Bachory

Nienawidzę małych,zasranych bachorów. Zawsze gdy widzę jakieś dziecko to mi ciśnienie skacze. Najlepsze jest to, że moja ciotka ma taką wkur*iającą córkę, którą często nie ma czasu się opiekować bo jest zarąbaną pracoholiczką. Kiedy muszę zostać z tą małą pizdą mam ochotę ją wywalić przez okno na zbity pysk. Często mam wizję jak ta mała zołza ulega wypadkowi i ma rozwalone pół twarzy czy coś. Teraz pytanie: czy moje zachowanie jest kurna normalne?

86
69
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Bachory"

  1. Tak jest normalne. Ja też nienawidzę dzieci i nie zamierzam ich rodzić. Pytanie: Dlaczego musisz zostawać z dzieckiem ciotki?

    4
    0
    Odpowiedz
  2. -10/5. Nie pytaj dlaczego, bo i tak nie zrozumiesz.

    2
    0
    Odpowiedz
  3. Pan twój Djabeł, za czyny twe chojnie obdarzy cię łaskami… Myśli jasne… Słowa wielkie… Pan twój kąpie się w morzu wylanej nienawiści twej… Ofiara spełniona…

    0
    2
    Odpowiedz
  4. No to teraz wyobraź sobie moje „wczasy”. Moja kobieta uszczęśliwiła mnie dwoma swoimi bratanicami. Ze szwagierką się dogadały, a mnie postawiły przed faktem dokonanym. Młodsza po angielsku już coś tam gada, potrafi wybrzyndolić na pianinie jakieś coś, ale własnej fizjologii jeszcze nie ogarnia i siedzisz człowieku, pijesz browara, a tu przychodzi ci taki mały troll i informuje że właśnie się zesrała co już oczywiście wszyscy wokół poczuli. Myjesz ją, przebierasz i jak już jest ubrana w czystą piżamę, to informuje że musi znów już natychmiast. Ledwo zdążysz ją posadzić na klop, to wali megakloca i znów wycierasz, myjesz itd. W międzyczasie towarzystwo od browara gdzieś się rozeszło i jest chujnia. Młodsza pójdzie spać, ty idziesz spać i w tym momencie wpieprzaą ci się do wyra starsza małolata, która ma jakieś jebane problemy egzystencjalne bo nie wiadomo co. Może kolor nieba jej nie pasował, może układ chmur na niebie, może woda za zimna, piasek za gorący. I tak pierdoli ci za uszami, przytula się, gorąco w chuj, ale ona twardo się przytula, ciebie człowieku pot zalewa i pieprzy ci za uszami, chcesz spać, a ona dalej pieprzy i pieprzy i pieprzy, aż w końcu zaśnie w połowie zdania. Dokładnie w momencie, w którym wybiła cię ze snu i odechciało ci się spać. I tak przewalasz się po łóżku do 4 rano, oczywiście ciasno, bo większy troll śpi i rozwala się po całości, młodszy troll właśnie kładzie ci brudne śmierdzące giry na twarz, starszy troll dostaje pierdziawy i co parę minut słyszysz prrrrffffffffffff spod kołdry, a za chwilę smród taki że kwiaty więdną, a pająki spadają z sufitu. Rano (o 6 rano) oba trolle się budzą i masz koniec spania, bo zanim się kurwa obudziłeś, to już ustaliły ci plan dnia. I tak 2 jebane tygodnie. Powodzenia w walce z córeczką ciotki.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Kup jej seksi bieliznę i każ przymierzyć

    0
    0
    Odpowiedz
  6. „Teraz pytanie: czy moje zachowanie jest kurna normalne?” Nie. Spierdalaj zgłosić się Szwadronowi Śmierci, który przerabia takie odpady jak ty.

    0
    4
    Odpowiedz
  7. Zresztą nie wiem czy nie jestem przewrażliwiony, ale trollem zalatuje.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Tak, Twoje zachowanie jest w pełni normalne. Każdy z nas przynajmniej raz w życiu wypierdolił bachora za okno lub upozorował wypadek.

    2
    0
    Odpowiedz
  9. jestes chory spłon

    0
    1
    Odpowiedz
  10. jeśli masz skończone 18 lat i (czego Ci nie zycze) małej stałoby się coś o czym marzysz….wierz mi wiele byś dała, zeby cofnąć czas. Wiesz chodzi mi tu o sprawy karne, policja sąd itp. Rozumiem, że Cie wkurwia, więc wymiksuj się od tego zajęcia, albo przynajmniej nie snuj wizji….

    0
    1
    Odpowiedz
  11. Moim zdaniem twoje zachowanie jest calkiem normalne. Wspolczuje ci I tzrymam za ciebie kciuki w tych ciezkich chwilach

    2
    0
    Odpowiedz
  12. Jest i nie jest. Też nie lubię bachorów, ale źle im nie życzę!

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Zajebisty jesteś już cię lubię:) Ja również nie przepadam za tymi małymi, tępymi stworzeniami które nie rozumieją co się do nich mówi i non stop coś chcą, płaczą, srają, brudzą, wiszczą, jęczął i nie potrafią się niczym wartościowym zająć jak normalny zdrowy wyrośnięty człowiek. Te małe trolle (albo takie ryże szczury) powinny się rodzić z minimalnymi umiejętnościami np. żeby umiały skręcać długopisy, idziesz do pracy zostawiasz mu 3 kartony różnych elementów, a on sobie składa. 5 gr od długopisu niech skręci dziennie z 500 szt. wracasz z domku i zarobione 25 zeta jest, przez 30 dni, no dobra niedziele niech mają wolne, 25 dni x 25 zł = 625 zeta 😀 Zarobiłby na pieluchy i kaszki i byłoby lżej rodzicom. A jak podrośnie to mógłby iść warzywa pod sklepem sprzedawać czy pomagać rolnikowi w oborze przy krowach. Później by wybrał czy dalej pracuje czy chce do szkoły. To taki dzieciak byłby przydatny walnąć ze 3 sztuki i można wziąć kredyt na jakąś fajną furkę. No ale tak nie ma :((

    2
    0
    Odpowiedz
  14. Jak najbardziej normalne, też nienawidze małych śmierdzących gnojków.

    3
    0
    Odpowiedz
  15. Nichuja nie jest normalne, pies cie jebał.

    0
    1
    Odpowiedz
  16. Idź do psychiatry, bo jej jeszcze krzywdę zrobisz

    0
    1
    Odpowiedz
  17. Tak normalne , jebać stare baby i niewychowane dzieci przez matki patolki.

    1
    0
    Odpowiedz
  18. Jest normalne

    1
    0
    Odpowiedz
  19. Nie masz cierpliwości do dzieci, wkurzają cie że potrzebuja uwagi to rodzi złość w myslach wyłądowywujesz ją porpzez wlaśnie wizje wypadku tego dziecka. Jesteś osobą niedojrzałą. I tyle.

    0
    5
    Odpowiedz
  20. Autorze, zle czynisz, ze dopuszczasz do takich sytuacji (opieka na dzieckiem, ktore niczemu nie jest winne i reaguje po prostu ja dziecko. My tez tacy bylismy). Jezeli masz troche pieniedzy,to daj zarobic za opieke nad dzieckiem jakiejs milej dziewczynie, studencce, czy tez starszej osobie, ktore sie dzieckiem zajmie jak swoim wlasnym i zrobi przy nim wszystko, co przy malym dziecku zrobic trzeba. Takich osob jest duzo. Sa punkty panstwowe, charytatywne, koscielne, prywatne, ktore moga Ci w tym pomoc, w znalezieniu wlasciwej osoby. Jest to mniejsze zlo, niz wkurwianie sie na male, niewinne, bezradne dziecko, oczekujace pomocy doroslej osoby. Nie wiem gdzie mieszkacie, ale w wielu miastach sa np. swietne prywatne przedszkola, wzglednie miejsca opieki nad malymi dziecmi, gdzie kwalifikowane opiekunki z duzym poswieceniem i sercem opiekuja sie i to calodziennie – nawet do 18 wieczorem, nad tymi maluchami(dzieci dostaja tez posilki w takiej placowce). To ma swoja cene: ok. 500 – 600 zlotych miesiecznie. Te placowki sa dla dzieci otwarte caly rok, natomiast panstwowe przedszkola itd. maja przerwy (np. wakacje, ferie, z okazji Wielkanocy, Bozego Narodzenia itd.). Ja uwazam, ze warto poswiecic te pieniadze i w takim osrodku dziecku umiescic, a nie wkurwiac sie na biedne stworzenie i co nie daj Boze jeszcze mu zrobic krzywde. Autorze, pomysl nad tym i porozmawiaj o tym ze swoimi bliskimi. To co napisalem, dotyczy Krakowa. Ale w malych miastach jest to zapewne rowniez mozliwe.

    0
    2
    Odpowiedz
  21. Dzieci są spoko. Często mają postawy dużo dojrzalsze niż dorośli, a przy tym pełne empatii, szczerości i altruizmu.

    0
    3
    Odpowiedz
  22. Absolutnie normalne, nie ma się czego obawiać.

    2
    0
    Odpowiedz
  23. Idz zdechnij glupia suko

    0
    3
    Odpowiedz
  24. Spokojnie, jesteś tylko psychopatą z dużymi szansami na awans jako seryjny morderca

    0
    2
    Odpowiedz
  25. A tam! Walnij ją raz a dobrze. Jakby co to weźmiesz do sądu różaniec, zaczniesz płakać i powiesz że diabeł cie opętał. W więzieniu zaczniesz sie modlić do żydowskiego boga,zdewociejesz i jako „nawrócona” co znalazła droge do bozi wyjdziesz po 5 latach, będziesz pisać książki o opętaniu, diabłach i dawać wywiady mówiąc że „panbuk” cie ocalił.

    0
    2
    Odpowiedz
  26. Mnie też wkurwiają, szczególnie jak zaczynają drzeć mordę

    4
    0
    Odpowiedz
  27. jesteś klasycznym zjebem. Powiedz to co napisłeś/aś ciotce bo szkoda dzieciaka na przebywanie z tobą.

    0
    3
    Odpowiedz
  28. W 100% normalne. Mam identycznie.

    4
    0
    Odpowiedz
  29. Jak to jest możliwe, że nienawidząc dzieci musisz zostawać z dzieckiem własnej ciotki? Ten post to ściema trolla chcącego wywołać burzliwą dyskusję na oklepany temat nielubienia dzieci. Olejcie tego chuja.

    0
    2
    Odpowiedz
  30. Lecz się kurwa, zachowanie nie jest normalne.

    0
    2
    Odpowiedz
  31. W łwf szybko by cie patałachu wyleczyli z wszelkich fobii , tylko praca na taśmie da ci wolność ..amen

    0
    1
    Odpowiedz
  32. Jest normalne, bo na razie tylko o tym myślisz. Ludzie (ja też) mają tak pojebane myśli, że w połowę Bóg (jeśli istnieje) powinien pierdolnąć piorunem. Jak byś sam wyrzucił tę gówniarę, to byłby problem, ale teraz? Bez przesady

    0
    0
    Odpowiedz
  33. pajdokracja jest po to aby odwrócić tradycyjne role w rodzinie żeby ją rozbić,zniewolić,sterroryzować ich jej członków, i tego pragnie pan twój usrael w całej swej niezmierzonej dobroci o los polaka-niewolnika,i robi dokładnie to samo co hitler a także stalin

    0
    0
    Odpowiedz
  34. To teraz norma. Wychowywałem ( lata 70-e) troje kuzynostwa których starzy siedzieli 2 lata na placówce w RPA. Wyrośli na normalnych, odpowiedzialnych, wykształconych ludzi. Drugiego dnia na wakacjach w tym roku, przylałem ich synusiowi który strzelał z procy do psów (naszych) a procę połamałem. Niewiele brakowało, a jego tatko (tenże wychowywany kuzyn,) zarobiłby dodatkowo w kły bo nieco zapomniał starego dobrego wychowania. Niektórym rodzicom, kompletnie się pojebało (albo im media pojebały) w główkach na temat tzw. „bezstresowego” wychowania dzieci.

    2
    0
    Odpowiedz
  35. Nie wiemczy to normalne ale jeśli tak bardzo dzieci dzialaą ci na nerwy to nie powinieneś zostawać sam z dzieckiem. Możesz pewnego dnia nie wytrzymać, zrobić mu krzywdę a nawet je zamordować. Zdarzały się takie przypadki.

    0
    0
    Odpowiedz
  36. nienawidze bachorów a jestem kobietą

    2
    0
    Odpowiedz

Czemu jestem tak pojebany?

Hej, nie wiem jak się tu znalazłem ale widzę, że mogę tu wyrzucić z siebie wszystko co mnie wkurwia.
Otóż tak, mieszkam sobie w małej wsi, gdzie kurwa jeden jedyny sklep jest otwierany raz na ruski rok. Obecnie mam 18lat i jestem antyspołeczny? Wszystko się zaczęło w 1 klasie gimnazjum kiedy to zaczęły sie moje poważne problemy z trądzikiem. Moja pewność siebie spadla do zera. Kiedy wszyscy na przerwach smiali się i rozmawiali ja stronilem od reszty bo nie chciałem zbytnio pokazywać swej twarzy. Powoli stawałem sie zamkniętym w sobie samotnikiem bez przyjaciół. Lata mijały a mój problem narastał. W miedzy czasie czasie coraz bardziej się odizolowywalem od znajomych i unikałem z nimi kontaktu. Nie macie pojęcia jak mnie to wszystko wkurwia. Jestem pojebany, lubię spędzać czas w domu, nie lubię nigdzie wychodzić, na imprezy też nie chodzę, a gdy dostaję jakieś zaproszenia na ognisko czy urodzinki, mam ochotę się ukryć w domu i udawać, ze mnie nie ma. Całe wakacje wakacje przesiedziałem w domu. Chciałbym coś zmienić w swoim życiu. Ostatnie 5-6 lat to najgorszy okres w moim życiu. Z roku na rok jest coraz gorzej i coraz więcej czasu spędzam w domu. Chciałbym coś zmienić, nie wiem, z uśmiechem wyjść na ulice, pogadać ze znajomymi, znaleźć dziewczynę. O tym nie wspomniałem(zapomniałem), ale moje kontakty z dziewczynami też się zjebały… Kiedyś było inaczej, potrafiłem z dziewczynami gadać o wszystkim, teraz boję się zagadać, nie mam żadnego ciekawego tematu, o którym mógłbym pogadać. Nie wiem co mam robić;| Moje życie całkowicie umarło przez długie lata zmagań z trądzikiem. Teraz juz widzę poprawę, ale nie wierzę, że moja pewność siebie i dobra samoocena kiedykolwiek wrócą:[ Wygląda na to, że nie pozostaje mi nic innego jak siedzenie w tym głupim Internecie.Jedyną rzeczą jaka teraz mnie trzyma przy życiu to siłownia, w której mogę o tym wszystkim zapomnieć.
Chciałbym być znów pewnym siebie chłopakiem z którym nie da się nudzić.
Sorka za literówki ale pisałem z telefonu, komputer bd zaraz :/

47
42
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Czemu jestem tak pojebany?"

  1. Tak, tak… Zwiększ masę… Więcej masy… Ooooooooooo… Taaaaaaaaa…

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Masz dopiero 18 lat, wszystko sie jakos ulozy. Wazne, zebys mial ta odskocznie ,w postaci np. Silowni. Znajdziesz niedlugo moze jakas chujowa prace, w tym chujowy kraju, moze poznasz tam jakas dziewczyne. Ja do tej pory nie lubie lazic tam gdzie jest za duzo ludzi, imprez tez nie lubie. W Twoim wieku, myslalem ze na pewno nie znajde dziewczyny. Mimo wszystko nie musialem sie jakos starac, bo milosc przyszla sama, w najmniej oczekiwanym momencie. I tak oto mam piekna i madra dziewczyne, z ktora mam wspolne plany. I tu jedna porada.. nie musisz gadac z kazda, nie musisz byc bardzo smialy. Wazne bys zrobil pierwszy nawet niesmialy krok, jak upatrzysz sobie ta jedna odpowiednia dziewczyne. Mysle, ze wszystko sie u Ciebie zazebi. Trzymam kciuki i zycze powodzenia.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Nikt nikogo nie zmusza by mieć przyjaciół, dziewczynę, chodzić na imprezy itp itd. To tylko wpływ społeczny. A co to znaczy, że nie masz tematów do rozmów z dziewczyną? Kto powiedział, że masz się na coś silić i szukać tematów z nimi? Masz z nimi gadać o szminkach, tipsach i imprezach? LOL. Olej sprawę i rób to co lubisz. Pamiętaj, że twoja wartość z wiekiem rośnie, wartość samic maleje. Jak stuknie ci 30 lat to będziesz zajebistym facetem a 30 letnie lachony to już stare dupy i będą jeść ci z ręki!

    0
    0
    Odpowiedz
  4. ty a wez sobie kondona na leb zaloz i na miasto, schowasz swoj owrzodziały ryj i może cos podymasz w koncu patalachu

    0
    0
    Odpowiedz
  5. I na dodatek się jąka.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Mam to samo… Tylko że jestem dziewczyną i u mnie było trochę na odwrót. Jako dziewczynka byłam bardzo nieśmiała, zamknięta w sobie, nie bawiłam się z innymi dziećmi. Trochę to trwało, ale zmieniłam się. Stałam się otwarta itd, tylko że już nikt nie miał ochoty się że mną zakolegowac w liceum. Studia były super, bo poznałam nowych ludzi i zdobyłam wreszcie przyjaciól. Tylko żal mi spierdolonego dzieciństwa…

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Jakbym czytał o sobie. Tyle że mam 19 lat. Też nie mam żadnych znajomych. Po co mi oni? Poradzę sobie w życiu bez nich. Jestem szczęśliwy, mam wyjebane na innych ludzi i tobie radzę to samo.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. masz fobie spoleczne..to sie leczy psychoteriapia m.in..,musisz isc do psychologa

    0
    0
    Odpowiedz
  9. zaloz nowy sklep i po sprawje

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Autorze, sprawy o ktorych piszesz sa sprawami przejsciowymi. Sa po prostu mala, niewazna sprawa. Czy zdajesz sobie z tego sprawe? Pomysl o osobach, rowniez tak mlody jak Ty, ktorzy naprawde maja ogromne problem, rowniez ze zdrowiem, i to przez cale zycie?

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Ja nie miałem trądziku i byłem przystojny,ale za to w okresie dojrzewania pojawiała się u mnie pieprzona nieśmiałość i to głównie z jej powodu zjebałem sobie życie.Przez nieśmiałość nie chodziłem ani na imprezy,ani na inne towarzyskie wydarzenia co skończyło się tak,że teraz mam 30 lat i praktycznie nie mam znajomych o dziewczynie nie wspominając.Nie polecam Ci tego co ja zrobiłem – bałem się i nie walczyłem z tym tak mocno jak powinienem. Spróbuj coś z tym zrobić,bo skończysz jak ja – pierdolony samotnik nie z wyboru,a przez to że bałem się walczyć ze swoim strachem. Daj z siebie ile możesz,żebyś potem nie żałował jak ja.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Nie martw się, tylko pomyśl jakie idealne życie chcesz mieć. Poświęć dużo czasu na dokładne wyobrażenie sobie tego. To nie będzie łatwe, będzie wymagało odwagi, przełamywania wewnętrznych ograniczeń, wiele razy poczujesz się odrzucony, ale jeśli naprawdę dużo jesteś w stanie poświęcić, to po odpowiednim czasie jesteś w stanie osiągnąć to czego teraz sobie nawet nie wyobrażasz. Powodzenia.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Miałem to samo co ty, wyleczyłem się z tego chamstwem. Nie zależy mi na nikim, traktuję ludzi przedmiotowo, pomagam sobie innymi w osiąganiu celu. O dziwo dzięki temu zaczęli mnie szanować, bo przestałem być szkolną pizdą, szukałem okazji do zarabiania kasy, nowe ciuchy itp. dały pewność siebie. A i laski lecą na mnie po tym jak traktuje jej jak szmaty. Trzymaj się i pamiętaj, umiesz liczyć licz na siebie.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Hej mam dokładnie to samo, trądzik zniszczył moje życie. Ja mam po prostu wyjebane i tyle 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Eh nawet nie wiesz jak cię rozumiem. Też nigdzie nie wychodzę i czuje jakbym marnowła moje zycie.

    0
    0
    Odpowiedz
  16. Prawda jest taka że nie ważne czy jesteś ładny czy brzydki, wysportowany czy gruby, z brodą Hagrida czy ogolony to tak w rzeczywistości inni mają cię w dupie do czasu aż czegoś nie do nich nie powiesz. Jakby ich obchodziło to jak wyglądasz to by to mówili na głos albo przynajmniej powiedzieliby ci w twarz. Największy błąd to jest tak jak w momencie próby podejścia do jakiejś dziewczyny nagle myślisz sobie „a na pewno mi powie żebym spierdalał więc oszczędzę sobie wstydu”, a nawet jeśli ci powie tak to co ci szkodzi? Nie stracisz ręki przez to ,a przynajmniej będziesz wiedział że ta laska to suka. Tematy do rozmowy z czasem same ci się narzucą, im częściej będziesz gadać z kimś tym łatwiej ci to będzie przychodzić. I jeszcze jedno, znajdź sobie w towarzystwie znajomego który lubi rozmawiać,takie osoby to same pociągną rozmowe nawet jesli ty nie masz jak, poza tym możesz od takiej osoby zgapić technikę jak on rozmawia z innymi to sam sobie to wyrobisz. Ostatnia rada, nie okazuj że „na siłę” chcesz mieć przyjaciół czy dziewczynę bo w ten sposób ludzie wyczują że jesteś jakiś dziwny, najlepiej zarzuć jakimś kawałem to odrazu będziesz do przodu. Mi się tak udało przekonać do ludzi i teraz mi to przychodzi gładko 😉 Pozdrawiam.

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Jak znasz angielski to polecam Ci posłuchać takiego gościa Elliott Hulse na ytb.

    0
    0
    Odpowiedz
  18. tylko izotretynoina doustnie, i to dużo. jedyny ratunek. wiem, bo sam coś podobnego przeszedłem. wiele razy z powodu wyglądu wstydziłem się wyjść na ulicę. teraz mam atrakcyjną dziewczynę, a inne kobiety się za mną oglądają. bierz jak najszybciej, bo trzeba ze 2-3 lat, żeby dobrze pomogło. powodzenia.

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Dasz rade, tylko przestań tak głęboko myśleć o tym wszystkim. Zacznij od małych kroków powracając do kontaktów socjalnych stopniowo. Nie głupi jesteś więc dasz rade. Siłka dobra ale kontakty z ludźmi też ważne.

    0
    0
    Odpowiedz
  20. Bo tak i chuj!

    0
    0
    Odpowiedz
  21. Trądzik to niesamowita kurwa… Chyba żadna inna choroba nie wpływa tak negatywnie na życie towarzyskie, psychikę i samoocenę człowieka.

    0
    0
    Odpowiedz

Debile na basenach

Kurwa jak mnie wpieniają debile na basenach. Sytuacja 1: tłok w diabli, po 3 osoby na torze, na jednym są 2. Przychodzi nowy kolo. Gdzie pójdzie? Tam gdzie są 2? A skąd, wpierdala się komuś na czwartego. No brawo kurwa. Sytuacja 2: tłok mniejszy, tak po 2 osoby na tor. Nagle jednemu baranowi zachciało się kurwa pływać DELFINEM. Czyli krótko mówiąc stylem który skutecznie podtopi sąsiada z toru przy każdym mijaniu, chlapie na pół basenu, wywołuje spore fale (podtapia np ludzi pływających stylem grzbietowym na sąsiednich torach) i w dodatku oznacza częste kolizje z sąsiadem na torze bo delfin wymaga sporo miejsca. Delfinem pływa się jak jesteś sam na torze i nie masz staruszek po bokach które zaraz potopisz, kurwa! Sytuacja 3: luz, parę torów pustych. Włażą po drabinie 2 mamuśki i bachor. Na skrajnym torze jest już jedna osoba. Gdzie idą? Rozdzielają się aby było sensownie? Albo przynajmniej jak już muszą iść razem to na pusty? A gdzie tam, wpierdalają się na jeden tor i w dodatku zaczynają pływać obok siebie. Facetowi nie chciało się użerać z debilami i po prostu się ewakuował na pusty. O „sportowcach” którzy nie odczekają nawet sekundy po kimś kto pływa wolno a płyną szybciej i w tego wolniejszego przypierdalają regularnie albo wychodzą na czołówkę z trzecią osobą na torze wyprzedzając, ludziach którzy nie umieją pływać prosto prowadząc do kolizji oraz tych, którzy nie widzą gdzie płyną, już nawet nie mówię. Kurwa, wniosek jest krótki – myślcie ludzie, myślcie! To nie boli, naprawdę!

56
43
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Debile na basenach"

  1. Najpierw naucz się pływać ciulu, potem głos zabieraj.

    1
    0
    Odpowiedz
  2. Niezły masz burdel w głowie.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Jeszcze lepiej jest w basenach rekreacyjnych gdzie ludzie regularnie „pływają” parami ( laska obejmuje goscia w pasie nogami i się obściskują) albo ludzie którzy grają w piłkę z dzieciakami, skaczą do wody z brzegu na bombę (przy głębokości 120cm i milionach ludzi) no i tatusiowie z wielką samarą. Którzy zamiast pływać się moczą w wodzie:)

    0
    0
    Odpowiedz
  4. I to jest jeden z powodów przez który przestałem chodzić na basen…

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Idź, kurwa popływać w morzu albo w jeziorze to ci nikt nie będzie przeszkadzał.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Heh, dobre. Mnie jeszcze rozdupcają „sportowcy”, którzy zamiast pływać, to 3/4 czasu spędzają w saunie, później pizdeczki boją się wejść do zimnej wody, to skacza do basenu i… siedza w wodzie zajmujac 1/3 pasa.

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Jakbys zarabial 17 tysi netto i jezdzil mesiem tak, jak ja, to mialbys wille za 2 banki w Wawce i wlasny basen. To jest zycie i prestiz. A jak jebiesz na tasmie za 800 zlotych brutto, to chodz sobie na bieda baseny razem z tobie podobnymi, patalachu.

    1
    0
    Odpowiedz
  8. A, wiesz co? kurka zgadzam się z tobą! tak, masz jak najbardziej cholerną rację!! Człowiekowi aż się odechciewa, na plażach zalew idiotów z pieprzonymi parawanami, albo takich co się najebią i wrzeszczą. A na basenach pełno psia mać uber-zajebistych „sportowców” co myślą wiecznie o tym jacy to oni nie są zajebiści, a ty kmiocie najlepiej wyjdź bo pan „sportsmen” musi trenować.

    0
    0
    Odpowiedz

Pseudopatriotyzm w mediach

Szczerze mówiąc, kompletnie nie rozumiem wykolejonego „patriotyzmu” serwowanego nam przez media. 1 sierpnia – rocznica Powstania Warszawskiego, które było największym wpierdolem jaki zebraliśmy jako naród w historii – wielkie obchody. 1 września – rocznica drugiego wielkiego wpierdolu – wielkie obchody. Czasem przez media przewinie się Katyń. I to tyle. O zwycięstwach się nie pamięta wcale. O Powstaniu Wielkopolskim, powstaniu we Lwowie w 1918, Powstaniu Sejneńskim, Powstaniach Śląskich w których wygrywaliśmy bo były rozsądnie zaplanowane, a nie robione na łapu capu jak PW mimo braku warunków, pies z kulawą nogą nie wspomni. O Bitwie Warszawskiej zwykle cicho, chyba, że akurat chcemy pogrozić naszymi czołgami Rosji to robimy w rocznicę wielką defiladę (i tak śmieszną w porównaniu z defiladami za PRL chociażby). Ale już o bitwie nad Niemnem, ofensywie kijowskiej czy choćby zagonie na Kowel (pierwszy przykład Blitzkriegu w historii!) cicho. Niegdyś wałkowane Monte Cassino i Falaise leżą odłogiem, 90% Polaków nie zna nawet dat. O wielkich zwycięstwach z czasów I RP wiedzą w sumie tylko miłośnicy historii i grupy patriotycznie nastawionej młodzieży. Przeciętny Polak nie ma pojęcia o Kłuszynie, Kircholmie, Beresteczku, Hodowie. O Wiedniu może usłyszał, no i wie o Grunwaldzie bo tam co roku się napierdalają. Taki mamy efekt pseudo „polityki historycznej” którą nam serwują rządzący. Na EURO 2012 zasrani Ukraińcy w oficjalnej prezentacji napisali że Lwów to ukraińskie miasto które było pod polską okupacją. Nikt nie zareagował. Zamiast pamiętać zwycięstwa, bronić dobrego imienia Polski, nasze elity brandzlują się nad tym jak to zbieraliśmy wpierdol. Chujnia i śrut.

88
46
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Pseudopatriotyzm w mediach"

  1. Taką mamy teraz politykę historyczną serwowaną nam przez nasz rząd i opiniotwórcze koła pro-euro.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Czego ty kurwa oczekujesz od tych żydów? Ale z treścią chujni się prawie że w całości zgadzam ;).

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Od dawna mnie to wkurza że o przegranym powstaniu warszawskim napierdala się już miesiąc przed a np o wielkopolskim w mediach cicho sza. Dobrze że chociaż w poznaniu odbywają się obchody tego zwycięstwa

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Brawo za te spostrzeżenia! Świetnie to napisałeś i uważam tak samo! Inni celebrują zwycięstwa,a my porażki – co to do cholery ma być?? A potem się dziwić,że 70% ludzi w tym kraju ma depresje i nie widzi sensu w życiu oraz popada w alkoholizm i inne uzależnienia oraz za granicą wstydzi się tego,że jest Polakiem…

    0
    0
    Odpowiedz
  5. NWO mówi ci to coś? Koleś od usraela się najlepiej wypowie na ten temat, ale od siebie dodam że to jebana bandera a prawdziwi patrioci są traktowani jak rasiści i faszyści, TO NIEMCY BYLI NAZISTAMI KURWA!!! Dlaczego pieśni ROTA nie uczy się śpiewać w szkołach już??? DO KURWY NĘDZY!!!

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Zapomniałeś wspomnieć o Cedynii jakieś tysiąc lat temu i o tym jak welociraptor spuścił wpierdol brontozaurowi

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Daję soczystą piąteczkę, masz moje pełne poparcie i mojego rodu Czarnowronów

    0
    0
    Odpowiedz
  8. rządzące nami elyty to zwykłe pacynki i marionetki usraela więc nie spodziewaj się że będą krzewić w polakach prawdziwy patriotyzm a nie ten fałszywy i zakłamany który służy tylko temu żeby wzbudzić w polakach złudzenie że media i rząd to patrioci chcący dobra polski i polaków,bo jakby uczyli patriotycznej postawy od małego to usraela dawno nie byłoby a wraz z nim marionetek bo by ich pogoniono,i tego marionetki się boją

    0
    0
    Odpowiedz
  9. A po co w ogóle świętować bitwę pod Kircholmem, na przykład? Grupa ludzi, z którą nie masz nic wspólnego poza tym, że urodziłeś się na podobnym terytorium, spuściła wpierdol innej grupie ludzi, która różniła się od ciebie tylko tym, że urodziła się na innym terytorium. I tak się w historii przekładało od zawsze. Raz jedni drugich, a raz odwrotnie. Jak czujesz potrzebę to możesz nawet zapalić świeczkę Mieszkowi Pierwszemu, że ogarnął Polan. Ale poza sympatycznym faktem historycznym, który po części miał wpływ na kształt obecnego świata, nie ma on żadnego znaczenia, dla którego powinniśmy się nim ekscytować, a tym bardziej świętować. Nic już się nie zmieni, to jacy ludzie są obecnie też się nie zmieni, a opierać dumę na cudzych dokonaniach, w których nie miałeś żadnego udziału, i jeszcze się tym szczycić jest śmieszne i niedorzeczne.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Nic dodac nic kurwa ujac. Podpisuje sie oboma „recyma”. Dzieki za informacje o zagonie na Kowel i o Hodowie. Pozdrawiam

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Nie jestem znawcą historii Polski – po części jej nie rozumiem. Ale PW szanuję. To jeden z nielicznych przykładów kiedy ludzie, mimo swojej z góry straconej pozycji, postanowili walczyć a nie czekać. Przegrali, zginęli. Ale spróbowali, nie byli bierni. Dziwię się trochę dlaczego więźniowie obozów zagłady nie spięli dupy i nie stawili oporu tylko czekali nie wiadomo na co i kogo. No ale ich losy (głównie Żydów) z góry były zaplanowane przez innych Żydów niczym pionki w grze w szachy – król pozostał i obecnie pod osłoną pachołków z USA wyznacza standardy, sprawuje nadzór i wypomina historię coby cały świat był mu podporządkowany.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Dobra chujnia, najlepsza ostatnio. O czym tu mówić skoro co jakiś czas okazuje się że czołowi polscy politycy nie znają dat kluczowych wydarzeń z najnowszej historii Polski i historii powszechnej. Rzeczywiście takie umartwienie się leży w naszej naturze, cała ta martyrologia narodowa jest dobijająca. Wyjątkiem są tu obchody Konstytucji 3 maja ale kto z Polaków tak naprawdę wie o co w niej chodziło? 1 może 2 % jestem o tym przekonany. Najważniejsze, że można przez kilka dni w tym również 3 maja pogrillowac i najebać się piwskiem. No ale o wpierdolu w Warszawie w 44 to wie każdy a przywódcy Polski Podziemnej odpowiedzialni za to są do dzisiaj hołubieni jako najwięksi patrioci. I to zatrzymywanie ruchu o 17.00 to trąbienie samochodów w każdą rocznicę, chciałoby się powiedzieć ciszej nad tą trumną i dajcie przejechać nie tamujcie ruchu. A jeżeli już to dlaczego nie obchodzimy rocznicy Rzezi Wołyńskiej? Nikt się nie zatrzyma w zadumie, czapki z głowy nie zdejmie. Niewygodna ta prawda historyczna? Piłka nożna ważniejsza?

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Bo Polska to państwo teoretyczne, dymane przez zachód z kasy, a obywatele zniewoleni ekonomicznie przez żydokapitalizm. Polski już nie ma, jest tylko na papierze. Przykre i szkoda.

    0
    0
    Odpowiedz

Kasa w aucie

Witam, moja chuja polega głównie na drobniakach w aucie dokładnie w skryte na podlokietniku zawsze chowam tam drobniaki pozostałe z zakupów itd, często z tego mam uzbierane na różne pierdoly na które nie muszę wydawać kasy z portfela na użyteczne codziennie wydatki, problem polega na tym ze mam chłopaka z którym czasem zamieniam się autem i co potem jest? Biore auto i chujnia z moich planów bo drobniaki wyzbierane do zera i na różne gówna muszę wydawać z potrzebnych pieniędzy na co innego głównie chodzi o fajki jakiś podklad czy jakieś inne badziewie, poza tym, jak mój chłopak zobaczy u mnie jakąś większą kwotę to dosadnie mówi ze mam coś kupić co dotychczas on kupował, mieszkamy razem ale mamy osobno pieniądze, ja się dokladam w miarę możliwości ale też chcę odkładać i mieć coś na “czarną godzinę “ ale przy nim się nie da i tu leży właśnie moja chuja, wiem że to praktycznie nie problem ale nie mam się komu wyzalic

29
62
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Kasa w aucie"

  1. może nie problem jakiś duży ale lepiej mieć coś na czarna godzinę . Mój znajomy pracował na budowie w dani i też wszystko olewał ważne ze było na zamiane na nowszą furę na pierdoły na kobiety itp zarabiał dużo na polskie warunki do czasu aż miał wypadek złamany kręgosłup szczęście tylko ze pracował na umowie o pracę gdyby nie to to dziś nie miał by co do gara włożyć . sprzedał wszystko co miał za grosze by mieć na lekarzy którzy i tak mu nie pomogli a tylko z kasy oskubali ma 350euro renty jeździ na wózku każdy go ma w dupie a konkretnie osoby z którymi trzymał . Tak więc nie przedłużając czy to stracisz pracę czy będziesz mieć wypadek czy coś innego warto oszczędzać bo w życiu nic nie wiadomo

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Każ mu sobie płacić za loda, będziesz mieć drobne na lody.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Jak ci nie pasuje to rozstań się z nim i znajdź kogoś innego.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. za malo zarabiasz, powiedz mu ze jak będzie ci podpierdalal drobniaki z wozu, to pojdziesz do pracy do agencji ciagnac kabla z polykiem za pieniądze i wypinac dupe do zerzniecia w dwie dziury bo wtedy,zarobisz wiecej i chuj z podpierdalaniem drobnych ktore nie,maja znaczenia jak jest hajcu jak lodu.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Pojebało cie, on cie utrzymuje a ty mu groszy żałujesz…

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Tempa z ciebie pizda…

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Zostaw tego faceta, nie wywracaj porządku świata.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Ja pierdolę! Najebałaś głupot w stylu Łódzki Wydział dla Mesia. Śmieszniejszym od powyższych przykładów chronicznej głupoty jest fakt, że zmieściłaś to wszystko w DWÓCH zdaniach. Jesteś dobra.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Za bzykanko też sobie liczycie? Faktura czy paragon?

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Co to za związek gdzie kasa nie jest wsoólna? Chujnia, nie związek.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. chłop co rozpierdala kase to największa tragedia. Dobra rada, pozbędź się tej męskiej cipy.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Zabieraj te drobniaki ze sobą i po problemie, tępa pizdo.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Problem typu: ,,zgubiłem 50 gr w lipcu 94 na Marszałkowskiej,nie znalazł kto?…..znak charakterystyczny 50-groszówka była z 1992…..

    0
    0
    Odpowiedz

Zjebana moda na drony

Ludzie są równo pierdolnieci wydając kilka/kilkanaście tys zlotych na to latające gówno.
Co jest najlepsze to coś jest wstanie utrzymać sie w powietrzu az 20 minut!
Drony srony, wszedzie jarają się tym srakokopterem A to ktoś stworzyl smiertelne zagrozenie na lotnisku, tam znowu jakis stary zboczeniec podgląda ptaki..ja jebie
Ale co tam, czego nie kupi Janusz z Grażyną aby się pokazac przed sasiadami i wujkiem Andrzejem…

43
51
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Zjebana moda na drony"

  1. Ale zdjęcia na dronach się robi niezłe.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Pewnie nawet nie umiesz zbudować drona hejterze. To fascynujące konstrukcje, jestem ich pasjonatem i nie wyobrażam sobie życia bez dronów.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Nie stać na drona?

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Co ciebie obchodzi jebany socjalisto na co porządni, dobrze urodzeni ludzie (nie to co ty zapewne z rodziny robotniczej/chłopskiej) wydają pieniądze

    0
    0
    Odpowiedz
  5. usraelskie drony zabiły wiele istnień ludzkich ale skąd o tym cebulak może wiedzieć skoro karmią go szambem w tel-awiw-wzorni

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Rób doktorat. Żartuję. Tak na prawdę się zgadzam. Zabawka fajna, ale hype prawie jak przy Iphonach. Rzygać się chce.

    0
    0
    Odpowiedz
  7. To jest właśnie to czego Tobie nigdy nie uda się zrozumieć. Zazdrościsz tego , że ktoś odłożył sobie kasę i spędza miło czas ( czy to bawiąc się dronem czy inną nowinką techniczną) , a teraz idź sobie wypij browarka , zapal papieroska i narzekaj na cały świat marny ludziku 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Drony są super, polecam.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. I co cię w tym tak boli, że ktoś kupuje sobie zabawkę? Nie napisałeś, że latają ci nad głową, budzą bzyczeniem o piątej rano więc chyba nie o to chodzi. Z twoich argumentów jedynie ten o lotnisku jest sensowny. Człowieku wyluzuj.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. U mnie te zabawy się radykalnie skończyły (podglądactwo), kiedy zmieniłem wiatrówkę na 5,5mm. Spokojnie wystarcza……

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Tu autorka tekstu, jak ja uwielbiam wasze kometarze te zgryzliwe zawsze poprawiaja mi humor 😉

    0
    0
    Odpowiedz

Zakochałam się w żonatym

Chujnia i śrut. Zakochałam się w żonatym i dzieciatym sąsiedzie, na dodatek z jednym chorym. Na mojego faceta już patrzeć nie mogę. Jak to dobrze, że nie wyszłam za niego za mąż, byłyby tylko rozwodowe komplikacje i pretensje. A ten żonaty jest na razie tylko w mojej głowie. To by dopiero była afera na mojej wsi, gdybym rozbiła święte małżeństwo. Muszę to w sobie zdusić, ale do cholery dlaczego nie mogę mieć faceta, którego chcę?! Dlatego najadłam się ciastek i pizzy i teraz boli mnie brzuch.

19
69
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Zakochałam się w żonatym"

  1. To dlatego że jesteś na wsi i nie widziałaś innych facetów na świecie (poza wsią). Nie bierz faceta z dzieckiem. Musiałabym być chora żeby związać się z facetem z dzieckiem

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Nie wszystko można w życiu mieć „bo chcę”. A ten chory dzieciak jak się dowie, że rozbiłaś mu rodzinę to obsypie cię kwiatami? Chcieć to jedno a rozsądek to drugie. Źyczę pomyślności mimo wszystko

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Koniecznie wybij to sobie z głowy. Zresztą to na pewno miłość czy może tylko zauroczenie?

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Idiotka:) Zakochałaś się w nim tylko dlatego, że jest żonaty. Jakby był kawalerem to były dla ciebie mało atrakcyjny. Ach te głupie lachony he he he

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Napisz jak już się z nim skurwisz.Tymczasem milcz.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. hahahhaha przypomniala mi sie scena z filmu „PSY” Stopczyk: nie wierze….

    0
    0
    Odpowiedz
  7. ej..nie rezygnuj tak szybko…koles jak zonaty to pewnie ta sama dziura mu sie znudzila i pewnie chetnie wcisnalby faje w inna muszelke…z czasem sie zakocha i stworzycie piekny zwiazek oparty na zaufaniu,szacunku,milosci i wzajemnym wsaprciu…czyli reasumujac….kieca do gory i heja bazyleja..

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Idź postaw kloca po tych ciastkach, następnie rozrób wody z mydłem zabierz krowom strzykawkę od odsysania mleka i udaj się do wanny (MOŻE być pole). Ów roztwór dozuj powoli do swojego otworu analnego aż wyczyścisz dokładnie swój wychodek, ogól bobra, pachy, włóż czyste majtki i zerżnij gościa jak nie będzie jego żony. Nie zapomnij włożyć mu palec w pupę i pomasować prostaty – pokocha cię!

    0
    0
    Odpowiedz
  9. głupia pizda jesteś jak innego fiuta porządasz. PS rób licencjat

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Ile ty masz lat, zachowujesz się jak 13 latka. Chcesz faceta i koniec. Jak mała dziewczynka tupiesz nóżką chcesz i już. Kobieto wiecej szacunku do małzenstwa, skoro on ma zone to jest nietykalny i teraz ja tupię nożką I KROPKA.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Autorko, ciesze sie, ze zrobilas glupstwa i nie wyszlas za maz. moge jedynie powiedziec, co wielu przede mna juz powiedzialo: malzenstwo sensu nie ma. Jest to bowiem tylko i wylacznie – patrzac na to z perspektywy czasu – wspolnota zyciowa,ekonomiczna,gospodarcza. Jezeli jestes osoba o jakichs ambicjach, np. artystycznych, literackich, cos lubisz robic,chcesz sie przekonac co w Tobie tkwi,jakies talenty, zdolnosci, ktorych jeszcze nie jestes swiadoma, albo chcesz sie zlapac ze swiatem, z zyciem,co wielu przed nami juz uczynilo, niezaleznie od ostatecznego wyniku, to zachecam Cie bardzo,abys nie marnowala swojego zycia. Bo jesli wejdziesz w duza chujnie i do tego z niewlasciwym mezczyzna, jestes po prostu zalatwiona na amen. Juz nigdy nie bedziesz miala na nic czasu. NIGDY. A zyjemy b. krotko,czasu, ktory minal, ie kupisz juz nigdy za zadne pieniadze. najczesciej o tym nie myslimy, wydaje sie nam, ze mamy cala wiecznosc do swojej dyspozycji i bedziemy zyc nie te 70, czy nawet 80 lat, ale lat 1000. nie rob zyciowych bledow. Czego zaluja starzy ludzie,albo jezscze nie tak starzy w ostatniej godzinie swego zycia? Jakze czesto tych rzeczy, ktorych nie zrobili, bo nie mieli odwagi, bo przesuwali moment decyzji na przyszly rok, na przyszla pieciolatke czy dziesieciolatke i tak im zycie minelo. I juz nigdy wiecej nie bedzie ani szansy, ani okazji. Nie badz naiwna, i nie wierz, ze wszystko da sie nadrobic, bo po tym ziemskim zyciu zaczyna sie drugie zycie, zycie pozagrobowe, wieczne itd. Nie wierz w ten bezsens, niczego nie ma. Jest czarny dol, ciemnosc, nicosc, kres. Masz tylko te kilka ziemskich lat tulaczki na tym padole. Dobrze ten czas wykorzystasz bo jestes smiertelnym stworzeniem. Umieramy kazdy dzien juz za zycia.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Jeśli chcesz to ja Ciebie zerznę jak należy, mam dużego fiuta.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Zrob srake. Sraka Ci lezy na watrobie.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Pomijajac to twoje „zakochanie”, to sam fakt tego, ze jestes z mezczyzna, ktorego nie kochasz i patrzec na niego nie mozesz, kiepsko o tobie swiadczy. Jestes wyrachowana i tchorzliwa. O niektorych kobietach mowi sie, ze nie puszcza galezi, dopoki nie beda sie trzymac innej. Ty do nich nalezysz – jak tylko jakis frajer sie znajdzie i odwzajemni twoje aspiracje to sie go chwycisz a tamtego puscisz, przenoszac sie do bezpiecznej przystani. Nie masz jaj(nikow), zeby odwazyc sie zyc sama z powodu wspomnianego wyrachowania, egoizmu i wygodnictwa. Jestes nic nie warta.
    1 gwiazdka i spierdalaj.

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Ty głupia cipo, za robotę byś się wzięła, miast innym życie niszczyć. „Zakochała” się księżniczka, wielkie mecyje, kurwa.

    0
    0
    Odpowiedz
  16. Daj mu dupy, prosta sprawa.

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Już Cię kocham…

    0
    0
    Odpowiedz

Mercedesiki i inne niedojeby

Od 3 tygodni mam prawko ale jak widzę jak niektórzy jeżdżą to nóż mi się w kieszeni otwiera. W ciągu wszystkich samodzielnych jazd mogłem mieć 2 wypadki + kilka stłuczek. A dlaczego? Bo jedzie sobie traktor z pola jak to traktor a za nim sznur samochodów. A który wyprzedza? Ten na końcu oczywiście, ja po hamulcach, gdyby traktor też nie hamował to by nie było ciekawie… Drugi przypadek to samo.
Stłuczka? Jedzie kretyn i kierunkowskaz włącza dopiero jak już skręca i oczywiście po hamulcach. A reszta przypadków to wszyscy byli w mercedesikach. Jedzie taki kurwa król szos, wielki pan środkiem drogi a Ty wpierdalaj się do rowu bo ci kurwa kretyn w lusterka pierdolnie i nie tylko.

40
57
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Mercedesiki i inne niedojeby"

  1. Testoviron – wielki człowiek, patriota.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Spokojnie. Wydaje ci się,że auta mijają cię na centymetry albo że za chwilę wjedziesz do rowu,ale to normalne u początkujących kierowców. Ja też tak miałem jak po jeżdżeniu na kursie 3.5 metrowym autem kupiłem sobie krowę długą na ponad 5 metrów. Przyzwyczaisz się.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. I dlatego Pan nasz Djabeł nie ma prawa jazdy… On przemieszcza się w naszych umysłach…

    0
    0
    Odpowiedz
  4. ECH, ziomek, zrobiłeś prawko 3 tygodnie temu, dostałeś w nagrodę cieniasa od starego i uważasz się za króla dróg… Pojeździsz co najmniej 10 lat, to wtedy pogadamy, a na razie to ty stul pysk i siedź cicho. Jak znam życie, to pewnie nawet nie wiesz, jakie procedury należy wszcząć w razie powstania wypadku drogowego. Jak jedzie traktor, a ty boisz się go szybko i płynnie wyminać, bez tamowania ruchu drogowego, to się nie dziw, że ten z tyłu się wkurwia i chce was pierwszy wyminąć. Podobnie z drugim przypadkiem. To w twojej kwestii jest zachowanie bezpiecznej odległości od samochodu jadącego przed tobą na wypadek, gdyby ten ostro zahamował, to żebyś mu nie pierdolnął w dupe. Naucz się płynnej jazdy i takiej, która nie zagraża życiu i zdrowiu innych uczestników ruchu drogowego. Miej oczy szeroko otwarte podczas jazdy, bądź skoncentrowany na tym, co dzieje się na drodze, a nie np. na smartfonie, no i przede wszystkim więcej empatii podczas jazdy dzieciak, a zobaczysz, że podróż samochodem zmieni się z mordęgi w czystą przyjemność.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Tez od nie dawna jezdze sobie oplem Corsa. Wkurza mnie najbardziej ze w miejscu gdzie dozwolona predkosc to 50 wszyscy, WSZYSCY zapieprzaja 70, 80 km/h. Na poczatku jezdzilam powoli, przepisowo. Teraz jezdze (gdzie dozwolona predkosc to 50km) 60 km/h a i tak ciule wyprzedzaja, pchaja sie..

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Ale mesie to ty szanuj, patałachu. /Mesio PS. Ad- -min, masz ostrzeżenie z wpisem do akt. Jeszcze jedno takie obijanie się i w kazamatach naszego Wydziału Fabrycznego zajmie się tobą specjalna komórka Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando „Teletubisie”. Oj, wpierdolą ci torebkami…

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Tak jak powiedziales. Od trzech tygodni masz prawko, wiec pewnie jezdzisz jakims rzęchem za 1000zl i dupa Cie sciska jak widzisz kogos w drozszym samochodzie. Moja rada? ODLOZ HAJS Z DRAGOW TO UZBIERASZ NA MEŚKA

    0
    0
    Odpowiedz
  8. „od 3 tygodni mam prawko”, na wstępie sam Sobie wyjaśniłeś ból dupy. Pojezdzij tak trochę… , conajmniej 2 lata i sam będziesz się śmiał z tego co tu wypisujesz.
    1. To oczywiste ze ten na samym końcu wyprzedza wszystkich, bo cała reszta przed nim łacznie z traktorem to gender bez jaj albo jebany kombatant który nie odwarzy się wyprzedzać.
    2. Tu masz rację, ja jak skręcam to zawsze kierunek a pózniej stop, ale jak tak już jeżdze trochę to mam to w dupie i nawet na rondzie czasem nie dam kierunku, niech stoją i się wkurwiają:) Odrobinę dystansu do wsztstkiego, teoria nie zawsze a raczej niegdy nie idzie w parze z praktyką.
    Ps.tak sobie teraz przypomniałem że po 23 latach za kółkiem to nawet nie wiem co znaczą pewne znaki, te które widzę raz na rok 😀

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Lepiej mieć stłuczkę z nie swojej winy niż wjebać się do rowu gdy sprawca odjedzie w chuj, pamiętajcie.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Prawko od 3 tygodni ?!! Ty niedojebie, jak ja zdałem to też mi się wydawało że jestem królem szos… A później musiałem jeszcze duuuużo się nauczyć bua hahah # tygonie i będzie pouczał ludzi jak jeździć bua haha!!

    0
    0
    Odpowiedz
  11. jestes pizda

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Dodatkowo w markach BMW i Audi jest ta sama wada fabryczna-kierunkowskazy nie działają, w żadnym modelu.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Masz chujowe auto, to chujowo ci się jeździ

    0
    0
    Odpowiedz
  14. No kurwa dokładnie pomimo że mam prawko dłużej od ciebie to napotykam praktycznie codziennie podobne przypadki, chuje na drodze lepszymi atutami ”na kredo” jak to się mowi czują się jak święte krowy u ciapatych. Tak poza tym to, mam może i stare auto ale kurwa ZAPŁACONE

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Weśrzesz i wypierdalaj ANALfabeto….

    0
    0
    Odpowiedz
  16. ty sie od mesia odpierdol. Wypierdalaj na tasme.

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Mój penis mnie szczypie

    0
    0
    Odpowiedz
  18. Nudzę się…

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Widzę ból dupy biednego chujka ze Skody. Jak tam się jeździ chujową Skodą, ciekawe czy byś kulawego psa na drodze wyprzedził tym gównem, że już o Golfie, Megance, Passeratti i Alfie nie wspomnę. Cóż taki pastuch słomiany płacze, gdy widzi jak ktoś rucha go na trasie fajnym mesiem, BMW lub nowym autem z salonu.

    0
    0
    Odpowiedz
  20. dziecko pojeździsz chwilę, to zobaczysz jak ci się odmieni. widać, że jesteś jeszcze totalnie zielony.

    0
    0
    Odpowiedz
  21. Wsiadaj z powrotem do pekaesu jak ci się mój brak stylu jazdy nie podoba!

    0
    0
    Odpowiedz
  22. I dlatego Pan mój Djabeł jeździ w podróże służbowe w Pendolino…

    0
    0
    Odpowiedz
  23. Masz zjebany problem. Jesteś niedojebem marnującym czas. Wypierdalaj!

    0
    0
    Odpowiedz
  24. Jak się nie podoba, to popierdalaj komunikacją miejską.

    0
    0
    Odpowiedz
  25. Albo z buta.

    0
    0
    Odpowiedz
  26. Albo jeszcze lepiej… Spierdalaj!

    0
    0
    Odpowiedz
  27. Tfa stara robi wyśmienite lewatywy!

    0
    0
    Odpowiedz
  28. jeździsz od 3 tygodni, za rok Ci minie podniecanie się takimi sytuacjami. Skoro musisz dawać po hamulcach – zachowaj bezpieczny odstęp.

    0
    0
    Odpowiedz
  29. I pojechał po Mesiu po całości 😀

    0
    0
    Odpowiedz
  30. Są na świecie chujnie, których komentowanie uwłacza własnej godności osobistej.

    0
    0
    Odpowiedz
  31. Admin do dupy se nasraj

    0
    0
    Odpowiedz
  32. Pan twój Mesio jest wysoce zniesmaczony iż w tytule użyłeś obraźliwo-zmiękczającej formy Mercedesiki. Owego dnia mrocznego spadnie na Ciebie odpowiednia kara. Teraz krótko co następuje : bierz CV i zapierdalaj do ŁWF w celu wyrobienia 200 % normy i już po 154 latach będziesz mógł nabyć Mercedesa W201 z początku produkcji ( czyli 1982r. 1,8 z gazem ) i poczuć się jak król szos.

    0
    0
    Odpowiedz
  33. Są kierowcy, co po 20 latach posiadania prawka nie mają ani jednej stłuczki a ty tumanie nie potrafisz prowadzić i o kant chuja rozbić twoje tłumaczenie i zwalanie winy na innych…

    0
    0
    Odpowiedz
  34. Co za pierdolamento! W Warszawie tylko debile potrafią się odnaleść. Pojebany Plac Bankowy powinni zaorać i posadzić kukurydzę na zacier. Wszyscy byśmy byli szczęśliwi.

    0
    0
    Odpowiedz
  35. Jeżdzę Fordem Mondeo mk3 i widać kiedy jakiś pizduś w mercedesiku popierdala nie tylko na swoim pasie ale przekracza tą linię. Wyrzedzanie? Ok ale nie kurwa gdy z naprzeciwka jadą samochody, no kurwa… Zachowuję bezpieczną odległość ale gdy taki debilz 80km/h nagle hamuje do 0 ?

    0
    0
    Odpowiedz
  36. @9. „Lepiej mieć stłuczkę z nie swojej winy niż wjebać się do rowu gdy sprawca odjedzie w chuj, pamiętajcie.” Jak będziesz miał tę stłuczkę z 40-tonowym tirem (albo pajacem z osobówki zapieprzającym ze 200 km/h), to pogadamy o tym, czy się nie opłaca do rowu spierdalać.

    1
    0
    Odpowiedz
  37. Tak to jest jak wypuścili bydło z gnoju. Bydło powinno robić w polu a nie jeździć autami. Precz z komuną co bydło z gnoju wypuściła!

    0
    0
    Odpowiedz
  38. hm…po 18 latach jazdy,okolo 5 tys kilometrow miesiecznie…stwierdzam co nastepuje..najbardziej chujowi,wkurwiajacy kierowcy to CI w malych gownianych autkach,niedowartosciowani,gnebieni przez baby i szefa w pracy,odreagowuja sie na drodze…

    0
    0
    Odpowiedz
  39. To kup sobie mesia patałachu i nie pierdol

    0
    0
    Odpowiedz
  40. 3 tygodnie , wypierdalaj i nie zapomnij o ZIELONYM LISTKU.

    0
    0
    Odpowiedz
  41. Widzę że okrutny ból czterech liter kierowców Mercedesów.

    0
    0
    Odpowiedz

Chujnia z jabłkami

Strasznie mnie wkurwiają polskie jabłka. Są niesmaczne, kwaśne, zimą drogie latem jakieś pomarszczone i takie świecące nie umyte jakieś, nie ma dobrego smaku, albo kupisz za słodkie albo za kwaśne albo za różowe. Teraz jeszcze emargo na te jabłka ruskie już ich nie chcą i wszyscy będą żreć te jebłka na potęge.Z nimi zawsze był kłopot najpierw Ewa w raju zeżarła i narobiła ludzkiej rasie siary na wieki wieków potem wiara u szczytu już chyba swojego pojebaństwa umysłowego zaczęła nimi płacić zamiast pieniędzy to była waluta w wymianie handlowej. Ludzie sie jarają tymi jabłkami a ja myśle ze to zwykły owoc nawet gorszy od gruszki. Potem jabłka zaczęły sie kojarzyć z dupami. Bo ta ma dupe jak jabłko a ta jak gruszka. Pojebane to jest. Jabłko jest przyczyną wszelkiego zła współczesnej cywilizacji. A nasz przygłupi kraj hoduje to na potęge i cieszy kły bo jakieś
Rumuny to kupią na przecier dla niemowląt. Pojebany świat. Pozdrawiam.

34
83
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Chujnia z jabłkami"

  1. Testo – postać pomnikowa, literat, mecenas sztuki.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Pan nasz Djabeł nie je jabłek… On pławi się w namiętnym ogniu zła i goryczy… On karmi się naszymi duszami…

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Po przeczytaniu twojej wypowiedzi stwierdzam, że tobie nie potrzeba jabłka, ale wielkiego, twardego soczystego kutasa, który zaspokoił by twoje potrzeby.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. niech mi ktoś wytłumaczy co autor miał na myśli

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Jabłko nie zostało dane Ewie przez przypadek… To dar jabloni z sadu Pana naszego – Djabła… On ci sadownikiem naszym… I przodownikiem w pracy nad płodami zła i grzechu z Ziemi naszej… l klęczą narody w milczeniu…

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Kwintesencja!!!
    Dla takich wpisów odwiędzm tą chujnie!:)

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Ewa w raju wpierniczyła owoc a czy to było jabłko to nie wiadomo.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Ale ty jestes przyjebany , chyc sie roboty bo widze ze kurwa ci sie nudzi.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Z takimi problemami do geja romana i byczka andrzeja!

    0
    0
    Odpowiedz
  10. nie ta pora.
    #4 antyklerykał 2015-04-21
    16:59
    Przy poparciu Opus Dei
    następnym papieżem został
    Karol Wojtyła (1978- 2005).
    Słusznie bowiem kalkulowano, iż
    dziki fanatyzm jego rodaków
    nakaże im iść ślepo za
    Kościołem.JPII odwdzięczył się jej
    za ciche poparcie wynosząc
    Dzieło Boże do rangi prałatury
    personalnej, samorządowej i
    niezależnej od Watykanu.
    Wojtyła już jako JPII natychmiast
    zatuszował sprawę korupcji i
    gigantycznych przekrętów w
    Banku Watykańskim. W
    machlojkach tych miał udział
    arcybiskup Marcinkus. Przed
    odpowiedzialnością karną chronił
    go osobiście JPII, który też
    spowodował utajnienie serii
    zabójstw po roku 1978,
    związanych z powyższą aferą.
    Wojtyła był rekordzistą w
    tworzeniu nowych świętych. Nie
    przeszkadzało mu w tym, że
    świętość wielu kandydatów była
    bardzo wątpliwa. Przykładem
    może być Jan Sankander,
    zwany ? rzeźnikiem Moraw?, czy
    arcybiskup Stepanic. Na ołtarze
    wyniósł też Piusa IX; okrutnika,
    mordercę kilku tysięcy włoskich
    patriotów,oraz usiłował uświęcić
    jego imiennika Piusa XII, który
    naszych starszych braci w wierze-
    Żydów nazwał ?psami?. Szczytem
    obłudy JPII była jego pielgrzymka
    do Ameryki Łacińskiej, kiedy to
    powiedział, że jest dumny
    krocząc drogą Ewangelizacji.
    Tymczasem Ewangelizacja ta
    polegała na masowym
    mordowaniu Indian, rozbijaniu
    dzieciom głów o skały i
    rozpruwaniu ciężarnym kobietom
    brzuchów. Na te zarzuty JPII
    powiedział, że były pewne błędy
    ze strony Kościoła, ale ideologia
    była słuszna. Perfidia! Czy ten
    pseudo namiestnik Chrystusa
    zdawał też sobie sprawę, że
    przyczynił się do śmierci głodowej
    i rozprzestrzeniania się AIDS
    milionów ludzi krajów trzeciego
    świata przez zakazanie
    stosowania środków
    antykoncepcyjnych. Reakcją na
    zboczone poczynania swych
    świątobliwych pasterzy był tajny
    dokument rozesłany do
    wszystkich diecezji, aby akty
    przemocy seksualnej względem
    dzieci utajniać, a winnych
    przenosić na inne parafie. Dzięki
    temu JPII zyskał przydomek ?
    papieża pedofilów?. I tak mamy
    obraz 262-ego papieża
    szczycącego się za życia na wzór
    Hitlera i Stalina liczebnością
    swych pomników.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Ty mongole pierdolony. Kiedy jabłka były walutą wymienną ? Obejrzałeś reklamę piwa i myślisz że to prawda ?!! Co za baran…

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Ty na prawdę wierzysz w ten mit o Adamie i Ewie? Wymyślony przez kleryków?

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Ja tam tych psiar nie jem. Albo za kwaśne, albo jakieś kurwa kruche i suche, drogie, i w ogóle chujowe.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Ewa nie zeżarła jabłka dosłownie debilu, to tylko symbol wymyślony przez nas ludzi.

    0
    0
    Odpowiedz
  15. wkurwiłeś mnie, jabłka są o wiele lepsze od słodko-mdłych gruszek, chociaż wolę się bawić męską gruchą. jest mdła ale zajebiście mnie podnieca a na koniec bita śmietanka. Paweł pozdrawia wszystkich spermojadów.

    0
    0
    Odpowiedz
  16. niech sie do hujojeba pojwaią jakieś komentarze wiem ze wam banie poryłem tym wpisem i wszycy chcielibyśie przedemną klękać ale nie ma tak dobrze czekam na A) szczere B) sensowne komentarze od Was braciszkowie niebiescy. Gramy w jednej drużynie która sie nazywa Arka Polska ( a niechmi jakiś huj walnie hejta to ma bana buahhahah)

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Ch…ja się znasz. Jabłko to jedno z najzdrowszych owoców (witaminy, pektyny, błonnik itp). A w naszym klimacie dla zdrowia wprost niezastąpione. One apple by day keep your doctor away. To po angielsku. A po polsku: Kto codziennie zjada jabłko, do lekarza chodzi rzadko.

    0
    0
    Odpowiedz
  18. kolega z Poznania – wiara robi swoje 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Pies cie jebal wybrzydzencu pierdolony

    0
    0
    Odpowiedz
  20. A mnie tam bardziej brzoskwinie wkurwiają.

    0
    0
    Odpowiedz
  21. A wsadź se w dupsko te japka pierdolone jak ci nie smakują

    0
    0
    Odpowiedz
  22. Małe, twarde i kwaśne. Jednym słowem CHUJOWE!

    0
    0
    Odpowiedz
  23. Od polskich psiar bardziej lubię odmianę „breaburn” z francuskich sadów. Smaczniejsza niż „gala” od zapoconego debila z podwarszawskich sadów i tańsza od „jonagold” od spasionego mesia z podszczecińskich pyrzyc. Dla mnie za te zawyżone ceny kurwy i złodzieje powinni pójść z torbami. Jestem rusofobem, i twierdzę że kacapom nic co wyprodukowane w UE nie powinno przysługiwać! Ale co do jabłek, to twierdzę że nałożone na polskę embargo nie zostało nałożone z „zemsty”, czy po złości dla nas, ale dlatego, że nasze jabłka są po prostu zjebane jak rmf-fm!

    0
    0
    Odpowiedz
  24. Polskie jabłka są do dupy. I chuj. I śrut na drogę. Dziękuję. Skończyłem.

    0
    0
    Odpowiedz
  25. Pracuję w magazynach owoców. Dostawcy owoców na markety kupują jabłka za granicą (Słowacja, Francja) bo są tańsze i lepsze. Wysyłane przez nas do działów handlowych próbki jabłek z Polski wracają z tak chujową opinią, że sadownicy mogą już tylko pojechać na hurt i wcisnąć straganiarzom za grosze ile się da, a reszta – na jabole. Dostawcy do marketów metkują jabłka z importu jako jabłka krajowe, bo odbiorcy sobie tak życzą. A klienci marketów patrzą na owoc, a nie na kraj pochodzenia. A nawiasem mówiąc, to dlaczego jabłka i banany w hurtowych ilościach śmierdzą gównem?

    0
    0
    Odpowiedz
  26. Mój Pan Djabeł nie je polskich jabłek, bo mu nie smakują. A jak mój Pan mówi, że coś jest niesmaczne, to ma rację i basta!

    0
    0
    Odpowiedz
  27. A moje się zawiesza!

    0
    0
    Odpowiedz
  28. Nie jem polskich jabłek, bo są po prostu chujowe. Ale jabcoki są z nich po prostu wspaniałe!

    0
    0
    Odpowiedz
  29. Za moich czasów jabłka były plastikowe.

    0
    0
    Odpowiedz
  30. Zaorać polskie sady!

    0
    0
    Odpowiedz
  31. Masz w życiu problemy….

    0
    0
    Odpowiedz
  32. Jabłka z chujnią

    0
    0
    Odpowiedz
  33. Grucha jest zajebista. Miliard razy lepsza od zjebanego jabłka. Szkoda tylko że jest od niego trzy razy droższa.

    0
    0
    Odpowiedz
  34. Ewa nie zerwała JABŁKA tylko ZAKAŻANY OWOC!

    0
    0
    Odpowiedz
  35. Nie chcesz to nie żryj. Ja tam lubię jabłka, a mój ojciec ma sad i sam na targu sprzedał 30 ton po 2 złote za kilo w zeszłym sezonie. Reszta poszła do przetwórni.

    0
    0
    Odpowiedz
  36. Jakbyś zarabiał tysia netto i jeździł 17-letnim mesiem od niemca tak jak ja to wpierdalałbyś mirabelki a nie japka

    0
    0
    Odpowiedz

Spóźniając się

Witam, odkąd pamiętam miałem problem z punktualnością, jednak nie było aż tak źle (spóźniałem się może z raz na tydzień na jakieś spotkanie, trening czy do szkoły i nie więcej jak te 5-10 minut), jednak od około 2 lat nie jestem w stanie nigdzie być na czas.
W tym roku szkolnym zdarzało mi się kurwa nawet nie przyjść przez miesiąc na pierwszą lekcje na czas.. Jak gdzieś jechaliśmy ze szkoły to wszyscy czekali tylko na mnie jak na idiote. Najbardziej było mi wstyd przed moją przyjaciółką w której się podkochuje i chyba nawet mogło by coś z tego być, ale pewnie nigdy nie będzie bo nie chce jej zawodzić. Bo ilekroć gdzieś razem mamy wyjść to ja się spóźniam, zawsze. Dziś miałem jechać do Olsztyna na film z nią i jeszcze dwiema koleżankami i spóźniłem się nawet dziś na pierdolony pociąg, wiem że ją zawiodłem, zadzwoniłem i przeprosiłem, ale co kurwa po tym przeproszeniu jak ktoś na ciebie liczy a Ty nie potrafisz zebrać dupy na czas z domu. Ludzie często pytają się mnie czemu się cały czas spóźniam a co ja mam odpowiedzieć? Po jestem popierdolony i nie umiem wyjść na czas choćbym nie wiem jak się starał? To się nadaje chyba tylko do psychiatry kurwa bo nikt normalny nie ma problemu z wyjściem na czas… A jeszcze pod koniec wakacji się przeprowadzam i niby będę do szkoły dojeżdżał autobusem ale jak nic się nie zmieni to będę zapierdalał 10km codziennie z buta do szkoły bo w życiu nie zdąże. Głupi problem ale wkurwiam się na to że nigdy nie jestem na czas i dzisiaj już po prostu nie wytrzymałem i musiałem tu napisać.

36
59
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Spóźniając się"

  1. Jakby Ci zależało na lasce, to vyś czekał tam od dwóch godzin byle się nie spóźnić. Z kolei dojazdy do szkoły… z reguły najmniej się spóźniają Ci, co mają najdalej. Jak kilka razy przebutujesz to sobie to przekalkulujesz.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Testoviron – Wielki Polak i filantrop.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Kiedyś spóźniłem się na Czarną Mszę… Pan mój Djabeł usiadł i zapłakał…

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Moim zdaniem za często walisz gruche.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Jesteś totalnym debilem. Serio.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. skoro to twoja przyjaciółka, to zapewniam cię, że NIC z tego nie będzie ! tym bardziej, jak do kina oprocz ciebie zabiera również koleżanki !

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Jak nie zdążysz na autobus to zapierdalaj z buta, komu to przeszkadza, koleś. Raz ci dupa w zimie odmarznie to zaraz zdążysz…

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Idź srać na swój trawnik.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Tak narzekasz jakby to było coś co nie zależy od Ciebie i jaki to jesteś biedny. Koleś, do podstawówki zakładam, że chodziłeś – dodawać i odejmować umiesz. Policz sobie ile czasu zajmuje Ci dojazd/przyjście gdzieś tam dodaj nawet 20 minut i zapiepszaj. A nie jak ciota ciągle się spoźniasz i płaczesz że to sie dzieje. Ale ludzie mają problemy no naprawde

    0
    0
    Odpowiedz
  10. wszędzie olsztyn UWM pozdrawia !

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Quahalememennommammammmmmmmmbaaaaa

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Znam ten ból – też tak mam. I w szkole i na studiach i w pracy zawsze kwadransik, pół godzinki, godzinka po czasie. Z ostatnich 7 prac wywalili mnie dyscyplinarnie za notoryczne spóźnienia.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Chujmnietoobchodzi.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Jebal cie pies chujcu mujcu dzikowezcu.

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Jeszcze raz się spóźnisz, to wypierdolę na zbitą mordę

    0
    0
    Odpowiedz
  16. Jak byłeś o jezuskowej komunii, to dawali w prezencie sanki, radziecką smienę i… młotek, aby zegarek sobie z głowy wybić 🙂 Dlatego durniu się spóźniasz, bo się na zegarkach nie znasz!

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Jedno zdanie : Zbieraj się do terapeuty. Poważnie.

    0
    0
    Odpowiedz
  18. Najpierw zwiększ masę. Ćwicz na „czajnik”, „wazę”, zrób przejście do „łychy”, a jak wyrzeźbisz „motyl”, to zmniejsz masę. KaPeWu?

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Kwestia motywacji. Twoja psychika cię automatycznie zwalnia. Twoje podświadome ja pewnie ma dość tej całej nauki, rodziców, etc, etc… i jako reakcję obronną ogranicza ci właśnie motywację. To jest efekt urawniłowki społecznej. Jedni są szybcy, drudzy wolni. Jedni lubią akcję, inni są refleksyjni. A ty nagle wszyscy mają być tacy sami. Śrut. A w takiej Hiszpanii to jak się spotykają o 8 wieczorem, to pierwsza osoba pojawia się przed 9-tą. 🙂 Z drugiej strony w Japonii jak się spóźnisz 2 minuty, to ci zegarek kupują.

    0
    0
    Odpowiedz
  20. Testoviron – środek na przeczyszczenie

    0
    0
    Odpowiedz
  21. Spóżnianiem się obrzękłe mam racice…

    0
    0
    Odpowiedz
  22. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak jak ja to nie miałbyś problemów z punktualnością. Codziennie rano budził by cię lodzik od najdroższej prostytutki w mieście, a mesiem dojechałbyś wszędzie na czas. No ale co taki patałach jak ty może wiedzieć o takim życiu jak ja mam. /Mesio Ps. nastawiaj budzik na 4.00 rano i zapierdalaj z CV w zębach do naszego Łódzkiego wydziału fabrycznego i nie zapomnij o 3 stówach wpisowego

    0
    0
    Odpowiedz
  23. Prosta metoda, ustaw zegarki 20min do przodu i wtedy nawet spóźniając się jesteś na czas.

    0
    0
    Odpowiedz
  24. do 6
    zabrała koleżanki bo czuła,że facet się spóźni i nie pojadą razem – co sama miała jechać?

    0
    0
    Odpowiedz
  25. To kurwa nie pisz idioto jebany tutaj, bo się znowu gdzieś spóźnisz, tylko zakładaj pandolety i wypierdalaj tam gdzie i z kim się umówiłeś. Kretyn. Pozbędziesz się problemu jak ktoś będzie na tyle pomysłowy i z tobą się tak umówi i wystawi cię do wiatru – wtedy dopiero zrozumiesz że jebane wyjście jebanych 5 minut wcześniej może wszystko zmienić

    0
    0
    Odpowiedz
  26. Przestaw sobie zegarek 10 min do przodu mi pomogło:)

    0
    0
    Odpowiedz