Ciociosan/życzenia i chujowe zaproszenie

Serdecznie nie pozdrawiam tych wszystkich spierdolonych ludzi, którzy piszą w święta, i to nie chodzi o życzenia w stylu kopiuj-wklej, tu chodzi o te drętwe rozmowy w stylu co tam u Ciebie? Jak dzieci? Może jakieś piwko. Kurwa dzien w dzien widzimy się na miescie, w przelocie mowimy sobie cześć, tak naprawde to znaliśmy sie w podstawówce! Teraz wam sie przypomniało. Jprd nawet rozmowy sie z wami nie da zakończyc po ludzku. Jest np Wigilia, zapierdalam z sałatkami na stół, a tu telefon buczy. Rodzina drze ryja odbierz, bo moze życzenia ktos składa, a tak się składa, że to wy w pijackim amoku piszecie o wyjsciu na piwo. Co jest grane? Wigilii nie macie? W roku jest 365 dni, mieliście czas niedojeby. W dodatku mam w dupie tych spierdolonych pseudo znajomych, co wpraszają sie w dzień przed Wigilią, żeby was chuj skurwysyny! Wtedy jest najwiecej roboty, a wy na wyżerke z Ciociosan wpadacie. Co to kirwa jest ciociowe wino?Pierdolcie sie! I co w ramach odwiedzin zaprosiliście mnie dzisiaj do siebie i kurwa na stole tylko ogórki? Serio? Dobrze ze alkohol przyniosłam, tak to nie było by co pić. Jeszcze uslyszalam, że prawdziwa whisky to nie red label. Tylko, to bylo z ciekawszych alkoholi na stacji bp. Pierdolcie sie wy i te wasze zajebiste wino za 2-ie dychy!

30
4

Komentarze do "Ciociosan/życzenia i chujowe zaproszenie"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Nie zesrajcie się już z tym hejtem na święta. O nie z życzeniami dzwonio! O nie chco sie spotkać!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Trzeba było powiedzieć: wypierdalaj z ciocio, dawaj flaszkę, a nie za plecami się żalić i obgadywać.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Polecam, jeśli się ma ochotę wyłączać telefon. Na początku wydaje się to dziwne, wszak trzeba być w zasięgu… . Nie prawda, nie musimy być podpięci. Spokój gwarantowany. Nie piszę do młodych, uzależnionych. Chociaż może i Wy się nad tym zastanowicie… .

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Dej pokój. Napij się to Ci przejdzie. Bądź jak suweren.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja Ciebie nie zapraszałem. Po co ta spina? A, że Cię znajomi konkretnie nie wydymali…Widocznie masz wady.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Na stacji były jeszcze inne – trzeba było Halne albo Beczkowe brać.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. No widzisz kurwa ja nie mam przyjaciol i nikt do mnie nie dzwonil nawet sie oplatkiem ze skurwysynami za sciana nie dzielilem jebac ich

    1

    0
    Odpowiedz