Higiena osobista

Bardzo wkurzają mnie ludzie, dbający o siebie do przesady. Popieram dbanie o higienę, no ale dbanie o higienę z głową. Są tacy, że myją się 2 razy dziennie cali, a jakby myli się 3x w tygodniu to też byli by czyści i by nie śmierdzieli. Naprawdę nie szkoda wam wody, patałachy? Jeszcze zrozumiem jak to jest koniecznością myć się cały 2x dziennie, bo jakby się rzadziej myło to byłby smród, no ale kurwa po chuj się myć 2 razy na dzień cały jak myjąc się 2-3 razy na tydzień też jest się czysty i nie śmierdzi?

Za głupotę się płaci, durnie. Wodę trzeba oszczędzać, bo to nasz skarb, niezbędny do życia, róbmy wszystko, by czystą wodę mieć jak najdłużej, nie zużywajmy jej na próżno. Mam nadzieję, że ten wpis oświeci gamoni, którzy przez swoją nieodpowiedzialność degradują środowisko. Pewnie zaraz na mnie spadnie fala krytyki ze strony czyścioszków, że jestem niechluj albo żul to ja już odpowiem: myję się tyle ile to konieczne, ale nie śmierdzę i jestem czysty. I nie jestem żulem ani głupim nastolatkiem siedzącym cały dzień przed PC.
Dbajcie o siebie, tylko mądrze. Oszczędzicie i kasę i wodę. No to nara.

28
83

Komentarze do "Higiena osobista"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Racja z tą wodą

    1

    0
    Odpowiedz
  3. To zrób im przysługę i sam się nie myj, brudasie!

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Gdybyś zarabiał 17 tys netto miesięcznie i jeździł Mercedesem L jak ja, nie musiałbyś martwić się o takie rzeczy, gdyż miałbyś dom z basenem i prysznicem.

    Niestety jesteś tylko biednym zapryszczonym studentem mieszkającym w mieszkaniu 5x5m i twoim jebanym dylematem jest czy umyć dzisiaj dupe czy za oszczędzone 2zł wypić piwo VIP

    9

    1
    Odpowiedz
  5. Jak jest za oknem 40 stopni w cieniu jak na przykład we Włoszech i leje ci się z mordy jak po przybiegnięciu maratonu to człowiek po prostu musi się ze 3 razy dziennie umyć bo się czuje zasyfiony. Jednak w zimę hak nigdzie nie chodzę to myje się co drugi dzień, nie wiem po co częściej.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Piłeś? Nie pisz…

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Myć się powinno codziennie. Natomiast woda i tak wraca z powrotem do obiegu, więc nie trzeba oszczędzać w mieszkaniach z tego powodu, a jedynie by płacić mniejsze rachunki. Co innego oszczędzać wodę np. jak leje się godzinami na trawnik, to wiadomo że ona nie wraca do obiegu.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A gdzie kurwa?

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Wal (i myj) chyja

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jak wylewasz wodę to ona robi ciur ciur ciur w dół, a potem znowu ciur ciur ciur i ona potem albo bezpośrednio albo przez oczyszczalnie znowu trafia do ziemi i nidz nie znika, mówiem seyio. Ta zużyta woda nie znika, ona może tylko ciurciur wpłynąć na twój rachunek ale ona potem znowu wróci do obiegu. Seyio

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Oszczędzaj wodę kurwa?! Znaczy co? Odleci na Marsa? Twoja kanalizacja podpięta jest do księżyca i jak „zużywasz” wodę to znika z planety? Weź się ogarnij gamoniu, sprzęgło od Żuka na żyrandol, do roboty Do Mesia i piorunochron. A co do mycia się dwa razy dziennie, to ja akurat jestem grubym, spasionym warchlakiem(blisko 130 kg przy niecałych 190 cm wzrostu) i muszę się myć żeby nie śmierdzieć/poruchać(tak rucham, ciężko w to uwierzyć ale kobiety mają różny gust).
    A i jeszcze na koniec pierdol się zielonym ekoterrorysto. Cześć

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Mnie wkurzają brudasy, którzy tak przywykli do własnego jebania stęchłą skarpetą, że tego nie czują. No ja pierdolę 2-3 razy na tydzień? Musząc nosić wodę w wiadrze z jeziora oddalonego o kilometr częściej bym się mył. Stoi potem taka brudna łajza w tramwaju i jebie na 10 metrów. Idź buraku do piekarni i wąchaj przez cały dzień te zapachy. Też tego nie będziesz po godzinie czuć. 2 razy w tygodniu to wychodzi co 3 dni. Powąchaj swoją pachę. Jezus Maria 21 wiek, a takie świnie istnieją. Jak taki jesteś kurwa prozielony to postaw w piwnicy stacje uzdatniania wody, skoro tyle hajsu zaoszczędziłeś na wodzie. Brudasie z dredami.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Dobra weź już zamknij mordę,śmieciu jebiący fajami, nie widzący wody od urodzenia.Stary wchodził ci do wanny, ze jestes taki przyjebany?

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Dzieki, ze przedstawiles mi sposób myślenia tych wszystkich śmierdzieli w komunikacji miejskiej. To ze ty jestes juz do tego smrodu przyzwyczajony i go nie czujesz od siebie nie oznacza ze inni go nie czuja od ciebie. Zeby pewnie tez myjesz 2 czy 3 razy w tygodniu. To by wyjaśnialo ten smród suchych jap przy ziewaniu tych wszystkich wyznawców twojej ideologii…

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Ja się myje tylko wacka nie żeby było czuć moją męskość i samice od razu wiedziały kto jest samcem alfa i omega

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Od baby waliło śledziem z majtek. Straszne syfiary.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Co ty masz do nastolatkówch siedzących przed komputerem?!?!?! >:(((((

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Śmierdzi ci z dupy patałachu, a jak wstaniesz do krzesło jeszcze długo jebie głównem. O ja pierdolę, skąd takie patałachy się biorą. I dlatego ja wożę z sobą pokrowiec na siedzenie w autobusie.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Noż kurwa, następny brudas, króty na siłę dorabia sobie ideologię żeby usprawiedliwić życie w syfie. Naprawdę, tyle cię kosztuje ta woda? A nawet jeśli, to chuj cię to obchodzi ile ja wydaję na mycie! Pocę się i w dzień, i w nocy. Biorę prysznic 2 razy dziennie żeby ode mnie nie jebało i tobie też to radzę.
      Wkurwia mnie promowanie patologii. Chesz żyć w syfie? Twoja sprawa. Ale wypierdalaj wtedy do lasu żyć w szałasie żebym mie musiał wąchać twojego smrodu w autobusie, biurze czy innym miejscu publicznym.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Szkoda tylko,jebany śmierdzielu, że od ciebie wali fajami na kilometr i nie zmienianymi skarpetami.Zresztą weź swoje leki albo się zajeb, pierdolony skurwysynu.

        0

        0
        Odpowiedz
  17. Gościu w lato nawet w takie dni jak podczas zamulania na kompie spociłem się jak świnka, a jestem szczupły wręcz, umięśniony, z małą ilością tłuszczu, a do czyszczenia wody są tzw (uwaga może zadziwić) oczyszczalnie, bo gdyby nie one to czystej wody by ci zabrakło w tydzień przy dzisiejszym zapotrzebowaniu

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Tu Arktos, władca Lodolandii. Ja się wcale nie myję i nie śmierdzę ani nie jestem brudny.
    Chwała Lodolandii 😀

    0

    0
    Odpowiedz