Dzieciaki – posiadanie

Jak mnie to wkurwia! Razem z żoną postanowiliśmy nie mieć dzieci. Po prostu. Dlaczego ludzie traktują nas jak TRĘDOWATYCH ?!! A to ojciec, a to babka a to ciotka, a to sąsiadka pytają a wy kiedy? a kiedy wnuki ? a kiedy dzidziuś? W chuju mamy dzieci ! Pracujemy sobie, w miare dobrze żyjemy – stać nas na to i owo, a ktoś non stop próbuje nam wmówić że dzieci to sens życia…prowadzę mały biznes w galerii i widzę codziennie te ,,szczęśliwe” rodziny z wyjącymi w niebogłosy dziećmi 😀 Kurwa przecież one non stop wyją, srają i coś chcą ! Mam psa i jakie są czasami z nim problemy jak nie ma kto wyjść z nim na spacer!!! Jak zdechnie to drugiego już brał nie będę. Ja też coś chcę – SPAĆ W NOCY. I żyć jak człowiek – sobota balety luz blues i idziemy a nie zastanawiać się kto zaopiekuję się naszym berbeciem. Ja 29 lat i kobieta 25, 8 lat razem. Pierdole siedzieć w pieluchach i przychodniach co tydzień….przecież tego nie da się wyłączyć !!!a wiem zapytacie a kto się wami zajmie na starość ?!! A ja odpowiem – Miałem dwóch kolegów którzy byli jedynakami, obydwoje zginęli w wieku +/- 26 lat i się zapytam :Kto się teraz zajmie ich rodzicami ? Jaką mam pewność że jak już poświecę im całe życie i W PIZDE KASY to one się mną zajmą ? Żadnej. Jak już nie będę w stanie wziąć do ręki szklanki wody to znaczy że mój czas nastał. Więc proszę o nie traktowanie kogoś kto z własnej woli nie chce mieć tego szamba w życiu, tylko dla tego że nie chcę się ugiąć przed presją towarzystwa i ,,normami społecznymi”.
Chcemy żyć po swojemu, bez wyjącej chujni przez pół nocy. Nie wierzę nikomu kto mówi o macierzyństwie w samych superlatywach – oni chcą wciągnąć w to bagno innych bo sami obsrali swoje życie.

155
80

Komentarze do "Dzieciaki – posiadanie"

  1. Chuja wiesz o życiu boś młody jeszcze. Niektórzy w wieku 29 lat mają myślenie 18 latka. Każdy idzie swoją drogą, twoją jest hedonizm i ok, skupcie się na sobie, balujcie, rżnijcie się, pracujcie, i tak przeżyjcie swoje życie. Ale nie pierdol o ludziach którzy mają dzieci jak o jakichś durniach, przegranych i że się męczą i tak dalej. Kurwa to tak jakbyś mówił o swoich rodzicach. Rodzicielstwo to nie same superlatywy, nic nie jest tylko na plus, nawet Twoje życie, i Twoja kobieta, pewnie są jakieś minusy bycia z nią i życia jakie prowadzisz. Tak samo jest z posiadaniem dzieci. Ja tam mam dziecko i to najlepsze co mi się przydażyło w życiu, choć bywa ciężko. I mówię Ci to nie po to żeby coś reklamować czy cię namawiać. Zresztą widać że się nie nadajesz raczej na rodzica (przynajmniej na dziś dzień).

    2

    6
    Odpowiedz
  2. Niedobrze robisz synu. Brak dziecka to dla nas brak kasy za chrzest, tacę,komunię, ślub, cołaskę, pogrzeb. Poza tym mniej dzieci to mniej jebania dla nas, bo aktualni ministranci nie są tak ciaśni jak dawniej. Wasz papiesz Jan Pedał Dwa, demon pedofil sługa szatana.

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Moje dziecko teraz by miało roczek ale zdążyłem kurwa wyciągnąć. Myślę tak samo jak Ty, i dobrze. Dziecko to kurewski wydatek, a na chuj wydawać kasę na bachora jak można sobie coś kupić. Żyjesz dla siebie i masz wyjebane. Mówią że jak weźmiesz na ręce swoje to wszystko się zmienia… Pierdolenie.

    3

    1
    Odpowiedz
  4. ponieważ pan twój usrael i żydowski bóg lichwy rotschild chce abyś wyprodukował im wraz z małżonką jak największą ilość debili i niewolników którzy będą tyrać na ich tłuste dupska i kolejne ‚pokojowe misje’ gdzieś na bliskim wschodzie bogatym w surowce,ewentualnie pójdą tam na mięso armatnie wysłani tam przez przez ich włazodupów pokroju kalksteina(kaczora) czy innego tuska

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Masz wspaniałą kobietę. Do tego po 50-tce będzie wyglądać jak 30-letnie kobiety, które już mają dziecko (niestety w większości przypadków ciąża niszczy figurę).

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Ja PIERDOLLE – ale masz zryty beret… Po chuj się żalisz na taki temat – fakt to twoja osobista sprawa, ale gdyby twoi starzy swego czasu nie wylali tego szamba na świat – to nie miałbyś mózgu ani rączek aby wymyślić takie debilstwo ani tym bardziej je opisać.

    1

    5
    Odpowiedz
    1. No I moze take byloby lepiej…

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Masz chłopie rację. Moja kobieta ustaliła sobie ze szwagierką że weźmiemy jej dzieciaki na wakacje. Mnie oczywiście zapomniała zapytać o zdanie. Jedna głupia pizda mała ma 4 lata druga głupia pizda większa ma 12 lat. Jedna i druga tępa jak obuch od siekiery. Młodsza sra w majty i trzeba ogarniać ten temat. Ale przecież chuj z tym że nie panuje nad własną fizjologią, ważne że coś tam po angielsku gada i potrafi wybrzyndolić coś na pianinie. Starsza ma ciągle jakieś problemy egzystencjalne. Ja nie wiem jak to możliwe że dwunastoletniej niuni życie ciąży bardziej niż mnie co ja muszę kasę zarobić, wszystko opłacić, o wszystkim pamiętać, wszystko ogarniać a ta tępa pizda ma żarcie pod nos podstawione, chuj ją wszystko obchodzi i zaczyna ze mną tematy jak to ona ma ciężko. Ciężko ma bo jest tępą pizdą. Nie dziwię Ci się chłopie że nie chcesz dzieci. Siedzi sobie człowiek spokojnie, ogląda koncert Blaze’a Bailey na laptopie i nagle smród. Smród typowego gówna. Właśnie ci się dziecko zesrało. Bo tępa pizda mała w wieku 4 lat nie ogarnia własnej fizjologii i oglądając jakąś pojebaną bajkę wali kloca w majty bo zapomina o bożym świecie. A ty to chłopie myj, oglądaj, wąchaj i ciesz się że masz bachora, który w wieku 14 lat będzie miał cię w dupie, będzie latała za jakimiś zjebami, ty będziesz wróg nr 1, ale łapę po kasę to szybko wyciągnie a mamuśka ją poprze. A jak się będziesz stawiał to odejdzie i płać alimenty na bachora, który ma na ciebie wyjebane bo mamunia i jej nowy fagas są the best a ty płacz i płać i oglądaj na FB jak sobie córunia imprezuje z jakimiś frajerami, a ty nie masz na to żadnego wpływu, tylko masz do zapłacenia parę stów miesięcznie.

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Brawo brawo i jeszcze raz brawo. Uważam podobnie i również nie zamierzam mieć dzieci. Nie daj się oczekiwaniom społeczeństwa,żyj po swojemu. Pozdrawiam 🙂

    4

    1
    Odpowiedz
  9. Dobra chujnia. Jak ktoś nie lubi bachorów, to lepiej niech nie robi, bo potem takie patologie się tworzą, jak z małą Madzią z Sosnowca – bęc o podłogę. Zaraz pewnie cię w komentarzach pocisną matki jolki polki które natrzaskały bachorów dając dupy na lewo i prawo i zaczną ci wmawiać, jakie to życie z dwójką lub trójką zasranych wrzeszczących obszczymurów jest fajne. Ale się tym nie przejmuj.

    4

    1
    Odpowiedz
  10. Domy starców są przepełnione dowodami wdzięczności i miłości własnych dzieci.

    6

    0
    Odpowiedz
  11. Cóż… Żyjesz, jak chcesz. Nie chcesz dzieci, to nie masz. Ale po chuj się denerwujesz i tłumaczysz? Może jednak podświadomość trochę ciśnie? Anyway, nas to gówno obchodzi, czy będziesz żył jak do tej pory, czy zrobisz sobie tuzin srających w pieluchę bachorów. I tyle samo obchodzić powinno tych, co się dopytują. Dlatego, to im bez nerwów i ogródek powinieneś raz powiedzieć: „nie, i chuj wam do tego”, a nie się tu wkurwiać i wyżalać. Tak wybrałeś, tak masz. Aczkolwiek dwie sprawy. Pierwsza, nie zarzekaj się tak, bo jeszcze ci się może zachcieć dzieci mieć. Druga, każdy z tych dwóch stanów (z dziećmi, lub bez nich) ma swoje plusy i minusy. Z tego co zaś napisałeś wynika, że postanowiliście tak z czystej wygody, a całe uzasadnienie jakie napisałeś to ciąg usprawiedliwień -same negatywne strony posiadania dzieci i to jaskrawo przerysowane. A sama wygoda koniec końców niekoniecznie daje satysfakcję z życia (choć ma w tej satysfakcji duży udział). Któregoś dnia, pomimo tej wygody, możesz/możecie/ona może stwierdzić, że czegoś jednak w tym wszystkim bardzo brakuje. I może być za późno. Ale to jest twoja/wasza sprawa. Chujni w tym, co napisałeś, żadnej. A jeśli rzeczywiście podchodzisz tak bezemocjonalnie do tematu i do tzw. „braci mniejszych”, to zostaje chyba tylko współczuć braku tzw. uczuć wyższych. Ale nie wiesz, ile tracisz, więc i tak ci to rybka, bo po prostu nie zrozumiesz. A tak z ciekawości. Czy jak twojej babie się coś stanie i nie będzie taka jak kiedyś, lub trzeba będzie koło niej coś robić, to też wyjdziesz z założenia, że szlag z nią, bo przecież chcesz się wyspać i odpocząć? Czy ona w takiej sytuacji zrobi z tobą to samo? Jeśli tak, to tym bardziej gówno rozumiecie. Choć nie da się takiemu podejściu odmówić logicznego uzasadnienia. Ale życie nie ogranicza się do logiki. A takie, które się ogranicza, ma więcej wad niż sądzisz.

    1

    4
    Odpowiedz
  12. Ale Wy tak też powstaliście 😛 Ale tak bardziej serio to mało to ludzi na Ziemi jest, no nie?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Nie no rozumiem , może nie chcecie mieć dzieci ale to co wypisujesz tutaj np jebane szambo wyjąca chujnia , kurwa zastanów się człowieku dziecko to dziecko , a czy ty jak byłeś mały to kurwa nie płakałaś jak nasrałeś w pampers? albo jak ci się chciało jeść? Może dla ciebie z takim podejściem to nawet lepiej żebyś ich nie miał.

    1

    3
    Odpowiedz
  14. Cóż, po prostu boisz się mieć dzieci i właśnie to napisałeś. Nie dojrzałeś jeszcze, tak samo jak twoja kobieta (superdojrzała 25 latka:) Ale nie martw się – zapewne to ona pierwsza poczuje pierdolca do macierzyństwa (biologia) i radzę ci żebyś do tego czasu zmienił swój charakter. Bo albo zmusi cię do posiadania dzieci i będziesz nieszczęśliwy, albo po prostu będzie miała dzieci z kim innym. A jak się na to zdecyduje, to wiedz,że nie będziesz miał nic do powiedzenia i obudzisz się z ręką w dupie. Nawet twoje pieniądze z „małego biznesu w galerii” nie pomogą. W ogóle we wpisie za dużo poświęcasz czasu pieniądzom (myślisz, że pewnie ci zazdroszczę). Ile razy zbankrutowałeś? Ile pieniędzy straciłeś? Ja – kilka razy, straciłem dużo, a teraz mam ich kilka razy więcej niż kiedyś. I zdecydowanie więcej „małych biznesów” niż ty kolego. Wiec nabierz więcej dystansu i popatrz jak inni funkcjonują. Aha – są przedsiębiorcy dla których wydatek 5-7 tyś/mc na dziecko to pryszcz. Jak to się ma do twojego „w miare dobrze żyjemy – stać nas na to i owo” i że dzieci kosztują „W PIZDE KASY” ? Więcej pokory kolego. Dalej – brak dzieci na starość to naprawdę wielki kłopot. I twoje historie o kolegach niewiele tu zmieniają. Wręcz potwierdzają ten fakt. Fakt, że rodzice tych kolegów, zostaną na starość sami, a na dzieci już teraz za późno. Zostaną DPSy z współlokatorami, którzy kradną i srają pod siebie, albo prywatne opiekunki co tylko kradną:) Słaba perspektywa. Nie na to liczyli zapewne. Nie bierzesz pod uwagę jeszcze tego – że po pierwsze możesz kiedyś zmienić zdanie co do posiadania dzieci, lub po drugie – po prostu zostanie podjęta próba przekonania cię do tego pod groźbą kopa w dupę – i ty się tej próby podejmiesz. A okazać się może że wtedy że nie wystarczy się tylko spuścić raz czy dwa. Możesz np. tych dzieci nie móc mieć. Alkohol, dorosły wiek, imprezki, nieregularny tryb życia robią swoje. To jest grupa ryzyka. 25 lat dla kobiety to już przedostatni dzwonek na macierzyństwo. No i próbujesz 1,2,3 … 10 i gówno. Albo wtedy zostajesz opuszczony ze znamieniem bezpłodnej kaleki i poczucia bycia gównem, którego ewolucja zaprowadziła w ślepy zaułek albo in vitro. A to kosztuje. Znam pary które próbują 5 rok i na in vitro wzięły kredyt (niemały bo to droga zabawa). Nie wierzysz? Wpisz w google pierwszą lepszą frazę to oczy ci wyjdą na wierzch ile tego jest.
    Cóż, jesteś przedsiębiorcą więc zakładam że jesteś choć odrobinę inteligenty – nie musisz wierzyć w to co piszę – po prostu sprawdź dookoła to się przekonasz że taka jest prawda. Przemyśl temat i nie pisz więcej takich bzdur. Dzieci boją się 16 latki i gimbusy (wpadka i wstyd), a trochę głupio się utożsamiać z poglądami pokolenie dżastina bibera 🙂 Powodzenia życzę w biznesie i bliźniaków.

    1

    5
    Odpowiedz
  15. Noi masz racje ja z moim mezem tez nie chcemy posiadac bachorow szkoda zycia nerwow i mlodosci

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Jesteś bezproduktywnym, egoistycznym zjadaczem chleba, z głęboko wrytym programem konsumpcjonizmu. Twoja sprawa. Kupuj kolejne kawałki plastiku i metalu obrobione w fabryce uważając to za swój sens życia. Pewnie kiedyś przetrzesz oczy.

    1

    4
    Odpowiedz
  17. swieta racja, popieram

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Jesteś jebanym egoistą i powinieneś nie dostać emerytury, bo na takową przeważnie pracują dzieci. Pewnie ślub brałeś w kościele i mówiłeś, że jesteś otwarty na rodzicielstwo… Jebani obłudnicy i samoluby. Zgnij w samotności i huj ci w dupę.

    1

    2
    Odpowiedz
  19. Może jeszcze kiedyś dorośniesz – ty i ta twoja locha. I mówię to jako osoba nie mająca jeszcze potomstwa.

    1

    3
    Odpowiedz
  20. Dobrze prawisz! Zgadzam się z tobą! Mietek, polej mu!

    2

    0
    Odpowiedz
  21. ile w Tobie nienawisci.
    Jesli denerwuja cie ciagle pytania ze strony todziny o rodzicielstwo to dlaczego nie odpowiesz im tak szczerze prosto z mostu?
    zycze szczescia

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  23. dobrze godo,trza mu poloć:) jebać bachory

    2

    1
    Odpowiedz
  24. @15 5/5. A sam autor… 2/5. Poczytaj, co ci, baranie, 15 odpisał i więcej pokory, bo jesteś niczym te pedryle w kolorach tęczy, co manifestują na ulicach. Czy ja manifestuje, że bzykam swoją? Nie zaglądam ci w otwór, rob sobie, co chcesz, ale zostaw pewne sprawy w domu.

    1

    1
    Odpowiedz
  25. @5 jesteś ograniczonym debilem (pojęcie naukowe) uwięzionym we własnej wyimaginizowanej pętli czasowej. Po prostu masz jeden post do każdej chujni. Pomyliłeś zacną chujnia.pl z forum mieszkańców Łódź-Widzew, gdzie powinieneś trafić razem twoim panem Mesiem i tam robić fiku-miku. Jak jebane małpki w cyrku. Jak usraelski idioto chcesz, to hejtuj. Chuj mnie to obchodzi. Mesio cię w dupe ruchał.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Do wszystkiego trzeba dorosnąć. Jak Ci wejdzie w dupę 40l to nagle na siłę zaczniecie próbować i zapierdalać do lekarzy. Potem będziesz się żalić na chujni że nie macie dzieci.

    1

    2
    Odpowiedz
  27. Ej 7! Mi odpowiada 😉 i nie jestem gimbą idioci… Tak uwielbiam szczególnie markę Cadillac. I chuj z resztą, jakoś waszą opinie mam głęboko w dupie, bo jeśli mnie nie znacie to chuja możecie o mnie powiedzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. 100% racji, mam podobnie. Ja 30 lat, żona 29, od samego początku wiedzieliśmy/postanowiliśmy: żadnych dzieci.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Popieram, ale jakiś buc napisał :”super dojrzała 25 latka” Co za bzdura, można być dojrzałym i nie chcieć posiadać dzieci.Nie wszyscy żyją w tak zwanym polskim schemacie czyli 20-25 lat i dziecko bo tak trzeba.
    Brawo dla autora, popieram.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. @26. „Mesio cię w dupe ruchał.” Pan twój, Mesio, patałachu, zaprzecza. Ma lepszy towar do posuwania. Jego ruchały gabońskie czarnuchy z naszej filii w Koulamoutou. /Mesio PS. A ty, patałachu, jesteś następny na ich liście, zaraz po imamie Al-Zayobie z Sieradza.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Do @11. Domy starców w cywilizowanych krajach są rzeczą normalną. Starsi ludzie jeżdżą na wycieczki, razem się bawią, a nawet walą wódę. Dom opieki nad ludźmi starszymi to nie więzienie. Mogą sobie wyjść kiedy chcą, gdzie chcą, wrócić kiedy chcą. Haj lajf. Mają opiekę medyczną i opiekują się nimi na co dzień przemiłe dziewczyny z Europy wschodniej. Jest to jednak przywilej nie dla każdego. Aby się tam znaleść, trzeba mieć dobrą emeryturę. Bo inaczej utkną dziadki z rodzinką pod jednym dachem i jebane pijawki wypompują z nich marną kasę do ostatniego grosza. A ty @11? Kiedy ostatni raz zadbałeś o rozrywkę intelektualną swoich rodziców? I nie chodzi mi tu o burdel przy grillu, gdzie twoi rodzice mogą podziwiać ciebie najebanego w pełnej krasie, a jako bonus muszą rano ogarnąć zdewastowany ogród po melanżu. Autor to debil. Autor to twój brat bliźniak.

    0

    1
    Odpowiedz
  32. W wiekszosci krajow Europy, w USA to zupelna katastrofa, mezczyzni pod kazdym wzgledem, jak sie wpakuja w zwiazek i ta impreze im nie wyjdzie, maja totalnie, ale to totalnie przejebane. Wielu ucieka wtedy na lewych papierach do innego panstwa (np. gdzies w Ameryce lacinskiej czy Poludniowej),bo po prostu sa u siebie,tam gdzie sie urodzili, wychowali, ukonczyli szkoly.itd. przejebane na calej linii. taki los mezczyzn. Wiem oczywiscie autorze, ze mnostwo frajerow/komentatorow zaraz Cie zmiesza z blotem i totalnie skrytykuje. Oczywiscie nie mja racji, bo nie znaja zycia i gowno z niego najczesciej maja i miec beda. Radze im udac sie na pobliski duzy cmentarz, aby sobie te groby zobaczyli i zrozumieli,kto w tym zyciu, b.krotkim jest najwiekszym frajerem: mezczyzna czy kobieta? Polska z tym swoim prawem, kodeksem cywilnym, rodzinnym, to chore panstwo. Jak sie ta zabawa konczy, dowiecie sie od starych, doswiadczonych adwokatow od prawa rodzinnego. Oni nie maja zadnych zludzen, znaja zycie i jego realia.

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Uspic chuja i rozebrac na czesci.

    0

    1
    Odpowiedz
  34. Brawa dla pana! Ja co prawda jestem trochę mlodsza i też nie chcę dzieci, ale to z powodu naprawdę drobnej wady genetycznej związanej z zębami. Ja nie chciałabym dać cierpienia i nieakceptacji niewinnym dzieciom. Wiem bo sama przez to przechodziłam i przechodzę. Także bez dzieci też da się zajebiście żyć. Pozdro!

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Dobre podejście. Mam tak samo, nie nadaję się na ojca i to się raczej nie zmieni. Najwyżej umrę z pragnienia jak nikt nie będzie mógł mi podać szklanki wody. Wolę spokojne i krótkie życie niż długie pełne wyrzeczeń dla dzieci, które wcale nie muszą ich docenić.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Dorośli-pojebanie

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Mesio ci rów orał:-D

    0

    0
    Odpowiedz
  38. @32 – właśnie udowodniłeś kurwo bez szkoły, że jesteś debilem (pojęcie naukowe). Mnie nie przegadasz, bo mam czarny pas w poniżaniu. Twój problem polega na tym, że twój własny wujek – brat twojego ojca – wchodził ci do wanny. Następni w kolejce do zrobienia z twojego zada świętej wojny w jesieni średniowiecza są: twój pan Mesio, Bismillah, Radek z Łodzi, ir-Rahman ir-Rahim i Trynkiewicz. Życzę powodzenia.

    0

    1
    Odpowiedz
  39. Cud miód wpisik, zgadzam się w 100% i potrafię znaleźć pierdyliard powodów, dla których nie chcę mieć dzieci i ani jednego porządnego, dla którego mogłabym rozważać opcję macierzyństwa. Mam to szczęście, że nie odczuwam instynktu macierzyńskiego i mogę śmiało kierować się w życiu rozumem zamiast prymitywnymi pragnieniami i czystą biologią. Nie potrzebuję się rozmnażać, by moje życie miały sens i było mega zajebiste. Chwała bezdzietnym!

    1

    0
    Odpowiedz
  40. A mi sie wydaje że jesteś zwykłym debilem. Przeszkadzają ci dzieci, bo srają i krzyczą i trzeba sie nimi zajmować, a myślisz że ty jaki byłeś? Że urodziłeś się z wrodzoną umiejętnością trzymania moczu i srania? Że byłeś grzeczny, cichutki i sam siebie we wszystkim obsługiwałeś, sam robiłeś sobie żarcie itd.? Też srałeś w gacie a rodzice po tobie sprzątali smrody i dawali ci żryć i sie tb zajmowali odmawiając sobie przyjemności. Każdy z nas taki był. Równie dobrze twoi rodzice mogli też mieć wyjebane i nie chcieć mieć dzieci. Ale przez to nie byłoby ciebie. I co, nadal chcesz tak zyc nie majac dzieci? Przeciez na tym polega zycie. Rodzisz sie i zakladasz rodzine. Mysle ze moze z czasem do tego dojrzejesz i przyjdzie i na was pora. Zastanow sie: teraz imprezujesz ze znajmymi ale oni niedlugi tez beda mieli swoje dzieci i juz nie beda mieli czasu dla was. I co bedziecie imprezowac z malolatami, z tymi ktorzy nie maja jeszcze dzieci? haha zobaczysz jak to kiedys wszystko sie zmieni i uswiadomisz sobie ze zycie bez dziecka nie ma w ogole sensu.

    0

    2
    Odpowiedz
  41. Pierdolisz żebraku że głowa boli …wybuduj duży dom to zobaczysz co to wydatek. BTW. Nie wiem czy za stary już jestem (35), ale gała mnie tak nie cieszy jak widok dziecka cieszącego się gdy przychodzę do domu.

    0

    1
    Odpowiedz