Katoliczki a seks

Zanim sie oburzycie, to powiem od razu że sam jestem katolikiem i wierze w Boga, no ale co? Poznałem dziewczynę, niska drobna itd. Przeciętna uroda. Ok, spokojna życiowa, myśli o rodzinie i poważnym życiu a nie kretyńskie „rozwoje” i „studia” czy inne feministyczne gówna, full wypas niby. Wada? Znam takie typy, i ona zapewne jest typem takim, że seks będzie dopiero po ślubie z nią, po ciemku i pod kołdrą, i tylko na misjonarza i będzie leżeć jak kłoda a ja tylko będę pchał, bo na jeźdźca czy jakakolwiek inna pozycja to grzech i chuj… Do tego seks też jest grzechem, więc jedynie będę mógł ruchać dwa lub cztery razy w życiu, a tylko dlatego by dzieci zrobić. Bo podczas ciąży to będzie odmawiać „bo to grzech”. Taki typ dziewcząt i kobiet i tak nie przyjmie tego do wiadomości bo jedynie z fejsa i jutuba korzystają i TV oglądają. Seks po ślubie mogę zaakceptować jak jest dziewicą itd., ale reszta to już absurd…

38
76

Komentarze do "Katoliczki a seks"

  1. lol „albo cipki albo rybki” jebany hipokryto

    31
    2
    Odpowiedz
    1. Hahahaa duzo plusów masz ale nie łapie tego przekazu 🙁

      9
      1
      Odpowiedz
  2. Jaki Ty jesteś głupi… Nawet z nią nie porozmawiałeś.

    15
    0
    Odpowiedz
  3. Pewnie z innymi się rucha, a Ciebie w chuja robi.

    27
    5
    Odpowiedz
  4. Wszystko to tylko twoje głupie domysły. Nie spróbujesz, to się nie przekonasz. Ja obstawiam, że przesadzasz. Nie ma takich

    15
    0
    Odpowiedz
  5. Troll albo idiota. Tak czy inaczej, idź i umrzyj.

    13
    3
    Odpowiedz
  6. Porozmawiaj z nią o tym. Powiedz jej co myślisz na ten temat tylko postaraj się bez emocji. Powinna okazać trochę wyrozumiałości i Tobie. Ale jeśli to nic nie da to albo uszanujesz jej decyzję albo do widzenia.

    6
    1
    Odpowiedz
  7. Ty jesteś jakimś „Ceśkiem” prostaczkiem, a ona jakąś ofiarą losu, której watykański pasożyt nasrał do głowy. Moim zdaniem będzie z was piękna para.

    32
    4
    Odpowiedz
  8. Idź się zgłoś do psychologa

    7
    0
    Odpowiedz
  9. absurd to twoje pseudo-macho wypowiedzi. A może to ona chce mieć jak najmniej wspólnego z twoim kurczaczkiem-pisklaczkiem?

    18
    0
    Odpowiedz
  10. No coż… nie można miec wszyskiego. Aczkolwiek nie rozumiem, czemu studia są feministycznym gównem?

    20
    2
    Odpowiedz
    1. Bo skończył tylko zawodówkę i jebie łopatą.

      17
      1
      Odpowiedz
      1. Lepiej czlowiek nawet po średnim niż magister z łopatą xDD

        1
        0
        Odpowiedz
  11. Seks po ślubie to już absurd sam w sobie moim zdaniem, bo co jest złego w przyjemności jeśli kobieta i mężczyzna chcą tego samego? Kobiety pragną seksu tak samo jak faceci. To jest fakt. Ale są 2 typy podejścia tematu seksu po ślubie ze strony kobiet. Pierwszy wynika często z lęku. Kobieta sama sobie uroiła coś, że chce to zrobić z tym „jednym, jedynym” do tego boi się „wykorzystania” zranienia – czyli facet bzyknie a potem odejdzie. Ten typ da się zmienić. Wystarczy sprawić aby kobieta zaufała facetowi, trzeba wzbudzić w niej pożądanie a potem działać pomimo niechęci z jej strony- bo często takie dziewczyny nie chcą wyjść na łatwe. Jak kobieta się zakocha bardzo mocno- zmięknie. Nie wytrzyma i nawet sama doprowadzi do seksu. Drugi typ- to typ religijny. Czyli kobieta mocno „kościelna” , traktująca kościół jak wyrocznię i jedyną słuszną prawdę. Seks po ślubie wynika z postanowień RELIGIJNYCH. To już inna bajka… tego typu nie zmienisz. Kościół jest w niej tak zakorzeniony, że nie dasz rady. (chociaż może to ja jestem zbyt słaby? ;)) Po każdej „nieczystej przyjemności” typu masaż piersi , taka kobieta będzie miała wyrzuty sumienia i poleci do spowiedzi. Osobiście udało mi się doprowadzić do sytuacji podbramkowej, ale finalnie i tak nic z tego nie wyszło a relacja się posypała. Więc jak wyczujesz ten typ to uciekaj i szukaj innej. Ogółem na to wszystko; całe podejście do tego tematu ma wpływ wychowanie. Spotykałem się kiedyś z kobietą, której matka zaszła w ciążę w wieku 18 lat. Jej partner uciekł za granicę po tym fakcie i nigdy go nie spotkała. Została sama na wsi w skrajnej biedzie. Dopiero później wyszła za mąż za kogo innego i jej życie się unormowało. Jak myślisz, co taka osoba doradzi swojej córce w sprawie seksu? Jakie wartości jej przekaże? Oczywiście po ślubie, żeby w pewien sposób zatrzymać przy sobie faceta. Inna jest sprawa ,że te kobiety często traktują seks tak jakby to tylko facetowi sprawiało przyjemność. Jak karta przetargowa. Szantaż seksem. Wyjdź za mnie a ja ci się oddam! O nie… Seks to obopólna wymiana, a nie obowiązek. Ja osobiście nie tracę już czasu na takie kobiety. A poznałem ich trochę, bo lubię wyzwania. Tyle, że na świecie jest mnóstwo innych kobiet. Jak nie ta to inna. Nie ma ludzi niezastąpionych. [D]

    30
    7
    Odpowiedz
    1. Tu autor. Seks po slubie niech sobie bedzie. Okej dla mnie to absurd az wielki nie jest. Pod warunkiem ze jest dziewicą i ze nie bedzie stronic od seksu po slubie.

      3
      2
      Odpowiedz
    2. kobieta wmówi sobie cokolwiek byle tylko nie iść z facetem do łóżka(religia/plotki otoczenia itp.),ale zegaru biologicznego nie oszuka…i tak budzi się mając 40+ i w końcu stwierdzając,że życie jest bez sensu a faceci beznadziejni i wiesz co,życie przemknęło ci koło nosa a dzieci już prawdopodobnie nie będziesz miała tępa BABO!! 😉

      0
      0
      Odpowiedz
  12. Farmazony wypisujesz, mimo że jesteś katolikiem nie masz bladego pojęcia na temat katolickiego nauczania co do współżycia seksualnego.
    W jednym tylko się nie mylisz – tak, seks po ślubie, reszta to totalne głupoty.
    W seksie katolickim masz być otwarty na poczęcie, czyli ograniczeniem jest, że nie stosujesz antykoncepcji i wytrysk powinien być w pochwie kobiety. Natomiast możesz stosować NPR, czyli dokładne, naturalne określanie dni niepłodnych w cyklu kobiety i mieć seks w te niepłodne dni, gdy w danym momencie nie planujesz dziecka (pozostając wciąż otwartym na taką możliwość).
    Po drugie nie ma problemu z uprawianiem miłości, czułości seksualnej na różne sposoby, ograniczeniem jest tu by było to z godnością, z szacunkiem do drugiej osoby i tak by to jej nie upokarzało a było za jej pełną zgodą.
    Powiedz, skąd czerpiesz wiedzę o tym, że seks to grzech itd.? Bo na pewno nie z kościoła, do którego albo nie chodzisz, albo śpisz na kazaniach.
    [prawicowiec]

    8
    21
    Odpowiedz
  13. Rozwój i studia to feministyczne gówna? Współczuję tej dziewczynie chłopaka katolika kretyna.

    32
    3
    Odpowiedz
    1. mi też kopara opadła nie chciałbym takiej dziewczyny bez żadnych ambicji, co ja miałbym na nią łożyć, a ona byłaby kurą domową co nic nie umie…

      9
      6
      Odpowiedz
      1. Jak słyszę że ktoś ma „ambicje” to mnie śmiech ogarnia.

        7
        5
        Odpowiedz
    2. Czy szanownym przedmówcom znane jest pojęcie ,,sarkazm”?

      3
      1
      Odpowiedz
  14. Seks jest obrzydliwy.Nie wiem jak kobieta może przyjmować w siebie śmierdzącą pytę jakiegoś sebixa[prawicowiec]

    19
    7
    Odpowiedz
    1. Marny podszyw człowieka, który nie ma nic do powiedzenia od siebie 🙂

      4
      2
      Odpowiedz
    2. Albo dwie pyty…

      1
      0
      Odpowiedz
  15. jestem katolikiem i wierze w Boga

    2
    10
    Odpowiedz
  16. Miałem dziewczynę katoliczkę,miała kolczyka w sutku

    9
    2
    Odpowiedz
  17. Ciekawe dlaczego masz więcej minusów niż plusów… Czyżby katoliczki zaczęły wchodzić na chujnie? Wtf?
    Btw współczuję Ci takiej panny. Seks jest piękny, a religia go mocno zepsuła i okroiła, czego nigdy jej nie wybaczę. Energia seksualna to nasza podstawowa siła napędowa, a „elity” społeczeństwa, w tym władze religi ją niszczą od wieków. Cholernie mnie to smuci.

    15
    10
    Odpowiedz
  18. Uciekaj od takiej. To nie jest podejście do udanego pożycia w związku i po ślubie.

    8
    5
    Odpowiedz
  19. Idź do księdza- on zna więcej pozycji.

    23
    1
    Odpowiedz
    1. ahahaha dobre święta prawda

      4
      0
      Odpowiedz
  20. Laska bez ambicji to wypas? To, co opisujesz to kompletne dno. Beznadziejna cipa, której jedynym celem jest przejechać przez zycie na garbie jakiegoś Janusza twojego pokroju. Zero ambicji zawodowych, uczyć też się nie chce. Bierz 3 stówy w łapę i zapierdalaj do Mesia tyrać w ŁWF, bo tylko do tego sie nadajesz. Wielka prośba – nie miej dzieci. Nie jesteś materiałem genetycznym wartym powielania.

    32
    5
    Odpowiedz
  21. Chuja tam jesteś a nie Katolik.

    9
    1
    Odpowiedz
  22. Ksiądz nam mówił na kursie, że seks małżeński po ślubie jest dozwolony na wszystkie sposoby i bez ograniczeń więc dokształćcie się e tym temacie.

    7
    3
    Odpowiedz
    1. Nie czytałeś tam,wyżej co pisał taki jeden ? Masz być „otwarty na poczęcie” i strzelać tylko ostrymi nabojami do środka,bo inaczej to grzech …

      7
      4
      Odpowiedz
  23. znam ten ból…moze juz niedługo…

    1
    1
    Odpowiedz
  24. Pracować, nie narzekać, płacić podatki-oto motto każdego goja.

    3
    1
    Odpowiedz
  25. Takie ruchają się najmocniej i najwięcej. Nie jesteś dla niej partnerem, który wzbudza emocje. Nadajesz się tylko na męża, czyli do dojenia kasy. Ona jest świętojebliwa tylko dla słabych samców. Dla alfa otworzy wszystkie dziury i żaden kościół nie powstrzyma. Uwierz i postaw na samodoskonalenie. Żadnego małżeństwa. Idź sobie na droższe dziwki dla świętego spokoju, jeżeli chcesz poruchać.

    10
    2
    Odpowiedz
    1. Raczej niewiem.

      0
      0
      Odpowiedz
  26. Dlaczego nie dochodza moje wpisy, gdzie chcialem obrazic i ponizyc autora, a inne takie dochodza? Niesprawiedliwe.

    1
    1
    Odpowiedz
  27. Człowieku uciekaj! Ja przerabiałem taką sytuację. Dziewczyna religijna, da po ślubie. Zaryzykowałem i się ożeniłem. Faktycznie była dziewicą, ale seks bardzo marny. Do buzi nie, w tyłek nie, wytrysk tylko w pochwie. A te całe dni płodne to mega sciema, mamy troje dzieci, żadne nie było planowane. I tak chcieliśmy je mieć, ale wiesz, kwestia stylu. Także w łóżku słabo, ale katoliczki dbają o dom i dzieci, nie zdradzają, także na rozpłódkę jest w sam raz, jak chcesz mieć dobrze prowadzony dom to ją bierz, tylko licz się ze zwiększonymi wydatkami na dziwki, chyba że totalny pizduś z ciebie.

    4
    6
    Odpowiedz
    1. Znam takie katoliczki, prujące się po ślubie, że Nina Mercedez przy nich to świętojebliwa jest.

      0
      0
      Odpowiedz
  28. Ja mam 19 lat, 2 metry wzrostu, 130 kg żywej wagi, cwicze od 10 lat biceps prawej reki (65 cm), lewej nie bo po co

    1
    4
    Odpowiedz
    1. Też znam takie typy. Sex po ślubie, pod kołdra, tylko po bożemu itd. No to nie oceniaj książki po okładce bo często takie rozumują że jak po ślubie to już ok i odłączają hamulce. Profilaktycznie ćwicz kondycje;-) o ile chcesz się wogóle w to bawić. Hej.

      0
      0
      Odpowiedz