Polecamy:

Zęby mądrości

2013-06-27 20:16

Postanowiłem położyć się wcześniej spać - czyli o 23, a jest już jak widzicie 5:30 i niestety mój plan poszedł się jebać. Rosną mi dwie ósemki a w sumie to nawet trzy, aczkolwiek ta trzecia jakoś szczególnie mnie napierdala jak pozostałe dwie. Wpadłem na wspaniały pomysł, żeby "zapić" ból, ale raczej mało to dało więc dowaliłem sobie jakiegoś dropsa przeciwbólowego i całkiem nie ogarniam co się dzieje. Wiem tylko, że jak już będzie możliwość zadzwonienia do recepcji do najbliższego dentysty w okolicy to od razu nakurwiam na pełnej prostytutce i mówię serdecznie, aby ktoś pozbył się tych dwóch małych skurwysynów siedzących w mojej jamie ustnej. Miesiąc temu zrobiłem pantonogram (czy jak to się tam nazywa), stąd wiem, że te pojeby rosną pod wspaniałym kątem 90 stopni (albo coś koło tego). Ale oczywiście olałem sprawę, bo jestem tępym ch... Nie bolało, więc po co się miałem przejmować. No i to w sumie tyle co chciałem napisać. Pozdrawiam.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
57/100 Liczba głosów: 98

Chcę pracować

2013-06-27 20:16

Jestem studentem, mieszkam we Wrocławiu, lat 21, znajomość angielskiego jest. Mam plan zarobić większy hajs w te wakacje, więc postanowiłem, że wyjadę za granicę na 2 miesiące. Byłby to mój pierwszy wyjazd. W Polsce roboty nie ma sensu szukać, bo to co zarobię przepierdolę tylko na rachunki i życie, niczego nie mogąc sobie odłożyć. Teraz zaczynają się schody... Nie potrafię ogarnąć tych wszystkich agencji pracy tymczasowej, chuj wie, która jest prawdziwa, która nie oszukuje, wszystko to wydaje mi się takie patykiem podpierane. Czytam na forach opinie o niektórych agencjach i raz piszą, że wszystko okej, raz że przejebane, już sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Zaczynam się zniechęcać, bo boję się, że wpierdolę się w jakieś bagno i będzie jeszcze gorzej niż jest. Ale z drugiej strony bardzo potrzebuję tego hajsu, bo przecież od rodziców na wakacje/przyjemności/browar itd. ciągnąć nie będę, nie miałbym sumienia. Chujnia i śrut, jestem zagubiony. Idę dalej walczyć.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
69/100 Liczba głosów: 86

Brak wartości

2013-06-26 23:51

Moją chujnią jest bezsensowne poczucie pustki wewnętrznej, jakie odczuwam. Większość ludzi ma w życiu jakieś wartości i cele, którymi się kieruje. Jedni gonią za karierą, inni zakładają rodziny. Dla jednych największą wartością jest miłość, z kolei inni cenią sobie niezależność i podchodzą do życia hedonistycznie. Są ludzie stworzeni do pomagania innym lub do zarządzania innymi. Jedni wierzą w Boga i chodzą do kościoła, inni są ateistami, a cała rzesza nie jest do końca zdecydowana w co wierzy lub do jakiej instytucji kościelnej przynależeć. Ja natomiast jestem tak dziwnie ukształtowaną jednostką, że mam na wszystko wyjebane. Wisi mi zakładanie rodziny i robienie kariery. Mam w dupie rodziców własnych i rodzinę narzeczonego, mam awersję do znajomych i wszystkich ludzi. W miłość nie wierzę, w przyjaźń też, w Boga też niekoniecznie. Kiedyś myślałam, że ważna jest uczciwość, szacunek do innych ludzi. Teraz myślę, że to bujda. Kiedyś chciałam ślubu, teraz mam wstręt do tych jebniętych obrzędów i szopek. Ciąża mnie brzydzi i się jej boję, dzieci mnie nie jarają zupełnie. Moje plany wielkiej kariery spełzły na niczym i szczerze, chyba nie chciałoby mi się wysilać żeby ją robić. Jeszcze niedawno myślałam: pieniądze, one są najważniejsze, ale dziś rzygać mi się chce na te posrane pieniądze. Możesz mieć wszystko, ale szczęścia nie kupisz. Nie kupisz, choćbyś się zesrał tęczą. Nic, kompletnie nic nie jest w stanie mnie uszczęśliwić i nadać mojemu życiu sensu. Pogubiłam się. Jaki jest Wasz sens i skąd bierzecie siłę do życia? Co Was uszczęśliwia? Za komentarze typu: powieś się dziękuję, ponieważ nie mam zamiaru.Uprzedzam też, że mam pracę i u Mesia robić nie będę.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
68/100 Liczba głosów: 127

Chłopaki eleganciaki modele

2013-06-26 23:51

Wkurwiają mnie moi znajomi, bo w okolicach trzydziestki dostali jakiegoś pierdolca na punkcie wyglądu. Nasza - powiedzmy - paczka, liczy sobie 7 osób w wieku 29-31 lat. Zawsze było normalnie, spotkania na piwko, pierdolenie bzdur, żarty, podrywanie dziewczyn, itd. Było - że tak powiem - po męsku, bez plot i pierdolenia o zjebanych tematach typu tak jak baby o celilicie akurat nieobecnej koleżanki lubią opowiadać. Ostatnio (tak około roku, półtora) zauważam jakąś jednak spierdoloną na maks tendencję. Trzech kumpli zaczęło o siebie na ostro dbać i to samo w sobie jest oczywiście dobre. Biegają, ćwiczą w domu, zaglądają na siłkę. Zaczęli ubierać się w droższych sklepach, fryzjer i tak dalej. No ok, fajnie, chcą się podobać. Najpierw zaczęły się na spotkaniach rozmowy o wyglądzie, o ćwiczeniach, o treningach. Ok, spoko. Potem zaczęli coraz częściej rozmawiać o ciuszkach co już mnie zaczęło irytować. W jakim sklepie co kupili, za ile, czy z dobrego materiału, czy prawdziwa skórka. Noż kurwa zaczęło się robić dziwnie trochę. Potem ta tendencja postępowała, zaczęli się czepiać i komentować wygląd innych facetów. Najpierw obcych - koleś wchodzi do pubu a Ci kurwa komentują że brzuch ma, że kurwa jak on się ubrał, i tym podobne ciotowate gadanie. No ja pierdolę rozumiem że faceci mogą skomentować wygląd kobitki, szczególnie jak fajna szprycha, no ale żeby facetów? Potem zaczęli się czepiać po pijaku reszty ekipy, w tym mnie, że kurwa na przykład ubrałem sobie buty nie pod kolor, że mam wyblakłe kolory na bluzie, że powinienem coś przypakować bo za chudy jestem. Do kumpla się dojebali że mu boczki pod światło widać, choć koleś wcale nie jest jakimś grubasem, zwykłej budowy ciała, po prostu nie ma czasu tyle co oni na dbanie o siebie żeby się wyrzeźbić. Ja bym tych rzekomych boczków w życiu nie dostrzegł! Już się na to wkurwiłem bo przesadzali, każdy kto ma choć minimum brzucha, to grubas, ten koleżka od małych boczków to już według nich smalcem ocieka, ja to patyczak. What the Fuck!? Do tego jakieś głupie żarty na tym punkcie, kurwa żenada. Ostatnio jak się napiliśmy to sobie brzuchy swoje pokazywali i porównywali i się chwalili nawzajem. No ja pierdolę. Odjebało im czy co? A kiedyś normalne chłopaki były. Komentującym od razu napiszę że to na pewno nie są homo, choć w ich towarzystwie - którego ostatnio zacząłem unikać bo są irytujący - czuję się jak w towarzystwie Jacykowów. ;/

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
70/100 Liczba głosów: 126

Mega skurwysyństwo

2013-06-25 20:08

Witajcie Chujowicze! Nie lubię udzielać się w internecie, ale już nie mogę znieść tego skurwysyństwa w okół mnie, gdzie każdy ma każdego w dupe, więc wyżalam się w Wasze monitory na stronie, którą znalazłem zupełnie przez przypadek siedząc w pracy. Nie chodzi o politykę, kościół katolicki, homofobie czy mamę Madzi. Zawsze w pracy, gdzieś tam w przerwach przeglądam jakieś artykuły w internecie i dzisiaj natrafiłem na informacje o jakichś dwóch gnojkach, którzy w alkoholowym upoju zniszczyli życie dwóm osobom (gdzieś w okolicach Kłowady i Santocka - nie mam zielonego pojęcia gdzie to jest). Pewnie większość z Was o tym czytała, ale dla reszty przytoczę w skrócie: Młoda para (nie mylić z małżeństwem) spędzała sobie nockę nad jeziorem ciesząc się zapewne swoim towarzystwem, gdzie nagle wparowało dwóch jebniętych, nachlanych nastolatków. Faceta sprali, dziewczynę wywieźli i zgwałcili. Jeden z nich siedzi w areszcie, a drugi, który się niby przyglądął temu gwałtowi, bo w pobiciu na pewno brał udział - wykpił się jakąś śmieszną kaucją 2 tys. I to jest największe skurwysyństwo. Takich powinno się kastrować, wsadzać do najgorszej ciupy, żeby sami mieli szczęście być na miejscu ofiar gwałtów. Szlag mnie trafia słysząc o czymś takim.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
80/100 Liczba głosów: 210

Ziemniaki na obiad

2013-06-25 20:08

Kartofle lub pyry jak kto woli. Mieszkam z rodzicami jestem kawalerem dwudziestoletnim. Kurwa rozumiem jeśc te zimniory co 2,3 dni ale codziennie?!? Coś jest nie tak. Żygac sie chce od tej monotonni. Żrem to bo nie mam wyjścia, a jak zwróce delikatnie Mamie uwage, że może ugotowałaby coś innego to słyszę tylko tekst: "co ja ugotuje? Ty nic nie lubisz". Menu w tygodniu wygląda bardzo interesująco zależnie od dnia... Ziemniaki z maślanką, placki ziemniaczane, pierogi z ziemniakami, ziemniaki z sosem, ziemniaki z rybą, ziemniaki z mlekiem, ziemniaki ze schabowym, ziemniaki z ziemniakami. I tak do usranej śmierci. Nie pomogą tłumaczenia że nawet gdybym czekolade jadł codziennie to by mi zbrzydła w końcu. Dla zobrazowania tej chorej kulinarnej sytuacji, przez okres ok 3msc gotowałem sobie codziennie spagetti(które uwielbiam). I kurwa co?! Nie moge już na to patrzec!!! Nic to nie dało gospodyni do myslenia. Tak sobie czasem mysle że może tak jest w wiekszosci polskich domach, że to ze mną jest coś nie tak. Że to wina Tuska że wszyscy muszą żrec ziemniaki? Nic tylko kurwa czekac aż bede jadł śrut z ziemniakami. Tak dla urozmaicenia menu.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
53/100 Liczba głosów: 129

Skąpo ubrane dziewczęta

2013-06-25 20:08

Witam, rozumiem, że jest gorąco, pali słońce, ale to już jest przesada. Każdego dnia czy to idąc po Białymstoku, czy siedząc w autobusie, widzę setki młodych, atrakcyjnych dziewcząt ubranych w sposób "pań z pod Warszawy" (kto wie, ten wie). Mam na myśli całe nogi gołe, spodenki zakrywające tylko pośladki, prześwitujące bluzeczki, itp. Wacław sterczy cały dzień, namiot w spodniach. Dobrze, że chodzę z torbą (nie damską, rzecz jasna), to przynajmniej mogę się zakryć, ale to już jest przesada. Siedzę w autobusie, na wysokości mojej twarzy 3 niemal gołe tyłeczki, człowiek się podnieca, że wracając do domu odpala brazzersa i jedzie na ręcznym, bo wytrzymać się nie da. Dziewczyny, zlitujcie się, bo wacek boli, jak wrzyna się w gacie przez cały dzień. Nawiązując do innego wątku, obejrzyjcie na youtube'ie wypowiedź Krystyny Pawłowicz na temat "marszu szmat". Babka dobrze prawi, bo dziewczyny ubierając się w ten sposób prowokują patologicznie wychowanych samców do gwałtów. I proszę potraktować to jako przestrogę, a oceny 1/5 uzasadniać w komentarzach.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
57/100 Liczba głosów: 152

Moja przyszłość

2013-06-25 20:08

Witam, nie będę chrzanił, że świat jest niesprawiedliwy, bo to wszyscy wiemy. Kilka chujni temu gość pisał o spalonych marzeniach, a komentarze pod tekstem były o podobnej tematyce. Moja chujnia jest podobna. Wkurwia mnie to, że skończę jakieś studia (mam nadzieję, że nic mi się na łeb nie rzuci i nie pójdę na zarządzanie, socjologię, politologię...), prace będę miał gównianą, płatną nie więcej niż 1500 zł. Dlaczego kurwa w dzieciństwie nikt z moich rodziców nie szukał u mnie talentów? Kto wie, może okazałoby się, że jestem dobrym sportowcem, śpiewakiem, rysownikiem, może jakieś zdolności instrumentalne... Może miałbym talent i mógłbym robić coś, w czym jestem dobry i zgarniać niemałe pieniądze. A co za tym idzie, nie musiałbym się martwić, że nie mam jak zapłacić rachunków, czynszu, dodatkowych zajęć, czy nawet kupić coś do jedzenia. Nie obwiniam moich starych, że skończę jak większość chujowiczów i będę narzekał na chujowe życie, lecz mogli pomyśleć o mojej przyszłości, i jakoś starać się abym mógł żyć w przyzwoitych warunkach. Zazdroszczę ludziom, którzy są siatkarzami, piłkarzami, tenisistami, zarabiają ogromne pieniądze, jeżdżą porządnymi brykami, a nie golfem importowanym z Niemiec. Ci ludzie nie mają problemów, czym się stresować, jeśli wiesz, że nawet jak zawalisz turniej, czy mecz, to nadal będziesz wygodnie żył? Ci wszyscy ludzie trenowali od małego. To właśnie rodzice zapisali ich w wieku 7-10 lat na jakieś zajęcia, - czy to ze śpiewania, czy ze sportu. Najlepszym podsumowaniem jest po prostu - kurwa mać.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
60/100 Liczba głosów: 102

Dziecinny facet

2013-06-25 20:08

Mam chłopaka co ma 32 lata i to co mnie denerwuje to fakt, że pomimo że nieźle zarabia to on siedzi ciągle u rodziców i "ma swój pokój". Jesteśmy razem już 4 lata, ja mam 26 lat i wynajmuję kawalerkę. W głowie mi się nie mieści że można mieć niezłą pracę i nie chcieć się usamodzielnić w tym wieku. Na początku przymykałam na to oko, ale im dłużej razem jesteśmy, im jesteśmy starsi, tym bardziej mi to przeszkadza. On mówi że tak jest mu dobrze i że nie zamierza się wyprowadzać od rodziców bo po co ma przepłacać. Ja ponadto widzę, że pasuje mu to że mamusia robi niemal wszytko za niego (sprzątanie, pranie, gotowanie, i tak dalej). Niektóre moje koleżanki podśmiewują się z tego. Coraz częściej myślę że z nim nie ma przyszłości, i chyba trzeba to będzie skończyć. Nie chcę się wiązać z dużym dzieckiem. Ehhh co się stało z męskością? Widzę wokół że faceci nawet do czterdziestki trzymają się mamusinego fartuszka. Smutne to bardzo.

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
62/100 Liczba głosów: 113

Chujnia z masturbacją

2013-06-25 20:08

Dziś chujnia uzależnienia od masturbacji. Od kilku lat jestem uzależniony i nie mogę z tym skończyć. Miałem w międzyczasie dwie przerwy, 14 oraz uwaga - 40 dniową ale po tym czasie znów wykazałem się słabością. Wiem że masturbując się robię krzywdę sobie gdyż czyni to człowieka zamkniętym oraz utrudnia kontakty z innymi, pozatym nie jest to zgodne z życiem chrześcijańskim. Zawsze gdy kończę czuję że zawiodłem po raz kolejny siebie ale i Boga. Wiem że te chwile przyjemności nie są tego warte ale mimo to często przegrywam wewnętrzną walkę. Faktem jest też że okazja czyni złodzieja więc staram się stwarzać sobie jak najmniej takich okazji poprzez ograniczenie treści multimedialnych prowokujących do masturbacji. Mimo to zdarza mi się taka akcja raz, dwa lub trzy razy w tygodniu. Na szczęście czym bardziej sie staram z tym skończyć tym większą czuję wewnętrzną siłę do walki i zdarza sie to coraz rzadziej czyli zmierza w dobrym kierunku. Dziękuję za uwagę i życzę jak najmniej problemów w życiu a więcej dni z uśmiechem na twarzy i życzliwością dla innych bo pamiętajcie że chcąc coś zmienić należy zacząć od siebie. Powodzenia ;-)

Podziel się wpisem: Ustaw opis GG Ustaw opis GG

Ocena:
60/100 Liczba głosów: 149




Archiwa (100 kolejnych wpisów):
Monotonia w pracy | Patusy... | Maminsynek | Wątpliwości... | Niesprawiedliwość | Antykoncepcja | Gandolfini i upały | Spalone marzenie | Skumulowana chujnia | Piękne panie | Ynteligentne skrzyżowania | NFZ | Zniechęcenie | Emigracja i kręgosłup | Bandyckie ścierwo | Ocenianie egzaminów | Każdy chce dbać o moje finanse | Chory dom, chore życie, chore wszystko | Toksyczna matka | Niezdany egzamin | Różnice | Odległość | Nie chcę dzieci? | Ala ma kota | Dobry zwyczaj - nie pożyczaj | Łysi podludzie | Koszenie trawy i zaskrońce | Kiedy nie masz nikogo | Wieczne narzekania Polaczków | Chujnia z marzeniami | Seks jet obrzydliwy | Wacław | Zrzutka na Rokitę | Chujnia z dziadkami | Metro | Żeniaczka | Radio | Kobieta | Chujowo być niskim | Dmuchane zjeżdżalnie | Bycie singlem jest złe i bycie w związku jest do dupy | Chujnia z podpisem | Moja nasza chujnia | Kobieta z okresem | Walka Mameda ustawiona | Riposta do | Matka, stuknięta wariatka | Pieprzony pech i pieprzony kraj | Masa, masa i jeszcze raz masa | Zdrobnienia [A.Ch.] | NIe pokazuj co potrafisz | Chujnia z pracą | Nie podniecam faceta | Sraczka | Dubbing , coo? | Seks, wszędzie SEKS | Młodzież | Becikowe 2013 | Łomżing, ja pier***** | Skazany na bezdroże | Przyjaciółka na seks | Edukacyjne snoby | Jak ja mam ochotę zaklnąć... | Kundle w blokach | Wypchnięty z ławki | Duże spalanie | Dostałem kosza | Nie znam się na wszystkim | Odwaga i jej konsekwencje | Nocny spacer z kundlem | Sąsiad skurwysyn | Nie ma czego poderwać w tym zasranym mieście | Wydzielam złe feromony | Brak pracy | Piłka do nogi | Młody, wypalony | Zwariuję tutaj | Jebane bierzmowanie | Facebook | Skazany na samotność | Stara baba się zakochała | Życie w cebulandii | Pizza | Dziecko i państwo | Kopniak od losu | Jestem alkoholikiem | Internetowe dolegliwości | Straciłem 10 lat życia, pięknych lat... | Pasja | Męczący stres | Miała żonatego kochanka | Zawsze pod górkę | Co ja tu robię? | Singielki- co u Was słychać? | Żywcem pogrzebani | Tak się nie robi | Uszy | Ludzie w kościele | Chujowe świątki | Pojebana tramwajara |

 

Napisz co Cię boli:

Temat:


Treść:
Regulamin - PRZECZYTAJ!:
1) treść musi mieć minimum 50 znaków
2) nie piszemy całej notki WIELKIMI LITERAMI!
3) ogarniamy się z przekleństwami... maksymalnie 1 na trzy linijki!
4) używamy polskich znaków! <<<
5) dodając wpis oświadczasz, że jesteś jego autorem!



Przepisz słowo: śrut


Ostatnio skomentowałeś(-aś):


W ciągu ostatnich 10 dni nie skomentowałeś(-aś) żadnego wpisu lub żaden z komentarzy nie został (jeszcze) zaakceptowany.

Masz własną stronę www?

Dodaj link do Chujnia.pl!

1) Krótki link
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl</a>
Wygląd:
Chujnia.pl

2) Link z opisem
Kod:
<a href="http://www.chujnia.pl">Chujnia.pl - napisz co Cię boli...</a>
Wygląd:
Chujnia.pl - napisz co Cię boli...

Oczywiście możesz stworzyć swój własny link!


Dokumenty:
12 poziomów chujni [PDF]


Chujnia.pl na facebook'u:

Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczonych przez użytkowników wpisów i komentarzy