Niedzielne sprzątanie

Wku.. denerwują mnie ludzie co w tygodniu się opierdzielają a za sprzątanie biorą się w niedzielę. I lata taka słonica u góry z odkurzaczem, dywanu nie ma, panele źle położone i słyszysz tak, że zwariować idzie jak szura pół godziny.
To samo dotyczy ludzi co w niedziele robią pranie.
Czy nie może być choć jednego dnia w tygodniu, w którym człowiek może w spokoju wieczorem posiedzieć w domu?

38
62

Komentarze do "Niedzielne sprzątanie"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Jakbyś zarabiał 2 miliony euro netto miesięcznie i jeździł Koenigseggiem Agerą R tak jak ja, to miałbyś piękną chatę za 2 bańki pod miastem. O porządek dbałby twój osobisty służący. Płaciłbyś mu 17 tysi zł netto miesięcznie i pożyczał swojego starego mesia. Mój pracownik ryzykuje jednak ogromny (i dosłowny) ból dupy,jeśli znajdę chociażby najmniejszą drobinkę kurzu w moich włościach.

    9

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. W domu ? To jest twoja cela.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. A czego się spodziewasz? Zrobili zakaz handlu w niedzielę więc został tylko ten dzień. Od Poniedziałku do piątku ludzie zapierdalają w pracy, po robocie już im się totalnie nic nie chce. W sobotę idą na zakupy do galerii, kawiarni, restauracji, kina czy gdzie tam chcą bo w niedziele wszystko zamknięte i chuja zrobisz. Tak więc zostaje ci niedziela na sprzątanie.

    7

    2
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Kuzwa za robote sie wez człowieku, to wtedy moze nie bedziesz narzekac, ze ktos sprząta w niedziele bo nie da rady w tygodniu bo pracuje i nie ma czasu/sily. Jak potrzebujesz spokoju to do domu a nie do bloku.

    4

    2
    Odpowiedz
  8. O, to ja napiszę, że od poniedziałku do soboty pracuję, więc niedziela to mój jedyny dzień kiedy mogę ogarnąć mieszkanie. Pozdrawiam

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Wal chuja – w tygodniu to normalni ludzie w pracy siedzą, a wieczoren są zmęczeni, pincetplusie. Co ci przeszkasza że kobieta posprząta sobie przez pół godziny? W tym czasie lepiej też ogarnij swój burdel cieciu i wypierz zasrane gacie, stróżu nocny. Jebać takich.

    5

    2
    Odpowiedz
  10. Kup sobie 50arów budowlanych pod Warszawą, zbuduj sobie tam skromną 350 metrową parterówkę do połowy schowaną w ziemi, ogródź się 2,5 metrowym murem z litego kamienia, własna studnia, 5 arów na rządki z własną jarzynką i owocami, osobny drewniany garaż z podwójnym wjazdem. Wtedy będziesz miał spokój nawet w tygodniu. Kurwa przecież to jest takie proste, że ja jebię. Nie masz kasy? To najpierw zrób kasę i wtedy sobie takie zbudujesz. Wielkie mecyje —–_—–

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Jak się prowadzi np swoją działalność to człowiek napierdala od poniedziałku do soboty od 7 do 20 .
    To niby kiedy mam kurwa sprzątać? ??? W tygodniu o 22???
    Już wystarczy że w tym popieprzonym kraju nie mogę nawet w niedziele zakupów zrobić, nie wiem nawet po co zarabiam pieniądze bo nie mam ich kiedy wydać.
    Więc do kompletu brakuje jeszcze zakazu sprzątania w niedziele.
    Nie dość że umrę z głodu to jeszcze zarosne syfem! Brawo!

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Jakąś chujową działalność prowadzisz, że cię nie stać na sprzątaczkę ze Wschodu, żeby ci ogarnęła dziuplę w tygodniu.

      0

      0
      Odpowiedz
  12. O dobry komentarz, dodam od siebie, że czas na chlanie, oglądanie meczów, goszczenie znajomych mają zawsze, ale za pranie biorą się po 22-giej, a także sprzątają w niedziele. Na różnych mieszkaniach tego się nasłuchałem, debile nawet w święta i wigilie potrafili wiercić lub stukać w ścianę, bo duża część narodu to idioci, którzy nie liczą się ze spokojem innych.

    4

    1
    Odpowiedz
  13. a moze ci ludzie pracuja w tygodniu a nie opierdalaja sie jak ty? niedziela to dzien jak kazdy inny wiec spierdalaj, kazdy robi co chce i kiedy chce.

    2

    2
    Odpowiedz
  14. Może nie mają czasu w inne dni, debilu.

    2

    2
    Odpowiedz
  15. To zapierdalaj na msze nie będzie ci przeszkadzac

    1

    2
    Odpowiedz
  16. Skoro inni się opierdzielają całty tydzień poza niedzielą, to wychodzi, że masz aż 6 wieczorów na spokojne siedzenie…

    1

    1
    Odpowiedz
  17. Niezła chujnia bracie!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Nie przesadzaj. Gdybyś był prawdziwym facetem, poszedłbyś do tej słonicy, wyjął swój mniejszy „odkurzacz” i tak przeczyścił jej komin, że nie tylko cały brud wyleciałby przez okna, ale również tępy zboczony chuj, który się z nią ożenił. A potem jeszcze miałbyś siłę, żeby podnieść zaganiaczem pralkę i wyrzucić ją za okno.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Jak siedzi w domu to masz rację i chujnia jej w oko. Gorzej jak tyra więcej niż Ty, i dlatego robi porządki w domu w swój dzień wolny. Najlepiej porozmawiaj i się dowiedz albo zaproś po sąsiedzku na pogaduchy jak cywilizowany człowiek.

    3

    0
    Odpowiedz
  20. Widzisz. A u mnie odwrotnie. Debile mieszkający pode mną maja gówniaki. I one tak napierdalają po ścianach, podłodze że słychać do mnie na górę i to bardzo głośno. To jest dopiero wkórwiające. To dopiero jebane debile bo inaczej nie da się powiedzieć. A i jeszcze jedno bułkę przez bibułkę ąąą ęęę a tu taka patologia. Pozdrawiam debili.

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Zapierdalam cały tydzień na dwóch etatach, tylko w niedzielę mogę posprzatać, a jakiś nosorożec napierdala czymś w rury i drze mordę na dole. Poszedłby gdzieś na piwo i nie wkurwiał ludzi.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. a gdzie mój komentarz??????????????

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jarek kazał siódmego dnia odpoczywać od pracy to tylko to jest czas

    1

    1
    Odpowiedz
  24. Pójdziesz synek do roboty to zobaczymy.

    1

    1
    Odpowiedz