Piłka nożna

Denerwuje mnie przekonanie że każdy facet ma hopla na punkcie piłki nożnej, rozumiem można obejrzeć raz na jakiś czas mecz reprezentacji Polski lub rozgrywki ulubionej drużyny ale przekonanie że jak zacznie się jakaś liga to chłop nie oderwie się od telewizora to przesada. Myślę że są ciekawsze rzeczy w życiu niż oglądanie i dumanie ile będzie rzutów karnych i wyjdzie z grupy w rozgrywkach ligi angielskiej. A tak wogule to Ci piłkarze z ekstraklasy to zadufane w sobie w sobie chłopcy którzy zarabiają rocznie więcej niż przeciętny Kowalski w 10 lat i te studia piłkarskie gdzie zbierze się kilku mundrych i pierdola o tym meczu jakby to było coś ważnego jak zbawienie świata

28
1

Komentarze do "Piłka nożna"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Ja nie lubię piłki nożnej, choć przyznam że mecz finałowy lubię obejrzeć

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Przestałem oglądać mecze bo po chuj marnować 115 minut. Oglądam 10 minutowe skróty.

    6

    0
    Odpowiedz
  4. Powiem Ci tak. Kilkukrotnie byłem na meczu polskich klubów ekstraklapy i absolutnie nie dziwi mnie tak żywiołowy ruch kibicowski w tym kraju (oprawy w młynach itp). Polska liga to kompletne gówno, albo skupisz się na darciu ryja z kolegami i machaniu szalikami, albo możesz zapuścić komara na 90 minut.

    A reprezentacja? Banda jebanych patałachów, którym raz na 100 lat coś wyjdzie, a wtedy cała cebulandia w studiach przed/pomeczowych spuszcza się nad naszym kunsztem piłkarskim! Nie da się telewizora włączyć, bo kurwa eksperci polaczki cebulaczki komentują i radzą. Obejrzyjcie sobie czasami studio przedmeczowe, „oczyswiście że wygramy!! 2-0, 3-0, 4-0!!” A później remis albo porażka, i pierdolenie glupot, a bo tak, a bo srak!!! Kurwy jebane, najlepiej podsumował nas ostatnio trener Liverpoolu. Jak pracował poprzednio w Borussi Dortmund, to zawsze, jak przychodzili dziennikarze z Polszy, to tylko po to, żeby wypytywać o Lewandowskiego, Piszczka i Błaszczykowskiego. Bo według naszych zrytych łbów cały jebany świat kręci się wokół nas i naszych sukcesów.

    Na skokach narciarskich to samo. Zaczepiają Krafta czy innego skoczka na topie i zamiast pytać o niego to pytają się kurwa o Stocha!!!!

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Świetnie to wszystko ująłeś. Ja to właśnue od dawna zauważyłem jak jeszcze interesowałem się piłką m.in. oglądając mecze wywiady itd., że polscy dziennikarze zadają pytania tylko tego typu: co Pan sądzi o Kubie Błaszczykowskim, jak Pan uważa czy Robert Lewandowski będzie w tym sezonie w czołówce itd. pytania zadawane po to, żeby tak naprawdę wydobyć odpowiedz trenera, że jest to świetny, utalentowany zawodnik i potem puszczać to we wszystkich stacjach sportowych po kilka razy dziennie i dorzucając jeszcze kompilacje wszystkich pseudojutuber’ów. Ludzie: jest to po prostu ŻENUJĄCE, a w innych krajach to widzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Japierdole jak ja nie nawidzę piełki nożnej nosz kurwa po huj to oglądać wgl

    0

    0
    Odpowiedz