Rzeczywistość

Boli mnie szara rzeczywistość i głęboko zakorzeniony komunizm. Jestem z małej wsi na życie leciało dość spokojnie we wsi jakoś specjalnie nie skakali sobie do gardeł byli dla siebie dość mili. Wszystko zaczęło się kiedy poszedłem do 3 klasy podstawówki rówieśnicy zaczęli mi ublizac z powodu biedy i tego, że ojciec sprząta chodnik. Najlepsze jest to, że nauczyciele widzieli problem. W domu też nie było wesoło 6 osób na 2 pomieszczenia bez łazienki jeszcze wuj który zaciagal dlugi ot taka czarna owca rodziny. Kiedy zacząłem dorastać zrozumiałem jaka moja rodzina jest dwulicowa, każdy klepal na każdego mi potrafili w twarz powiedzieć czemu jestem taki niski. Gimnazjum wuj zamknięty w pierdlu w szkole co? Gówno. Przyszedł idiota który musiał udowodnić wyższość tlukac każdego kto mu nie wlazł w dupe, pobił kilka osób w krótkim odstępie czasowym na przeprosinach się skończyło później tłukł innych kończyło się standardowo przeprosiny.2 gimba ojciec złapał dobrą fuche żyło nam się dobrze do czasu kiedy wypłaty nie dostawał od 3 miesięcy. Koniec gimnazjum zakochałem się w dziewczynie spotykaliśmy się przez miesiąc aż przypomniała sobie o poprzednim i po rozkochaniu mnie kopnela mnie w dupę. Aktualnie- łaże do zety chciałem szybko zarabiać a jestem śmieciem ludzie to w większości idioci, a tematy do rozmów? Mecze legii. Jednak na każdym etapie życia ludzie starali się ignorować problem i zajmować się tylko własną dupą

48
14

Komentarze do "Rzeczywistość"

  1. A co tu ma do rzeczy komunizm…. zresztą, po co ja pytam, co ty wiesz.

    1
    3
    Odpowiedz
  2. Stary pierdol zete! Wybij się z tego rynsztoku , idź do technikum zrób maturę , a ewentualnie studia zaocznie do tego. Wierz w siebie pókiś młody! Nie daj się zgnoić!

    6
    4
    Odpowiedz
    1. Chuja mu to da imbecylu.

      3
      3
      Odpowiedz
  3. W którym miejscu rzeczy, które opisałeś wynikają z „głęboko zakorzenionego komunizmu”? W krajach kapitalistycznych nie ma biedy i nikt nie wyśmiewa się ze sprzątaczy? Nikt nie zaciąga długów, mając w dupie rodzinę? W szkole nie ma debili wyżywających się na innych? Żaden pracodawca nie zalega z płatnościami? Żadna dziewczyna (czy chłopak) nie rzuca partnera dla poprzedniego? Nikt nie rozmawia o meczach piłkarskich? Ogólnie współczuję i życzę poprawy losu, ale zaczynając w ten sposób chyba warto byłoby w jakikolwiek sposób odnieść się do pierwszego zdania. Chyba, że jesteś kolejnym przykładem człowieka, który odpowiedzialnością za swój los i charakter innych osób obarcza poprzedni system. A dlaczego? Bo tak. Poza tym zajrzyj czasem do książek, żeby przekonać się, że przecinki stawia się w określonych przypadkach, z reguły trochę częściej niż raz na kilka zdań. Istnieje też coś takiego jak polskie znaki.

    5
    2
    Odpowiedz
  4. Bo o to w życiu chodzi „umiesz liczyć, licz na siebie”

    0
    1
    Odpowiedz
  5. Wszystko ok, szanuje Cie ale naucz sie kurwa pisac i wstawiac znaki interpunkcyjne, bo to jest tak nieskladne, ze sie nie da czytac.

    4
    1
    Odpowiedz
  6. „Jednak na każdym etapie życia ludzie starali się ignorować problem i zajmować się tylko własną dupą” A ty, zajmujesz sie innych dupami?

    3
    2
    Odpowiedz
  7. A gdzie tu komunizm? To wasza mentalność pańszczyźnianego chłopa,której nawet komunizm nie dał rady…

    0
    1
    Odpowiedz
  8. To sie nazywa „katolicka miłość bliźniego”. Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina.

    2
    1
    Odpowiedz
  9. „Umiesz liczyć-licz na siebie.Twoje szczęście innych j***e”

    1
    1
    Odpowiedz