Dom patologiczny

Nie mam już na to kurwa siły. Dzień w dzień muszę z bratem oglądać tą patologię w domu. Nienawidzę matki i ojca. Dla mnie są śmieciami. Ojciec alkoholik, który najpierw nabrał kredytów, a później rzucił pracę. Swoje dzieci ma w dupie, matkę swoją też, ciotkę też. Liczy się tylko wypad na miasto i zdojenie ryja z okoliczną żulernią. Matka. Opętana choleryczka, która każdy problem chce załatwić swoimi paznokciami. Ile razy to do mnie z łapami leciała, bo np. powiedziałem, że trochę później posprzątam. Kurwa, uciekłbym stąd do wuja lub babki, ale nie mogę zostawić tutaj samego brata. Nie wiem czy nie będę musiał rzucić szkoły, żeby spłacać te kredyty. Idiota. Nie mam już na ten dom pierdolonej siły, a sytuacja w nim przekłada się na moje życie towarzyskie (a raczej jego brak). Teraz już tylko płakać się chce. Naprawdę doceńcie to co macie, teraz to rozumiem. Peace

106
2

Komentarze do "Dom patologiczny"

    1. Czy ja mogę serdecznie prosić o wyj*banie tego administratora, który akceptuje tego typu komentarze ?

      16

      0
      Odpowiedz
    2. Nie prościej jest pierdolnąć na środku strony reklamę zamiast spamować pod każdym wpisem?

      5

      0
      Odpowiedz
    3. chujowo jest być tobą

      4

      1
      Odpowiedz
    4. Chujowo to Twoja stara się pierdoli!

      1

      0
      Odpowiedz
  1. Spłacać? Wyjaśnij sprawę z aswokatem i bierz młodego ze sobą. Nic nie będziesz spłacać.

    21

    0
    Odpowiedz
  2. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    1

    17
    Odpowiedz
    1. Ty jak zwykle nie w temacie

      2

      0
      Odpowiedz
    2. O przyglupi seba wrocil do akcji…

      5

      0
      Odpowiedz
  3. Dlaczego chcesz spłacać kredyt ojca którego można porównać ze ścierwem. Kończ szkołe, zarabiaj na siebie i nie wciągaj sie w taką patologie. Brata też zabieraj jak masz dokąd niech gniją sami.

    26

    0
    Odpowiedz
  4. Nie masz serca 😀

    1

    10
    Odpowiedz
  5. *tę patologie

    6

    1
    Odpowiedz
    1. tę patologię*

      1

      0
      Odpowiedz
      1. MOżE MAM DUZGRAFIE!!!!!!!!!!!!!!!!!

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Są minusy. Pewnie to Twoi rodzice cię zminusowali.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. To oni umieją czytać?

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Kup sobie toster. I konsole.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. A zadzwoń na policję, że w domu odpierdala się discopolo. Niech zabiorą was z tej patoli. To ciężkie, ale chyba sensowne rozwiązanie, bo brata samego nie zostawisz.

    19

    0
    Odpowiedz
  9. Zgłoś się z bratem do opieki społecznej, ona ma obowiązek zająć się Wami w takiej sytuacji. I nic nie będziecie spłacać póki żyją, potem zrzekacie się spadku przed sądem i po sprawie! Cześć !

    4

    0
    Odpowiedz
  10. Ile masz lat? Ile lat ma twoj brat? Rodziny się nie wybiera. Poczekaj. Nie rób nic pochopnie. Musisz skończyć szkole. Nawet zawodową.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. nie bierz na siebie ich długów po chuj to tobie potrzebne
    myśl o sobie bo inaczej się stoczysz i sam zostaniesz alkoholikiem albo stara choleryczka

    2

    0
    Odpowiedz
  12. kurwa miałem podobnie

    1

    0
    Odpowiedz
  13. ale poszedłem na siłkę

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Trzymaj się chłopie. Wyrazy współczucia bo tylko tyle mogę. Też mam chujowo ale nie tak jak u Ciebie.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Miałem to samo stary alkoholik który dom traktował jak hotel, jak wracał to była jazda bez trzymanki. Starsza została ofiarą losu poszła do psychiatryka i od tej pory zasłania się że nic jej się nie chce bo ma depresję. Sam byłem ujebany życiowo bo nie płacili czynszu i komornik upatrzyl sobie mnie jak rozpocząłem Tyrke na taśmie. Idź do sądu odbierz im prawa rodzicielskie do brata i nie daj się udupić długami

    4

    0
    Odpowiedz
  16. Masz przejebane chłopie, bo takie wspomnienia zostają w pamięci na całe życie. Najgorsze jest to, gdy rodzice się tobą nie interesują. To boli.

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Absolutnie nic nie musisz spłacać. Możesz się zrzec jakiegokolwiek majątku, w tym długów i rób co chcesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Dzieki staremu alko-psycholowi i starej , ktora zawsze na koniec sie z nim pogodzila i kazala jeszcze dobre sciemy wciskac jak sie ktos zapytal co to za burdy u nas w domu – jestem pustelnikiem na drugim koncu swiata . Wygonil mnie z domu wstyd , wieczna awantura i szarpanina , wieczny brak pieniedzy , wyzwiska i docinki . Na swiecie tez jest chujowo . ..Tak to jest jak starzy frywolnie traktuja swoje role i rosniesz nie majac zadnego oparcia i dobrej rady . Niektorym sie udaje . Niektorzy -tak jak ja prowadza trudne zycie pelne glupich bledow , potyczek i samotnosci . Czesto nie umiemy wybierac partnerow , przyjaciol. Nie umiemy radzic sobie z konfliktami . Z wyboru nie mam tez rodziny . Mam zwierzaki -” zamiast”.Dopada mnie deprecha -chlam . Nie polecam .Inaczej nie umiem .

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Jest tylko jeden pozytyw tego wszystkiego, szybko dojrzejesz , będziesz wiedział co w życiu jest dobre a co złe, minus tego taki ze możesz mieć trudności w relacjach przez brak zaufania …. dlatego poruszaj się uważnie i powoli , a możesz być zupełnie inny od rodzicow

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A jak sobie poradziłeś z komornikiem?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Miałem podobnie, teraz rucham goryle!

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Trzymaj się, zycie za parę lat na pewno Co się odmieni, wyjdziesz z domu a może nawet zabierzesz brata i będzie sobie żyć spokojnie :), pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Hej, jestem prawnikiem i przyznam ci, że nie musisz spłacać tych kredytów. Po śmierci rodziców wystarczy u notariusza zrzec się spadku (o ile pasywa przewyższają aktywa) i nie przejmować się. Przemęcz się, jak brat dobije 18 lat to wynieście się, wynajmijcie mieszkanie albo wyjedźcie za granicę i żyjcie. Wszystkiego najlepszego! Też miałem ciężko w życiu, ale dałem radę i życzę wam jak najlepiej! Naprawdę przy samozaparciu się da ułożyć wszystko! Powodzenia!

    2

    0
    Odpowiedz