Jebane herbatki

Ludzie, dajcie mi producenta, który produkuje DOBRY jakościowo produkt w postaci herbaty w torebce. Niestety, ale obecnie na półkach sklepowych można znaleźć tylko chłam. I nie mówię tu nawet o odwiecznym ścierwie takim jak Saga czy Minutka. Lloydy, Ceylony, nawet osławiony lipton zszedł na psy i smakuje tak, jakby zamiast herbaty wrzucali tam poprodukcyjne śmieci z podłogi… ochyda! Czy to ta skurwiała do reszty Unia eksportuje gówno w torebce zamiast herbaty, tłumacząc się inną twardością wody w Polsce? Powtarzam jeszcze raz: NIE MA U NAS W KRAJU DOBREJ HERBATY W TOREBCE! Kupiłem raz w jakimś ąę sklepie herbacianym zwykłą, czarną herbatę, zgadnijcie jak snakowała… jprdl, chujnia i śrut

57
8

Komentarze do "Jebane herbatki"

  1. Dilmach. Albo zamow z herbaciarni masz 100zl za kg ale zamów po 100g wystarczy na początek

    6

    0
    Odpowiedz
  2. Herbata tekane biała z cytrusami jest dobra albo vitax mięta strong ( wszyskie inne vitaxy to dla mnie paskudne kurestwo) i dilmach marocan mint. Polecam też zerwać liście z zielonego krzaka i zalać je gorącą wodą. Herbata z lisci zielonego krzaka ma zajebisty smak.

    6

    0
    Odpowiedz
  3. Bo polska dostaje gorsze jakościowo produkty

    11

    4
    Odpowiedz
  4. Lipton to gówno już od dłuższego czasu, ja z torebkowych to cenie jeszcze jako tako Dilmach.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Dilmah, kurwa, Dilmah!
      Jeszcze raz jakaś tępa pizda napisze przez CH, to jej zrobię z dupy herbacianą jesień średniowiecza.
      #grammarnazi

      4

      0
      Odpowiedz
      1. To nie jest polskie słowo, więc Polak nie musi go znać. Ty jesteś bezpaństwowym koczownikiem, więc oczywiste, że znasz języki;)

        2

        1
        Odpowiedz
  5. Tępy chuju, przecież kurwa nie istnieje w przyrodzie dobra herba w torebkach. Co to za perwersyjny pomysł. Dobra herbata jest w formie suszu. No ja pierdolę.

    13

    1
    Odpowiedz
    1. W torebkach też jest susz tylko zapakowany w torebki żeby było wygodnie parzyć, bez fusów. Poza tym nie ma żadnej różnicy.

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Jest różnica bo to w torebkach to już prawie odpady, paprochy i herbaciany kurz a nie herbata. Kup w herbaciarnii suszoną herbatę i tego samego sortu herbate w torebce, torebkę rozetnij i porównaj. Wygląd, zapach, strukturę. Ponadto po zaparzeniu stwierdzisz również diametralne różnice, w smaku, wyglądzie oraz działaniu -w przypadku ziol-zastosowanie lecznicze. Pozdrawiam

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Nie ma to jak kultura osobista i szacunek do rozmowcy, co do reszty całkowicie się zgadzam.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Odziwo mi najbardziej smakuje herbata Remsey z biedry;) wypróbuj

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Odziwo mi najbardziej smakuje herbata Remsey z biedry;) wypróbuj

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Oczywiście, ze napierdalają śmieci z podłogi jako herbatę. Wolą (bo wiedzą, ze się to opłaca) wydać na kolejną reklamę zamiast chociaż wymieszać śmieci z dobrą herbatą pół na pół.

    Ale Wolactwu to nie przeszkadza, kupią każdą chujnię.

    Proponuję kupować na portalu aukcyjnym herbaty dla Niemców.

    4

    1
    Odpowiedz
  9. Zancie jakaś fajna zieloną herbatę w torebkach ?

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Herbapol? Ceylonu trzymaj sie zdala bo chyba produkuje w chinach a tam ziemia jeszcze bardziej zatruta niz powietrze w czarnobylu.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. A Herbapol uprawia herbatę w Polsce? Przecież to nie ten klimat. A poza tym Cejlon to Indie albo Sri Lanka a nie Chiny. Dokształć się i dopiero pisz. A ziemia w Chinach nie jest zanieczyszczona, bo chińscy rolnicy są biedni i nie stać ich na nawozy i opryski. Najbardziej zanieczyszczona ziemia jest w „ekologicznej” unii.

      2

      1
      Odpowiedz
  11. W Auchanie jest spory wybór, można dostać dobra

    3

    1
    Odpowiedz
  12. -herbata w torebce
    -dobra herbata
    Wybierz jedno.

    6

    2
    Odpowiedz
  13. Ja znam taką jedną pyszna, ale nie powiem bo wykupicie

    8

    1
    Odpowiedz
    1. My też znamy i lecimy ci wykupić sprzed ryja prosto….

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Ahmad Tea moja ulubiena ta czerwona, Impra też ujdzie. Po dobrą herbatę trzeba udać się do Mateczki Rosji czasem sobie przywożę jakiś specjał. W Polsce nie ma dobrego czaju w sklepach. Będąc na Litwie kupiłem jakąś taniochę ALTYN pisane cyrylicą na opakowaniu алтын kosztowała nie całe euro i w smaku była lepsza niż Polski Lipton.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Polski Lipton jest już po metamorfozie – taczka herbaty, taczka siana. Tak to w Polszy działa…

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Chciałbym mieć takie problemy jak Ty marudo.

    3

    1
    Odpowiedz
  16. O rzesz k…. ja pi……
    Od herbaty wódkę wolę.

    A herbata? Woda w kranie?
    Co to k…. za pytanie?

    Wode przecież zwierze pije, a herbata to pomyje.

    I jak każdy już zakłada.
    Łączyć tego nie wypada.

    Ps. Herbata z prądem to ja czuje profanacją zalatuje.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Był taki jeden biegły w nauce,
      co to zaparzał stare onuce.
      Srał na Teekane, Liptonem gardził,
      bo napój z onucy mu chuja utwardził.

      1

      0
      Odpowiedz
  17. spróbuj czarnej Lord Nelson. Smaczna, aromatyczna i w podobnej cenie co lipton.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Głupi jesteś.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Z marketowych tylko Dilmah do czegoś się nadaje. Ja kupuję w necie Ronnefeldt i Harney & Sons. Są to herbaty liściaste pakowane w wygodne torebki. Drogie, ale wolę wypić jedną porządna herbate co jakiś czas niż te gówna.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Kup sobie herbatę sypaną, wrzucasz szczyptę, a jaka zajebista

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Co ma unia do herbaty w polszy? XDDD

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kurwa ostatnio też to zauwazyłem, ten Lipton którego piłem zawsze jest jakiś do bani!!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jest takowa. Zajebista i smaków w chuj. Yogi tea
    Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Najlepiej kupować herbatę u Turków lub Rusków.

    0

    0
    Odpowiedz