Sąsiad wali w rurki

Sąsiad z naszego pionu z pewnością ma problemy z zaśnięciem. Aby ułatwić sobie zaśnięcie, postanowił, ze każdej bezsennej nocy będzie pukał w RURKI instalacji centralnego ogrzewania. Słychać go w całym pionie a na jego nocne koncerty nie ma paragrafu! Dobrowolnie się nie przyzna do stukania w rurki. Gdy trwa koncert w całym pionie są zgaszone światła.

23
5

Komentarze do "Sąsiad wali w rurki"

  1. Sąsiad wali w rurki a ty wal w chuja. Długo, namiętnie, z jękiem i obijaniem łóżka o rury.

    6

    0
    Odpowiedz
  2. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wibrujący metal przenosi dźwięk jak już pewnie odkryłeś, gadaj do rur jakieś bzdury, przejdzie do sąsiada pomyśli że to duch bestii z wadowic i przestanie odpierdalać

    7

    0
    Odpowiedz
  4. To odgłos jebania twojej żony.

    3

    2
    Odpowiedz
  5. Dość prawackiego hejtu na chujni

    4

    2
    Odpowiedz
  6. Tez stukaj od moza do tatr

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Może tak piłuje chujem między dwiema rurami?

    5

    1
    Odpowiedz
  8. człowiek orkiestra ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dość na chujni faszystowskich rzygowin i gówien

    3

    1
    Odpowiedz
  11. Stuka w rurki w ciągu dnia, bo robi remont, tępa dzido. A nocą to stukasz ty kopytami, bo masz blisko łóżko. Najbardziej w tym pionie przeszkadza wszystkim darcie twojej japy. Szukasz tu pomocy, bo jesteś chora psychicznie i nie potrafisz znieść, że ludzie żyją normalnie w bloku. Baba bez bolca dostaje pierdolca. A jeśli o bolcu mowa… Pamiętam, jak dochodziły z twojego mieszkania jęki (chociaż brzmiało to bardziej jak ryk konającego walenia). Myślę sobie, spoko, ktoś ją porządnie wygrzmoci, to i z dupy ciśnienie zejdzie. Ale płonne były me nadzieje. Jednak nikt cię nie szturchał. Był to efekt zazdrości, że owy sąsiad ma udane życie seksualne. Twoje pojebaństwo mnie zarówno wkurwia jak i bawi. I nie wiem, czy zadzwonić do psychiatryka, czy zaczać naukę stepowania w mieszkaniu, żeby bardziej cię podkurwić 😀 ewentualnie, jak ci życie w społeczeństwie przeszkadza, to do lasu szałas budować. Tyle w temacie. Lol. Autorko-sąsiadko pożal się boże 🙂

    2

    0
    Odpowiedz