Zemsta jest słodka

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Chodzę z chłopakiem od 2 lat. Wszystko układało się bardzo dobrze można by powiedzieć jak w bajce. On jest bardzo opiekuńczy, romantyczny często obdarowywał mnie kwiatami. Przy nim czułam się bezpieczna. Wiedziałam że zawsze był mi wierny i bardzo mnie kochał. Aż do czasu gdy przez przypadek przeczytałam jego smsa od jakiejś kurwy. No i wtedy się zaczęło. Ten chuj jebany mnie zdradzał od roku a ja głupia nic o tym nie wiedziałam. Moja pojebana przyjaciółka jak się okazało dobrze o tym wiedziała i nic mi nie powiedziała. Chciałam go zajebać siekierą ale gdy pomyślałam, że mam za takiego frajera siedzieć to pomyślałam, że szkoda życia. Wkurwiłam się. Następnego dnia wyjebałam jego wszystkie szmaty przed okno. On wrócił do domu z pracy i zdziwiony o co chodzi zaczął drzeć na mnie mordę. Powiedziałam, że wszystko wiem i wtedy uderzyłam go z całej siły. Wkurwiony wyszedł z mieszkania i zaczął zbierać swoje szmaty. Najlepsze jest to, że miał jeszcze do tego niespodziankę. Porysowałam mu jego jebany samochód, złom który uważał za mercedesa kurwa. Gdy to zobaczył zaczął krzyczeć, wyzywać mnie od kurew a ja na to chuj ci w dupę. No i tak moi drodzy zakończył się nasz nieudany, pojebany związek. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

88
86
Pokaż komentarze (44)

Komentarze do "Zemsta jest słodka"

  1. 2 lata związku i już mieszkaliście razem? Gratuluję zjebania

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Prostaczko! Może i należało się chamowi, ale wyżyć się na samochodzie? Bo co? Mądra, bo samochód ci nie odda? Fajnie się nim dupę woziło! Może nawet się w nim ruchałaś? Miał rację, że ci od kurew nawytykał. Pieprz się. Twoja stara nie ma kolan. A ten twój chujozo z Łodzi żeby ruchał i orgazmu nie miał. Jesteście siebie warci. Jebana spółka zoo.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Jestem facetem ale wiem co czujesz. 2/3 moich było takimi szmatami, a co do przyjaciół to sam jednego straciłem bo okazał się kurwą. Trzymaj gardę i do przodu.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. W sexie też jesteś taka ostra? Jak tak to cię biorę w ciemno, ale musisz siusiać na żądanie. jak będziesz miała mojego bolca w środku to też. Umiesz tak księżniczko?

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Z jednejs trony dobrze, ale z drugiej rysac komuś samochod to nie jest dobre posunięcie, Na chuj niszczysz jego własnosć? Do sądu po odszkodowanie może iść.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. To brzmi jak wywód jakiegoś elo wchuj kola „Mati jebał w dupe Jole ja Matiego a Bartek mnie”. Ale stało sie tak że przyszedł Kamil z Izabelą i pojebał konfiguracje a w tedy Jola była na końcu a Izabela w środku i chuj śrut dupa i won chama za drzwi. Niestety związek ten sie rozpadł bo nikt nie chciał być na końcu a Izabela w środku a Jola ani na początku ani na końcu.

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Prawie jak w tym teledysku co ostatnio leci. Tez mu wyjebywała przez okno i auto psuła.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. No i dobrze ci tak kurwo, rasowa zdechlizno społeczna. Dobrze, że ja – człowiek z wysokiej klasy nie muszę sobie zaprzątać głowy NAWET patrzeniem na takie gówno jak wy, z powodu tego, iż mieszkam w wielkim domu, w prestiżowej dzielnicy dużeo miasta 🙂 Nie pozdrawiam

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Patrząc po tym tekście: nie dziwie się, że se inną znalazł. Takie tępe dzidy to tylko drzeć się, niszczyć czyjeś i czytać cudze wiadomości potrafią. Ciesz się ze po ryju nie dostałaś. Zdradzanie jest chujowe, ale twoje zachowanie jest jeszcze gorsze.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Niezła patola.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. typowa patologiczna relacja karyny i sebastiana

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Dzień dobry. Tu gorąca linia psychiatryczna. Jeśli twój problem to impulsywność, walnij w klawisz z cyfrą 1. Jeśli masz kompleks niższości, niech ktoś lepszy wciśnie za ciebie klawisz 2. Jeżeli masz rozdwojenie jaźni, wciśnij klawisze 3 i 4 jednocześnie. Jeżeli cierpisz na manię prześladowczą, naciśnij 5, ale skąd wiesz, co się wtedy stanie? Jeśli twój problem to schizofrenia, głosy same ci podpowiedzą, który klawisz należy przycisnąć. Jeśli zaś cierpisz na psychozę maniakalno-depresyjną to i tak nikt z tobą nie będzie gadał. W pozostałych przypadkach zostaw wiadomość na taśmie.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. ciekawi kiedy policja cie wezwie w sprawie porysowania mercedesa jak coś to napisz tą chujnie typu przesłuchanie sąd pozdro

    0
    0
    Odpowiedz
  14. @ 7 jaki to teledysk?

    0
    0
    Odpowiedz
  15. za to porysowanie auta powinien ci najebać tak żeby ci limo przez pół roku nie zeszło. pozdrawiam serdecznie

    0
    0
    Odpowiedz
  16. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Ty kurwo bez szkoły

    0
    0
    Odpowiedz
  18. Mój kumpel tak w chuj robi swoja żonę już 15l i też sypie komplementami jak z rękawa a i kwiatek się czasem też znajdzie. Tylko ona głupia NIC nie wyczuwa chociaż to ślepy by zauważył, widać taka karma.

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Gimby tak majo

    0
    0
    Odpowiedz
  20. Pojebana jesteś i cześć.

    0
    0
    Odpowiedz
  21. Szanowna Autorko. A dlaczego robisz tyle rabana o to, ze twoj mily mial kontakty seksualne z inna kobieta? wszystko jedno czy byla to kurwa (a wiec kobieta oddajaca sie za pieniadze),czy tez normalna dziewczyna/kobieta, wktorej moze sie zakochal albo do ktorej mial wiele sympatii? O co Ci chodzi? Dlaczego przywiazujesz do tego taka wage? Dlaczego piszac o „zdradzie” myslicie tylko o fizycznym kontakcie (w tym przypadku) mezczyzny z kobieta?). Dlaczego jestes taka zaborcza? Ty przeciez mozesz tez miec dodatkowego mezczyzne,jednego albo dwoch albo trzech. Bo masz prawo i mozesz to czynic. Wielu mezczyznom i kobietom to nie przeszkadza. Sama przeciez wiesz, chyba ze jestes b. mloda i masz siano w glowie, ze zdecydowana wiekszosc zwiazkow sie rozpada, a te ktore trwaja,sa diabla warte. Ludzie przeciez w 95 procentach przypadkow siedza ze soba z roznych powodow, a napewno nie z wielkiej milosci, namietnosci. itd. Kobieto ogarnij sie wreszcie. Ja znalem i znam wiele zwiazkow, i to bez ukrywania tego faktu przed swoim mezem, zona, partnerem itp., ze kazdy 2-3 razy w tygodniu idzie do swojej drugiej kobiety czy drugiego mezczyzny (a nawet trzeciego czy czwartego), zeby sie z nim odprezyc, zrelaksowac, nie tylko w sensie seksualnym, fizyccznym,ale zeby wyjsc z szarzyzny, nudy i braku czegos pobudzajacego w swoim oficjalnym zwiazku, spedzic czas z innym czlowiekiem, pogadac o innych sprawach, napic sie innego wina, zaznac smaku innej kobiety, innego mezczyzny. Sa to zwiazki , o ktorych to pisze, czesto ludzi relatywnie mlodych,majacych jeszcze niedorosle dzieci, ktore sobie b. rozsadnie swoje zycie zaaranzowali, zorganizowali i moze dlatego, te zwiazki jeszcze funkcjonuja i jest w miare ok. Poza tym wszystko jest sprawa umowy, W krajach arabskich mozna mezczyznie miec 4 kobiety. Oczywiscie islam to jest represyjna religia,ktora niestety nie dopuszcza sytuacji, kiedy to kobieta moglaby miec 4 facetow. To jest jawna dyskryminacja kobiet. Kobiety powinny miec te same prawa co mezczyzni,o ile warunki na to pozwalaja. Przeciez wiadomo Ci szanowno Autorko, Ze mnostwo ludzi na pewnym poziomie, majacy wysokie stanowiska, wplywy, praktykuje inny styl zycia niz szare masy. Mezczyzni, a czesto i kobiety, maja swoich dodatkowych partnerow, obok swego oficjalnego malzonka/malzonki, i jest very fine. Przeciez to bez sensu, zeby jezdzic ciagle,z kobieta, ktora widze codziennie, albo dosc czesto, jeszcze jezdzic na wczasy pare razy w roku czy tez wyjezdzac na inne imprezy. Jade ze swoja ulubienica a tzw. oficjalna zona moze sobie siedziec w domu, albo jechac ze swoim lubym gdzies na pare dni. Posluchaj Autorko, dosyc juz napisalem, a inni komentatorzy tez napisza zapewne cos rownie madrego, a przy tej okazji zmyja ci mocno glowa, bo na nic innego nie zasluzylas. Okazalas wielka niedojrzalosc, brak Ci doswiadczenia, nie znasz realiow zycia. Poza tym czlowieka zbluzgalas w okropny sposob, wykazujac brak kultury osobistej, bijac go przy tym, wyrzucajac jego rzeczy na podworze – zachowujac sie jednym slowem tragicznie, skandalicznie, po prostu kranocowo. Brak mi slow. Nie sadz jedynie, ze przez moje slowa przemawia ironia, szyderstwo, drwina. Tak nie jest szanowna Autorko. Jestem powaznym mezczyzna w sile wieku i pisze te slowa na goraco, ale z cala powaga, na jaka mnie stac. Jezeli bylo Ci z chlopakiem dobrze, to po co niszczysz cos, czego moze w swoim krotkim zyciu juz drugi raz nie przezyjesz? Pozbieraj sie wewnetrznie, ogarnij sie, pojdz do chlopaka, pros go na kolana o wybaczenie,wynagrodz mu jak mozesz straty, ktore poniosl z powodu Twego nieodpowiedzialnego zachowania. Pogodz sie z nim. Niech dalej robi swoje, a Ty sobie znajdz tez drugiego chlopaka i rob tak jak on – ale za jego wiedza. Moze w ten sposob znajdziecie droge do siebie. Moze pewnego dnia bedziecie chcieli byc tylko we dwoje – moze na tych pare lat, moze parenascie. bo wiekszosc zwiazkow nie wytrzymuje jednak proby czasu i ida w diably,albo ludzie mecza sie okrutnie z tym drugim czlowiekiem cale dlugie lata. Kochajcie sie, ale dajcie sobie wzajemnie rozsadna wolnosc. To jest najlepsze rozwiazanie. Autorko, zrobilas duzy zyciowy blad.

    0
    0
    Odpowiedz
  22. Glupia kobieto, idz i przepros go na kolanach za to skandaliczne zachowanie. Jakim prawem potraktowalas tego chlopca w taki sposob? Zawsze mowilem,ze kobiety w wiekszosci wypadkow to glupie i nierozsadne stworzenia,z ktorych nie ma prawie zadnego pozytku.

    0
    0
    Odpowiedz
  23. Patologiczna prostaczko bez odrobiny kultury – o jakichs manierach to juz w ogole nie wspomne. Za takie zachowanie nalezy sie kryminal, i to byloby najwlasciwsze. Ciesz ze masz w miare spokojnego, opanowanego chlopca. Bo ja znam przypadek (w Krakowie), gdzie kobieta w podobnej sytuacji (miala 28 lat), w napadzie szalu zaczela facetowi kopac samochod dopiero co kupiony, zlapala jakas cegle, bo w okolicy akurat gosc sobie dom remontowal, i na oczach tego swego faceta zaczela ta cegla walic w samochod, szyby, lusterka, po prostu demolowac auto. potem zauwazyla obok tego stosu cegiel jakis lom czy tez ciezka lopate, i zaczela z calej sily walic ta lopata w auto. Mezczyzna nie wytrzymal, wylatujac w wielkich nerwach i w szale z domu,zlapal co akurat bylo pod reka. A byl to niestety ciezki klucz francuski, bo mezczyzna ow akurat rozkrecal jakies rury w lazience. Opamietal sie z tego rauszu, czy tez amoku, jak kobieta zupelnie zmasakrowana, glowa rozbita w kawalki, lezala bez zycia przed tym samochodem,ktorym planowali pojechac na wybrzeze wloskie na wczasy. Policja wezwana przez sasiadow przyjechala prawie natychmiast. Tej kobiecie to juz na nic sie zdalo. Wielka tragedia. Nie chcial jej zabic. po prostu stracil panowanie nad soba, co ja jestem w stanie zrozumiec. Poszedl do wiezienia na dlugie lata, a ta jego slodka Pani miala podobno bardzo piekny pogrzeb,na ktory przyszlo kilkaset osob. Wnioski z powyzszej historii sami sobie mozecie wyciagnac z tej opisanej tu historii.

    0
    0
    Odpowiedz
  24. Przestancie juz bredzic tyle o tej wiernosci, bo mnie zaraz kurwica zatlucze! Autorka nie ma dobrze w glowie, czy aby jest tego swiadoma? Dlaczego broni chlopu dostepu do innej kobiety? Moze nie jest stworzony do siedzenia tylko przy jednej d….ie? czy kobiety w ogole kiedykolwiek zmadrzeja? nie , nigdy.

    0
    0
    Odpowiedz
  25. I po chuj grzebalas w smsach?… Masz teraz za swoje.

    0
    0
    Odpowiedz
  26. Hahaha jezu kocham cię ja zmarnowałam pół roku życia na frajera który w sobotę z dnia na dzień mnie dla byłej zostawił i kurwa mam nadzieję że poczuje od czego do chuja uciekał,bo sam z nią zerwał. JEBAĆ ZDRADLIWE KURWY!

    0
    0
    Odpowiedz
  27. @8 te człowiek z wysokiej klasy ale z ciebie debil podej no adres tej dzielnicy co żyjom ludzie z wysokiej klasy , a i zwróć no uwage czy w tym twoim domu to som klami od środka czy ino na zewnątrz

    0
    0
    Odpowiedz
  28. To przynajmniej odświeży sobie lakier na twój koszt:) Taki prezent na rozstanie:)

    0
    0
    Odpowiedz
  29. Autorko, gdzie Twoj rozum, gdzie Twoj rozsadek? Zle robisz i zle to o Tobie swiadczy. Powinnas chlopaka prosic o wybaczenie i powinnas przestac wypisywac takie bzdury na tym portalu. Zwracam Ci rowniez uwage na ordynarne, podle okreslenia, przeklenstwa, wyzwiska itd. Kobieta na poziomie nie posluguje sie takim slownictwem. Swiadczy to o zupelnym braku kultury osobistej, braku wyksztalcenia, braku dobrych manier. Tego wszystkiego Ci brakuje. Czy jestes tego swiadoma?

    0
    0
    Odpowiedz
  30. Jeszcze trzy dni temu mówiłaś że słodka to jest moja sperma, a teraz ci palma odjebała! A do tego porysowałaś mojego FSO 1500 „Kant”. Nienawidzę cię.

    0
    0
    Odpowiedz
  31. Ja, szanowni czytelnicy, szanowna Autorko, jestem mezczyzna 45 – letnim. Na jakims tam poziomie, jako tako wyksztalcony rowniez jestem, zarabiam znosnie, jestem uprzejmy, mily, dosc inteligentny – jak twierdza sasiedzi i przyjaciele, rzetelny, lojalny, pomocny, prezentuje sie rowniez calkiem znosnie. Ale nie o tym pragne tutaj Wam zdawac relacje. Przed wielu laty, a bylem zapewne taki mlody jak Autorka wpisu, strasznie sie zakochalem z wzajemnoscia w milej, sympatycznej, atrakcyjnej, a napewno zwracajacej na siebie uwage innych mezczyzn, inteligentnej, wyksztalconej dziewczynie. Bylo na poczatku jak u Autorki: milosc, kwiaty, zaklecia, noce spedzone w jakims amoku, namietnosci, romantycznym nastroju, plany, rozmowy, przysiegi etc. Noc szybko mijala, a rano trzeba bylo jechac 50 km do pracy do instytucji majacej swoja siedzibe poza Warszawa. A czlowiek byl niewyspany, ale nawet tego nie odczuwal. No i ta moja kochajaca, czula, slodka Panna oswiadczyla mi pewnego dnia, ze sie zakochala w jakims innym mezczyznie, i to tak dalece, ze mimo tych 3 upojnych, wspolnie spedzonych pod jednym dachem lat postanowila sie przeniesc do tego mezczyzny doslownie z dnia na dzien. wszystko nagle z godziny na godzine posypalo sie jak domek z kart. Siedzialem przy stole i patrzylem, jak ona w swojej pieknej letniej sukience, ladnie opalona i taka kobieca, z tym swoim nie dajacym sie ujac w slowa wdziekiem, czarem, cos w tym rodzaju, pakuje swoje rzeczy do 2 duzych walizek, wzywa taksowke i opuszcza moje mieszkanie. Oczywiscie byl to szok, nie bylem swiadom tego, co nastapilo przez ladnych pare dni. Prawie nic nie powiedzialem na jej decyzje, cos mnie zablokowalo. Oczywiscie ze cierpialem na swoj sposob, ale nie probowalem jej zatrzymywac, przekonywac, blagac, prosic, wiedzac dobrze, ze to do niczego nie prowadzi. Przypomnialem sobie powiedzenie mego ojca: „Jezeli kobieta sie zupelnie, na dobre zaangazuje z jakims mezczyzna, to rzuci wszystko, nawet gdyby miala ksiecia z bajki, i pojdzie z szewcem o dziurawych butach na koniec swiata, nie ogladajac sie wstecz.” jest w tym troche prawdy, nie da sie temu do konca zaprzeczyc. Jeden z moich dobrych,starszych kolegow, docent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim, postanowil mi pomoc, abym bez wiekszych cierpien przeszedl nad ta kwestia, tym rozstaniem do porzadku dziennego. Jest on nowoczesnym stoikiem i to co radzil i zachecal do praktykowania w moim zyciu, przekonalo mnie i sprawilo, ze po pewnym czasie jako tako sie pozbieralem. Nie szukalem przez nastepne 3 lata kontaktu z moja jakze mi bliska w tamtym minionym czasie dziewczyna, czy tez Ukochana, i nie boje sie uzyc tego slowa, bo taka prawda. Ci z Was, ktorym wyszlo cokolwiek w zyciu tak naprawde z drugim czlowiekiem, wiedza dobrze, ze takie rzeczy sie zdarzaja i nie zawsze musi sie to konczyc jak u Autorki, czy tez w sadzie rodzinnym. Pewnego dnia, a bylo to akurat Wielki Czwartek, wracam zmeczony z pracy dosc pozna pora, otwieram drzwi i coz widze: moja Mila siedzi w swoim ulubionym fotelu, jak kiedys przed 3 laty, te jej 2 walizki stoja w przedpokoju i patrzy na mnie takim pytajacym wzrokiem. Wrocila po 3 latach nieobecnosci no i zostala juz na dobre. Uwazam z perspektywy lat, ze sie dobrze stalo, majac poza tym swiadomosc, ze wszystko stac sie moze, rzeczy dobre i zle, my i wszystko co jest, bylo. jest i bedzie dzielem przypadku, czesto dla nas niepojetego. A wiec po co sobie tym wszystkim tak bardzo zaprzatac glowe? Majac poza tym swiadomosc, ze los wszystko moze nam odebrac. A mamy tylko ten krotki czas tutaj na tym padole; a sprawami ostatecznymi, jak mowi Kosciol czy religia, glowy sobie nie nalezy zaprzatac. Moze Autorce ta moja historia bedzie w jej obecnym dramacie, bo wiem, ze napewno cierpi, jednak w czyms pomocna. Zycze jej wiec, jesli sie prawdziwie kochali, aby ich drogi zyciowe znowu sie polaczyly.

    0
    0
    Odpowiedz
  32. Komentarze – samo dno.

    0
    0
    Odpowiedz
  33. Ja za ten samochód to wyjebał bym ci w kły!

    0
    0
    Odpowiedz
  34. brawo !! ja jestem juz 3 lata z typem, jak sie okazało gnojek mial cos na sumieniu i to parokrotnie, kiedys juz bylam w takiej sytuacji i oczywiscie tona łez, rozstanie.. nie, nie tym razem, tym razem majac do czynienia z niewiernym kutasem postanowilam nie dac sie frajerzyc i zainteresowalam sie jego kolega z ktorym sie spotykam za jego plecami. a niiech ma za swoje pajac.

    0
    0
    Odpowiedz
  35. co za debile pisza te komentarze 😀 zasada jest prosta kurwa to kurwa a pała to pała. za niewiernosc sie płaci i tyle, bardzo dobrze zrobilas, ja bym mu ta auto spalila zamiast zarysowywac 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  36. to dobrze ze Ci ten kutas nie oddał… mnie by oddał a ja bym dalej walczyła bo chujów nie „zniese!!!!” 🙂 Gratulacje!!:)

    0
    0
    Odpowiedz
  37. do komentarza 21 – ty kurwa normalny jestes czy popierdolony? Jak ci nie przeszkadza po kims poprawiac godzinę po tym jak ktos sie spuszczal żonie w usta albo w cipsko to rownie dobrze mozesz mi opierdolic gale i sie po tym ozlizac. Kurwa co za matol jebany

    0
    0
    Odpowiedz
  38. DO 29: he he he a czego ty sie spodziewales po jakims pomietle?:D takie teraz szmaty sa i tyle

    0
    0
    Odpowiedz
  39. zgadzam się, że komentarze w zdecydowanej większości to samo dno! wypowiadali się pewnie sami mężczyźni, którzy nie mają kobiet na stałe, albo zdradzają notorycznie, a później przychodzą do domu – uśmiechają się, prawią komplementy, klepią po pleckach i nie tylko… nie przejmuj się jak bym to samo zrobiła, tylko powiem Ci, że faceci są pojebani pod względem auta, to ich pierwsza dziewczyna często hehe i ostatnia rozumiesz metaforę? 😉 no i dla są gotowi zrobić wiele, wiesz muszą się dowartościować swoją męskość rzekomą. Hejterów i zdradzających pozdrawiam środkowym palcem 😉 hehe a Ty się nie przejmuj, wiem co to zdrada, dlatego nie mam dla nie tolerancji. Lepiej się rozstać, niż na siłę ciągnąć związek fałszywie. Widzę, że zbok od poligamii się obudził znowu hehe jak tam twoje żonki/kochanki/dziewuchy? pojeb jakich mało. P.s. pozdrawiam autorkę.

    0
    0
    Odpowiedz
  40. super ! 😀 zrobiłabym to samo na Twoim miejscu !

    0
    0
    Odpowiedz
  41. do uśpienia za to co zrobił 😀

    0
    0
    Odpowiedz
  42. Droga koleżanko a jaką masz pewność, że chłopak cię zdradzał, jakieś dowody? Poza sms-ami które mogły zostać przez ciebie źle zinterpretowane? Rozmawiałaś ze swoim chłopakiem o tym? Z twojej wypowiedzi mogę tylko wywnioskować, że nie. Następnym razem proponowałabym żebyś najpierw pomyślała a potem robiła i pamiętaj żaden facet będąc tylko i wyłącznie twoim chłopakiem nie przysięga tobie wierności, a jeśli zdradzi to nie masz prawa tak go potraktować. Jeśli lubisz się mścić to rób to chociaż na jakimś poziomie a nie zachowuj się jak plastikowa prostaczka w białych kozaczkach z blokowiska. Chyba masz w sobie chociaż tyle godności? Pozdrawiam

    0
    0
    Odpowiedz
  43. Kurwa zamiast być dumna z faceta,z jego jurności,to ty strzelasz focha.Trzeba było zaproponować trójkącik,spróbować czegoś nowego,np.zrobić minetę rywalce….Baby kurwa to czyste idiotki….

    0
    0
    Odpowiedz
  44. Z lekkim uszkodzeniem pojazdu co prawda przesadzono, ale rozumiem twoje wkurzenie. Też podobnie bym uczynił gdyby mnie zdradzono. Co do komentarzy większości – szkoda słów.

    0
    0
    Odpowiedz

Jestem popierdolona

A więc zacznę mówić o sobie… Mam cholernie specyficzny charakter, głowę mi rozpierdala od pomysłów(nad kreatywność jakaś). Nie wierzę ani w Boga ani w Szatana, aczkolwiek poglądy satanistyczne wykreowałam w sobie sama. Pustkę w mym sercu wypełnia muzyka(heavy metal i hard rock <3). Wstydzę się mniej niż większość ludzi, nie boję się niczego(dosłownie), kocham wyzwania i ryzyko. Jestem aspołeczna(ale mam przyjaciółkę, która mnie akceptuje i rozumie), kocham horrory i mam czarny humor. Nie chce mi się żyć, ale jakoś ledwo że sobą wytrzymuję... Moje zainteresowania: pirotechnika, amerykańskie samochody, muzyka. Lubię próbować lub jeść dziwne rzeczy, ostatnio przeżuciłam się na owady. Zazwyczaj gadam o głupotach i pierdołach z kosmosu wziętych ale potrafię się ogarnąć. Mogła bym mówić o sobie więcej, ale chyba tyle wystarczy.

46
141
Pokaż komentarze (47)

Komentarze do "Jestem popierdolona"

  1. Znowu ta durna cipa od metalu. Jak już masz takie pomysły, to naucz się pisać, durna cipo.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Przetestował bym Twój tyłeczek malenka.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Lubisz jak się ciebie hejtuje? No to masz: popierdolona debilko, ty nie masz koleżanki, tylko podwójną osobowość i rozdwojenie jaźni. Sama sobie bijesz brawo, robisz dobrze, kibicujesz i przytakujesz. Jak lubisz jeść dziwne rzeczy, to zjedz własne gówno zrobione własnodupnie przez drugą siebie. Ja też lubię heavy metal, ale to nie powód nazywania mnie popierdolonym z powodu rodzaju słuchanej muzyki. Disco Polo jest dla mnie popierdolone, ale ludzie którzy tego słuchają to już nie koniecznie. To jest chujnia.pl, a nie forum mieszkańców Łódzkiego Widzewa. Wypierdalaj.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. wierzysz w usrael,usraelski sen i żydowskiego pana wszechmogącego bankstera rotschilda i rockefellera i to wystarczy żeby uznać cię za odpada ludzkiego idącego na stracenie

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Ja pierdole ale ty kurwa glupia jestes, typowa idiotka. pierdol sie szmato!, usiadz na kolek to sie poprawi

    0
    0
    Odpowiedz
  6. RANY! CO WY MACIE Z TYM METALEM??!!

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Ave
    Już Cię kocham. A jak interesujesz się amerykańskimi klasykami z lat 50/60tych to Cię uwielbiam. Jak chcesz się ustawić to koło mojej działki jest poniemiecki cmentarz z XIX wieku. Tam w nocy można sobie pogadać o Piśmie Świętym i Biblii Szatana siedząc przy starym, klasycznym nagrobku Hier ruht in Gott unser lieben Vater…

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Skończysz gimbaze to ci minie.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. jedna gwiazdka, ale chyba tyle wystarczy

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Jesteś zupełnie zwykłą, wręcz podręcznikową „krejzi nastolatką”. Wyrośniesz z tego.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Wiem, wiem, i ty to wstawiasz na chujnia.pl całą rzecz w tym, że to ja jestem chujowa i kurwa idę się jebnąć z tego pierdolonego mostu.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Ale chwalisz się, czy żalisz? Jakkolwiek by jednak nie było, patałachu płci odmiennej, Pan twój, Mesio, zaprasza do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. I to nie na taśmę! Jak się nadasz, a wygląda na to, że masz predyspozycje, to potrzebujemy kogoś takiego jak ty do pisania scenariuszy do naszych słynnych pornosów (w ramach premii pozwolimy ci nawet w nich wystąpić), oraz (po godzinach) do wymyślania nowych sposobów dyscyplinowania i motywowania naszych roboli do wydajniejszego zapierdolu na taśmie. Jak więc widzisz, kariera stoi przed tobą otworem jak byczek Andrzej przed gejem Romanem. Pan twój, Mesio, nawet daruje ci trzy stówki wpisowego, pod warunkiem, że oprócz CV przyniesiesz w zębach scenariusz do planowanego przez nas sequela porno gore „Mielony Czirokez II: Zemsta Bladej Piczy”. Tak więc spiesz się, patałachu, bo zdjęcia do filmu lada chwila a taka okazja nie trafia się co dzień. Ale pamiętaj, że jak się z tym scenariuszem nie spiszesz, to Pan twój, odzyska te trzy stówki wpisowego, gdy, zamiast filmu, z taśmy naszego wydziału zejdą konserwy pod nazwą „Mielony Czirokez” bo -obok E451, E452i,E316 i E250- wejdziesz ich skład. /Mesio PS. Pan twój potwierdza twoją autodiagnozę.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. No ale czy to chujnia? Bo brzmisz jakbyś właśnie lubiła siebie taką jaką jesteś.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Możesz już się zastrzelić…

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Zjebana jestes. Nawet nie wiesz co to Kosmos kurwa i nie obrażaj!

    0
    0
    Odpowiedz
  16. nie rozumiem

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Owady? No to faktycznie jesteś popierdolona. Współczuję.

    0
    0
    Odpowiedz
  18. MAM TO KURWA W DUPIE WYPIERDALAJ PODROBIE NAJGORSZY

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Jestes typowa przedstawicielka pokolenia pokemonow, ktore przytrafilo sie POlszcze w momencie, gdy twoi starzy rzucili sie po otwarciu granic jak spuszczeni z lancucha trzepac hajs na zachodzie i zapomnieli o twoim wychowaniu. Zero wyznawanych wartosci w zyciu, zero kregoslupa moralnego, slomiany zapal do wszystkiego, gonienie slepo za kolejna moda, idealny towar do przemialu przez korporacje. Zla wiadomosc jest taka, ze jest to nieuleczalne, dobra – jestescie w wiekszosci, wiec nie bedziesz odczuwac z tego powodu zbytniej alienacji.

    0
    0
    Odpowiedz
  20. masz racje ,jestes popierdolona

    0
    0
    Odpowiedz
  21. Nic nie napisałaś o dupkaniu , jakich bolców lubisz itp

    0
    0
    Odpowiedz
  22. Potrzebujesz ruchania i czekasz na ruchanie. Czekasz na koleżkę, który zrobi ci bachora. Taki twój cel.

    0
    0
    Odpowiedz
  23. po prostu nic więcej już nie pisz, bo po przeczytaniu tych kilku linijek mam ochotę skoczyć z mostu. pierdolenie mesia ma więcej sensu.

    0
    0
    Odpowiedz
  24. dziecko naucz się poprawnej polszczyzny, a dopiero później udzielaj się…albo nie, lepiej się nie udzielaj, skoro masz pisać takie pierdoły.

    0
    0
    Odpowiedz
  25. znajdz sobie berło i wydryluj się porządnie a nie marudzisz…

    0
    0
    Odpowiedz
  26. ojej, patrzcie państwo jaką mamy tutaj oryginalną samiczkę zupełnie inną niż wszystkie i jedyną w swoim rodzaju… jesteś taka super, no po prostu wow, ideał!
    a tak na serio to co, teraz mamy ci bić brawo czy coś, 14-letnia atencyjna kurweko?

    0
    0
    Odpowiedz
  27. oczywiście że wystarczy-spierdalaj do swej nory.

    0
    0
    Odpowiedz
  28. Rób doktorat

    1
    0
    Odpowiedz
  29. ja też czczę DJABŁA, wpadnij do mnie, codziennie w piwnicy odprawiam czarne msze dla LUCYFERA

    0
    0
    Odpowiedz
  30. Nie jesteś popierdolon, tylko inni ludzie są. Zwłaszcza w internecie, wiec nie przejmuj sie komentarzami. Żyj jak chcesz i jak to mawiaĺ Budda „Nie bądź chujem”

    0
    0
    Odpowiedz
  31. Chętnie bym Cię poznał. Masz ciekawą osobowość. Ja też słucham metalu itd. Pozdro z Elbląga

    0
    0
    Odpowiedz
  32. jaki pedal nosi ksywe mesio?buhahaaa

    0
    0
    Odpowiedz
  33. ty kurwo zwana meswio ja to bym cie wyslal na tasme ale do Treblinki albo Belsen ty smieciu-mesiu

    0
    0
    Odpowiedz
  34. Skoro wstydzisz sie mniej niz wiekszosc ludzi, nie boisz sie niczego i kochasz wyzwania i ryzyko – to POKAZ CYCKI!

    0
    0
    Odpowiedz
  35. zwiększ masę

    0
    0
    Odpowiedz
  36. Jednak jesteście na tyle niedojebani żeby w większości nie zrozumieć tego co pisze! Idioci mam 17 lat, jestem dziewicą a na tej stronie piszę 1-wszy raz! Mam wartości w życiu a to, że w tytule jest:”jestem popierdolona” to nie oznacza, że ludzie, którzy słuchają metalu to popierdoleńce. Poprostu dość często słyszę te wyzwisko lecz mam to gdzieś, bo wiem, że w moich oczach są nikim…

    0
    0
    Odpowiedz
  37. Mr. 7. Jeśli zdołasz przeczytać ten komentarz to chciałabym Ci powiedzieć, że ta noc na cmentarzu spędzona z tobą na rozmowach o wszystkim co nas interesuje byłaby niemalże spełnieniem moich marzeń. Prosiłabym o jakiś kontakt, choć podejżewam, że mieszkasz na drugim końcu Polski.

    0
    0
    Odpowiedz
  38. Chyba się zakochałem…

    0
    0
    Odpowiedz
  39. Kolejny emo-gimbus 😀

    0
    0
    Odpowiedz
  40. Jaaaaaaakaaaaaaaa to meeeeeeeloooooooooodiaaaaaaaaaaaaaaa?????????????

    0
    0
    Odpowiedz
  41. Łączę się w bólu… mam to samo…

    0
    0
    Odpowiedz
  42. Dotychczas miałem 17 tysi netto miesięcznie, ale ma stara sczyściła mi konto i żeby przeżyć, to ja, pan wasz Mesio, muszę dawać dupy za tależ zupy :'(

    0
    0
    Odpowiedz
  43. @38 Centralna Polska, okolice Sochaczewa. Kontakt niedługo w komentarzach. A na razie posłuchaj sobie Sólstafir – Nón

    0
    0
    Odpowiedz
  44. Poprostu jestem cholernie osamotniona, sama nwm, czy z tego powodu potrafiłabym pokochać. Trochę przypomina to stan apatii… w tym jest problem. Nie chcę do psychiatry, ani do psychologa, bo ten mi tylko jakieś tabletki przepisze.

    0
    0
    Odpowiedz
  45. Jeśli czujecie potrzebę rozmowy ze mną to piszcie na anonimowego maila: kamia666@WP.pl.

    0
    0
    Odpowiedz
  46. Nosz kurwa … Spowiedź jak z castingu do rolnika co żony szuka …

    0
    0
    Odpowiedz
  47. Jak ktoś nie lubi bachorów, to lepiej niech nie robi, bo potem takie patologie się tworzą, jak z małą Madzią z Sosnowca – bęc o podłogę. Zaraz pewnie cię w komentarzach pocisną matki jolki polki które natrzaskały bachorów dając dupy na lewo i prawo i zaczną ci wmawiać, jakie to życie z dwójką lub trójką zasranych wrzeszczących obszczymurów jest fajne. Ale się tym nie przejmuj.

    0
    0
    Odpowiedz

Dzieciaki – posiadanie

Jak mnie to wkurwia! Razem z żoną postanowiliśmy nie mieć dzieci. Po prostu. Dlaczego ludzie traktują nas jak TRĘDOWATYCH ?!! A to ojciec, a to babka a to ciotka, a to sąsiadka pytają a wy kiedy? a kiedy wnuki ? a kiedy dzidziuś? W chuju mamy dzieci ! Pracujemy sobie, w miare dobrze żyjemy – stać nas na to i owo, a ktoś non stop próbuje nam wmówić że dzieci to sens życia…prowadzę mały biznes w galerii i widzę codziennie te ,,szczęśliwe” rodziny z wyjącymi w niebogłosy dziećmi 😀 Kurwa przecież one non stop wyją, srają i coś chcą ! Mam psa i jakie są czasami z nim problemy jak nie ma kto wyjść z nim na spacer!!! Jak zdechnie to drugiego już brał nie będę. Ja też coś chcę – SPAĆ W NOCY. I żyć jak człowiek – sobota balety luz blues i idziemy a nie zastanawiać się kto zaopiekuję się naszym berbeciem. Ja 29 lat i kobieta 25, 8 lat razem. Pierdole siedzieć w pieluchach i przychodniach co tydzień….przecież tego nie da się wyłączyć !!!a wiem zapytacie a kto się wami zajmie na starość ?!! A ja odpowiem – Miałem dwóch kolegów którzy byli jedynakami, obydwoje zginęli w wieku +/- 26 lat i się zapytam :Kto się teraz zajmie ich rodzicami ? Jaką mam pewność że jak już poświecę im całe życie i W PIZDE KASY to one się mną zajmą ? Żadnej. Jak już nie będę w stanie wziąć do ręki szklanki wody to znaczy że mój czas nastał. Więc proszę o nie traktowanie kogoś kto z własnej woli nie chce mieć tego szamba w życiu, tylko dla tego że nie chcę się ugiąć przed presją towarzystwa i ,,normami społecznymi”.
Chcemy żyć po swojemu, bez wyjącej chujni przez pół nocy. Nie wierzę nikomu kto mówi o macierzyństwie w samych superlatywach – oni chcą wciągnąć w to bagno innych bo sami obsrali swoje życie.

152
80
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Dzieciaki – posiadanie"

  1. Chuja wiesz o życiu boś młody jeszcze. Niektórzy w wieku 29 lat mają myślenie 18 latka. Każdy idzie swoją drogą, twoją jest hedonizm i ok, skupcie się na sobie, balujcie, rżnijcie się, pracujcie, i tak przeżyjcie swoje życie. Ale nie pierdol o ludziach którzy mają dzieci jak o jakichś durniach, przegranych i że się męczą i tak dalej. Kurwa to tak jakbyś mówił o swoich rodzicach. Rodzicielstwo to nie same superlatywy, nic nie jest tylko na plus, nawet Twoje życie, i Twoja kobieta, pewnie są jakieś minusy bycia z nią i życia jakie prowadzisz. Tak samo jest z posiadaniem dzieci. Ja tam mam dziecko i to najlepsze co mi się przydażyło w życiu, choć bywa ciężko. I mówię Ci to nie po to żeby coś reklamować czy cię namawiać. Zresztą widać że się nie nadajesz raczej na rodzica (przynajmniej na dziś dzień).

    1
    0
    Odpowiedz
  2. Niedobrze robisz synu. Brak dziecka to dla nas brak kasy za chrzest, tacę,komunię, ślub, cołaskę, pogrzeb. Poza tym mniej dzieci to mniej jebania dla nas, bo aktualni ministranci nie są tak ciaśni jak dawniej. Wasz papiesz Jan Pedał Dwa, demon pedofil sługa szatana.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Moje dziecko teraz by miało roczek ale zdążyłem kurwa wyciągnąć. Myślę tak samo jak Ty, i dobrze. Dziecko to kurewski wydatek, a na chuj wydawać kasę na bachora jak można sobie coś kupić. Żyjesz dla siebie i masz wyjebane. Mówią że jak weźmiesz na ręce swoje to wszystko się zmienia… Pierdolenie.

    1
    1
    Odpowiedz
  4. ponieważ pan twój usrael i żydowski bóg lichwy rotschild chce abyś wyprodukował im wraz z małżonką jak największą ilość debili i niewolników którzy będą tyrać na ich tłuste dupska i kolejne ‚pokojowe misje’ gdzieś na bliskim wschodzie bogatym w surowce,ewentualnie pójdą tam na mięso armatnie wysłani tam przez przez ich włazodupów pokroju kalksteina(kaczora) czy innego tuska

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Masz wspaniałą kobietę. Do tego po 50-tce będzie wyglądać jak 30-letnie kobiety, które już mają dziecko (niestety w większości przypadków ciąża niszczy figurę).

    0
    1
    Odpowiedz
  6. Ja PIERDOLLE – ale masz zryty beret… Po chuj się żalisz na taki temat – fakt to twoja osobista sprawa, ale gdyby twoi starzy swego czasu nie wylali tego szamba na świat – to nie miałbyś mózgu ani rączek aby wymyślić takie debilstwo ani tym bardziej je opisać.

    1
    1
    Odpowiedz
  7. Masz chłopie rację. Moja kobieta ustaliła sobie ze szwagierką że weźmiemy jej dzieciaki na wakacje. Mnie oczywiście zapomniała zapytać o zdanie. Jedna głupia pizda mała ma 4 lata druga głupia pizda większa ma 12 lat. Jedna i druga tępa jak obuch od siekiery. Młodsza sra w majty i trzeba ogarniać ten temat. Ale przecież chuj z tym że nie panuje nad własną fizjologią, ważne że coś tam po angielsku gada i potrafi wybrzyndolić coś na pianinie. Starsza ma ciągle jakieś problemy egzystencjalne. Ja nie wiem jak to możliwe że dwunastoletniej niuni życie ciąży bardziej niż mnie co ja muszę kasę zarobić, wszystko opłacić, o wszystkim pamiętać, wszystko ogarniać a ta tępa pizda ma żarcie pod nos podstawione, chuj ją wszystko obchodzi i zaczyna ze mną tematy jak to ona ma ciężko. Ciężko ma bo jest tępą pizdą. Nie dziwię Ci się chłopie że nie chcesz dzieci. Siedzi sobie człowiek spokojnie, ogląda koncert Blaze’a Bailey na laptopie i nagle smród. Smród typowego gówna. Właśnie ci się dziecko zesrało. Bo tępa pizda mała w wieku 4 lat nie ogarnia własnej fizjologii i oglądając jakąś pojebaną bajkę wali kloca w majty bo zapomina o bożym świecie. A ty to chłopie myj, oglądaj, wąchaj i ciesz się że masz bachora, który w wieku 14 lat będzie miał cię w dupie, będzie latała za jakimiś zjebami, ty będziesz wróg nr 1, ale łapę po kasę to szybko wyciągnie a mamuśka ją poprze. A jak się będziesz stawiał to odejdzie i płać alimenty na bachora, który ma na ciebie wyjebane bo mamunia i jej nowy fagas są the best a ty płacz i płać i oglądaj na FB jak sobie córunia imprezuje z jakimiś frajerami, a ty nie masz na to żadnego wpływu, tylko masz do zapłacenia parę stów miesięcznie.

    1
    1
    Odpowiedz
  8. Brawo brawo i jeszcze raz brawo. Uważam podobnie i również nie zamierzam mieć dzieci. Nie daj się oczekiwaniom społeczeństwa,żyj po swojemu. Pozdrawiam 🙂

    1
    1
    Odpowiedz
  9. Dobra chujnia. Jak ktoś nie lubi bachorów, to lepiej niech nie robi, bo potem takie patologie się tworzą, jak z małą Madzią z Sosnowca – bęc o podłogę. Zaraz pewnie cię w komentarzach pocisną matki jolki polki które natrzaskały bachorów dając dupy na lewo i prawo i zaczną ci wmawiać, jakie to życie z dwójką lub trójką zasranych wrzeszczących obszczymurów jest fajne. Ale się tym nie przejmuj.

    1
    1
    Odpowiedz
  10. Domy starców są przepełnione dowodami wdzięczności i miłości własnych dzieci.

    2
    0
    Odpowiedz
  11. Cóż… Żyjesz, jak chcesz. Nie chcesz dzieci, to nie masz. Ale po chuj się denerwujesz i tłumaczysz? Może jednak podświadomość trochę ciśnie? Anyway, nas to gówno obchodzi, czy będziesz żył jak do tej pory, czy zrobisz sobie tuzin srających w pieluchę bachorów. I tyle samo obchodzić powinno tych, co się dopytują. Dlatego, to im bez nerwów i ogródek powinieneś raz powiedzieć: „nie, i chuj wam do tego”, a nie się tu wkurwiać i wyżalać. Tak wybrałeś, tak masz. Aczkolwiek dwie sprawy. Pierwsza, nie zarzekaj się tak, bo jeszcze ci się może zachcieć dzieci mieć. Druga, każdy z tych dwóch stanów (z dziećmi, lub bez nich) ma swoje plusy i minusy. Z tego co zaś napisałeś wynika, że postanowiliście tak z czystej wygody, a całe uzasadnienie jakie napisałeś to ciąg usprawiedliwień -same negatywne strony posiadania dzieci i to jaskrawo przerysowane. A sama wygoda koniec końców niekoniecznie daje satysfakcję z życia (choć ma w tej satysfakcji duży udział). Któregoś dnia, pomimo tej wygody, możesz/możecie/ona może stwierdzić, że czegoś jednak w tym wszystkim bardzo brakuje. I może być za późno. Ale to jest twoja/wasza sprawa. Chujni w tym, co napisałeś, żadnej. A jeśli rzeczywiście podchodzisz tak bezemocjonalnie do tematu i do tzw. „braci mniejszych”, to zostaje chyba tylko współczuć braku tzw. uczuć wyższych. Ale nie wiesz, ile tracisz, więc i tak ci to rybka, bo po prostu nie zrozumiesz. A tak z ciekawości. Czy jak twojej babie się coś stanie i nie będzie taka jak kiedyś, lub trzeba będzie koło niej coś robić, to też wyjdziesz z założenia, że szlag z nią, bo przecież chcesz się wyspać i odpocząć? Czy ona w takiej sytuacji zrobi z tobą to samo? Jeśli tak, to tym bardziej gówno rozumiecie. Choć nie da się takiemu podejściu odmówić logicznego uzasadnienia. Ale życie nie ogranicza się do logiki. A takie, które się ogranicza, ma więcej wad niż sądzisz.

    1
    0
    Odpowiedz
  12. Ale Wy tak też powstaliście 😛 Ale tak bardziej serio to mało to ludzi na Ziemi jest, no nie?

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Nie no rozumiem , może nie chcecie mieć dzieci ale to co wypisujesz tutaj np jebane szambo wyjąca chujnia , kurwa zastanów się człowieku dziecko to dziecko , a czy ty jak byłeś mały to kurwa nie płakałaś jak nasrałeś w pampers? albo jak ci się chciało jeść? Może dla ciebie z takim podejściem to nawet lepiej żebyś ich nie miał.

    1
    1
    Odpowiedz
  14. Cóż, po prostu boisz się mieć dzieci i właśnie to napisałeś. Nie dojrzałeś jeszcze, tak samo jak twoja kobieta (superdojrzała 25 latka:) Ale nie martw się – zapewne to ona pierwsza poczuje pierdolca do macierzyństwa (biologia) i radzę ci żebyś do tego czasu zmienił swój charakter. Bo albo zmusi cię do posiadania dzieci i będziesz nieszczęśliwy, albo po prostu będzie miała dzieci z kim innym. A jak się na to zdecyduje, to wiedz,że nie będziesz miał nic do powiedzenia i obudzisz się z ręką w dupie. Nawet twoje pieniądze z „małego biznesu w galerii” nie pomogą. W ogóle we wpisie za dużo poświęcasz czasu pieniądzom (myślisz, że pewnie ci zazdroszczę). Ile razy zbankrutowałeś? Ile pieniędzy straciłeś? Ja – kilka razy, straciłem dużo, a teraz mam ich kilka razy więcej niż kiedyś. I zdecydowanie więcej „małych biznesów” niż ty kolego. Wiec nabierz więcej dystansu i popatrz jak inni funkcjonują. Aha – są przedsiębiorcy dla których wydatek 5-7 tyś/mc na dziecko to pryszcz. Jak to się ma do twojego „w miare dobrze żyjemy – stać nas na to i owo” i że dzieci kosztują „W PIZDE KASY” ? Więcej pokory kolego. Dalej – brak dzieci na starość to naprawdę wielki kłopot. I twoje historie o kolegach niewiele tu zmieniają. Wręcz potwierdzają ten fakt. Fakt, że rodzice tych kolegów, zostaną na starość sami, a na dzieci już teraz za późno. Zostaną DPSy z współlokatorami, którzy kradną i srają pod siebie, albo prywatne opiekunki co tylko kradną:) Słaba perspektywa. Nie na to liczyli zapewne. Nie bierzesz pod uwagę jeszcze tego – że po pierwsze możesz kiedyś zmienić zdanie co do posiadania dzieci, lub po drugie – po prostu zostanie podjęta próba przekonania cię do tego pod groźbą kopa w dupę – i ty się tej próby podejmiesz. A okazać się może że wtedy że nie wystarczy się tylko spuścić raz czy dwa. Możesz np. tych dzieci nie móc mieć. Alkohol, dorosły wiek, imprezki, nieregularny tryb życia robią swoje. To jest grupa ryzyka. 25 lat dla kobiety to już przedostatni dzwonek na macierzyństwo. No i próbujesz 1,2,3 … 10 i gówno. Albo wtedy zostajesz opuszczony ze znamieniem bezpłodnej kaleki i poczucia bycia gównem, którego ewolucja zaprowadziła w ślepy zaułek albo in vitro. A to kosztuje. Znam pary które próbują 5 rok i na in vitro wzięły kredyt (niemały bo to droga zabawa). Nie wierzysz? Wpisz w google pierwszą lepszą frazę to oczy ci wyjdą na wierzch ile tego jest.
    Cóż, jesteś przedsiębiorcą więc zakładam że jesteś choć odrobinę inteligenty – nie musisz wierzyć w to co piszę – po prostu sprawdź dookoła to się przekonasz że taka jest prawda. Przemyśl temat i nie pisz więcej takich bzdur. Dzieci boją się 16 latki i gimbusy (wpadka i wstyd), a trochę głupio się utożsamiać z poglądami pokolenie dżastina bibera 🙂 Powodzenia życzę w biznesie i bliźniaków.

    1
    0
    Odpowiedz
  15. Noi masz racje ja z moim mezem tez nie chcemy posiadac bachorow szkoda zycia nerwow i mlodosci

    2
    0
    Odpowiedz
  16. Jesteś bezproduktywnym, egoistycznym zjadaczem chleba, z głęboko wrytym programem konsumpcjonizmu. Twoja sprawa. Kupuj kolejne kawałki plastiku i metalu obrobione w fabryce uważając to za swój sens życia. Pewnie kiedyś przetrzesz oczy.

    1
    1
    Odpowiedz
  17. swieta racja, popieram

    1
    1
    Odpowiedz
  18. Jesteś jebanym egoistą i powinieneś nie dostać emerytury, bo na takową przeważnie pracują dzieci. Pewnie ślub brałeś w kościele i mówiłeś, że jesteś otwarty na rodzicielstwo… Jebani obłudnicy i samoluby. Zgnij w samotności i huj ci w dupę.

    1
    1
    Odpowiedz
  19. Może jeszcze kiedyś dorośniesz – ty i ta twoja locha. I mówię to jako osoba nie mająca jeszcze potomstwa.

    1
    1
    Odpowiedz
  20. Dobrze prawisz! Zgadzam się z tobą! Mietek, polej mu!

    2
    0
    Odpowiedz
  21. ile w Tobie nienawisci.
    Jesli denerwuja cie ciagle pytania ze strony todziny o rodzicielstwo to dlaczego nie odpowiesz im tak szczerze prosto z mostu?
    zycze szczescia

    0
    0
    Odpowiedz
  22. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  23. dobrze godo,trza mu poloć:) jebać bachory

    1
    1
    Odpowiedz
  24. @15 5/5. A sam autor… 2/5. Poczytaj, co ci, baranie, 15 odpisał i więcej pokory, bo jesteś niczym te pedryle w kolorach tęczy, co manifestują na ulicach. Czy ja manifestuje, że bzykam swoją? Nie zaglądam ci w otwór, rob sobie, co chcesz, ale zostaw pewne sprawy w domu.

    1
    0
    Odpowiedz
  25. @5 jesteś ograniczonym debilem (pojęcie naukowe) uwięzionym we własnej wyimaginizowanej pętli czasowej. Po prostu masz jeden post do każdej chujni. Pomyliłeś zacną chujnia.pl z forum mieszkańców Łódź-Widzew, gdzie powinieneś trafić razem twoim panem Mesiem i tam robić fiku-miku. Jak jebane małpki w cyrku. Jak usraelski idioto chcesz, to hejtuj. Chuj mnie to obchodzi. Mesio cię w dupe ruchał.

    0
    0
    Odpowiedz
  26. Do wszystkiego trzeba dorosnąć. Jak Ci wejdzie w dupę 40l to nagle na siłę zaczniecie próbować i zapierdalać do lekarzy. Potem będziesz się żalić na chujni że nie macie dzieci.

    1
    0
    Odpowiedz
  27. Ej 7! Mi odpowiada 😉 i nie jestem gimbą idioci… Tak uwielbiam szczególnie markę Cadillac. I chuj z resztą, jakoś waszą opinie mam głęboko w dupie, bo jeśli mnie nie znacie to chuja możecie o mnie powiedzieć.

    0
    0
    Odpowiedz
  28. 100% racji, mam podobnie. Ja 30 lat, żona 29, od samego początku wiedzieliśmy/postanowiliśmy: żadnych dzieci.

    0
    0
    Odpowiedz
  29. Popieram, ale jakiś buc napisał :”super dojrzała 25 latka” Co za bzdura, można być dojrzałym i nie chcieć posiadać dzieci.Nie wszyscy żyją w tak zwanym polskim schemacie czyli 20-25 lat i dziecko bo tak trzeba.
    Brawo dla autora, popieram.

    0
    0
    Odpowiedz
  30. @26. „Mesio cię w dupe ruchał.” Pan twój, Mesio, patałachu, zaprzecza. Ma lepszy towar do posuwania. Jego ruchały gabońskie czarnuchy z naszej filii w Koulamoutou. /Mesio PS. A ty, patałachu, jesteś następny na ich liście, zaraz po imamie Al-Zayobie z Sieradza.

    0
    0
    Odpowiedz
  31. Do @11. Domy starców w cywilizowanych krajach są rzeczą normalną. Starsi ludzie jeżdżą na wycieczki, razem się bawią, a nawet walą wódę. Dom opieki nad ludźmi starszymi to nie więzienie. Mogą sobie wyjść kiedy chcą, gdzie chcą, wrócić kiedy chcą. Haj lajf. Mają opiekę medyczną i opiekują się nimi na co dzień przemiłe dziewczyny z Europy wschodniej. Jest to jednak przywilej nie dla każdego. Aby się tam znaleść, trzeba mieć dobrą emeryturę. Bo inaczej utkną dziadki z rodzinką pod jednym dachem i jebane pijawki wypompują z nich marną kasę do ostatniego grosza. A ty @11? Kiedy ostatni raz zadbałeś o rozrywkę intelektualną swoich rodziców? I nie chodzi mi tu o burdel przy grillu, gdzie twoi rodzice mogą podziwiać ciebie najebanego w pełnej krasie, a jako bonus muszą rano ogarnąć zdewastowany ogród po melanżu. Autor to debil. Autor to twój brat bliźniak.

    0
    0
    Odpowiedz
  32. W wiekszosci krajow Europy, w USA to zupelna katastrofa, mezczyzni pod kazdym wzgledem, jak sie wpakuja w zwiazek i ta impreze im nie wyjdzie, maja totalnie, ale to totalnie przejebane. Wielu ucieka wtedy na lewych papierach do innego panstwa (np. gdzies w Ameryce lacinskiej czy Poludniowej),bo po prostu sa u siebie,tam gdzie sie urodzili, wychowali, ukonczyli szkoly.itd. przejebane na calej linii. taki los mezczyzn. Wiem oczywiscie autorze, ze mnostwo frajerow/komentatorow zaraz Cie zmiesza z blotem i totalnie skrytykuje. Oczywiscie nie mja racji, bo nie znaja zycia i gowno z niego najczesciej maja i miec beda. Radze im udac sie na pobliski duzy cmentarz, aby sobie te groby zobaczyli i zrozumieli,kto w tym zyciu, b.krotkim jest najwiekszym frajerem: mezczyzna czy kobieta? Polska z tym swoim prawem, kodeksem cywilnym, rodzinnym, to chore panstwo. Jak sie ta zabawa konczy, dowiecie sie od starych, doswiadczonych adwokatow od prawa rodzinnego. Oni nie maja zadnych zludzen, znaja zycie i jego realia.

    0
    0
    Odpowiedz
  33. Uspic chuja i rozebrac na czesci.

    0
    0
    Odpowiedz
  34. Brawa dla pana! Ja co prawda jestem trochę mlodsza i też nie chcę dzieci, ale to z powodu naprawdę drobnej wady genetycznej związanej z zębami. Ja nie chciałabym dać cierpienia i nieakceptacji niewinnym dzieciom. Wiem bo sama przez to przechodziłam i przechodzę. Także bez dzieci też da się zajebiście żyć. Pozdro!

    0
    0
    Odpowiedz
  35. Dobre podejście. Mam tak samo, nie nadaję się na ojca i to się raczej nie zmieni. Najwyżej umrę z pragnienia jak nikt nie będzie mógł mi podać szklanki wody. Wolę spokojne i krótkie życie niż długie pełne wyrzeczeń dla dzieci, które wcale nie muszą ich docenić.

    0
    0
    Odpowiedz
  36. Dorośli-pojebanie

    0
    0
    Odpowiedz
  37. Mesio ci rów orał:-D

    0
    0
    Odpowiedz
  38. @32 – właśnie udowodniłeś kurwo bez szkoły, że jesteś debilem (pojęcie naukowe). Mnie nie przegadasz, bo mam czarny pas w poniżaniu. Twój problem polega na tym, że twój własny wujek – brat twojego ojca – wchodził ci do wanny. Następni w kolejce do zrobienia z twojego zada świętej wojny w jesieni średniowiecza są: twój pan Mesio, Bismillah, Radek z Łodzi, ir-Rahman ir-Rahim i Trynkiewicz. Życzę powodzenia.

    0
    0
    Odpowiedz
  39. Mesio cię kocha, a ty kochasz Mesia. To z jego kasy ty, klasa robotnicza doisz ile się da okradając jego jebane bachory z kasy na emeryturę. On pierdoli że ma „naście” tysi miesięcznie, ale tak naprawdę patałach usraelski gdyby nie ty, miałby dwa albo trzy razy tyle. Dymaj go ile się da. On dymanie lubi. Na kasie też go tnij. Chujozo nie umie liczyć. Większego patałacha nie znajdziesz. Nie chcesz mieć potomstwa, to baw się kosztem Mesioszarda. On i tak się nie połapie. Miłej zabawy.

    0
    0
    Odpowiedz
  40. Cud miód wpisik, zgadzam się w 100% i potrafię znaleźć pierdyliard powodów, dla których nie chcę mieć dzieci i ani jednego porządnego, dla którego mogłabym rozważać opcję macierzyństwa. Mam to szczęście, że nie odczuwam instynktu macierzyńskiego i mogę śmiało kierować się w życiu rozumem zamiast prymitywnymi pragnieniami i czystą biologią. Nie potrzebuję się rozmnażać, by moje życie miały sens i było mega zajebiste. Chwała bezdzietnym!

    0
    0
    Odpowiedz
  41. A mi sie wydaje że jesteś zwykłym debilem. Przeszkadzają ci dzieci, bo srają i krzyczą i trzeba sie nimi zajmować, a myślisz że ty jaki byłeś? Że urodziłeś się z wrodzoną umiejętnością trzymania moczu i srania? Że byłeś grzeczny, cichutki i sam siebie we wszystkim obsługiwałeś, sam robiłeś sobie żarcie itd.? Też srałeś w gacie a rodzice po tobie sprzątali smrody i dawali ci żryć i sie tb zajmowali odmawiając sobie przyjemności. Każdy z nas taki był. Równie dobrze twoi rodzice mogli też mieć wyjebane i nie chcieć mieć dzieci. Ale przez to nie byłoby ciebie. I co, nadal chcesz tak zyc nie majac dzieci? Przeciez na tym polega zycie. Rodzisz sie i zakladasz rodzine. Mysle ze moze z czasem do tego dojrzejesz i przyjdzie i na was pora. Zastanow sie: teraz imprezujesz ze znajmymi ale oni niedlugi tez beda mieli swoje dzieci i juz nie beda mieli czasu dla was. I co bedziecie imprezowac z malolatami, z tymi ktorzy nie maja jeszcze dzieci? haha zobaczysz jak to kiedys wszystko sie zmieni i uswiadomisz sobie ze zycie bez dziecka nie ma w ogole sensu.

    0
    0
    Odpowiedz
  42. Pierdolisz żebraku że głowa boli …wybuduj duży dom to zobaczysz co to wydatek. BTW. Nie wiem czy za stary już jestem (35), ale gała mnie tak nie cieszy jak widok dziecka cieszącego się gdy przychodzę do domu.

    0
    0
    Odpowiedz

Fałsz i zakłamanie. Ogólnie chujnia.

Nie będę się tu rozpisywał o co dokładnie chodzi bo to temat oklepany niczym dupa Sashy Grey. Pokrótce jednak chodzi o to, że zawiodłem się. Zawiodłem się na kobiecie, z którą nie jestem ale nadal kocham i na dotychczasowym przyjacielu – to mnie tylko dobiło. Smutno się robi kiedy dowiadujesz się przypadkiem co Twój „przyjaciel”, lub też bliska osoba, dla którego zrobił byś (i robiłeś) dużo, tak na prawdę o tobie myśli. Dobrze, że otaczają mnie jeszcze mądrzy ludzie, którzy przetłumaczyli mi, że nie ma czegoś takiego jak „kolega”, czy „przyjaciel”. To fikcja, tak samo jak miłość. Wszystko opiera się o kasę i na chuj wie czym jeszcze, na wszystkim tym, co nie potrzeba. Uwierzcie, że na 100% tak jest. A ludzie, którym się to zarzuci – kłamią. Ludzie ogólnie mnie wkurwiają. Wysysają z innych życiową energię, zabierają wszystko co najcenniejsze, przeżują, wyplują, naplują a potem powiedzą że wyglądasz jak menel – takie jest właśnie życie i tacy są ludzie. Chujnia i Śrut proszę państwa.

81
55
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Fałsz i zakłamanie. Ogólnie chujnia."

  1. wolałeś w 89 roku aby polską rządzili żydzi w imieniu ich boga lichwy rotschilda o ukrytej narodowości(swoją drogą jakim prawem mogą to robić)bo komuna była taka zła,nieludzka i okrutna to teraz się ciesz z osiągniętego celu i z pieśnią na ustach zapieprzaj na ich tłuste,parchate dupska i obrzezane fiuty a nie narzekaj bo nie możesz narzekasz na coś czego bardzo pragnąłeś i pożądałeś

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Cześć. Można wiedzieć skąd jesteś?

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Wyglądasz jak menel.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. do komentarz 1.-genialny jesteś 🙂 i na dodatek te żydowskie parchy mówią ci w TV że masz 25 lat wolności i żyjesz w złotym wieku 😛

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Nie ma znaczenia skąd jestem. Ci, o których mowa wiedzą co sądzę. Brakuje tutaj tylko komentarzy „rób doktorat” i gościa od Mesia i 11 tysięcy.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Do @11. Domy starców w cywilizowanych krajach są rzeczą normalną. Starsi ludzie jeżdżą na wycieczki, razem się bawią, a nawet walą wódę. Dom opieki nad ludźmi starszymi to nie więzienie. Mogą sobie wyjść kiedy chcą, gdzie chcą, wrócić kiedy chcą. Haj lajf. Mają opiekę medyczną i opiekują się nimi na co dzień przemiłe dziewczyny z Europy wschodniej. Jest to jednak przywilej nie dla każdego. Aby się tam znaleść, trzeba mieć dobrą emeryturę. Bo inaczej utkną dziadki z rodzinką pod jednym dachem i jebane pijawki wypompują z nich marną kasę do ostatniego grosza. A ty @11? Kiedy ostatni raz zadbałeś o rozrywkę intelektualną swoich rodziców? I nie chodzi mi tu o burdel przy grillu, gdzie twoi rodzice mogą podziwiać ciebie najebanego w pełnej krasie, a jako bonus muszą rano ogarnąć zdewastowany ogród po melanżu. Autor to debil. Autor to twój brat bliźniak.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Trzepię się przy filmach z Sash’ą Grey. A szczególnie przy tej orgii z Rocco Siffredim

    0
    0
    Odpowiedz
  9. od autora do komentarza 1. Chuj mnie obchodzi żydokomuna i te Twoje polityczne wypociny. Prawda jest taka, że żyjemy w Polsce a Polacy są chujowi; czy będzie rządził kler, narodowcy i chuj wie co jeszcze to będzie tak samo chujowo, bo Polacy to zjebany, głupi naród. Nie głosuję, narzekam bo mam takie prawo. Czy jesteśmy pod zaborami czy nie to i tak potulnie robimy to co nam każą, więc mam wyjebane, nikt mnie nie obchodzi i radzę sobie sam.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Nie ma czegos takiego jak milosc i przyjazn, bo akurat tak sie zlozylo, ze sie zawiodles? A ci niby zyczliwi ci to powiedzieli, ze to nie istnieje? Zejdz mi z oczu cymbale, bo juz przegrales, tepy debilu.

    1
    0
    Odpowiedz
  11. Co do niuni i przyjaciela to pamietaj glabie ze lepiej jesc tort w dziesieciu niz gowno samemu. Po drugie trzeba bylo wiecej zarabiac.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Autor do 10. Rodzina mi to powiedziała 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  13. do 10. tępy debil to cię nieźle spierdolił, świecący triumfy przy klawiaturze, nieudaczniku. Odrób lekcje

    0
    0
    Odpowiedz

Baby zawsze mające rację

Wkurwia mnie że kobiety zawsze uważają że mają rację w każdej kłótni. Ty chłopie, nie możesz mieć jej nigdy! Niedawno rozstaliśmy się z dziewczyną po 4 latach związku bo to się stało nie do zniesienia. Ja ją czymś wkurzyłem? Moja wina. Ona mnie czymś wkurzyła? Też kurwa moja wina – jest nią to że się zirytowałem. Nie dało się tego znieść. Czy są na tym świecie jeszcze normalne kobiety? Chujnia i śrut.

105
71
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Baby zawsze mające rację"

  1. A u mnie to myślisz inaczej? Człowiek zapierdala, męczy się, a jaśnie pani obrażona, bo nie wypierduję z nią dziury w leżaku, tylko robię żeby to wszystko jakiś wygląd miało. I oczywiście to moja wina że się kurwa samo nie zrobi. Niedawno się wpierdoliła samochodem w płot przy arcytrudnym manewrze wjazdu w bramę o szerokości 4 metrów pod kątem 90 stopni. Oczywiście to moja wina, bo kupiłem taki, a nie inny samochód i kierownica za duża, wspomaganie już kiepskie, moja wina, bo brama ma tylko 4 metry szerokości, a powinna mieć pewnie z 10, to może by się zmieściła i w ogóle moja wina że dałem jej prowadzić (sama chciała). A jak jej powiedziałem że ja w tę samą bramę bez problemu wjeżdżałem czteroosiową wywrotką i to tyłem, to się poryczała, że ją dołuję i się potem wypłakiwała psiapsiółce jaki to ja jestem okropny. Nie dość że źle zrobi, to jeszcze udaje poszkodowaną i wszyscy winni, tylko nie ona.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. ty chuju marnotrawny idź do wanny oglądnij sobie jjayjokera marna purchaweczko

    0
    0
    Odpowiedz
  3. Ja natomiast zauważyłam odwrotną sytuację 🙂 facetom nie można zwrócić uwagi, bo się obrusza i zaraz odwraca kota ogonem, starając się wpędzić Cię w poczucie winy. Najlepiej nie zwracać jaśnie panom w ogóle uwagi, przecież oni są taaacy nieskazitelni i tylko oni mogą wymagać 😉

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Kobieta to przykra narośl na piździe.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Ot, księżniczka Ci się trafiła i niestety wiele z nich ma takie podejście, pełne obłudy i hipokryzji. Kali źle zrobić to dobrze, ale Kaliemu zrobić to samo to nagle źle. Temat rzeka.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Ja jestem normalna 😀 Mimo że sama jestem dziewczyną to też mnie rozwalają takie bezpodstawne fochy. – pozdro :*

    0
    0
    Odpowiedz
  7. To wszystko oznacza że jesteś pedałem.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. „Wkurwia mnie że kobiety zawsze uważają że mają rację w każdej kłótni.” „- Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię? – Myślisz, że jestem gruba?! – OK, jak nie chcesz… – I do tego leniwa?!! – Uspokój się. – Wmawiasz mi histerię?!!! – Wiesz, że nie o to chodzi! – Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?! – Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!! – A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu…?” I tak to już na tym łez padole jest, patałachu. Nie wygrasz. A skoro nie możesz pokonać przeciwnika, to się do niego przyłącz. Wujek Pana twojego, Mesia, robił tak, że brał czapkę na głowę i wychodził z domu, pozwalając babie mordę drzeć po chałupie do woli (a wiedz, że ciotka Pana twojego miała wybitnie choleryczny charakter i wybuchała szybciej niż nitrogliceryna). Zlewał to. Dla świętego spokoju, który, jak wiadomo, ceny nie ma, to nawet znosił, jak go w nerwach w pysk strzelała czasem, zanim zdążył wyjść. Wtedy też czapka na głowę i z domu. Oczywiście, że był od niej silniejszy, ale jej nie tknął. Bo raz, że widać miał jakieś zasady. A dwa, że po co miał odpowiadać potem jak za człowieka. I co? I baba się wykończyła na zawał, mając lat 50, a on dożył 80-tki. I żyłby w zdrowiu i spokoju (już z kolejną babą) dalej, gdyby nie rak. Widzisz, patałachu, nie na darmo powiedzenie mówi, że statystycznie 1/3 bab jest równie popierdolona jak pozostałe 2/3… I tego nie przeskoczysz. Jedyne co możesz, to -jeśli masz tyle farta- wybrać jak najmniej popieprzony egzemplarz i opracować taką strategię, by cię to jak najmniej zdrowia (i kasy) kosztowało. A czy na świecie są normalne kobiety? To jest właśnie norma, patałachu. Te, które od niej odstają tak bardzo, że chłop je uzna za normalne, to są jak Yeti -niektórzy ponoć widzieli. /Mesio PS. Jeśli chcesz, żeby była w miarę normalna w sensie takim, jakim to my rozumiemy, to musisz liczyć się z tym, że trzeba będzie szukać laski, która niekoniecznie jest urodziwa (choć i tu są wyjątki). I to nie tylko dlatego, że one muszą nadrabiać intelektem i bardziej się starać. Pan twój, Mesio, ma teorię, że laski, w których wyglądzie jest coś z faceta, na ogół myślą racjonalniej. Być może (oprócz późniejszych doświadczeń, gdy jest się w cieniu „popularnych” koleżanek) jest to uwarunkowane genetycznie i pojawia się już w życiu płodowym, gdy wahania hormonalne wpływają na ukształtowanie się płodu, przez co np. jeśli dziewczynka dostanie za mało estrogenu a za dużo testosteronu, to odbije się to na jej wyglądzie i osobowości. Drugą wskazówką, którą się trzeba kierować, jest to, jak kobieta podchodzi do życia. Jak była wychowana z zasadami i nauczona jest pracy, to od biedy jest szansa na to, ze da się z nią wytrzymać, co wcale nie znaczy, że będzie lekko. Cóż, o ile nie chcesz zmienić preferencji ani żyć w celibacie, to wzorem Sokratesa pogódź się z losem. Ksantypa podobno wylewała mu na łeb pomyje, a on ze stoickim spokojem to znosił. I do tego znany jest m. in. z powiedzenia: „tak czy inaczej żeń się: jeśli znajdziesz dobrą żonę, będziesz szczęśliwy, jeśli złą, zostaniesz filozofem”.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Pewnie, że nie ma już normalnych. Zostały tylko wredne, perfidne loszki.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Czytaj książki Marka Kotońskiego.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. 8 lat mieszkam z kobietą 😀 kłócimy się jak wszyscy, ale powiem Ci że nigdy nie było kłótni z jej powodu…dlatego musisz przywyknąć 😀

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Autorze, mysle ze pare egzemplarzy by sie moze znalazlo. Ale ogromna, znakomita wiekszosc kobiet, ok. 99,99%, to nie sa niestety kobiety normalne. Obawiam sie, ze tak bylo zawsze.

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  14. I dlatego chuj im w dupę. I dlatego że chuj im w dupę, to ty nie masz racji. 1/5 i naucz się akceptować kobiety takimi jakie są, bo do końca życia będziesz płacić za seks. Chcesz tego?

    0
    0
    Odpowiedz
  15. parchatym żydkom na czele z jaśnie panem najświętszym rotschildem bogiem lichwy o to właśnie chodzi,aby nastawić przeciwko sobie baby i facetów żeby nie mogli stworzyć szczęśliwej rodziny,żeby nie mogli mieć dzieci a jeśli by mieli to żeby się nimi nie zajmowali żeby wyrosły potem na ludzkie odpady nadające się tylko do utylizacji w maszynce do mielenia ludzkiego mięsa produkcji Szwadronu Śmierci,a co za tym idzie żeby szerzył się nierząd,patologia,zdrady,związki pedałów i lesb i inne gówne mające doprowadzić do ostatecznego upadku cywilizacji

    0
    0
    Odpowiedz
  16. @14 „i naucz się akceptować kobiety takimi jakie są, bo do końca życia będziesz płacić za seks. Chcesz tego?” Przecież i tak płaci, w ten czy w inny sposób. Nie oszukuj się, patałachu (lub nie oszukuj nas, patałachu płci przeciwnej). /Mesio PS. Bez PS-a. 😛

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Ktos kiedys madrze zauwazyl, ze laske winno sie brac zawsze w modelu -3 wzgledem siebie. Jestes po studiach? Bierz niezbyt urodziwa albo ze wsi. Jestes wlascicielem dobrze prosperujacej firmy? Bierz ladna dupe z miasta, ale bez wyksztalcenia. Jestes wysoko postawionym mocnym kolesiem po 40stce? Bierz ladna studentke, lub poczatkujaca korpo suke. Jestes nieogarem bez pracy i kasy? Ogarnij sie i zarob wpierw hajs. Nie leca na ciebie ladne laski? Zdobadz wyksztalcenie i dobry zawod. Kazda proba zwiazania sie z laska tylko +2 lub co gorsza +1 skonczy sie klotniami, migrenami i limitowaniem seksu. Nie zaplacisz u dziwki, zaplacisz w nowych meblach, niedzielnych zakupach w galerii, lub robiac z siebie cale zycie pajaca przed znajomymi. Branie laski na tym samym poziomie skonczy sie zdrada lub rozwodem, albo co gorsza wystawaniem z kwiatkiem pod jej oknami i jazda na recznym. Faceci na poziomie 0-3 nie ruchaja. Faceci na poziomie 4-6 ruchaja tylko przebrany towar. Fajne dziewczyny sa dla tych 7-9. O 10 zapomnij, nie masz zapewne semickich rysow, inaczej nie byloby cie na tym portalu. Ale pociesz sie, ze laski maja jeszcze gorzej. Laska, ktora jest pierwszym pokoleniem na studiach MUSI obracac sie juz w srodowisku ludzi z $, a laski 8-10 przez to bezlitosne prawo natury, ktore zapewnia przetrwanie gatunku W OGOLE nie maja szans na udany zwiazek, obijaja sie jak cmy o lampe zaliczajac kolejne one-night-stand a inne w swojej glupocie im jeszcze zazdroszcza…

    0
    0
    Odpowiedz
  18. To o Kasi z Krakowa?

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Groszek@AC: Dlatego kobiety trza lac szpadlem w ryja. Wtedy chodza jak w zegarku…

    0
    0
    Odpowiedz
  20. Tylko głupi kłóci się z babami. Bo i po co wymieniać zdania z kimś, kto z natury nie potrafi się wysłowić? Gada takie babsko od rzeczy i tylko denerwuje swoją głupotą. Nie ma sensu dyskutować, trzeba robić swoje i tyle:)

    0
    0
    Odpowiedz

Leniwy lokator cz. 2

Mój leniwy lokator mieszkał sobie jeszcze jakiś czas, a we mnie kipiała wściekłość. Nie byłam w stanie dać mu terminu na wyprowadzkę. Wkurwiał mnie, a jednocześnie było mi żal biednego chłopca. W końcu czarę goryczy przelał fakt, że nie podziękował mi za załatwienie pracy, za którą jęczał od kilku miesięcy. Mieszkając za darmo u mnie odłożył również na nowszy samochód, miał też czas na fuchy i pomaganie na budowie kumplowi. Mój remont stał w miejscu. Zdecydowałam się więc dać mu termin, ale nadal miałam wyrzuty sumienia, bo przecież dałam słowo. I wtedy stał się cud!!! Głupek źle podłączył kran i zalał mi dom od strychu po piwnicę. Woda lała się dwie godziny. Dopiero wtedy poprosiłam Panicza o wyprowadzkę. Nie pomógł oczywiście przy usuwaniu skutków powodzi, obraził się. Jutro zabiera resztę rzeczy. Czuję się kurwa cudownie! Wynocha leniu! 🙂

50
71
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Leniwy lokator cz. 2"

  1. współlokator wszarz?

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Widzę, niezła patologia w głowie. Ktoś mieszka z Tobą za darmo?

    0
    0
    Odpowiedz
  3. ale jesteś głupia, szkoda ze nie nasrał Ci na ten pusty łeb, miałabyś lepszy powód żeby go wyjebać

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Jesteś głupia jak but, że nie zrobiłaś tego wcześniej

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Lokator wszarz?

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Jebał cie pies cwaniaro jebana przez psa!

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Ale o ki chuj ci chodzi? Ty się chwalisz, czy żalisz?

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Kurna, nie wiesz, jak ugryść temat… Zapraszasz ludzi, robisz imprę, doprowadzasz do sytuacji że frajer kogoś podkurwi, dostaje jebaniutki od biesiadników wpierdol, następnie go obwiniasz go o zjebanie imprezy i pod wpływem alkoholu i przypływie odwagi karzesz mu wypierdalać. Zrozumiałaś?

    0
    0
    Odpowiedz
  10. to na pewno jest współlokator wszarz

    0
    0
    Odpowiedz

Mentalność

Chuj w dupę temu miastu. Festyn napierdala od 11:00 do 22:00. Jakiś kutas niedojebany DJ musi puścić jakieś badziewie, im mocniejszy bass tym lepiej. Im później, tym głośniej ten śmieć gra. Słychać to tak jakbyście odpalili sobie sam subwoofer na fulla z jakieś 4 metry od was. Nie słychać żadnej muzyki, tylko same jebane bassy. 11 godzin pierdolonych bassów. Oczywiście w niedzielę, bo przecież zajebiście, że mam na 5:30 do pracy, a ten syf słychać przez stopery. Chyba żyję w jakimś innym świecie, bo nie bawi mnie tanie umcy umcy przez 11 godzin zakrapiane piwskiem i kiełbasami z grilla. Oczywiście Januszy pełno. Dlaczego w Polsce najlepsza zabawa to zachlać ryja i napierdalać muzyką w promieniu 5 kilometrów albo oglądać mecz, bo przecież nasi grają i trzeba później drzeć ryja po nocy. Dlaczego ludzie nie spędzą wolnego w cywilizowany sposób? Obejrzą dobry film, poczytają książkę, ciekawe artykuły, historie, pograją w ciekawe gry, kulturalnie odpoczną, wypiją jedno piwo do słonecznej pogody, a nie dziesięć. Dokładnie to samo jest podczas wakacji na plażach, zamiast odpocząć od ludzi, to ci kurwa stadami pędzą na najbardziej zajebane plaże, dupa koło dupy, co 3 metry buda z kebabem i piwskiem, a do tego szczanie i sranie do morza. Fajnie, nie?

82
51
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Mentalność"

  1. Bo pospólstwu brakuje kultury. Komuna wypuściła chamstwo z czworaków i teraz mamy efekty. Wielka atrakcja, bo napierdala bas i są kiełbaski i sikowate piwsko i złażą się te jebane tępe łyse pały ze swoimi lochami i oczywiście wąsate Janusze. A jak wyjedzie toto gdzieś nad wodę, to albo musi wjechać swoim pierdolotem na samą plażę, pootwierać wszystko co tylko da się otworzyć i puszczać te swoje ync ync umpa umpa z chujowych głośników. A do tego oczywiście śmierdzący kopcący grill i piwsko albo wóda. Kurwa powinny krążyć szwadrony śmierci i robić odstrzał sanitarny tego chamstwa.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. O ile szczanie tak, to tak nie widziałem jeszcze szajsu dryfującego po morzu 😛

    0
    0
    Odpowiedz
  3. I to jest piękne, wyjedź na czas jakiś to ci się łezka w oku zakręci za tym wszystkim. No chyba, że nie zakręci to będziesz szczęśliwszy.
    Pozdro

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Oj, chłopie, współczuję, bo znam ten ból. U mnie w mieście, jak robili imprezy na dzień miasta, to jebali w ten sposób od 10 rano do pierwszej w nocy. I to dwa, a czasami nawet trzy, dni. Do tego kolumny były ustawiane wprost w m. in. moje okna w odległości 100 metrów. Po ścianach można było chodzić z pierdolca. I też straszny syf puszczali, a potem do rana rozchodziło się to pijane gówno, ludźmi zwane. I tak ileś lat z rzędu, aż w końcu ktoś poszedł po rozum do głowy i w końcu ich stąd wypierdolił, nawet nie wiem gdzie i ciekaw nie jestem. Generalnie ludzie to bydło. Choć zdarzają się tacy, o których wspomniałeś, że „obejrzą dobry film, poczytają książkę, ciekawe artykuły, historie, pograją w ciekawe gry, kulturalnie odpoczną, wypiją jedno piwo do słonecznej pogody”, ale to kropla w morzu. A najgorsze, że jak któraś z takich fajnych imprez się rozpowszechni, to jej popularność przyciąga to bydło i na kolejnych imprezach pojawia się już gnój, o jakim piszesz.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Jakbys zarabial 17 tysi netto i jezdzil mesiem tak, jak ja, to obracalbys sie w towarzystwie biznesmenow, prawnikow i lekarzy. Prestizowe bale w ekskluzywnej warszawskiej The Eve. Eleganccy Panowie w garniturach i Panie w bialych rekawiczkach. Na parkingu Mercedesy, BMW, Audi i Lexusy. To jest zycie i tak bys chcial zyc. Ale jestes patalachem. Mieszkasz w mrowkowcu, a nie w willi za 2 banki tak, jak ja. Baw sie na festynie z innymi patalachami. To twoj swiat. Podryguj w rytmie disco polo, zalej morde zywcem i poderwij kasjerke z biedry na matiza w gazie. Ciesz sie tym, co masz, bo nic innego nigdy mial nie bedziesz. Pamietaj, w poniedzialek od rana jebanie na tasmie. Masz byc karnie i punktualnie.

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Jedź na Alaskę 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Wyrazy współczucia. Mnie też wkurwia wszechobecne UPŚ UPŚ

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Ciemnocie imponują takie „melanże” bo można sie polansować, pokazać swą zajefajność, pochwalić komórkami w ratach na 3 lata, ciuszkami z przeceny, „furami” ze złomu,dziećmi z wpadek swoimi Brajankami, Alankami, Hawierkami i Sebusiami. 19 letnie Dżesiki szukają „boja na łan najt” albo zaciążone Andżele ze swymi łysolami lub innymi kryptopedziami ze smutnymi facjatami że „młdość minęła i zaczęło sie życie choć mają po 21 lat”. Łyse łby zalewające ryje zimnym lechem szukające blachar a po 12 wkurwione że „znuf kurwa nie zaruhaem” a tak z dyńki można komu wy…bać hyyyy. Poza tym Krzychy, Rychy, Seby, Maty, Jace……..ze swymi rodzinami w kubotach, skarpetkach i łysych glacach, „diwy” po 40 grające panny szlachcianki z wkurwionymi minami patrzące na swych zdziadziałych mężów zajętych chlaniem piwa, wkurwione na dzieci, na siebie…………i umpa umpa umpa, darcie mordy, pospolite „atrakcje”……….rozumiem ciebie bo miałem takie coś POD OKNEM 3 dni.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Pierdolone Międzyzdroje! Co krok to dres w BMW albo w golfie z dizlem. Po jednym desperado drą ryje, a jak wypiją dwa, to dostają wpierdol od niuni i drą ryja na alejce pod domem wczasowym do czwartej rano. Śrut. A te ich dupy – nieletnie kurwiszony drące ryje co myślą że są fajne bo mają na mordach ropne syfy przykryte kilogramem tapety!

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Zapomniałem dodać, że taka chujnia trwała od piątku(te same godziny), o ile w piątek i sobotę po prostu zamknąłem okno i nie było tego słychać, to w niedzielę, nie dało się wytrzymać.

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Do @8. Piękny, kurwa, koment. Z ust mi to wyjąłeś/wyjęłaś… 🙂

    0
    0
    Odpowiedz
  13. Pojedzie rodzinka z 16-to letnią córką do Egiptu, i najebią wstydu! Tatuś z mamusią w ostatnią noc odjebali taki melanż, że starej zachciało się biegać nago dookoła hotelowego basenu. W wiadomościach jebła textem „Musieli nam czeguś posypać do drinku bo mie sie film urwał”. Co za żenuła! Chamica z chamem nie powie że pochlali na urlopie i zjebali wypoczynek w części sypialnej gościom hotelowym o czwartej rano. Zawsze kurwa Polacy. Zawsze wstyd. Kurwy i patałachy.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. @8,props dla ciebie,lepiej bym tego nie ujął.

    0
    0
    Odpowiedz
  15. Chujnia żyzna! Coś w klimacie mojej „wywiadówki” i „mydło, widło i powidło”. Wyrazy współczucia. Koment @8 wygrał. Najlepszy ze wszystkich jakie czytałem, i dlatego daję 5 pozarankingowych gwiazdek.

    0
    0
    Odpowiedz
  16. @2 :)))) umarłam ze śmiechu :)))
    a tak w ogóle kto nie szczał w morzu rence do góry, kuźwa

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Czasami też bełtają piwskiem i ty
    m właśńie kebsem

    0
    0
    Odpowiedz

Dorosłe życie

Moja chujnia jest największa chujnią bo życiową. Za kilka dni kończę 30 lat. I nie mam nic. Koledzy się rozeszli, rozjechali, pozakładali rodziny a ja trwam w samotności. Każdy z moich znajomych dostał jakiś dom, mieszkanie, działkę, kasę na start od rodziców – ja nic .Czuję się przez to gorszy. Byłem z kobietą ale się rozeszliśmy, jak kiedyś powiedziała jej matka – Aniu a co ty pustego chłopa chcesz wziąć ? Kobiety w moim wieku liczą już niestety na ,,ustawionego” faceta – krótkie wybadanie terenu i telefon milczy :(( I na nic nie mogę liczyć. Zapierdalam 260 godzin miesięcznie za 10 zł/h żeby było mnie stać na wynajęcie mieszkania i wegetacje i tak kurwa 3 rok.Tak wiem powiecie weź kredyt i zmień prace…..ale sami wiecie jak jest. Na dodatek moi znajomi odnoszą co raz jakieś sukcesy a u mnie nic się nie zmienia. I tak sobie myślę po chuj jestem na tym świecie ? Ile czasu mam jeszcze się męczyć na tym kurwa ziemskim padole zanim zdechnę ? Ostatnio mam nową mode 🙂 Nie rozglądam się na przejściach dla pieszych w nadziei że w końcu ktoś mnie zdejmie z pasów i zakończy mój żywot – tak tego chcę. Jestem zbyt dużym tchórzem żeby sam to skończyć. Czy wymagam zbyt wiele ? Własnych 4 kątów kurwa ? Czy musiałem mieć tak zjebanych rodziców żeby mi nic kurwa nie zapewnili ???

100
78
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Dorosłe życie"

  1. Robie tak samo jesli chodzi o przejscie,licze na to samo.

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Taaak i przez takiego debila jak Ty ktoś będzie się dręczył do końca życia… Najniższa nota za takie podejście.

    0
    0
    Odpowiedz
  3. W takiej sytuacjo to albo wyjazd z kraju albo doktorat.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. za obrażanie rodziców masz 1 gwiazdkę. bo przypuszczam, że nie byli jakimiś alkoholikami ani inną patologią.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. Witamy w Polsce!!!

    0
    0
    Odpowiedz
  6. wszystko pięknie, ładnie zgadzam się z powyższym, ale rodziców w to nie mieszaj! szanuj ich za to, że są po prostu, rodziców się nie wybiera! A to, że nie startujemy z tego samego poziomu to akurat wiem od dawna. Mam podobną sytuację do Ciebie… także rozumiem to doskonale i też nic nie mam prócz studiów, mamy, chłopaka, dachu nad głową i psa. Wiem, mogę się cieszyć, bo przecież to już coś i zawsze może być gorzej. życie to jebana dziwka i ponury żart, liczy się cwaniactwo i układy ot co.

    0
    0
    Odpowiedz
  7. Za ostatnie zdanie 1/5 i wypierdalaj. Rodziców to ty szanuj, byt to mają ci zapewnić do 18 a potem zapierdalaj sam, chociaż sam się niczego nie dorobiłem jeszcze to nie psioczę na rodziców.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Uklęknij, patałachu, czytając ten post, albowiem jam Pan Mesiu twój. Primo, utratą patałacha płci odmiennej o nazwie kodowej Ania się nie przejmuj, bo to nie jest utrata. To zysk -pozbyłeś się w ten sposób cipy o mentalności kurwy. Pan twój, Mesio, zaprawdę powiada ci: kobieta, która bierze byle patałacha, nie patrząc na to, jaki jest jeśli chodzi o podejście do życia i pracy, jest idiotką, ale kobieta, która obdarza cię jakimikolwiek względami ze względu na twój status materialny to kurwa gorsza od prostytutki, bo u dziwki przynajmniej jest uczciwie, bo wiadomo o co biega. Tak więc raduj się tym, że ci się udało wywinąć w miarę szybko i tanim kosztem. A na drugi raz dobrze wybieraj i nie szukaj superdupy, która ci we łbie zakręci, tylko takiej, która ma poukładane w głowie (cuda się ponoć zdarzają…) i wie, że trzeba pracować, a nie liczyć na cudzą kasę. Secundo. Zarobki. Przy twoich 10 zeta na godzinę, to nie masz po co stawiać się pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. U nas robole są głupsi od ciebie, bo zadowoleni z 800 zeta (minus podatek i koszty). Tertio. Może i twoi starzy zawalili sprawę, ale ty miałeś minimum dekadę na dojście do czegoś. A przynajmniej na próby wykazania się inicjatywą większą niż złapanie byle etaciku. Ergo: sam jesteś sobie winien. Pan twój może ci jedynie polecić spięcie pośladów i albo ruszenie łbem, albo wyjazd za granicę (bo skoro masz tu jebać na taśmie 260 godzin za 10 zeta, to równie dobrze możesz to robić za 10 euro, przynajmniej coś odłożysz na ewentualny powrót i start). A jeśli postanowisz ruszyć łbem (co Pan twój poleca, bo myślenie ma, patałachu, przyszłość), to Pan twój, Mesio, radzi poszperać w necie za jakimiś dofinansowaniami z programów unijnych dla nowych firm. Bodaj we wrześniu ruszają nabory na nowe programy unijne. Pokombinuj, patałachu, rozejrzyj się po rynku, może znajdź kogoś do spółki, i próbuj szczęścia. Są instytucje, które pomogą ci nawet biznesplan do kupy poskładać i to niektóre za darmo. Co masz do stracenia? Na taśmę zawsze zdążysz wrócić. A nawet jak się na unijną dotację nie załapiesz, to jak zaczniesz myśleć, to może wykombinujesz inny sposób na sfinansowanie tego, co mógłbyś robić. Konkretów Pan twój, ci nie podsunie, bo nie wie, co umiesz. A poza tym wiedza kosztuje. Co do własnych kątów, to też są różne możliwości. Nie musisz mieć od razu willi w mieście. Poszukaj skrawka na wsi z dobrym dojazdem do miasta i jakiejś budy do remontu, lub skombinuj tanie materiały, wyłóż trochę własnej robocizny, to niewielki domek postawisz za nawet mniej niż dwa tysie za metr. Widzisz, patałachu? W Cebulandii pokutuje powiedzenie: „módl się i pracuj” (z czego przeciętnemu Januszowi od biedy wychodzi tylko to pierwsze). Pan twój, Mesio, zaleca ci i nakazuje zastosować się do zmodyfikowanej wersji tego powiedzenia, która brzmi: „myśl i pracuj”. I tu dochodzimy do ostatniej kwestii. Do tego, by wszystko było OK, musisz zastosować się do tego przysłowia. A do tego będzie ci potrzebne zdrowie. Dlatego patałachu porzuć wszystkie myśli samobójcze. Bo skoro ci tak chujowo, to pomyślałeś co będzie, jak wleziesz pod ten samochód, ale on cię nie zabije, tylko odbierze ci zdrowie? Póki je masz, to, kurwa, wszystko jest możliwe. Nawet to, że ci się uda zarabiać jak Panu twojemu. No chyba, że takim dennym ru-ru-rurkowcem jesteś, że nie masz dość rozumu i jaj. Jeśli tak, to, żałosny wypierdku, znajdź inny sposób na skończenie z sobą, bo ten z wpieprzaniem się pod auta może być za mało skuteczny. A najlepiej zleć to komuś nieudaczniku, bo sam jeszcze spieprzysz i narobisz sobie biedy. /Mesio PS. A na znajomych, patałachu, to ty nie patrz. Co najwyżej ucz się na ich błędach i na tym jak cokolwiek osiągnęli, ale nie sugeruj się, że mają takie super życie, bo wielu ma to super życie jedynie na Facebooku, a w rzeczywistości mogą nawet mieć lepszą chujnię od ciebie. Za to ty widząc tylko to, co ci pokazują, popadasz w depresję, a ta działa destruktywnie. I przez to nic sensownego nie zrobisz, bo sam siebie osłabiasz. Bierz przykład z Amerykanów. Dla nich nie ma rzeczy niemożliwych i każdy z nich jest od dzieciaka uczony tego, że może osiągnąć co chce. To daje kopa jeśli chodzi o poczucie wartości i motywację. A to -podejście do życia- bardzo pomaga. Dlatego Jankes, nawet plackiem w szpitalu leżąc, zapytany: „how do you do?” odpowie, że w życiu nie czuł się lepiej. I dlatego Pan twój, Mesio, na ten przykład, upatrzył sobie fajną (bardzo fajną) kobietę i pierdoli go ile jest od niego młodsza, co kto na ten temat sądzi i ile się ona opierać będzie. I tak ją upoluje. Mentalność, patałachu, mentalność to potęga. Sky is the limit. I jak się Panu twojemu zachce na Alfa Centauri lecieć, to, kurwa, to zrobi, wbrew wszystkiemu i wszystkim. I chuj. No, tyle kazania. Poklęcz jeszcze z godzinkę, kontemplując, co Pan twój, w mądrości swojej, raczył ci naświetlić, a potem bierz dupę w troki i do roboty. Aha, i nie zapomnij się pokłonić.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Takie problemy jak Ty ma spokojnie z 80 % facetów w podobnym wieku do Twojego w tym kraju. Jak nie więcej. Wiem że zaraz będzie pewnie lawina komentarzy typu „a ja to sobie sam wszystko kupiłem mieszkanie, samochód w wieku 18 lat i w ogóle jestem zajebisty” z czego połowa z nich to kłamstwo a prawie druga połowa to bogaty tatuś – takim ludziom mówię serdeczne „spierdalaj”. A ty się nie przejmuj – myśl pozytywnie, może odnajdziesz kobietę, która jest w podobnej sytuacji i czeka na taką osobę jak ty – wtedy będziecie mogli zamieszkać razem a we dwójkę jest zawsze lepiej, można wziąć ślub, ogarnąć kredyt itd.

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Nie rób tak z tym przejściem dla pieszych. Zrujnujesz komuś życie. Cóż. Nie zwalaj winy na rodziców, to nie ich wina, że chuja osiągnąłeś, no może oprócz wychowania w duchu chujowizny, co rzeczywiście ma spore znaczenie. Nie rozumiem, 10 lat temu mogłeś spokojnie wyjebać do UK (2005 rok) czy innego gówna, wynająłbyś sobie chałupę, pożył mniej więcej lepiej na tej samej chujowej posadzie (czyli niestety zmywak czy inne tego typu rzeczy), ale byłbyś finansowo do przodu. W 10 lat mógłbyś odłożyć na te mieszkanie w Polsce? Chcesz do końca życia płacić komuś, że jesteś zbyt miękki, aby wziąć kredyt? Taa, każdy wie, że banki to złodzieje, ale czy chcesz obudzić się w wieku 50lat, nagle wyjebują Cię z roboty, boś za stary i lądujesz na bruku/ u rodziców? A może chciałbyś w spalni skończyć? Ale uwaga, tam też trzeba zapierdalać.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Teraz chcesz być z kimś, ja również jako 26-latek, ale gdybyśmy zasmakowali życia z kimś to pewnie byśmy chcieli być sami, bo nie ma co się oszukiwać, wiele par nie jest dobrze dobrana i ludzie mają zatwardziałe serca. Twoi znajomi z zewnątrz pewnie wyglądają na szczęśliwych, ale wewnątrz często tak kolorowo niestety nie jest. Co do mieszkania, kredyty mi się również nie uśmiechają, ale może właśnie tj. dobra opcja dla Ciebie? No bo jak teraz czegoś nie zmienisz w swoim życiu to kiedy? Niestety będą poniesione trudy przy zmianach, tak to już jest, ale może się opłacić. Mi rodzice z kolei nie kupią mieszkania bo nie mają za co, ale to mi się nawet podoba, że będę musiał sam sobie zapewnić lokum. Co do samobójstwa to nie tyle tchórz bo nie myślisz, że komuś narobisz kłopoty, o ile Ty z tym tak na serio. Życzę jednak wszystkiego najlepszego na Twoje urodziny za kilka dni. Pozdrawiam

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Normalnie, jakbym czytał o sobie. 28 lat, zjebana robota na budowie za 10 złotych na godzine. Brak dziewczyny, praktycznie zero przyjaciół. Mieszkam w domu ze starymi, bo wynajmując klitke to bym wogóle nic nie oszczędził. Starzy też biedni jak mysz kościelna, żadnej pomocy finansowej z ich strony. Na jebanego grata za 20 tysi musiałem 3 lata odkładać. Coraz trudniej mi jest rano wstać do roboty. Chyba popadłem w depresję. Czasami tak sobie myślę „Po co to wszystko, nie lepiej wyskoczyć z dziesiątego piętra i pierdolnąć głową w asfalt?”

    1
    0
    Odpowiedz
  13. Jakbym czytał o sobie… Miałem to samo, tyle że mam 2 lata więcej i powiem Ci,że jest tylko gorzej. Nawet wyjechałem za granicę jakiś czas temu,żeby zarobić na własne mieszkanie,bo w sumie tylko to mi zostało do zrobienia w tym gównianym życiu. Tak to ani panny,ani znajomych. Sam jak palec. Zostało mi tylko robienie pieniędzy i czekanie na śmierć. Trzymaj się i nie daj się.

    0
    0
    Odpowiedz
  14. Jezeli ktos cie potraci I na dodatek skutkiem wypadku doznasz trwalego kalectwa lub smierci, osoba kierujaca pojazdem moze baaardzo ciezko to przezyc, miec koszmary, stac sie innym czlowiekiem obwiniajacym sie za twoje rnay czy smierc. NIkt nie zasluguje na cos tkaiego, nie przelewaj swojego pecha czy nieszczescia na innych. Musisz wziac sie w garsc. Masz jakis fach w reku? wyksztalcenie? wal za granice na 3 lata – zapierdalasz, wracasz, budujesz sie i znajdujesz kobiete.

    0
    1
    Odpowiedz
  15. Spróbuj wylizać białe pasy.

    0
    0
    Odpowiedz
  16. Witaj! ciesz się życiem takim jakim masz, jesteś zdrowy sprawny, to duży plus.wszystko przed Tobą zmień mentalne nastawienie, bo inaczej skończysz jak roślina przykuta do wózka do końca życia. Wtedy jest naprawdę przejebane…

    0
    0
    Odpowiedz
  17. Miałem podobnie, bo wolałem zwiedzać Europę niż ciułać na deweloperów i banksterkę. Dupę rzuciłem (szmata była). Teraz 5 lat później mam żonę i żyję spoko. Chaty nie ma, bo dalej jebany Mdm uprzywilejowuje patologię z bachorami, która nie może uzbierać 30 tysi na wpłatę. No i chaty przez to drogie. Ale jest życie, jest spoks. Odnajdź swoją drogę, kobieta się znajdzie. Może i z dzieckiem, ale takie najlepsze w pewnym momencie, bo będzie szacunek i będzie kochać, a nie bzdury pierdolić. I rozwijaj się, coś działaj, rób. Pracę zmień musowo. Chyba, że jesteś tępy – to wtedy dorób studia jakieś czy coś. Nie ma sensu się zabijać, bo to będzie koniec tego marudzenia, a to będzie bez sensu, no bo co – koniec tego, co jest? Zawsze jest wyjście, zawsze. ZAWSZE.

    0
    0
    Odpowiedz
  18. Kolego mam tak samo, tylko ja to przewidziałem w wieku 20lat, że wszystkiego się będe musiał sam dorobić w życiu. Żadnego mieszkania po ojcach dziadkach wujkach, żeby chociaż jakaś działeczka – a tu jeden wielki chuj. Ja nawet na prawo jazdy musiałem sobie sam zarobić. Od początku pod góre z halnym skierowanym prosto w twarz. W Twojej sytuacji jedyne co mi przychodzi na myśl to poszukaj sobie jakiejś panny z dzieckiem. Namów ją aby złożyła wniosek o przyznanie mieszkania komunalnego – takim dają od strzału. To jest chyba ta przysłowiowa brzytwa, ale nic innego mi w tej chwili do głowy nie przychodzi. Wydaje mi się lepsze mieszkanie w obszczanej kamienicy z patolą niż płacenie haraczu jakiemuś lamusowi za wynajem. No chyba że na umowie masz więcej niż 1750zł brutto to inna rozmowa(musiałbyś w polandi nie pracować)W tym wypadku bierz kredyt i nie zmieniaj pracy

    0
    0
    Odpowiedz
  19. Tatuś dał tatuś załatwił i można szpanować na NK i grać „udacznika” a nasze buraczane „udzielne ksieNSZniczki” szukają właśnie frajera z kasą albo bogatym tatusiem, itp. To są szczęśliwcy, reszta ma gówno. To jest POlska gdzie bez protekcji, układów i znajomości masz gówno. Za byle klite w obsranym blokowisku w szarym dziadowskim mieście trzeba zapłacić 150 tys.

    0
    0
    Odpowiedz
  20. Znajomi odnoszą sukcesy……bo jak sie można domyśleć tatuś im załatwił prace. To są dzieci z bogatych domów więc mają podane wszystko na tacy i takie gnoje co mają wszystko za to że sie urodzili w bogatych domach mają najwięcej do powiedzenia o kreatywności,zaradności,itp.

    1
    0
    Odpowiedz
  21. bo dzisiejsze kobiety takie są, zresztą wiedziałem o tym od dawna, nie martw się koleś, pierdol baby, chuj im w dupe, żyj po swojemu, ja tak zrobiłem

    0
    0
    Odpowiedz
  22. Wyjedź z tej śmierdzącej kupą polski bo tu ciebie nic nie czeka bez tatusia, układów, znajomości będziesz NIKIM! ZAWSZE! A będziesz być może żył długo. Przemyśl to. Chcesz być pomiatanym samotnym menelem,biedakiem to zostań i strugaj „Patriote”. Twój wybór, twoje życie.Do rodziców nie miej pretensji 70% obywateli katolandu tak ma. Twoi znajomi to po prostu bogate banany.

    1
    0
    Odpowiedz
  23. Jam mam za sobą pierwszy rok studiów.Mam 24 lata,nie mam kolegów.Mam facebooka ale sam nikogo nie zagaduję.Na studiach do wszystkich z dystansem podchodzę.Jedzenie mi nie smakuje,ledwo jem.Denerwuję się.Byłem tylko na stażu w zeszłym roku,trochę do ludzi się przywiązałem , ale po co?Oni mają rodziny.Z jedną koleżanką na tym stażu chciałem kiedyś porozmawiać,powiedziałem ,że chciałem być miły to powiedziała mi,że nie muszę być miły jak nie chcę.Jak można tak do człowieka mówić?Drugi kolega się mnie spytał czy mam kolegów,odpowiedziałem,że tak.Jak można się o takie rzeczy pytać? Nie byli źli ci ludzie,na stażu służyli pomocą,ale jak można mówić do człowieka w ten sposób?

    0
    0
    Odpowiedz
  24. Bierz sie do roboty a nie pierdolisz. Płaczesz że rodzice Ci nic nie dali? Pewnie jak ty zamiast się ruszyć narzekali jacy to oni biedni – nikt im nic nie dał. Brakuje specjalistów, nawet do fryzjera trzeba się umawiać bo ma pozajmowane terminy a ty płaczesz że roboty nie ma. Ogarnij się.

    0
    1
    Odpowiedz
  25. „Czy musiałem mieć tak zjebanych rodziców żeby mi nic kurwa nie zapewnili ???”, z opisu wnosze, że Twoje dzieci powiedzą to samo o Tobie. Jesteś taki mądry to sam ogarnij dupę.

    0
    0
    Odpowiedz
  26. Ja w takich chwilach słucham – real hero College % Electric Youth i wiem, że to wszystko się kiedyś skończy.

    0
    0
    Odpowiedz
  27. Pociesze cie nie jestes sam ja mam troche wiecejlat i tez nic swojego wszystko wynajm itp takie czasy(kiedys praca odrazu mieszkanie rodzina i ok teraz tak nie ma duzo tak ludzi ma nie ty jeden wiec tym sie nie przejmuj ),a co do rodziców to prawda jest taka ze bogaci z domu mają zawsze lepiej moja była tez takiego sobie znalazła gosc kompletny idiota ale miał starych ustawionych dom czy tam mieszkanie dostali nie wnikam i mnie olała ,wiekszosc kobiet patrzy na kase i to nie jest moja fanaberia tak po prostu jest miłosc to jest ojca do dziecka czy natki do dziecka i tyle ,a kobiety potrzebuja kasy by rodzic dzieci a facet ma na to zapierdalac choc niby jest równouprawnienie ,

    0
    0
    Odpowiedz
  28. Jestem w podobnej sytuacji i wieku. Też na wszystko zapracowałem sam i w porównaniu z większością znajomych nie miałem lekko. Obecnie zarabiam po ludzku, ale haruję jak wół. Przez stresy nabawiłem się lekkiej nerwicy, która utrudnia mi kontakty z kobietami, więc żadnej partnerki nie miałem i nie mam, bo dla tych, na których mi zależy, nadaję się najwyżej na „przyjaciela”, a nielicznych zainteresowanych desperatek nie chcę krzywdzić. Od niedawna regularnie uprawiam ryzykowny sport i liczę na to samo, co ty na przejściach dla pieszych. Każdy dzień to nowa szansa. Pozdrawiam.

    0
    0
    Odpowiedz
  29. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  30. Już za kilka dni 30 mi stuknie będą płocie w galarecie i pieczony baran,będą goście i sąsiadka ewa będziemy pić i będziemy spiewać!

    0
    0
    Odpowiedz
  31. @27 – Tutaj 11. Fajny kawałek. Dzięki za informację. Może spodoba Ci się Dirty South – With You (Jai Wolf Remix).

    0
    0
    Odpowiedz
  32. Tak z grubsza, bo cholera wie kim jesteś: musisz przestać się porównywać do kolegów, tak nic nie zrobisz. To, że akurat Twoi koledzy „poukładali” życie nie znaczy, że wszyscy tak mają. Piszesz, że każdy dostał coś na start i o swojej byłej, sugerując, że zostawiła Cie przez brak kasy. A może właśnie Ci Twoi koledzy z poukładanymi życiami we własnych chatach mają teraz takie zakamuflowane dziwki ze wszystkimi tego konsekwencjami? Myślisz, że zdjęcie rodzinne to rekompensuje? Dla jasności: ja rozumiem, ze liczy się, ze druga strona zarabia, ale jeżeli panna ewidentnie szuka „gotowca” i z uśmiechem ciągnie kasę, bo to przecież jej ukochany (:D) i jej się należy, to taka sytuacja mnie po prostu, kurwa, brzydzi. I mam wrażenie, że to się nie zmieni, niezależnie od sytuacji finansowej, bo jak iść w dziwki, to doraźna i szczera będzie chyba mniejszym złem.

    0
    0
    Odpowiedz
  33. Jeżeli jest jak piszesz to faktycznie chujnia. Ale powiem ci coś. Nigdy nie myśl że coś ci się od życia NALEŻY. Bo tak na prawdę chuja ci się należy. To że twój znajomy dostał mieszkanie od rodziców, czy babci nic nie znaczy. Nic nikomu się nie należy a ludzie, którzy coś dostali mieli po prostu fart i tyle. Przez takie myślenie jesteś właśnie w takiej sytuacji. Trzeba w końcu się ogarnąć i robić coś ze swoim życiem a nie narzekać

    0
    1
    Odpowiedz
  34. Kurwa rodzice nie są pierdolonym bankomatem człowieku,najważniejsza jest miłość jaką cię obdarzają,co ty sobie wyobrażasz w ogóle?,masz 30 lat i od dobrych 12 mogłeś się starać żeby teraz mieć to co twoi znajomi.

    0
    0
    Odpowiedz
  35. Daj spokój! Będzie dobrze! Ja też nie dostałam od rodziców znaczącego „wiana”, trochę ręczników, ścierek i patelnię, mój mąż kompletnie nic. Na początek wynajmowaliśmy, później dostaliśmy mieszkanie z listy miejskiej. Po 6 latach. Wjebaliśmy w pizdu kasy na remont i podstawowe wyposażenie, mamy kredyt na karku ALE JEST ok! Nikomu nic nie zawdzięczam, za nic nie muszę dziękować do końca zasranego życia, za nic poniżać. I nie pozwól sobie, żeby jakiś ciul ci się zbił na chatę i krytykował cie za cokolwiek! Do mnie wjebała teściowa i pizda mówi, że mogliśmy sobie już kupić droższe meble do kuchni. A nie wspomogła synka 1 groszem i chuj jej do tego, bo to my zapierdalamy na to, co mamy i nic nam z nieba nie spadło, żeby ktoś mi miał układać w życiu czy mieszkaniu. Na pewno da się coś zrobić. Nie jesteś jedyny, który startował od zera. A znam takich co dostali od mamy na auto i jak je rozjebali to im nawet tych 30 tysięcy nie było żal bo nie zapierdalali na to w pocie czoła. Z takimi chujami nie dojdziesz. I nie patrz na nich bo to chujowizna. I jeszcze jedno. Kurwa wypraszam sobie, bo i ja byłam gołodupcem i mój obecny mąż też był gołodupcem. Nie wszystkie dupy patrzą na kasę. I Chuj.

    0
    0
    Odpowiedz
  36. mam 20 lat i kurwa juz sie tak czuje
    pozdrawiam

    0
    0
    Odpowiedz

Jebane outsorcingi

Pamiętacie dualizm gospodarczy z XVI-go wieku? Na zachód od Łaby rozwój ekonomiczno-towarowo-pieniężny, zalążki kapitalizmu, a na wschodzie – refeudalizacja, folwark, jebanie na roli i sprzedawanie żarcia po chujowej (niskiej) cenie tym z zachodu. Co mamy dziś? Outsorcing usług biznesowych. Zaganiczne firmy otwierają sobie u nas centra finansowe i zatrudniają współczesnych robotników – korposzczurków. Dlaczego? Bo u nas koszty pracy są cholernie niskie, firma z kapitałem zagranicznym zapłaci Polakowi 1/3 lub nawet 1/4 tego, co dostaje zachodni korposzczur. Chujnie pogłębia to, że Polak zrobi to z pocałowaniem ręki, bo jeśli ma do wyboru pracować u polskiego janusza biznesu który zapłaci mu minimalną krajową lub pracować w korpo o kapitale zagranicznym, to wybierze to drugie, bo dostanie dwa razy więcej. Co jeszcze pogłębia chujnie? W Polsce ten kapitał zagraniczny zostaje jedynie pod postacią wypłat dla pracowników. Zyski korporacji pojawiają się za granicą. Co się zatem dzieje z kasą, którą zarobi Polak w korpo? Kupi samochód, telefon, laptopa, ciuch, jedzenie, cole, wódkę, zapłaci czynsz (żydowi) i rachunki, pojedzie na wakacje – ile z tych wydatków zostanie w kraju, a ile znów zostanie przetransferowanych za granicę? Sami sobie odpowiedzcie. Nawet polska wódka już nie jest polska. Polski zostaje tylko oscypek i płyn do mycia naczyń „Ludwik”. Chujnia poważna, zachęcam do dyskusji. PS – uczcie się ekonomii, głąby.

66
64
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jebane outsorcingi"

  1. ty chuju marnotrawny idź do wanny oglądnij sobie jjayjokera marna purchaweczko

    0
    0
    Odpowiedz
  2. Pięknie to ujęte zostało drogi chujowiczu. Smutna ale zarazem śmieszna chujnia, perfekt 5/5

    0
    0
    Odpowiedz
  3. „Chujnia poważna, zachęcam do dyskusji.” Ale tu nie ma o czym dyskutować. Po pierwsze, sam jeszcze gówno wiesz na temat ekonomii. Widać to po tym, co napisałeś, bo zaledwie liznąłeś problem, a do tego wnioski, które wysnułeś, o kant dupy można potłuc, co świadczy o słabym pojęciu o temacie. Po drugie, jak ci się to nie podoba, że obce firmy wyciągają z Polski kasę, to co robisz w celu zastąpienia ich? Masz firmę? Dajesz choć jednej osobie pracę? Jeśli nie, to spierdalaj w podskokach, zamiast bredzić głodne kawałki rodem z jakiejś nacjonalistycznej partyjki, czy ławeczki z dresami popijającymi browary pod blokiem. I nie pieprz mi za uszami, że się nie da nic zrobić, „bo korporacje”. Nie da się, bo ludzie są tak tępi, leniwi i z postawą roszczeniową jak ty (albo i gorzej). Dlatego po 25 latach od upadku PRL-u prawie nie ma dużych polskich firm. Przeciętny cebulak jest po prostu za głupi. Nie nadaje się często nawet do zapierdalania na taśmie, nie mówiąc o korporacji. Stąd te obce firmy to w sumie dobrodziejstwo, bo bez nich z takim podejściem tego zasranego narodu, to tu dopiero by było gówno. Za jakieś dwa, trzy, pokolenia może się to zmieni. Ale i to przy dobrych wiatrach. Na razie to dziękuj bozi, że jest tak jak jest.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Korpoludki niestety nie są współczesnymi robotnikami. Piszę niestety, dlatego, że robotnicy, jakkolwiek biurkowa szlachta może nimi teraz gardzić, od XIX wieku stanowili siłę, z którą przedsiębiorcy musieli się liczyć. Było tak dzięki zrzeszaniu się w związki i inne organizacje samopomocy. Jasne, można było roboli próbowac rozpędzić policją, nasłać łamistrajków, przekupić związkowców, ale jednak trzeba było się z nimi liczyć. Dlatego na zachodzie Europy i w Stanach starano się o poprawę sytuacji pracujących – z jednej strony aby odwrócić groźbę zorganizowanej akcji zrzeszonych, z drugiej – bo to nakręcało koniunkturę wewnetrzną, skoro masa ludzi miała więcej kasy do wydania. Niezrzeszone korpoludki albo pracownicy tymczasowi nie mają nic do powiedzenia, bo to tylko masa samotnych ludzi, którzy nie mogą liczyć na siebie nawzajem. Zrzeszanie się w związki nie ma nic wspólnego z socjalizmem czy komunizmem, w totalitarnych i autorytarnych ustrojach prawdziwe związki były tępione przez reżimy, bo stanowiły właśnie wolnościową alternatywę dla państwowego zamordyzmu a jednocześnie narzędzie do uzgadniania spraw z przedsiębiorcami. Było tak i w PRL-u i w latynoamerykańskich prawicowych dyktaturach. Na przykład Amerykanie dobrze o tym wiedzą i w wielu branżach występują tam silne związki zawodowe, które sprzeciwiają się globalizacji zysków i outsorcingowi. Jasne, że idee można wypaczyć a związek, a zwlaszcza jego władze mogą się przekształcić w kółko przekupnych Januszów. Vide nasze asy ze spółek węglowych albo amerykańscy mafijni teamsterzy z Hoffą na czele. Ale samo zrzeszanie jest ogromnie ważne, nie można dać sobie wmówić, że jest inaczej. Jeżeli każdy troszczy się tylko o siebie, to nie mam mowy o społeczeństwie, jest za to masa konsumentów poprzetykana grupkami nacisku, które krótkowzrocznie grają tylko na siebie. I zglobalizowanym korporacjom, elicie finansowej i przekupnym politykom zależy na takiej sytuacji.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. przestańcie już kurwa z tymi januszami biznesu, bo to wcale zabawne nie jest, chujowe określenie jak bolanda, którego używa inny konsekwentny chujowicz

    1
    0
    Odpowiedz
  6. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  7. LUDWIK jest zagriczny głabie. Niezly specjalista z ciebie.

    0
    0
    Odpowiedz

Wakacje nad morzem

Mam w dupie wakacje nad morzem. Tylko woda i budy w których chcą wyciągnąć kasę od Ciebie albo od Twoich dzieci. Nie lubie zimnej wody, nie lubie zwiedzać jebanych latarni morskich ( tak jak proponował mi mój kolega ) . Leczenie plackiem na plaży doprowadza mnie do szaleństwa. Jestem Tu bo moja rodzina chciała przyjechać . Żona z dziećmi mogła sama jechać ale kurwa,bez dromadera ciężko bagarze nosić. Zapierdalam cały rok, oszczędzam, żeby wydać kasę na siebie w sposób którego nie chce. Jak wrócę to wydam kasę na to co lubię na gitarę elektryczną i chuj !!!!

67
63
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Wakacje nad morzem"

  1. Moja to była jeszcze lepsza. Dzieci nie mamy, więc możemy sobie wyjechać kiedykolwiek. No to wymyśliła sobie że weźmiemy nasze kuzyneczki i sobie pojedziemy na dwa tygodnie na Mazury. Dwa jebane tygodnie w ośrodku wczasowym pełnym hałaśliwych rodzinek z kundlami, drożyzna, tłok, podcieranie tyłka czterolatce i wysłuchiwanie jęków i problemów egzystencjalnych dwunastolatki. Zamiast wypłynąć sobie kajakiem albo pojeździć rowerem po lasach, albo na grzyby iść, na ryby, to musiałbym siedzieć na kąpielisku, słuchać pisków i wrzasków tej całej bachorni, albo siedzieć na placu zabaw. No i królewna obrażona, bo powiedziałem jej dyplomatycznie FUCK OFF. Obrażona, no bo „w jakiej ty mnie stawiasz sytuacji?” Bo już sobie ze szwagierką wszystko obgadały, a mnie postawiła przed faktem dokonanym. Ja mam to w dupie. Mogę ich zawieźć i przywieźć, a ja jadę we wrześniu, jak w ośrodku będą albo emeryci albo wędkarze, czyli cisza i spokój.

    1
    0
    Odpowiedz
  2. Ahahaha. To dlaczego nie zaproponowałeś wyjazdu w inne, ciekawsze z Twojej perspektywy miejsce? Pantoflarzu. Możecie jechać raz ram, gdzie chce żona, a drugi raz tam, gdzie chcesz Ty. Poza tym, nie musisz leżeć na plaży cały dzień. Można zwiedzać (niekoniecznie latarnie), jezdzić rowerem. Są sporty wodne. Poza tym kto Ci broni pojechać za granicę? Bo rozumiem, że te latarnie to polskie. Skończ narzekać i weż sprawy w swoje ręce. A jak mi powiesz, że w ogóle nigdzie nie lubisz podróżować, to znaczy, że jesteś osobą o ograniczonych horyzontach.

    0
    2
    Odpowiedz
  3. Tak jest, kup gitarę, a potem spierdalaj w góry.

    0
    0
    Odpowiedz
  4. Gdybyś nie był patałachem, zarabiał 18 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem (W212), to sam wiesz, patałachu… /Mesio PS. Pan twój, pochwala twoje postanowienie wydania kasy na to co lubisz, aczkolwiek czarno widzi jego realizację… Dlatego też zaprasza do złożenia CV w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym (plus oczywiście 3 stówki wpisowego). U nas też będziesz zapierdalał cały rok. Ale za to kasę będziesz mógł wydać na co chcesz (polecamy przyzakładowy dom łaskotek), a do tego damy ci zagrać na tej gitarze dla naszej przyzakładowej Rozgłośni Radiowo-Propagandowej, co jest nagrodą sama w sobie. A w nielicznych chwilach wolnych od tyry pozwolimy ci nawet skorzystać ze słownika, cobyś, nieuku smrodliwy, nauczył się, że pisze się: „B A G A Ż E” i cobyśmy zgarnęli kolejną transzę dotacji unijnej przeznaczoną na podnoszenie kwalifikacji roboli takich jak ty, za którą zobaczymy z Byczywąsem prawdziwą plażę. Na Bali czy innych Szeszelach… Pan twój, Mesio, w niezmierzonej dobroci swojej, przyśle ci z tych wojaży swoje zdjęcie… Na dromaderze.

    0
    0
    Odpowiedz
  5. 5 za „dromadera” <3 nie marudź tylko ciesz się, że masz komu i co nosić. Są tacy co Ci zazdroszczą. (czytaj chujnię "Dorosłe życie". Buźka Dromaderze hihihi

    0
    0
    Odpowiedz
  6. Znam ten ból… muszę jeździć z rodziną w te pierdolone góry a ja nie mam nic do gadania… metal?

    1
    0
    Odpowiedz
  7. Bałtyk? Daj sobie spokój. Polska jest ładna, ale nawet nie masz pogody do opalania. Wybierz jakąś Czarnogórę czy coś takiego i wydasz porównywalnie.

    0
    0
    Odpowiedz
  8. Jak bedziesz dalej prowadzil taki tryb zycia Autorze, to znaczy przeciw sobie, aby innym uczynic dobrze, to szybko wyciagniesz kopyta. I nie bedzie czasu na kupno tej gitary i na nauke gry na tej wlasnie gitarze. Idz na lokalny duzy cmentarz, zobacz ilu tam dosc mlodych facetow lezy. Przyszli jak my wszyscy z nicosci i do nicosci powrocili. Tak wlasnie skonczysz, a szkoda Cie chlopie, bo mogles ten krotki czas na tym padole spedzic zupelnie inaczej. Ale chyba nie miales zadnego pomyslu na zycie. Skopiowales to, to uczynily przed Toba miliony generacji. Wiesz, co to jest smierc? to powrot do tego stanu, w ktorym byles,przebywales przed swoim poczeciem, kiedy to Twoi rodzice przyszli na ten fantastyczny pomysl, ale sobie zafundowac potomstwo. Rozwaz co napisales, w spokojnej godzinie, ale w miare mozliwosci z trzezwa glowa. No i ogarnij sie wreszcie. Zacznij zyc swoim zyciem. Bo masz jedynie te garsc czasu – raz jeden jedyny – na tym padole.

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz
  10. Radze:
    1. kup gitare elektryczna.
    2. Zawies ich na wakacje
    3. wroc do domu
    4. pozniej po nich pojedz.

    0
    0
    Odpowiedz
  11. Kup se japońskiego ibaneza rg 550

    0
    0
    Odpowiedz
  12. Niech Motorhead męczenniku niech będzie z Tobą. Trzeba było naszczać do wody, nasrać na wydmy i cytując klasyka Ian’a Fraser’a Kilmisrer powiedzieć gromkie „FUCK OFF”!

    0
    0
    Odpowiedz