Hulajnogi elektryczne

Stwierdziłem, że kupię sobie hulajnogę elektryczną, aby dojeżdżać do pracy, ale jak się zagłębiłem w sposób jaki to działa u nas w Polsce to ręce opadają i człowiek się rozmyśla. Najbardziej logiczne rozwiązanie i najmniej inwazyjne dla wszystkich to jazda po ścieżkach rowerowych, potem po chodnikach dla pieszych jak są pojedyncze osoby, a na końcu w ostateczności po ulicy. Ale nie, bo jak jedziesz po rowerowej to ci przypierdolą mandatem 500 PLN. ja się pytam za co? Jak jadę 25-30 km/h to mam zaciskać zwieracze i lawirować między pieszymi i liczyć na to że nie mi się nagle nie wpierdolą przed hulajnogę kiedy na chodniku kiedy obok jest elegancka pusta ścieżka rowera? Przecież to jest nienormalne. Na domiar złego nasze tęgie głowy wzięły sobie za cel aby Polska jako pierwsza zrobiła legislację hulajnóg elektrycznych w europie bo przecież nie ma ważniejszych rzeczy do roboty i wiecie co? Jak zwykle to spierdolą i skończy się tym, że będzie można jeździć tylko po ulicy, a rowerzyści dalej będą świętymi krowami, które mogą jeździć wszędzie. Niektórzy powiedzą, że po drodze powinno się jeździć taką hulajką, ale jaki sens wtedy ma ta hulajnoga skoro traktują cię jak samochód? Równie dobrze można sobie motor kupić. Cały sens tych hulajnóg jest właśnie taki, że można szybko dojechać do celu omijając korki. Już nie wspomnę o tym, że jazda hulajnogą po ulicy to proszenie się o śmierć patrząc na naszych mistrzów kierownicy. Jak nie zabiją człowieka spaliny z 20 letnich diesel’i co Niemiec płakał jak sprzedawał to na pewno zabił by jakiś mistrz prostej trąbiący albo jadący 5 cm obok żeby ci na złość zrobić, albo postraszyć dla hecy. Chujnia i śrut.

36
8

Komentarze do "Hulajnogi elektryczne"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. jakie 500 zł mandatu co ty pierdolisz? Normalnie jezdzij po sciezce rowerowej i tyle tak jak i rowery jeżdżą po chodnikach i ulicach.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. No tak to, dostaniesz jak trafisz na nadgorliwego policjanta. Za brak dzwonka, albo tylnej lampki w rowerze też ci mogą przypierdolić mandacik.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. W końcu to polska a polskie prawo jest napisane aby jak najbardziej wydoić jebanych głupich polaczków w tym na mandatach gdyby ktoś chciał pojechać ścieżką, i jakbyś Jankesa zapytał o radę to nie wiedział by co ci powiedzieć bo tam jest bogactwo i niema takich absurdalnych problemów jak u jebanych biednych polaczków

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zacząłeś dobrze, ale potem pierdolisz. Właśnie należy to jakoś uregulować. Im szybciej tym lepiej, bo jak będą wypadki, to potem uchwalą na kolanie jakieś nieżyciowe prawo. Należy dopuścić jazdę po ścieżkach rowerowych. Bo w tej chwili prawo traktuje osobę na hulajnodze lub gingerze jak pieszego. Niestety jeździ pełno zjebów, przez których potem tworzy się restrykcyjne prawo. Jakiś patałach wjechał hulajnogą w kobietę na krakowskim przedmieściu i jeszcze ona dostała mandat, bo wyszło na to, że on też jest pieszym, a ona zmieniła kierunek nie odwracając się i wpadła na niego. A skąd mogła wiedzieć, że za nią zapierdala 20 km/h bezgłośna hulajnoga? Więc jak już zapierdalasz po chodniku to uważaj na ludzi i przewiduj patałachu jeden z drugim, bo przez takich rzeczywiście wyrzucą hulajnogi wyłącznie na ścieżki – jak rowery. A ja i tak jeżdżę rowerem po chodniku, bo wolę mandat niż zapierdalać z samochodami na 5 centymetrów. Tylko ja uważam i nie zapieprzam jak wariat. Ale niestety co jakiś czas jakiś Janusz szeryfostwa pyskuje mi, że won z chodnika. Formalnie ma rację, ale do cholery prawo jest dla ludzi a nie ludzie dla prawa. Co za problemowy, zawistny naród, ja pierdolę.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dlatego napisałem, że logiczne by było aby jeździć po ścieżkach, ale znając naszych możnowładców wymyślą jazdę tylko po ulicy. Druga sprawa jest taka, że rowerzyści jeżdżą jak chcą i jakoś ich nikt przez te dziesiątki lat nie uregulował. Na rowerach też jeździ pełno zjebów, od pijanych ludzi do debili, którzy patrzą w smartfona i wysyłają smsy nie trzymając kierownicy.
      Co do tej baby to wina jest obustronna, osoby na hulajce bo nie uważała i baby też. Piesi w polsce to po prostu bydło które nie myśli. Codziennie chodzę po chodniku i poraża mnie pustostan pieszych. Idą nie patrząc jak, gdybym ja nie myślał to co 2 sekundy napierdalał bym się barami z innymi ludźmi. Idź sobie do byle której galerii i zobacz jak ludzie u nas chodzą, przykładowo idziesz sobie prosto a tu ci nagle baba skręca do sklepu i wpierdala się pod nogi bo się nawet nie rozejrzy ba nawet przepraszam nie powie tylko syknie w twoją stronę.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To kup rower, mam nadzieję, że pomogłem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kup se Lanosa jebany debilu nie będzie problemu, a najlepiej pół litra, zachlej ryja i skończ pierdolić cioto

    2

    0
    Odpowiedz
  8. A ja kupię hulajchuja elektrycznego i będę walił, mam nadzieję że za to nie ma mandatu

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Co prawda to prawda, gamoniu. Prezes EURO Mebel powie Ci, że Polska władza nie nadąża za pewnymi rzeczami. Hulajnogi elektryczne to jeszcze wśród niektórych wymysł prosto z Księżyca, pewnie diabła dzieło. Poza tym ludzie w Polsce do pewnych nowości nie dorośli mentalnie. Dziwi Prezesa mandat za jazdę taka hulajnogą po ścieżce rowerowej, bo przecież rowery też tam jeżdżą, może trochę wolniej, ale też trzeba mijać pieszych. Na szczęście Prezesa dupsko wozi A8 L, a dłuższe dystanse Prezes pokonuje samolotem. Alternatywą może być dla Ciebie, gamoniu, Ikarus. Porządna węgierska myśl techniczna, będąca jeszcze w taborach wielu pekaesów. Wygodne fotele, hulający wiatr po kabinie, gdy pouchylane są okna, smród niedopalonego oleju napędowego. Poza tym zero koncentracji na jeździe, gdyż pojazd prowadzi kierowca. Jeżeli u Ciebie nie ma tych maszyn, a chciałbyś taka jeździć – zapraszam. Do tyrki niewąskiej w EURO Mebel bardzo często gamoniów wożą Ikarusy. 40 miejsc siedzących, a 60 osób jedzie…. Jak Prezes rano widzi, jak się wysypuje z Ikarusa lud pod bramą zakładu, idący do tyrki niewąskiej, to aż się serce raduje….

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze mówi, polać mu!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Elektryczna Cipa

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Kup kurwa helikopter jak normalny człowiek i dolatuj do roboty zamiast bawić się w jakieś pedalskie hulajnogi.

    2

    0
    Odpowiedz