Polecamy:

Zjebane kosiarki

2013-07-24 18:31

Przychodzę o 6.00 rano, kładę się po 14 godzinach roboty i co? I się kurwa nie da spać bo napierdalają tymi kosiarkami. 40 metrów trawy a zajmuje im to od maja do sierpnia!!! Skoszą dziennie 5 metrów to za tydzień się wracają do samego początku, bo już trzeba kosić od początku, i tak przez całe lato.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
70/100 Liczba głosów: 129

Przydrożne wredne zwierzęta

2013-07-24 18:31

Witam! Chciałbym podzielić się z Wami chujnią dotyczącą kurew - i nie mam tu na myśli dziwek - tegoż jakże szlachetnego i generalnie ciężkiego zawodu, ale raczej pewnej cechy charakteru, która w pewnym zawodzie tak mocno się uwidoczniła, że w zasadzie mógłbym napisać, że mam na myśli psie kurwy. Dla niewtajemniczonych wytłumaczę, że chodzi o grupę zawodową nazywaną także smerfami, miśkami, i innymi pieszczotliwymi słowami (na które nota bene nie zasługują). Wczoraj miałem kolejną już w tym roku rutynową kontrolę przy drodze, służącą -jak mogę się tylko domyślać- poprawieniu statystyk, lub odrobieniu pracy domowej przez psie kurwy (przepraszam zwięrzęta -psy- że używam ich przydomka, bo rzecz jasna nie chodzi mi o psy jako o zwięrzęta, ale o pewien rodzaj podłej POD-rasy ludzkiej). Generalnie jestem przyzwyczajony do kontroli. Normalna sprawa, wyjmujesz prawko, dowód rej., czekasz jakieś ok.5-10 minut i już... -ale nie tym ostatnim razem. Pominę już, że psia kurwa która mnie skontrolowała robiła to CELOWO najwolniej jak się da (a był już późny wieczór, ja akurat wracałem z pracy), bo to bym zniósł jak za każdym innym razem, ale tym razem psia kurwa nie omieszkała być wredna i zgryźliwa, co raz zadając głupawe pytania typu:"ale dlaczego właściwie się pan denerwuje?..." z ironicznym uśmieszkiem i celową ironią w głosie i tak kurwa chyba ze trzy razy! Cały spektakl, bo ciężko to raczej nazwać kontrolą, trwał dobre 20 minut (!!!) - no zanim pół-analfabetyczna psia kurwa wypisała bukwami kajecik, to raczej wcześniej być nie mogło... No i mówię, zniósł bym jeszcze to wkurwiające czekanie gdyby nie fakt, że ta ludzka pizda zwyczajnie starała się pokazać na siłę swoją wyższość poprzez robienie jakiś głupawych żartów. Zapewniam, że po całym dniu pracy nie jest to nic miłego. Na jego obronę (jeśli można tak to nazwać) tłuymaczy fakt, że ta psia kurwa miała jakiś niski stopień, a więc nie była żadnym oficerem. Przy okazji zauważyłem niejednokrotnie zależność, że oficerowie -w przeciwieńswie do reszty tego psiego plebsu- są znacznie bardziej z kulturą obyci i bynajmniej ja na oficerów nie mogę narzekać. To tak gwoli ścisłości, że nie wszystkich oceniam tak samo. Po prostu są niższe stopniem psie kurwy, które pan komendant co rano rucha w dupę i potem jak cały dzień ich pizda swędzi to nic dziwnego, że normalnych ludzi zaczepiają, żeby zarobić trochę kasy. Może żeby tak zabrali się za żuli albo za złodziejaszków przy hipermarketach to nie... No widocznie na staniu przy drodze jak kurwa -robiąc konkurencję dziwce (temu szlachetnemu jak już wspomniałem zawodowi)- można robić większą kasę... i o kasę tu chyba najbardziej chodzi. Wiem, że można złożyć skargę etc. ale ja nie mam czasu na takie pierdoły, żeby się kurwami przejmować! ;) Pozdrowienia dla kierowców! :)

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
58/100 Liczba głosów: 120

Chujowy wzrost

2013-07-24 18:31

Drodzy chujowicze! Swoją chujnię zamieszczam tutaj po raz pierwszy. Piszę o niej, gdyż poziom mojego wkurwienia sięgnął Himalajów! Otóż pierwszy raz poznałem laskę przez internet. Przez przypadek trafiłem na nią na Ryjbooku, szukając kogoś innego i tak wyszło. Ładna, młodsza ode mnie o 2 lata i w dodatku wolna, więc postanowiłem ją zbajerować. Jedna wiadomość, kolejna i zaczęła się maniana. Ogólnie bardzo fajnie mi się z nią pisało, wyczułem (przynajmniej tak mi się zdawało), że oprócz tego, że jest ładna jest również inteligentna. Aż do dzisiaj.. Gadamy, gadamy i ona stwierdza, że bardzo fajnie jej się ze mną pisze. Postanowiłem, że się z nią spotkam po weekendzie, bo wybieram się akurat teraz na urlop. Później zaczęliśmy pisać o naszych cechach zewnętrznych. Mimo, że widziała moje zdjęcia zapytała o wzrost, a ja ją. Niestety do rosłych i mega wysokich mężczyzn nie należę, więc jej napisałem ile mam, a ona na to "jednak jesteś za niski". Tekst rozpierdolił mi nerki. Napisała to w taki sposób jakby szukała Kena w sklepie z zabawkami. Nosz kurwa jego mać! Jestem 24-letnim facetem, przystojnym i w dodatku ogarniętym. Skończyłem studia, na brak powodzenia nigdy nie narzekałem, a z moim nieszczęsnym wzrostem się już dawno pogodziłem, a wręcz polubiłem go, bo gdyby każdy był taki sam na świecie po prostu byłoby nudno, zresztą nadrabiam czym innym :). Ale z takim komentarzem spotykam się pierwszy raz. Tak jakby mnie wjebała do wora pt. "chujowy" razem z innymi - jednak za tępy, jednak cham, jednak prostak. Czemu laski są aż tak tępe, że wolą wyższych? Bo co? Bo myślą, że mają większą pałę? O nie drogie Panie - jesteście w błędzie! Nie od dziś wiadomo, że kobiety wolą totalnych zgredów, może i wysokich nawet, a później co? Jest płacz i zgrzytanie zębów jak z takim wpadnie i okaże się, że to totalny leszcz, nie potrafiący zadbać o nią i dziecko. Tylko niestety wtedy już jest za późno. Drodzy chujowicze - co zrobilibyście w takiej sytuacji? Chodzi mi o takie proste podejście kobiet do sprawy. Niski = chujowy? Bo co? Sorry, ale dla mnie takie laski nie mają rozumu. Bo nie można ocenić faceta tylko poprzez jego wzrost. Chujnia i śrut kurwa mać!

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
62/100 Liczba głosów: 147

Nigdy się nie ożenię

2013-07-24 18:31

Witam mam 30 lat i ani myślę o małżeństwie. Chujnią dla mnie jest ciągłe utrwalanie pięknego modelu rodziny. Wszystko jedna wielka bajka a potem skąd kłótnie, zdrady, rozwody?? Baby z jednej strony są tępe jak kilo gwoździ a z drugiej strony zdarzają się "egzemplarze" cwane, chcące tylko faceta udupić i naciągnąć na alimenty. Kilkoro moich kumpli z pracy właśnie padło ofiarami takich pizd, teraz komornik wraz z odsetkami upierdala im połowę pensji. Mimo rosnącej presji ze strony otoczenia nie dam się udupić przez jakąś nędzną francę. Nie każdy nosi wąsy i nie każdy też musi się żenić, takie jest moje zdanie. Pozdrawiam wszystkich normalnie myślących.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
66/100 Liczba głosów: 160

Zawiedzone nadzieje

2013-07-24 18:31

Moją największą chujnią są niespełnione marzenia z dzieciństwa. Od urodzenia miałem zawsze światłe wizje swojej dorosłości, mianowicie jaką skończę szkołę, jaką znajdę pracę z kim się ożenię itp. Niestety wszystko okazało się być jedynie pobożnymi życzeniami. Nic się nie spełniło, czuję niesmak z tego powodu. Próbuję się teraz ustatkować, tylko kobiety mnie olewają a z resztą chuj tam z nimi, tępe dzidy, raszple i nieuki jebane. Jedynie z pracą jest dobrze dlatego mogę się wyrzygać na wszystkie panienki. Nie mają mózgów tylko siano w głowie i są tylko zbiornikami na nasienie gatunku męskiego.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
58/100 Liczba głosów: 128

Chujnia z psim podatkiem

2013-07-23 21:13

Urząd mojego kochanego inaczej miasta przysłał mi dzisiaj pismo, w którym informują mnie o konieczności zapłaty zaległego podatku za psa (pominę milczeniem fakt, że wspomniane pismo nigdzie nie wymienia wymaganej kwoty). Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie ten malutki szczególik, że mój pies zdechł - uwaga - półtora roku temu i został oficjalnie wyrejestrowany następnego dnia, o czym zresztą urząd miasta został powiadomiony. Cóż, jak widać nie ma to dla nich żadnego znaczenia - mam zapłacić i koniec, i to jeszcze z odsetkami. Nie wiem, jak to wygląda w innych miastach, ale u mnie termin płatności tego podatku jest do 30 kwietnia każdego roku, płaci się również za cały rok, tyle że mój pies zdechł 15 stycznia, więc co - mimo to miałem w kwietniu lecieć i zapłacić im za psa, którego już nie było? Zresztą, jak pisałem, pies zdechł półtora roku temu i został formalnie wyrejstrowany, a urzędasy teraz się zorientowały? Gdzie byli tego 30 kwietnia zeszłego roku, dlaczego nie przysłali mi jakiegoś powiadomienia, że pomimo śmierci zwierzaka i jego wyrejestrowania, mimo wszystko muszę zapłacić? Pewnie, powinienem był sam tego pilnować i pilnowałem - dopóki pies żył, płaciłem, ale skoro nie ma psa, nie ma też podatku, prawda? Ech, zaczęły się wakacje i urzędasy szaleją. Oczywiście mógłbym zacisnąć zęby i zapłacić im te 55 złotych plus odsetki, ale jednak pół stówki to dla mnie niemałe pieniądze i choć kochałem swojego psiaka (miałem go blisko 13 lat, choć według pisma z urzędu tylko 2 - pewnie im się ubzdurało, że data wszczepienia czipu jest równoznaczna z wzięciem psa), nie uśmiecha mi się płacenie podatku za coś, czego nie mam, po prostu.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
62/100 Liczba głosów: 112

Podatki

2013-07-23 21:13

Podnieśli mi podatek za nieruchomość. O 53 zeta rocznie. Niby niewiele, ale jak sobie pomyślę, że te wszystkie podatki na zmarnowanie i dla złodziei oraz urzędniczych pierdzistołków idą, i że to pewnie nie ostatnia podwyżka, to mnie szlag trafia. A propos pierdzistołków w urzędach. Ostatnio noszę się z pomysłem na działalność gospodarczą w branży spożywczej. No i w związku z tym zadzwoniłem z pewnym ważnym dla mnie pytaniem do sanepidu. Odebrało jakieś babsko, które wielką łaskę zrobiło, że w ogóle raczyło wysłuchać. Ton głosu jak urzędniczki-hetery, której ktoś w ogóle śmiał w arcyważnym piciu kawki przeszkodzić. Po czym łaskawie powiedziała, że ona nie wie, mam sobie przepisy przewertować i koniec rozmowy, bo ona ma „ważniejsze rzeczy do zrobiena”. Po czym jeb sluchawką i tyle się dowiedziałem. A przy okazji tego biznesu... Tu też może być gówniano. Wszystko właściwie wygląda obiecująco, choć będzie wymagało sporego latania, żeby to ogarnąć. Ale jest jeden problem, który może mi rozpieprzyć wszystko i to na samym końcu po wszystkich wysiłkach poniesionych przy zorganizowaniu tego (o stratach idących w setki tys zł nie wspominając). Otóż produkcja musi być gdzieś sprzedawana. I nie jest problemem, że zwykły klient w sklepie nie kupi, bo ze strony konsumentów zbyt będzie. Problemem jest, żeby sieci hurtowni i sieci sklepów w ogóle ten towar wzięły, oraz żeby wzięły na takich warunkach, bym nie poszedł z torbami. Innymi słowy, zorganizujesz wszystko, zapłacisz za wszystko, wyprodukujesz porządny towar i pocałujesz klamkę sieci, bankrutując z powodu nie wpuszczenia produktu do sprzedaży, lub z powodu zdzierania przez sieć gigant kasy. A nawet jak się uda, to szlag mnie trafia na samą myśl o tym, że muszę zapłacić podatek takim złodziejom i nierobom, jakich wymieniłem na samym początku tej chujni, a oni „w nagrodę” w każdej chwili mi jeszcze mogą dopieprzyć kontrole, kary, nakaz zamknięcia interesu itd.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
66/100 Liczba głosów: 129

Polska rzeczywistość

2013-07-23 21:13

Mam magistra. Zarabiam 1000 złotych na rękę. Że niby słabe studia? Prawo na państwowej. Chuja zrobię, a nie aplikację bez znajomości. Robota za 1000 złotych. Mam dziewczynę, chciałbym założyć rodzinę, oświadczyć się, mieć dzieciaki. Ale w tym kraju się nie da. Nie mam nawet pieniędzy żeby uskładać na pierścionek zaręczynowy. Mój znajomy zapierdala za granicą z murzynami na wyścigi i odkłada 5 tysięcy pln miesięcznie, już się ohajtał, spoko ma, a ledwie zawodówkę skończył, siedział w pierdlu za kradzieże i rozboje. Ale ma w ręku fach - umie to i tamto na budowie zrobić. Chuj mnie chce strzelić. Wydaje mi się, że Polska to taka wylęgarnia białych niewolników. Umie coś zrobić to robi dla anglika albo niemca. Naprawia mu sracz albo zmywa podłogę. Ale i tak ma lepiej niż polski inteligent. Nasz kraj będzie wylęgarnią takich debili, którzy będą wyżej w hierarchi społecznej niż porządni ludzie. Selekcja naturalna. Ludzie wykształceni będą harować za grosze w Polsce, a kretyni, którym się nie chciało uczyć w szkole, którzy woleli palić i pić na wagarach teraz i tak wyszli na swoje - mają zajebiście. Przyjadą do Polski i rzadzą. Kretyn na równi z mecenasem czy lekarzem. Oczywiście są też porządni specjaliści, budowlańcy, porządni ludzie, którym należy się największy szacunek. Chodzi mi jedynie o niesprawiedliwość społeczną. Też mogłem olewać, chodzić na wagary, w pierdlu posiedzieć, ćpać, pić, bawić się i walić w chuja. Ale nie, miałem ambicję i ideały. No i teraz klepię BIDĘ. Polska rzeczywistość. To musi się zmienić. I jeszcze Tusk mówi - TRZEBA BYŁO ZOSTAĆ SPAWACZEM. No kurwa, zajebiście. Polska kiedyś była mocarstwem, spichlerzem europy, teraz jest wylęgarnią taniej siły roboczej na obce rynki - tam gdzie miejscowi nie chcą się chwytać takich brudnych prac... BIDA.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
71/100 Liczba głosów: 152

Kraje arabskie

2013-07-23 21:13

Wkurwiają mnie kobiety w krajach arabskich. Już nie wspominam o tamtejszych facetach bo to szkoda moich nerwów, ale strasznie denerwuje mnie biernośc tych kobiet. Zrobiono z nich niewolnice w ich własnym kraju, a one się na to godzą, są kurwa zadowolone. Narzuta na głowę i dawaj! Rozumiem, że one są zastraszane, bite i w ogóle, może nawet nie mają dostępu do edukacji, ale serio nie ma tam ani jednej inteligentnej?? Niech się postawią troche, wyjdą na ulice zrobić strajk no nie wiem... Pisząc ten post doszłam również do wniosku, że to nie tyle te biedne kobiety mnie wkurwiają, co świat, który nic z tym nie robi. Chociaż w sumie nawet jak ktoś by im chciał pomóc, to one i tak by to miały w dupie, bo koran itd. itp. i kurwa mąż jej strzeli w ryj i jej się odechce pomocy. No po prostu sytuacja w tamtejszym regionie nie daje mi spać po nocach. Niby XXI wiek,a tu...

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
52/100 Liczba głosów: 129

Wiejskie plotkary

2013-07-23 21:13

Ostatnio jak chyba każdemu w życiu się to zdarza popełniłam błąd. Nie jestem z tego powodu dumna. Trudno mi było podnieść się z depresji. Teraz gdy już powoli staram się zapomnieć o tym co zrobiłam, staram się zmienić to dowiaduję się że na mojej pierdolonej wsi jest to głównym tematem rozmów. Jakaś kobieta której nawet nie znam jak się okazało opowiadała o mojej niechwalebnej przygodzie w kościele. Do kościoła chodzi się do chuja modlić czy opowiadać o innych i wpierdalać się w ich życie? Od około miesiąca nie wychodzę z domu. Mam słabą psychikę i świadomość że w okolicy jestem głównym tematem rozmów mnie dobija. Chujnia i śrut!!

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
64/100 Liczba głosów: 109




Archiwa (100 kolejnych wpisów):
Royal Baby | Fajki | Zniechęcenie | Mała chujnia pospolita | Okres a kobiety | Praca za groszę | Ludzie czy was całkiem pejebało? | Ruchanie | Zmęczony życiem nieogarniacz świata | Impreza i przyjaźń | Gwiazdy i gwiazdeczki massmediów | Kumulacja | Komórki | Tak niewiele, a jak wiele | Nigdy nie miałem dziewczyny | Mam słabość do pojebanych, chamskich facetów | Ludzie bez uczuć i kompleksów. | Wesele | Zamiotło jak dzidzię | Być skurwysynem | Socjal po Polsku | Zwierzęta i hipokryci | O uboju słów parę (mniej więcej) | Mam wychujane na kryzys | Przyłapany na masturbacji | Chujnia śmieciowa | Kochani sąsiedzi vol.192324 | Zjebane życie | Pozwolenie na kompostownik | Zdemaskowałem suke... | O złych kobietach ciąg dalszy | Psychologowie chujni pomóżcie | Partnerka | Stłuczka | Grubi ludzie | Zgubiona/skradziona torba | Powierzchowność | Samochód | Chujnia lekarska | Chujnia małżeńska. | Wciąż wkładam w samochód | Sens walki o cokolwiek | Samotność | Poranek | Baba sie roztyła | Moda na głupotę | Nigdy o niczym nie wiem | Dziwna podejrzana sprawa.... | Dylematy | Samorozwój a hipokryzja | Samoopalacz | Nasi polscy mechanicy | Pokolenie idiotów | Coroczna skifa wakacyjna | Boje się ludzi | Dziki seks nad jeziorem | Pieprzony leń | Znieczulica | Psycha siada | Tatuś na luzie | Książę na białym rumaku | Moje stringi | Łork ol de tajm | Adorator-sutener | Biologiczny przymus życia | Wielkie gówno | Znudził mi się seks | Nie chcę pracować | Obracam już drugie wino i... nic nie pomaga | Biedolandia | Zęby mądrości | Chcę pracować | Brak wartości | Chłopaki eleganciaki modele | Mega skurwysyństwo | Ziemniaki na obiad | Skąpo ubrane dziewczęta | Moja przyszłość | Dziecinny facet | Chujnia z masturbacją | Monotonia w pracy | Patusy... | Maminsynek | Wątpliwości... | Niesprawiedliwość | Antykoncepcja | Gandolfini i upały | Spalone marzenie | Skumulowana chujnia | Piękne panie | Ynteligentne skrzyżowania | NFZ | Zniechęcenie | Emigracja i kręgosłup | Bandyckie ścierwo | Ocenianie egzaminów | Każdy chce dbać o moje finanse | Chory dom, chore życie, chore wszystko | Toksyczna matka | Niezdany egzamin |

 

Napisz co Cię boli:

Temat:


Treść:
Regulamin - PRZECZYTAJ!:
1) treść musi mieć minimum 50 znaków
2) nie piszemy całej notki WIELKIMI LITERAMI!
3) ogarniamy się z przekleństwami... maksymalnie 1 na trzy linijki!
4) używamy polskich znaków! <<<
5) dodając wpis oświadczasz, że jesteś jego autorem!



Przepisz słowo: śrut


Ostatnio skomentowałeś(-aś):


W ciągu ostatnich 10 dni nie skomentowałeś(-aś) żadnego wpisu lub żaden z komentarzy nie został (jeszcze) zaakceptowany.

Masz własną stronę www?

Dodaj link do Chujnia.pl!

1) Krótki link
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl</a>
Wygląd:
Chujnia.pl

2) Link z opisem
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl - napisz co Cię boli...</a>
Wygląd:
Chujnia.pl - napisz co Cię boli...

Oczywiście możesz stworzyć swój własny link!


Dokumenty:
12 poziomów chujni [PDF]


Chujnia.pl na facebook'u:

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych przez użytkowników wpisów i komentarzy