Polecamy:

Ścieżki rowerowe

2014-09-30 17:48

Uwielbiam jeździć rowerem, ale kurwica mnie bierze jak po ścieżce rowerowej spacerują jakieś małżeństwa z dziećmi, mohery etc. Macie od tego jebany chodnik, a rowerzyści mają jebane ścieżki rowerowe. To chyba logiczne, ale nie. Róbmy na odwrót. Ostatnio nawet zwróciłem uwagę jakiejś babie, że idzie po ścieżce rowerowej, a ona do mnie z tekstem, że ,,czuje się tu bezpieczniej niż na chodniku.'' No kurwa mać.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
73/100 Liczba głosów: 32

Dużo na głowie i choroby

2014-09-30 17:48

Strasznie mnie wkurwia że moja żona i córka ciągle chorują. Chorują kurwa na zmianę od - dosłownie - miesięcy. Zarażają się nawzajem. Najpierw na przykład żona - półtora albo dwa tygodnie anginy czy innego chujstwa. Wiadomo, wtedy tylko praktycznie ja się muszę zajmować córką bo żona z gorączką i tak dalej. Żona zdrowieje - córa chora. A że ja mam własną działalność, a wiec mogę sobie czas pracy przestawiać, a żona nie może wziąć L4 na dziecko bo dopiero co była na L4 na siebie, to wychodzi tak, że ja się muszę zajmować córą aż żona z pracy nie wróci, a potem robię swoją pracę do późnego wieczora. Idę spać i od rana to samo. I tak to drodzy chujanie (z drobnymi przerwami) od jakichś 3 miesięcy. Najbardziej w tym wszystkim chujowe jest to, że oprócz działalności wszedłem w spółę z kumplem, robimy jeden spory projekt razem, włożyliśmy w niego (jak na nasze portfele) sporo pieniędzy, a ja nie mam teraz w ogóle czasu wywiązywać się ze swojej części "umowy". Mam takie zaległości że głowa mała, wspólnik mnie opierdala i ma rację, przeze mnie wszystko zblokowane, ale po 15-16 godzinach pracy i zajmowania się dzieckiem padam na ryj. Ja pierdolę, no to masakra po prostu. Pamiętajcie, róbcie biznesy zanim dzieci będą, potem to ciężko w chuj. Nerwy i frustracja, że nie starcza mi doby, aż wylewają się ze mnie. Zacząłem spowrotem palić szlugi z nerwów. Żona widzi co się dzieje, spytała, to szczerze odpowiedziałem, że od ich chorób to mnie już normalnie chuj strzela i mi to dezorganizuje całe życie. To się jeszcze obraziła, jak ja mogę im wyrzuty robić, że nieczuły jestem bla bla bla... Chujnię chyba tylko faceci zrozumieją.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
83/100 Liczba głosów: 39

Pijackie mordy

2014-09-30 17:48

Pytanie stare jak Polska - czy polski facet musi wszędzie żłopać pierdolone piwo ? Przykład - impreza charytatywna na jakieś chore dzieci kasę zbierają, teren zamknięty, ochrona, żadnych dystrybutorów z browarem, ogródków piwnych a na wejściu nie wpuszczają z alkoholem bo impreza jest przede wszystkim dla dzieci. I co kurwa widzę? Wchodzi rodzinka - mąż,żona, dwójka pociesznych szkrabów - kierują się w stronę pokazów a przy samej barierce żonka wyciąga z damskiej torebki zakonspirowanego browara i mężuś szybko otwiera i siooorb pod samą sceną gdzie występują jakieś przedszkolaki. No ja pierdolę. Ale to nie koniec. Za chwilę widzę innego tatusia podążającego raźnym krokiem z puszką, za chwilę mija mnie koleś który wali na kilometr tak że alkomat to by wysadziło. Ja tego kurwa nie rozumiem. Jak chce mi się pić to ustawiam się z kumplami do baru albo przy dłubaniu w garażu coś montuję ale nie na imprezie dla dzieciaków. Na ogródkach jordanowskich tez coraz częściej widzę tatusiów z browarem wśród gromady biegających po placu dzieciaków. Dlatego mam pytanie do tych wszystkich którzy muszą wszędzie żłopać browar - czy wy skurwysyny potraficie się opanować choć na kilka godzin? Jak ci się chce tak chlać pijacka mordo jedna z drugą to siedź kurwa w domu patałachu a nie wchodź ze swoim atrybutem męskości między dzieci. Zagrody sobie pobudujcie. W domu żona albo teściowa tupnie to pod stół pantofel jeden z drugim spierdala a jak wylezie taka łajza na miasto to wszędzie z browarem i nie daj Boże uwagę takiej łajzie zwrócić to od razu z łapami. Udław się opoju jeden z drugim.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
88/100 Liczba głosów: 38

Samotność, olewanie, bezsenność, upadek, pijaństwo

2014-09-27 17:16

Witam wszystkich. To mój pierwszy i pewnie ostatni wpis. Od jakiegoś czasu nie mogę spać i to mnie wkurwia. Wkurwia mnie, że wiem dlaczego nie mogę spać. Otóż nie mogę spać gdyż przeżyłem ostatnio jebany zawód miłosny. Zaczęło się (i skończyło) na imprezie, od kilku dni ustawiałem się z kumplem na chlanie, on ogarnął jakąś dziewczynę na tą imprezę, myślę sobie chuj tam nawet nie zwróciłem na nią szczególnej uwagi. Z czasem jednak znaleźliśmy wspólny język a każdy znajomy w naszym otoczeniu (klub, bary, parki, dom) brał nas za parę. Z czasem wszyscy się zmyli, a my postanowiliśmy pójść do parku. Spędziliśmy uroczą noc, (spacer po kilku metrowym murze nad rzeką, przytulanie i spanie na ławce, romantyzm w chuj). W końcu przychodzi ranek, siedzimy w jakimś zjebanym barze i pijemy cole za moje ostatnie pieniądze,przychodzi mój kumpel, z którym się ustawiłem na ten wieczór (pracuje tam) siedzimy przez chwilę, po czym ona wstaje i mówi, że idzie na autobus (mieszka na jakimś zadupiu). Podchodzi do kumpla przytula się i z nim żegna, po czym odchodzi (olewa mnie, ale jestem zbyt zmęczony aby się tym przejmować). Kiedy wytrzeźwiałem próbowałem się z nią skontaktować, przez telefon bezskutecznie, próbowałem przez facebooka, udało się ale ni chuja nie potrafię przez to prowadzić rozmowy, więc umawiamy się na jakiś tam dzień (teoretycznie w interesach, bo obiecałem jej w między czasie pomoc w ogarnięciu kawalerki, nie wyszło). Przychodzi wielki dzień, dzwonie do niej, gadka szmatka "dzwoń za pięć minut". Za pięć minut telefon wyłączony, więc się wkurwiłem, zatankowałem wóz za kilka dyszek i pojechałem za miasto (nie wiem dlaczego ale szybka jazda mnie uspokaja). Ogarnąłem, co jest pięć, próbowałem jeszcze kilka razy na face, ale zawsze nie wychodziło. Dzisiaj ją spotkałem, kumple pili, ja zrezygnowałem, pracowała jako kelnerka w tym zjebanym barze. Zamieniliśmy trzy słówka, za każdym razem szybka odpowiedź i ucieczka na drugi koniec baru (widać sprzątanie pustego stolika jest bardzo ważne). Postanowiłem, że stamtąd pójdę bo byłem zbyt wkurwiony, patrząc jak rozmawia z jebanymi zjarańcami i jak przystawia się do niej jakiś pijany gimbus, który chyba ogarnął, że jeśli nie przestanie to się dla niego źle skończy. W sumie jebać to, do dziewczyn nigdy nie miałem szczęścia. Może to dlatego, że jako dzieciak byłem gruby i nie miałem podjazdu do żadnej. W końcu ostatnia (i jedyna) osoba, która chciała nazywać się moją dziewczyną utrzymywała ze mną kontakt przez dwa tygodnie, po czym gdy wyleciałem do pracy znalazła sobie innego (w dzień mojego odlotu). To tyle co do miłosnego pierdolenia, teraz druga sprawa, która mnie boli czyli pijaństwo. Mam z tym jebany problem. Nie pije nałogowo, ale kiedy zdarza się okazja to pije na umór i urywam filmy. Nie będę opowiadał o moich dawnych pijackich przygodach, chociaż ostatnia była dla mnie przełomem, gdyż od tamtego czasu nie pije. Ustawiłem się z kumplami na picie, zaczęliśmy spokojnie od wódki, chociaż chłopaki narzucili niezłe tępo. Na tym kończą się rzeczy które pamiętam i teraz pojawia się poranek, budzę się w swoim samochodzie (chuj wie jak), jedyne co widzę to zakrwawiony rękaw, opaska z klubu nocnego i mandat (chyba za szczanie w miejscu publicznym). Ogarniam się i idę do baru wyjaśnić sprawę, tam nic nie wiedzą. Dzwonie do kompanów, każdy urwany film jak ja. Zmyłem więc krew i wieczorem ruszyłem na miasto, tam spotykam kumpla który opowiada, że wczoraj sporo się działo i że zabili człowieka (no cóż zawsze chciałem być gangsterem, żart, tak na prawdę tętno 200), dożywam następnego dnia i dowiaduje się, że nikogo nie zabiłem, tylko ratowałem jakiegoś gościa, który podskoczył do ochroniarzy w jakimś tam klubie. I tutaj pojawia się kolejna rzecz która mnie wkurwia, gdy potem ktoś się mnie pytał o ten wieczór mówił ze śmiechem "Słyszałem, że robiłeś usta usta jakiemuś facetowi", najwidoczniej ratowanie (chyba) jakiegoś człowieka jest dla niego (i nie tylko) powodem do śmiechu, tylko dlaczego dla niego idolem jest ten jebany frajer Bilzerian, który nie robi niczego oprócz fotek z laskami lecącymi tylko na kasę. Nie chodzi mi tutaj o jakieś samouwielbienie dla tego co zrobiłem (to powinno być normalne), ale o jakiś pierdolony upadek naszych czasów. Kiedyś idolami byli sportowcy, piosenkarze czy naukowcy, a teraz? Na koniec mojego ironiczno-dramatyczno-płaczącego felietonu chcę napisać o nadużywaniu słów takich jak polsha, cebulak czy polaczek. Dlaczego moje pokolenie (90) upadło tak nisko, że samo obraża własny naród? Kiedyś określenie cebulak dotyczyło typowych Januszy (Sam określam to jako nowobogacka kobietka w bmw x5 na kredyt parkująca na dwóch miejscach parkingowych dla inwalidów). Teraz to określenie tyczy się praktyczne każdego Polaka. Rozumiem kosmopolitów, bo sam zakochałem się w Europie Zachodniej, ale nie jestem w stanie zrozumieć zaprzeczania, a nawet atakowania swej własnej narodowości. To by było na tyle, pisząc te głupoty prawie poczułem się senny, pewnie znów wstanę o 14. Jeżeli administrator uzna, że to gówno do czegoś się nadaje to komentujcie to jak chcecie, obrażajcie mnie, współczujcie czy po prostu pierdolcie jak ja co wam na duszy leży.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
69/100 Liczba głosów: 85

Nie umiem tańczyć!

2014-09-27 17:16

Jak tańczę sam to odpierdalam dzikie woogie-boogie na imprezach, ale z partnerkami to mi jakoś nie wychodzi. Nie wiem czy to ze mną czy z nimi jest nie tak... do chuja. Kiedyś uczyłem się tańca ale dostałem wpierdol i wypisałem się z kursu tańca a zapisałem na Taekwondo. I dobrze mi z tym. Jakieś te laski są albo nie ruchliwe, albo chuj wie co... widzę że inni facetom to tak fajnie wychodzi, a do mnie się jakoś chujowo obracają, nie nastawiają - nie ma mowy o unikaniu bo parę razy to mnie same wyciągnęły do tańca - tu jeszcze jedna kwestia. Jak robię swoje woogie boogie na densflorze to reakcje są przeróżne. Raz byłem na imprezie w obsranym Nowym Targu to mnie wytykały palcami i wyśmiewali. A jak balowałem w innym miastach, np. w Krakowie albo okolicach to nieraz mi się zdarzyło że z zaskoczenia jakaś laska mnie wyciągała od moich znajomych do siebie za ręke. Nie wiem od czego to zależy i mam to w dupie, ale zakutasiłby co wreszcie

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
35/100 Liczba głosów: 53

Rozterki średniego wieku, czyli Okrągła rocznica

2014-09-26 20:23

Mam już sporo latek na karku. Dziś obchodzę okrągłą dwucyfrową rocznicę zawarcia małżeństwa. I to by wystarczyło jako chujnia. Wiadomo, małżeństwo, przeżytek dawnych czasów. Tyle, że w latach mojej młodości raczej norma, a dla kobiet przedmiot westchnień. Kiedyś nieopatrznie dałem się wpuścić w to g... Mam roztytą żonę, w ciągłych pretensjach, bo inni mają większe mieszkania, lepsze samochody, dzieci chodzą do prywatnych szkół... A ty co, lubisz swoją pracę i grosze zarabiasz. Inni mężowie... I tak ciągle pierdu, pierdu, aż mi głowa pęka. Chciałby człowiek uciec, spełniać swoje pragnienia i marzenia z młodości. I co, I g... Zdrowie już nie to, głowa by chciała, tylko ciało nie bardzo już chce i może. Ciągnie mnie do młodych dup, ale ogierem już nie jestem, a pogadać z taką też nie bardzo miałbym o czym, bo to już dla mnie inny świat i go nie rozumiem. Poczułem się staro, gdy usłyszałem dialog panienek w wieku ok. 20. - Wiesz, spotykam się z takim starszym facetem. -Tak, a ile ma lat? - 32. No to o mnie by powiedziała, że żyłem jeszcze w czasach dinozaurów. No więc tkwię w małżeństwie, dalekim od doskonałości i widzę jak mi życie przelatuje przez palce. Czy to kryzys wieku średniego, czy początki deprechy? Sam nie wiem. Chujnia i śrut.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
76/100 Liczba głosów: 107

Glupie cipy z makijażem

2014-09-26 20:23

Na chuja laski walą na siebie tyle tej tapety, szminki, itp, niektóre do obrzydzenia. Rozumiem że laski chcą zarwać faceta, ale to np. po chuja meżatki walą tapete itp. się stroją? Przecież dorwały już jakiegoś kutasa i to powinien być koniec. Pozatym, czy nie lepiej jest zobaczyć laske naturalnie niż pomalowaną? Tak samo sztuczne cycki i operacje plastyczne. Przecież to jest czyste i perfidne oszukiwanie i okłamywanie samców w celach propagacji genetycznej. A samiec się nabiera na sztuczne atuty tych malowanych, plastikowych samic i potem rozczarowanie że offspringi nie wychodzą jak należy. Lale co maja robione plastikowe przeróbki powinny mieć dodawane tatuaże z zawartością plastiku w cielsku aby nie zmylać samcow podstępami.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
60/100 Liczba głosów: 77

E10 - paliwowa chujnia

2014-09-25 20:33

Całkiem niedawno przegłosowano zasraną ustawę o wprowadzeniu paliwa typu e10 jako paliwa podstawowego do samochodów. Dla tych co nie wiedzą - jest to mieszanka benzyny z 10% domieszką alkoholu na bazie roślin. Obecnie jeździmy na paliwie e5 i jakoś to wszystko się toczy ale do 2020 roku to paliwo ma być wycofane. Oczywiście ekspertyzy przeprowadzane w całej UE wykazują że paliwo to będzie powodować m.in korozję zbiorników paliwa, trwałe uszkodzenia instalacji wtrysku benzyny czy niszczenie instalacji gaźnikowej czyli ogólnie okres użytkowania samochodów z silnikami benzynowymi skróci się drastycznie ale mafia sejmowa w Polsce przeprowadziła ekspertyzy po swojemu i zleciła to jakiemuś lobby zrzeszającemu około 50 producentów i sprzedawców samochodów - testowanie paliwa zlecono handlarzykom i marketingowcom !!! Najprawdopodobniej samochody produkowane od bieżącego roku będą dopiero dostosowane do tego paliwa. Nie zlecono żadnych testów nowego paliwa żadnym uniwersytetom czy choćby Państwowemu Instytutowi Motoryzacyjnemu (PIMOT) ani Polskiemu Związkowi Motorowemu. Nawet kilkuletnie samochody mogą w krótkim czasie się rozkraczyć przy takim paliwie. Nie udało się wpierdolić ludziom podatku "ekologicznego" to wymyślono coś innego. W tym zajebanym kraju 75% ludzi jeździ samochodami kilkunastoletnimi nie dlatego że kochają swoje rozsypujące się diesle z milionowymi przebiegami czy zagazowanymi landarami z dziurami w podłogach tylko że nie stać kurwa ich na nowe auta bo pan obecny marszałek sejmu na kolację z rządowych pieniędzy wydaje jedną pensję pracownika marketu a ludzie nie mają co do garnka włożyć. Czy ludzie muszą ruszyć z kamieniami jak na Majdanie żeby coś się kurwa zmieniło? O samochodach zabytkowych to nawet nie wspomnę. Jeżeli ktoś nie rozumie tej chujni i zdaje sobie sprawy z tego co nas czeka to niech nie komentuje, a do mesiów, otaków i innego tałatajstwa piszącego prowokacyjne komentarze mam tylko jedną uwagę - powiedzcie swoim matkom żeby nosiły dłuższe spódnice bo im jaja widać.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
80/100 Liczba głosów: 128

Ja kobieta - małpoludek

2014-09-24 17:50

Witam wszystkich. Zainspirowana poprzednim wpisem postanowiłam również się uzewnętrznić. Otóż bardzo się o siebie martwię. Staram się, ale nic mi nie wychodzi. Mam dwie lewe ręce. Mam problem ze spaniem. Lubię bardzo długo spać, przeważnie do 13:00. Później chodzę w piżamie, bo nie chce mi się umyć. Ciągle coś jem. Lubię dużo jeść. Mój chłopak mówi, że już za bardzo się upasłam, ale ja uważam, że on powinien mnie kochać i akceptować taką, jaką jestem, nawet grubą i z wadami i wąsami. A po za tym, to po co mam dbać o sobie, skoro już mam chłopaka? Gdy nie miałam, to dbałam, a teraz już mi nie zależy. Gruba i bez zębów też mogę się bzykać. Od jakiegoś czasu mój facet mnie bije po twarzy. Dzięki temu kocham go jeszcze bardziej. Do tego wszystkiego dochodzi moje lenistwo. Nie chce mi się pracować. Nic mi się nie chce. Wole brać pieniądze od mojego faceta i wydawać na ciuchy. Mam ich już tak dużo, ale ciągle coś kupuje. Czy to normalne? Czy może jestem jebnięta? Ponad to te moje częste spotkania z koleżankami na kawie z pianką. Opowiadamy sobie całymi godzinami co kto powiedział, rozmawiamy o sukienkach, o dzieciach, o innych koleżankach za każdym razem wszystkie po kolej obgadując. Plotkujemy całymi dniami. Nic innego nie mam do roboty. Taka jestem niestety. Kocham plotki. Czasem wydaje mi się, że jestem tumanem i nierobem. Jakby tego było mało, to ciągle mam ochotę na sex. Mogła bym całymi dniami się bzykać, od rana do nocy. Chyba jestem trochę rozpustnicą i ladacznicą. Jakbym mogła, to wybzykała bym całą armię. Taką mam chcice każdego dnia. Np. ostatnio znów bym wpadła pod samochód, gdy wyszłam na pasy nie patrząc ani w lewo ani w prawo, bo myślałam o męskich penisach. Nie patrzę w lewo ani prawo, bo i tak nie rozróżniania kierunków. Mam też problem z oceną odległości. Już nie raz zabłądziłam w mojej uczelni. Tak mi się to myli. Ale sex i brak orientacji w terenie wcale nie jest najgorszy. Najgorsze jest to, że od dziecka jestem kłamczuchą i zawsze byłam zazdrosna o wszystko. Zazdroszczę każdej kobiety wszystkiego. Wtedy wychodzi ze mnie moja prawdziwa natura i zaczynam knuć intrygi. Bardzo to kocham. Wtedy czuje się sobą. Czuje się spełniona, a największe spełnienie odczuwam, gdy kupuje chińską biżuterię lub chińskie ciuchy na bazarach. Handlarze mają mnie za debila. Ale co ja mogę zrobić. Taka już jestem. Lubię kupować chińskie rzeczy. Dodają mi kobiecości. Jakbym mogła, to kupowała bym codziennie tony rzeczy za pieniądze mojego faceta. Możecie mnie zbesztać. Zasłużyłam sobie. Kocham was i wasze penisy.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
37/100 Liczba głosów: 121

Chujnia z kolejkami w sklepach

2014-09-24 17:50

Witam wszystkich chujanów! Chciałam dzisiaj poruszyć kwestię kolejek w super marketach. Co prawda rzadko zdarza mi się takowe robić, jednak kiedy już przyjdzie mi stać w kolejkach do kasy to widzę dziwną zależność. Za każdym jebanym razem gdy klient za mną to jakaś stara moherowa cipa moje zakupy zostają zasypane jej zakupami. Dosłownie. To już nie chodzi o to, że te babsztyle nie zachowują jakiegoś przyzwoitego odstępu między moimi a swoimi zakupami. One kładą na chama swoje spożywki na moje! Jeśli nie zdążę w odpowiednim momencie zatrzymać kasowania, to potem biedna pracownica musi wycofywać cały paragon. Oczywiście przez ten cały czas stare berety za mną nawet sobie nie zdają sprawy z zaistniałej sytuacji. Wkurwia mnie to niemiłosiernie i czuję straszną niemoc, boje się słowem odezwać, bo pewnie wymsknie się jeszcze jakieś niecenzuralne z moich ust, a nie chce wiochy w sklepie robić. Drodzy chujanie czekam na Wasze porady! Jak dobitnie tępej cipie powiedzieć, żeby po ludzku kładła te zakupy na taśmę?

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
48/100 Liczba głosów: 57




Archiwa (100 kolejnych wpisów):
Matka dzidzia-piernik | Chujnia małżeńska | Czy w związku czy nie, co za różnica... | Staromodny | Tępak i beztalencie | Chujowy partner | Chujnia ze stereotypami | Nie mam co robić..... | Siata i noga | Ludzkie bydło | Wieś vs Miasto | Udawanie w związku | Ja gej on hetero | Nierozgarnięta młodzież | Zamknięta poczta w sobotę | Sprawa kosmicznie idiotyczna i tragiczna | Pieprzona samotność | Przejebane, ale się trzymam... | Zdjęcia chudych lasek | Zdradzam swojego faceta... | Wrózbita Maciej | Prezesiki spółdzielni | Brachol i jego słuchawki | Fastfoodowi biznesmeni | Już nie mogę. | Męskie cebulactwo | Patologia i tchórze | Komary | Zakochana w kobiecie | Nadgodziny | Miłość z internetu | Buty | Szpitalne życie | Lipa z seksem | Pierdolony pech !!! | Globalna chujnia | Wszystko mnie już boli | Takie dylematy młodego dorosłego | Ogólnie | Kibice siatkówki | Madonny i ladacznice | 50 siona na karku | Ludzie w mieście w którym studiuję | Niesprawiedliwość społeczna | Ojczyzna | Nie mogę wystartować | Jebani rajdowcy | Brzydkie kobiety | Mój były kierownik to chuj nie z tej ''ziemi'' | Facet Chuj | Gdzie sprawiedliwość | Zadupie | Ubikacje Szkolne | Ukraina | Moherowy Beret | Brukowce | Obesrane rajstopy | Javowcy trolle | Rudość nie radość. | Upadek moralny jak z filmu | Ta nasza trucizna polska | Tyranie w pracy | Wokół przeciętności | Szef socjopata | Chuj przyjaciel | Chujnia w Polsce | Krótko o jabłkach | Tolerancja, która do grobów nas wpędzi | Psy w klatkach | Każdy jest wyjątkowy | Bóldupienia | Jabłuszko, jabłuszko, jabłuszko pełne snów... | Nieznajomość znaczenia używanych słów | Schamienie nasze polskie | Wszystko się jebie | Autobusy | Państwo żebraków | Charakter posrany | Nowa twarz niewolnictwa pod egidą sprytnych pojęć - | Redukcja etatów i dowalanie coraz więcej pracy tym co pozostali w pracy! | Skutki nieuwagi | Chujnia z jedzeniem | Laski-hieny | Pracowa, domowa i miłosna chujnia | Posprzątaj po swoim psie! | Koszmar grafika komputerowego | Remont elewacji | Dewiacje w TV | Bezrobocie po polsku | Gdzie ja żyję | Chorobliwa zazdrosć | Życie z FLEJĄ to KOSZMAR ! | Dwulicowość ludzi | Życie w cieniu brata | Wakacyjna nuda | Relacje damsko-męskie, XXI wiek. | Chujnia z pokazywaniem stóp | Brak uczucia w związku | Dziwny Koleś | Życiowy dylemat |

 

Napisz co Cię boli:

Temat:


Treść:
Regulamin - PRZECZYTAJ!:
1) treść musi mieć minimum 50 znaków
2) nie piszemy całej notki WIELKIMI LITERAMI!
3) ogarniamy się z przekleństwami... maksymalnie 1 na trzy linijki!
4) używamy polskich znaków! <<<
5) dodając wpis oświadczasz, że jesteś jego autorem!



Przepisz słowo: śrut


Ostatnio skomentowałeś(-aś):


W ciągu ostatnich 10 dni nie skomentowałeś(-aś) żadnego wpisu lub żaden z komentarzy nie został (jeszcze) zaakceptowany.

Masz własną stronę www?

Dodaj link do Chujnia.pl!

1) Krótki link
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl</a>
Wygląd:
Chujnia.pl

2) Link z opisem
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl - napisz co Cię boli...</a>
Wygląd:
Chujnia.pl - napisz co Cię boli...

Oczywiście możesz stworzyć swój własny link!


Dokumenty:
12 poziomów chujni [PDF]


Chujnia.pl na facebook'u:

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych przez użytkowników wpisów i komentarzy