Przymus ślubu kościelnego i wesela

Wkurwia mnie, że jeśli chcesz związać się na stałe z kobietą w Polsce to koniecznie musi być ślub w kościele, biała suknia, disco polo i 150 osób na weselu, z czego znasz może 40. Nieważne jest, że nie wierzysz, że nie lubisz się socjalizować z ludźmi oraz nie jest ci to wszystko potrzebne, twoje zdanie się nie liczy. Miesiące załatwiania, wożenia papierków w jedną i drugą stronę, zapraszania ludzi których nie znasz i których poznać nie chcesz, wydawanie wszystkich oszczędności na dj-a, fotografa, kwiatki, suknię, garnitur, alkohol i żarcie. Zostało mi 3 miesiące a nie mam już siły na nic. Dziękuję za przeczytanie tej chujni, musiałem to zrzucić z serca.

96
21

Mrówki

W moim domu pojawiły się mrówki. Nie chcę mieć ich u siebie. Jednym sposobem na pozbycie się ich jest użycie specjalnego środka, który mrówki pomylą z jedzeniem i zaniosą do swojego gniazda. Ten środek je wszystkie zajebie. A Ja nie chcę im sprawiać takiego losu. Moim celem nie jest zajebanie tych mrówek na śmierć tylko sprawienie by opuściły mój dom. Jeśli je zapierdole będę miał straszne wyrzuty sumienia i to jest prawdziwa chujnia.

50
21

Żałuję

Żałuję, że nasz kraj niedługo zginie i nie pozostanie po nas nic, żałuje że kobiety w Polsce i naświecie są trute przez korporacje światowe poprzez randap, pryskany na bawełne z której zrobione są min. podpaski. Żałuje, że płodność naszego narodu na przestrzeni lat zmalała od zakończenia pierwszej wojny światowej z 75% I obecnie wynosi 7% żałuje, że moje pokolenie nie będzie miało dostępu do naturalnego zdrowego Polskiego jedzenia, tylko do zatrutych ochłapów które są nam serwowane w supermarketach i przetworzonej żywności. Żałuje, że człowiekiem gardzi człowiek i ludzie ludziom zgotowali ten los. Czy tak musi być ? Czy jest dla mnie i dla nas rodacy jeszcze jakaś nadzieja na przetrwanie i uniknięcie zagłady naszego kraju, naszych kobiet, naszych dzieci ? Od zatrutego powietrza, zatrutego jedzenia, od polityków, wojen, głodu, bólu, wyzysku, cierpienia, upadku człowieczeństwa ? Kiedy wreszcie się obudzicie !! I powiecie dość , kiedy przestaniecie się między sobą kłócić rodacy i zeozumiecie, że w jedności jest siła, a nie w podziałach ?? Jeśli choć jedna osoba zrozumie mój przekaz to będę wdzięczny, dzisiaj siedzimy przed naszymi komputerami, w cieple mamy wszystko czego potrzebujemy ( teoretycznie) a co jeśli kiedyś się to skończy i nie będzie dokąd pójść ? Zostaliśmy ograbieni z godności, przemysłu, rolnictwa i jesteśmy skazani na korporacje wyzyskujące ludzi i marionetki- polityków rozkradających wasze ciężko zarobione pieniądze. Walczcie o swoje jeśli jeszcze potraficie.

57
19

Psychiatria w Polsce

Otóż żyję od kilku lat pod jednym dachem z osobą chorą psychicznie, po wyjściu ze szpitala ów członek rodziny miał kontynuować leczenie w poradni zdrowia psychicznego i tak się stało i co ? Gówno przynajmniej kilka razy w miesiącu muszę wysłuchiwać o tajnych spiskach, podsłuchach w domu, obelg w moim kierunku jak i w stronę innych członków rodziny,o tym że zna burmistrza wenus i jeszcze się zemści, oskarżeń że to ja podpaliłem Chicago w 1871 itp. A ostatnio to już naprawdę ostra jazda przez ponad tydzień i nie wytrzymałem w końcu zadzwoniłem do lekarza leczącego mojego bliskiego i zapłakany przedstawiłem mu sytuacje i co ? Gówno dostałem tylko opierdol że go niepokoje i w ogóle nie powinien ze mną rozmawiać bo nie wolno mu rozmawiać z rodzinami pacjentów. Nic tylko sobie w łeb pierdolnąć…

57
1

Zjebałam swoje życie

Z wierzchu rzeczy wyglądają ok. Znajomi, plany, zdrowie. Brakuje szczęścia. Chciałabym się cofnąć w czasie i spróbować inaczej. Nie chce mówić, co zrobiłam nie tak, ale nie da się tego naprawić. Każdego dnia myślę, co by było gdyby… pocieszam się myślą, że jeśli istnieją równoległe rzeczywistości to w którejś z nich jestem szczęśliwa. ‚Ta’ jest skutkiem ubocznym.

24
19

Wiatr

Tytuł filmu ” życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową” najlepiej obrazuje prawdę. Jesteśmy dla siebie wrogami, celem. Celem chytrości, pazerności, braku empatii, braku szacunku. Wieczna walka. Walczymy, zawsze i o wszystko, szukamy walki, przemocy,walczymy o przyszłość, o przeszłość, o poglądy, za kogoś za coś, walczymy z innymi opiniami, o kawałek godności, o lepsze jutro, za bogów, przeciwko oponentom politycznym. Walczymy o bycie lepszym niż drugi człowiek, punkt więcej, like więcej, stopień więcej, jeszcze lepsze auto niż ludzie dookoła, lepszy smartfon, smartwatch. Pokaż się, obnaż się, bądź lepsza niż ona, bądź kim jeśli inni są niczym, rozpychaj się łokciami, traktuj innych z buta. Dowal im, pokaż im gdzie ich miejsce, poniżej a będziesz kimś. Tobie się należy, nie im. Stłamsz go, ją. Życie boli, uwiera, mówią, że musi boleć bo czujesz wtedy ze żyjesz. Niewolnicy bez własnych myśli, bez duszy, słudzy podłej wegetacji obrabiani przez kazamaty poglądów innych. Zakładnicy nadzieji, nieme głosy zakrzykiwane przez wiatr pseudo cywilizacji.

39
1

Komu pomagają kobiety

Czy kobiety korzystają z pomocy mężczyzn? Czy wykorzystują fakt istnienia rycerzy-zakutych łbów, którzy potrafią rzucić wszystko by być gotowi na służenie pomocą paniusi, lali, cwaniury która potem powie że „sama do wszystkiego doszła ciężką pracą, talentem i nie korzystała z niczyjej pomocy” – czy korzystają z tego? Czy co niektóre w cwany sposób wykorzystują mężczyzn? A co one same mówią o sobie? Komu one deklarują pomoc? Obejrzyjcie film. Zwróćcie uwagę, że nie pada słowo „mężczyznom”. Kobieta to… istota przyjazna?

https://businessinsider.com.pl/rozwoj-osobisty/co-robic-w-piatek-po-poludniu-co-robia-wtedy-ludzie-sukcesu/bzbzexl

36
12
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Komu pomagają kobiety"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każda baba musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    4

    4
    Odpowiedz
  3. Ja znam pewną kobietę sukcesu. Jest w zarządzie jednej z trzech spółek z o.o. o kapitale zakładowym 5000 zł, należących do jej męża. Zajmuje się sprzedażą internetową pończoch do Irlandii. Jestem pewny, że bycie żoną właściciela nie miało żadnego wpływu na jej stanowisko, jestem tego do kurwy nędzy pewny aaaaaaaaaaaaaa pewny kurwa aaaaaaaaaaaa. Piszę tak ponieważ ta młoda dama skończyła zaocznie kosmetologię i trzytygodniowy kurs podstaw rachunkowości, a jak wiadomo, nie każdy podołałby tak intensywnej nauce. Zatkao Kakao? Czy Odetkao?

    18

    4
    Odpowiedz
    1. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak Ja.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Jak to przeczytałem, to mnie porozpopierdalao. Chyba zacznę nosić pończochy. Pozdrawiam, Edwin.

      2

      0
      Odpowiedz
  4. Ja tam uwielbiam rycerzy. Mężczyzna powinien zawsze chronić kobietę, bo pomimo wmawiania sobie ze jest samowystarczalna, jest narażona na wiele niebezpieczeństw z których nawet nie zdaje sobie sprawy.

    1

    2
    Odpowiedz
  5. Pomagają zwalić konia kiedy występują w filmach.

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Baby to chuje z cycami i zesraną dupą o śmierdzącej kuciapie nie wspominając

    17

    1
    Odpowiedz
  7. Wal chuja o męsku

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Wal chuja po męsku

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Wal chuja dobitnie

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Wal chuja porywczo

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Wal chuja ogniście

    3

    0
    Odpowiedz
  12. jak czytasz takie gówniane artykuły jak ten w linku to nie mamy o czym rozmawiać jakbyś Jankesa o to spytał powiedział by ci że u nich kobiety i mężczyźni pomagają sobie nawzajem i że nie ma w tym nic złego niestety u was polskich zwierząt sprawa jest nieco bardziej skomplikowana kurwa biedaki robaki buraki

    2

    1
    Odpowiedz
  13. Kobiety to zazwyczaj twarze dobrze prosperujących biznesów sterowanych przez mężczyznę z tylnego siedzenia. Piszę to jako kobieta, tylko guma i solidne pałowanie…

    3

    0
    Odpowiedz
  14. jebać kałczing i pseudo rozwój osobisty !

    6

    0
    Odpowiedz
  15. Tusku, musisz

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Spoko tak samo mężczyźni wykorzystują kobiety;
    Życie jest chujowe i do dupy
    Na świecie nie ma sprawiedliwości
    Nawet śmierć i podatki

    4

    1
    Odpowiedz

Nie da się zaprzyjaźnić z sąsiadem

Chcesz mieć dobre stosunki z sąsiadami? Nie być z nimi w konflikcie? Musisz wyprowadzić się i utrzymywać pustostan. Nie ma innego równie skutecznego rozwiązania. Żadne dywany czy panele nie sprawią, że piętro niżej będzie cicho. Żadne maty akustyczne nie wyciszą ścian. Co najwyzej wyciszą twój portfel przed wydatkami na przyjemności. Ściszysz telewizor a za tydzień dowiesz się, że nadal jest za głośno. Kupisz słuchawki – sąsiedzi prędzej czy później i je usłyszą. Zamienisz głośnego psa na cichą jaszczurkę – po miesiącu skargi że za głośno porusza się w swoim terrarium. Ograniczysz rozmowy – sąsiedzi usłyszą szepty. Co byś nie zrobił, sąsiedzi i tak będą narzekać. Dojdzie nawet do tego, że będzie im przeszkadzać zbyt głośne przeżuwanie jedzonego chleba czy zupy.
Nie próbuj walczyć o przyjaźń sąsiada. On nigdy nie zechce się z tobą zaprzyjaźnić. Będzie tylko szukał co by się tu przyczepić aby utrudnić ci życie. Nie zdziw się, gdy zabroni ci oddychać.

26
17
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Nie da się zaprzyjaźnić z sąsiadem"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Po co się tym przejmujesz? Widać chyba lubicie być nieszczesliwi w zyciu na wlasne zyczenie co? Nasraj im na wycieraczke, przykryj gazeta, podpal i zadzwon dzwonkiem. Jak ugasza nogą to beda mieli niespodzianke hehe

    10

    1
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Każdy musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    6
    Odpowiedz
  4. Zamknij mordę cipko.

    3

    7
    Odpowiedz
  5. Gdybyś zarabiał 2000zł brutto miesięcznie i jechał autobusami bez biletu tak ja JA, nie miałbyś takich problemów. Ściany kamienicy (przynajmniej tej zrujnowanej w której Pan Twój mieszka) wygłuszają lepiej dźwięki niż ściany w PRL-owskich blokach. Tymczasem Pan Twój kończy ten wywód, bowiem niedługo musi jechać do roboty w sortowni śmieci znanej jako Łódzki Pedał (znaczy Wydział) Fabryczny /Mesio

    P.S.
    Nie ma PS’a. Śpieszę się do pracy.

    23

    9
    Odpowiedz
    1. A ja też jeżdżę ZKM do szkoły bez biletu i muszę tęsknie patrzeć jak inni sobie jedzą, np. pestki słonecznika. W dodatku jestem młody i jurny, ale żadna nie chce mi dać. I muszę patrzeć na loszki w autobusach i chuj mnie strzela, że nie dla psa kiełbasa…

      12

      15
      Odpowiedz
  6. Oj ty patałachu, patałachu… Jak zacząłem walić chuja z jękiem i chodzeniem łóżka, którym obijałem o kaloryfery oraz puszczać porno na kolumny skierowane w podłogę, sąsiad zmienił się o 180 stopni. Stał się miły, pierwszy mówi dzień dobry, życzy miłego dnia przy wysiadaniu z windy i nigdy nie hałasuje. A wcześniej wszystko mu przeszkadzało, a sam urządzał imprezy. Mówił, że wolność Tomku w swoim domku. Teraz bardzo uważa, by mnie nie urazić, bo mam bardzo długie plateau i mogę jęczeć godzinami.

    9

    3
    Odpowiedz
  7. Oż ty, kurwa. Spróbowałbyś mi zostawić pustostan w bloku, żeby mchem zarastało, kurzem i złodzieje się kręcili. Kupiłeś mieszkanie, to mieszkaj. Proste. Na 2 tygodnie możesz wyjechać na urlop, a przez resztę roku morda w kubeł i siedź w domu.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Morda cięciu

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Typowe życie jebanych blokersów.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Sąsiad to chuj, najchętniej przywiązałbym go do bomby atomowej i patrzył na ten wystraszony ryj

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jestem właścicielem pustostanu w bloku, na piątym piętrze. Staram się regularnie chodzić tam tylko po to, żeby się wysrać i potem nie spuścić wody żeby bardziej jebało. W ten sposób zła karma wraca do moich byłych sąsiadów z bloku. Sprawa jest prosta – muszę oddać złą karmę przychodzącą do mnie od moich obecnych sąsiadów, którzy wybudowali sobie domki obok mojego tutaj, kilkanaście kilometrów od miasta. Pozdrawiam, Edwin (ale niektórych moich obecnych sąsiadów nie pozdrawiam).

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Typowe zawistne polskie robactwo jakbyś Jankesa spytał o stosunki z sąsiadami to powiedziałby ci że są dobre lub przynajmniej zwyczajne, polskie zwierzęta mają zawiść wpisaną w kod DNA niestety kurwa biedaki buraki robaki

    13

    0
    Odpowiedz
  12. ciesz się, ja nie mogę nawet mrugać bo za głośno i przez to mam wysuszone oczy, a w robocie mają mnie za ćpuna bo wyglądam jakbym wypalił tone zielska

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Tusku, musisz

    1

    0
    Odpowiedz
  14. zazdrość, zawiść i nienawiść- typowe słowiańskie/ a wiec i polskie/zakapiorstwo

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Chyba z „somsiadem”. Dbajmy o polszczyznę. Filolog.

    0

    0
    Odpowiedz

Każdy musi zrobić remont po swojemu

W budynkach wielorodzinnych często zmieniają się lokatorzy. I każdy nowy, jeśli jest właścicielem lokalu, musi wykonać remont swojego lokum od nowa. Oczywiście prace remontowe należy zacząć o wczesnym świcie aby już na starcie być w konflikcie z sąsiadami. Wymianie podlega nie tylko zniszczona przez poprzedniego właściciela podłoga ale i położona rok temu glazura, ponieważ ja uważam, że powinna być w innym kolorze czy wzorze. Rurki czy przewody elektryczne też muszą być ułożone wedle życzenia nowego lokatora, oczywiście z obfitym borowaniem od świtu do zmroku. Najlepiej ciagnącym sie w nieskończoność. I tak co pół roku trzeba wysłuchiwać wiertarki. Jej dźwięk będzie nam towarzyszył podczas każdych wakacji czy urlopu. Zanim uda się wyprowadzić z bloku do swojego domku, nazbierać pieniędzy na ten szczytny cel, zdążymy ogłuchnąć.

12
7
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Każdy musi zrobić remont po swojemu"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Wypierdalaj z tym gównem kretynie!

      0

      2
      Odpowiedz
  3. Ja to znam jednego takiego gościa, co to lubi sobie co tydzień, w sobotę ok. 8.00, 2-3 razy bzyknąć udarem po ścianach. I na tym akcja się kończy. Nieźle, co? 😉

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Gdybyś nie zarabiał ani grosza i żywił się resztkami tak jak JA nie miałbyś problemów z wiercącymi sąsiadami. Na mojej posiadłości, czyli na wysypisku śmieci (2 kontener 1 klapa – tu mieszkam) Jest cisza i spokój. Można czasami usłyszeć warkot śmieciarek tutaj się kręcących oraz raz na jakiś czas góra odpadów się osuwa i zasypuje mój kontener, dzięki czemu jest lepiej chroniony przez niechcianymi gośćmi. Pan Twój ma wszystkiego pod dostatkiem – jak jest głodny to znajdzie w jakimś worku resztki z obiadu, a jak będzie potrzebował nowej pary butów to znajdzie, paradoksalnie u swych stóp, 2 butelki z etykietami, dzięki czemu może sobie z nich wykonać klapki, dlatego też, patałachu, Pan twój Mesio nie musi się bujać Mesiem (o którym nawet nie śni, bo go na to nie stać) gdyż, jak napisał wcześniej, ma wszystkiego pod dostatkiem. Ale, co ty możesz wiedzieć, patałachu… – dla ciebie liczy się tylko to, by spłacić ratę kredytu za norę w mrówkowcu i kupować żarcie (a właściwie odpady) z Auchan czy innych Biedronek, które Pan twój Mesio prędzej czy później znajdzie w worku przez ciebie wyrzuconym i skonsumuje ze smakiem. I Pana twego Mesia, prawdę powiedziawszy, wali stan rozkładu jedzenia.

    P.S.
    Nie ma P.S.a – właśnie nadjechała śmieciarka z nową dostawą dla Pana twego Mesia.

    28

    5
    Odpowiedz
    1. To ten chuj z zkm się mści. Wal chuja gówniarzu

      10

      16
      Odpowiedz
    2. Jedzenie zjebane genetycznie się nie psuje tak jak to, które było kiedyś.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Wy to jesteście patałachy… U mnie w bloku już dawno wąsate Janusze zrezygnowały z remontów, bo wiedzą z czym to się wiąże. A mianowicie z głośnym waleniem przeze mnie chuja – z jękiem i chodzeniem łóżka, którym obijam o kaloryfer. Mam bardzo długie plateau i mogę jęczeć godzinami. Do tego stawiam kolumny i puszczam porno w kategorii screaming. A więc już od 3 lat nikt nie odważył się zacząć remontu.

    12

    1
    Odpowiedz
  6. To też idź do domku, będziesz miał problem z głowy. Zresztą oczekujesz, że ktoś kupuje mieszkanie i wprowadza się tam z myślą ” ojoj żeby się tylko sąsiadom wygodnie żyło”? Ty masz takie samo stanowisko jak oni- masz w dupie ich potrzeby, a oni Twoje. Trafił swój na swego.

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Takiemu co robił remont to codziennie odlewałem się na drzwi i kurwa skoczyło się love story

    1

    0
    Odpowiedz

Cukrzyca

Najbardziej mnie boli że w zeszłym roku wykryli lekarze cukrzyce.
Normalnie chujnia z grzybnią :-/
Wkurwia mnie to że ciągle muszę badać cukier albo biorę insulinę.
A o marzeniach mogę zapomnieć pieniądze zamiast na przyjemności to na drogą insulinę:-( i leki szlag mnie trafia ciągle.
Jestem pierdolonym więźniem swojej choroby.

38
6
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Cukrzyca"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    3
    Odpowiedz
  2. Coś pierdolisz. Cukrzycy 1 stopnia nie wykrywa się ot tak.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Ja choruje od 14 lat syf jak sam skurwysyn

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Zmień dietę i zacznij się więcej ruszać (np siłownia albo codzienne dłuższe szybkie spacery pod koniec dnia). Ja tym sposobem uciekłem ze stanu przedcukrzycowego do normalnego poziomu glukozy we krwi.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Masz dostęp do insuliny możesz robić masę. Spójrz na to z tej strony.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Tu koksik z więzienia opierdol mi wagon insuliny, a jak trafisz do grypsujących to zapne cię w czarną dziurę, buziaczki Mireczek

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Insulina to koniec dla trzustki ,musisz uaktywnic trzustke ,posluchaj .jaskowskiego na yt.sproboj
    naturalnych metod.to da sie wyleczyc naturalnym sposobem zywienia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Cukrzycę można wyleczyć dietą, kolega się tak wyleczył. Zamiast biadolić, szukaj prawdziwej wiedzy, albo chociaż księstwa wichrowych mórz.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tusku, musisz

    0

    0
    Odpowiedz