Kobiety a wzrost mężczyzny

Na wstępie chciałbym tylko zaznaczyć, że nie piszę tej chujni bo jestem niski (mam 1,87m wzrostu).
Często widzę i słyszę jak dziewczyny gustują w facetach mających ponad 1,8m wzrostu, podczas gdy one same nie mają więcej niż 1,5m. Po kiego grzyba taka różnica wzrostu. Większość tych dziewczyn argumentuje to poczuciem bezpieczeństwa. Nosz kurwa mać! O tym „poczuciu bezpieczeństwa” przy swoim chłopaku nie decyduje jego wzrost tylko jego siła i masa (nie chodzi mi tu o jakiegoś grubasa). Może być koleś mający 1,9m wzrostu i być chuchrem oraz typek mający 1,65m który z łatwością uniesie ciężar o masie 30kg. A potem widać kobiety wysokie (czyli mające ten magiczny wzrost 1,8m) są same, bo większość facetów w jej wzroście są zajęci przez dziewczyny mające 1,6m w szpilkach.
Chujnia i śrut!

31
6

Komentarze do "Kobiety a wzrost mężczyzny"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Nareszcie ktoś poruszył ten temat
    Ode mnie szacun

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Spokojnie spokojnie, to niech się skrócą o głowę i będzie gites.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. We łbach sie pojebało i tyle. Każda uważa się za wyjątkową, inną od wszystkich itp. A prawda jest taka, że wszystkie są tak samo zjebane i bezmyślne.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Ja pindolę, w życiu bym nie podniósł 30 kg…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Prezes EURO Mebel powie Ci, że źle pojmujesz rozumienie przez kobiety pojęcia ” poczucia bezpieczeństwa”. Wiem, skomplikowanie napisane, przeczytaj sześć razy, w końcu zajarzysz. Ty myślisz, że facet musi być duży, masywny. Błąd. Kobieta na jakieś dziwne przeświadczenie w głowie, że o bezpieczeństwie decyduje wzrost faceta. To jest biologia, tak już jest, Prezes sam tego do końca nie rozumie. Prezes osobiście zna pary, gdzie oboje mają po 1,80m wzrostu. Znajdź sobie taką 1,80m to zobaczysz co ona robi ze swoimi nogami 🙂 jak Cię oplecie to ajajaj 🙂 aż sobie Prezes taką jedną przypomniał :)U mnie w zakładzie takich długich nie brakuje. Przyczłap się pod bramę pekaesem, półroczna tyrka niewąska, na pewno jakąś dziewczynę w wersji long znajdziesz.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Właśnie wysokie biorą małych, a niskie… muszą się dowartościować. Z zakompleksionymi jest przejebane.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Ucieraj jaja

    2

    0
    Odpowiedz
  10. E tam. Ja lubię jak kobieta jest niższa ode mnie. Sam mam 1,81 m a lubię kobiety ok. 1,6 m. Wierzę, że to podświadoma chęć bycia stroną dominującą a kobieta, tą uległą. Ma to jednak tę wadę, że czasem w seksie jest niewygodnie gdy obydwoje stoją.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Powiem ci dlaczego: chcą wielkiego chuja. Przecież jak koleś wielki to statystycznie pyta też nie? Takie pizdy zasługują na zgnicie w samotności i brandzlowanie się pietruszką do końca życia.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. dla mnie babka poniżej 175 cm nie istnieje. w sumie to i tak tylko worek na spermę 🙂

    2

    1
    Odpowiedz
  13. To bądź z żyrafą, jak ci się podobają takie, kto ci broni? Mam 1,58 m i wysocy są po prostu w moim typie. Podobają mi się. I co? Odczep się od nas.

    1

    7
    Odpowiedz
  14. To sobie bądź z takimi. Wysoki to ci na czubek głowy napluje

    0

    0
    Odpowiedz