie stać? To zamknij się i podziel się z innymi a jak nie to zapychaj sobie dalej jamę gębową swoim „hajsem” i nie odzywaj się jak cie nie pytają

      6
      2
      Odpowiedz
      1. Typowe roszczeniowe podejście w Polsce: „Jak nie masz kasy, to siedź cicho, a jak masz, to się podziel”. A zarób sobie.

        7
        0
        Odpowiedz
        1. źle, w Polsce jest podejście takie:: „masz kase, zamknij ryj i skończ sie wyżywać na biedniejszych”

          3
          0
          Odpowiedz
  3. Zaczęli się za was zabierać 27 lat temu a teraz to tylko finalizują,by dać początek nowej rzeczywistości w której żadnego internetu nie będzie bo po co niewolnikowi internet zapierdalającemu 18 na dobe w pon-sob i w niedz-św. 24 na 24 h,jemu potrzebny jest tylko sen,dobra wydajnośc,końskie zdrowie i odporność na potworności które panowie ich im zadadzą nieraz,a przyjemności to są przeznaczone dla rasy panów,ich psów,nałożnic i służby.

    8
    6
    Odpowiedz
    1. debile cie minusują, nie bo wiedzą że mowa o NWO, a ci co wiedzą, to i take jebane lemingi mówią że to kit, sam soros mówiło NWO niedawno. A teraz w mediach pierdolił o globalizacji

      3
      3
      Odpowiedz
    1. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeżdżał po dzielni Mesiem tak, jak ja, patałachu, miałbyś specjalne łącza internetowe dzierżawione od NASA dostarczane tajnym satelitarnym kanałem, gdzie wszelkie ograniczenia i blokady są łamane w mig przez mój sztab wykwali.. wylikfaliw…wykiwalikwowa… najlepszych hakerów. Wiedziałbyś, że nowa reklama spankadoo oferuje specjalne o niebo lepsze dziury tylko dla vipów, robione w tajnych japońskich laboratoriach, których jestem udziałowcem. Miękka, jedwabna skóra zadowalałaby cię trzy albo pięć razy dziennie, tak, jak mnie i mojego najlepszego przyjaciela, który właśnie wczoraj testował ciasną kakaową dziurkę z prawdziwą kupą w środku, dostarczoną na moje zamówienie prosto z Hong Kongu. Podobno jest rewelacyjna i nie mogę się już doczekać kiedy i ja ją zapchnę. A wam patałachy pozostaje smutne walenie konia przed monitorem zawieszających się łączy Netii…

      5
      4
      Odpowiedz
      1. W ryj i odbyt zawsze mogę zapakować, bo mnie nie przeraża gejoza, choć jestem hetero to mógłbym sie jebać z facetem i tarcie fiutka o fiutek robić. Ale i tak wolę kobiety, więć jak spakando, to tylko w cispskiej wersji

        2
        3
        Odpowiedz
      2. Nie nudzi was jeszcze to podszywanie się?

        0
        0
        Odpowiedz
  4. Drogi Bracie, chcąc dobitnie zamanifestować swoją unikalnie niepokorną antysystemowość, zwróć uwagę na uliczną odzież patriotyczną renomowanej firmy
    ZydIsBad (zydisbad.is). Szyta w Palestynie ze 100 procentowej wełny owiec rasy Karakan z domieszką 85 procent lycry, łączy w sobie ponadczasową elegancję kroju z najnowszymi trendami projektowymi, za niewygórowaną cenę zaspokajając najbardziej wyrobione gusta.
    Do wyboru różne linie tematyczne i style – burnusy z motywami mudżahedinow wyklętych, POlski Warczącej, niepoprawne politycznie kufije „sierpień 1099 – pamiętamy” czy profesjonalną odzież taktyczną „9.11”.
    Wyobraź sobie, jak spacerujesz promenadami Sieradza odziany w patriotyczną dżelabiję z kolekcji Scourge Polonia! Pod spodem zaś pysznią się na twym ciele: rashguard termobaryczny „Saladyn”, hardkorowe uliczne kąpielówki streetunderwear „Allah save the brave” oraz skarpetki „MMA – naszym życiem Popelina”.
    Na głowie masz zawadyjacką bejsbolówkę „extremehalal madman limited ultrapatriot” w dłoni trzymasz najnowszy smartfon Chujawei w etui „Janczaria” a na twych plecach niedbale dynda wintydżowa Crvena Zastava z różowymi cekinami i tribalem Banu Yanush na kolbie.
    Modnym odzieniem, sportową postawą i dziarskim krokiem przyciągasz na ulicy zazdrosne spojrzenia współbraci i skromny podziw niezameżnych współsióstr! Alhamdulillah, nawet tłusty Usraelita z wrażenia aż wypuszcza dietetyczną mirindę, gdy widzi tak ostrego zioma przez soczewki drona MQ-9. Z niebios powyżej aprobująco cmoka zacny imam Al-Zayob! Plujesz w twarz systemowi, pogardliwie przewiercasz oczyma sługusów establiszmentu, lemingi trwożliwie schodzą na bok! Kim jesteś? Jesteś zwycięzcom! Jak patriotyczny spahis pod Wiedniem!

    8
    3
    Odpowiedz
    1. Zajefajne! Ale Mesia też kocham :*

      2
      2
      Odpowiedz
    2. Chujawei to najlepszy smartfon, taka prawda DDD

      0
      0
      Odpowiedz

Wkurwia mnie chrapanie

Nie da się, no po prostu się nie da spać w jednym łóżku z tym gościem. Najbardziej denerwujące jest to, że to świetny facet, poznaliśmy się niedawno i dobrze prognozuje no ale co z tego, że chrapie jak jakiś chory zakatarzony spruty alkoholik! Jak żyć, jak spać? Jak tak dalej pójdzie to do wesela nie dociągniemy…

30
10
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Wkurwia mnie chrapanie"

  1. Spac osobno:) I to jest rada niezależnie od tego, czy druga osoba chrapie, czy nie. Osobne spanie gwarantuje uniknięcia masy problemów. Więcej, osobne mieszkanie to juz w ogóle cud, miód, malina. Pomyśl o tym:) Poprzytulac się, a potem każde do siebie – można zmyć mejkap, chrapanie nie budzi, nie wk*** , że nie możesz znaleźć dobrej pozycji do spania z ukochanym, bo Ci np. reka drętwieje, a nie chcesz go obudzić… kazdy pierdzi u siebie…

    12
    1
    Odpowiedz
  2. a próbowałeś spankandoo przed snem?

    6
    4
    Odpowiedz
    1. Robiłem doktorat na temat spankandoo.

      4
      3
      Odpowiedz
      1. Weź Niepierdol.

        0
        1
        Odpowiedz
  3. Najgorsze, że do tego nie da się przyzwyczaić i z czasem frustracja narasta 🙁 U mnie nie jest aż tak tragicznie, tzn. mąż chrapie, ale jak ja zasnę pierwsza, to mnie to nie rusza. Natomiast jeśli on zaśnie pierwszy i zaczyna chrapać, to się nie cyrtolę, tylko pełna wkurwu mówię „nie chrap!” dosyć stanowczo 🙂 Ewentualnie go szturcham i jak się wybudza to udaję, że śpię 🙂 Jest jedna zależność: jak śpi na plecach (na wznak) to wtedy jest 100%, że zacznie chrapać i do „nie chrap” dodaję „połóż się na bok”, wtedy on się obraca i to rzeczywiście pomaga, a przynajmniej zdążę zasnąć. Pozwalam sobie na to, bo on tego nie pamięta, a jak się go o to pytam rano, to nie wie o co chodzi. Nie wiem jak u Ciebie, ale ja nie znoszę bardziej od chrapania tego jego „pykania” – ledwo otwarte usta i wydostaje się z nich wydech jakby mówił literę „P” . Normalnie gorsze niż tortury z zimną kroplą na głowę 😉

    17
    2
    Odpowiedz
    1. Mówię dosłownie to samo. Stanowczym głosem i wtedy jest lepiej. Uśmiałam się do łez czytając to ponieważ ja bym tego lepiej w słowa nie ubrała. Dobrze jest poczytać o sowich własnych przebojach życiowych. Pozdrawiam trzymaj tak dalej

      1
      0
      Odpowiedz
    2. Mówię dosłownie to samo. Stanowcz ym głosem i wtedy jest lepiej. Uśmiałam się do łez czytając to ponieważ ja bym tego lepiej w słowa nie ubrała. Dobrze jest poczytać o sowich własnych przebojach życiowych. Pozdrawiam trzymaj tak dalej

      1
      0
      Odpowiedz
  4. A kto Wam każe razem spać?

    1
    1
    Odpowiedz
  5. Łolaboga razem sypiają bez ożenku, konkubinaty jedne! Ale gdy maszkara włochata a imię jej Belzebub pod łożem grzechu się zagnieździ, chrapanie będzie gorsze po tysiąckroć i jeden raz!

    9
    1
    Odpowiedz
  6. Gdybyś była prawiczkiem i stulejem tak, jak ja, to nie miałbyś takich problemów. Jebałabyś w lidlu za 1300 i mieszkała z rodzicami, jeździłabyś swoim Tico lub paserati w TDIku od ojca, stać by cie było na PS4 i 32calowy TV do którego podłączałabyś swojego kompa i puszczałabyś hentai yaoi lub yuri czy ogólnie jakie ci sie podoba, i waliła byś sobie pusię do wielkiego TV, między czasie byś kupiła sobie dobre dildo Japońskie i Waifu, w moim przypadku to cipskie spankadoo za 169 zeta na które muszę najebać nadgodziny by mieć sie do czego spuścić. Miałabyś jak w raju, a tak to męcz sie przy jakimś przemoconym capie co ryja drze na śnie i chrapie jak świnia i spuszcza sie w tobie po minucie POdczas seksu.

    12
    2
    Odpowiedz
  7. Nasmaruj mu nos sadłem z cipy. 100% działa

    4
    2
    Odpowiedz
  8. W lodzkim wydziale fabrycznym takie anomalia jak chrapanie nie istnieja…rozumiesz? Jest ostra tyra od 5.30 do 21.30. Poprostu patalachu zyjac w mrowkowcu to twja jedyna rozrywka… gdybys zarabiala 17 tysi netto nie musialabys sluchac chrapania nieudacznika po tyrce w lodzkim wydziale fabrycznym.
    Mesio!

    1
    3
    Odpowiedz
    1. Wcale nie Mesio.

      2
      1
      Odpowiedz
      1. „Wcale nie Mesio.”

        Bo Pan wasz czasu, kurna, nie ma. Zapierdala na swoje grube tysie. /Mesio PS. Ale wróci… 😉

        2
        2
        Odpowiedz
  9. Jeśli uprawiacie seks przed ślubem, wyślę printscreena do księdza proboszcza, który nałoży na Was ekskomunikę. Żebyś mi się nie ważyła iść w niedzielę do kościoła, córo szatana! Tfu!

    7
    0
    Odpowiedz
    1. nie jestem córą szatana tylko córą księdza…

      5
      2
      Odpowiedz
      1. To idź w ślady ojca swego i zdecyduj się na (formalny) celibat.

        2
        0
        Odpowiedz
  10. Bardzo wątpliwe abyście w nowych czasach nowego porządku słyszeli jakiekolwiek chrapanie,bo będziecie tak morderczo wyczerpani po 18 godzinnej tyrze w pon-sob a w niedziele i święta 24 na 24 że nie będziecie słyszeć jak pierdolnie atomówka a co dopiero jak ktoś będzie obok was chrapał,nie ma na to szans.

    5
    1
    Odpowiedz
  11. Grubasom, którzy chrapią (chrapią głównie grubasy) wszywa się piłeczkę do ping-ponga w plecy piżamy. Przez to śpią na brzuchu i nie chrapią.

    2
    2
    Odpowiedz
    1. Mam 190 cm wzrostu i 73 kg wagi i chrapię. Bez względu czy śpię na plechach, brzuchu czy boku to chrapię. Chyba gruby nie jestem? Więc czemu chrapię przemądrzały bucyfale? Chrapanie i bezdech senny to
      o wiele bardziej skomplikowane zagadnienia niż ci się wydaje „geniuszu”. A piłeczkę do gry w tenisa stołowego to wsadz sobie w tylny otwór jak masz ból dupy.

      1
      0
      Odpowiedz
  12. To szybko mu d… dalas. Niedawno sie poznali a już z nim śpi. To chyba ten chrapacz powinien sie zastanowic czy sens byc z taką łatwą . .

    5
    4
    Odpowiedz
    1. Haha warto zaznaczyć, że on w takiej sytuacji też jest łatwy!!! Ale faceci tego nie rozumieją, bo „oni mogą”. Ciemnogród

      10
      1
      Odpowiedz
      1. Takie silne chrapanie jest niedobre nie tylko dla „słuchacza”. Niebezpieczne są szczególnie tzw bezdechy. Dobrze by było namówić faceta na wizytę w Poradni Snu (czy jakoś tak).

        2
        0
        Odpowiedz
        1. I to jest kurwa jedyny sensowny i merytoryczny komentarz. A tępe dzidy wolą kurwa szturchać, okładać pięściami i drzeć ryja na swoich facetów nie świadomych niczego podczas snu i dlatego rano niczego nie pamiętają, zamiast kurwa zaprowadzić swojego faceta do specjalisty

          1
          0
          Odpowiedz
          1. Dokładnie. Jedyny komentarz z sensem.

            1
            0
            Odpowiedz
  13. Niech idzie na zabieg. Podetną mu coś tam w nosie i podobno to pomoże. Uważaj tylko, żeby nie ucieli mu kutanga, bo chrapiący i bez kutanga to już całkowita porażka.

    7
    1
    Odpowiedz
  14. Wiem ze to chujnia okropna z chrapaniem bo moj ojciec o mial, to jest straszne, I niestety bardzo niebezpieczna przypadlosc. Trzeba ja leczyc bo prowadzi do bezdechu i niedotlenienia mozgu; z wiekiem to sie poglebia, z otyloscia tez. Ludzie cierpiacy na to sa ciegle zmeczeni bo sie nie wysypiaja, prowadzi to do problemow zdrowotnych i zyciowych bo moga nawet zasnac w pracy czy za kolkiem prowadzac samochod. Leczyc ta chorobe trzeba, do kliniki, nagorsze sa te bezdechy a potem proby lapania powietrza… to dopiero chunjnia, bo mozg nie dotleniony

    1
    0
    Odpowiedz