Praca z debilami

Witajcie drodzy chujanie. Chcę Wam opowiedzieć o mojej chujni, jaką jest moje miejsce w pracy. Muszę współpracować z działem handlowym, w którym pracują ludzie pozbawieni resztki komórek mózgowych. Jeden przez 8 godzin ogląda jakieś pierdy w internecie i rozsyła do wszystkich, chociaż wszyscy srają już tym gównem pod siebie. Drugi nie potrafi sklecić zdania i przez 5 minut pisze jedną wiadomość, cedząc po słowie. Ten to jest totalna małpa umysłowa. Myśli, że po zalogowaniu się na stronie, trzeba się jeszcze zarejestrować, a pracuje w firmie związanej z IT. Co za baran go zatrudnił (znaczy… wiem co za baran, szefowie, ale z nimi to inna sprawa). Kolejny bohater mojej chujowej historii ma za sobą w CV wożenie zwłok i uszczelnianie rur zużytymi kondomami. Temu to odpierdoliło kompletnie. Nie zdziwię się, jak pewnego dnia wejdzie do biura z „uszczelką” na łbie. Ostatni z bohaterów to grubas, którego wiecznie nie ma w pracy, a mimo wszystko jakimś cudem jeszcze nie został wyrzucony stąd na ryj. Wpierdala cały czas hamburgery, wymyśla jakiś pomysł z dupy, zrzuca robotę na innych i znika dalej masturbować się tym hamburgerem, by pojawić się w pracy po tygodniu na godzinę. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że wynik działu handlowego często bywa 0 (!!!!!) umów miesięcznie. Czyja to wina według szefów? Oczywiście działu technicznego. Siedzę tu wśród tych ameb umysłowych i czekam tylko aż któryś wpadnie znowu pozawracać gitarę i pojarać się, jakich ma wspaniałych koleżków. Liczę na to, że jak najszybciej stąd wypierdolę. Życzcie mi powodzenia chujanie.

71
15

Komentarze do "Praca z debilami"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Kup se sprzeglo do zuka

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Wal chuja kanalio

    0

    1
    Odpowiedz
  5. A ja mam wielkiego chuja polki lubia czarne chuje moja sperma nie raz oblala wasze matki siostry dziewczyny w zatloczonym autobusie celowo jade w godzinach szczyty by miec na czym szczytowac he he
    Mkebe ocieracz z poznania

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Wal mocno chuja

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Patałachu, 3 stówy do łapy, cv w zęby i pędź złożyć papiery na taśmę do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Tu nie ma takiej opcji, żeby ktoś całymi dniami wpierdalał hamburgery. Tu jest rytmiczna, ostra tyra w rytm zapierdalającej taśmy i trzaskania Byczywąsowej nahajki. Nikt nie gada, bo nie ma czasu, a maszyna tak hałasuje, że i tak nic nie byłoby słychać. Szychta trwa 12 godzin. Po skończonej tyrze też nikt nie gada, bo albo jebnie się na siennik w przyzakładowym baraku, albo – jeśli kto ma własną norę, np. na Bałutach czy na Górnej – wraca jelczem M121M i Konstalem 105 z 3 przesiadkami do swojej nory i kładzie się spać, bo rano na 6 znowu trzeba być przy taśmie ku chwale Pana twojego /Mesio
    P. S. Na grubej dupie tego grubasa od hamburgerów pięknie trzaskałaby nahajka Byczywąsa. Już się podjarałem.

    3

    2
    Odpowiedz
  8. Jeszcze zatęsknisz za nimi za parę lat gdy ich wspomnisz i jakich miałeś w pracy zabawnych kolegów 🙂 wiem co mówię.

    1

    2
    Odpowiedz
  9. A pewnie według nich ty jesteś takim zadufanym kolegą, co nikogo nie lubi. Więc nie masz co się tak puszyć jak paw.

    1

    3
    Odpowiedz
  10. żadna praca nie hańbi a ocene zaczyna sie zawsze od siebie!!!

    0

    3
    Odpowiedz
  11. Gdzie pracujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Do czego służy kobieta?

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jak czytam wasze chujnie o pracy to cieszę się, że jako maszynista nie pracuję bezpośrednio z ludźmi. Kierownicy jak też dyżurni robią swoje i gadamy przez radio tyle ile trzeba. Ludzi za to widzę jak wysiadają z pociągu kiedy późnym wieczorem wracam w końcu do stacji początkowej. Dojechali. Wtedy jestem szczęśliwy i dumny. Cieżko to opisać słowami jakiś chłopak całuje dziewczynę, mąż odbiera powracającą skądś żonę, ktoś tam wraca z delegacji, komuś kończy się urlop. Kolejny dzień życia minął, mam za sobą kolejne miasta z ich życiem, kilometry pól, łąk i lasów. Nawet ta sama droga zawsze jest inna i to jest zajebiste.

    14

    0
    Odpowiedz
  14. Wal chuja jak debil

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A mój kierownik jeździ mesiem i chodzą słuchy, że bierze 17 tys na miecha. Oczywko za plecami ciśniemy z niego bekę, bo tak naprawdę to patałach i tylko zgrywa wielkiego wirażkę, gdzie to on nie był, co nie robił i z kim wódki nie pił. A pewnie tak naprawdę to pewnie jest spedalony.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Grubas jest spoko dla mnie poza tym ,że wpierdala hamburgery.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Grubas grubasowi nierówny

      1

      0
      Odpowiedz
  17. Jakby jeszcze któryś miał łokieć tenisisty, to by dopiero chujnia była

    1

    0
    Odpowiedz