Nienawidzę pornografii

Jak w tytule, po prostu panicznie nienawidzę porno, gardzę całym tym przemysłem i ludźmi, którzy z tego korzystają. Jeśli jakiś facet będąc w związku ogląda filmy porno to znaczy, że jego partnerka mu nie wystarcza, tak, i nie wmawiajcie sobie, że to jest normalne. Skoro ogląda gołą babe na ekranie czyli jej widok go podnieca, podoba mu się fizycznie a to jest zdrada. Ponadto te głupie tłumaczenia, że taka jest natura. To tylko jeszcze bardziej upodabnia was do zwierząt, faceci.. Zastanawia mnie, dlaczego całe życie większości ludzi kręci się koło tego obrzydliwego seksu. Nawet nie wiecie jak głupio wyglądacie uprawiając seks albo masturbując się ha ha ha. żałosne. Większość facetów jest gotowa zrobić wszystko byle tylko zamoczyć, wiem z doświadczenia. Zdradzają, nawet mając dzieci, kłamią w żywe oczy. Zamiast myśleć stale o gołej dupie, to znajdźcie sobie jakieś inteligentne zainteresowanie, a nie jaracie się czynnością równie beznadziejną jak sranie czy szczanie. Ok to jest moje zdanie. W seksie mam ogromne doświadczenie, które pozwoliło dojść mi właśnie do takich wniosków. Zrozumiałam jakie to bezwartościowe, zerwałam kontakty z dawnym środowiskiem i stwierdziłam, że wole żyć samotnie niż otoczona ludźmi beż żadnych wartości. Postanowiłam też zakończyć swój związek, skoro faceci nie potrafią żyć bez swoich ukochanych pornoli to nie mogę żadnemu z nich tego zabronić, takiej zajebistej przyjemności haha. Więc skoro jestem taka dziwna to nie będę się więcej wiązać z nikim. Przez to wszystko to żałuje, że wyglądam dosyć pociągająco dla nich, facetów i ciągle mnie zaczepiają, co jest dla mnie okropne wręcz. Dlatego przestałam się malować, noszę związane włosy, nieatrakcyjne ubrania, ale to co jest dziwne nie pomaga. Być może związane jest to z tym, że kiedy byłam młodsza zostałam zmuszana do seksu i piętno tego wydarzenia odcisnęło się na mojej psychice czyniąc mnie obecnie osobą bardzo nieszczęśliwą. Coraz częściej myślę o śmierci, bo ten świat przepełniony ohydnym seksem nie jest dobrym miejscem dla mnie. Wasze komentarze nie interesują mnie bo znalazłam tą stronę przypadkiem i jestem tu pierwszy i ostatni raz. Robię długi reset od internetu, również przepełnionego tym syfem. Wszędzie tylko gołe baby, gołe dupy, obleśne cipy i stojące faje. rzygać się chce. pozdrawiam aseksualnych.

69
350

Komentarze do "Nienawidzę pornografii"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Tyle tekstu a takie słabe prowo…
    Znów gimbaza ma za dużo wolnego.

    14

    10
    Odpowiedz
  3. Aj waj trollu.

    2

    5
    Odpowiedz
  4. Różnych świrów tu widziałem, ale to kategoria hard.

    9

    9
    Odpowiedz
  5. Jakbyś faktycznie była aseksualna, to nie dawałabyś jebania o porno i ruchających się.
    2/10 bo odpisałem

    6

    10
    Odpowiedz
  6. Ja myślę, że tak naprawdę jesteś taka brzydka ze NIKT cię nie chce walić, a ty tego bardzo chcesz, i z tą ta frustracja. Nieprawdaż

    8

    17
    Odpowiedz
  7. Zwal se konia to ci przej… a nie, czekaj. Tyś patałach płci odmiennej. To znajdź jakiegoś konia i go zwal. Nie musisz dziękować.

    5

    11
    Odpowiedz
  8. Zgadzam się z Tobą. Ja też już rzygam tymi gołymi dzivami wszędzie. Nawet na portalach informacyjnych typu onet, interia, obowiązkowo zdjęcia prawie gołych prostytutek. Człowiek wchodzi poczytać wiadomości a tu sraka w stringach na głównej stronie. Ja pier…

    40

    0
    Odpowiedz
    1. -onet lub interia
      -portal informacyjny
      wybierz jedno…

      11

      2
      Odpowiedz
    2. czytaj wolna polska albo wrealu24 a nie takie ścierwa jak onet czy interia

      4

      2
      Odpowiedz
    3. Jak wchodzisz na takie ścierwowate portale informacyjne to nie dziw się, że takie treści otrzymujesz. Widocznie chcesz je otrzymywać skoro do tej pory nie znalazłaś/eś nic innego.

      2

      3
      Odpowiedz
  9. Zabawne, bo to zazwyczaj właśnie kobiety nie mają żadnych pasji i gadają w kółko o „związkach” (co też zresztą sama czynisz). Hmm… W każdym razie naprawdę się uśmiałem czytając powyższą chujnię.
    Ale do rzeczy. Przyłapałaś swojego faceta na oglądaniu pornoli, albo się od kogoś o tym dowiedziałaś. Wkurwiłaś się na niego i w przypływie emocji popełniłaś powyższy tekst. Ot, prosta historyjka którą średnio rozgarnięty szympans jest w stanie wywnioskować po przeczytaniu tych wypocin.
    A diagnoza? Też żadna filozofia. Dupa cię zaswędzi to wrócisz do swojego faceta. Zresztą, nawet jeśli tego nie zrobisz, to wcześniej czy później i tak znajdziesz sobie jakiegoś bolca, który będzie ci się wydawał inny niż reszta. A do tego czasu będziesz biadolić, że „wszyscy faceci są tacy sami” i „wszyscy faceci to świnie”. Samo życie.

    25

    20
    Odpowiedz
    1. Boze co za prymitywne dziecko. To typowy przypadek odmuzdzenia od porno

      11

      3
      Odpowiedz
      1. „odmuzdzenia” no widać kto jest tutaj odmóżdżony, damski patałasze. Wy baby tylko od dzieci wyzywacie mężczyzn chociaż same często się tak zachowujecie. W psychologii to się nazywa projekcją.

        1

        2
        Odpowiedz
    2. „Zabawne, bo to …”
      Wypowiedział się „inteligentny” troglodyta filozof.
      Było by śmieszne, żeby nie fakt, że takie właśnie „średnio rozgarnięte szympansy” biorą się za ocenianie ludzi, którzy piszą o swoich poważnych, jak widać problemach.
      Mizerna podróba stylu i munrości Mesia.

      3

      2
      Odpowiedz
  10. Hej,

    Dla mnie Twój wpis jest wołaniem o pomoc, próbą zwrócenia na siebie uwagi.
    Nie wiem czy zwróciłaś na to uwagę: pisałaś o tym, że „panicznie nienawidzisz porno”. Wiesz, to zupełnie nie gra ze sobą. Jakoś trudno mi jest znaleźć wspólny mianownik dla nienawiści i paniki… Panika to ogromny strach, bezradność, wrażenie „topnienia się”. Mam wrażenie, że za wszelką cenę chcesz sprawić wrażenie, że nic Cię nie rusza i wszystkimi (jednak zdecydowana większość ludzi lubi seks) gardzisz… Sorry, ale nie kupuję tego. Widzę Cię raczej jako małą dziewczynkę, bardzo przestraszoną otaczającą ją rzeczywistością i przeraźliwie bojącą się bliskości. Jakoś odruchowo po przeczytaniu tego wpisu chciałbym Ci pomóc, przytulić Cię.
    W każdym razie – myślę, że to fakt, że byłaś wykorzystywana doprowadził Cię do obecnej miejsca w życiu. Mówiłaś o tym swojemu partnerowi? Wie o tym ktoś z Twojej rodziny, przyjaciół? Dostałaś od nich wsparcie?
    Wiesz, miałem dziewczynę, która swój pierwszy raz przeżyła z gwałcicielem. Przypomina mi Cię trochę. Ona też wyparła swój problem, ale wszystko do niej wracało, gdy zaczęliśmy razem lądować w łóżku. Zachęcałem ją do wizyty u terapeuty, do tego, żeby jeszcze raz to wszystko „przeżyła” i ułożyła to z pomocą psychologa. Nie chciała, mówiła, że tego nie potrzebuje, że wszystko jest w porządku. A kiedy znowu lądowaliśmy razem w łóżku i po dłuższej chwili wspólnych pieszczot chciałem w nią wchodzić, to potrafiła się w momencie, jednym susem odsunąć pod ścianę, włożyć głowę między kolana i rozpłakać. Czułem się wtedy strasznie, jakbym zrobił jej jakąś wielką krzywdę. Byłem wściekły na jej oprawcę, na jej rodziców i na cały świat, który nie pomógł jej wtedy, gdy została skrzywdzona. I na nią – że nawet nie dała szansy ku temu, żeby ktoś dał jej wtedy wsparcie. Po jakimś czasie przestaliśmy nawet próbować się kochać, a ona dalej uważała, że wszystko jest w porządku. A mnie strasznie bolało to, że nie chciała dla mnie (i w zasadzie dla siebie też) spróbować skonfrontować się z tym, przez co przeszło jej przejść. Związek umarł w przeciągu kolejnych 2 mies. Bardzo możliwe, że wciąż jestem jedyną osobą, która wie o tym, że została zgwałcona.

    Jej, nie sądziłem, że pisanie tego komentarza wyzwoli we mnie tyle emocji…

    W każdym razie – bądź odważniejsza niż moja była (wiem że to może być dla Ciebie bardzo trudne), idź do terapeuty/psychologa i spróbuj uporządkować swoje życie. Zrób w końcu coś dla siebie.

    37

    5
    Odpowiedz
    1. „Dla mnie Twój…”Dobrze, że napisałeś.
      Do Ciebie Autorko. Nie musisz lubić pornografii. Jest wielu ludzi, którzy nie lubią i wręcz się nią brzydzą, a mają udane związki i lubią sex (bez małpowania zachowań z pornoli). Tylko, moim zdaniem dobrze by było gdybyś poszukała fachowej pomocy bo „nie lubić”, a „panicznie nienawidzić” to duża różnica. Jak wynika z Twojej wypowiedzi – masz powody, żeby tak reagować. Gdyby Ci się jednak udało zejść z poziomu nienawiści do poziomu nie lubię, żyło by Ci się na pewno dużo lżej. Pornografia i erotyka to wielki biznes i nie da się w życiu codziennym zupełnie na nie nie trafiać. Trzeba samemu nabrać dystansu. A już na pewno wykończysz się psychicznie reagując tak gwałtownie na erotykę. Ja w sumie niespecjalnie zwracam na to uwagę, ale bywało, że kiedy podchodziłam do kiosku z 3-4 letnimi dziećmi to byłam zła na kioskarkę za eksponowanie erotycznych pisemek. Może uznasz, że truję, ale tak to już jest, że jeśli nie możemy czegoś zmienić, pozostaje zaakceptować, żeby przestać to zauważać i nie wykańczać się poczuciem bezsilności.

      3

      0
      Odpowiedz
  11. Kup sobie spankadoo

    1

    6
    Odpowiedz
    1. I niby co ma z nim robić?

      7

      0
      Odpowiedz
  12. Przeczytałem pierwsze dwa zdania i już wiedziałem, że napisała to baba. „Zdradzają, nawet mając dzieci, kłamią w żywe oczy.”, a co? Kobiety to nie lepsze? Ile się słyszy, że ojciec sam został z dziećmi, a matka ze swoim fagasem pojechała w pizdu? Albo małolaty puszczające się po dyskotekach? To że twój facet chodził niezaspokojony i musiał oglądać pornografię to nie jego wina, tylko twoja. Po drugie, taka jest natura i tego nie zmienisz, nieważne jak bardzo byś tego seksu nie cierpiała. Po trzecie, nigdy nie słyszałem tak głupiej tezy jak „podoba mu się fizycznie a to jest zdrada”. Order z kartofla dla tak głupiej główki jak twoja. Po czwarte, wybacz nam o wielka inteligencjo, aseksualny ideale, my to nędzne zwierzęta, ty zaś cud sam w sobie. Przebacz nam, że jesteśmy tylko nic niewartymi zwierzętami.
    PS. Skoro wiesz, że twoja nienawiść do seksu wynika z ciężkiego dzieciństwa, to po co dodajesz taki wpis? Przecież jakbyś nie była nigdy zmuszana to sama byś lubiła seks, a wtedy byśmy nie musieli czytać twoich wypocin o „zezwierzęceniu”.

    9

    18
    Odpowiedz
  13. Nawiązując do twojej przeszłości. Mój ojciec był alkoholikiem, jednak nie mówię, że to jest napój dla nieudaczników, którzy nie umieją żyć bez „promili”. Jestem mądry, bądź jak ja.

    6

    1
    Odpowiedz
  14. Wszędzie cipy i faje? Za duży czasu spędzasz na portalach randkowych, niewinna dziewico☺

    4

    6
    Odpowiedz
  15. TROLL. Ot, od ludzi – dla ludzi. Pić i ruchać trza umić. A ty, pacanie, nie nadajesz się do niczego. Nawet dobrze strollować nie potrafisz. -1/10.

    1

    12
    Odpowiedz
  16. Według pewnej nacji człowiek jest niczym więcej nic zwierzęciem pociągowym takim jak wół czy osioł.I aby te stwierdzeniem uwiarygodnić i uznać za stan faktycznie,to podaje im się takie coś jak pornografia,która pozwoli zezwierzęcić człowieka i faktycznie zrównać go poziomem z wołem.

    14

    2
    Odpowiedz
  17. Baba ktora nie wykonuje seksu jest niepotrzeba. Zwierze domowe jeszcze daje przyjemność bo czuć od zwierza milosc ale baba jest niżej w hierarchi od zwierzat

    10

    28
    Odpowiedz
  18. Strzel se z palca to Ci przejdzie

    2

    14
    Odpowiedz
  19. Mam bardzo podobne zdanie o pornografii, mimo że nikt mi nigdy nic w sferze seksualnej nie zrobił. Osobiście przestałem jej używać, z co najmniej dwóch powodów. Powody religijne, że bozia, szatanek, na mnie w ogóle nie działają, bo nie wierzę w szatanka ani w bozię w niebie. Pierwszy – w produkcji pornografii czasem używa się ludzi (tak, kobiety to wbrew pozorom ludzie, nawet jeśli niespecjalnie je szanujemy czy lubimy) z handlu ludźmi, ubezwłasnowolnionych. Nawet jeśli to 1% lub mniej, świadomość, że być może walę konia i podniecam się patrząc na ofiarę zbrodni, odrzuca mnie. 2. Zmiany w psychice. Częste oglądanie porno sprawia, że seks,a właściwie nasze skojarzenia z nim w mózgu, staje się obrzydliwy. Może mieć to różne następstwa, najczęściej albo pomiata się kobietami w realnym życiu, chcąc dymać je tak jak gwiazdki porno – pół biedy, jeśli trafi się na podobną wyuzdaną kurwę, gorzej jak taki erotoman rozkochuje zwyczajną kobietę i wyłudza/wymusza na niej coraz ostrzejsze zachowania w łóżku pod pozorem miłości. Z kolei przyzwoitszy, ale już uzależniony od porno-seksu mężczyzna może mieć problem z seksem z kobietą, którą autentycznie kocha – bo w swoim mniemaniu będzie ją tym upadlał, bo seks kojarzy mu się tylko z pierdoleniem dziwki z pornola. No a seks też jest ważny w związku, z tym, że u pornomana jest już, na ogół trwale, wyłączony ze sfery miłości. Porno wyrządza ogromne szkody i teraz wyrastające pokolenia będą trwale zwichrowane przez dostęp do internetowej pornografii od najmłodszych lat. Warto się też zastanowić, komu zależy na uzależnieniu ludzi i rozbuchaniu w nich najniższych zwierzęcych instynktów, tak by nie myśleli o wyższych rzeczach i dawali się łatwo sterować tym, którzy pociągają za sznurki tego świata (określona nacja dominuje w strukturze własnościowej światowego przemysłu porno).

    38

    0
    Odpowiedz
    1. Wszystko tak jak mówisz zależy od człowieka. Mnie nie zerzwierzęca. Mówisz że ktoś gorszony pornografią nie myśli o wyższych rzeczyach,a ja sądze że właśnie jest na odwót. Nigdy nie miałem dziewczyny,bo też nigdy nie umiałem odpowiedzieć sobie na pytanie po co mi by to było do szcęścia potrzebne. Niestety popęd istnieje. Zobaczysz wyuzdaną panią w teledysku i już nie umiesz się skupić. To właśnie tłumienie mojej chuci przez masturbacje sprawia że mam czas na „rzeczy wyższe” 5 minut i po sprawie.Koniec dekoncentracji. Dla kogoś nie mogącego zaspokoić tej potrzeby przez kontakt fizyczny zostaje masturbacja. Mało tego jak założymy że onanizacje będą 5 minutowe to się okarze że mamy więcej czasu na „rzeczy wyższe” niż gdybyśmy posiadali normalny związek czy też czekali aż samo w nocy wytryśnie męcząc się każdego dnia na widok skąpo odzianej piękności.

      8

      12
      Odpowiedz
    2. To prawda. Porno nie powinno być dostępne dla każdego. Ile ja już się nasłuchałem w pracy jakich to ludzie fantazji nie mają, bo zobaczyli coś w „filmie”. Oni myślą, że pierdolenie kobiety w gardło, tak aż się dusi to norma.

      26

      1
      Odpowiedz
  20. Od razu widać ,że tego kobieta nie pisała. Marne prowo jakiegoś niedojebanego gimba psycho-socjopaty. Idz kurwiu sie wykastruj najlepiej ,bo dzięki tobie zagłada ludzkości coraz bliżej… / ps. Cmoknij mnie w pindola

    4

    14
    Odpowiedz
    1. Niedojebanym gimbem to jesteś ty!

      3

      0
      Odpowiedz
  21. Nieźle pierdolnieta! Sex jest be. Porno ich uda a ja sie zabije….
    Czy jest na sali psychiatra!?

    1

    10
    Odpowiedz
  22. Już na początku domyśliłem się że to napisała baba, no cóż lecimy dalej.

    0

    11
    Odpowiedz
  23. Hej, jestem aseksualnym gejem.Otóż te wydarzenia naprawdę Ci sie odznaczyły na psychice.Jako aseksualna kobieta nie odczuwasz potrzeby uprawiania seksu ani masturbacji,rozumiem to bardzo dobrze.Ale to jak piszesz z obrzydzeniem o pornografii … Oglądanie porno to nie zdrada.Zresztą możesz nawet oglądać ze swoją drugą połówką to nie tak ,że wskakujesz obcemu do łóżka. Dobrze by było umówić sie na parę terapii z psychoterapeutą czy nawet seksuologiem.

    5

    5
    Odpowiedz
  24. Nie jestem specjalistą, ale chyba nie trzeba nim być żeby zauważyć ze twój aktualny pogląd wynika właśnie z tam tego wydarzenia. Może warto z kimś o tym porozmawiać..

    11

    1
    Odpowiedz
  25. Mnie seks nie kręci.Jestem 27 letnim prawiczkiem i nie wstydzę się tego.Mam swoje hobby i kasę i to najważniejsze.

    7

    1
    Odpowiedz
  26. Jest trochę nie spójności , ale jako facet mogę ci powiedzieć że spoko to napisane 😉 i na pewno ta opinia jest bardzo ważna ;). i Myśle , że fajna i wartościowa z ciebie kobieta, pomimo że ktoś cie kiedyś zmusił do sexu 😉 Nie myśl o śmierci bo twoje przeżycia też sa bardzo ważne dla świata ! aby o nich mówić 🙂

    12

    1
    Odpowiedz
  27. Zwiększ mase, wtedy żaden na Ciebie nie spojrzy.

    1

    7
    Odpowiedz
  28. Pewnie większość Cię tu zaraz zlinczuje że jak to nie lubisz sexu porno i tego całego syfu z tym związanego. Ja Ci powiem że w zupełności się z tobą zgadzam.Sex powinien być tylko dodatkiem do uczucia a nie odwrotnie.

    25

    1
    Odpowiedz
    1. Sex dodatkiem do uczucia mówisz? To po co w ogóle się zadawać z osobnikami płci przeciwnej? Uczicie uczuciem ale homoseksualnych par jest o wiele mniej. Czy to znaczy że nie mają tego uczucia? A może są to jedyne prawdziwe pary podczas gdy hetero są dla seksu? Chodzi mi o to że cała ta uczciowość to zwykłe pierdolenie. Jakoś dziwnym trafem więcej jest par mieszanych mimo że kobieta kobiecie też może uczucie okazać. Bierze się to z biologi. Siebie możesz oszukiwać bajdużeniem o sile miłości ale bierze się ona z tak przyziemych spraw jak właśnie twoja płeć. Zakochujesz gdy podświadomie mechanizm reprodukcyjny zaczoł działać. Jest on tylko by gatunek mógł się rozmnażć. Dlatego czujesz pożądanie do gościa a do swojej płci już nie. Mówienie o związku bez seksu jest jego zapszeczeniem. Podświadomie chcerz związku by był seks by mieć dzieci,a świadomie prawisz jakieś dyrdymały o uczuciach. Skoro dla uczucia nie dla seksu to czemu z płcią przeciwną?

      4

      15
      Odpowiedz
      1. tak kolego/koleżanko sex powinien być dodatkiem do uczucia i nie myl pojęć. GDZIE jest napisane,że nie mogą być to pary homosexualne.Widocznie to TY masz problem,jeżeli wszystko na sexie opierasz a nie inni.

        10

        1
        Odpowiedz
      2. Poza tym chyba nie wiesz co czytasz sex jako dodatek do uczucia a nie jako sposób rozmnażania się,ale TY najwidoczniej nie wiesz co to znaczy…

        8

        0
        Odpowiedz
    2. Też byłem kiedyś takim romantykiem i wiesz co? Romantyzm istnieje tylko w filmach. Rzeczywistość się rządzi czymś zupełnie innym.

      3

      7
      Odpowiedz
      1. Nie wytrzymam i się wtrącę.
        To kwestia TWOJEJ rzeczywistości i TWOICH doświadczeń. Nie jesteś romantykiem. Trudno. Tylko nie mów czym rządzi się MOJA rzeczywistość. W MOJEJ rzeczywistości sex bez związku nie ma racji bytu, a związek bez sexu, ma. Takie są moje wybory. I gdzie jak gdzie, ale w temacie sexu i uczuć mam możliwość kreowania rzeczywistości i nie raz z niej korzystam. Jeśli Tobie się nie chce czy nie widzisz sensu, to Twoja sprawa, ale nie wmówisz mi, że Twoja rzeczywistość jest prawdziwsza bo Ty tak uważasz.
        Ja mam inne doświadczenia. Kolejny raz snujesz tu swoją teorię o biologii człowieka („i jego ewolucji”) gdyby chodziło o samą biologię to byśmy się dobierali w pary na czas zapłodnienia. Jeśli Twoim zdaniem związek to tylko biologia, która dochodzi do głosu w czasie reprodukcyjnym to skąd zakochane pary w przedszkolu, w szkole. Czemu z płcią przeciwną (na ogół)? Cóż, tu pewnie działa właśnie biologia. Biologia jest z reguły praktyczna: miłość-seks-potomstwo. Trzy w jednym. Ale też nie ubezwłasnowolnia człowieka. Może być seks bez miłości. Może być miłość do kogoś tej samej płci. Może być z seksem lub bez. Jest to kwestia również naszych zapatrywań, religii, kultury w której dorastamy. Podejrzewam, że gdyby więcej ludzi w naszej kulturze zmieniło swoje nastawienie i spróbowało seksu z osobą tej samej płci (nie namawiam-teoretyzuję) to mogło by się okazać, że mamy dużo więcej par homoseksualnych. Ty nie chcesz mieć dzieci? Jesteś więc potencjalnym gejem. Może spróbuj. Wyzwolisz się wreszcie od tej swojej biologii człowieka.

        6

        0
        Odpowiedz
        1. „Kolejny raz snujesz tu swoją teorię o biologii człowieka („i jego ewolucji”)” coś ci się pomyliło koleżanko bo nic takiego pod tą chujnią nie napisałem. Ten twój romantyzm się skończy jak będzie trzeba utrzymać rodzinę.

          0

          1
          Odpowiedz
          1. Pod tą nie, ale pod wcześniejszymi. Utrzymuję rodzinę. I dalej uważam, że można w codziennym zabieganiu odnaleźć choćby szczyptę romantyzmu. Choć przez chwilę nie patrzeć na życie jak na „kierat”. Przypomnieć sobie podczas truchciku między kuchnią, a łazienką i pokojem, że ten facet, którego mijam to mój facet. Człowiek, którego kocham. Przytulić się choćby na chwilkę i podreptać dalej bo ziemniaki kipią. Takie i inne drobne rzeczy, a jak cieszą. Tylko trzeba chcieć.

            4

            0
            Odpowiedz
  29. Sprawa jest banalnie prosta, kwalifikujesz się pod leczenie psychiczne bo to co tutaj napisałaś nie jest do końca normalne. Doznałaś krzywd na tle seksualnym i sobie z tym nie radzisz skoro myślisz o samobójstwie a skoro o tym myślisz to POWINNAŚ SIĘ LECZYĆ PSYCHICZNIE i nawet nie próbuj dyskutować na ten temat. Jednak gdyby zacząć dyskusję z tobą (choć sens takiej dyskusji w tym przypadku to sprawa stojąca pod dużym znakiem zapytania) to jesteś bardzo jednostronna, nieobiektywna. Kobiety też myślą o seksie, też się masturbują tyle że nie są w tym tak oficjalne jak mężczyźni. Co do zdrady to poniekąd zgoda. Tzn. jeśli ktoś ogląda pornografię a ma partnera to należy się zastanowić na tego przyczyną a nie od razu kogoś atakować bo przyczyną może być np. wyuzdanie osoby oglądającej porno i wtedy jest to jej całkowita wina, ale też np. partnerka mogła się roztyć, przestała dbać o siebie, jest nieatrakcyjna i wtedy jest to w dużym stopniu jej wina bo nie dba o potrzeby partnera. „Robię długi reset od internetu, również przepełnionego tym syfem. Wszędzie tylko gołe baby, gołe dupy, obleśne cipy i stojące faje. rzygać się chce.” każdy widzi to co chce widzieć. W internecie jest masa innych rzeczy. Fakt faktem, seksu mamy rzeczywiście dużo dookoła, ale gdyby nie pociąg seksualny to by ciebie nawet nie było. P.S. Koniecznie idź do specjalisty bo masz poważny problem.

    7

    8
    Odpowiedz
    1. Jeżeli potraktowałeś/ aś ten wpis poważnie to chyba masz sam/a coś pod deklem nie tak…

      2

      8
      Odpowiedz
      1. „coś pod deklem nie tak…” pod deklem nie tak to może mieć psychopata a nie ktoś kto ten wpis potraktuje poważnie, gimbusie. Nie używaj słów których znaczenia nie znasz.

        3

        1
        Odpowiedz
  30. Seks to podstawowa potrzeba fizjologiczna. Krytykowanie facetów za to, że „myślą ch*jem” jest nielogiczne. Ponieważ natura sprawiła, że tak się zachowują.

    2

    14
    Odpowiedz
    1. Owszem, natura taka jest, ale trzeba jednak panować nad sobą bo może dojść do spaczenia myślenia. Druga sprawa, kobiety też nieraz myślą cipą, ale ciągle się kurwa kłamie, że to niby my tylko tacy jesteśmy i myślimy non stop o ruchaniu.

      4

      2
      Odpowiedz
  31. Wyczuwam trolla… ale i tak napiszę, że masz bardzo prostą wizję świata jeśli zakładasz, że tylko faceci oglądają pornole. Jestem facetem i owszem oglądam, ale zwykle robię to z moją dziewczyną, która też to lubi. Lubimy sobie po prostu popatrzeć na bzykających się ludzi, pokomentować, czasem się pośmiać. Nie ma w tym nic obrzydliwego.

    3

    9
    Odpowiedz
  32. A mnie brzydzą ludzkie genitalia:(Fuj.Co to za przyjemność dla kobiety aby przyjmowała w sobie tłustą,smierdzącą pytą?I piszę to jako facet.

    10

    3
    Odpowiedz
    1. Jak nie myjesz to nie dziw się, że śmierdzi. Zresztą, piszesz o tym jako facet? To podejrzane, tak jakbyś ssał komuś kutasa, hahaha

      0

      1
      Odpowiedz
  33. Brzydzą mnie genitalia męskie i żeńskie też.Najważniejsza jest twarz,oczy,charakter.

    12

    2
    Odpowiedz
    1. No i oczywiście cipa.

      6

      3
      Odpowiedz
      1. Przed wszystkim 😉

        2

        1
        Odpowiedz
  34. he he he he he he

    1

    5
    Odpowiedz
  35. Po takich tekstach można poznać idiotkę, której się wydaje, że coś sobą reprezentuje, ale w rzeczywistości nadaje się tylko do ruchania.

    5

    15
    Odpowiedz
    1. Do ruchania autor jak najbardziej, bo tego kobieta nawet nie pisała .

      3

      3
      Odpowiedz
  36. Jak się fałszuje plusy-minusy? W 200 minusów pod chujnią nikt nie uwierzy 🙂

    7

    1
    Odpowiedz
    1. Sekret polega na tym, że lisy nie jadają żadnych tam ptysiów, eklerów czy biszkoptów. Podobnie jak pingwiny nie jedzą pierogów.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Trzeba uiścić odpowiednią opłatę wysyłając sms o treści CHUJNIA na 607 717 619

      2

      0
      Odpowiedz
  37. Podjaralem się.

    1

    2
    Odpowiedz
  38. Przykro mi, że to Cię spotkało. Jestem facetem i oglądam pornografię. Ale przykro mi, że zostałaś zgwałcona. Powodzenia

    5

    4
    Odpowiedz
  39. Proponuję zgłosić się do psychiatry. Poważnie. Jemu opowiedz o swoim problemie, a on dalej poprowadzi leczenie i odnajdziesz sens życia.

    3

    5
    Odpowiedz
  40. Porno to jest chujnia. Może być tez uzależnieniem. I wchodzi na banie. Była tu juz jedna chujnia o tym.

    Przykre to co piszesz. Myślę że seks to tylko jedna z rzeczy które ludzie maja przed oczami 24 na dobe. Drugie to pieniądze. I rzeczy materialne. Taką wizję szczęścia sprzedają nam media i wszechobecna tzw popkultura polityka itd.

    Każdy to goni szkoda ze często kosztem innych. W łóżku robiłem juz z dziewczynami wszystko chyba co widziałem w porno (no dobra puszczanie baniek dupa to nie). I co? Czy daje to szczęście? Nie. Szczęście daje widzieć szczęście drugiej osoby i nie przekraczać jej granic.

    Mam nadzieje ze się pozbierasz bo seks jest spoko. I są nawet spoko faceci. Porno to chuj.

    13

    2
    Odpowiedz
  41. Droga Siostro, zaiste pornografia jest obmierzła i plugawa jak trzydniowy gefilte fisz! Zacny imam Al-Zayob (rahimahullah) wielokrotnie przestrzegał przed oddawaniem się cielesnemu bezeceństwu, które wielu już doprowadziło do ślepoty i w konsekwencji mylenia kalifa Ibrahima z Mią Khalifa, choć przecież łatwo ich rozróżnić po położeniu zarostu. Zaprawdę, skromna niewiasta zostanie nagrodzona wiecznym szczęściem w postaci zmywania naczyń w Raju. Przedtem zaś dobrotliwy Allah obdarzy Cię cnotliwym mężem, pod którym spędzać będziesz niewinne i czyste popołudnia oglądając sufit i co rusz odgarniając aromatyczną brodę z oczu. Póki co, na osłodę samotnych wieczorów, proponujemy lekturę cyklu powieści histeryczno-obyczajowych autorstwa rdzennie szwedzkiej pisarki Zainab Ahmadsdottir „Saga o ludziach piachu”, w których zwykle występujące w tym gatunku nieskromne momenty zostały zastąpione szahadą. Powtarza się ona w obrębie 47 tomów aż 8421 razy, dobitnie świadcząc o niezłomnej dziewiczości i czystych myślach autorki, jakże mentalnie podobnej do Ciebie.
    Gorąco pozdrawiamy i zachęcamy do gorliwego wspomagania kotów jałmużną, smyraniem i dobrym słowem. Zaprawdę, za każde smyrnięcie kota miłosierny Allah w dwójnasób posmyra Was w Dniu Sądu!

    18

    4
    Odpowiedz
    1. To znaczy że powinno tam być ponad 170 świńskich momentów na jeden tom. DDDD Abu Janusz./Al Zajob jak zawsze bezbledny!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. KOCHAM CIĘ 😀

      0

      0
      Odpowiedz
  42. ZGADZAM SIĘ 100% Żółwik i buziak od aseksualnej. Facety oblechy tfu!

    9

    2
    Odpowiedz
    1. To że ty nie odczuwasz pociągu seksualnego to nie powód by kogoś obrażać od oblechów, obłudniku.

      6

      10
      Odpowiedz
  43. Też mnie to obrzydza. Nie można wejść na przykład na forum i spokojnie wypić kawę, bo wszędzie ten syf. Cofa mi się od tego całego seksu, najgorsze są te wszystkie podteksty, nieśmieszne żarty na ten temat. To jest po prostu żałosne. Jakby nie było nic bardziej interesującego.

    12

    1
    Odpowiedz
  44. Bo jeśli byłaś w dzieciństwie molestowana to masz na tym punkcie spaczenie i nie ma się co dziwić.
    Natomiast nie każdy ogląda pornografię, pomijając dewotów którym religia zabrania to np. ja ateista przestałem oglądać gdyż jest po prostu nudna. Cały czas to samo, dawniej dużo oglądałem później tylko przewijałem co ciekawsze fragmenty a teraz już w ogóle przestałem od jakichś dwóch lat. Zwyczajnie mnie to nudzi bo chyba wszystko w tej klasie filmów już widziałem. Z tym że nie uważam tego za obrzydliwe a po prostu tylko nudne.

    10

    1
    Odpowiedz
  45. Autorko coś wyczuwam dużo jadu w tej wypowiedzi. Też nie lubię dużo rzeczy, ale nie robię z tego takiego problemu. Niech każdy robi co chce/lubi, byle nie robił tym krzywdy drugiemu.

    1

    0
    Odpowiedz
  46. Jak ktoś „panicznie nienawidzi”,to chyba czas do psychiatry albo egzorcysty.

    0

    0
    Odpowiedz
  47. „W seksie mam ogromne doświadczenie(…)” – znaczy swego czasu dawałaś na lewo i prawo… hehehe…

    2

    2
    Odpowiedz
  48. Hehe, ciekawe, że tylko około 60 lubi ten wpis, ale aż 340 nie lubi 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Cierpisz z powodu choroby psychicznej… Smutne i chujowe zarazem.

    1

    1
    Odpowiedz
  50. W zależności od tego czy jesteś laską czy też gościem – albo nikt Ci porządnie i fachowo skarbony nie wytrzepał, albo nie podupczyłeś porządnie laski bo nie potrafisz tego zrobić jak należy i z tego się Twoja chujnia bierze.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. taka jest natura ludzka i w ogole wszystkiego co zyje: chodzi o to zeby miec potomstwo, te starania o dom prace wyksztalcenie wyglad, po to zeby zapewnic potomstwu najlepsze warunki, to jest wlasnie sens zycia: miec potomstwo. czlowiek zostaje po to wyposazony w pociag seksualny zeby byla prokreacja oraz agresywnosc zeby je chronic..z wiekiem te rzeczy natura odbiera, starzy ludzie wydaja sie madrzy bo nie sa agresywni bo i nie sa plodni.. i na marginesie nie myslcie „matka Natura” to nie zadna matka, natura i obojetna w niewinnie okrutny sposob, potrzebuje wszystkie co zyje zeby przetrwac, tak bylo i bedzie bo kazdy ma dwa ja: jedno co mowi ja chece, mam nadzieje, zycze sobie, mam chec i drugie ukryte prawdziwe przypominajace ze jestesmy czescia natury..sorry za brak polskich znakow, nie mam polskiego komputera

    0

    0
    Odpowiedz