Sport to zdrowie?

Swego czasu przeczytałem tekst jakiegoś mądrego lekarza, który ze swadą nawoływał do codziennej aktywności fizycznej. Jako główny benefit tejże obiecywał wydłużenie życia. Podał przykład. Godzina intensywnego ruchu dziennie od 15 do 65 roku życia zapewnia – statystycznie – dwa lata dłuższe życie. Super. Tracisz dwa lata życia w młodości oraz wieku dojrzałego aby w zamian dostać dwa lata starości na nędznej rencie od boga ZUSa. Gońcie się! 😉

60
12

Komentarze do "Sport to zdrowie?"

  1. tego Ci trzeba:
  2. „Tracisz dwa lata życia w młodości oraz wieku dojrzałego…” Jak nie lubisz ćwiczyć to tracisz, jak lubisz to zyskasz. Swoją drogą, po temacie chujni myślałem, że będzie to kolejny wysryw jakiegoś ulańca typu „hehehe sport to zdrowie”, po tym jak zobaczył, że jakiś profesjonalny sportowiec doznał jakiejś kontuzji lub po tym gdy zobaczył jakiegoś kulturystę na koksie. Chyba nikt nigdy nie twierdził, że jakikolwiek profesjonalny sport jest zdrowy, rekreacyjny jak najbardziej.

    6

    1
    Odpowiedz
  3. Spierdalaj grubasie!

    4

    3
    Odpowiedz
  4. Jestem 36-letnim stulejarzem i raptem kilka razy w życiu jakaś loszka zwróciła na mnie uwagę. Przeważnie jest tak, że jak patrzę na jakąś, to w odpowiedzi dostaję pogardliwe spojrzenie mówiące „jak w ogóle śmiesz się na mnie gapić, ty śmieciu”.
    A dzisiaj w autobusie patrzyła na mnie na oko 20-letnia loszka z soczystą cipką. Zauważyłem i też się spojrzałem więc spuściła wzrok. Kontaktu nie nawiązała, ale nie przeszkadzało jej, że patrzę na nią. Nawet odsłaniała szyję i dekolt. Ot, takie stulejarskie wynurzenia starego prawika, który już nie myśli o podrywaniu. Ale jednak to miłe, że jakiejś, i to tak młodej kobiecie nie przeszkadzało, że mi się podoba. No i patrzyła się na mnie. Idę zwalić pamięciówe

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Mam tak samo, tylko żadna dziewczyna nie zwróciła na mnie nigdy uwagi (chyba, że nauczycielka lub kobieta pracująca jako kanar). Chwytaj dzień i będzie gitarka!

      Pozdrawiam, 40-letni otyły informatyk!

      3

      0
      Odpowiedz
  5. Wydaje się, jakby to pisała osoba z wieloletnim uzależnieniem od filmów pornograficznych i masturbowania się.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Bo to prawda. Kiedyś, kiedy jeszcze nie byełm Mesiem zarywałem gdzie się dało, najczęściej zbierałem po ryju od loszek albo ich menów…. ale teraz. Teraz, kedy zarabiam 17 tysi netto wale pamięciowy,oglądam pornole, onanizuję się w miejscach publicznych i ocieram o loszki w tramwajach… To jest życie, patałachy…

      2

      1
      Odpowiedz
  6. A wiesz, że nie trzeba tak wierzyć we wszystko co mówią lekarze itd.?
    Tak w ogóle mój drogi… ja tak naprawdę nie wiem o co ci chodzi w tym poście, ale jak nie chce ci się ćwiczyć to nie ćwicz. Niech ci stawy znieruchomieją na starość. Chociaż okazem zdrowia nie jestem, biorę stale bardzo silne leki przez które mam zespół niespokojnych nóg i zaburzony metabolizm tłuszczów, to mimo to…
    Mam 21 lat, trenuję mocno i podnoszę 90 kg na klatę jak masełko.
    Można? Można. Sam się goń niesportowy frajerze!!!

    2

    5
    Odpowiedz
  7. Zespół niespokojnych nóg… Myślałem, że to zbyt głupie, żeby lemingi łyknęły taką debilną reklamę a tu proszę… Ile tabletek bierzesz na te nogi? Są prawe i lewe dropsy czy obojętnie?

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Naprawdę nie zrozumiałeś tego tekstu czy udajesz? Przecież ten lekarz nie napisał, że jak będziesz ćwiczył, to będziesz miał fajne i bogate życie, tylko że będziesz żył dłużej. Możesz żyć długo i być biedny jak mysz kościelna, niejeden tak ma. Może to i chujowe, ale zastanów się o czym w ogóle piszesz.

    1

    1
    Odpowiedz