Komunikacja Wiejska

Był już poruszany temat o korzystaniu z komunikacji miejskiej w trakcie upałów; że Polacy się nie myją i śmierdzi w autobusie, itp. W tej chujni chciałbym poruszyć podobny ale inny temat. Niestety muszę korzystać z publicznej komunikacji i co mnie doprowadza do szału, to zamknięte okna. Czy ludzie są jacyś popierdoleni? Ja pierwsze co robię to otwieram okno po zajęciu miejsca, to zawsze na trasie jest jako tako z temperaturą, bo jest fajny przewiew. A kurwa u innych? Po kneblowane okna, prawie żadna kurwa nie otworzy, sporadycznie się trafi ktoś myślący. Czego oni się boją; że ich zaraz zawieje, czy chuj wie co? Nie kurwa, lepiej siedzieć przy zamkniętym oknie, chuj tam, że wszystkim pasażerom krople z czoła lecą strumieniami, chuj tam, że wszyscy mają podkoszulki mokre jakby co ino zostały wyciągnięte z prania… Kurwa szkoda gadać. Korzystam z autobusów tylko dlatego, że jestem do tego zmuszony – zmuszony do jazdy ze śmierdzącymi Polaczkami w trakcie upałów, co nawet swoich okien nie otworzą, bo wolą podróżować w saunie i się dusić w smrodzie…

26
36

Komentarze do "Komunikacja Wiejska"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Rób doktorat

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ja np. nie otworzyłem nie raz okna w SKMce bo bałem się, że nie otworzę i wyjdę na pizdę co nie wie jak to się otwiera 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Klimatyzacja?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I przez takich jak ty nie działa klimatyzacja… GRATULUJĘ!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To napisał ten sam grzbiet,co chujnię o klimatyzacji w aucie.Jeździ patałach bez sensu jak nie autem to autobusem i mu wsio przeszkadza.A na koniec opisuje te pierdoły w internetach.Minus!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @2: buhauhaua, kocham Cię 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @7 – a jesteś samicą? 😉

    0

    0
    Odpowiedz