A potem sie dziwią

Nie dziwię się, że depresja i schizofremia są coraz bardziej powszechne. Miasta to zazwyczaj budynki wielorodzinne. A tam jak nie całodobowe ujadanie piesów to rozbiegane dzieci nad głową. O alkoholowych ekscesach nie wspomnę. To wszystko sprawia, że człowiek we własnym domu, który powinien być oazą spokoju, czuje się jak w więzieniu.

80
2

Komentarze do "A potem sie dziwią"

  1. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Jak panny bez bykowego – w dzisiejszych czasach jak kawaler ma za dużą inicjatywę to albo molestowicz albo gwałciciel. Jak zresztą większość populacji filmowców.
      W zasadzie każdego samca można uznać za winnego. Tzw cywilizacja zachodnia dokonuje powolnego aczkolwiek systematycznego procesu samozagłady.
      Na szczęście (z racji wieku) mój wacek nie jest już napastliwy.

      1

      0
      Odpowiedz
  2. U mnie w bloku dochodzi jeszcze przeciągłe walenie chuja, z jękiem i chodzeniem łóżka którym obijam o kaloryfer.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    3
    Odpowiedz
  4. Rozwiązaniem jest gamoniu, mieszkanie w domu jednorodzinnym tak jak ja, czyli Prezes EURO Mebel. Cisza, spokój, prawie hektar gruntu. Żadnych szczekających psów, chociaż ostatnio dwa biegały bezpańsko, ale je hycel wyłapał. Gromady bękartów sąsiadów też nie ma. Żadnych stanów depresyjnych, czasem szklaneczka trzydziestoletniej whisky. Piękna oaza, gamoniu. To jest życie. Ale do tego potrzebna jest armia gamoniów tyrających niewąsko na to wszystko….

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Hetar? Chyba huja

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Szklaneczka tv wódki z Tesco menelu hahaha

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Macie co chcieliście

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ujadanie psów można zrozumieć, biegające dzieci też. Oczywiście w rozsądnych granicach. Ale jak słyszę bachora, który drze się jakby był co najmniej obdzierany ze skóry, to nie mam pojęcia dlaczego człowiek jest uznawany za najbardziej rozwiniętego mieszkańca Ziemi.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. bo jest kiepska konkurencja

      0

      0
      Odpowiedz
  7. eh skąd ja to znam…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja nigdy nie rozumiałem sensu „mieszkań” – zwłaszcza w czasach, gdy chałupa pod miastem kosztuje porównywalnie przy 2x większym metrażu. Jakieś disco polo zza ściany, walenie butami, darcie ryja, kłótnie, imprezy, orgietki – nie da się mieszkać z ludźmi dookoła, ocipieć idzie. I jeszcze te ściany, chyba z dykty, bo słychać jak gość sra dwa piętra niżej.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Schizofrenia, kurwa. Nie schizofremia …

    2

    0
    Odpowiedz
  11. To się przeprowadz do jaskini.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. No i dochodzą jeszcze parady półnagich, tęczowych sodomitów. To mnie w miastach wkurwia najbardziej.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Faszystowski ejakulat wydałeś

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Jeb się. Mnie wkurwiają wasze brunatne mundurki i hajlowanie.

      1

      1
      Odpowiedz
  13. Dość na chujni faszystowskiego ejakulatu

    2

    3
    Odpowiedz
  14. Co to schizofreMia ?

    0

    0
    Odpowiedz