Seks = zwyrodnialstwo

Nienawidzę tego, że mój jebany eks zaszczepił we mnie nienawiść do seksu. Np. jak widzę scenę seksu w tv to mnie rzuca, wkurwia, smuci – wywołuje emocje jakby ktoś robił mi coś złego. To samo się dzieje jak ktoś mówi o tym jak to super jest się pieprzyć. Jak ja tego nie znoszę. Na myśl o tym, że mój obecny partner może oglądać pornole chce mi się płakać, po prostu płakać z żalu, że coś takiego w moich oczach zwyrodniałego może komuś się podobać, podniecać. Nie wiem jak mam sobie radzić w tym pierdolonym świecie gdzie seks jest wszędzie. Tak, to ja jestem nienormalna, ale niech ktoś na moment wejdzie w moją skórę i mi potem wytłumaczy jak mam zmienić swoje odczucia, reakcje, myśli. Pewnie się zastanawiacie czy uprawiam seks z moim obecnym partnerem – tak robię to, ale nie wiem czemu akurat tu mi wszystko pasuje – nie wiem i to też mnie wkurwia.

10
21

Komentarze do "Seks = zwyrodnialstwo"

  1. Ale jak zaszczepił nienawiść do seksu? Wiesz, nie chce tutaj wnikać, ale jeśli ktoś popełnia przestępstwo natury seksualnej to trzeba go wziąć pod sąd.

    3

    2
    Odpowiedz
  2. Najpierw dziewczyno naucz się pisać , bo czytać tego się nie da…

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Ty chyba niezrównoważona psychicznie jesteś…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Bo światem rządzą sodomici, dlatego wszędzie wokoło uprawiana jest propaganda seksu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. nie czaje, o co ci chodzi? xD

    0

    0
    Odpowiedz