Miejsca w kinie

Ostatnio byłem w kinie. Z dziewczyną kupiliśmy sobie bilety na seans o 15:20. Z reguły sam film rozpoczyna się ok 20 minut po planowanej godzinie, ze względu na te jebane reklamy, dlatego na salę weszliśmy około 15:30. Szukamy swoich miejsc, a tu nagle okazuje się, że zostały one zajęte przez jakaś 70-letnią pare emerytów. Zwróciłem więc łagodnie uwage, że tutaj są nasze miejsca. Facet już był gotów się przesiąść, natomiast baba wyjechała z tekstem, że przecież jest 80% miejsc na sali wolnych, to przecież możemy usiąśc gdzie indziej. Już chciałem powiedzieć „I co kurwa z tego, skoro te są nasze?”, ale dziewczyna mi powiedziała, że nie ma problemu i usiądziemy sobie gdzie indziej. Poszliśmy 2 rzędy wyżej, skąd widok był bardzo podobny do naszych pierwszych miejsc. Ale kurwa nie minęła minuta, a kolejna para przyszła, że to ich miejsce. No kurwa mać! Poszedłem więc o te 2 rzędy niżej i powiedziałem tej babie, że niech stamtąd wypierdalają, bo ja nie bede szukał sobie nowego miejsca, skoro już mam. To zaś wielka jaśnie pani zaczęła jaki to jestem niekulturalny i w ogóle. Może nie jestem święty, ale wkurwia mnie taki burdel, że każdy siada tam gdzie chce. Jak kupie sobie rząd 6 miejsce 8, to chce mieć kurwa rząd 6 miejsce 8. Gdybym chciał innego, to kupiłbym sobie inne. Więc ludzie, weźcie się kurwa w garść i nie zajmujcie komuś miejsca, bo jak każdy tak będzie robił, to będzie wielka chujnia!

127
6

Komentarze do "Miejsca w kinie"

  1. Ty od kradnięcia krokodyli – zmień płytę.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. To jest właśnie Polska,pierdolony kraj,pierdlone w dupę polactwo.

      0

      0
      Odpowiedz
    1. kup se chuja !

      6

      0
      Odpowiedz
    2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

      1

      8
      Odpowiedz
    1. mało ci skurwysynu? jedna reklama pod wpisem nie wystarczy? (i jeszcze ten sam przedmiot). Pazerne gówno.

      14

      0
      Odpowiedz
  2. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem, tak jak Ja, jedno twoje spojrzenie wystarczyłoby, żeby babsztyl zrozumiał, że popełnił fauxpas. Grzecznie by przeprosiła, wzięła męża za rekę i przesiadłaby się. Ale kobiety, nawet emerytki, wyczuwają samca omega na odległość. Dlatego na zupełnego bezczela wyjechała do ciebie z artylerią w stylu jest pan niekulturalny. W dodatku za pierwszym razem ustąpiłeś, potem ustąpiłeś innym ludziom, potem znowu poszedłeś do baby i … niewiadomo, bo nie piszesz jak to się skończyło. Założę się, że twoja loszka po tej akcji już rozgląda się za inną gałęzią, a orgazmy, o ile są, są słabe. Wiesz, że z samcem alfa orgazmy są tak silne, że skurcze pochwy mogą zdjąć prezerwatywę? Często mi się to zdarza. Dlatego Ja na lepsze akcje zabieram pigułkę po.

    9

    5
    Odpowiedz
    1. Hahaha 17tyś to ja płace programiście. Mercedesa na oczy nie widziałeś bo z 17tyś to go nie utrzymasz biedaku.

      Komplet tarcz i klocków ostatnio wyszedł lekko ponad 7000zł.

      Z czym do ludzi biedaku ?

      1

      1
      Odpowiedz
    2. To nie orgazmy, patałachu tylko fiuta masz małego…

      3

      1
      Odpowiedz
    3. 17 tysi netto to jest tylko £3,500.
      Jaja sobie robisz? To jest co najwyzej klasa srednia.

      1

      1
      Odpowiedz
    4. Jak ci powiedziala ze jest 80% miejsc wolnych to trzeba bylo jej powiedziec ze w takim razie moze pani usiasc posrod tych 80% wolnych miejsc.

      2

      0
      Odpowiedz
    5. Chyba pigułkę przed, żeby ci w ogóle stanął.

      1

      1
      Odpowiedz
    6. Strzel sobie w ten tępy pusty łeb fajo.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. O tak, to jedna z wielu przyczyn dla której przestałem chodzić do kina. Kino to w ogóle chujnia sama w sobie. Ludzie gadający przez telefon, jakieś gimbusy śmiejące się z byle gówna, pół godziny reklam przed filmem, ludzi wpierdalajacy chipsy, popcorn czy cokolwiek nad uchem, ceny też są słabe.

    11

    1
    Odpowiedz
  4. powiedziales do niej wy wypierdalaj??? ahahahahahahahaha

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Jestem ananasem, w takich przypadkach zawsze używamy ananasowego granatu dupy.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Bo niektórym dziadom sie wydaje że jak są dziadami to im wszystko wolno. Że mogą sobie robić co chcą, wiele norm społecznych ich nie obowiązuje, mogą się odezwać jak do gówna a nawet nacharać ci w pysk bo są starymi dziadami i chuj. A jak śmiesz sobie na to nie pozwalać to jesteś niekulturalny i obraziłeś majestat. Taki nawyk sporej części pokolenia wychowanego w PRL gdzie starsi znęcali się nad młodszymi i było to akceptowalne.

    9

    2
    Odpowiedz
  7. Ludzie to zwykłe podłe mendy.

    11

    1
    Odpowiedz
  8. rób doktorat.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. I tak się puści..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. podobnie w samolocie miałem

    1

    1
    Odpowiedz
  11. A źe bokiem,a że z przodu, a że nie wiadomo jak..

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Na 15.20? Znaczy nie pracujecie , nie uczycie się, żyjecie z 500+. Dlatego trzeba było przyjść punktualnie. Przecież nie macie żadnych obowiązków…

    2

    1
    Odpowiedz
  13. to samo w pociągach!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ruchaj w kinie.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kino to kino ale ludzie robia tak w pociagu. Wpierdalaja sie do najblizszego wagonu i zajmuja cudze miejsca, a potem pierdola zeby te osoby poszly usiasc na ich miejscach np. dwa wagony dalej. Jebane gnoje

    0

    0
    Odpowiedz