Starsi ludzie w Polsce

Taka chujnia to żadna chujnia w przeciwieństwie do innych, niemniej do rzeczy. Dlaczego starsze osoby w Polsce są tak przyjebane umysłowo? Trochę zwiedziłem świata, głównie Skandynawię i tam staruszkowie są na ogół bardzo fajnymi, otwartymi, uśmiechniętymi osobami, interesują się nowymi rzeczami, nie łażą do kościoła bez przerwy, czytają książki, chcą coś robić konstruktywnego, A w Polsce?? to jakieś ograniczone umysłowo squrwysyny, które najchętniej by ci przyjebały, żadnych zainteresowań, łażą kurwa tylko do tego kościoła, po czym napierdalają nierealne ploty o wszystkich wokół. Nie ogarniają totalnie Internetu, mimo że przeżyli komunę to i tak łykną każde możliwe gówno z TV, nic kompletnie nie wiedzą o świecie współczesnym, bo mają za mały mózg czy ki chuj. Konto w banku, albo internetowe to dla nich totalna abstrakcja. I niech mi nikt nie wmawia, że to jest kwestia kasy, bo takie rzeczy są dziś albo za darmo albo bardzo tanie, zresztą w Skandynawii starsi na ogół też skromnie żyją, bo drogo jak cholera, nieraz dzieci im muszą pomagać. Chujnia o tyle, że z bardziej pozytywnym nastawieniem wszystkim by żyło się w tym kraju lepiej pośród codziennej chujozy. Mam nadzieję , że młode pokolenia będą normalniejsze z większym luzem i IQ. Pozdrawiam.

101
28
Pokaż komentarze (63)

Komentarze do "Starsi ludzie w Polsce"

  1. Bo ich emerytury pozwalają tylko na wegetację

    24

    0
    Odpowiedz
    1. Młode pokolenie z większym IQ? Optymista, kurwa… Przecież te debile dzisiaj nawet przez ulicę nie potrafią przejść z tymi ryjami w srajpodach… To będą dopiero zjeby.

      20

      1
      Odpowiedz
    2. To dlaczego nie wypracowali sobie lepszych/nie zaoszczędzili/dzieci ich nie utrzymują? Całe życie słyszę to pierdolenie, że trzeba mieć dzieci, jak widać dzieci nie utrzymują na starość tylko się wegetuje?

      3

      3
      Odpowiedz
      1. Dzieci nie utrzymują. Prawda jest taka, że rodzice pomagają dzieciom finansowo chociaż sami mają niewiele.

        6

        0
        Odpowiedz
      2. Oszczędzać, kiedy są dzieci, a dochody nie duże nie jest tak łatwo. Dziecko rośnie i wciąż potrzebuje nowych ubrań, nie muszą być bardzo drogie, ale takie, żeby się w szkole nie czuło gorsze. Stomatolog, bo w szkole czy przychodni nie leczą dobrze (często tak jest) i gburkowate baby. Odłożysz trochę, a tu wakacje i co? Nie pojedziesz choćby na tydzień w prywatne kwatery, będziesz dzieci w domu trzymać z kluczem na szyi całe lato? A dodatkowy angielski, żeby sobie lepiej radziło w szkole czy basen z grupą i trenerem bo inaczej tylko się tapla w wodzie jak w wannie, i wiele innych wydatków. Człowiek inwestuje w dzieci, żeby miały możliwie dobry start i gdzieś po cichu liczy na to, że pomogą na starość, ale niestety, różnie z tym bywa. Znam przypadki, że dorosłe (30-40 letnie) „dzieci” naciskają na starych rodziców, żeby brali kredyty. Bo dom budują, bo samochód stary, bo nowe dziecko… Łatwiej oszczędzać jak się samemu dla siebie zarządza swoją kaską. Ja nie żałuje, że mam dzieci, szanuję też tych co nie mają. Jeden i drugi sposób na życie ma swoje dobre i złe strony.

        8

        0
        Odpowiedz
      3. Oj glupiś….
        Zaoszczedzili sobie tylko komuna i zmiana ustrojów ich okradla…

        3

        0
        Odpowiedz
        1. A komunę i zmianę ustrojów kto spowodował? Tamto pokolenie.

          0

          0
          Odpowiedz
  2. Młode pokolenia natomiast albo zatracają kontakt z rzeczywistością albo przechwytują cechy swoich przodków. Tutaj nigdy nie będzie lepiej i nie ma co się oszukiwać nawet.

    20

    3
    Odpowiedz
  3. Dlaczego? Dlaczego? BO to katolskie miłosierdzie bliźniego. W moim życiu takie religijne klępy też nabruździły. Przez jedną straciłem najlepszego kumpla, która naopowiadała różnych głupot. To katolskie faryzeuszostwo, zgorzknienie, bieda, większość to klasa robotnicza więc niska inteligencja itp.

    11

    11
    Odpowiedz
  4. Młodsze pokolenie zjebanych konsumpcjonizmem i materializmem pojebów będzie lepsze? Za 20 lat te wychodowane na smartfonach i TV miernocie zombie bez mózgu to starych i niepotrzebnych zamkną w domach starców a biednych wyślą do dzielnic smrodu i nędzy żeby nie psuli wizerunku japiszonowskiego świata.

    26

    3
    Odpowiedz
    1. o czym ty pierdolisz ? nie znasz tego pokolenia, chyba że z TV, bo się nie otwierają przed tobą

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Znam znam cebulaku marny. Wnusio do babci nie przychodzi całe lata to jeden z przykładów. KOlejny „wygryw” z srajfonem w ratach na 3 lata co zna życie z „Trudnych spraw” i „9 miesiąca”.

        1

        2
        Odpowiedz
    2. O nie używają technologii, lepiej wyłącz to urządzenie. Czy ty naprawdę myślisz że każdy nie zauważa swiata poza tym? Śmiem twierdzić że więcej przegrywów z tej strony nie wychodzi na dwór

      2

      2
      Odpowiedz
  5. A czego sie spodziewałeś po potomkach niepiśmiennych chłopów, po potomkach zahukanych robotników i gospodyń? Komuna wyzwoliła od panadziedzicowego folwarku, dała wolność a więc uznali że wolno im robić co chcą. A jak ta wolność wg. prostaka wygląda? Ot kto silniejszy i bardziej pyskaty ten lepszy. I tak wychowali swe dzieci, później tamci swoje i tak wychowują do dziś. Skąd te agresywne dresy, te agresywne Seby, kibole? Komuna dała szkoły choćby podstawowe, zawodowe ale kultury już nie uczyli bo gloryfikowali „klase robotniczą”. Więc ta klasa robotnicza jest jaka jest a tej klasy jest większość. Wystarczy obejrzeć film pt. „Chłopi” albo przeczytać książke i jest jasne skąd to sie wzięło. Tam jest pokazane wszystko. Potomkowie chłopstwa i jest jak jest.

    20

    7
    Odpowiedz
    1. A ci po stydiach nie pija , nie pala , nie pierdza co buraku? Poczytaj troszke jak ten kulturalny zachod podbijal inne swiaty

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Ty bucu co ma wolackie chamstwo do tego że „zachód podbijał inne światy”. Święta wolska ciemiężyła Bałtów, Mołdawian do spółki z Węgrami, Ukraińców…niedobrze mi sie już robi od tego „świętego” mesjanizmu i cierpiętnictwa, zrzucania wszystkiego co najgorsze na innych.Podbijał po to aby mieć tanich niewolników tylko lepiej nie czytaj bo jakby wyszło że to w imie „jedynego boga” to powiesz że żydy nagonki robią.

        1

        0
        Odpowiedz
      2. Buraków to w rodzinie prawacki zerowcu szukaj. Te wasze mękolenie to już nudne jest. Liczy sie to co teraz a nie to co było 400 lat temu. Tam cywilizacja a tu ciągle ciemnota.

        1

        0
        Odpowiedz
  6. Ci ludzie przeżyli dzieciństwo i młodość w strasznych czasach wojny i komunizmu za Stalina. Bałeś się kiedykolwiek o swoje życie? O najbliższych? Oni mieli to na co dzień. To ma prawo wpłynąć na psyche. Potem też bieda i walka o przetrwanie. I ciągle tylko obietnice, kolejne przemiany i niespecjalnie na lepsze. U nas, niestety często dzieci nie pomagają bo albo same nie mają, albo mają rodziców gdzieś. Teraz, w nowej rzeczywistości, mogą tylko popatrzeć jak żyją inni. Oczywiście, nie wszyscy są zgorzkniali czy źli. Ja tam znam i sympatycz- nych, pogodnych starszych ludzi. Pracuję w pobliżu oddziału MOPSu, gdzie od dłuższego czasu dużo się robi dla seniorów: spotkania, wycieczki, zabawy taneczne, zajęcia plastyczne, śpiewanie, kursy komputerowe, gimnastyka, Uniwersytet Trzeciego Wieku. Wszystko bezpłatnie. Byś się zdziwił jak potrafią się śmiać i bawić. A Ty? Jesteś młody, a już taki zły i zgryźliwy. Co to będzie na stare lata? Co fajnego zrobiłeś ostatnio dla swoich dziadków? Są jeszcze dla kogoś ważni?

    30

    3
    Odpowiedz
    1. tak, bałem się o swoje życie, a ty nie pierdol

      1

      4
      Odpowiedz
      1. Gestapo cie ścigali czy SB?

        3

        0
        Odpowiedz
        1. Pewnie Seba z tulipanem na Starym Rynku…

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Jedyny komentarz, który czyta się bez przerażenia. Zapewne, jak głosi ludowa mądrość, starość Pany Bogu Się nie udała, ale ta „nieudaność” dotyczy wszystkich żyjących istot. W świecie zwierząt zazwyczaj litości nie ma i osobnik stary a więc słaby skazany jest na zagładę. To oczywiście wielkie uproszczenie, ale mniej więcej obrazuje panującą w tym świecie zasadę.
      Ale w naszym świecie istot rozumujących abstrakcyjnie, takie zasady raczej nie stanowią normy. Owszem jak we wszystkich dziedzinach życia społecznego zdarzają się patologie, ale stanowią one zdecydowany margines.
      Zaprezentowane tutaj postawy ludzi zapewne młodych pozwalają mi na wysnucie teorii, że właśnie kończymy zataczanie ewolucyjnego koła i niebawem znowu wejdziemy na drzewa.

      4

      1
      Odpowiedz
      1. Jak przejmie „wadzem” prawica, katole, nacjodebile to napewno.

        0

        0
        Odpowiedz
  7. Polska Rzeczpospolita Ludowa. Dziękuję, dobranoc.

    8

    5
    Odpowiedz
  8. Na większe IQ wśród nowego pokolenia bym raczej nie liczył. Społeczeństwo robi się coraz bardziej zidiociałe. W Polsce problem tkwi w mentalności. A tego tak szybko zmienić się nie da.

    22

    1
    Odpowiedz
  9. Jakbyś czekał tyle czasu w kolejce do lekarza i miał kilka chorób związanych z wiekiem, to byś tak samo gadał i wyglądał jak dziadki. Skandynawowie to może mają głowę do takich zajęć jak basen, książki i Internet, tuż po masażu na koszt państwa i wycieczce zagranicznej.

    15

    6
    Odpowiedz
    1. Ale w Bolandzie nie chcą Skandynawii bo tam jest socjalizm. U nas chcą kościoła, modłów, zapierdolu od świtu do zmierzchu bo im wmówiono że pracą całe życie ludzie sie bogacą. Chcą katolskiej ciemnoty, prawackiego zamordyzmu a nie lewackiej bezbożności. Amen!

      5

      4
      Odpowiedz
    2. Do lekarzy chodzą żeby sobie pogadać a nie z powodu chorób.

      1

      1
      Odpowiedz
  10. Też mnie to kosmicznie męczy. Dupojęczydła, wszystko źle. Najgorsze, że to się udziela jak przebywasz w takim doborowym towarzystwie.

    6

    4
    Odpowiedz
  11. Wygoogluj sobie termin „Homo sovieticus”.

    5

    3
    Odpowiedz
  12. Dane Instytutu Statystyki KRK pokazują że mnij niż 45% katolstwa w PL praktykuje a w ostatniej dekadzie z KRK ubyło 2 mln. wiernych, co oznacza że jednak zmiany idą na lepsze.

    6

    3
    Odpowiedz
  13. Staruszek w Polsce ma rentę 1 000 zł

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Zgadzam się w 100%. Starsi ludzie w naszym kraju są zacofani i w większości przypadków zupełnie nie mają zainteresowań. Zachowują się jakby za chwilę mieli umrzeć. Dom, telewizja i nie wiele więcej ponadto

    10

    6
    Odpowiedz
  15. dokładnie i nie pieprzyć o szacunku dla starszych

    6

    9
    Odpowiedz
    1. co ? chcecie szacunek do starszych ?

      0

      1
      Odpowiedz
  16. Bo to w większości tępaki z podstawowym lub zasadniczym wykształceniem. Zjechane przez socialistyczny system. Świata nie wiedzieli, wyszli ze swoich drewnianych wiosek do betonowych bloków.

    13

    5
    Odpowiedz
    1. A wykształciuchy to myślisz że lepsi pod względem moralnym, etycznym, intelektualnym itp? Dostajesz na studiach tony książek i w praktycznym życiu bądź zawodzie nic z tego ci się nie przyda – czyli to samo co na zasadzie polskiego szkolnictwa od podstawówki do liceum/technikum gdzie nie potrafisz potem wypełnić PITu ani się ubezpieczyć, nie zapamiętujesz dat historycznych bo jest nacisk na zdawki tylko przemnożone x10. Niemniej niż te niziny społeczne jest zepsuta „elita narodu” na zmywak do Anglii – takiej znieczulicy jak na oddziale administracji UMCS ze strony „doktorów” nie spotkałem się chyba nigdzie, kochają jebać ludzi z uśmiechem na twarzy. To UBecy dostają wielotysięczne emerytury a ludzie normalni i w miarę moralni klepią biedę. Chore państwo jak wszędzie, ale blok wschodni to już przypadek specjalnej troski. Podziękować trzeba Marksowi bo wymyślił sobie kiedyś że trzeba przeprowadzić rewolucję terrorem i do dzisiaj znajdują się zlewaczeni głupcy którzy są w nim zaczytani i chcą być kulturalnymi piewcami jego idei. Przefarbowali się bo po upadku komuny na „postmodernistów” i „lewicowców”, reszta obsadziła stanowiska po znajomości i cacy.

      4

      0
      Odpowiedz
    2. Jaki socjalizm? Przecież mają 28 lat kapitalistycznej wolności i dobrobytu, świat stoi otworem, gdzie sie nie obrócisz tam „zagramanyczna” nazwa jest, Hameryka i hajlajf, samochody, komputery, konsole przecież o takie walczyli Polskie a teraz sie nie podoba? W 2004 roku weszliśmy do Unii, prawie 30 letnie konie żyjące u rodziców powyjeżdżały zarabiać pierwsze w życiu pieniądze zagranice, te wiochy, te zasrane mieściny w końcu zaczęly jakoś wyglądać i też sie nie podoba. Pluli na komune że bieda, granice zamknięte, paszportów nie dają a teraz granice otwarte, mogą jechać gdzie chcą a plują na unie że ich zniewala, ogranicza, wyzyskuje i nie ma suwerenności, wolności czy czego tam jeszcze.Problem jest gdzie indziej. W głowach. Ta martyrologia, to męczeństwo, memento mori, kult cierpienia, umierania,pomników, grobów, porażek………połączenie homosowietikusa z mentalnością niewolnego paroba przypisanego do ziemi. To jest jak choroba której nie wyleczysz, jak schizofrenia. Teraz cofamy sie wstecz. Nacjonalizm, katolstwo, pseudopatriotyzm, homofobia, ksenofobia a to dzięki temu że ciemny lud jest niereformowalny.

      6

      1
      Odpowiedz
  17. Zgadzam się w 100%. Powinno się powyrywać stare chwasty, albo przynajmniej odciąć od źródła finansowania, ale w tym drugim przypadku mogą być protesty. Starzy ludzie w Polsce to wyłącznie obciążenie dla społeczeństwa. Nie dość, że są niemili, to: 1. Nie pracują. 2. Obciążają niesamowicie ZUS, pobierając emerytury i gigantyczne świadczenia na leczenie, 3. Zajmują miejsca w szpitalach i przychodniach. 4. Blokują nieruchomości, często w atrakcyjnych częściach miast. W dodatku to właśnie tamto pokolenie zbudowało obecny chujowy system. To oni stworzyli system emerytalny w postaci piramidy finansowej, gdzie nie ma żadnego kapitału. Oni stworzyli państwową służbę zdrowia i komunę. A my na nich tyramy. Niech piją to całe piwo, którego nawarzyli. Zabrać im majątki, przepisać na nich cały dług publiczny, obciążyć wszystkimi chujowymi ustawami, władować na Bałtyku na ponton i wypierdolić do Szwecji. Niech ich tam przyjmą jako uchodźców, kwaterują, leczą, zmieniają pieluchy, karmią. A u nas świeży oddech młodości.

    9

    28
    Odpowiedz
    1. O ja pierdolę, takiego zjeba dawno nie było na Chujni. Blokują nieruchomości…Ty kurwa koleś daj jakieś dane, jak cię dorwę to cię zajebię gołymi rękami, przynajmniej psy będą miały co żreć, chociaż mogą dostać sraczki po mózgu… Twoja matka musiała się nieźle śniegu nażreć żeby takiego bałwana spłodzić. A mogła się kurwa wyskrobać…

      12

      1
      Odpowiedz
      1. Dane? Chłopie, wyjdź na ulicę w centrum Katowic, to zobaczysz mnóstwo takich, co zajmują tam całe kamienice.

        0

        1
        Odpowiedz
    2. Ale Ty głupi jesteś ! Aż strach się bać

      4

      0
      Odpowiedz
    3. Ale zdajesz sobie sprawę, że będziesz kiedyś stary?

      7

      0
      Odpowiedz
      1. On jest za głupi żeby zdawać sobie z tego sprawę.

        1

        0
        Odpowiedz
    4. Rodziców już wypierdoliłeś w stronę Skandynawii?

      7

      0
      Odpowiedz
    5. Jakiego źródła finansowania? Właśnie przez takich zjebów jak ty żyje nam się w Polsce źle. Typowy wyborca Platformy Obywatelskiej.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Tu autor – głosowałem i popieram PiS. Sram na PO. Powywieszałbym.

        0

        1
        Odpowiedz
    6. Ale cię pojebalo. Odstaw dopalacze!

      3

      0
      Odpowiedz
    7. Kolo ma trochę racji. Obecni emeryci stworzyli taki świat i takie warunki jakie mają i mamy my wszyscy. Tamto pokolenie powinno za to odpowiedzieć a my zacząć z czystym kontem a nie z długami i pod butem Zachodu. Przecież nasze dziadki to nie tylko partyzanci dzielnie walczący za Ojczyznę ale też wszelkiej maści partyjniacy, ubecy, zomowcy albo po prostu bierni obywatele, którzy mieli wyjebkę na otoczenie i pozwolili na taki świat. Bilans jest taki, że choć byli też w tym pokoleniu ludzie szlachetni, to większość, większą siłę stanowiły szumowiny. Przecież to nie UFO zbudowało Polskę powojenną, ale tacy czy inni ludzie, Polacy. Obecna Polska jest odbiciem wartości, które reprezentowało tamto pokolenie. Zbudowali chujowy system emerytalny i zdrowotny, to mają chujowe emerytury i opiekę zdrowotną. Zadłużyli i rozkradli państwo, to mają długi. Przecież nawet jeszcze teraz wciąż u władzy dominują stare ramole z tamtego pokolenia. Owszem, teraz zaczynają się czasy dla nas. Co my zbudujemy, to będziemy mieli. Czy zadbamy o naszą przyszłość, o kraj, o wychowanie dzieci, o więzi międzypokoleniowe – to nasza sprawa. A stare ramole niech się pierdolą ze swoimi roszczeniami i niech konsumują to, co stworzyli.

      3

      2
      Odpowiedz
  18. Zgadzam się w całej rozciągłości

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Tak samo jak starzy pracodawcy. Marudza, że nie ma kto na emerytury zapierdalać a jak młody człowiek przyjdzie bez doświadczenia to wolą zatrudnić gościa po 40 niż uczyć młodych. Większość z nich uważa, że młody człowiek to tylko do roboty fizycznej się nadaję za 1500 zł na miesiąc i tyle.

    7

    3
    Odpowiedz
    1. No bo to prawda, synku…

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Tak to sobie możesz mówić do swojego gnojka zagluciałego w domu dziadziusiu.

        2

        0
        Odpowiedz
    2. Po 40 to dla ciebie stary? To ile ty masz lat? 14?

      3

      0
      Odpowiedz
      1. To był przykład. Jesteś jak widać przykładem zacofanego polaczka tak jak w tej chujni ;).

        1

        1
        Odpowiedz
  20. TyChuju tez bendziesz stary & i hope u get DELETE when u need an UPGRADE . Screw u millenial trash . U are a stupid fuck & it would be a pleasure to kick u in the face so u learn whatu bubblingabout , Bjatch .

    4

    3
    Odpowiedz
  21. kurwa ale jesteś pojebany

    4

    0
    Odpowiedz
  22. A ty pokurwiu ! Tu wymoczku ! A ty jak tam jestes !??? Nie masz Matki ? Ojca ? Babki ? Dziadka ? Ty kurwiu jak Pallas Atena wyskoczyles Zeusowi z glowy ??? Ty skurwesynu pokemonie ! Bo sie Dziadek na twojej ” technologii ” nie zna ??? Bo tego albo tamtego nie obsluzyl . Ty aborcjo niedokonczona pare lat temu !!! TY TEZ bedzies stary i TEZ ci sie guziki od kompa pogubia . Zycze ci bardzo niespokojnej starosci ( i mlodosci tez ) jestes bezwartosciowa szmata . Fuck off & die .Die !Just die .

    6

    2
    Odpowiedz
  23. To ja muszę bronić starszych ludzi. Akurat moi dziadkowie i te osoby na emeryturze jakie znam. Są całkiem ogarnięci umysłowo i trzeźwo oceniają sytuację, ale może wśród takich się obracam. Z internetem są na bakier, ale po co im to ? Są zadowoleni z życia. Ciągle chcą odkrywać, podróżować. Właśnie na stare lata. Oczywiście w Polsce. Kasy mają różnie, ale stać ich na to.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Dokładnie, koleś jest chyba pojebany umysłowo, albo zwykły tępak co ledwo czyta po „liceum”. We łbie się nie mieści, że takie ścierwo może chodzić po ziemi no ale cóż, to gówno ma teraz 20, może 30 lat, inteligencję ameby, zleci mu do 40, na wypracowywaniu tego swojego dobrobytu, zaniepokoi się pod 50tkę, że coś kurwa z tymi jego oszczędnościami i tymi jebitnymi perspektywami nie tak, po drodze wyrucha go z kasy system albo jakiś cwańszy od niego głupek i ani się obejrzy jak będzie po 60tce, marząc, że już za chwilę los jego się odmieni. A wtedy znajdzie się jakiś młody dynamiczny w chuj kretyn co powie mu, żeby zwolnił nieruchomości, sam płacił za leczenie (mózgu to będzie parę milionów euro) a najlepiej żeby wypierdalał do Szwecji albo jeszcze lepiej do piachu. Ot, polska rzeczywistość. Jak to ktoś zacny wyżej napisał, tej mentalności skurwysyńskiej się tak łatwo nie zmieni… Póki co koleś wsiadaj do swojego golfa i zapierdalaj 180 bo przepisy są dla frajerów…

      0

      0
      Odpowiedz
  24. Dokładnie. Moja stara z wiochy zabitej dechami a stary tak samo. Oboje są pojebani do kwadratu. Jak byłem mały to słyszałem jak mówił ten to głupi, tamten głąb. A sam kurwa był wyrobnikiem na kolei a matka z wiochy interesowały ją ciuchy. Na chleb nie miała ze skarbonki zabierała i nie oddawała. Stary był rok w iraku to jej kupił szpulke złotej nitki. Dolarów zarobił i chuj mu z nich zostało. Balcerowicz mu zezarl. A stary w tym iraku kupił se radio do auta…. którego nigdy nie kupił jak wrócił…i do tego auta kupił se elektryczną pompę do opon. Kurwa czaicie? Pojeb do kwadratu. Potem kurwa bylem na studiach lata 1995-2000. Ciągła bieda. A stara na szmaty miała. No i zachowanie: bluzgi dzień w dzień. Jak jej nieraz przypomne co robila to udaje głupiego. Stary to samo stekal ze chyba umrze jak mial 40 lat i obiecywał że jak skończę szkołę to odejdzie.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. To ty teraz na złość weź się powieś…

      0

      0
      Odpowiedz
  25. Trzebabylo przezyc okupacje i komune to zobaczylbym jaki bylby z ciebie nowoczesnik.. chlopie na Polska mentalnosc zdzialalo wiele czynnikow. odpusc. a od kosciola wara.. jesli sam nie wierzysz – nie krytykuj innych bo polska wiara ostala sie ostatnia chyba na swiecie

    0

    0
    Odpowiedz

Mały smutek

Jestem zmęczony… zmęczony niepowodzeniami, zmęczony pokładanymi we mnie nadziejami, których nie byłem w stanie spełnić. Jestem zmęczony tym,że muszę się z nimi codziennie zmagać wiedząc,że i tak poniosę klęskę. Zmęczony jestem moimi marzeniami, których nie osiągnąłem. Zmęczony tym,że każdy tylko się uśmiech jak opowiadam o swoich marzeniach. Zmęczony pracą, którą kiedyś kochałem, zmęczony niedocenianiem przez ludzi, zmęczony tym,że nie mam oparcia w najbliższych. Nikt nigdy nie poklepał po plecach i nie powiedział: „będzie lepiej”. Straciłem ochotę do pracy,życia do zabawy. Czuję się samotny,zagubiony i ubogi. Jeśli już się uśmiecham to przez cynizm do własnej sytuacji, z której staram się drwić. Nie mam siły być miły i uprzejmy. Najchętniej rozmyłbym się gdzieś w niebycie, zostawił to wszystko… nie mogę, mam dziecko, które kocham i tylko ono powoduje,że jeszcze jestem. Całe moje życie to sztuka złych wyborów, każdy podjęta decyzja z perspektywy czasu okazywała się tą niewłaściwą. Jak w książkowej tragedii, czego by nie dokonał bohater i tak dokonał złego wyboru, tak też jest u mnie, jakby ktoś przeklął mój los i życzył mi źle. Kiedyś desperacko walczyłem z każdą przeciwnością losu, podnosiłem głowę do góry i szedłem do przodu, dziś ta droga to droga na kolanach. Brak mi wsparcia, brak kogoś kto by wierzył we mnie…

87
4
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Mały smutek"

  1. Mam tak samo. Kiedyś jak byłem pozytywnie nastawiony. Sięgałem w myślach szczytów, w wyobraźni byłem statecznym bogatym człowiekiem, KIMŚ co ma pasje, osiągnięcia, idzie do przodu…..jednak życie mnie tak sfrajerzyło że dziś jestem zwykłym cebulionem bez perspektyw i szans. Całe życie to pasmo rozczarowań i złych decyzji.A teraz sobie tylko powtarzam „a gdybym skorzystał z propozycji X”, „a gdybym może zapisał sie do partii Y” , „a gdybym utrzymywał znajomość z Z”, takich „a może” jest coraz więcej i wszystko jawi sie na to że wszystkie decyzje były złe. Miałem 3 oferty pracy a wybrałem najgorszą,mogłem zostać za granicą a wróciłem, zagrałem u bukmahera i źle obstawiłem kilka razy a mój znajomy wygrał. Słowo NIEUDACZNIK może tak być ale czy słuszne? Bo to jakiś pech, niefart, urodzenie pod złą gwiazdą czy nie wiem już co. Chciałem robić dużo rzeczy ale nie mam już czasu bo praca i jestem zmęczony że chęci też nie mam na nowe wyzwania.

    36

    1
    Odpowiedz
    1. Ja w Ciebie wierzę. Będzie dobrze. Daj sobie trochę czasu. Może wyjazd na kilka dni w góry czy nad morze. Pobądź w spokoju sam ze sobą, albo zrób coś dobrego dla siebie. Warto. Trzymam kciuki z całego serca i sił, żebyś i Ty w siebie uwierzył.

      10

      1
      Odpowiedz
    2. Po prostu bUG tak chciał.

      1

      6
      Odpowiedz
    3. Takich w tym kraju jest na pęczki. Polska to piekło jest co niszczy własnych obywateli.Ilu dobrych ludzi system czy po prostu prymitywne polactwo zgnoiło? Tu trzeba być pozbawionym uczuć, prymitywnym zwierzęciem na dwóch nogach. Taki sobie golnie, jebnie komuś, co zarobi to przechla, w domu pan władca, w robocie na kolanach, niczym sie nie przejmuje, nie ma zasad, nic go nie obchodzi, nie interesuje, wyznaje jedno prawo czyli prawo agresji, siły, pięści. Wrażliwi mają przesrane.

      22

      0
      Odpowiedz
      1. dets rajt 🙂

        0

        0
        Odpowiedz
      2. W punkt kolego! Ja myślę ze czas stad spierdalać, tyle jeżdżę do Niemiec i widze ze można inaczej!

        0

        0
        Odpowiedz
    4. Jedno najbardziej męczące, spóźnione pytanie życia… „co jeśli?”

      1

      0
      Odpowiedz
    5. Bo to właśnie jest życie kolego. jak czytam te wpisy to mi się we łbie nie mieści jak można mieć tak pojebane w mózgu. W końcu realia was dopadają i zimny prysznic na łeb. Powiem wam w zaufaniu gimbusy pierdolone, że na zachodzie, na który tak chcecie wypierdolić będzie niewiele lepiej a z takim roszczeniowym nastawieniem to będzie nawet gorzej. Mesiu się ewakuował i dla rozsądniejszych ludzi ten portal staje się po prostu nudny… PS: Jak cię taka deprecha dopadła to się kurwa powieś i po krzyku. Albo się napij tyle wody żebyś pękł..

      0

      11
      Odpowiedz
      1. Jesteś szympansem

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Ale takie bydło, szympansy co to tylko zjeść, kopulować, walczyć o prym w stadzie żyje………byle jak ale żyje! jak to robi? Jak szczury są odporne na wszelkie zarazy to im większy tępak tym bardziej odporny na stres, na wszystko wkoło.Być czy nie być….bydłem oto jest pytanie. Z tym jednak trzeba sie jednak urodzić a jak nie to męczyć sie w tym szambie albo łeb na tory.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. Pewnie! Od życia za dużo oczekują pojebane te one jedne! A tu jest Polska!Jak sie nie urodzisz w rodzinie „z klasą” toś cham na kolanach powinien być pogodzony z losem. Polactwo nawet to z rodziny potrafi sie tylko pogardliwie uśmiechać choć sami w życiu nic nie osiągneli bo albo ciężka praca zagranicą czy tutaj albo „posadka” jakiegoś najniższego szczebla i sie cieszą bo to dla nich sukces. Walczyć nie ma z kim bo to jak walka z wiatrakami. Najlepiej nic nie mówić nikomu bo dostaniesz tylko pogardliwy uśmiech i wpadniesz w większy dół.P.S Ty buraku byłeś pewnie jakimś robolem „na zachodzie” i z poziomu rynsztoka oceniasz zachód gdzie jest „jeszcze gorzej”. He! Gorzej niż w Wolsce jest chyba tylko w Rosji albo na Białorusi, Ukrainie. Za dużo prawackiej propagandy. Nie podoba sie to won do siebie i tak was zmywaków roboli wykopią bo mają dość tej dziczy.

        0

        1
        Odpowiedz
  2. Współczuję jakbym nie był takim tchórzem, już dawno zakończył bym tą moją gównianą egzystencję. Chory, smutny, samotny, bez ambicji, celu, marzeń. Mój mózg to czarna otchłań. Trzymaj się, masz promyk światła w tym szarym życiu. Masz cel i bezwarunkową miłość. Trwaj przy nim.

    12

    0
    Odpowiedz
  3. Autorze, a o czym marzyłeś jesli wolno spytać?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. O jebaniu pani od biologii w kakao..

      10

      0
      Odpowiedz
      1. Twoja mama mi wystarcza.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Głowa do góry Panie Prezydencie!
    Ależ ten prezes Kaczyński odbiera Panu smak życia!
    Niech się Pan tak nie martwi, proszę odrzucić te czarne myśli. Na pewno reforma sądownictwa zostanie zrealizowana na Pańskich warunkach.
    Miliony Polaków trzyma za Pana kciuki!

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Panie Prezydencie, Pan się nie boi,
      cała WSI, za Panem stoi !

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Mam dokładnie to samo. Każdy dzień jest męczarnią. Żyję bo żyję. Może tak mają dobrzy,uczciwi i wrażliwi ludzie.

    8

    0
    Odpowiedz
  6. Zacznij pić.

    10

    1
    Odpowiedz
  7. tak jakbyście mnie opisali, nic nie cieszy już, brak marzeń lub żal z powodu ich niespełniania, wrażenie jakby człowiek był cieniem siebie, w gównianej robocie opierdol jeden za drugim, wrażenie bycia niewartym miłości ani przyjaźni , odrzucenia w przeszłosci. Co ze sobą zrobić, utknięcie w negatywnych myślach, smutek i samotnosc kazdego dnia a dopiero 24 lata na karku

    17

    0
    Odpowiedz
  8. aaa mnie to się tedy wydaje ze ktoś kto wysławia się jak Ty jest raczej dekadentem niż kimś kto nie potrafi przezwyciężyć przeciwności losu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Bylo kurwa nie robic dzieciaka w wieku ~25. Jakbys nie myslal fiutem tylko glowa dzisiaj mialbys sukces i kase i mloda fajna dupcie która skakalaby na twoje skinienie zamiast zrzedzacej baby.

    6

    7
    Odpowiedz
  10. Oj wiem o czym piszesz. Apropo tego wpisu polecam piosenkę Depeche Mode – Wrong, której tekst brzmi troche jak angielska wersja tej chujni.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Ale ja w Ciebie wierzę i chuj! Do przodu chujanie

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Też w Ciebie wierzę do chuja

      2

      0
      Odpowiedz
  12. Ja wiem . Mnie jest ciezko .30 lat . Mam rodzine ( Moja tesciowa ma demencje a moj maz jest chory-i wyslij go do pracy …) Jest mi ciezko . Jak cos powiem to jestem (). I co mam zrobic ? No przecie nie zostawie go jak na miske kaszy nie potrafi zarobic .Mam wiecej klopotow niz palcow u reki . Jest mi smutno co dzien .Moj maz jest angry all the time .I live in my own room , no sex ( he is ok w that ) but I have to take care of him . Or he gets angry. Breaks furniture . Breaks my face .I don’t feel pain ,so it’s really hard . I’m living with a Mad Bull

    0

    3
    Odpowiedz
  13. Picie wódki łagodzi smutki, a później depresja i marne skutki….

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Tak samo się czuję dopóki w piątek nie przyjdzie do mnie mój przyjaciel o imieniu Spirytus 96%…

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Dawno nie było tu takiej chujni i wpisów komentarzach, które tak dobrze odzwierciedlałyby miejsce, w którym jestem i to co czuje. Pozdrawiam autora i resztę, która gnije w tym bagnie!

    1

    1
    Odpowiedz
  16. I mam tak samo i tkwię w tym gownie i już pewnie nigdy z niego nie wyjdę. Patrzę na siebie i to już nie jestem ja, ktoś obcy. Nie ma mnie, nie ma marzeń nie ma po co żyć niestety.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. MORDO ! Zastanów się nad monotonią która włada twoim życiem zrób coś czego nie robiłeś lub to co kiedyś sprawiało ci przyjemność , wyjedź gdzieś odetchnij w tych czasach jedyne czego potrzebujesz to spokój śrut

    0

    0
    Odpowiedz

Jebani prymitywni ludzie, prostacy, ekstrawertycy, dresy i cwaniaki!

Kurza stopa wywinięta w zamaszystym piruecie, menuecie! Na jakim ja świecie żyje i z kim muszę partycypować w tej zjebanej egzystencji, która byłaby piękna, gdyby nie zakłócały mi jej pewne niższe formy życia. Kto rządzi na tym świecie i kogo się współcześnie nobilituje? Jebanych, tępawych ekstrawertyków i cwaniaków, którzy są medialni i potrafią się sprzedać. Najważniejsze to być głośnym jak katarynka, zachowywać się jak przyjaciel wszystkich i non stop perorować i mielić ozorem o doopie Maryny, a towarzyszy temu nieodzowne „hehe” wtrącane wartko między równoważnikami zdań (zdania złożone to jakaś abstrakcja). No i oczywiście święta czwórca i ścieżka życia, czyli żryć, spać, roochać i melanż. Spytacie w jakim towarzystwie się obracam. Ano takim jak mi się podoba, ale życie niestety skazuje na interakcje z ludźmi różnego (a właściwie przeważnie tego samego pokroju), w pracy, w prozaicznych sytuacjach społecznych na zakupach, w parku, na ulicach spotykasz się i widzisz bydło. Idzie sobie cwaniaczek sam, albo z grupą wesoły i pewny siebie, bujając swoimi czworcepsami zrobionymi na przeterminowanym jabłczanie kreatyny, kupionym na bazarze i w jego hierarchii to on rządzi na tej dzielni, bo ma ziomków, robi za 2300 w fabryce na Przemysłowej, obsługuje frezarkę CNC i rozkręca już jednoosobowy biznes, zatrudniający na czarno pięć osób, a te wszystkie profesorki w garniakach i za biurkiem to „leszcze”, bo przecież „on by im najebał”, więc to oczywiste, że jest lepszy. Następna grupa, o której chciałem wspomnieć to tępi, towarzyscy imprezowicze, do których mogą należeć zarówno „ziomki” z poprzedniej grupy, jak i nuworysze i parweniusze, czy jednostki innego pokroju. On musi być w centrum uwagi i jego zdanie jest najważniejsze, więc siedzi wyłożony wygodnie na środku, otoczony wianuszkiem znajomych i z browarkiem. Jego „hehe” jest najgłośniejsze i najdonioślejsze, a laski tęksnym okiem rzucają w jego stronę, niepomne, że ów „erudyta” zdał maturę podstawową za sprawą ściągi z papieru toaletowego, a pod płaszyczkiem zajebistej pewności siebie skrywa się miernota i zwykły cwaniaczek, którego przebojowość i zadufanie w sobie wynika po prostu z nieświadomości własnych ograniczeń. Co jest przerażające to to, że tacy ludzie z gatunku: „podaj mi bro, hehe” nie uchodzą za margines, tylko za wzór do naśladowania. Na margines są spychani ludzie skromni i introwertycy, których za wszelką cenę usiłuje się deprecjonować i upodabniać do jedynie słusznej grupy cwaniaczków i pozerów, towarzyskich, których wszędzie jest pełno i najwięcej drą japę na imprezie, a każdy równoważnik zdania, który wypowiedzą to sentencja na miarę wielkich aforystów greckich, bo wypowiadają ją z taką pewnością siebie i wyluzowaniem, a przecież liczy się forma a nie treść. No i oczywiście alko i brawura alkoholowa to „odwaga” i „przebojowość”. Jak ktoś ma mi do zarzucenia, że nie szanuję ekstrawertyków i podchodzę do nich z wyższością to mam taką odpowiedź: A oni kurwa szanują innych ludzi? To, że ktoś jest inny niż oni, albo nie chce zrobić tego co oni? Nie! Wtedy są szykany, „on jest jakiś dziwny” i „coś z nim jest nie tak”. Czy oni nie traktują z wyższością tych wszystkich „leszczy w okularkach”? Oczywiście jedyne wytyczne jakimi kierują się takie jednostki to te, które pochodzą z prymitywnych, gadzich ośrodków w mózgu, układu limbicznego i dopaminki domagającej się zaspokajania prymitywnych potrzeb. Na refleksyjność i zastanowienie się nad czym kolwiek nie ma miejsca, bo „po co jakieś jebane filozofie, hehe”, bo „jesteśmy jacy jesteśmy hehe”. No i co jest wyznacznikiem tego, że życie nie jest zmarnowane? Oczywiście: ilość odbytych melanży, alkoholu przelanego przez przewód pokarmowy, nabitego hajsu, zaroochanych panienek (no, a te chętnie dają prostym chłopakom i płodzom kolejnych prostaków, a potem ja muszę z nimi żyć na tym świecie i się użerać), fotek nawalonych na fejsa i ynstagrama no i tego, że on ma „szacun u ziomków na dzielni”. No i ostatnia kategoria to „polaczki cebulaczki” za granicą w pracy. Koorwa, jadę niedługo do roboty, która będzie ciężkim zapierdolem za granicą i wiecie co? Nie wiem w jakim będę mieszkał ośrodku, ale niczego się nie boję. Nawet jeśli trafię do ostatniego chlewu to nie boję się spleśniałych ścian, lodowatych pryszniców, zapierdolu do wycieńczenia, bo lubię pracować. Boję się panicznie jednej rzeczy. Jebanych cwaniackich, dresiarskich polaczków, cebulaczków, którzy będą odpierdalać maniany, melanżować w każdej dostępnej luce czasowej, bo „bro” najważniejsze, wszczynać awantury i bójki, zakłócać spokój i porządek, a przede wszystkim otwierać do mnie ryje ze swoimi „śmiesznymi hehe” żarcikami, zamiast dać po prostu święty spokój. No i oczywiście image i ubiór to: dresy z jak największym znaczkiem marki, mięśnie z jabłczanu kreatyny, brzuch piwny, łysa pała, albo zgolona na 10 mm, rozlazłe tatuaże na rękach, czy chuj wie gdzie…Czy ja tak wiele wymagam? Chcę tylko do końca życia nie mieć żadnych interakcji z takimi ludźmi.

87
19
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Jebani prymitywni ludzie, prostacy, ekstrawertycy, dresy i cwaniaki!"

  1. A ja nie lubie introwertycznych nieudacznikow, ktorzy pol zycia spedzaja na dorabianiu filozofii temu, ze to nie oni sa pizdy, a tylko ludzie dookola tacy porabani… Skoro otaczaja Cie tacy ludzie to widocznie na takim poziomie sam jestes… Zadna filozofia.

    15

    31
    Odpowiedz
    1. Takich cwaniaczków jak ty to ja załatwiam w świetle prawa 🙂

      10

      3
      Odpowiedz
    2. Do autora pierwszego komentarza jesteś jebanym cwelem. Ludzie którzy pchają ten świat do przodu poprzez wynalazki, produkcje komputerów, samochodów, tworzenie mody, medycyne itp i ogólnie naukę to głównie tacy ludzie jak autor tej chujni czyli INTROWERTYCY bo mieć zainteresowania to mieć swój świat gamoniu a ludzie którzy nie wiedzieć czemu pchają ten świat do tyłu (wojny, głód, chaos) to właśnie zjebani krzykacze rozpychający się łokciami nad wszystkich czyli ekstrawertycy ty jebana hołoto. Np. : Fiutin, hitler ( chociaż z tym szajbusem to chuj wie), stalin i inne ścierwo tego świata które zawsze darło morde najgłośniej. Na koniec żeby nie było nie każdy otwarty człowiek (ekstrawertyk) to chuj ale w większości to właśnie takie osoby jak z powyższej chujni i sam se kurwa tworzysz jakieś filozofie. Tekst może niezbyt elokwentny i poprawny gramatycznie ale troche prawdy w tych wypocinach pisanych pod wpływem wzburzenia jest TY CHUJU NIE MYTY.

      6

      1
      Odpowiedz
      1. Właśnie tekst jest elokwentny i ciekawy, trochę błędów zapewne pod wpływem wzburzenia, też bym się wkurwił pisząc o tym.

        2

        0
        Odpowiedz
  2. Ja pierdole gościu propsuje mocno!! Sam jestem introwertykiem i nie ukrywając tylko introwertyk tą chujnie zrozumie a ekstrawertycy dadzą łapki w dół.
    Jak chodziłem do szkoły czy to podstawówka, gimnazjum, technikum dzień w dzień zamulony po szkole siedziałem sam w pokoju bo byłem zmęczony psychicznie i miałem dość ludzi. Dzięki Bogu już nie chodzę do szkoły, nie widzę się z tymi tępakami, których opisałeś i wreszcie się kurwa uśmiecham i żyję po swojemu.

    21

    1
    Odpowiedz
  3. Nie chce mi się tego czytać ale wiem o co ci chodzi po samym tytule.
    I przestań oglądać mtv

    4

    4
    Odpowiedz
  4. To ludzie będący ektrawertykami są zjebani? Ty normalny jesteś?

    2

    13
    Odpowiedz
  5. Doczytalem do polowy, nie dam rady, jestes debilem gosciu, szufladkujesz ludzi a sam hestes pseudointeligentna wywloka, prawda jest taka, ze liczy sie tresc a nie forma, o czym zreszta wspomniales a sam ukladasz jakies kwieciste, przesadzone zdania. Ja gardze introwertykami, lubie sie spotykac z ludzmi i tak latwo ich nie oceniam, od ludzi mozna wiele sie nauczyc ale ty pewnie wolisz gnic na chacie, napierdalac nocki w lola i wmawiac sobie, ze jestes wyjatkowy. Poznalem roznych ludzi i duzo bardziej szanuje gosci, ktorzy sa prosci ale nie boja sie ryzykowac i staraja sie radzic sobie w zyciu niz takich zjebow, ktorzy robia piaty doktorat w wieku 40 lat i to jest ich zyciowy sukces. I tak wlasnie siedza i pierdola takie farmazony jak wlasnie ty, pozdrawiam.

    14

    23
    Odpowiedz
    1. Czego sie można nauczyć od debila pseudocwaniaka i pseudoerudyty, który pierdoli coś bez sensu tak jak np. taki Norbi czy inny Wojewódki, Majewski czy inny polski cebulak,których tu na pęczki? Czego od takiego sie nauczysz? Pić, wyszczekiwać po 3 piwach jakieś pierdy za które możesz w jape dostać albo szpeniować przed dżessikami tępymi jak maczuga? Mądrego to dobrze posłuchać ale jakiegoś fajfusa z tępym ryjem i wygolonym łbem co pierdoli ile „suń” miał i jakby zasadził ręke między uda Joanny? Skoro tylu „mundrych” cwaniaków to dlaczego są parobkami w niemieckich firmach, dlaczego wyjeżdżają do roboty za parobów robić? BO nic nie znaczą, są tylko szczekaczami którym sie mordy nie zamykają. Jeszcze żeby coś umieli powiedzieć normalnego ale oni imponują sobie podobnym jełopom pod zakładem gdy mają przerwe na papierocha czy na „grylu” na działce u Zbycha.

      10

      2
      Odpowiedz
    2. Seba! Największym sukcesem takich typów są dzieci i kredyt na 30 lat.A poza tym praca po 12 godzin,roszczeniowa żona, która jerdoli że mało zarabiasz, jędza zwana teściową, teść pijaczyna, kłótnie, krzywe spojrzenia bo Dorocia mogła wyjść za Norbusia no tego spod 15 co ma dwie firmy i 2 samochody Nie erdol już że jest inaczej:) A jak ktoś chce robić 4 doktorat w wieku 40 lat to jego sprawa. Może lubi nauke i może uznał że lepszym jest zrobić coś dla nauki niż być cebulakiem z wyimaginowanym ego.

      8

      1
      Odpowiedz
    3. „napierdalaniu w lola” co to jest lola lolo i czemu w to trzeba nap……… ??? Chyba chodziło o gre??? NO tak. NA streamie też można zalać ryj, jest chat, jest fajna atmosfera a czy musze bywać wśród drących ryła półmatołów na jakiejś zasranej dyskotece? Ja sie zalałem u kumpla i graliśmy na PS3, był stream, był chat. P.S. Bycie prostym a bycie prostakiem to jest rożnica.

      3

      1
      Odpowiedz
    4. hehe hehe heh uuu

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Zabij się stulejarzu.

    4

    7
    Odpowiedz
    1. Zobacz matole najpierw do encyklopedii medycznej czym jest STULEJKA. Co za matoł.

      5

      1
      Odpowiedz
  7. Kolego, ogólnie się z Tobą zgadzam, podzielam Twoją opinię w kwestiach wyżej wymienionych. W każdej z tych grup o których napisałeś ponadto wkurwia mnie to, że dla tych małych ludzi największym wyznacznikiem wyższości i dominacji w każdej dziedzinie jest kasa. Mam niestety takich ludzi w swoim otoczeniu – jak każdy, i cóż z tego, że mam skończone dwa kierunki studiów, dziesiątki kursów i szkoleń, jestem osobą oczytaną itd. Jestem głupkiem dla nich, bo nie mam kasy takiej jak oni. Żyję sobie na niezłym, średnim poziomie i więcej mi nie potrzeba, i szkoda mi życia na zaharowywanie się dla materialnych uciech. Ale nie kurwa – jestem biedniejszy = jestem głupszy, nie znam się. Ile razy słyszałem: „a co ci z tych twoich studiów, ile tam zarabiasz?”, albo że to papiery i można nimi „sobie dupę podetrzeć” itd. itp. Sebix jest panem i władcą sytuacji, według siebie, bo po technikum od razu wyjechał do Rzeszy zapierdalać na budowie i teraz po 15 latach jebania ma dom, dwie budy na targu, może jakiegoś kebaba, ci lepsi jakiś komis samochodowy itd. a ja co? Pracę z parę tysi i mieszkanie 40 metrów w kredycie. Więc jestem gorszy, głupszy, chujowszy, bo nie przekonasz takiego ciula że masz wyjebane w bycie bogatym.

    15

    3
    Odpowiedz
    1. Bo 70% społeczeństwa Bolandy to tumany. Mentalne Grażyny, Janusze, Karyny i Seby. Tu wykształcony człowiek, który mógłby zmienić cokolwiek to śmieszny frajer, wyśmiewany pogardzany. I takie tumany popierają wciąż tych samych geszefciarzy oszustów, oszołomów w polityce czyli takie same zera jak oni. Tu tępy robol mówi mądremu że jest głupi bo nie pracuje i nie zarabia ale ile robol taki zarobi? Czy widział więcej niż 3000 razem za 12 godzin pracy 6 dni w tygodniu? Ale takich władzy potrzeba czyli pospolitych matołów spełnionych z 2500 wypłaty, takimi łatwo sterować, rządzić, itp. Światłych ludzi trudno ujarzmić a motłoch? Dać im wódki i robić z nimi co sie chce.

      8

      2
      Odpowiedz
    2. A ile taki debil może mieć kasy? Daj spokój. Przecież większość z tych mend nie widzi więcej niż 2500-3000 razem za ciężki fizyczny zapierdol. Czym sie przejmujesz? Robolem bez mózgu, który jest rypany przez mądrzejszych od siebie co mają setki tysięcy na kontach? Bogactwo takiego to BMW rocznik 2006 i klitka w bloku na raty do końca życia. Przejmujesz sie „osiedlowymi mordeczkami”?:) 90% z nich to pseudo cwaniaki, tani szpanerzy co nic nie mają a robią wokół siebie tylko dużo szumu, w ten sposób odreagowują kompleksy bo nic nie znaczą. Robota na budowie to sukces? Ćwoki w dresach jak arnoldy sie bujają po piwku, cwaniackie spojrzenia, beknięcia ale to tylko plebs bez przyszłości. Piją żeby żyć, tylko po pijanemu robią hałas żeby ktoś ich zauważył.

      8

      0
      Odpowiedz
  8. Ha ha ha. Takie cioty jak autor tylko mogą się wyżalić w necie. Dobrze że ja chodze na siłke.

    7

    15
    Odpowiedz
    1. Brawo, to jesteś gość. Tylko, że małpa też jest silna i sprawna fizycznie.

      7

      1
      Odpowiedz
    2. Cioty sie żalą ty chodzisz na siłke. Jaki to ma związek z sobą? Widać że dres chciał błysnąć a wyszła kupa.

      5

      1
      Odpowiedz
  9. ale żal z ciebie ciśnie lol

    1

    3
    Odpowiedz
  10. Dobrze prawisz kolego !

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Jedna z lepszych chujni jakie tutaj czytałem. Zgadzam się w 100% i przyszykuj się, że za granicą spotkasz takich właśnie ludzi (zwłaszcza jak przez jakąś agencję jedziesz), ktoś już kiedyś o tym tutaj pisał, wystarczy że nie pijesz z nimi zaraz jesteś na celowniku. Uczysz się języka – jesteś pojebany itd itp.

    14

    2
    Odpowiedz
    1. Pierwsze zdanie jest super, ale zupełnie nie pasuje do reszty bo sugeruje fajnego człowieka. A tu jeszcze jeden co widzi tylko bydło wokół siebie i nawet nie pomyśli, ani nie poczyta innych Chujni bo by wiedział, że takich „wyższych istot” jest multum. Patrzą na ludzi w około (w tym na ciebie) i widzą tylko bydło. Ja jestem raczej ekstrawertykiem, ale takim co czuje się swobodnie tylko wśród znanych sobie ludzi. I chociaż nie bryluję i nie jestem duszą towarzystwa to nie lubię introwertyków. Nigdy nie wiadomo czy się obraził czy go ząb boli. Człowiek myśli, że jest w porządku bo tak zapewnia, a po tygodniu czy miesiącu nagle wybucha bo się coś tam jednak zbierało jak wrzód na dupie. Ja też nie przepadam za nadmiernie rozbuchanymi ekstrawertykami, ale przynajmniej wiadomo co myśli, jaki jest. Rozumiem, że szkołę już skończyłeś, więc żyj sobie po swojemu spotykaj się, (albo nie) z kim chcesz i nie pluj na ludzi bo to ty sam usuwasz się po za margines, a nikt nie ma obowiązku adorowania cię i cierpliwego szukania klucza czy wytrycha, żeby cię poznać, skoro sobie tego nie życzysz.

      0

      6
      Odpowiedz
  12. Na dresiarskich polaczków UWAŻAJ! Pamiętaj!Od pierwszego dnia na mieszkaniu będą ciebie testować, zadawać ci głupie pytania, prowokować a nawet poszturchiwać, próbować nad tobą zapanować wyskakując z tekstami „eeee kurwa wypierdalaj bo ja tu siedziałeeee”, podkradać ci jedzenie, przestawiać twoje rzeczy albo robić ci na złość np chowając ci coś.Jak coś powiesz to spotkasz sie napewno z czymś takim” eeeee odjebaj sie qwa ode mnie. sp……..e qwa”. Zawsze ripostuj, stawiaj sie a jak trzeba to walcz na pięści. Nie pozwól sie zgnoić, poniżać, wyzywać bo będzie po tobie. Mieszkanie z dresami menelami na mieszkaniu za granicą to miejsce gdzie panują twarde zasady silnego.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Jak dla mnie forma w jakiej to napisałeś jest przesadzona, jednak trochę wiem co czujesz bo sam mam do czynienia z idiotami w szkole.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. A mnie wkurzają ludzie, którzy kaleczą swój język, tacy jak ty.

    1

    2
    Odpowiedz
  15. mięśnie jabłczanu kreatyny ? hmm.. chyba jabola od kretyna 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  16. typowy pracownik budowy powiedział co go w życiu interesuje popić poruchać i radia posłuchać.Gdy nie jesteś cwaniakiem to mają cię za lamusa cipę,gdy nie pijesz mają cię za konfidenta,jak nie plotkujesz mają cię za dziwnego.Najlepsze są kobiety lecą na cwaniaka albo na recydywę łobuz kocha najbardziej a potem ja bije i chodzi z rozwalonym nosem i z limami pod okiem.Chcę mi się śmiać z tych lowelasów przystojniaków ile to nie mieli kobiet.Najbardziej mnie to żenuje jak dres wyzywa swoją dziewczynę od kurew i szmat.W tych czasach jak nie ćpasz nie pijesz i nie obrabiasz dupy nie masz przyjaciół.A po co mi jest potrzebny margines społeczny.Są normalni ludzie.Ale też dresy są potrzebni w społeczeństwie bo się nie pierdolą z tymi co atakują Polaków za granicą.Mam w rodzinie dresów są w porządku a inny nie.Jak zareagowałem że mój kuzynek bije żonę i znęca się nad dziećmi.To mnie wyzwał bo powiedziałem prawdę.Tak jak w patologi pokłócą się potem nastopny dzień jest dobrze.Wiec się nie odzywam i nie wtrąca.

    2

    1
    Odpowiedz
  17. Kolego w pewnym stopniu zgadzam się z tobą, ale treść niby napisana ambitnie i wyniośle to jednak błędy języka polskiego wypalają oczy. Podsumowując, albo piszesz chujnię prostolinijnie albo wysilasz się na tekst na poziomie – wtedy zważ również na poprawną pisownie, bo wygląda to ni śmiesznie ni poważnie…

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Nie ma czegoś takiego jak „błędy języka polskiego”

      0

      0
      Odpowiedz
  18. Przykre ale prawdziwe jestem rowniez jestem introwertykiem i rozumiem to w 100% i podobnie jak autor wyjechalem za granice i mieszkam z takimi ludzmi pod jednym dachem pocieszajace jest to ze Anglicy sa zupelnie inni i bede zmienial niedlugo lokum

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Jak mówią Klasycy: dzisiaj krzykiem zdobywa się świat.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Po chuj się tym przejmować? Żyj jak Ci się podoba i nie zwracaj uwagi na to, co społeczeństwo pierdoli…

    0

    0
    Odpowiedz

O zezwierzęceniu słów kilka

Czy tylko ja mam tak, że myślę, że ludzie to jebane zwierzęta, a tylko ich własne ego nie pozwala im tego przyznać?
No kurwa, wychodzę na blok? Jakiś dzik sapie o tym, że jebać psy, gdzie indziej przewija się nawet dobra świnia, wchodzę do autobusu? Kanar.
Za oknem autobusu? Znowu jakieś dziki, tym razem walą żubry, jak to dobrze, że materiały genetyczne gatunków nie mogą się mieszać.
Świnie martwią się tylko o to, żeby coś im zalajkować w fejsbukach-ogólnoświatowym rejestrze zwierząt, w którym każdy dzik, pies, kanar i świnia mają wypalane na dupie specjalne numerki. Można tam też oceniać, które ze świń nadadzą się jeszcze na rżnięcie, a które tak okrutnie brzydkie, że aż słoma gnije w chlewisku.
No i można oceniać bez konsekwencji, bo przecie świnia to świnia, niczego nie czuje.
Jakaś krowa zza lady jest mi winna grosika, do tego sprzedaje zepsute jogurty. Nie ciskam jogurtami w jej krowie oblicze, bo mnie zezwierzęcenie jeszcze nie dopadło. A może jednak?
Coś łapy ostatnio zbyt kosmate mi się wydają, a ja to, jak koledzy mawiali, raczej taki kurczak i to nieopierzony.
Kiedy wchodzę w tłum dzików z dobrą świnią, wiem, że gdyby nie istniało prawo, dziki rzuciłyby się na nią jak co najmniej wilcy. To jedyny powód dla którego cieszę się, że dziób mam krzywy i żadna dobra świnia na mnie nawet nie spojrzy. Ciężko byłoby dzwigać taki ciężar na swoich wątłych, kurzych barkach.
Jakby tego było mało, wszyscy wokół to tak naprawdę kameleony – świnie potrafią wić się jak węże, żeby omamić dzika, często padając ofiarami własnej głupoty, bo taki dzik to nierzadko zwykła hiena, jednak na koniec dnia wszyscy są siebie warci i tak samo chujowi.
Świat wokół wydaje się być tak bardzo przepełniony zwierzętami, że mój głos w głowie, komentujący otaczającą rzeczywistość, brzmi kurwa jak głos Krystyny Czubówny.
I jak tu w tym pojebanym chlewie zachować człowieczeństwo?

71
11
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "O zezwierzęceniu słów kilka"

  1. Brawo za wpis, jeden z lepszych na pewno.
    Tak świat to kupa gówna, ostatnio wszystko plastykowe, ale co się dziwić, tyle Srok dookoła, lecą na świecidełka, bo trzeba zaimponować srokom dookoła. Byle Kaszalot ma o sobie takie mniemanie, że jak nie jesteś Żabą zamieniającą się w księcia to nie podchodź. Instytucje państwowe okradają nas, jak Hieny z wiejskiej, z kolei gdy ty czegoś potrzebujesz, i idziesz do Psów, to potem sprawy w sądzie ciągną się latami, a ty musisz bez przerwy opłacać swoją Papugę, która raczej też jest sroką.
    Na co dzień obracasz się wśród Szczurów które ścigają się. A na to wszystko patrzy Król Lew.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Nie akceptować człowieczeństwa. Pokochać zwierzęcość.

      4

      1
      Odpowiedz
  2. Good one! Dobrze, że są na tym świecie ludzie, którzy mają jeszcze odpowiedni iloraz i umiejętność operowania słowem. W obecnych czasach są to cechy na wymarciu – dziki i świnie mają ostatnio nie po drodze z nauką.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Operacja słowem – zdecydowanie nie dla wrażliwych umysłów. Za dużo psychodelicznych toksyn. Grozi powikłaniami.
      Świat, a raczej jego osiągnięcia kulturowe schodzą na psy, jeśli średnio ogarnięty licealista za tekst na poziomie „db” (za styl bo treść mało oryginalna) dostaje taki poklask. Smutne.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. A ja zarabiam 3500 i mam tani czynsz. Kupuje w marketach siłka baseny . Mam nawet auto. Jest ok 🙂

    1

    1
    Odpowiedz
  4. A na czele tej całej gromadki kot i jego kurduplowaty przydupas

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Byłem kiedyś w burger kingu, a tam jeden koleś w białej koszulce z krótkimi rękawami, który miał świńską mordę i piwny brzuch wpierdalał frytki tłustymi łapskami. Wpierdalał je jak świnia. Jadł wszystko w szybkim tempie i rozglądał się na wszystkie strony jakby ktoś miał mu zabrać szamę. Ryj jego był ujebany czymś. Ja pierdolę – pomyślałem na ten widok. Czyżby ludzkość się,aż tak stoczyła, żeby wpierdalać jak zwierze, a nie jak człowiek ?

    8

    1
    Odpowiedz
    1. To ty od robotnika i pomidora?

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Kurak ze świnią? Nie za wysoko startujesz? Toż ty nawet nie podfruniesz jej do ogonka.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Plebs dostał wolność ale wychowania już nie oto skutki a dziś beneficjenci systemu zwanego socjalizmem czyli rzeczony plebs krzyczy „precz z socjalizmem tylko kapitalizm”.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Dobra chujnia.Wielkie KUDOS-y dla autora.

    0

    0
    Odpowiedz

Chore, sprzeczne i wciąż rosnące wymagania kobiet!

Kurza stopa wywinięta w zamaszystym piruecie! Ktoś kiedyś powiedział, że jedyne czego kobiety chcą to: WIĘCEJ i ja się z tym zgadzam w zupełności. Współcześnie normalny facet ma przewalone po całości. Odkąd kobiety zrzuciły fartuchy i przywdziały płaszcze z Zary za 300 zeta, oblegają europeistyki i zaoczne marketingi i zarządzania oraz odwiedzają raz w tygodniu lokalne centra handlowe i teatr, żeby podkreślić swoją „wysoką pozycję na arenie intelektualnej” to się już totalnie w doopach poprzewracało. Współcześnie nie ma wojny, głodu, patriarchatu i jest łatwy dostęp do dóbr, więc kobietom, z racji ich natury poprzewracało się w dupach. Mają już wszystko co możliwe, więc oczekują niemożliwego, jak wszystkie nienasycone studnie pragnień. Przeciętna szprycha z wyglądu, intelektualistka z marketingu uważa, że zasługuje na połączenie amanta filmowego, modela z drwalem lub wikingiem z superbohaterem z filmów akcji i romantykiem, który wyłapuje 2 razy tyle kasy co ona (czasem ona nie zarabia wcale, więc algorytm jest inny, to nie przeszkadza jej twierdzić, że facet powinien zarabiać i pracować, ona już niekoniecznie). To zastanówmy się co taka statystyczna kobieta ma do zaoferowania? Często jest to: nudny charakter, a raczej jego całkowity brak, zainteresowania takie jak spanie, plotki, ubrania, impreza raz w tygodniu, portale społecznościowe, kino i powieści popularne, ciężki charakter, fochy no i jej ŁASKAWA obecność, na którą musisz sobie zasłużyć tytanicznym wysiłkiem. W drugą stronę oczekuje wszystkiego. Może lecimy od początku. 90% kobiet uważa, że facet poniżej 185 cm wzrostu jest niemęski i skreślają go z marszu, czyli gdzieś 75-80% facetów odpada. Kolejne 90% kobiet domaga się faceta przekraczającego średnią krajową zarobków i mającego własne mieszkanie, czyli znów 80% facetów odpada. Kolejne 90% oczekuje od faceta nienaturalnie wysokiej pewności siebie i odporności na lęk, oraz opanowania na takim poziomie, że mięsień ci nie zadrży gdy z za rogu wyłania się pięciu kiboli. Kobiety ciągle zasłaniają się argumentem, że nas facetów kręci wygląd to co w tym złego, że one chcą pieniędzy i niby jest 50 do 50. Tylko, że taka szprycha oprócz faceta dobrze zarobkującego chce, aby był on przy okazji o oczko wyżej na skali atrakcyjności od niej, a do tego żeby przejął całą inicjatywę, to on do niej zagadał, on zapewnił ją rozrywkę, zaciekawił i legendarne: „wzbudził emocje”. I to jest 50 na 50? Nie to jest już co najmniej 4 do 1 dla faceta, a to takie minimum. No, a co ona ma do zrobienia i zaoferowania? Nic! Ile kobiet potrafi zapewnić jakąś rozrywkę facetowi, zagadać, wyjść z inicjatywą, albo inwestować forsę w faceta? Promil? No właśnie. Tylko jednostronna korzyść. Kobiety tylko czekają na gotowe. Potem mają pretensje, że są trzydziestą zaliczoną i wykorzystaną laską przez takiego faceta, a jak to ma wyglądać inaczej, skoro 90% kobiet ustawia się tylko do 10% facetów? Żeby tego jeszcze kurwa nie było dosyć to jak już się pogodzisz, że nie spełniasz ich chorych kryteriów i zostawiasz je w spokoju to one dalej nie pozwalają ci zapomnieć, że jesteś śmieciem i powtarzają ciągle slogany: „Prawdziwy facet musi to, prawdziwy facet musi tamto, a ci, którzy tego nie mają to śmiecie”. No i oczywiście sprzeczne wymagania, bo rzeczywistość to film, a jak zaczniesz oponować to kobiety narzekają „dlaczego faceci nie potrafią wypośrodkować i być czuli, ale twardzi, agresywni, ale łagodni, romantyczni, ale pragmatyczni i twardo stąpający po ziemi, przystojni, ale nie metroseksualni, silni, ale nie napakowani, zarobkujący dużo, ale mający czas dla niej, natestosteronowani ponad miarę, ale wierni tylko jej, żądni przygód, ale odpowiedzialni”. No, a co robi kobieta? Za przeproszeniem GÓWNO! Totalnie się nie stara, żeby siebie w jakiś sposób udoskonalić. Tylko roszczenia, bo jej się wszystko należy przez sam fakt jej istnienia! Więc, żeby sobie to wszystko zapewnić to najpierw puszczają się za młodu za dostarczającymi emocji bad boyami i prymitywami, spokojnych, stabilnych facetów traktują jak śmieci, bo „on taki niemęski przy misiu”, a potem jak już ich przebolcuje paru/stado bad boyów to wracają do tego „nudnego” śmiecia z czystego wyrachowania i strachu przed zdychaniem w samotności. Sprzedają jakąś tandetną historyjkę o miłości i o tym, że one przejrzały na oczy… Noż kurwaaa!
I na sam koniec: Dodam, że piszę to o 99% kobiet, bo jest jeszcze niewielki odsetek wartościowych w tym całym GÓWNIE. Niestety każda z tego 99% uważa, że zalicza się do tego jednego procenta. Koniec.

116
18
Pokaż komentarze (59)

Komentarze do "Chore, sprzeczne i wciąż rosnące wymagania kobiet!"

  1. Trochę przekoloryzowane, ale generalnie się zgadzam. Kiedy jesteś przeciętnym facetem z przeciętnym wyglądem i charakterem raczej introwetyka niż ekstawetyka-podrywacza, to ciężko kogokolwiek znaleźć. Jest to niemal mission imposible. Dla takich ludzi największa szansa to chyba tylko rynek wtórny, kobiety po przejściach, z dziećmi, szukajace ‚tego jedynego’ który będzie oparciem, głową rodziny bla bla..

    33

    7
    Odpowiedz
    1. Nawet jak przekoloryzowane to już niedługo będzie to prawdą, bo wymagania kobiet, jako istot nienasyconych wciąż rosną. I tak, masz rację przeciętny facet ma zerowe szansę, za to już przeciętna szprycha ma stu adoratorów.

      9

      2
      Odpowiedz
    2. Kurde ja to nawet zpierdoliłem związek z taką dziewczyną po przejściach. Tylko nie wiem i chyba się nie dowiem czy ona czuła do mnie miłość czy jej gadanie to była taka tandetna historyjka.

      2

      0
      Odpowiedz
    3. @gargamelvlog

      0

      0
      Odpowiedz
    4. Nie prawda. Trzeba szukać ten jeden procent. Spróbuj w bibliotece, w klubie ciężej. Sam jestem raczej „nudnym typem z przeciętnym ryjem””, i wierz mi – udało mi się znaleźć „nudną laskę z przeciętnym ryjem”, jesteśmy razem prawie dekadę i umiemy uśmiechać się pod nosem widząc, jak znajomym bad-bojom-kowbojom lub super-laseczkom wali się życie na łeb, gdy okazuje się, że uroda przemija, a życie na fejsbuku różni się od życia w realu. Słodkie.

      19

      4
      Odpowiedz
      1. Wszystko by było dobrze gdyby nie to „uśmiechanie się pod nosem” kiedy komuś „wali się życie na łeb”. Może tak skupcie się na sobie i cieszcie każdą chwilą bo nikt nie obiecywał, że tak będzie już zawsze i może się okazać, że ktoś inny uśmiechnie się pod nosem i pomyśli „no proszę, a uważali się za takich wyjątkowych”.

        7

        2
        Odpowiedz
    5. Za „rynek wtórny” powinieneś być na mistrzach!!!! Właśnie wzbogaciłeś słownik języka polskiego o nowe sformułowanie Profesorze !!!!

      7

      1
      Odpowiedz
  2. Z takim swiatopogladem to sobie nie poruchasz….

    1

    12
    Odpowiedz
    1. Poruchac każdy może, choćby za pieniądze. Ale czy tylko o to w życiu chodzi?

      9

      0
      Odpowiedz
      1. No niestety, ale z biologicznego punktu widzenia chodzi właśnie tylko o to… By ruchać, robić dzieci i przedłużać gatunek.

        1

        2
        Odpowiedz
  3. Racje masz, wódki Ci dać.
    Ja osobiście też się tak przejmowałem, ale już nie przejmuję się tymi wygórowanymi wymaganiami, bo i tak byłem, jestem i za pewne do grobowej deski będę odpychający dla 100% kobiet (tych niewartościowych i wartościowych razem wziętych) no i jakoś od około roku stopniowo zaczynam się z zaistniałą sytuacją godzić. Ani nie mam wyglądu, ani gadki. Do tego mieszkam z rodzicami, nie mam samochodu, nie mam pracy, studiuję dziennie może nie na gównouczelni, ale gównokierunek. W dodatku nie mam żadnego lokum w mieście gdzie studiuję i dojeżdżam codziennie na zajęcia ponad 50 km pekaesem.
    Pozdrowienia od 23-letniego nudziarza, bezrobotnego prawiczka, który nigdy nie zagadał do żadnej dziewczyny i żadnej dziewczyny nawet za rękę nie trzymał.
    Pozdro!

    20

    1
    Odpowiedz
    1. Ja pierdolę, jakbym o sobie czytał. Tyle, że ja mam pracę i nie 23, a 22 lata.

      6

      0
      Odpowiedz
  4. Jak szukasz dziewczyny w nocnych klubach, dyskotekach i na imprezach to nie dziwne ze trafiasz na same puste szmaty, bo wartościowe dziewczyny po takich miejscach raczej nie chodzą.

    17

    3
    Odpowiedz
  5. Zwichnęłam szczękę ziewając z nudów. Następnym razem pisz ciekawiej albo płać za nastawianie.

    4

    18
    Odpowiedz
    1. trzeba było nie hapać tyle dzid 😉

      9

      2
      Odpowiedz
  6. Lepiej bym tego nie opisał.

    3

    1
    Odpowiedz
  7. A to zle babska
    Jak dobrze że ja taką nie jestem
    Kto chce mnie za żonę?

    1

    10
    Odpowiedz
    1. Odrazu za zone? A gdzie okres testowy? Juz by chciala glejt podpisywac:-)

      6

      1
      Odpowiedz
  8. Milion na milion. Soł czru story 🙂

    2

    2
    Odpowiedz
  9. Owszem zasługują na nich i co teraz? Kiedyś dużo facetów nie zasługiwało na kobiety a i tak je dostawali

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Wynika to z obecnej kultury sukcesu, chęci pokazania się. Wszelkie wyższe wartości poszły w odstawkę, dostrzegam to na co dzień. Masz w wielu sprawach racje, pamiętaj jednak, że na świecie istnieją bardzo różni ludzie. Trzymaj się swoich wartości i przedstawiaj je jasno. Wiesz już czego nie chcesz, prawda? Teraz powinno być już z górki.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. „Dodam, że piszę to o 99% kobiet, bo jest jeszcze niewielki odsetek wartościowych w tym całym GÓWNIE. ”

    Rozumiem, że stwierdziłeś to tylko dlatego, bo oszalałbyś jakby się okazało, że nie ma żadnego niewielkiego odsetka.

    5

    0
    Odpowiedz
  12. Prawdziwy facet niczego nie musi. Nawet kobiety mieć nie musi.
    Po za tym po co komu baba w dzisiejszych czasach? Chyba jako pomocnik do liczenia forsy. ..

    16

    0
    Odpowiedz
    1. Ja dobrze licze kase

      0

      0
      Odpowiedz
      1. jeszcze musisz ją miećc

        0

        0
        Odpowiedz
  13. Zgadzam się w 99,99%, bo tak jak wspomina wpis, istnieje ten 00,01% kobiet, która ma choć odrobinę oleju w głowie. Dobry temat.

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Kolejny frustrat, któremu kobieta nie dała i musi się wypłakać innym samcom. Takie gadanie to pierdololo, dzisiejsi faceci chyba myślą,.że baba sama do nich przyjdzie i czekają na trzęsienie ziemi

    6

    24
    Odpowiedz
    1. No tak. Gdzie wielka księżna do kogoś przyjdzie, taka laska po marketingu może cię jedynie zaszczycić audiencją.

      4

      2
      Odpowiedz
  15. Ja mimo młodego wieku czuję, że życie spędzę samotnie. Dzisiejsze klabzdry to jest żenada i dno. Hańba

    12

    0
    Odpowiedz
  16. Moj maz taki jest a ja nie jestem przebolcowana i po przejsciach. Zawsze wkurwiały mnie ćwoki typu macho, lanserzy, metro, imprezowicze, rurki, grzyweczka i inne śmiecie. I poznałam na szczęście chyba ostatniego normalnego faceta ale w całym tym gównie cieżko go było znaleźć. Od 5 lat jestesmy małżeństwem i jest dobrze

    16

    3
    Odpowiedz
  17. A ja lubie kobiety z rynku wtórnego. Milf umie sie jeb*ć a sex z dziewicami to dramat 🙂

    5

    2
    Odpowiedz
  18. Kiedyś równość wyglądała tak: facet musi mieć klasę, zarobki, pozycję, prestiż, pewność siebie, ambicje, plany, wykształcenie, podczas gdy kobieta: dziewictwo. I ten handel był z grubsza uczciwy jak ktoś zamierzał bawić się w rodzinę. Dzisiaj natomiast za całą męską krucjatę dostajemy co? G – Ó – W – N – O.

    6

    1
    Odpowiedz
    1. „facet musi mieć klasę, zarobki, pozycję, prestiż, pewność siebie, ambicje, plany, wykształcenie” – a ty masz to wszystko co wymieniłeś? Chyba nie bo byś tu nie pisał takich pierdoletów.

      0

      2
      Odpowiedz
    2. W sumie dziewictwo to nic nie zrobienie. Kobiety kiedyś musiały tylko nie puścić się. Też mi osiągnięcie, nigdy nie było równo, dlatego faceci są lepszą płcią, bo zawsze musieli spełnić więcej wymagań.

      9

      2
      Odpowiedz
  19. W karlsruhe i mannheim za 30 euro masz laske 10/10 jak z filmu porno (plus pozbawione polskiej ksiezniczkowatosci) odkad tu przyjechalem to moj wyrok na zwiazekzone bo za 30euro mam jedyne co kobieta ma do zaoferowania w najlepszym wydaniu i mnóstwo czasu na rozwój.

    12

    1
    Odpowiedz
  20. Dołącz do naszego elitarnego grona AA – aseksualnych aromantyków. Gdy opuscisz reprodukcyjna grę godna pożałowania, to poczujesz się wreszcie jak człowiek, a nie niewolnik popędu. Czas poświęcisz pasjom – bo będziesz go miał, zamiast latać jak frajer za przeciwna płcią a potem dziećmi, których przecież na tym przeludnienionym świecie i tak nie brakuje. Ale to trzeba mieć charakter by wstąpić na nasz szczebel, a nie fiuta zamiast mózgu … Mi już wiele osób powiedziało, ze 2 raz by za mąż nie wychodzilo, oj wiele…

    15

    1
    Odpowiedz
    1. Oj, wiele wychodzi znowu za mąż i wielu się znowu żeni tylko zmieniają na młodsze, a potem płaczą jeszcze gorzej.

      1

      0
      Odpowiedz
  21. Kolejny sfrustrowany prawiczek… Tacy jak ty muszą płacić za seks, pogódź się z tym.

    2

    11
    Odpowiedz
    1. Ty pogodz się ze swoim życiem. Spedzasz swój cenny czas czytając historie nieudaczników i nie masz empatii, to straszna cecha

      4

      1
      Odpowiedz
  22. Jestem kobieta i zgadzam się z Tobą. Chuja możemy wybrać bo męski gatunek jest tak dalece niedoskonały i parszywy, ze zadowalamy się niestety ochłapami. Skazane na wybór między sraczka a twardym bobkiem… gowno to przeciez tylko gowno. Tak idealny gatunek niestety musi taplać się w bagnie męskich niedoskonałości. Życie.

    3

    11
    Odpowiedz
    1. parszywe to ty masz to coś głębokiego między nogami blee

      3

      4
      Odpowiedz
      1. ja to lubię akurat jest piękne i tęsknie za swoją

        0

        0
        Odpowiedz
    2. jakby nie faceci to dalej byście siedziały w jaskiniach i krzyczały uga uga

      8

      2
      Odpowiedz
      1. Ależ, Słonko, gdyby kobiety przewidziały co narobicie jak będziecie rządzić światem to by wam z drzew nie pozwoliły zejść 🙂

        1

        4
        Odpowiedz
        1. Generalnie to faceci coś robią, albo przynajmniej probuja robić. Wasza rola sprowadza się do narzekania.

          2

          3
          Odpowiedz
        2. że powstanie cywilizacja i automatyka?
          Chyba lepsze niż wypinanie dupy na instagramie

          2

          2
          Odpowiedz
          1. boli cie że nie masz co wypinać?

            1

            0
            Odpowiedz
  23. Z tym wzrostem to jest jakaś paranoja, sam już nie raz słyszałem takie teksty że „facet musi mieć min. 180 cm”.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. a może 160? jak przeciętna kobieta ma 173-175,biologia chłopcze

      0

      0
      Odpowiedz
  24. Poważna praca. Niemal doktorat. Brakuje tylko tabelek, wykresów i adnotacji o źródłach tych szczegółowych danych. Tak, kobiety są okropne. Przede wszystkim dlatego, że uparcie nie chcą zrozumieć tak prostych i oczywistych oczekiwań wielu mężczyzn: dziewczyna ma być piękna, szczupła, zgrabna, gotowa do zabawy i seksu (żeby nie być posądzoną o bycie np. brrr… księżniczką), wdzięczna mężczyźnie za jego obecność. Może mieć swoje zdanie na różne tematy pod warunkiem, że będzie ono takie samo jak zdanie mężczyzny. Kiedy się znudzi lub nie sprawdzi w codziennym życiu bo np. ciągle się kaleczy albo coś upuszcza, wtedy ma odejść bez scen i znów być dziewicą dla kolejnego, który ją zechce. Ma nie być niedostępna jak jakaś księżniczka, ale też nie ma się z każdym łajdaczyć. Ma być dziewicą. Kobieta ma być kobieca – tzn. 1) żeby dało się z nią porozmawiać, ale nie może frustrować mężczyzny większym poziomem wiedzy (żadne tam politechniki, medycyna, prawo – ewentualnie
    „europeistyki i zaoczne marketingi i zarządzania”), 2) ma o siebie dbać – zapracować sobie na schludny fartuszek, ale nie byle jaki, żeby mężczyzna się jej nie wstydził przed kolegami i nie był zmuszony oglądać się na ulicy za kobietami ubranymi w ZARA, 3) ma dbać o fryzurę, twarz i ogólnie całe ciało, ale nie przesiadywać u fryzjera, kosmetyczki, nie latać po fitnessach bo to czasu i kasy szkoda, 4) zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczyć na rachunki albo prezent dla swojego mężczyzny, 5) pracować zawodowo, żeby zarabiać na siebie, rachunki, dom i dzieci bo przecież nie będzie pasożytować na mężczyźnie, 6) po pracy, zadbana w eleganckim fartuszku ma ogarniać dom (sprzątanie, pranie, gotowanie, lekcje z dziećmi) i nie upuszczać niczego, nie robić hałasu bo przecież mężczyzna musi odpocząć po pracy i mieć spokój, 7) jak już położy dzieci spać, w seksi bieliźnie ma być gotowa i zawsze chętna do spełniania oczekiwań mężczyzny, 8) rano z uśmiechem na ustach podać mężczyźnie świeżo wyprasowaną koszulę i kanapki do pracy, po czym biegiem dzieci do szkoły, sama do pracy, potem zakupy itd … Czy to nie proste?
    Ps. Nie musisz zabiegać o towarzystwo kobiety. Jak o nie zabiegasz to znaczy, że ona cię nie chce. Zajmij się sobą. Swoimi marzeniami, ambicjami. Jak ci przejdzie ta wściekłość, nabierzesz trochę wiary w siebie to może będziesz miał coś do zaoferowania (nie mówię o rzeczach materialnych) i wtedy, być może znajdzie się dziewczyna dla ciebie.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Piękne gadanie. Tyle że w praktyce prawie żadna kobieta totalnie nic z tego nie robi, więc na co narzekasz? Jedyne co kobieta czasem zrobic z tej listy to zarabia, ale wydaje cała swoją wypłatę na siebie i dziecko i jeszcze 1/2 wypłaty faceta też na siebie i dziecko.

      5

      1
      Odpowiedz
      1. Ja narzekam? W którym miejscu?
        Dodam jeszcze jeden punkt: przedstawiać wszystkie paragony za wszystkie wydatki. Nawet, jeśli nie chce ich oglądać.

        0

        3
        Odpowiedz
        1. „Piękne gadanie”? Czy Ty słyszałeś kiedyś o czymś takim jak tekst ironiczny?

          0

          0
          Odpowiedz
  25. Naucz się pisać po polsku debilu.

    0

    4
    Odpowiedz
  26. Niby coś w tym jest, niby prawda, a jednak nie prawda.
    Przede wszystkim synku, jak chcesz spełniać te wymogi, to jesteś z góry przegrany.
    Możliwe że to są wymogi jakie kobiety maja od faceta z którym chcą związku.
    Większość podobnego lamentu, to nie inaczej jak wynik tego, ze facetom wydaje się że sex jest tylko w związku.
    Po zatem autor lamentu sam świetnie trafił z odpowiedzią na swoje bolączki.
    Opisywane lamenty to nic innego niż logiczne kobiece widzimisię, a kto widział kobietę logicznie myśląca.
    Trzeba dać emocje, a to wystarczy żeby w większości przypadków przyćmić inne logiczne braki. Ty myślisz autorze, że jak kobieta, która zawodowo obraca się w kręgach ludzi o podobnym statusie, koniecznie będzie chciała tego samego na wieczornym wyjściu w miasto.
    Generalnie żal mi Cię, bo o dupach wiesz tyle co inni frustraci o podobnym pojęciu, wzajemnie wzmacniając swoją niesamowitą anty wiedzę.
    Pozdrawiam smętnych prawiczków, niech znajdą w życiu jakieś inne szczęście, aniżeli gonienie i robienie nagrody z kobiety która zaszczyci sexem bądź nie.
    Może idź na dziwki, czasami pomaga, aby przebić się, zmienić myślenie.
    Ja wiem że jest multum fajnych dziewczyn, właśnie w kontekście związku, niestety swój już uprawiam, więc jestem wyłączony z zawodów.
    Pozdro

    0

    4
    Odpowiedz

Kasa

Nawiązując do treści wpisów moich przedmówców… Również posiadam ten sam problem – notoryczny brak gotówki. Jednak zastanawia mnie pewien ewenement… Mianowicie im więcej zarabiam, tym mniej kasy zostaje mi na koniec miesiąca. Zastanawiam się jak to jest możliwe? Kiedyś będąc na stażu z PUP-u dostawałem coś około 800 pln, ale zawsze coś udało mi się uciułać… później było coraz gorzej… teraz będąc na kierowniczym stanowisku ledwo wychodzę na zero. I ta karta kredytowa… pamiętajcie dzieci… to niebezpieczna zabawka. Za tydzień wypłata. Prawdopodobnie zostanie wyzerowana już w pierwszym tygodniu nowego miesiąca. A tu do tego pojawia się widmo świąt… Bida. Bida i rozczarowanie

14
13
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Kasa"

  1. A ja zauważyłam jeszcze inny ewenement, im więcej pracuję tym mniej zarabiam. Z roku na rok roboty przybywa, a płace maleją. Czary jakieś, magia?

    13

    1
    Odpowiedz
    1. Po prostu pracujesz ciężko a nie efektywnie. Można pracować tak aby „się nie narobić” czyli jest to praca lekka ale efektywna z kolei, praca ciężka i efektywna powoduje wzrost gotówki.

      1

      0
      Odpowiedz
  2. Racja jaja mam to samo. Co prawda hajsu nie wiadomo jakiego nie zarabiam, ale mam ponad 2x więcej niż na początku a teraz ciągle na debecie.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Bo zamieniłeś audi 80 na 100 to i koszt wzrósł. Proste.

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Bo chujowo zarządzasz pieniędzmi i żyjesz ponad swoje możliwosci. Jak na prawdziwego Polaka przystało. I tyle w tym czarów.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Autor tego postu to idiota

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Dokładnie to samo zauważyłem od momentu, gdy wszedłem w życie „dorosłe”. Już 15 lat zarabiam coraz więcej i coraz więcej wydaję, praktycznie nic nie oszczędzam. A muszę powiedzieć, że kasy nie rozp…m, po prostu normalnie żyję, ale też nie, że nie kupię sobie nowej myszki za 200 zł „bo to drogo”, bez przesady… MASAKRA jakaś.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A gdzie swiadomosc finansowa? Nie macie jej. Wiekszosc ludzi jej nie ma. Zbieraj sobie paragony do teczki i tez bedziesz sie dziwil skad one sie biora.

    0

    0
    Odpowiedz

Kieszenie

Wkurwia mnie bardzo jak chce coś wyjąć z kieszeni,a okazuje się że dana rzecz znajduje się zawsze w ostatniej. Grzebierz i grzebierz w kurtce, w spodniach.. jest kurwa w końcu. Najgorzej jak trzymasz coś w rękach czy zakupy czy co innego. Przekładasz i przekładasz z ręki do ręki, czasem nawet chwytasz je w zęby i trzymasz w ryju, a tych kurewskich kluczy ni ma. No kurwa w końcu są po długich penetracjach i zawsze w ostatniej nigdy w pierwszej. Nawet jakbyś miał ja tylko jedną to i tak musisz pchać łapy ze dwa razy bo za pierwszym gdzieś Ci spierdoli. Jakby mogły to by się pod kutasa schowały. Niby pierdoła, ale wkurwia niemiłosiernie. Nie wiem czy tylko ja tak mam. Jeśli tak to chyba jestem pojebany. Trzymta się Pany.

37
9
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Kieszenie"

  1. Uwielbiam długie penetracje, uwielbiam je pasjami. To pisałam ja, Genowefa Bździągwa, pseudo „cyc piąteczka”.

    0

    2
    Odpowiedz
  2. Mnie wkurwia jak kasjerka zamiast do reki dac mi drobne potem banknot daje najpierw banknot a potem drobne przez co skurwysyny potrafia sie zsunac….

    7

    1
    Odpowiedz
  3. No może tak, ale tylko trochę. Ja tam kładę klucze zawsze do tej samej kieszeni i problem z głowy.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Bo masz tylko jedne spodnie.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Ja zawsze chowam rzeczy takie jak portfel do odpowiednich, przypisanych im kieszeni i nie mam z tym problemu.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. wiesz czemu zawsze znajdują się w ostatniej? Bo jak znajdziesz, to już dalej nie szukasz 😉

      10

      0
      Odpowiedz
  5. Tu Hieniek z bazaru . Tu u nas mozesz sie zaopatrzyc w mensko torebeczke typu „Pederastka” lub popularny w latach 80 i powracajacy do lask ” Fanny Pack ” ( nie funny= zabawny , smieszny lecz fanny = zad , dupa) . Everything po przystempnych cenach , mejd in China of kors . Zapraszamy . Wspomnij slowo ” Chujnia” -dostaniesz breloczek do kluczykow gratis . Do widzenia -Hieniek .

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Tak, a jak masz pęk kluczy, to zawsze pasuje ostatni.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Dokładnie, kiedyś nawet próbowałem klucza przechytrzyć i szukać najpierw w ostatniej kieszeni i wiesz co? Skurwiel przełaził wtedy do pierwszej…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Znam to. Klucze to noszę przypięte do gaci, bo nie wyrobiłbym na nowe zamki. Ale takie duperele jak zapalniczka, karta płatnicza, długopis itp. zawsze złośliwie łażą z kieszeni do kieszeni i za chińskiego boga nie można ich znaleźć. Natomiast egzekutor z pro..ta, to się kurwa nigdy nie zawieruszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. A j…. was pies, księżniczki, niepodmyte sieroty, do tarcia chrzanu! Mistrzynie strategii życiowych, k…mac

    0

    0
    Odpowiedz

Seks

Wkurwia mnie to, że tępe pindy(a raczej 99.99% babsk) Traktuje seks jak najpotężniejszą broń i jak największy „prestiż” przeciw i wobec faceta… Tak jakby seks by dla nich cierpieniem, karą, torturą czy inną katorgą. I zło konieczne. Bo albo za pieniądze albo za cokolwiek, zaś te co uważają to za przyjemność, to są skończonymi pustymi sukami… Zaś te co robią to z miłości to NIE MA ŻADNYCH. Bo takie to i tak miały 5 partnerów seksualnych i „kochała każdego”. Gardzę babami… Zostanę gejem, znajdę kumpla kryptogeja i będę grał z nim na konsoli w 29m2 w klitce, będziemy pić bawić sie i grać w gry, jedno łóżko i razem spać, będzie oszczędniej a i pomajstrujemy sobie w majtkach wzjamnie i nie bedzie żadnego „głowa mnie boli” czy „mam depresję”. ŚRUT

66
17
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Seks"

  1. Zwal se konia.

    8

    2
    Odpowiedz
  2. Jest dokładnie tak, jak opisałeś. Gdy dziewczyna się wyszpachluje, wyperfumuje i ubierze to ma poczucie, że każdy facet na jej widok dostaje ślinotoku, a z pały mu aż cieknie. Ma władzę i pełną kontrolę nad większością mężczyzn, którzy dla chwili pukania zrobią wszystko.
    Umawiałem się kiedyś z dziewczyną na siłowni. Na trening przychodziła w legginsach tak obcisłych, że nawet z zewnątrz widziałem czy się ogoliła czy nie, a tapetę na twarzy miała jak na wieczorny bal. Od razu wiedziałem, że nie przyszła tutaj ze mną ćwiczyć. Ogólnie kurwiszcze z niej było niezłe. Widać było, że lubi „bawić się” facetami wodząc ich za nosy i cieszy ją, gdy cała męska część siłowni się ślini, komentuje i za nią lata. Wiecie, miałem świadomość i znaki, że mógłbym, gdybym się postarał, ją tam zbałamucić w zacisznej saunie, ale utarcie nosa takiej piździe było bardziej satysfakcjonujące, niż rżnięcie. Jej waginsy i wyuzdane pozy przy przysiadach niezbyt osiągały swój cel. Na koniec chodziła tak wkurwiona, że gdy sobie przypomnę jej minę, to do dziś zrywam boki.
    Plujcie na takie dziwki, bo jak patrzę na większość myślącą fujarą, to aż mi wstyd za mój gatunek.

    49

    4
    Odpowiedz
    1. Mógłbyś:d jak ta mógł to byś tak jadem nie pluł

      8

      6
      Odpowiedz
      1. Biały rycerz alert.

        1

        1
        Odpowiedz
  3. Debil jesteś o tyle

    5

    8
    Odpowiedz
  4. Super pomysł. Zostań gejem.

    5

    4
    Odpowiedz
  5. Jestes juz gejem . Szukasz blogoslawienstwa od Chujan ? No to dobra : Chuj ci w dupe . Come out of the closet & ssij fujare koledze .

    16

    2
    Odpowiedz
    1. Bedac gejem napewno bedziesz tym ruchanym wiec tak czy owak nie poruchasz

      3

      1
      Odpowiedz
  6. Miej kilka bab naraz i problem z glowy…

    1

    1
    Odpowiedz
  7. O, pierwsza dobra wiadomość tego dnia! Bądź tak dobry i nakręć filmik z waszych igraszek, lubię gejowskie porno.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Ja mam przysłowiowego chuja do powiedzenia bo tego właściwego chuja mam małego i miałem tylko trzy dziewczyny będąc w wieku 25 lat, ale każda z nich po tym jak zaczęliśmy się spotykać nigdy nie odmówiła mi stosunku. Wiadomo, na początku każdą z nich stukałem się 3x dziennie, potem już ta ekscytacja przechodziła i robiło się już to rzadziej, ale przysięgam na mojego małego chuja – żadna nigdy nie użyła jakiejś gównianej wymówki odmawiając seksu. Więc dla mnie to jakby legenda z tym bólem głowy, a może każda dziewczyna z jaką byłem to była nimfomanka? chuj wie

    4

    3
    Odpowiedz
  9. Wystarczy mi tytuł żeby nie czytać.

    0

    0
    Odpowiedz

Oszczędzanie

Ciągle jakieś narzekania na brak pieniędzy. Nie pierdolcie, nie umiecie oszczędzać i tyle. Oszczędzanie polega na kupowaniu tylko potrzebnych rzeczy i tylko dobrej jakości. Trzeba gasić światło żeby nie paliło się niepotrzebnie, zakręcać wodę żeby nie lała się niepotrzebnie, gasić TV jak nie oglądamy, odłączać od prądu wszystkie pożeracze i ogólnie… Komputer tez nie musi chodzić cały dzień, włączamy tylko jak potrzeba. Poza tym nie żreć chipsów, nie pic coli i innego gówna, nie dość, że niezdrowe to jeszcze w chuj drogie. Oczywiście nie pić alkoholu i nie palić papierosów bo po chuj. Trzymanie się tych zasad daje duże oszczędności ale do tego trzeba mieć jaja. Czekam na hejty:)

92
193
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Oszczędzanie"

  1. A na weselu wója nie piłeś? No weź nie pierdol. Ale chujnia

    0

    1
    Odpowiedz
  2. A na weselu wója nie piłeś? No weź nie pierdol

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Propsuje chujnia, rodzice matki ciągle narzekają jak to mało oni pieniędzy mają, ale na kilka piw i minimum paczkę fajek dziennie to jest 🙂

    6

    0
    Odpowiedz
  4. Tak trzymaj ,wygodne bokserki to podstawa dorodnych jaj.

    6

    0
    Odpowiedz
  5. Można jeszcze pić mocz, zrezygnować z netu i czytać xix wieczne powieści Orzeszkowej oraz ogrzewać pomieszczenia własnym oddechem, a chuchając na jaja dodatkowo samemu se obciągnąć! Same korzyści!!!

    11

    10
    Odpowiedz
  6. Masz racje. Ale nie pierdol, bo i tak za 1600 ze swoją babą co zarabia 1600 tak samo, to nie wyżyjesz nawet na oszczędnościach, trza wymagać większych wypłat, a z życia trzeba korzystać a nie zapierdalać by tylko żyć po to by zapierdalać do jakiejś wszawej roboty. Jebani kapitaliści sobie zrobili niewolników, nawet gorzej niż niewolników, bo musimy sie sami utrzymywać.. Zapierdalamy po to by mieć gdzie mieszkać mieć co żrać i wypić i by mieć na benzyne czy autobus do tej wszawej roboty. Ale mi życie, no urlop może dwa razy w roku po 10 dni i koniec..

    6

    1
    Odpowiedz
  7. Też mnie to wkurza. Jestem studenciakiem i samotnie potrafię się utrzymać za 1200 zł miesięcznie jeszcze przy tym odkładając a wiadomo, że im więcej osób na utrzymaniu tym mniejsze środki trzeba przeznaczyć średnio na jedną osobę. Nie rozpieszczam się ale na pewno nie należę do stereotypowego studenta jedzącego same ziemniaki. Nie jedząc na mieście tylko gotując samodzielnie można dziennie jeść za 15 zł robiąc zakupy z głową. Wystarczy nie iść do baru by napić się piwa za dychę, nie wozić się samochodem do najbliższego sklepu i nie wydawać 15 zł na fajki. Nie wiem co robią ludzie z kasą jeżeli przykładowo na 3 osobową rodzinę idzie im co miesiąc przynajmniej 5 tys. podobno bez żadnych wygód – wychodzi 1666 na osobę miesięcznie, 166 na dzień.

    6

    3
    Odpowiedz
    1. Wiesz dorośli ludzie nie mieszkają razem z kumplami w akademiku. Opłaty za mieszkanie, gaz, energia elektryczna to +/-700zł, telefony/ internet 150zł ale wiekszość ludzi ma kredyt powiedzny 700zł to już masz 1550zł a jeszcze nie byłeś u lekarza z dzieciakiem +150zł za leki, to jest już 1650zł a gdzir jeszcze paliwo/bilet do pracy, jedzenie czy ubrania. No ale może masz racje mieszkajmy wszyscy w akademiku

      1

      0
      Odpowiedz
      1. To nie jest kwestia dorosłości tylko wychowania – na roku mam osoby które przepieprzają po 3000 tys. na mieszkanie, drogie jedzenie i inne pierdoły. Też przy tym pierdolą, że żyją przeciętnie i skromnie. To, że nie potrafisz rozdysponować swoimi pieniędzmi nie oznacza, że musisz przeprowadzać się do akademika.

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Chleb z pasztetem ,ryż z ketchupem i ile odłożysz? Dla mnie szkoda zachodu.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Dokładnie, takie barany jedzą w restauracji zamiast przygotować coś w domu, jeżdżą taksówką zamiast wybrać autobus itp. Potem jest płacz że nie ma na nic kasy.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. …i walić gumową lalę. Ja, Meś od kilkunastu lat jebię moją gumową przyjaciółkę. Jest tania, nie załapię syfa tak jak w berlińskim kiblu kiedy ssałem przypadkowe kutasy za marki zachodnie, i zawsze chętna. raz tylko miałem kłopoty kiedy waliłem tak ostro, że pękła, musiałem do wulkanizacji dać i coś mi się wydaje, że puściła się z wulkanizatorem ale to było raz, któż z nas nie ma słabości… Tak więc patałachy – nie wydawajcie hajsu na dziwki i prawdziwe lale bo one zawsze puszczą was w trąbę, a zaoszczędzicie na willę za dwie bańki z tarasem, Mercedesem i miejscem dla kuca. To mówiłem ja – Meś Panwasz

    6

    2
    Odpowiedz
  10. Nie pierdol z tym gaszeniem świateł. Chuj to nie oszczędność. Prawdziwa oszczędność to w fazie budowy domu podłączyć się na lewo do latarni miejskiej. Wtedy napierdalsz zużycie 2 x większe niż normalnie – wszystko chodzi na maxa – kompy, telewizory, grzejniki. A płacisz 2 x taniej niż jebany oszczędniś co z latarką do kibla chodzi i marznie bo kaloryfery na minimum.

    4

    1
    Odpowiedz
  11. Pierdolenie o szopenie. Jak dla kogoś życie to tylko wegetacja z miesiąca na miesiąc i odmawianie sobie przyjemności to bardzo mi przykro. Poza tym powiedz to gamoniu przeciętnej trzyosobowej rodzinie, gdzie trzeba opłacić mieszkanie, trzeba się ubrać, wyżywić i utrzymać dziecko. Większość Polaków zarabia nędzne pieniądze, które tak naprawdę często nie wystarczają na pokrycie podstawowych rzeczy. Jesteśmy krajem, w którym ludzie i tak oszczędzają każdy grosz gdzie się tylko da, wystarczy popatrzeć chociażby na jakieś głupie promocje w marketach. Chujnia z dupy. Jak podejrzewam pisał to jakiś stary kawaler, który jest nolifem.

    7

    1
    Odpowiedz
  12. wystarczy lepiej zarabiać nieudaczniku życiowy

    3

    2
    Odpowiedz
  13. Nie powinno się tak postępować żeby zaoszczędzić, ale przede wszystkim żeby żyć zdrowiej i powstrzymać rozpasany hedonizm. Jak byłem mały, to w lodówce było przeważnie mleko, masło, ser, może kawałek kiełbasy czy jakieś parówki, garnek z zupą. Nie że jakaś bieda była, tylko po prostu tak się żyło. Kupiło się dżem to się go jadło np. na kolację i jak się skończył to się kupowało coś innego. A teraz? Otworzysz w przeciętnym domu lodówkę a tam szynki, kiebłasy, salcesony, sery, serki, jogurty, dżemy, powidła, owoce, warzywa, w chuj w chuj wszystkiego, przekąsek itd. Nie wspomnę o piciu, napoje, nektary, wody, mleka, smoothie? I tak ludzie łażą, podgryzają, żrą. Bo najeść się można tak jak kiedyś, kanapką z serem żółtym czy z dżemem. Staram się żyć skormnie choć mógłby też lodówkę sobie zajebać od dołu do góry, tylko PO CHUJ! Podrawiam minimalistów 🙂

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Bądź pozdrowiony minimalisto 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  14. Szwajcarzy czy Szwedzi tak samo muszą oszczędzać, bo życie jest kurwesko drogie. Jedynie Janusze, którzy tam jeżdżą i śpią w kartonach zagryzając zamrożoną kiełbasę rozsiewają mity, że się zarabia 15k. OK, tyle się zarabia, ale na życie wydaje się 12k. Jedyny kto na tym zyskuje to Janusz, który będąc na emigracji ogranicza swoje funkcje życiowe i kontakty z tamtejszym społeczeństwem do minimum. Przywozi do PL różnicę dochodową i podnosi tutaj swój poziom „życia” sztucznie, bo mieszkając w Szwajcarii czy Szwecji na stałe z całą rodziną nigdy by takiego poziomu nie osiągnął. Oczywiście z punktu widzenia naszej gospodarki jest to bardzo korzystne, bo napędza konsumpcję, ale minusem są takie mity, które kurwa krążą wśród pospólstwa od lat i ludziom się wydaje, że jak się gdzieś przeniosą na mityczny zachód to będą za pracę w ichniejszej biedrze jeździć nowym mercedesem.

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Polacy od lat są znani z braku umiejętności oszczędzania, życia grubo ponad stan i wiecznego narzekania na brak pieniędzy. Stopa oszczędności jest ujemna. Więcej odkładają nawet ludzie w krajach dużo uboższych niż Polska (dopiero 39 miejsce na świecie wśród krajów gdzie obywatele najwięcej gromadzą oszczędności) jak np Bułgaria gdzie zarabia się prawie 2,5 raza mniej, nie wspominając o Estonii, Botswanie, Rwandzie czy Białorusi. Słowacy którzy żyją w porównywalnych warunkach i nawet mają droższe jedzenie biją nas na mordę. Cokolwiek skitrane ma tylko co 2 osoba ale i tak to są zwykle grosze, bo kwotę odpowiadającą rocznym zarobków ma tylko 6% i co ciekawe najwięcej odkładają ludzie na zapadłych wiochach gdzie mają niskie pensje, przeważnie rolnicy (a nie bankierzy, biznesmeni, lekarze czy prawnicy – tamci lubią wydawać). A jednocześnie mają więcej samochodów nagłowę niż Hiszpanie, Francuzi, Anglicy czy Szwajcarzy. Narzekają na drogie mieszkania a mają ich więcej na własność niż większość krajów Europy Zachodniej (w kredycie czy nie – Polak musi mieć). W USA dorośli długo mieszkają z rodzicami, wynajmują pokoje lub wynajmują mieszkanie w kilka osób, Polak musi już mieszkać w wieku 25-30 lat jak 40-50 letni Amerykanin. Wśród osób zarabiających powyżej 7,5k netto na głowę tylko połowa potrafi odłożyć więcej niż 1000 zł. Czyli Polak co zarobi to i tak przepierdoli. Cztery czy dwa razy tyle wydaje na alkohol i fajki (ok. 8% zarobków) niż na naukę (ok. 2%) czy na kulturę czy restaurację (ok. 4%). Lepiej przepalić czy przepić niż pójśc do kina jak widac. Spośród badań OECD tylko Armenia okazała się krajem w którym większy % liczby mieszkańców dodatkowy dochód by odłożyło a nie wydało na pierdoły. To nawet nie jest przypadłość naszych czasów – za Polski szlacheckiej kiedy bogactwo kraju było porównywalne do np takiej Francji również tutaj głównie wydawało się to na zbytki i szpanowało się przed np Włochami na wyjazdach zamiast budować za to manufaktury jak zachód itd. Polacy to takie paniska z odwieczną postawą YOLO i potem się dziwią że z pokolenia na pokolenie są wiecznymi gołodupcami. Jak się nie odkłada i nie inwestuje to się nie ma i trzeba wiecznie zapierdalać na tych finansowo mądrzejszych na Zachodzie niestety. Co ciekawe, mimo tego wiecznego narzekania na młodych, mają wg badań najlepsze nastawienie do oszczędzania od pokoleń.

    10

    1
    Odpowiedz
  16. Niby tak ale kurwa nie do końca ,najpierw to trzeba mieć z czego oszczędzać.
    A tak btw. to alkohol jest tani.

    3

    3
    Odpowiedz
  17. Masz rację 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Żyć też nie trzeba…..bo po chuj !. Puknij się w głowę. Ty żyjesz czy wegetujesz ?. Sam sobie odpowiedz.

    3

    3
    Odpowiedz
  19. Bez hejtu.
    Potwierdzam.
    Polecam.
    Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Wtf chłopie właśnie tak u mnie jest czasu do czasu tylko czipy i alko czyli jakieś 50zł. Serio te 50 zł to nie jest taka wielka różnica. Ten kraj to szambo nie oszukuj się, że płynie tu miód i mleko. Tak jak mówiłam 2500-3000zł bez fanaberii i bez kredytu, każdy jak kończy używać urządzenie to je wyłącza + 1000-2000zł niespodziewanego gówna którego się nie spodziewasz. Ale kurwa nie żyjmy jak całkowite biedaki. Może jeszcze mam samochód sprzedać i zapierdalać na piechotę do roboty? Co z tego życia czy raczej udręki ci zostanie? Rozjebany kręgosłup? Pomyśl o tym, że ziomki w deutschland dostają 1000eu(4200zł) za free. Czyli kupi sobie za to PS4 i TV i będzie napierdalał w gry. A ty biedaku dostaniesz z urzędu 900zł i chuja sobie za to kupisz a nie PS4 co najwyżej na raty weźmiesz. Ogarnij to swoim rozumem, że żyjemy tu jak jebane biedaki. Może mam jeszcze zmywarkę wypierdolić i stać przy garach? W ogóle wypierdolę żarówki i komputer i wszystko i wyprowadzę się do szałasu. Daj żyć,a nie tylko wegetować

    6

    3
    Odpowiedz
    1. 1. Jak masz do pracy kilometr to na chuj ci samochód. Jak zarabiasz tylko 2k to i tak cie na niego nie stać i niestety trzeba zapierdalać na autobus. Bogatsi Holendrzy jeżdżą rowerami, to ty też możesz.
      2. Na chuj ci zmywarka? Przedszkole w domu prowadzisz że sam kurwa tego jebanego talerza i kubka po sobie nie umyjesz?
      A jak nie to dalej rozpierdalaj pieniądze, całe życie bedziesz gołodupcem i twoje dzieci tak samo.

      4

      0
      Odpowiedz
  21. Biedny, bo głupi… Taka jest prawda o ludziach. I wykształcenie nie ma tu żadnego znaczenia (nie świadczy o braku głupoty).

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Idiotyczne, wątpliwej jakości rady. Zresztą ilość łapek w dół świadczy o tym najdobitniej.

    0

    3
    Odpowiedz
  23. Najlepiej to wegetować.

    0

    2
    Odpowiedz
  24. Chap dzidę!

    1

    2
    Odpowiedz
  25. Kolego masz racje ! Mieszkam jeszcze niestety z rodzicami i moi starzy tak samo wiecznie gadają ze nie ma pieniędzy, a co chwilę kupują jakieś niepotrzebne gów..o do domu … non stop – nie rozumieją tego że każde 10 ,20 , 30, 5 czy 2 zł robią koszty jakich mało , a na dodatek matka ciągle nie ma sie w co ubrac i jeszcze pożyczają ode mnie a ja zapiepszam po 13 godzin w robocie żeby uzbierać na mieszkanie. Hejty to mogą pisać wieczni narzekacze ! Ja popieram tą chujnie bo sam bym napisał o tym ksiażke.

    4

    0
    Odpowiedz
  26. Mam lepsza radę: zamiast oszczędzać, zacznij więcej zarabiać.
    Oszczędzając, uczysz się minimalizmu i całe życie pozostaniesz dziadem. A zarabiając hajs nie będziesz musiał się szczypać na każdym kroku i poczujesz się wtedy kimś.

    4

    3
    Odpowiedz
    1. Poczekaj do 40. to zobaczysz ile te rady są warte. No chyba że trafisz do elitarnego grona 5% szczęśliwców którym się to sprawdziło.

      1

      0
      Odpowiedz
  27. Czego się spodziewać na chujni, jak nie minusów od frajerów, co tylko wydawać kasę na duperele potrafią:)

    5

    1
    Odpowiedz
  28. Hehe bo wiesz od czegos trzeba umrzec i kupuja szlugi a potem sie dziwia ze pieniadze z dymem leca xD!

    1

    0
    Odpowiedz
  29. AUTOR: Jak zwykle podniesliscie mnie na duchu łapami w dół:) To wspaniałe uczucie być upewnianym przez tyle osób o tym, ze jest się od nich lepszym. Wy zawsze będziecie biedni i o to chodzi. Tylko proszę nie zmieniaj cie się! Bez odbioru:)))

    7

    2
    Odpowiedz
  30. dodał bym jeszcze że TV to w ogóle lepiej nie oglądać bo tam jedne chore zjeby tylko plują jadem na drugich podobnych po czym ci drudzy rewanżują się tym samym a na koniec wszyscy wpadają w święte oburzenie, a wszystko to przeplatane poradami reklamami jak się pozbyć grzyba z cipy ( basen .. terefere, a nie nastawiać każdemu napotkanemu !! ) albo tym że mam zapoznać się z treścią ulotki albo skonsultować się z lekarzem – kurwa koniecznie …. z takim od głowy, a właściwie dlaczego nie z lekarką i nie z farmaceutką ??

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Tak i najlepiej nie jeść i mieszkać po ciemku. To co ty wypisujesz to jest wegetacja. Pierdolona polska ekonomia

    2

    2
    Odpowiedz
  32. Taka jest prawda. Takie Hujostwa i śmieciowe żarcie kosztuje. Telewizja, reklamy koncernów piorą ludziom mózgi aby myśleli że to prestiż, a co kurwa nie stać mnie ? Jedziemy do maka bo mam smaka na gówno z głębokiego oleju.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Już Janusz Korczak przed wojną ładnie opisał mentalność takich, co brzydzą się oszczędzaniem 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Wykop se dziurę w lesie, pij z rzeki, a jedzenie złap.
    Wtedy zaoszczędzisz całą wypłatę.

    1

    4
    Odpowiedz
  35. dobrze gada !

    0

    0
    Odpowiedz
  36. A ja tam w chuje -banki nie wierze .Forse trzymam w sejfie , rachunki place jak mi pasuje . Czasem wcale -w dupie mam .Bank sie moze wypchac . Niech mnie skarza i ciagaja po sadach -i tak gowno zrobio ! Nie mam nieruchomosci ani kont bankowych to mi na plecy mogo skoczyc hehehe . I chuja tez oszczedzam ” na czarno godzine ” . Tam gdzie ide potrzebne mi tylko 2 obole ( albo grosiki ) jeden na kazde oko .

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Ok , Chujanie ! Umilowani w Chuju i Sroocie ! Zebralismy sie tu na Chujni zeby sobie pochujowac . No wiec -Gostek powyzej ma chujnie .Rozumiem . It’s ok – stay gay . Ale jesli myslisz ze ruchanie kolezkow bedzie bez ” dramy ” to sie mylisz moj drogi mlody geju … Pozdrawiam cie z WeHo SoCal . No , I’m not gay .You are . Gay men are NOT easy when it comes to Love ( so u won’t be disenchanted ) + u WILL choke on the sausage .Pinkie promise :))

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Tak, tylko po pierwsze, to my podobno już nieźle zarabiamy (bo kasa np. 5-6 tysi na łapę no to niby ładnie, tak?), nie rozwalamy na bzdury tak na chama (że mam np. 4 pary butów, albo kobiecie pozwalam kupować parę co miesiąc). I podobno mamy już Polskę-kraj drugiego świata, że niby dobrobyt. A tu CIĄGLE drogo, CIĄGLE na styk. Chaty nie kupisz, bo chcą 80 tysi na dzień dobry, potem bank wyssa ile wlezie, musisz być złodziejem albo Januszem biznesu by jakoś wyjść. Chore.

    0

    0
    Odpowiedz

Cholerni pseudo eksperci

Irytują mnie programy telewizyjne typu Masterchef, Idol itp. gdzie jacyś pseudo eksperci oceniają innych, często bardzo utalentowanych ludzi. Jak pieprzony cesarz Neron robią łapkę w górę lub w dół, gnojąc przy tym i poniżając uczestników. A im więcej emocji tym lepiej, bo oglądalność większa. Więc pompuje się na siłę emocje różnej maści, a bezwzględna krytyka jest już najbardziej pożądana! Muzyka potęgująca napięcie jak w horrorze (facet kurwa tylko bezę zrobił, ale za chwilę będzie płakał, bo nie spodobała się ekspertowi!) Po co?

102
1
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Cholerni pseudo eksperci"

  1. Program dla Debili stworzony przez Debili! Wypierdol tv, odpal youtu.be ewentualnie , ale tylko filmy, które niosą ze sobą coś pożytecznego! Nie bądź jak wszyscy jebanym klonem! Bądź sobą!

    35

    0
    Odpowiedz
  2. To po co to ogladasz ja nie mam tv od dziecka w chacie i jest petarda, na necie sobie odpalasz co ci sie podoba nikt ci niczego nie narzuca, masz wybor. Te programy to dno kazdy kto siedzi w danym temacie o tym wie to jest robione dla ameb zadnych ckliwych historyjek, jebac.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. To nie oglądaj. Kulinarne – to mało śmieszny śmietnik ,a taki mam talent i pochodne to ja się dziwię ,że tych przepuszczają dalej ,zamiast im od razu powiedzieć ,że nic z tego nie będzie. Krzywdę im tylko robią. Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Drogi Chujowiczu! Wszystko widzisz na opak – najwyraźniej w dupie byłeś i gówno widziałeś.

    Otóż wszyscy ci niby utalentowani ludzie przychodzą do telewizji w jednym tylko celu, po prostu mają silne, niepohamowane „parcie na szkło”. No, ewentualnie połasili się na nagrodę główną. Tak czy siak, będą pierdolić przed kamerą różne wyreżyserowane wcześniej bzdury tylko po to, żeby mieć swoje wątpliwe pięć sekund, ewentualnie zgarnąć trochę szmalu. To potworne miernoty bez charakteru, bez talentu, których jedyną ambicją jest być wypacykowanym przez panią charakteryzatorkę i wytresowanym jak małpa przez pana reżysera.

    Co do opinii dotyczącej „pseudo ekspertów”: wyobraź sobie, że taki np. słynny Michel Moran („oddaj fartucha”) ma olbrzymią praktykę i jest niekwestionowanym ekspertem w zakresie sztuki kulinarnej, a Agnieszka Chylińska tudzież Ewa Farna – czy ktoś chce czy nie – potrafią odróżnić dobrą muzę od złej, tandetnej.

    Może Ciebie irytują tego typu programy, ale ja je uwielbiam. Lubię patrzeć jak zarozumiałość i ignorancja uczestników jest perfekcyjnie poskramiana przez prawdziwych fachowców w danej dziedzinie.

    3

    3
    Odpowiedz
    1. Masz dziwne sadystyczne zapędy, skoro uwielbiasz te programy właśnie z tego powodu. Ja kiedyś je lubiłam oglądać, bo pojawiały się tam czasami prawdziwe talenty. Ale przestałam, bo za bardzo było mi żal młodych zdolnych ludzi, którzy z sercem na dłoni zderzali się z okrutnymi realiami showbiznesu.
      Podpisano: Autorka tekstu

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Sam dałeś się wciągnąć przez to bagno i generujesz niepotrzebne emocje. Nie oglądaj gówna, to nie będziesz generował gównianych emocji i wpisów na chujni.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Tak ,ja się z tym zgadzam. Dla mnie tez te programy są idiotyczne. Ale to wynika chyba z braku poważniejszych problemów. Rozumiem,że ktos ma pasję kulinarną i ta beza ,czy cos tam innego wychodzi mu super,ale myśle, że wiekszy pożytek z tego byłby, gdyby pracował w wypasionej knajpie. Zamiast sie miotac, bo jakiś pseudoekspert skrytykował w chamski sposób jego dzieło.Już czuję, ze spadnie na mnie lawina hejtu, ale tak myśle. I koniec kropka.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. tak działa amerykańskie gówno zalewające świat ze wszysktkich stron

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Chuj w oko temu co sie takim „expertem ” przejmuje . Te programy to pic dla plebejan . Ta zaraza przywlokla sie z us(r)a .Jestem tu wiele lat -niestety wiec znam te trendy az za dobrze . Kiedys polska tv i radio byly o niebo lepsze ( nawet za komuny -bo ludziska sie starali i mieli swoj rozum ) . A teraz to byle rednek amerykanski gowno wydali na ekranie a polacy juz to nasladuja . Eeeehh ,fuk !

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ludzie chcą oglądać gówno, więc gówno jest pokazywane. Prawo popytu

    0

    0
    Odpowiedz