Odświrowało mi

Zakochałam się w pewnym facecie i zaczęłam go zaczepiać przez internet – to jakiś komentarz, to mail z niby jakimś problemem. To przez fb, to przez jakiś inny portal. A kiedy coś mi odjebało zaczęłam pisać mu niemal całą historię życia. Świrnięta jestem.

4
27

Komentarze do "Odświrowało mi"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Ty głupia cipo, to ja Radek teraz wiem co robiłaś całą noc na tym komputerze, zrywam z tobą spierdalaj

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Jak potrzebujesz chuja to podaj numer telefonu, a nie wyglupiasz się do jakiegoś żonatego bezpłoda

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Wymasuj mu kule, obessij go do sucha i ujeździj aż będzie jęczał

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Może jak zobaczysz jego zdjęcie to ci przejdzie. W podawanie wymiarów nie wierz, zawsze sobie dodajemy…

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wałkuj pieroga

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Zagniataj kluchę

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Wyciskaj brzoskiwnkę

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Spoko, ja tak robiłem nawet bez zakochania.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Robie to samo dlatego mnie ludzie nie lubią

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Możesz nie uwierzyć, ale prostytucja męska również istnieje i bywa, że usługi męskiej kurwy są znacznie tańsze niż jej damskiego odpowiednika. Skorzystaj kilka razy w miesiącu i zobaczysz, że zakochanie szybko przechodzi kiedy dobrze i regularnie ty poruchać. Trzymaj się stokrotko, różo, lawendo, fiołku, albo inny tam kurwa jakiś krzoku. Adju

    0

    0
    Odpowiedz
  12. No niestety, uspokoisz się dopiero jak cię wywróci przez pizdę na lewą stronę. Jak nie to szczochraj bobra i może przejdzie, ale kurwa nie sądzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ojejciu ale ty jesteś normalnie szok

    1

    1
    Odpowiedz