Kobiety lecą na alkoholików i matołów

Dlaczego tak było jest i będzie? Nie piszę tego z frustracji, jestem już stary, napewno starszy niż większość z was i tak, nigdy nie miałem kobiety. Wszelakie moje próby w młodości kończyły się odrzuceniem. Dawno już pogodziłem się z tym i wiodę spokojne, stabilne życie, erekcji też już nie mam. Błądząc w internecie natknąłem się na forum dla kobiet gdzie wszystkie skarżą się na swoich facetów, że pije, bije ale nie zostawi go bo jak nie pije to jest taki kochany… O co tu chodzi? Może jakaś młoda kobieta mi wyjawi ten sekret? Czemu nie podnieca was spokojny, inteligentny facet a największe obiboki z nałogami bez przyszłości wydają się wam atrakcyjni? Czekam na kostruktywne odpowiedzi płci piękniejszej aczkolwiek chyba głupszej…

50
6

Komentarze do "Kobiety lecą na alkoholików i matołów"

  1. wszystko dlatego ze masz zly toster. kup sobie
    diablo:

    0

    5
    Odpowiedz
    1. Spierdalaj z tym gównem

      8

      1
      Odpowiedz
    2. zamknij pizde smieciu jebany

      6

      12
      Odpowiedz
  2. Wejdź se na braciasamcy i sie doksztalc. Nie mam nic wspolnego z tamtym forum, ale tworca niejaki Pan Kotoński z sensem tlumaczy to zjawisko psychologia ewolucyjna. A co najgorsze empirycznie stwierdzam, że ma on duuużo racji.

    3

    5
    Odpowiedz
    1. Kotoński to pedał wiem z zaufanych źródeł

      0

      0
      Odpowiedz
  3. A to dlatego, że taki facet daje kobiecie multum emocji, popadanie ze skrajności w skrajność, a kobiety lubią tak i nie lubią się nudzić.

    9

    0
    Odpowiedz
    1. Żadna normalna kobieta co ma mózg nie lubi być traktowana jak ściera. Wniosek jest taki że polskie dziewoje to patologiczne blachary i kretynki po prostu i tyle więc szukają męskich odpowiedników. To jest straszne. Kogo oni spłodzą i wychowają? Strach mnie ogarnia. Ja mam sylwetke, kaloryfer…….., słyszałem już nie raz że mam piękną twarz, nogi, dupe………a laski nie mam bo „lecą” na patologicznych prostych jak łopata głąbów z twarzami nie skalanymi żadną myślą co tylko hehają z byle gówna, są „luzaky”, słuchają „dicho” i „mają wy.ebane” na wszystko co sie da a nie na „pedałów”, „niemęskie lale”, itp. Tu jest jakiś kult fizycznej przemocy, agresji, łysego łba i serwilistyczna postawa wobec wyżej postawionych od siebie. Ja do wyższych sfer nie mam niestety dostępu i dojść więc dupa w szafie. Walenie konia zostaje.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Jakie emocje może dać kobiecie matoł ledwie potrafiący czytać? Wpierdol? Bijatyki pod dyskoteką? Ja tego nie pojmuje. Co widzą laski w tych brakujących ogniwach w teorii ewolucji Darwina?

      3

      0
      Odpowiedz
      1. ja tam lubię dobry wpierdol

        0

        0
        Odpowiedz
    3. fakt, ich jaskiniowa genetyczna nadal potrzebuje atrakcji w tym stylu. Jak powiedziała mi kiedyś panna Monika z rmfradia,z poukładanym byłoby jej za nudno.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Dopóki ludzie będą wybierali PiS i PO, to nigdy nie będzie lepiej w tym kraju. Głosujmy na inne partie.

    9

    2
    Odpowiedz
  5. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    5
    Odpowiedz
  6. Ja tobie wierzę, że nie piszesz tego z powodu frustracji! To zwykle zgorzknienie stary pierdzielu!

    0

    3
    Odpowiedz
  7. Bo to są tępe dzidy, które tylko piździsko swędzi. Niestety pierwotne popędy rządzą światem, bez względu jak bardzo upozujemy się na cywilizowanych. Kobiety szukają silnych samców alfa, a reszta niech spierdala na bambus. Intelekt na chuj się nadaje, jak nie ma z niego kasy, a bez kasy nie ma lasek.
    Kiedyś kumpel powiedział „Kurwa, nie wiem o czym gadać z dziewczynami, jak do nich podejść”. A drugi mu na to: „Jak podjedziesz drogą furą, to kurwa, nic nie będziesz musiał mówić, bo ten samochód będzie mówił za ciebie, a lachony i tak będą z majtek wyskakiwać”. Oto wielka tajemnica wiary – złoto i dolary.

    21

    1
    Odpowiedz
  8. jak mam byc szczery to powiem ci stary, jako facet, bo wiem jak to działa bo dużo rozmawiam z kobietami i moja tez mi to mowila: filozofia nadczłowieka o ktorej prawdopodobnie uczyles sie na Języku ojczystym jest prawdą. Nadczłowiek dąży do wyzbycia sie instynktów a niestety takich ludzi jest garstka i kobietem tym bardziej. Kieruja sie instynktem: „oooo, bo jest umiesniony i imprezuje to napewno sie nie bede z nim nudzic i mnie zerżnie jak szmate” albo w przypadku faceta „o duze cycki duza dupa bedzie sie fajnie je***”. a teraz do sedna do poki nie pozbędziemy sie tego raka jakim jest instynkt i kierowanie sie fiutem lub mokrą ci*ką nic z tego nie bedzie. Człowiek moze kiedys osiagnie ten poziom inteligencji keidy srednia populacji bedzie 140-160iq i wtedy przestana nami kierowac uczucia a rozum. pozdrawiam cie serdecznie

    17

    1
    Odpowiedz
    1. Błaaaaaahahahaha! W Boliandzie iq leci w dół z każdym pokoleniem. To pokolenie tych szczyli to matoły nawet nie do kwadratu ale do n-tej potęgi! Ci którzy sie wybijają z tego gówna są traktowani w tym szambie jak podludzie. Inteligent w Boliandzie to śmieszny frajer tu „kimś” jest tępak o ryju nieskalanym myślą bo zawsze może komuś „jebnąć”, bo jest duży,zapierdala fizycznie i chodzi na siłke, bo ma audi rocznik 2006, bo nie traci czasu na „jakieś szkoły” i zarabia w robocie, bo pracuje „na rodzine” i w wieku 26 lat ma już Oliwie i Deniska oraz żone Martyne lat 24,mieszkanie w kredycie na 30 lat więc jest „ogarnięty”, „radzi sobie”. itp. Bolianda i nic więcej. Tu sie nie zmieni w tym dole nic nic nic nic nic……………………………będzie gorzej.

      4

      0
      Odpowiedz
  9. Bo kobiety lubią czuć władze faceta nad sobą, że one są takie slabe i bezbronne. Chcą być chronione przed napaścia seksualna, agresja że strony innych mężczyzn i jest tak jak samiec alfa chce żeby było. Bo kobiety to słaba płeć.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie miałeś kobiety to pewnie ani przystojny ani bogaty. Co masz niby do zaoferowania kobiecie? Z intelektu to nie będzie ani dobrego seksu ani dzieci nie wykarmisz jeśli na tym nie zarabiasz.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. kobiety szukają emocji , uniesień , wzruszeń, stąd ich pociąg do chamów pewnych siebie, facetów na luzie , z dystansem itp. potem płaczą w zaciszu domowym że są same i nie mają z kim pogadać, bo w życiu wszystko się nudzi a zwłaszcza życie jak disco polo, którym idiotki się zachwycają…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. ale taki chuj nie pomoże mi kiedy mam kryzys egzystencjalny

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Nigdy nie uprawiałeś seksu? Troche dramat pomimo wszystko bez względu na to jakie są laski. Powiem tyle że i ja sie boje że nigdy nie doznam dotyku kobiety która mnie będzie głaskać a ja nigdy nie popieszcze kobiecego ciała, nie dowiem sie jak to jest całować nie mówiąc już nawet o włożeniu członka w kobiete. Boje sie coraz bardziej i wiem że to jest porażka moja jako mężczyzny,generalnie DRAMAT. Lata lecą a uroda kiedyś minie pomimo tego że nie nadużywam alkoholu, nie pale i nie pracuje fizycznie,qtas przestanie stawać i wtedy zacznie sie życie samotnego zgorzkniałego dziada. Boje sie samotności, choroby, starości. Boje sie. Nie mam już nikogo bliskiego. Rodzice pomarli, rodzeństwa brak. Przed kolegami gram normalnego faceta, nikt nie wie że nie ruchałem bo jestem urodziwy podobno ale do kobiet ,dziewczyn jestem chorobliwie nieśmiały. Zawsze stało coś na przeszkodzie. Zawsze miałem dylematy w stylu a jak zawiode w seksie, a jak coś nie wyjdzie a może mam za małego, itp. oczywiście wszystkie rozkminy były pod kątem naszych wymagających księżniczek, którym fakt faktem od internetu, serialideł i romansideł w dupach sie poprzewracało. Sam do żadnej ze swej inicjatywy nigdy nie zagadałem, coś mnie paraliżowało, jakiś strach przed tzw. „koszem”, że pomimo mej urody jednak sie nie spodobam,itp. Bycie „pizdą”i prowadzić wewnętrzne filozoficzne rozważania to nic dobrego. Lepiej być sebiksem głupim jak but, nie myśleć o niczym, „podbijać” do wszystkich lasek i nawet jak dostanie 50 „koszy” to 51 mu da dupy a my inteligenci mający jakieś dylematy mamy przewalone.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Szanowny KOmentatorze wpisu z dn. 28.10.18. Piszesz, że nigdy nie miałeś kobiety, że nie wiesz, co to znaczy intymność we dwoje czy tzw. normalne kochanie, odbywanie tak calkiem po prostu stosunków seksualnych. Ja uwazam, że to wszystko jest prostsze, niż nam się zdaje. Poza tym radzę Ci, byś nie szukał żadnej kobiety w internecie, bo to strata czasu, kobiety i mężczyźni mają z tego ubaw, i nie biorą innych, chętnych do nawiązania osobistych kontaktów poważnie. Trzeba kręcić się między ludzi, śmiać się , być na luzie, do kogoś się usmięchnać, komuś zaproponować kawę w pobliskiej kawiarni, Cwiczyć rozmowy o niczym z przypadkowymi ludźmi, najłatwiej ze starszymi osobami, które często nie mają do kogo ust otworzyć. to funkcjonuje. A co Ci przeszkadza rozmawiać np. z kobietami w sklepie, dziewczynami na kasie, czy klientkami w jakimś duzym sklepie, ot tak, bez powodu, po prostu. Na dyskotekach, w nocnych klubach, w hotelowych barach czy restauracjach właściwej kobiety nie poznasz. Wiem to z mego, i to nie tylko mego doświadczenia. Powinieneś startować do każdej kobiety, która wchodzi w rachubę. Powinienes wreszcie zacząć oswajać się z kobietami. A powoli będzie coraz lepiej. Ja myślę, że możesz kobiecie czy dziewczynie (mam na myśli wyłącznie osoby dorosle) zaproponować spotkanie góra 2-3 razy. Nie więcej, bo naprawdę szkoda cżasu. Dość szybko zauważysz, czy kobieta jest Tobą zainteresowana, czy Ci okazuje sympatię, czy jest Ci życzliwa. Ważna jest też higiena osobista, wyleczone zęby, zęby trzeba myć, przyzwoite ciuchy na grzbiecie, żaden zarost czy broda itd. Mam 50 lat, wszystko w zasadzie z kobietami przeżyłem (raz byłem żonaty. to nie byl dobry pomysł. Małżeństwo nie jest dla każdego. Ale mam przynajmniej teraz dorosłą córkę, z którą mam dobry kontakt). Kobiety są ważne dla faceta. Spędziłem wiele lat poza Polską. Ale i tam dość szybko udało mi się znaleźć jakąś milą dziewczynę czy kobietę na dłuższy czy krótszy czas. Mężczyzna lepiej zasypia i śpi, jak czuje bliskość kobiety, która pragnie z nim być i jest z nim ta po prostu z jednego powodu, lub z wielu powodów, albo po prostu pragnie być z mężczyzną, który jst dla niej miły, czuły, uprzejmy, jest po prostu dżentelmenem. Ja właśnie nim jestem, i co do tego nie mam wątpliwości. Życzę Ci powodzenia szanowny KOmentatorze. Jeżeli moje rady Ci nie pomogą, to udaj się koniecznie do starszego, doświadczonego psychologa po pomoc.

      0

      0
      Odpowiedz