Słów kilka o feminizacji, kryzysie męskości i polityce społecznej

Żyjemy w ciekawych czasach, w których tradycyjne role odwracają się. My (mam tu na myśli ludzi w wieku średnim) jeszcze tkwimy w starym systemie, w którym kobieta pełniła rolę matki, żony i kochanki, a mężczyzna utrzymywał rodzinę i w sumie mógł być, kim chciał. Obecnie męskość przeżywa kryzys. To kobieta dyktuje warunki, bo nikt jej już na siłę za pierwszego lepszego sąsiada ze wsi nie chce wydać za mąż. Dzięki internetowi, instagramowi , facebookowi jest podziwiana (po to są selfie) i hołubiona przez spore męskie grono w komentarzach pod postem. Może przebierać jak w ulęgałkach. Wymagania stawiane facetom podniosły się i „ rolnik naprawdę szuka żony”. Problem w tym, że panna często nie umie dokonać właściwego wyboru. Wiele dziewczyn patrzy ciągle bardziej na portfel niż osobowość. Dlatego tak wiele rozwodów i w sumie coraz mniej ślubów. Ale być może w perspektywie czasu wpłynie to na ich jakość, bo te, które będą zawierane, będą bardziej przemyślane. Jest jeszcze inna kwestia, wynikająca z powyższych dywagacji. Kult singla- celebryty (ala Ally Mc Beal). Wiele kobiet myśli „a po co mi mąż”? Mając dobrą pracę, mogą skupić się na karierze i rozwijaniu swoich pasji i osobowości. Nie żyją pod dyktando męża czy dzieci, mogą zadbać o wygląd, być fit, a jeśli kobieta zechce partnera na imprezę, wystarczy, że otworzy dowolny portal dla singli, gdzie faceci z chęcią zapłacą jej za partnerowanie na ślubie czy sylwestrze. A teraz najlepsze: Kościół i PIS stwierdziły, że trzeba temu przeciwdziałać, i przywrócić stary system najgorszymi możliwymi metodami: 500+. Czyli więcej dzieci, więcej chrztów, więcej podatników i taniej siły roboczej. Dziś Ukraińcy, ale za kilkanaście lat wrócą zawodówki, bo gdy tylko dzieci z wielodzietnych rodzin osiągną dojrzałość, wylądują na bruku i będą imać się byle jakich zajęć. Po prostu przestaną przynosić dochód rodzicom, których nie będzie stać na posłanie na studia każdego dziecka. Innymi słowy, głupie społeczeństwo łatwiej kontrolować, nie patrzy rządzącym na ręce, ma mniejsze wymagania co do życia. Jak już pisałem na początku, żyjemy w ciekawych czasach, a co one przyniosą, zobaczymy, boję się tylko, że nic dobrego.

42
19

Komentarze do "Słów kilka o feminizacji, kryzysie męskości i polityce społecznej"

  1. tego Ci trzeba:
  2. To wszystko wina zgnilizny zachodniej. Na zachodzie nie ceni się normalności. Stary porządek is good.

    5

    3
    Odpowiedz
  3. „Może przebierać jak w ulęgałkach” pusty śmiech bierze, nie ma porządnych facetów, nie myślę tu nawet o portfelu, ale o tym co w głowie i sercu, po prostu nie ma, w gównie mogę przebierać, a nie w porządnych facetach. Od 5 lat singielka.

    9

    19
    Odpowiedz
    1. Porządni są, ale dla ciebie to są ciepłe kluchy, nudni jak flaki z olejem, słabe samce. Nie będziesz chciała na takiego spojrzeć, a co dopiero się z nim związać.

      14

      0
      Odpowiedz
    2. Chłopcy mają zryte berety, ale dziewczyny też. Zbyt wiele czasu spędzają na internecie, lub oglądając telewizję. W efekcie, nie znają prawdziwego życia, tylko to wirtualne. Prawdziwe życie poznają jak zabraknie rodziców i trzeba będzie utrzymać rodzinę.

      5

      1
      Odpowiedz
    3. To ma być śmieszne? A, nie, to jednak prawdziwe i zaraz napiszę dlaczego. Gdybyś kierowała się sercem a nie wszystkimi innymi bzdetami, to nie musiałabyś przebierać w gnoju. Mężczyźni o których piszesz istnieją, tylko takie kobiety jak ty ich nie zauważają. Proste.

      4

      0
      Odpowiedz
  4. A co ty myślisz, że te całe stada ludzi po skończonych studiach tworzę mądre społeczeństwo?
    Śmieszne i żałosne, że tworzycie sobie jakieś infantylne filozofie i wydaje wam się, że jesteście tacy oświecenia.

    10

    0
    Odpowiedz
  5. To wygląda na cwanie przygotowane działanie, mają na celu zniszczyć świat europejski i zachodni. Feminazizm, napływ imigrantów niszczących Europę, coraz więcej durnych programów w TV, bazujących ściśle na emocjach a nie chłodnej analizie i logice, durnowata muzyka, bazująca na tym samym, seksualizacja itd. To już nawet nie musi chodzić o celowe ogłupianie społeczeństwa co jego całkowitą destrukcję.

    12

    4
    Odpowiedz
  6. I kolejne wypociny biedaka – cebulaka.

    2

    6
    Odpowiedz
  7. To nie jest tylko problem polski, tylko całego zachodniego świata, gdzie feminizmem nie tylko dano kobiecie równe prawa, ale jeszcze wywyższono ją na piedestał. Dodaj do tego kobiecą hipergamię, podlaną internetowymi adoratorami i cipa wariuje. Ale dla tych kobiet to też skończy się jak najgorzej. Ostatnio rwała mnie koleżanka, która rzuciła mnie w wieku lat swoich 20stu, bo była ładna i młoda i mogła. Nawet przyjechała do mnie za granicę. Cóż z tego, że jeszcze po tych 5 latach jej tej urody sporo zostało, cóż że dziś mogę więcej (między nami jest 13 lat różnicy) skoro nawyki jaśniepani zostały i dla niej to ciągle jest za mało. I takich instagramowych księżniczek jest w zachodnim świecie miliony. Nie zdążą w porę uświadomić sobie na co je stać, zanim zwiędnie ich uroda. W wieku lat 40 ciągle będą myśleć, że są atrakcyjne, że mogą wybierać, że mogą „mieć każdego”, a wiek 40 to nowe 20. Do czego to doprowadzi? Tak jak mówi Korwin Mikke „wyzwolą nas Arabowie”, bo Europa już przypomina świat arabski sprzed tysiąca lat, kiedy to jeden bogacz miał harem, a reszta miała gówno. Tak dzisiaj jest w zachodnim świecie: kobieta będzie trzecią kochanką bogatego meżczyzny, ale nie pójdzie zakładać rodziny z prostym pracownikiem etatowym, takim jakim był mój stary, a moja matka powtarzała całe życie „jakiego dobrego męża sobie znalazła”, a już na pewno nie będzie mu wierna. Więc Arabowie w tym momencie ze swoimi zasadami współżycia społecznego i technologią zabraną z XX-wiecznej Europy wyprzedzają nas mniej więcej o te 1000 lat. A wszystko przez tych kilku białych rycerzyków, którzy dali rozprzestrzenić feminizm i polityczną poprawność w przestrzeni publicznej.

    20

    3
    Odpowiedz
    1. hm… coś w tym jest,co opowiadasz…

      3

      0
      Odpowiedz
  8. To, co się dzieje obecnie z kobietami, odbije im się kiedyś potężną czkawką. Wspomnicie moje słowa.

    9

    0
    Odpowiedz