Jak wyżej. Po prostu padam już na twarz! Mam prawie 20lat na karku, a nie uprawiałam seksu jeszcze nawet! To jest żałosne. Boje się facetów (przynajmniej ich poznać) i chuj wychodzi z tego wszystkiego. Ja chrzanie, czemu ja muszę się wszystkiego bać!!! ;( Płaczcie nad moim losem. I śmiejcie się ze mnie ile chcecie! Po prostu musiałam się wyżalić, a po to jest ta strona...
Komentarze:1. jestem w podobnej sytuacji i tez mnie to denerwuje;/
2. Cześć! Byłem w podobnej sytuacji. Bałem się kobiet! I to już na początku. Za bardzo się starałem i za bardzo denerwowałem, ale w końcu stwierdziłem, że mam to w dupie. Reszta przyszła sama ;) Był seks i to jaki :p Trzeba spontanicznie i na luzie ;)
3. Daj namiary, przyjade tak szybko, jak tylko mogę. :D Spokojnie, większość moich kumpli w wieku 20stu lat nie miała większych przygód, sporo kobiet także, wszystko siedzi w głowie... Ja do 19 roku zycia takze nic, zmieniłem podejście na bardziej asertywne i odważne, w ciagu pół roku kobiety pojawiły się same, nie wiem skąd. Aż sam sie zaskoczyłem... ja mialem gorszy problem i mam go jeszcze - jak juz kobiety są, to zwyczajnie tak się przystresowałem, że kolega na dole odmawiał posłuszeństwa... to dopiero wstyd. Zmień podejście do sprawy i będzie dobrze ;)
4. Haha! Dobry tekst! :) Napisz do mnie: anonimowyp@interia.pl (oczywiście nie podam na pastwę forum swojego głównego @). Pewnie mała szansa, że się kiedykolwiek spotkamy, i że będzie seks - świat jest wielki, a gusta różne - ale kto wie... Poza tym i tak może być ciekawie. Lubię kobiety - nie tylko przeruchać, ale tak w ogóle. Pochwaliłaś się już tym, czego się boisz, wstydzisz, więc chyba pierwsze lody zostały przełamane ;)
5. zabawnie ;)) osobiście jednak uważam ze seksu nie uprawiam też dlatego, ponieważ stwierdzam ze żadnemu facetowi nie podobałoby się moje ciało bo nie jestem ani trochę z niego zadowolona. A do ideału mi brakuje dużo...
6. :D a gdzie mieszkasz?
7. nieopodal warszawy...
8. Violka daj spokój.. tylko jedno ci w głowie :/
9. Kobiety mają łatwo, bo 90% mężczyzn zgodzi się "od tak" na sex z piękną nieznajomą, a 90% odmówi na sex z przypadkowym znajomym.
10. Mam to samo. Obawiam się tego ,,pierwszego razu,, i w ogóle jakoś boję się z facetem spotykać a co dopiero coś więcej.Ale to może dlatego że podobno jestem strasznie samokrytyczna i wydaję mi się że żadnemu się tak szczerze nie spodobam. No ale cóż, będę żyć w celibacie hehe;) Pozdro dla tych ,,przed,, :)
11. dokładnie tak mam, jestem zbyt samokrytyczna. Ale niestety mam ku temu powody :(
12. "Kobiety mają łatwo, bo 90% mężczyzn zgodzi się "od tak" na sex z piękną nieznajomą, a 90% odmówi na sex z przypadkowym znajomym." Ja też bym odmówił na sex z przypadkowym znajomym... Nie wszyscy mężczyźni to geje i bi
13. A to już trzeba się kochać z byle kim byle gdzie i byle jak? Poczekaj na tego jedynego, a nie jak większość tych żałosnych lasek skurwisz się z byle kim by stracić dziewictwo...
14. A to już trzeba się kochać z byle kim byle gdzie i byle jak? Poczekaj na tego jedynego, a nie jak większość tych żałosnych lasek skurwisz się z byle kim by stracić dziewictwo...
15. ale czy dziewczyna która ma ochotę na seks i to robi znaczy od razu że się kurwi? A panowie co sobie mają co wieczór inną to są zajebiści po prostu i wychwalani pod niebiosa
16. witam z tym sex to pzrejebana sprawa....... jest ja tez myslałem ze nie porucham i pyk pykło musi przyjsc ten moment i tez sobie poruchasz bd dobrze
17. jednym słowem ja jebie w dzisiejszych czasach wszyscy i wszędzie o tym mówią. Głowa do góry wystarczy,w końcu Ci sie uda
Ukryj komentarze