Aseksualność

Każdego dnia słyszę od rodziny „Dlaczego nie masz partnerki życiowej” albo „Dlaczego jesteś sam”. Nie mam bo nie chce jej kurwa mać mieć, z resztą i tak jestem nieśmiały do płci przeciwnej, do granic możliwości. Najciekawsze jest to, że jestem aseksualny. Jedyną rzeczą, która jest dobra, z tego wszystkiego to, że nie jestem jakimś tam przegrywem życiowym, chociaż tutaj można mieć wątpliwości. Boże jaki ja jestem zjebany

38
5

Komentarze do "Aseksualność"

  1. Jesteś fantastycznym mężczyzną

    1

    2
    Odpowiedz
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Mam podobnie, tylko że ja niestety nie jestem aseksualny, a kurwa chciałbym być. Zamień sie.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Prawda jesteś zjebany, bo nawet nie wiesz co piszesz i kim naprawdę jesteś.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Idź wydymac Mesia, co prawda jest trochę rozjechany ale ciągnie jak odkurzacz.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa, ale Ci zazdroszczę bycia aseksualnym. Ile bym zaoszczędził czasu i nerwów.
    Najzwyczajniej pierdol, nie udzielaj odpowiedzi albo ozięble odpowiadaj „bo tak”
    Robaki tylko by jebały na taśmie, żarli, chlali, srali, szczali, ruchali i słuchali coverów ruskich piosenek od zenka martyniuka.

    10

    1
    Odpowiedz