Bluszcz czy inny chuj

Nie mogę się pozbyć mojej dziewczyny. Już ze 3 razy próbowałem ją rzucić, ale ta zawsze wraca jak bumerang. I ciągnie mnie do łóżka, a jestem słaby, nie potrafię się oprzeć, no a ona jest fchuj niebrzydka (okoł0 20-ki była v-ce miss Wielkopolski czy coś w ten deseń). I mówię, że mam jej dość, że męczy mnie jej obecność, że mnie wkurwia – no nic nie działa. Do tego łazi po znajomych i opowiada, że jestem pojebany, głupi i chujowy w łóżku. W sumie kawał mendy, ale ja jestem słaby i nie potrafię się oprzeć jej cyckom. Połowa kumpli mi zazdrości ‚takiej zajebistej’ dziewczyny, ale się męczę i wypalam. Mam tego dość, chce przestać i nie potrafię. Jak narkotyk jakiś pojebany. Chujnia i śrut.

18
33

Komentarze do "Bluszcz czy inny chuj"

  1. Ale wysyp pato amantów.

    18
    0
    Odpowiedz
  2. Czyli chodzi Ci tylko o dymanie. Traktujesz ja jak kurwe. Jak chce Ci wejsc do lozka to nie robisz problemow, ale jak chce cos innego to niech spierdala tak? Smieszny jestes. Jak nastepnym razem bedzie Ci chciala wskoczyc na fiuta to powiedz ze dziekujesz ale nie. Pytanie, czy dasz rade kucu?

    7
    0
    Odpowiedz
  3. Uzależniłeś swoje szczęście od obecności drugiej osoby co jest zajebistym błędem. Szukaj szczęścia w sobie, rozwijaj się, miej jakieś hobby, a nie lataj za dupą, która Cię kompletnie nie szanuje.

    1
    1
    Odpowiedz
  4. Nazywam to zjawiskiem cienia. Kiedy go gonisz, płaczesz za dziewczyną, starasz się, jesteś na zawołanie one się oddalają. Gdy okażesz im siłę, powiesz że masz dość żeby dały spokój, że musicie o czymś poważnie pogadać to zaraz latają biegają i dobrze dupki dają. Więc pokaż że masz jaja i odetnij się od niej bo jeżeli to BORDERKA to Cię psychicznie rozjebie. Wychodzę z założenia że RUCHAĆ JEBAĆ NIC SIĘ NIE BAĆ ale jeżeli psycha na to wchodzi ostro to do widzenia i tyle. Jest mnóstwo kobiet a nowe młode i słodkie osiemnastki wciąż przybywają a dojrzały facet to dla nich skarb, w gówno mediach pełno że stary gość ma super modelki itd. A opinią kumpli się nie przejmuj, pewnie nawet nie ruchali.

    1
    0
    Odpowiedz
  5. To trudna sytuacja prawdopodobnie 10 procent ludzi tutaj może mieć z b l i ż o n y zamysł całej sytuacji. Prawda jest taka że ludzie niestety tacy są. I społeczne wykluczenie i presja też nie są sprawiedliwe, np chłopak rzuca dziewczynę. Chuj niedojrzały jeszcze będzie płakał zostanie sam na zawsze. Dziewczyna rzuca faceta? Nieudacznij frajer za dobry bez przyszłości. Widzisz? Gdy zawaliło się wall street wielu ludzi popełniało samobójstwa raz z bankructwa dwa że w tym samym dniu ich ‚wierne kochające’ żony składały pozwy o rozwód chcąc zagarnąć resztę majątku.

    2
    0
    Odpowiedz
    1. Dlatego powtarzam niczym mantrę: za ryj krótko trzymać bladzie. Zero dostępu do kasy, o ile nie zarabia więcej niż ja. Bo wyda na pewno więcej. Gwarantuję!

      0
      0
      Odpowiedz
  6. dymaj 10 razy dziennie, poprawiaj ręcznym, aż obrzydnie ci to wszystko na parę dni i wtedy ją wykop

    3
    1
    Odpowiedz
    1. To przecież najlepsza metoda, żeby się od niej jeszcze bardziej uzależnić.

      0
      0
      Odpowiedz
  7. Jak tylko połowa kumpli ci zazdrości to nie jest taka zajebista. No chyba że tęczowe chłopaki i jej zazdroszczą ciebie:D

    1
    1
    Odpowiedz
  8. Kolejny prymityw myślący fiutem, zieeew. Jesteś degeneratem skoro stawiasz seks ponad własne cierpienie.

    1
    0
    Odpowiedz
  9. Stulejarze będą minusować, ale kto był w niesatysfakcjonującym związku z osobą, od której nie można się uwolnić, to wie, że to tęga chujnia. I trzeba duuuużo siły, żeby się wyplątać. A otoczenie nie pomaga,bo to przecież taka fajna laska.

    1
    2
    Odpowiedz
  10. Spakandoo – nikt nie mówi ale każdy wali!

    0
    1
    Odpowiedz