Przyziemny ojciec

Nie mowię ze mam źle czy cos, ale wkurwia mnie ojciec. Jest tak przyziemny i prosty ze czasami mnie śmiech bierze. On nie widzi innych aspektów życia oprócz jedzenia, pracy, ponarzekania troche i moze jakies tygodniowe wakacje w sierpniu na których wszyscy sie z nim męczymy bo wkurwia i psuje każdy wyjazd marudzeniem ze za ciepło za zimno a tu ktoś cos źle zrobił a tam nie bo mu sie nie chce. O górach czy jakiejś aktywności w ogóle nie ma mowy, gdzie on sie bedzie wspinał na jakies gory. Książki to chyba w życiu na oczy nie widział, o filmie dobrym tez można sobie pomarzyć. Najlepiej rambo albo jakies inne chujostwo typu terminator. Nalogowo ogląda tez te pierdolone kabarety które wlasnie sa dla takich ograniczonych umysłowo Januszy,ostatecznie zadowalają go nawet reklamy…Kiedyś zapytałam go jaki jest sens zycia..jebnął jakimś tekstem jak z opisu zdjęcia profilowego na facebooku, cos w stylu „by sie cieszyć tym co mamy i korzystać z zycia” no kurwa to sie moze do tego stosuj! Niech sobie taki bedzie(nie wiem co matka w nim widziała, bo kasy na pewno nie)tylko boje sie ze to wkoncu i na mnie przejdzie albo zauważyłam ze mój brat powoli tez tak odpierdala, ale wiadomo nie bedzie chłopak książek czytał bo to wstyd przeogromny. A najgorsze jest ze wszystkich tylko krytykuje i mowi ze jak on by to lepiej zrobił, tylko ze tego nie zrobi bo jest kurwa ograniczony wiec niech nie podcina innym skrzydeł. Do tego ma tak bardzo wyjebane w nas, ze czasem sie martwię co my byśmy kurwa zrobili bez mamy. To ona wszystko ogarnia,pamięta i załatwia bo ojciec przecież PRACUJE, cały dzien w robocie (chuj z tym ze ma własna firmę i moze sobie wstać o 9 poopierdalac sie troche i wkoncu pojechać cos zrobić)on nie bedzie sie zajmował takimi duperelami zeby cos posprzątać czy załatwić (na wywiadówki w szkole nie musze mówić kto chodzi) to my cały dzien nic nie robimy i nie mamy żadnych problemów, my powinnismy byc na każde jego zawołanie,bo to przecież głowa rodziny. Mama tez pracuje i robi to wszystko dla nas, a kurwa nie unosi sie jak ten panicz i jest z nami w kontaktach bardziej jak przyjaciółka, jestem bardzo wdzięczna za to ze ją mam i ze mój brat ma jakis lepszy autorytet, ale ojciec chyba tez powinien cos dobrego sobą reprezentować, nie mowię ze ma byc idealny, takich nie ma NO ALE KURWA SORY

37
23

Komentarze do "Przyziemny ojciec"

  1. Ale Rambo (I część) i Terminatora (cz.I i II) to ty kurwa szanuj!

    38
    2
    Odpowiedz
    1. doskonale Cie rozumiem,jak bym czytała o swoim ojcu wielki pan i władca on wie wszystko najlepiej brak słów.Dobrze że masz taką wspaniałą mamę/moja już nie żyje/

      6
      1
      Odpowiedz
    2. Dokładnie to samo pomyślałem, Rambo 1 i Terminator 1 i 2 to nie są płytkie filmy. Pozdro tam wyżej.

      1
      0
      Odpowiedz
  2. Wiem że to chujowe pocieszenie ale mogło być gorzej, ja mam dokładnie takiego samego ojca tylko że mój do tego wszystkiego jest alkoholikiem. A i ja moglem mieć gorzej, bo mój wujek oprócz tego co wymieniłaś Ty i ja jeszcze się znęcał nad rodziną, miał wyrok potem sądowy, widać ze narobił bagna duzo więcej niż mój stary. Pozdrawiam i nie zawracać sobie tym głowy, szukaj autorytetów gdzieś indziej

    7
    1
    Odpowiedz
  3. Ej pierwszy Terminator z 1984 roku to nie dziadostwo tylko klasyka kina science fiction/akcji, co lepsze Hawking mówi dzisiaj że maszyny mogą uzyskać samo świadomość,więc wcale nie takie znowu fiction jak się okazuje…

    8
    1
    Odpowiedz
  4. Wszyscy polscy ojcowie wychowani w PRL-u tacy są. Telewizorek (obojętnie co leci), meczyk (obojętnie kto gra), piwko (obojętnie jakie).

    16
    3
    Odpowiedz
    1. Ciekawe, jakim TY będziesz ojcem/matką? Tylko pamiętaj, że nie będzie już alibi w postaci „wychowany/na w PRL”.

      5
      0
      Odpowiedz
  5. Ja pierdolę weź się dziewczyno pierdolnij w dekiel. Stary zarabia, utrzymuje was, ma własną firmę więc nie taki nieogar, zabiera was co roku na wakacje. O co Ci kurwa chodzi? Z tego co piszesz (a skoro narzekasz to byś o tym napisała gdyby tak było) nie chleje, nie napierdala was czy matki, nie robi patolni w domu. Ale nie kurwa, bo ma chodzić po górach chociaż nie lubi albo czytać książki jak woli film obejrzeć, albo chodzić na wywiadówki i słuchać pierdolenia.

    Na kilometr jebie że jesteś jakąś dziewczyną w wieku dojrzewania i jakiś antytatuśkowy bunt cię łapie, choć sama nie wiesz o co ci chodzi do końca.

    33
    9
    Odpowiedz
    1. Nie no na wywiadowkach to się miło spędza czas☺

      0
      1
      Odpowiedz
    2. Nie pisałam ze nie napierdala. Osobiście tez czasem wole obejrzeć film, chodziło mi raczej o brak JAKICHKOLWIEK zainteresowań. W młodości wiem ze boksował wiadomo amatorsko ale to chociaż cos! A teraz spadł jakby do poziomu własnie tatuśka z piwkiem i jeszcze sie wyżywa…

      3
      3
      Odpowiedz
  6. Masz ojca prostaka niestety, trudno. Pilnuj temat, zebys Ty tym nie przesiąkł i ciągle się rozwijaj, obyś nie powielił kopii.

    6
    15
    Odpowiedz
    1. Nie odróżniasz rodzaju żeńskiego od męskiego czy nie umiesz czytać, albo jeśli nawet umiesz czytać to nie rozumiesz tego co czytasz? Lepiej nie powielaj swoich kopii.

      3
      1
      Odpowiedz
  7. Mam dla ciebie 3 wiadomości; złą, dobrą i złą:
    1)Twój ojciec jest prostakiem i niestety jest to choroba nieuleczalna.
    2)Nie pójdziesz w jego ślady, ponieważ widzisz problem. Prostak problemu nie widzi.
    3)Jako osoba skłonna do refleksji, możesz nie być zadowolona z otaczającej cię rzeczywistości.

    11
    6
    Odpowiedz
  8. O ty moja boziu piękna i mądra, cóż za problem, co my z tym zrobimy…. zapytałem się i czekam na odpowiedź od niego bo on wszystko wie….

    0
    4
    Odpowiedz
  9. Że czytać książki to wstyd?

    1
    0
    Odpowiedz
    1. Nieee, komiksy czytać (?) to nie jest wstyd.

      1
      -1
      Odpowiedz
    2. Dla prostaka tak. Prostak jest od tego zeby tyrac, skasztanic sie, spac i tak w kolko. Jak dobrze, ze nie wszyscy są oczytani, bo by się piramida społeczna zawaliła.

      2
      1
      Odpowiedz
  10. Ogranicz kontakt z tym prostym chłopem i działaj swoje. Pamiętaj, że rozwój i inteligencja to bardzo ważne rzeczy – no i wszechstronność. A ojca jedynie traw – niestety, jego pokolenie to pokłosie komuny.

    3
    9
    Odpowiedz
  11. Mama też pracuje i robi to wszystko dla nas, a kurwa nie unosi sie …… Czy ty nazwałaś swoja mame k…ą???;-)

    3
    0
    Odpowiedz
    1. Nie w tym zdaniu „kurwa” to taki przecinek

      0
      1
      Odpowiedz
  12. Nauczcie Swoich rodziców jak powinni was wy popierdułki Zrobić a nie nazekacie na starych swych nunu

    6
    0
    Odpowiedz
  13. musi dostac raz po ryju wtedy juz nie bedzie taki pewny,i zacznie sluchac innych,jego ego powinno raz w zyciu poczuc ze jest tylko malym ziarenkiem w galaktyce i nic nie znaczy,wirusem ktory zwie sie (mam swoje zdanie i jestem kims),experymentem czy malpa moze osagnac stan czlowieczenstwa,wszyscy mamy z gory przejebane,jestesmy dziecmy ciemnej strony mocy,dlatego zwalczamy siebie wzajemnie…….

    0
    2
    Odpowiedz