Nie dziwię się cwaniakom

Wiecie co? Byłam JEBANYM DEBILEM że wróciłam z emigracji. Posłuchałam wszystkich „teraz jest lepiej”. Może i pracowałam na magazynie 8 godzin 5 dni w tygodniu, ale utrzymałam siebie, psa, mieszkanie, odłożyłam, kupiłam auto (gruchota bo gruchota, ale nie w kredycie i sprawne), zabawiłam się i odpoczęłam. Wróciłam bo się zakochałam, znalazłam pracę 2200 z premią na rękę. Sądziłam że to wystarczy na spokojne życie pojedynczej osoby, ale gdzie tam kurwa. Samo wynajęcie mieszkania wpierdalało mi 1400 złotych, nikt nie chciał wynająć mi mieszkania z psem taniej. A gdzie spożywka, chemia, paliwo, ewentualni lekarze, jakiś telefon. Sam Ryszard zaczął chorować, wizyty u weta i leki też mi dokopały. Miałam oszczędności z zagranicy, które oczywiście szybko zaczęły topnieć.

Jak wygląda moja sytuacja dziś? Muszę sprzedać auto które dziś jest warte 1,500 tysiąca złotych bo od roku nie stać mnie na jego naprawę. Mam 24 lata i już pierwszy kredyt na głowie, na szczęście niewielki. Żyję jak kloszard od dłuższego czasu. A z tym facetem i tak nie jestem. Planuję powrót zagranicę w najbliższym czasie.

I przestaję się dziwić tej całej patoli jebiących dzieci na potęgę. Ja chyba też pierdolnę sobie piątkę i w końcu zacznę żyć jak człowiek.
Do pracy iść już nie musisz, a żyjesz na poziomie porównywalnym do osoby ciężko pracującej. Emerytura przy dobrym obrocie kanału rodnego też podobno będzie zapewniona. I co z tego że wszyscy ich obrażają? Przechylają do gęby kolejną puszeczkę piwa i się śmieją z nas. Frajerów. Bo pracujemy dla kraju który ma nas w dupie, dopóki nie zaczniemy się mnożyć. Bo się boją chuje że na ich emeryturki nie będzie miał kto robić.

63
10

Komentarze do "Nie dziwię się cwaniakom"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Niestety – wszystko to prawda…Zal dupe sciska.

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Kocham grać w szachy.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Nom, zagrałbym z kimś w szachy…

      1

      0
      Odpowiedz
  4. A ty kurwo chcesz sie znizac do tej patologii która potrafi tylko się jebać w dupe. Poszukaj lepszych warunków za granicą a nie pierdolisz jak potluczona.

    2

    7
    Odpowiedz
  5. Mogę jechać z Tobą? ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś na tyle mądra że chętnie wezmę Cię tak jak tylko zechcesz. Pzdr 35-latek

    3

    3
    Odpowiedz
  7. Kto ci każe jebac na magazynie za 2200 ? Chyba jesteś debilem skoro pracowalas w tak mało ambitnej pracy. Co będzie następne ? Zbieranie śmieci czy mycie kibla ?

    1

    9
    Odpowiedz
      1. Sama spierdalaja debilko. Zbierasz śmieci czy myjesz kible ?

        0

        0
        Odpowiedz
  8. Polska to jest kraj z którego można tylko spierdalać. Młodzi uczcie się języków i wypierdalajcie stąd bo tutaj nigdy nie będzie lepiej.

    8

    1
    Odpowiedz
    1. Pozdrowienia z Tokio

      1

      1
      Odpowiedz
  9. Jak sama wspomniałaś podczas pobytu zagranica zajmowałas się przesuwaniem pudełek w magazynie , w związku z tym podejrzewam ze nie potrafisz robić nic innego. Za co wiec ktoś miałby Ci zapłacić więcej niż 2200 netto ?? Gdybys miała widzę / konkretne umiejętności z pewnością zarabialibys więcej . Polecam wiec najpierw je nabyć a następnie wykazywać roszczeniowa postawę

    4

    11
    Odpowiedz
    1. Tylko ze w normalnym kraju nieważne co robisz, ale możesz przeżyć, a nie wegetowac jak w Polsce

      7

      0
      Odpowiedz
    2. Ja za mycie kibli w GB miałem w tydzień tyle co Ty miesiac w tym swoim IT z wyższym. Spierdalaj łoju.

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Haha, ciekawe bo ja mam ponad 18,000 zyli. W UK dostaniesz ~ £1,100 (37.5 bez overtime) – wynajem (normalny dom min. £950 mc + council tax £220) lub council (£330 + £110 council tax). Jebany biedacki chuj !

        0

        0
        Odpowiedz
  10. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    2
    Odpowiedz
  11. Dobry 500+ nie jest zły. A tak na poważnie to mam takich sąsiadów pełno co to mają po kilka 500+ ale się nimi nawet nie opiekują tylko chleją i tylko patologia w domu. A państwo nie sprawdza jakoś szczególnie dobrze rodziców najwyraźniej bo by już dawno dzieci zabrali. Tacy ludzie to najgorsze gówno jakie może być. A wychowywanie dzieci to też ciężka praca. Kiedyś może będziesz mieć męża i będzie chciała sobie zrobić 500+ to wtedy spoko ale jako metoda zarobku nie polecam 🙂

    2

    2
    Odpowiedz