Komentarze:1. I jak każda głupia odzywka się bardzo szybko skończy. Że tak powiem z ironią - miej na to wyjebane. :)
2. w sumie mam wyjebane na to że Cie to wkurwia ;]
3. Przecież to synonim "w chuju to mam" czy też "mam to w piździe" , po prostu język staje się wulgarniejszy na tle coraz to bardziej wkurwiającego otoczenia.
4. też chciałbym mieć takie problemy, jak to że ktoś mówi mam wyjebane. Po prostu miej na to wyjebane:)
5. ja też mam na to wyjebane co cie wkurwia - moim zdaniem stwierdzenie "mam wyjebane" jest jak najbardziej adekwatne.
6. miej wyjebane i zjedz kabanosa wieprzowo - wołowego z sokołowa.
7. ja zawsze mówię, że mnie to pierdoli.
albo chuj obchodzi. zależnie od sytuacji.
8. Autor piątego komentarza jest z rodziny rezusów
9. To kolejny szczebel wtajemniczenia młodych ambitnych tego zasranego kraju. Proponuję jeszcze mieć wyjebane na mydło i wodę, na chuj to wszystko, pełen luz rodacy do boju!
10. Co do 3 komentarza, nie wiedziałem, że istnieją takie sformułowania jak "w chuju to mam" lub "mam to w piździe", co do pierwszego określenia to nie oznaczałoby to wcale ze coś cię nie obchodzi, wg mnie byłby to problem "mieć coś w chuju", więc autor komentarza zapewne sam używa tekstów typu mam wyjebane, a osobiście nie znam ani jednej inteligentnej osoby używającej się w ten sposób, więc w pełni zgadzam się z autorem postu.
11. Każde młode pokolenie ma swoj slang.
12. też masz problem, mam na ciebie wyjebane, pogódź się z tym
13. Eee przesada...o ile wkurwiają mnie "nara,wporzo,alko"które ewidentnie kojarzą mi się z nastoletnimi debilami z pokolenia jp(w ogóle kurwa co to za nazwa JP kojarzy mi się z Janem Pawłem mimo że ateistą jestem i większości ludzi chyba też...CHWDP wolałem:)to MAM WYJEBANE nie razi mnie zupełnie.Sam też często korzystam...może dlatego że nie kojarzę tego z głupimi gówniarzami tylko z zupełnie inną grupą społeczną:)
14. jak coś to ,,Hemp Gru" !!
-sens ma zawsze, a jak się komuś nie podoba to niech nie słucha.
Ukryj komentarze