Alkoholicy

Męczy mnie, że otaczają mnie podobno dorosłi i wykształceni ludzie, którzy ciągle piją alkohol i dodają bzdurę typu „napić się kulturalnie.” Prawda jest taka, że to zwyczajne ćpuny, które jeszcze domagają się wyjaśnień dlaczego inni nie są ćpunami. Wszędzie wódka, piwo i wino. Do tego, te pijackie „mądrości?” Szczerze to śmiech ogarnia jak facio około 40-ki – podobno odpowiedzialny ojciec – idzie pijany, a mONdry pod sam sufit. W głowie pusto, zero hobby, zero osiągnięć, z mordy jedzie na kilometr i prawi te swoje mądrości. Inny idiota, z kolei – zdziwiony, że policja go łapie, bo ma promile. Pracować nawet nie można, człowiek chce coś osiągnąć, to się musi tłumaczyć dlaczego na libacje nie chce iść. Porąbani ludzie. Mam nadzieje, że to w końcu się skończy, bo ile można patrzeć na te pijacko-narkomańskie mordy.

48
6

Komentarze do "Alkoholicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nadzieja matką głupich. Chcesz innego społeczeństwa, to się musisz wyprowadzić. Nic tu się nie zmieni. Alkoholizm to tylko jedno, a chamstwo, prostactwo, manipulacje, kombinatorstwo, obrabianie dupy jeden drugiemu, to kolejne z problemów w tym narodzie.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem krótko : debil z ciebie jakich malo
    Może dla jednych hobby to czytanie jebanych książek a dla innych ro po prostu picie …
    Co ci tak ciężko Zrozumieć ?
    Celowo napisałem „ci” z malej litery bo na wielka nie zaslugujesz.
    Dla mnie jesteś nikim – Elo

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Napisał alkoholik… picie nazwał hobby, ahahahah!

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Też kiedyś duzo pilem. To był nałóg. Ale teraz znalazłem sobie hobby i się w tym realizuje, a.mianowicie dużo wale konia.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Tak, „kulturalne picie” to piękny oksymoron. Kulturalnie najebany . Codziennie. Kulturalnie oznacza tu, że trzyma się na nogach i nie zawsze rzyga. Polacy mają uszkodzone geny przez gorzałę. Trudno to odkręcić.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Wypicie lampki wina lub szklanki rumu można chyba nazwać kulturalnym piciem? Wyobraź sobie, że nie każdy pije do porzygu. Przykro że nie mieści się to w twoim światopoglądzie, najwidoczniej obracasz się w chujowym środowisku.

      0

      0
      Odpowiedz