Chujowe pomidory

Przychodzę do sklepu, a tam prawie 15 zł / kg czegoś, co nigdy nie widziało słońca i gleby. Przypuszczam, że plastikowa dekoracja o kształcie pomidora miałaby więcej smaku…. W środku, jebana woda. Nic kurwa więcej, zero smaku, nie pachnie to niczym, w dupę sobie wsadźcie takie pomidory! Już nawet o barwę się nie starają, są ledwo zaczerwienione. Pewnie, zacznijcie może sprzedawać zielone pomidory od razu? Będę mógł sobie takiego pomidora postawić na parapecie i zjeść za 2 miesiące, jak „dojrzeje”. Aha, próbowaliście robić z tego zupę/spaghetti? Nie róbcie, zamiast zupy lub sosu wyjdzie pierdolona WODZIANKA. Jedno Wam powiem: wypierdalać z holenderskim pomidorololo szajsem, wypierdalać z pseudo hiszpańskimi warzywami (szwaby już przejęły ich interes po podboju gospodarczym z ostatnich lat), dajcie mi polski, poobijany, prawie podgnity pomidor, który rosnął na naszej ziemi nawożonej gównem psa sąsiada i gnojówką!

30
3

Komentarze do "Chujowe pomidory"

  1. W zimę pomidorów się zachciało to masz.

    3

    0
    Odpowiedz
  2. Warzywo sezonowe. Raczej poczekaj do lata.

    0

    0
    Odpowiedz