Moje życie zatraciło sens

Nie widzę już sensu swojej jebanej egzystencji na tej planecie. Kompletnie nic mi się nie wiedzie. Od braku pracy, po zerowe powodzenie u płci przeciwnej, do tego poza rodziną i trzema kolegami każdy ma mnie za kolejne gówno na tym świecie… Mieszkam na jakims jebanym wypierdolowie, gdzie sami spierdoleni ludzie, brak sklepów, brak komunikacji. Jakiej pracy bym nie ruszył to mi kompletnie nie wychodzi, albo jebany kołchoz po 15 godzin na dobę, tak, jestem nieudacznikiem, który nie dość że nigdy nie był w żadnej robocie dłużej niż 2 miesiące, to jeszcze prawie wszyscy ludzie mają go za jakieś gówno… Mimo, że zrobiłem prawo jazdy kategorii C+E (na ciężarówki) to i tak nie mogę jeździć na dłużej w żadnym Dziad Transie, bo albo się nie nadaję, albo za małe doświadczenie, albo jazda „na kamieniu” po 15 godzin na dzień. Także widzicie, trzeba już być prawdziwym nieudacznikiem, żeby po zrobieniu prawa jazdy kat. C+E (i tak dopiero za 5 razem) nie mieć żadnej roboty. Ale ja tak potrafię 😉

61
7

Komentarze do "Moje życie zatraciło sens"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. Robota czeka, tylko brac: jobs.meinestadt.de/hamburg/azl/0-79078-7169

    2

    2
    Odpowiedz
  3. To jest Polska, tutaj albo jebiesz po 10 12 godzin 6 dni w tygodniu za psi huj albo tak jak ty i x set tysięcy ludzi nie masz tyry. Chyba że jesteś informatykiem to żyjesz spokojnie i z hajsem, nie musząc użerać się ze współpracownikami i zazdrosnymi kurwami. Ja miałem być informatykiem ale los sprawił że nie załapałem sie do technikum i poszedłem do jebanego liceum i teraz po maturze 3 raz z rzedu się kurwa nie dostałem na studia bo jebane uczelnie otwierają na tym kierunku 100-200 miejsc a chętnych jest 10+ osób na 1 miejsce także jestem w dupie kolejny rok kurwa już mnie huj strzela. Teraz znów będę musiał szukać kołchozu żeby mi starzy nie wypominali że nie robie kurwa za psi huj. A miało być kurwa tak pięknie ale no jak się nie ma farta to tak jest. Jebać.

    20

    2
    Odpowiedz
    1. Powiem Ci tak. Skończyłem technikum informatyczne. Było tam sporo przydatnej wiedzy, ale było też kilku nauczycieli idiotów, którzy uczyli przestarzałych albo zupełnie niepotrzebnych rzeczy. Zależało mi bardzo na zdaniu egzaminów, więc zacząłem uczyć się pewnych rzeczy samemu. Zawsze była to moja pasja więc uczenie się tego sprawiało mi przyjemność. Zrozumiałem, że z czasem mogę się nauczyć wszystkiego. Zauważyłem, że miałem większą wiedzę niż wszyscy moi koledzy, którzy aż tak się tym nie interesowali i nie musiałem już polegać na chujowych nauczycielach. Nie wszyscy idą na informatykę, bo chcą być informatykami. Wielu było tam tylko dlatego, że im rodzice kazali, albo nie wiedzieli co mają robić. Tacy zdawali na dwójach nic nie umiejąc i tylko ściągając i przechodzili dalej, niektórzy z nich nawet zdali egzaminy i dostali dyplom technika. Bez żadnych umiejętności. Podobnie jest na studiach informatycznych. Tak to już jest, że ten dyplom nie jest aż tyle warty jak niektórym się wydaje, a bez niego też można dostać pracę, bo liczy się głównie to co umiesz. Wszystko zależy od tego co Cię w informatyce interesuje. Jeśli wszystko, to musisz wybrać coś konkretnego i się ucz. Ucz się sam z internetu i książek. Chcesz być np. administratorem albo serwisantem? Kup książkę na ten temat, przeczytaj, poczytaj w necie też, pooglądaj filmiki. Weź sobie stary komputer (albo ten którego używasz) i na nim ćwicz podłączanie do sieci, instalacji systemu itp. Praktyka jest najważniejsza. Możesz sobie nawet w necie znaleźć jakie egzaminy są w technikum i co trzeba umieć żeby je znać, są też testy z poprzednich lat do znalezienia (będziesz wiedział co musisz umieć). Reszty nauczysz się w pracy albo pójdź na staż. Jeśli nie znajdziesz płatnego to nawet za darmo – kto by nie chciał darmowego człowieka do pracy na miesiąc lub dwa? Wiem, że za darmo chujowo, ale pomyśl ile można się nauczyć. Nikt nie wie wszystkiego kiedy zaczyna i każdy dobry informatyk ciągle uczy się nowych rzeczy, bo technologia się zmienia, więc to normalka. Uwierz w siebie i w to, że możesz się nauczyć. Jeśli na prawdę to lubisz to nie potrzebujesz, żeby ktoś prowadził Cię za rączkę i dyktował do zeszytu co masz się uczyć. Trochę czasu musisz poświęcić, ale nie jest to niewykonalne. Nie każdy informatyk ukończył szkołę w tym kierunku, wielu z nas jest samoukami, którzy kiedyś składali własne pecety i tak się nauczyli.

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Po co Ci studia. Naucz się sam z pomocą internetu. Nie wpadłeś na to? Hee

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Zawsze możesz przemęczyć się jako kierowca w jakiejkolwiek, nawet najgorszej firmie, żeby zdobyć doświadczenie i jazda w świat. Życie nie kończy się na lasku na północy i wzgórzu na południu.

    7

    4
    Odpowiedz
  5. Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.

    5

    1
    Odpowiedz
  6. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    1

    9
    Odpowiedz
    1. Zeby Cie ten krokodyl wyjebal w dupsko. Czopku.

      2

      0
      Odpowiedz
  7. Co ty gadasz, że słabo, sam robiłem C+E i szacunek dla każdego, kto to zdał. No i nie dław się w jakimś polskim dziad-transie, tylko od razu uderzaj do zachodniej firmy, języka nie trzeba znać aż tak perfekt. Pozdro i z fartem!

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Chujowo, ale słuchaj. Nie pierdol głupot, że jesteś nieudacznikiem. Jesteś w takiej sytuacji w życiu jaka jest, ale to się zdarza. Myślisz, że każdy ma wszystko poukładane i wie zawsze co ma robić? Jeśli taka praca jest dla Ciebie chujowa i Cię unieszczęśliwia to znajdź jakąś, która będzie Ci pasowała. Coś ciekawego. Niektórzy potrafią pracować wiele lat w robocie, której nienawidzą i budzić się każdego dnia wkurwionym, że znowu muszą to robić, ale ja bym tak nie potrafił. Może ty też nie. Dlatego poszukaj czegoś co jest dla Ciebie chociaż trochę interesujące. Może jeżdżenie ciężarówkami nigdy nie było Twoją pasją?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jestem śmieciem, któremu jedyne co się udało w życiu to zdanie matury i robię prawo jazdy, ale chujowo mi idzie.
    Poza tym to samo, też mieszkam kompletnie chuj-wie-gdzie. Także, trzymaj się, też jestem spierdolony.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Rup doktorat

    0

    0
    Odpowiedz