Mam taką małą chujnie, którą bym się chciała podzielić. Bardzo lubię różowy kolor i mam wiele bluzek różowych i dodatków w pokoju i takie tam. Raczej nie przesadzam z tym. Wkurwia mnie fakt, że kolor ten kojarzy się wszystkim z lachonami. Te kurwiszony przywłaszczyły sobie ten kolor i gdziekolwiek by pójść w różowej bluzce i np. z różową torebką to od razu wszyscy się patrzą jak na szmatławca! A ja normalna dziewczyna jestem! Wiem że to mała chujnia w oceanie chujostwa ale po prostu się chciałam podzielić moją obserwacją. Pozdrawiam.
Komentarze:1. Ja tam lubię jasny róż i mam w dupie że komuś to nie leży:)
2. Znam ten ból!!! Też lubię kolor różowy i wkurza mnie, że ludzie od razu oceniają jako pustą dziewczynę która go nosi... :/ co nie zmienia faktu, że i tak nie przestanę go nosić- wprost przeciwnie, mam zamiar jeszcze sobie kupić różową małą torebeczkę i buty (ale nie nosić ich razem bo buty i torba w tym samym kolorze są passe z tego co wiem ;D)
3. Tylko CI się wydaje, że jesteś normnalna.... lachonie
4. @3 masz jakiś problem?
5. Faaak, dziewczyno, ogarnij się. Zdecyduj się na jedną rzecz różowego koloru, a nie robisz wiochę!
6. Buty i torba w tym samym kolorze są... co?:P Ale wy, kobiety macie skomplikowane życie, gdybym ja się 45 minut przed każdym wyjściem z domu zastanawiał, czy coś aby na pewno pasuje kolorem do czegoś jeszcze innego, to by mi życia na nic nie starczyło. Mówię to oczywiście jako anachroniczny i nie mający pojęcia o modzie samiec :) Ave
7. wiesz co? tak naprawdę to nie jest mała , tylko duża chujnia, też mam trochę różowego w szafie i lubię ten kolor ale ogólnie jest chujnia bo jest tak jak mówisz ;/ pozdr
Ukryj komentarze