Smarkata córcia współlokatorki

Wynajmuję pokój, mam dobry dojazd na uczelnię i tanio. Było wszystko fajnie dopóki właściciel nie poderwał sobie kobiety z dziewięcioletnią córką. Ten mały troll tak uprzykrza życie że chuj mnie strzela. Chcę się pouczyć, a ta smarkula puszcza jakieś umpa-umpa. Żre jakieś syfy i pierdzi śmierdząco po całym mieszkaniu. Wszędzie zostawia papierki, ogryzki, kruszy czipsami, nalewa picie to pozalewa szafkę, podłogę, wszystko się lepi. Wczoraj wparowała mi do łazienki jak się kąpałem, bo ona musi się wysikać już, teraz, natychmiast. No żesz kurwa mać, to nie dwulatka która nie wytrzyma. Niech sobie pampersa założy jak ma problem a nie zachowuje się jakby była najważniejsza i najmądrzejsza a nie panuje nawet nad własną fizjologią. Wiecznie się kłóci z matką, a tego starego capa właściciela mieszkania sobie owinęła wkoło palca i kretyn jeden ładuje się do kuchni jak sobie coś robię jeść, wpycha się jak wieprz do koryta, bo on musi księżniczce kanapeczki zrobić i podać do wanny, bo księżniczka ma kaprys zjeść kolację w wannie i oglądać jakieś bzdety na tablecie. Łazienka po jej wizycie wygląda jak pobojowisko, pozalewane wszystko, ręcznik zdeptany na podłodze, oczywiście nie posprząta. Kibel też zostawi osrany, oszczany, woda nie zawsze spuszczona, wszędzie zostawia brudne ciuchy, buty porozwalane w przedpokoju. Człowiek chce się wyspać, bo mam na 11stą to do 10 mogę spać, to troll wstanie rano, trzaska drzwiami, drze pizdę i koniec spania. Raz się nawet porzygała w przedpokoju i chuj – nie posprząta, bo nie. Przyjechał właściciel i dopiero to ogarnął, a ja przez kilka godzin miałem smród żygowin pod drzwiami. Włazi mi do pokoju i grzebie w moich rzeczach a jak powiedziałem właścicielowi to się nadął jak ryba fugu i powiedział żebym wstawił zamek, ale na swój koszt. Myślę przez to o wyprowadzce, ale nie chcę, bo mam dojazd dobry i mało płacę. Ale nawet kurwa nie mogę zjeść, bo mi jedzenie obrzydza, bo beka jak świnia i w pokoju to słyszę. Oczywiście żre też jak świnia, jak ją widzę przy jedzeniu to tracę apetyt bo mlaszcze, siorbie, ciamka, odpluwa na dywan dłubie w nosie i to zjada i nawet jak się wysmarcze w chusteczkę to rozłoży i ogląda co tam naprodukowała a smarcze non stop bo ma alergię na jakieś pyłki, kurz czy chuj wie na co. A jak kicha to zapluwa wszystko co ma przed sobą bo nawet mordy nie potrafi zakryć. Rozmawiałem z właścicielem, to mnie olał i powiedział że to ja mam problem ze sobą, bo to przecież dziecko. Kurwa mać, ta gówniara nie ma żadnej kultury i żadnej ogłady, zero manier, taki żłób prosto z dżungli. Przyjechali do mnie kumple, zamówiliśmy pizzę, to wparowała nam do pokoju i zaczęła wyżerać. Kolega zwrócił jej uwagę że może wypadałoby zapytać czy można, to patrzyła na niego jak na ufo, po czym wzięła następny kawałek (wpierdalając poprzedni) i wyszła, a temu capowi powiedziała że ją wyrzuciliśmy, to wlazł i zaczął coś sapać że jak tak bardzo żałujemy młodej pizzy, to mamy iść i zjeść w pizzerii, bo on się na żadne spędy znajomych nie godził. Wyszliśmy bo kłótnia nie ma sensu, a ta szczylówa stała z wrednym uśmieszkiem. A dziś rano słyszałem jak rozmawiała z tym kretynem i on jej pytał czy chce mieć swój pokój. Na razie nie chciała bo jej dobrze z nimi w jednym, ale jakby chciała to by mi kutas jeden wymówił, bo królewna ma taki kaprys. Nie mogę mieć w lodówce ani napojów ani słodyczy bo mi wszystko wyżre. Zwrócić jej uwagi nie mogę bo zaraz albo pyszczy albo strzela focha i idzie się poskarżyć. Matka to nie powiem – ustawia ją, ale ona idzie do tego capa a on zawsze przyzna rację swojej księżniczce, choćby wlazła mu na stół i nasrała w talerz. Mam nadzieję że od tego syfiastego żarcia urośnie jej wielkie tłuste dupsko i obwisły brzuch i żaden koleś nie będzie chciał jej nawet ojszczać.

55
7

Komentarze do "Smarkata córcia współlokatorki"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Masakra wkurwiłam się nawet czytając to a co dopiero być na Twoim miejscu. Weź właściciela na rozmowę i powiedz mu, że skoro zdecydował się na wynajem to musi zapewnić jakieś warunki to znaczy prywatność, cisze, spokój,zasady i czystość. Jesteś studentem więc to chyba logiczne że potrzebujesz się czasem pouczyć a do tego trzeba ciszy. Za coś chyba mu płacisz co nie? I chyba nie za brak prywatności nawet w łazience, za kradnięcie twojego jedzenia itd? Dajmy na to, że nie masz pieniędzy i kupiłeś za ostatnie grosze coś i ona Ci to wyżarła z lodówki i co teraz? On Ci to odkupi czy masz chodzić głodny? Zamek w drzwiach musisz zainstalowac obowiązkowo. Do gówniarza musisz zastosowac stanowcze NIE! NIE, NIE wejdziesz teraz do łazienki. NIE, nie możesz wchodzić do mojego pokoju. NIE, nie dam ci tego i tego bo coś tam coś tam. I sraj na jej fochy itd bo to nie jest Twoje dziecko i nie ma prawa mieć żadnych roszczeń co do Ciebie. Ma swoją matkę to niech jej kupi, niech ją zabawia, niech jej pozwala na przeszkadzanie w rozmowie ze znajomym a nie Tobie czaisz? Ty sobie na to NIE POZWALASZ i to Ty patrzysz jak na kosmitów gdy oni tego nie rozumieją, kapujesz?!! Bo to nie z Tobą tylko z nimi jest coś nie tak. Jeżeli nie podziała to niestety ale szukaj innego pokoju jak najbliżej okolicy choćbyś miał dopłacać stówę czy dwie ale za tę stówe czy dwie kupisz sobie święty spokój a to chyba bezcenne przy tym co teraz masz.

    14

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież pisał że właściciel ma w dupie jego uwagi. Więc albo się wyprowadzi albo dostanie pierdolca przez tego gnoja niewychowanego

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Najlepiej się przeprowadź do innego lokum, po co masz się użerać z nimi.

    6

    0
    Odpowiedz
  5. Wypierdol jej bułe

    12

    1
    Odpowiedz
  6. Jest tylko jedna opcja – wyprowadzka.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Pograj w grę pt. Spore i powiedz o czym ona jest. A co do chujni to się z Tobą zgadzam w 100%

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Typowy polaczek, chciałby pójść do nieba ale umrzeć już nie, zjeść ciastko i mieć ciastko. Jak chcesz mieć tanio to znoś ten stan, w przeciwnym razie zapłać więcej i mieszkaj godnie.

    7

    6
    Odpowiedz
    1. Typowy polaczek? Ogarnij sie zjebie. Czyli jakis gnoj moze go teroryzowac, a on mam to znosic bo znalazl lokum w dobrej cenie? Czuje ze jestes takim samym jebanym wieprzem jak ten wlasciciel. I typowym polaczkiem ci to uwaza ze mozna robic chlew dookola siebie i to jest w pozadku. Ktory uwaza ze wszystko jest dozwolone i normy spoleczne nie istnieja. Tak to ty jestes typowym polaczkiem.

      5

      1
      Odpowiedz
    2. chuj ci w bułe

      1

      1
      Odpowiedz
    3. Z typowymi polaczkami to on się musi użerać i czytac Od nich takie komentarze jak twoje

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Taku takeuczi zepsuł skok i japonia zajęła gorsze miejsce w wiśle 🙁

    0

    1
    Odpowiedz
  10. A ty zamiast sprawę rozwiązać, to żalisz się w internecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nawpierdalaj laxigenu czy innego środka przeczyszczającego do swoich słodyczy i zostaw je w lodówce/szafce. Zdziwisz się jak się dowiesz kto ci to juma.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. To ty jesteś tam jak piąte koło u wozu… oni są u siebie , wiec co ty za pierdoly wypisujesz?

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Hej. To teraz wiesz dlaczego jej ojciec spierdolil od rodziny.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Na Twoim miejscu jeśli nie byłoby zagrożenia wyjebania to bym wysmarowała tej smarkuli wszystko gównem i szczochami których nie spuściła, napluła do jedzenia, picia. Ale trzymaj się mordo, mam nadzieję że znajdziesz coś lepszego!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. TĘ konsolę, nie TĄ, gamoniu.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Czemu nie zamykasz łazienki jak się myjesz?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Zaproś ją na wspólną masturbację, zrób jej dobrze a zobaczysz jak się uspokoi… A jak nie będzie chciała przyjść to porozrzucaj pizze w twoich drzwiach i na łóżku.

    2

    0
    Odpowiedz