Polecamy:

Fastfoodowi biznesmeni

2014-09-17 20:33

Ilekroć jestem w KFC lub McDonald's to chce mnie szlak trafić jak widzę tych wielkich biznesmenów z laptopami siedzącymi przy kawie po kilka dobrych godzin i załatwianiu niby interesów. Połowa miejsca w tych lokalach jest zajęta przez prymitywnych debili którzy robią sobie biuro z fastfoodowej knajpy bo ich nie stać na wynajęcie, człowiek chcący sobie tam coś zjeść nie ma po prostu miejsca przez tych oszołomów. Dzisiaj, 3 stawy McDonald's podjechałem sobie coś zjeść i widzę siedzi kilku takich i klepią w te laptopy, przy uchu telefon i wielkie biuro mają ale w oko wpadł mi jeden gość, który przyszedł oczywiście w garniturku z bristolu i zaczyna wyciągać 2 telefony, laptopa i na koniec tableta . Zaczyna się zabawa najpierw dzwoni przez telefon w tym samych czasie napieprza coś na tablecie i w między czasie klepnie w laptopa, typowy inwalida umysłowy mógł jeszcze pralkę nową i toster przynieść żeby się pochwalić.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
80/100 Liczba głosów: 102

Już nie mogę.

2014-09-17 20:33

Mam już dość roboty. Jakiejkolwiek. Mam swoje lata i chujnią jest to, że muszę zarabiać, a nie mieć. Chujnią jest jeszcze to, może nawet większą, że jeszcze zostało mi do emerytury głodowej 17 lat pracy (choć pewnie Kopacz wprowadzi dożywocie). Nic nie chce mi się robić.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
82/100 Liczba głosów: 85

Męskie cebulactwo

2014-09-16 17:52

Powiem krótko: wkurwia mnie już i powoduje silny niesmak obecny na chujni szowinizm wobec kobiet. Zauważyłem ostatnio, że na co by się któraś nie żaliła, to zostanie od razu zrównana z ziemią przez żałosnych pseudo kawalerów z wyboru i innych patałachów. Dla jasności: pisał to FACET. Ogarnijcie się lamusy, bo aż mi wstyd za was! To już druga chujnia moja tego typu, pierwsza w niewyjaśnionych okolicznościach nie przeszła na główną. ADMIN! Jeśli i tego nie przepuścisz, to znaczy tylko, żeś taki sam macho gówno wart.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
57/100 Liczba głosów: 127

Patologia i tchórze

2014-09-16 17:52

Noż kurwa drodzy państwo przegięcie. Śpię sobie, środek nocy, cieplutko, okna pootwierane, a tu o północy zgraja spierdolonych debili chóralnym rykiem: "Polskaaaa, biało-czeeeeerwoni". I śpiewają pomioty mamucie, to jedną przyśpiewkę, to drugą. To jakieś klaskanie. Z 8 idiotów, najebani jak samoloty! Usiedli sobie na ławce i romowa (przepraszam admina, ale tak to serio wyglądało): kurwa, kurwa, chuj, pizda, pierdole, kurwa, cwele, chuje... I tak dalej. 8 osobowa banda imbecylów. Ta wspaniała rozmowa (a raczej wydzieranie japy) co kilka minut była przerywana jakąś zajebiście wieśniacką przyśpiewką kibiców. Tak, kurwa, pokonaliśmy Francję, niech nikt nie śpi. Niedzielna noc dla debili. Ale co mnie najbardziej wkurwia? Wyglądam przez okno i widzę, że w co najmniej kilkunastu oknach głowy, ludzie zaglądają co się dzieje, zapewne się wkurwiają bo skoro mnie to wybudziło (a mam naprawdę głęboki sen) to innych także. I co? I chujów sto. Bo Polaki to wystraszone cebulaki, nikt na policję nie zadzwoni bo się boi. Boją sią dresiarksich zjebów niby kibiców, boją się posądzenia o konfidenctwo, boją się wszystkiego. Polaki cebulaki wolą nocy nie przespać, wolą się męczyć, niż coś zrobić. Ja nieraz dzwonię, interweniuję (oczywiście mierząc siły na zamiary), zwracam uwagę. Ale tym razem stwierdziłem - pierdolę, czemu znowu ja? Czemu te cebulackie tchórze choć raz nie zadzwonią, czegoś nie zrobią? Tylko zza firanek umieją filować, mendy jedne. Nie dziwię się że ten naród był przez stulecia zniewolony. Zero solidarności, zero odwagi. Zarzuciłem stopery do uszu i poszedłem spać, a rano jak idę z psem, spotykam sąsiada X i pierdoli: "słyszał Pan jak się darli w nocy? Co za bydło! Oka nie zmrużyłem". Idzie drugi: "Pan też taki niewyspany? Do czwartej rano się darli, i widzi Pan, nikt nic nie robi z takim marginesem". Aż ochota bierze, żeby w te wydygańskie łby jebnąć liścia, są żałośniejsi od tych drących japy idiotów.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
68/100 Liczba głosów: 86

Komary

2014-09-15 17:40

Wkurwiają mnie jebane komary. Chcę sobie zasnąć a tu nagle bzzzz! i trzeba wstawać i szukać skurwiela. Wystawiam mu nogę z pod kołdry, żeby mnie ujebał i nie bzyczał, to nie, on musi mi latać koło ucha. Jeśli jakimś cudem uda mi się go utłuc, to potem nie mogę zasnąć przez 2 godziny. Po co te kreatury żyją na tym świecie? To samo tyczy się kleszczy. Niedawno po porannej przebieżce w parku wyciągnąłem z pępka dorodny okaz. Chyba miałem szczęście bo minęło trochę czasu i jestem zdrowy. Oby w tym roku była mroźna zima, to za rok będzie mniej tego dziadostwa.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
66/100 Liczba głosów: 82

Zakochana w kobiecie

2014-09-15 17:40

Byliśmy razem 3 miesiące ale ona uważa że ją zraniłem po dwóch dniach chciałem sexu ona mi powiedziała że to dla niej za wcześnie i ją uderzyłem ona chciała zemną zerwać na przeprosiny kupiłem jej paczkę prezerwatyw o zapachu truskawkowym bo jak się poznaliśmy to mówiła że lubi zapach truskawkowy ona dalej obrażona była to kupiłem jedną róże i wsadziłem do tyłka coś rodzaju wazonu tak żeby ją rozweselić nic nie podziałało po tygodniu powiedziała że da mi szanse i powiedziałem że na zgodę się po bzykamy ona powiedziała człowieku ja nie jestem gotowa jeszcze na to więc ku... pytam ile będę musiał na to czekać ona nie wiem to ją wyzwałem i nie to pierwszy raz już jak dostała z plaskacza ale przeprosiłem a ona mi na to że ma gdzieś moje przepraszam i powiedziała że ją pierwszy chłopak też bił i ma dosyć i teraz jest z kobietą która niby jest dla niej dobra pytałem czy nie lepiej z prawdziwym przecież stuczne penisy to do niczego nie poczuje przecież jak tryska na twarz i teraz one mieszkają razem a mnie jek ta laska cały czas wyzywa i mówi że mam się od jej kobiety odwalić jak mam przekonać żeby do mnie wróciła ja się zmienie co zrobić żeby dała szanse ? Bym kochał dawał prezenty wieczorem oglądalibyśmy filmy i kochali się nawet kilka razy dziennie ona by mi pysznie gotowała podowała by mi do łóżka śniadanie potem by po zmywała a ja bym się mógł cały czas wylegiwać na kanapie i bym ją kochał chciałbym z nią dzieci najlepiej 10 albo 13 bylibyśmy szczęśliwi ona ona woli kobiete co jej nic nie da nawet ślubu bo takim nie dają a u mnie by miała skarb nawet 2 bo jeszcze wacek na nią czeka a ja nawet jeszcze nago jej nie widziałem ;(

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
26/100 Liczba głosów: 122

Nadgodziny

2014-09-15 17:40

Od dłuższego czasu zastanawiam się, czemu nie mogę znaleźć pracy zapewniającej mi nietykalność czasu prywatnego. Moja pierwsza praca - w magazynie producenta okien, zakładała godziny od 8 do 16, ale faktycznie trwała od 8 do 20. Wkurwiałam się, że przychodzę do domu zbyt późno, żeby zdążyć zaspokoić inne moje potrzeby i zachcianki. Zmieniłam pracę. 5 Lat pracowałam w banku - 2 lata było ok, a potem to samo. Praca miała być od 9 do 17, a była od 8.30 do 18.00, albo i dłużej. Chuj mnie strzelał, jak wracałam do domu i miałam pustą lodówkę, bo nie zdążyłam zrobić zakupów... Zmieniłam pracę. Tym razem w biurze handlowym producenta mebli. Przed podpisaniem umowy zapewniano mnie o uczciwym czasie pracy i niewielu nadgodzinach. Praca miała być od 8 do 16 i czasami jakiś piątek do wieczora - da się przeżyć, pomyślałam. W rzeczywistości jest od 8 do 19 codziennie, a nadgodziny to fikcja... Gdzie jest firma, urząd, cokolwiek, kto nie wpierdala się w prywatne życie swoich pracowników i nie zmusza ich do zostawania po godzinach za darmo? Ja chce mieć zwykłą, nudną pracę, nawet za najniższą krajową, ale chce w końcu móc po południu wybrać się na rower, do lasu, na spacer, kolację, piwo, poczytać książkę, obejrzeć film, pokochać się z kimś. Chce normalnie żyć, mogę być biedna - nie przeszkadza mi to, ale chce mieć czas na zaspakajanie potrzeb, które dotyczą nas wszystkich... Jestem zła i myślę sobie w takim momencie, że lepiej opłaca się siedzenie na zasiłku i wymyślanie sobie chorób - może w końcu się uda jakaś renta - jak wielu kombinuje. Zaczynam rozumieć takich ludzi - wkurwionych, że po 15 latach pracy czują się zmęczeni i wypaleni, i nic im się nie chce...

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
76/100 Liczba głosów: 106

Miłość z internetu

2014-09-13 20:00

Kilka miesięcy temu przeprowadziłam się do innego miasta. Czułam się bardzo samotna, więc zaczęłam szukać znajomych z okolicy w internecie. Któregoś dnia natrafiłam na pewnego faceta, zaczęliśmy czatować, a po kilku dniach zainicjował spotkanie. Zgodziłam się. Kiedy zobaczyłam go po raz pierwszy miałam w głowie tylko jedną myśl: ,,on jest idealny!''. Na drugim poznaliśmy się ''nieco bliżej''. Nie żałowałam tego do czasu, kiedy odkryłam, że korzysta również z portali matrymonialnych. Sama nie rozumiem dlaczego się zgodziłam i pozwoliłam sprawom toczyć się tak szybko. Chciałam dać mu wszystko, z kolei ja byłam dla niego tylko zabawką do łóżka.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
32/100 Liczba głosów: 136

Buty

2014-09-13 20:00

Drzewiej bywało, że człek sobie szedł na pobliskie targowisko i za 20+ zeta kupował bezfirmowe adidasy, w których zapierdalał wesolutko powyżej pół roku. Potem ceny poszły w górę, i trzeba było dać 50% więcej, ale wiadomo inflacja, podatki itd. Człowiek sobie to jakoś wytłumaczył i jakoś to było. Potem na bazarku zrobiło się gówniano, bo buty były droższe niż w hipermarkecie. No ale mi tam rybka, bazar stracił klienta, poszedłem do Tesco. Tam moje ukochane stóp nosiciele (1000 razy niech będzie pozdrowion Żółtek który je gdzieś w azjatyckiej fabryce skleca...) były i w dodatku po starej cenie ok. 30 zeta. W początkach tego roku dostałem niemal spazmów, gdy okazało się, że cena zjechała w dół do poziomu 20 złotych. Piałem z zachwytu nad łaską opatrzności, która pozwoliła mi tanio się obuć w ten jakże wspaniały wynalazek. Jak się okazuje piałem przedwcześnie... Kłopot zaczął się niedawno, mniej więcej półtora miesiąca temu. Moich umiłowanych butów zabrakło w Tesco. Nie ma. Nie ma i chuj. Wychodzi na to, że obniżyli cenę, by pozbyć się resztki towaru i zaprzestali sprzedaży tych butów. Zostało targowisko, na którym w cenie 35-40 zeta mogę kupić produkt adidasopodobny ale wykonany z materiału, który przypomina tekturę, a nie takie buty jakie wcześniej kupowałem. Albo iść do obuwniczego, wywalić od stówy w górę za adidasy, w których połażę tak samo wygodnie i tyle samo czasu co do tej pory w butach kilkukrotnie tańszych o podobnym fasonie. Z dwojga złego przeprosiłem się z targowiskiem, a nuż te buty wytrzymają czas choćby zbliżony do poprzednich. Po miesiącu buty szlag trafił. Na targ nie pójdę więcej, bo nie ma po co, polazłem na Allegro. Tam znalazłem adidasy, które z przesyłką kosztowały mnie 50 zeta. Miałem nadzieję, że będą wykonane z materiałów takich jak moje stare dobre buty. No i właśnie dzisiaj je odebrałem... Są tego samego gatunku co te z targu, bo, kurwa, na zdjęciu nie widać różnicy. Już wiecie, co z nich będzie za miesiąc, prawda? Chujnia, grzyb i śrut z solą. Odesłać się nie opłaca, bo i tak coś trzeba kupić, a przez ten czas, w którym będę się klamocił z pocztą i sprzedającym, w czymś trzeba chodzić. I szlag. Przyjdzie kupować buty po cenie z księżyca w porównaniu z jakością, jaką za to się dostaje, tak jakbym nie miał dość wydatków. W tych pierdolonych sklepach już nic nie można normalnego kupić. Nawet żyletek (chwała niech będzie wiekuista ich wynalazcy -Kingowi Campowi Gillette), bo praktycznie wszędzie tylko te zasrane jednorazówki, a to gówno nie żyletka, rybie jajca można tym najwyżej golić. Choć muszę przyznać, że tu Allegro stanęło na wysokości zadania, kupiłem bardzo tanio żyletki i kupiłem zapas na najbliższe 30 lat (a jak przypadkiem dłużej pożyję, to najwyżej przestanę się golić, albo się, kurna, oskalpuję), bo kto wie, jutro może już ich w sklepach nie będzie, tak jak wspomnianych butów a za przesyłkę i tak tyle samo. Żałuję tylko, że nie kupiłem na zapas butów... Jak się wkurwię, to sobie chyba jakieś z drewna wystrugam, to może mi starczą do usranej śmierci.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
54/100 Liczba głosów: 119

Szpitalne życie

2014-09-11 21:22

Kurwicy już dostaję w tym szpitalu. Moja mała siostrzyczka miała poważną operację na kręgosłup, złapała zakażenie w tym pierdolonym szpitalu i siedzimy tu już 4 tydzień, musieli robić drugi zabieg oczyszczania kręgosłupa. I ja się pytam jak ona do kurwy nędzy miała nie złapać bakterii skoro sala pooperacyjna jest przechodnia? Remontują dach kliniki i co 5 minut jakieś pierdolone robotniki całe ujebane zapieprzają przez tą salę. Nie mówiąc o tym, że sala pooperacyjna znajduje się pomiędzy świetlicą a łazienką, więc cały czas ktoś tamtędy zapierdala zostawiając za sobą otwarte drzwi. Dziecko ma rozjebane całe plecy, dren przepływowy, 3 kroplówki, spałaby najchętniej cały dzień, ale jak kurwa ma spać skoro cały czas ktoś przez tą salę zapierdala i zostawia otwarte drzwi na świetlicę, na której jest takie darcie? A ja tylko zapierdalam i zamykam te drzwi. Skoliozę operują tylko tutaj, nie ma możliwości wyboru innego szpitala, najlepsze jest to że oddział dla dorosłych jest odjebany jak w tvnowskich "lekarzach", a że dzieciaki siedzą w takim syfie to już mają w dupie. Trzeba było spierdalać operować to gdzieś w Niemczech, ale któż wiedział, że tak to tu wygląda. Polska, kurwa mać.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
71/100 Liczba głosów: 139




Archiwa (100 kolejnych wpisów):
Lipa z seksem | Pierdolony pech !!! | Globalna chujnia | Wszystko mnie już boli | Takie dylematy młodego dorosłego | Ogólnie | Kibice siatkówki | Madonny i ladacznice | 50 siona na karku | Ludzie w mieście w którym studiuję | Niesprawiedliwość społeczna | Ojczyzna | Nie mogę wystartować | Jebani rajdowcy | Brzydkie kobiety | Mój były kierownik to chuj nie z tej ''ziemi'' | Facet Chuj | Gdzie sprawiedliwość | Zadupie | Ubikacje Szkolne | Ukraina | Moherowy Beret | Brukowce | Obesrane rajstopy | Javowcy trolle | Rudość nie radość. | Upadek moralny jak z filmu | Ta nasza trucizna polska | Tyranie w pracy | Wokół przeciętności | Szef socjopata | Chuj przyjaciel | Chujnia w Polsce | Krótko o jabłkach | Tolerancja, która do grobów nas wpędzi | Psy w klatkach | Każdy jest wyjątkowy | Bóldupienia | Jabłuszko, jabłuszko, jabłuszko pełne snów... | Nieznajomość znaczenia używanych słów | Schamienie nasze polskie | Wszystko się jebie | Autobusy | Państwo żebraków | Charakter posrany | Nowa twarz niewolnictwa pod egidą sprytnych pojęć - | Redukcja etatów i dowalanie coraz więcej pracy tym co pozostali w pracy! | Skutki nieuwagi | Chujnia z jedzeniem | Laski-hieny | Pracowa, domowa i miłosna chujnia | Posprzątaj po swoim psie! | Koszmar grafika komputerowego | Remont elewacji | Dewiacje w TV | Bezrobocie po polsku | Gdzie ja żyję | Chorobliwa zazdrosć | Życie z FLEJĄ to KOSZMAR ! | Dwulicowość ludzi | Życie w cieniu brata | Wakacyjna nuda | Relacje damsko-męskie, XXI wiek. | Chujnia z pokazywaniem stóp | Brak uczucia w związku | Dziwny Koleś | Życiowy dylemat | Chujnia na stażu | Wynajem od dziadków | Mini chujnie, maxi wkurwy | Wkurwiony na boli-dupców | Wujek nierób cz.2 | Degeneracja. | Nienawidzę się myć | Nie kręci mnie seks! | Dziwny brat | Koleżanka nasłała mi chuji | Zakochana na zabój | Wujek nierób | Chlanie | Metro | Zalew mamincyców | Ręczne sterowanie | Nudne życie | Sranie w bieganie | Człowiek, to z natury wygodny leń | Wóda nie smaczna | Krakowskie mieszkania | Koleżanka odbiera mi resztę masy mięśniowej | Głupie blondynki za kierownicą! | Nieadekwatne nazewnictwo | Pierdolona padlina z supermarketów | Ciekawska matka | Tłuste dziewczyny w Mcdonaldzie | Przewidychujnia | Ból dupy Rodaków | Cebulandia welcome to | Kobieta i życie | Moja siostra puszcza bąki | Basen sąsiada |

 

Napisz co Cię boli:

Temat:


Treść:
Regulamin - PRZECZYTAJ!:
1) treść musi mieć minimum 50 znaków
2) nie piszemy całej notki WIELKIMI LITERAMI!
3) ogarniamy się z przekleństwami... maksymalnie 1 na trzy linijki!
4) używamy polskich znaków! <<<
5) dodając wpis oświadczasz, że jesteś jego autorem!



Przepisz słowo: śrut


Ostatnio skomentowałeś(-aś):


W ciągu ostatnich 10 dni nie skomentowałeś(-aś) żadnego wpisu lub żaden z komentarzy nie został (jeszcze) zaakceptowany.

Masz własną stronę www?

Dodaj link do Chujnia.pl!

1) Krótki link
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl</a>
Wygląd:
Chujnia.pl

2) Link z opisem
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl - napisz co Cię boli...</a>
Wygląd:
Chujnia.pl - napisz co Cię boli...

Oczywiście możesz stworzyć swój własny link!


Dokumenty:
12 poziomów chujni [PDF]


Chujnia.pl na facebook'u:

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych przez użytkowników wpisów i komentarzy