Prywatna opieka medyczna

Za chwile wybije 19, przede mną już tylko jedna osoba. Pan doktor, Kowalski powiedzmy, ewidentnie kurwa się nie lubi spieszyć. Ale za to telefonicznie nie zapomniał pouczyć, że korki są, żeby pamiętać. Punktualnym być. Tymczasem właśnie, szanowny doktor, jebie mnie w dupe na drugą godzinę. On i jego pierdolone cztery pory roku, czy inny vivaldi. A potem mnie pewnie jeszcze skasuje na 2 bańki, bo czemu nie. Skurwysyn!

25
12

Komentarze do "Prywatna opieka medyczna"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Wal chuja jebać to to punkowemu! Chyba dziś nie szczałeś!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Prosze nie przeklinać, śmieciu pierdolony.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Ja tylko twaroszek zjadłem

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Chuj ci w dupsko.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Nie szanuje klienta. Ja też bym go nie szanował i potrącił z należności za jego opóźnienie.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Wal chuja w poczekalni

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Namysłów pachnie szczynami.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wiemy, to przez to, że twoja stara, jak chodzi po ulicach od latarni do latarni, to szcza pod siebie.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Dwie bańki? W sensie miliony?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. hehe to jakiś stary w dupe jebany śmieć przez bezpańskie pterodaktyle w lokalnym barze mlecznym.

      Dwie bańki to mniej więcej (bez 800 tysi) cena za spoko dom.

      Cwel ma na myśli 2 maciupkie stóweczki (stówki to xxx tyś)

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Jakbyś Jankesa spytał jaka jest u nich opieka to byś się zesrał z wrażenia.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. ta, yba z z tegoile to kosztuje panie

      0

      0
      Odpowiedz
  9. 3 stówki do łapy i do łódzkiego wydziału fabrycznego

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ciesz się ze Cię nie wyruchał i nie zarazil hivem po poprzednim pacjencie

    0

    0
    Odpowiedz