Alkoholicy we wsi

10 metrów od bloku mam sklep (w niewielkiej wiosce) gdzie dzień w dzień przesiadują uzależnieni od alkoholu mieszkańcy. Drą ryje jak pojebani, sikają na sklep i śmiecą wokół siebie. A najbardziej wkurwiające jest to, że dzieci spacerujące ulicą muszą na to wszystko patrzeć i spora część mieszkańców uważa to chyba za normalne bo nie reagują. Pojebało ich wszystkich. Dziękuję.

30
39

Komentarze do "Alkoholicy we wsi"

  1. zgłoś na pały bo nie można chlać w miejscu publicznym, jak nie będa chcieli przyjechać bo znają te moczymordy , zgłoś że nie chcieli przyjechać do miasta pod które podega komisariat 🙂 mnie też to wkurwia te jebane nieroby pierdolone

    0

    0
    Odpowiedz