Smartfonowe zjeby

Gdzie by się nie poszło, każdy wpatrzony w te zakurwione smartfoniki. Idąc ulicą muszę tańczyk krakowiaka, bo paniusie zapatrzone w telefoniczki przeglądają fejsbuczka i piszą z koleżaneczkami. Nawet się nie spojrzą przed siebie. I jak ci się śpieszy to musisz wyprzedzić, bo lezą z prędkością żółwia. Debile prowadzą samochód i oczywiście telefonik przy uchu. I jadą te bezmyślne niemoty wprost pod inny samochód. Chcesz z kimś pogadać – ten wpatrzony w smartfonika. Albo włazi taka pinda/kutas na przejście dla pieszych i co? Oczywiście nie rozgląda się czy ktoś jedzie, bo wpatrzony/a w telefonik! Spierdolone pokolenie. A żeby wam tak internet odłączyli. Nie przeżyjecie nawet jednego dnia.

113
9

Komentarze do "Smartfonowe zjeby"

  1. TEATRZYK ZIELONA CEBULA PRZEDSTAWIA:

    Staremu Wypychowi urodził się malutki Wypych. Pobiegł stary Wypych do szpitala i już od drzwi woła: „Dzień dobry, gdzie jest mój mały Wypych?” Siostra mówi: „Pierwsze drzwi na lewo.” Leci tam stary Wypych i widzi na drzwiach napis: „Bardzo ładne dzieci”, wpada i krzyczy: „Jest tu mój Wypych?!” Siostra sprawdza w spisie i mówi: „Nie, ale obok jest druga sala…”. Na drzwiach drugiej sali jest tabliczka: „Ładne dzieci”. Wpada tam stary Wypych i okazuje się, że małego Wypycha tez tu nie ma. Idzie do następnych drzwi, a tam tabliczka: „Brzydkie dzieci.” Wzdryga się stary Wypych, ale musi sprawdzić… Wyskakuje ucieszony, bo małego Wypycha tam nie ma. Zagląda na następne drzwi, a tam tabliczka: „Małpy i Orangutany”. Zaklął stary Wypych, ale co ma zrobić? Wchodzi i …wyskakuje ucieszony, że małego tam nie ma. Dosyć wkurzony zaczepia doktora i pyta: „Gdzie on w końcu jest?!” Doktor odpowiada Wypychowi: „Na końcu korytarza jest jeszcze jedna sala, może tam?” Leci biegiem stary Wypych i staje pod drzwiami jak wryty. Na drzwiach tabliczka z napisem: „WYPYCH!!!”.

    5

    7
    Odpowiedz
    1. Łot ar ju pierdoling ebałt?

      5

      3
      Odpowiedz
  2. Tu ja mkebe miałem kiedyś dość nie cudzienną sytuacje otoz wyciągnołem swojego grzechodnika i już śluz hehe mam sie spuszczac na rajtuski jakies polki a tu autobus wstrana i ejakulowalem na jakiegos pazia z samramckim wonsem ochlapalem mu nogawke a ten sie patrzyl jak zbir glaszczac wosa
    do dzis pije z nim wodke
    Mkebe ocieracz z poznania

    5

    2
    Odpowiedz
  3. Mając 20 lat zgadzałem się prawie do końca i liczyłem, że nie okażesz się debilem co napisze te ostatnie trzy zdania. Twoje spierdolone pokolenie ma te same plus gorsze choroby, więc wypierdalaj komuszy

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Gdyby odłączyć prąd na jakiś czas np tydzień to sporo ludzi by tego nie wytrzymało.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. A co niby mają robić innego ?

    1

    3
    Odpowiedz
  5. Zniszcz Groksów tak jak Ja. Jest to możliwe.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. To wasze spierdolone pokolenie ich tak wychowało,więc spierdalaj do sejmu, bezmózgi cwelu, co to nawet komputera nie potrafi odpalić.Śmieciu polski.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Spokojnie bez internetu dzień przeżyję, ale jeden dzień bez neta albo co gorsza dwa lub tydzień i straty na akcjach trzonowych firm na świecie, masa różnych wapadków itd. Nikomu nie opłaca się brak internetu – nawet nie mógłbyś tego napisać.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Co musisz tańczyć? Chłopie, kto ci każe uniki robić? Leziesz prosto i się nie przejmujesz! Bądź jak mur na którym będą się rozpierdalać jak muchy. Gapią się w telefon jak przechodzą przez ulicę? Rozjedź. Kurwa, proste.

    8

    0
    Odpowiedz