Odnośnie „chorób psychicznych”

Nie ma czegoś takiego jak schizofrenia albo paranoja czy urojenia, te terminy zostały wykute przez szarlatanów, żeby mogli kontrolować umysły ludzi lekami po to, żeby „chorzy” nie wyłamywali się z szeregu i nie sprawiali problemów i nie zadawali pytań w tym zjebanym matrixie, czyli: pracuj->żryj->kupuj->zdychaj. Wszystko, co mózg odczuwa jest prawdziwe i ma przyczynę, świat z reguły do przyjaznych nie należy a tym bardziej Polska. Ludzie to z natury drapieżniki i jeśli myślisz, że niektórzy ludzie nie są do ciebie wrogo nastawieni albo za plecami nie mówią o tobie złych rzeczy to jesteś w głębokim błędzie. Sztuką jest ogarnąć te wszystkie negatywne bodźce myślowe, zacząć rozwiązywać problemy, zmieniać swój sposób działania w społeczeństwie tak, żeby być zawsze przygotowany i o krok przed ludźmi którzy że tak ujmę: są jebanymi kurwami, podstępnymi śmieciami ludzkimi bez moralności, świadomie dążącymi do wiecznego potępienia, którzy sprzedaliby Cię na komisariacie za 200zł albo zajebaliby Cię za 10000zł gdyby mieli dobrą okazje, otwarcie gardząc przy tym ludźmi i udając jednocześnie wyrozumiałego przyjaciela. Oni nigdy się nie zmienią nawet nie próbuj myśleć, że dobro w nich czeka na odkrycie, albo że jakieś leki Ci pomogą się przy takich ludziach odnaleźć bo natrudzisz się na marne a przy okazji będziesz brodził w gównie po szyje. Nie myśl nawet żeby wmawiać sobie, że jest coś z tobą nie tak i pójść do lekarza, bo nie jesteś taki, jak inni dlatego że wtedy psychiatrzy zrobią z ciebie warzywo umysłowe i po miesiącu terapii i przyjmowania leków ludzie nadal będą ci pluli w twarz, w dodatku będą mówić że to deszcz pada a ty z uśmiechem na twarzy będziesz wierzył w dobre intencje wszystkich osób bo przecież „byłem chory na główkę stąd te negatywne uczucia, świat jest piękny hihi” Jeśli już lekarze chcieliby wyleczyć ludzi z ich „chorób psychicznych” trzeba byłoby stworzyć optymalne warunki do zdrowego rozwoju, ekonomiczne, społeczne, duchowe a tak to po prostu się nie da tutaj więc maskują smród gówna w państwie w którym żyjemy. Umysł to złożona maszyna i dostosowuje się, różnymi sposobami, mechanizmami do otaczającego go świata i ludzi skurwysynów zasługujących co najwyżej na izolacje, na Madagaskarze.
„Największym osiągnięciem szatana było przekonanie ludzi, że nie istnieje”
Obudźcie się ludzie !
Patrzyłem chodź nie widziałem, słuchałem chodź nie słyszałem-18.08.2019

18
16

Komentarze do "Odnośnie „chorób psychicznych”"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Rozumiem o czym mówisz odnośnie ludzi, ale choroby psychiczne istnieją. Wiem, bo sam doświadczyłem i nadal czegoś tam doświadczam. Co do lekarzy, to wiadomo, trzeba na nich uważać, bo wielu się nie zna na swoim fachu, co do ludzi, to najlepiej nie gadać, że coś tam się ma.

    6

    1
    Odpowiedz
  3. myślę podobnie, pzdr

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Siema jestem schizofrenikiem a wszystko jest matrixem i alieni czytają moje fale mózgowe a roboty z matrixa wyciągają ode mnie pomysły bo mam 200 IQ a tak na serio. Tak mam kurwa schizofrenię i istnieje coś takiego. Jesteś zaprogramowany schizofrenii nie możesz wybrać ani się jej pozbyć ty chujcu więc się odpierdol wszystkich zabije

    3

    0
    Odpowiedz