Okres próbny

Kurwa. Wkurwia mnie ta dziwna maniera polskich pracodawców i to nie tylko prywatnych ale również w panstwowkach, że robią pracownikon chuj wie jak długie staże, okresy próbne, umowy na czas określony. Kurwa to jest już szczyt pojebania. Niedługo jak ktoś będzie przyjmowany do pracy dorywczej przy dmuchaniu balonów na trzydniowym wiejskim festynie to będzie musiał się najpierw zatrudnić na trzymiesięczny okres próbny. No i oczywiście musisz mieć conajmniej 2 lata doświadczenia w branży do której się zatrudniasz, bo wiadomo, że jak gdzieś pracowales to dopiero po dwóch latach zaczales jarzyć mniej więcej jak pracować na swoim stanowisku i o co chodzi w Twojej robocie, a przez te dwa lata cierpliwie czekali w twojej firmie aż się nauczysz i płacili ci za nic.

94
4

Komentarze do "Okres próbny"

  1. wszystko dlatego ze masz zly toster. kup sobie
    diablo:

    3

    8
    Odpowiedz
  2. Kradnij krokodyle, pij whiskey, szczaj do zlewu w socjalnym. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    0

    6
    Odpowiedz
  3. Jakie 2 lata ? Musi być 5 lat.

    5

    3
    Odpowiedz