Beznadziejny syn

Trochę wstępu, żebyście lepiej zrozumieli historię: mam syna, lat 13. Mieszka on ze swoim ojczymem (bogaty facet) oraz ze swoją mamą w Warszawie. W weekendy przywozi go do mnie (Mieszkam w małej miejscowości około 120 km na południe od Trójmiasta).
Teraz czas na meritum.

Mój syn jest naprawdę rozpieszczonym i rozleniwionym dzieckiem. Jak zostaje u mnie to jest tylko narzekanie w stylu „Boże, jaka tu nuda, chce już do Warszawy grać”. Jak mu proponuję pomoc w ogródku to odmowa i jęczenie, że to za ciężkie. Kiedy przychodzi pora obiadu i naszykuję mu jakiejś zupy to krzywi twarz i krzyczy „Fuj, chce do maka lub na sushi”. Niby chłopak, a pizda jak mało kto. I tak potrafi narzekać, a to internet za wolno chodzi, a to nuda, a to nie ma gdzie pójść (on może do diabła), a sram to, a siam to.

W zeszłe wakacje jego ojczym podwiózł go do mnie akurat wtedy, gdy była pora zbiorów (mam duży ogród, na którym uprawiam warzywa i owoce. Młody oczywiście pomóc w zbiorach nie chciał i rzucił „Żal, to wieśniackie Robercik”. Normalnie odezował się do mnie jak do kolegi z piaskownicy. Jednak zrobił mi zdjęcie zza pleców, jak trzymałem kosz z ogórkami i wysłał je na snapa z podpisem „ojciec zapierdala xDD xDD”. Skąd wiem? Pochwalił mi się swoim „dziełem”, a co został zjebany od góry do dołu. Poźniej poprosiłem go o pójście do szopy i przyniesienie kilku narzędzi (sam bym poszedł, ale byłem zajęty czymś innym), co usłyszałem w odpowiedzi? „Nie idę, tam są pajęczyny i się pobrudzę”. Ja w jego wieku byłem na każde skinienie swojego (Świętej Pamięci już) ojca – kosiłem trawę, zbierałem jabłka, rąbałem drewno nawet traktorem jeździłem, a ten wypierdek do niczego się nie nadaje. Dobrze, że nazajutrz rano po niego przyjechali, bo bym teraz odsiadywał wyrok 25 lat więzienia…

W te wakacje też nie był lepszy. Po uzgodnieniu pewnych kwestii z jego mamą i ojczymem pojechałem z nim do Trójmiasta. Chciałem z nim pozwiedzać trochę (bo sam nie byłem tam od dobrej dekady). I tutaj też było na wesoło. Moja propozycja odwiedzenia Muzeum Emigracji w Gdyni została wyśmiana i skomentowana „Tatuś, muzeum to wiocha”. Wyjazd do ZOO na Oliwie? „Nie, tam śmiedzi”. Plaża mu też nie odpowiadała, bo to nie jest plaża na Malediwach lub Kubie.
Zasugerowałem mu, żeby sam wymyślił, co możemy robić. Jego propozycje:
– Starbucks
– Kupowanie ciuchów (koniecznie markowych, bo jak kupi w sieciówce to się zesra)
– Kosmetyczka (tak, kosmetyczka…)
Wróciłem wkurwiony, on też.

Podsumowując, naprawdę żałuję, że 14 lat temu wolałem imprezować niż zająć się nauką. Byłbym teraz szczęśliwym prawiczkiem po trzydziestce. Czasami mam ochotę rzucić to wszystko i wyjechać (nie w Bieszczady) do Austalii.

105
6

Komentarze do "Beznadziejny syn"

  1. 2 strony medalu, this is bolzga

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Twój synio jest idealnym kandydatem na pizdeusza w rurkach i z brodą drwala

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dlatego w życiu żadnych kurwa jebanych dzieci.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Twój synek musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Australia jest dla pizdusiów. Jedź do Ghany.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Puenta mądra. Reszta do kitu, bo to jednak Twoje dziecko.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Rafał Trzaskowski to wspaniały prezydent Stolicy

    1

    2
    Odpowiedz
  10. Pamiętam że to samo publikowałeś na wkurwiamnie.org.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Zgaduje ze matka poleciala na bogatego bolca a ten rozpiescil syna + szkolna patolka i wyprane z mysli zniewolone przez socjal media towarzystwo zrobilo swoje. To tez pojebany wiek, niestety teraz to otoczenie wychowuje dzieciaka a nie Ty + bachory w tym wieku maja adhd i nie za bardzo sa zainteresowane siedzeniem na wsi bo to dla nich faktycznie nudne, wies dla zajebanego zyciem trzydziestolatka to cos zajebistego bo moze sobie odpoczac przy lesie, a bachor raczej woli jarac szlugi i udawac przed dupeczkami lub tez snapowac z kolezaneczkami zdzireczkami. Spokojnie tak po dwudziestce moze sie ogarnie i znormalnieje. No a jak nie to pozostaje 0.7

    1

    0
    Odpowiedz
  12. 1. To że ktoś nie chce zapieprzać w ogródku nie oznacza „że do niczego się nie nadaje”.
    2. Co to jest za argument, że mu zupa nie smakuje? Mi też nie smakuje (oprócz żurku i pomidorowej) i mimo że pewnie maka jako zamiennika obiadu bym nie kupił to to że nie lubi zupy o niczym nie świadczy
    3. Muzeum? Serio? No pytanie jest jakiej reakcji się spodziewałeś? 80% dzieciaków nie nawiedzi muzeów, bo i te są niestety w Polsce często strasznie nudne (w szczególności te do których zabiera się dzieciaki ze szkół – one tylko utwierdzają je w tym przeświadczeniu)
    4. Ból o markowe ciuchy – skoro jego ojczyma i matkę stać na takie to czemu ma w nich nie chodzić? Czemu z tego powodu, że jest z Tobą ma kupić sobie ciuchy w sieciówce skoro stać go te markowe? To jest bez sensu.

    Generalnie to ten cały wywód jest takim typowym pier*oleniem pod tytułem „Kiedyś to było” a teraz to ta zepsuta młodzież

    2

    3
    Odpowiedz
  13. Róznice pokoleniowe nie do przejscia. On najprawdopodobniej ma cie za ojca janusza co tylko w polu robi i do roboty chodzi. Ja rozumiem ze moze cie wkurzac, ale ty tez nie masz podejscia. Idzie sie na kompromisy, spoko pojdziemy do starbucsa ale najpierw do muzeum albo na odwrot. Co jest zlego w chodzeniu do kosmetyczki? Ok, moze sam w jego wieku nie mialem takich potrzeb a mam tylko 21 lat i uwazam ze to dziwne, ale coz… chcesz z nim spedzac czas w jakims stopniu musisz sie dostosowac do tego co lubi i starac sie go zrozumiec, inaczej stracisz syna i do konca zycia bedzie miedzy wami tak jak teraz. Poza tym tak wkurzasz sie na to ze zrobil snapa? Oczywiscie jest to totalny brak szacunku ale powiem ci tylko zebys byl gotowy na inne rzeczy. Dowiedz sie wiecej na temat dzisiejszej mlodziezy to moze latwiej bedzie ci go zrozumiec. Powiem tylko ze z twojego opisu to rozwydrzony gnojek ale tylko tyle. Małolaty w mniej wiecej jego wieku juz sie puszczaja i cpaja, uciekaja z domu kiedy popadnie, wiec naprawde nie jest tak zle. Tobie zycze duzo cierpliwosci

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Olej tego debila. Ciebie juz tam nie ma od dawna.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Dobrze, że nie ma takiego kraju jak Austalia, bo jeszcze byś spierdolił, zamiast pokutować za wkładanie ogóra w tępe szlaufy xD

    3

    0
    Odpowiedz
  16. ojciec zapierdala xDD xDD XDDDDDDDD

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Raczej mu się nie zmieni do końca swojego hujowego życia będzie wielką jebaną w dupe pizdą i na twoim miejscu już dawno bym zerwał z nim i z matka kontakt i wyjechał do tej kurwa austri pozdrawiam

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Z drugiej strony, serio naruchales syna i wożą go do Ciebie żeby Ci pomagał? Tak widzisz syna? Mój stary jest taki sam I ma jednego syna mniej, całe życie by się mną wyreczal w czym tylko może. Jebać takich ojców.

    2

    1
    Odpowiedz
  19. Masz cipę, nie syna. Roszczeniowy wypierdek. Współczuję. Ale podziękuj ojczymowi i mamusi bo to raczej ich dzieło.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Byłem z dziećmi w muzeum emigracji z dziećmi. Zajebiste.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Tylko tęczowa Polska i tęczowa Europa czynią cuda. Musisz poznać smak tęczy.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. kosmetyczka to już przegięcie

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Sprzedaj go do burdelu w Bangkoku tam już mu przetrzepią chuja na mokro

    0

    0
    Odpowiedz
  24. To trzeba się było uczyć wieśniaku a nie pieprzyć z karyną. Masz tu owoce swojej ,,pracy„ kolejny brajanek. Jakbyś myślał głową a nie chujem to nie miałbyś takich problemów no, ale co ty możesz o tym wiedzieć patałachu.

    3

    0
    Odpowiedz