Sama nie wiem czego chcę - jak człowiek wie o co mu w życiu biega to jest zajebiście - chce baby to będzie łaził, aż wyłazi, chce zdrady to będzie wsadzał, aż wsadzi. A jak nie wiesz - to jest chujnia. I śrut jest. Ale chujnia bardziej. Bo ja chciałam, żeby się oświadczył no i się oświadczył, a teraz jak mam brylant na palcu to wpadłam w panikę!!! Całe życie?! Ale jak to?! Że na zawsze?! Ojej! I jak nigdy o zdradzie nie myślałam, tak teraz normalnie głowa mi na boki lata i każdy jest potencjalną ofiarą mych ostatnich podrygów wolności!!! Nie, że zdradzę - nie mój styl. Ale sam fakt dopuszczania do myśli wkurwia mnie maksymalnie...
Podziel się wpisem:
Ustaw opis GG
Dodaj do wykop.pl
Komentarze:1. przejdzie :) a jak nie to nie wychodź za mąż.
2. To dziwne... gdyby podszedł facet i zaproponował sex bez zobowiązań albo zrobienie laski za pierścionek z brylantem - kobieta pewnie by odmówiła - bo by wyszła na qrwę. Ale jak się już dłuższą chwilę w trwałym związku z kimś kogo rzekomo się kocha i od niego dostaje się pierścionek przedślubny oświadczynowy - to myśli sie o daniu dupy za darmo byle komu. Ludzki myślenie zaskakuje ...
Ukryj komentarze