Ludzka krytyka

Czy zauważyliście, że czegokolwiek byście nie zrobili, ludzie zawsze Was skrytykują? I nie wiem czy my, Polacy mamy tą szczególną mentalność, czy cała Nasza populacja słynie z krytyki wszystkiego i wszystkich. Ludzie krytykują, by mieć swój udział w życiu codziennym, po prostu się odezwać i zabrać głos, zabić nudę w towarzystwie czy nierzadko dla poprawy humoru, żeby przy okazji podnieść się na duchu i wybielić swój wizerunek. Nie rozumiem tej wszechobecnej fali hejtu. Ja staram się być tolerancyjna na tyle ile tylko mogę, nigdy za szczególnie nie zwracam nikomu uwagi, po co? I wiecie, czuję się przez to niebo inteligentniejsza. A w oczach innych ludzi wygląda to tak. Pójdziesz do technikum/zawodówki- jesteś imbecylem, skończysz w jakimś niszowym zawodzie, jesteś człowiekiem bez większych aspiracji. Pójdziesz do liceum i na studia- jesteś nadętym bananem, który zmarnuje kilka lat swojego życia a i tak będzie pracował na kasie. Jesteś sprzątaczką- jesteś biedotą umysłową, której nie chciało się uczyć. Jesteś prawnikiem- jesteś głupim szczęściarzem i miałeś układy w rodzinie, jesteś „bogaczem” i zadzierasz nosa a w rzeczywistości wszyscy Ci zazdroszczą i dlatego nikt Cię nie lubi. Jesteś przeciwko homoseksualizmowi- jesteś nietolerancyjnym frajerem. Jesteś homoseksualistą- jesteś pedałem i lesbą. Krzykniesz na dziecko- nie nadajesz się do bycia matką. Dasz dziecku przyzwolenie- to niewychowawcze. Wyjedziesz na drogie wakacje za granicę- obnosisz się i popisujesz, chcesz wywrzeć na innych wrażenie. Zostaniesz w domu- jesteś prymitywnym zerem, który nie ma żadnych planów i nie potrafi zorganizować sobie żadnego wyjazdu. Słuchasz metalu- jesteś satanistą. Słuchasz disco polo- jesteś wieśniakiem. Słuchasz popu- Twój gust muzyczny jest poniżej poziomu i zadowala Cię Eskowe komercyjne gówno. Nie słuchasz muzyki? Jesteś jakimś odszczepieńcem! Jesteś na co dzień spokojny, wyważony- jesteś sztywnym nudziarzem. Jesteś na co dzień głośny, imprezowy, lubisz sobie poprzeklinać- jesteś prymitywny i idiotyczny. I można by tak wymieniać w nieskończoność. Czegokolwiek nie zrobisz i jakikolwiek nie będziesz- zawsze ludziom wszystko nie będzie pasowało. I zastanawia mnie jedna rzecz- Po co to wszystko roztrząsać? Po co Oni marnują swój cenny czas, a nie rzadko całe życie na zajmowanie się cudzymi sprawami. Wieczne komentowanie tego, co im się w innych nie podoba. Zamiast skupić się tylko na sobie. Wiecie, czasami jak tak sobie posłucham innych, albo wejdę po prostu do świata internetu. Przeraża mnie to, jacy Ci wszyscy ludzie są tępi. A sama ze swojej strony, przez tą wieczną krytykę wiele razy powstrzymywałam się przed zrobieniem, powiedzeniem czegoś ale jednak widzę, że nie warto. Po co ukrywać swoją prawdziwą tożsamość, swoje przekonania, choćby były najbardziej szokujące i sprzeczne ze zdaniem innych. I tak zawsze wszyscy cię skrytykują. Ba! Nawet wtedy kiedy się nie odezwiesz. Bo przecież wtedy jesteś totalnym konformistą i nie masz własnego zdania. Morał jest krótki- Być sobą zawsze i wszędzie i totalnie nie przejmować się tym, co powiedzą inni…

109
6

Komentarze do "Ludzka krytyka"

  1. Ludzka stonoga

    3
    0
    Odpowiedz
  2. A wiesz że dawno temu napisano(na początku 20-go wieku,kiedy nawet nikt nie śnił że każdy będzie miał własne prywatne auto,komputer,dostęp do technologi i internetu)że najłatwiej rządzi się ludzmi skłóconymi?I że to co tam napisano mimo upływu lat nadal jest aktualne, i nadal jest wcielane w życie?I czy wiesz że ci co to napisali to są geniusze zła,mimo że stanowią garstkę,i że nigdy nie byli mocarstwem,nie mieli koloni,a ich kraik to maleńka pipidówa na poziomie województwa małopolskiego albo i gorzej.I to oni są górą,a my w ciemnej dupie,chociaż jest nas kilkaset razy więcej niż ich i mogliśmy ich jednym paluszkiem zdmuchnąć.

    8
    8
    Odpowiedz
    1. Co to za książka?

      1
      0
      Odpowiedz
      1. Sekretne akta Tel Awiwu

        Czytałem 3/10

        0
        0
        Odpowiedz
        1. Mówisz 3/10 ,a ja bym z samej ciekawości poczytał. Podlinkujesz? Google pokazuje tylko podobnie brzmiące pozycje i coś o nazistach i watykanie 😛

          0
          0
          Odpowiedz
          1. Protokoły mędrców syjonu i biblia.

            0
            0
            Odpowiedz
  3. Jeszcze kiedyś nadejdą czasy kiedy normalność zostanie uznana uznana za zwyrodnialstwo,patologie a nawet przestępstwo ścigane prawnie, a ludzi którzy mają swoje idee,zasady i pasje będzie osądzać agresywna,krwiożercza i prymitywna swołocz która w formie samosądów będzie ich likwidować.

    7
    3
    Odpowiedz
    1. Pytanie: co to jest normalność? Żaden inteligentny człowiek nie zna definicji „normalnosci’.

      2
      2
      Odpowiedz
      1. To pojęcie, które się wmawia, by kontrolować ludzi. Jeśli pojawi się jakiś cwaniak, co ma cechy przywódcze i ogłosi, że wyzwoli świat od nienormalności, inni zaczną wykonywać jego polecenia i zostanie władcą.

        0
        0
        Odpowiedz
    2. Tak już było w przeszłości – jak rządził kościół rzymsko katolicki.

      1
      2
      Odpowiedz
  4. Szwadron Śmierci będzie musiał porządnie się wysilić żeby te hałastre wykorzenić,lecz wysiłek ten nie pójdzie na marne ponieważ jest cała masa wygłodniałych zwierzątek i dzieci afrykańskich,którzy będą się zabijać o każdy kęs z mięsa takiego głupiego lachona,blachary albo przemądrzałego studenciaka z gównianego kierunku,tylko trzeba udoskonalić maszynkę do mielenia ludzkiego mięsa,a przedewszystkim sprawić żeby się nie uszkodziła od nadmiaru wrzucanego do niej mięsa.

    4
    5
    Odpowiedz
    1. Hurra, nareszcie napisał ten od szwadronu śmierci 🙂

      4
      1
      Odpowiedz
  5. Ludzie to kurwy, gadają by w ogóle coś gadać. Nie ma sensu tego słuchać a tymbardziej się tym przejmować.

    37
    1
    Odpowiedz
    1. Skoro ludzie to kurwy a Ty też jesteś ludź to znaczy że też …

      5
      3
      Odpowiedz
      1. Staram się nie być taki jak inni. Nie pierdolę trzy po trzy.

        2
        1
        Odpowiedz
    2. „Nie mogę przejmować się tym co mówią inni, bo innych jest dużo i każdy mówi co innego.”

      2
      1
      Odpowiedz
  6. Odnośnie muzyki to disco-polo trzeba tępić z całą stanowczością.

    18
    6
    Odpowiedz
    1. Disco polo to dobro narodowe. Za chwile bedzie pod UNESCO he he!

      6
      0
      Odpowiedz
    2. Ty pewnie od Popka 😀

      2
      0
      Odpowiedz
    3. Czekaj, bo nie do końca rozumiem. Po przeczytaniu tego komentarza miałem się zaśmiać? Zapłakać? Czy co? ._. Chociaż… od cebuli to zazwyczaj się płacze więc w sumie to już nie ważne… ;|

      0
      0
      Odpowiedz
  7. Jakbym słyszał siebie..

    7
    1
    Odpowiedz
  8. Sprzedam Encyklopedię Britannica, 40 tomów. Stan idealny. Nie będzie mi już potrzebna… Ożeniłem się tydzień temu… Żona wie, kurwa, wszystko najlepiej…

    19
    2
    Odpowiedz
    1. I tak do niej nie zaglądałeś.

      8
      0
      Odpowiedz
    2. Może tylko nosi elektroniczne okulary podłączone do wikipedii…

      0
      0
      Odpowiedz
  9. Na pierwszy rzut oka wszystko by się zgadzało i chujnia wygląda całkiem sensownie, ale patrząc z meta-poziomu to właśnie skrytykowałaś ludzi, którzy krytykują ludzi… czyli skrytykowałaś samą siebie. Troszkę chujnia, nieprawdaż…?

    14
    12
    Odpowiedz
    1. Niby masz rację z meta-poziomu, ale tak naprawdę chuja wartą masz rację.

      2
      2
      Odpowiedz
  10. Dziadek opowiadał wnukom opowieść o dwóch wilkach. Jeden wilk był zazdrosny,zachłanny,fałszywy itd.Drugi wilk był miły,uczynny,sympatyczny.Dziadek mówi dzieciom,że w każdym człowieku są te dwa wilki.Dzieci zapytały który wilk przeżyje.Dziadek odpowiedział….TEN KTÓREGO KARMISZ.Morał znasz a świat jest jaki jest…i tego za chuja nie zmienisz

    17
    0
    Odpowiedz
  11. Nie przejmuj się, a hieny wykorzystają taką frajerzynę jak ty i będą się jeszcze bardziej nakręcać.

    5
    0
    Odpowiedz
  12. Każdy ma odpowiedni dla siebie sposób myślelenia by wybielić swoją osobę w gronie innych. To jest tzw. złudzenie ponadprzeciętności. Nie ma obiektywizmu względem swojej osoby. Jak jesteś lepszy w czymś od kogoś to ten ktoś będzie sobie starał to tak wytłumaczyć by nie czuć się do dupy. Dlatego ty też musisz mieć coś takiego. Ja mam. Na wszelką krytykę mam przekonanie,że jest to wołanie o pomoc/ zwrócenie uwagi bo ktoś też chce być tak zajebisty jak ja a nie może dlatego próbuje podnieść swą wartość wśród psiapsiułków rzucając bluzgami w moim kierunku. I powiedz mi kto by się przejmował takim pajacem? Po za tym „nie popełnia błędów ten co nic nie robi” więc jak chcerz być nierobem bo boisz się krytyki to droga wolna.

    4
    0
    Odpowiedz
  13. Jak nie będziesz się przejmować to hejterzy to tylko wykorzystają i jeszcze bardziej się nakręcą.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Na chwałę odynowi, niech zdychają!

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Daje plusa, fajny tekst. Mądra z Ciebie dziewczyna, tak trzymaj. Trzeba byc sobą i piedolic opinie innych osób.

    3
    1
    Odpowiedz
  16. Krytyka jest dobra, bo motywuje. Ale skoro ludzie krytykują wszystko to znaczy, że nie nakierowują na słuszne postępowanie, dobre dla przetrwania/rozwoju ludzkiego, tylko kurwom wszystko nie pasuje, bo sami nie wiedzą, czego chcą.

    2
    0
    Odpowiedz
  17. Cytując Piłsudskiego „(Polska:) Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy”. I wszystko w temacie.

    7
    1
    Odpowiedz
  18. Są rzeczy po prostu zależne od gustu i nie warte krytyki – np. to jakiej muzyki się słucha, ale krytyka wdg. mnie jest dobra, jeśli uderza się w pogląd, a nie osobę. Krytyka jest OK, jeśli sobie wyłączyć emocje, a włączyć myślenie, z życzliwością słuchać drugiej osoby, rozmawiać bez inwektyw, bazować na sprawdzonych faktach i dopuszczać możliwość zmiany swoich poglądów. Inaczej to nie ma sensu, bo wchodzą emocje, zaczynamy sobie ubliżać i nie ma żadnej dyskusji. Polacy powinni się uczyć spokojnej dyskusji, bo tego brakuje. Wszyscy popełniamy błędy, a większość ludzi ma dobre intencje i trzeba o tym pamiętać, zanim nazwiemy kogoś lewakiem, pedałem, katolem, lub pislamistą etc…

    3
    0
    Odpowiedz
  19. Kiedyś pisałem bloga i napisałem podobny tekst.

    0
    0
    Odpowiedz
  20. Nie wiem gdzie ty żyjesz, ale współczuję. U mnie wszystko w normie.
    PS. Czujesz się inteligentniejsza, bo nie zwracasz na nikogo uwagi? Nieźle.

    0
    6
    Odpowiedz
  21. „Jesteś na co dzień głośny, imprezowy, lubisz sobie poprzeklinać- jesteś prymitywny i idiotyczny”. Przecież wszystko się zgadza, o co chodzi?

    3
    0
    Odpowiedz
  22. Ja jakoś jestem na co dzień spokojny i wyważony, a jakoś nigdy nikt mi nie powiedział, że jestem nudziarzem. Co więcej, ludzie bardzo chcą przebywać w moim towarzystwie. Być nudziarzem to być nudziarzem, nie dopisuj do tego historyjki, że każdy spokojny to nudziarz, bo widzisz, tu się mylisz.

    1
    0
    Odpowiedz
  23. Za glupi dla madrych, a dla glupich za madrzy. Za grubi dla chudych ,a za chudzi dla grubych. Za biedni dla bogatych, a za bogaci dla biednych. I znajdz tu wysrodkowanie

    3
    0
    Odpowiedz
  24. Krytykując innych ludzie utrwalaja się we własnych wyborach. Podświadomie uzupełniaja braki w pewności siebie. Polacy mają niski poziom pewności siebie.

    1
    0
    Odpowiedz
    1. „Być sobą zawsze i wszędzie i totalnie nie przejmować się tym, co powiedzą inni…” Fajnie to podsumowałaś, ale … jest dla mnie ważne kto to stosuje, w jaki sposób i co sobą reprezentuje. W ostatnich latach „bycie sobą” zbyt często jest używane jako slogan i wymówka dla ludzi, którzy nie mają ochoty hamować się ze swoim chamstwem, obcesowym zachowaniem czy zwykłym pajacowaniem. Oczywiście nie bierz tego do siebie. Po przeczytaniu Twojego tekstu myślę, że nie należysz do tego typu ludzi. Poza tym, żeby pozwolić sobie na bycie sobą i prezentowanie własnego zdania, trzeba mieć „silny kręgosłup” tzn wiarę w siebie i własną wartość. Inaczej złamią człowieka szybko bo odstaje od stada. Pierwszy sprawdzian to szkoła. Tu dopiero widać co dostaliśmy w domu. Dzieci zaczynają się wyróżniać, te z kręgosłupem i te bez. Jedne dzielnie przechodzą przez szkołę przetrwania inne zostają dręczycielami lub ofiarami. I niestety. To się często w dzieciach utrwala ponieważ rodzice albo tego nie widzą albo nie potrafią temu zaradzić. A szkoła? Ogarnąć program, wystawić oceny i aby do wakacji. Nie ma w programie szkolnym nauki o szacunku dla drugiego człowieka, o wartościach, które są ponad podziałami na religię, rasę, płeć. Czasem muśnie się temat przy okazji lektury, której i tak większość nie przeczytała. Wiele z tych wartości jest w programie nauczania etyki. Jednak bardzo mało szkół ma ten przedmiot. Ja wprowadziła bym etykę jako przedmiot obowiązkowy. Może było by choć trochę mniej wrednych ludzi. Bo niestety z wiekiem wielu z nas tylko zmienia obiekty i tematy do drwin i złośliwości. Sama zastanawiam się nie raz nad tym skąd w ludziach tyle jadu, czasem wręcz bezpodstawnej nienawiści? Może jest za dobrze? Nie mają konkretnych problemów to wyszukują czym zająć czas? Może wręcz przeciwnie – mnie jest źle, dlaczego on/ona ma się uśmiechać? Czasem nienawidzimy ludzi, którzy nie tylko nic nam nie zrobili, ale nawet nie wiedzą o naszym istnieniu. Kiedyś w pracy usłyszałam „Jak ja nienawidzę G…dzkiej”. Co ona ci zrobiła?-zapytałam. Jaki ma wpływ na twoje życie? Czemu aż nienawidzę? Nie wystarczy, nie lubię?- zamknęły temat. Albo facet z Chujni – wypowiedziałam się (nieopatrznie jak się okazało) na temat tego, czego nie lubię w seksie. Jeej, ale się dowiedziałam na swój temat… I czemu on tak to przeżywa? Ani z nim nie byłam, ani nie będę. Co mu do tego? Chore. Ale cóż, widocznie i tacy ludzie muszą być (i pluć na złe społeczeństwo), a zadaniem tych co nie chcą tak funkcjonować jest – wzmocnić kręgosłup.
      Jak to było? „Psy szczekają, karawana idzie dalej”?
      Na szczęście jest też wielu ludzi normalnych, mądrych. Żyją swoim życiem i nikomu źle nie życzą. Tylko niestety ci mniej fajni są bardziej widoczni bo robią wokół siebie więcej zamieszania.

      4
      0
      Odpowiedz
  25. Fajna chujnia. 4+/5. Ten minus za „Ci”, które powinno być pisane małą literą.

    1
    1
    Odpowiedz
    1. Minus za uzycie epitetu „fajna”

      0
      0
      Odpowiedz
  26. Masz racje, ale to niestety nic odkrywczego, zwracalem na to uwage wiele razy. Napisalem chyba o tym tez calkiem podobna chujnie kilka lat temu. Ja sam jak konczylem studia i zastanawialem sie czy pracowac w Polsce, czy wyjechac za granice, to uslyszalem najpierw, ze jak ktos wyjezdza za granice, to nie ma honoru i ucieka z kraju bo nie moze sobie poradzic, a tylko twardziele tu zostaja – a potem, ze jak ktos nie emigruje, to znaczy ze nie ma jaj zeby wyjechac, nie potrafilby sie odnalezc w innym srodowisku, i bedzie harowal w Polsce za 1/4 z tego co by zarobil „zagranico”. I tak w kolo Macieju…

    1
    0
    Odpowiedz
  27. Hmm, krytykujesz krytyków. Więc sama sobie potwierdzasz.

    0
    1
    Odpowiedz
  28. Ja słucham metalu i jestem satanistą.

    1
    0
    Odpowiedz
    1. Heheh. Ja teoretycznie jestem chrześcijaninem, ale słucham dość często Ghost B.C. 😉

      0
      0
      Odpowiedz