Miłości

Zastanawiam się o co chodzi z tymi związkami? Po co komu tak zwana druga połówka? Sam nigdy nie miałem i nie zamierzam mieć dziewczyny, bo dlaczego miałbym łazić z nią po jakiś klubach, kawiarniach, galeriach i (c)huj wie gdzie jeszcze. Rozmawiać o pierdołach, sprawiać by czuła się dowartościowana. Znosić jej humory, problemy z chwiejną psychiką, koleżaneczkami, okresami. Nie wiem czy można nawet być szczerym z taką osobą i czy można jej ufać. Nie pojmuje też z jakiej racji można jej mówić to czego nie powiedziałoby się przyjaciołom, przecież są rzeczy, o których można tylko milczeć. Wreszcie szkoda mi czasu i pieniędzy.

98
17
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Miłości"

  1. A co to jest miłość?

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Wielu pierdoli o miłości, ale nikt nie wiem co to jest.

      1

      0
      Odpowiedz
  2. kto wybrzydza ten nie rucha a jak nie ruchasz to:
    studź pręta
    marszcz freda
    prowokuj pytona
    namaszczaj jonasza
    walcz 5 na 1
    kręć majonez
    gnęb jaszczura
    rozkapturzaj mnicha
    bij niemca po kasku
    wybudzaj smoka
    hartuj miecz
    ubijaj masło
    obalaj dyktatora xD
    uspokajaj zioma
    pałuj kibola
    woskuj lufę
    ładuj armatę
    doj kuca
    oswajaj gremlina
    przeczyszczaj rury
    przywoływuj lewiatana
    opróżniaj bak
    poleruj berło
    tresuj predatora
    zaciągaj ręczny

    30

    4
    Odpowiedz
    1. Ma być pucuj armatę a nie ładuj

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Mam seks przyjaciółkę, spędziliśmy półtora dnia razem. Seks fiernd to ciężki temat bo o to trudniej niż związek, o seks sam w ogóle jest trudno. Przyjaciółka o 22 lata starsza ode mnie i waży 20kg wiecej ode mnie, ale jest spoko XD Liczy sie fakt że jest seks. Resztę mamy wyjebane, pogadamy jak kumple ale ona jest kobietą 22 lata starszą która może bez gumy sie seksić i nic mi nie trza. POzdro były 24 letni prawiczek

    18

    8
    Odpowiedz
  4. Jestes zgnusnialym dziadem

    5

    3
    Odpowiedz
  5. jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Tak najczęściej chodzi o kasę, nawet jak ludzie o tym otwarcie nie mówią. Bez ponadprzeciętnej kasy nawet mężcyźni na schwał, 190 wzrostu, wyglądający jak młody bóg, będą prawie zawsze bez tego atutu tzw. misiaczkami, robaczkami, cebulakami. I tak najczęściej patrzą na mężczyzn kobiety i pod tym kątem ich też oceniają. Prawda w tym życiu jest również taka, że zdecydowana większość ludzi, czy to kobieta czy facet, na taką właśnie egzystencję jest skazana. A kobiety, jeżeli mają wielki wybór, a są fizycznie aktrakcyjne i jako tako wyksztalcone, pójdą prawie zawsze z takim, ktory im zaoferuje prawie wszystko, czego pragną. Można to nazwać sprzedaniem dupy za wór pieniędzy albo nawet swego rodzaju prostytucją (albowiem wielkie uczucia, które przecież nie trwają wiecznie, o czym wie każdy inteligentny chujowicz na tym portalu), ale sami wiecie, Panie i Panowie, że tak to właśnie wygląda. Kiedyś (przed 2 miesiącami) w swojej mimo wszystko naiwności zapytałem taką b. aktrakcyjną koleżnkę ze studiów, czy aby nie ma jakichś moralnych i etycznych wątpliwości czy też skrupułów, decydując się na związek małżeński z wyjątkowo zamożnym gościem, nie darząc przy tym przyszłego męża specjalnym uczuciem, już nie mówiąc o jakiejś wielkiej miłości . Roześmiała się radośnie, bo rozbawiło ją moje pytanie. Nie, w jej życiu zasadniczo niewiele sie zmieni, a w przyszłym związku będzie miała bez żadnych wątliwości w zasadniczych kwestiach ostatnei słowo. A ze swojego słodkiego misiaczka o sporym temperamencie, z którym żyła od lat i był to ( i nadal jest ) pod wieloma względami udany związek, nigdy nie zrezygnuje. Będzie miała do swojej dyspozycji dwóch mężczyzn i to jest najlepsze rozwiązanie. Mężczyźni od tysiącleci nie robią inaczej, jeśli tylko ich na to stać.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Dlatego nie ufam zadnej z tych szmat. Moga opowiadac co tylko chca i zapewniac o swojej milosci oraz wiernosci, a ja i tak w to nie uwierze. Troche to dziwne bo kiedys laski nie mialy takiego parcia na kase. Co sie kurwa zmienilo ze choc by sralu szmalem to i tak wiecznie im malo. Kto im tak w glowach poprzestawial?

        1

        2
        Odpowiedz
  6. żeby było ciekawiej

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    4

    5
    Odpowiedz
  8. To nie miej,nie ma przymusu bycia w związku więc o co bóldupisz xd

    11

    3
    Odpowiedz
  9. To są tylko hormony, nic więcej. Dlatego ludzie się wiąża w tych czasach i chcą ruchać byle z kim popadnie, aby stworzyć nowy gatunek, który będzie robił to samo.

    14

    0
    Odpowiedz
  10. Ogólnie masz rację jeśli jesteś w wieku do 30 lat. Wtedy dziewczyna służy głównie do seksu. Trzeba dodatkowo o to zabiegać w sposób wymieniony przez ciebie tj. kawiarnie, kina , kolacje, zabawianie, rozśmieszanie itd. Wszystko to po to by pociupciać.

    Po 30 życie się trochę zmienia. Znajomi odchodzą bo mają już rodziny. Od rodziny czas już się wyprowadzić, bo wstyd trochę w tym wieku. Ogólnie człowiek zostaje sam. Wtedy przychodzą myśli, że warto by było znaleźć swoją połówkę, czyli osobę która nam odpowiada. Myśl o dzieciach też gdzieś krąży po głowie. Przychodzi też przewartościowanie. Pieniądze to nie wszystko a rodzina to jest coś. Warunek niezbędny to rozsądna i zaradna kobieta. Dziunie z chwiejną psychiką powinny zostać starymi pannami.

    24

    5
    Odpowiedz
    1. Tak było może z 50 lat temu a dziś może jeszcze jest na jakichś podkarpackich wsiach. Teraz w Polsce jest ok. 30% singli i liczba ta rośnie, co ciekawe zwłaszcza wśród ludzi po 30-ce. Idziemy w stronę zachodu, gdzie np. w USA liczba osób w małżeństwie jest mniejsza od osób prowadzących jednoosobowe gospodarstwo domowe. Także tych kolegów „samotnych” to będzie miał więcej niż kolegów z dwójką dzieci. A myśli jakie przychodzą to to że nie chce mi się już pracować i chcę przejść na szybką emeryturę, jeździć po świecie, co u singla jest łatwe do osiągnięcia, nieporównywalnie łatwiejsze niż dla tych co założyli rodziny – ja np. odkładam 75% tego co zarabiam, właściwie bez wyrzeczeń. Jak mnie wywalą to mogę wyjechać na drugi koniec Europy bo nic mnie nie trzyma. Albo zrobić sobie kilkunastoletni urlop przy moich oszczędnościach i niskich kosztach życia. Prawdopodobnie w wieku 40 lat w ogóle nie będę musiał zarabiać pieniędzy ani nie będę miał kredytów. Kobietami to się nawet w 1/4 nie będzie interesował jak teraz bo opadnie mu trochę popęd seksualny, doświadczenie nauczy go że nie jest tak fajnie jak w filmach romantycznych i to wszystko to tylko zwierzęca biologia, generalnie mocno mu się one znudzą tak jak nudzi się jazda samochodem, zmienią mu się priorytety – ważna będzie wygoda, pieniądze, posiadanie wolnego czasu, możliwość robienia co mu się chce a nie tego czego inni oczekują. Statystyki też pokazują że jak ktoś nie ma chęci na stałe związki z kobietami przed 30 to ani tyle nie będzie miał na to ochoty później. Także moim zdaniem siejesz herezję. Pozdrawia 30+

      12

      1
      Odpowiedz
      1. Facet żyje latami 50tymi XX wieku. Wtedy kobieta i dzieci to była raczej konieczność. Choć też nie do końca, bo i wtedy zdarzali się kawalerowie. Dziś to już przeszłość. Związki stają się coraz mniej atrakcyjne, coraz bardziej kosztowne, a nawet niebezpieczne. Zyski ze związkowej inwestycji nie pokrywają kosztów jakie trzeba ponieść. Dziś związek, to niemal same straty.

        2

        0
        Odpowiedz
    2. O rozsądną i zaradną kobietę to może nawet nie jest aż tak trudno. Trudno jest natomiast o ładną czy atrakcyjną – a potem rozsądna, zaradną kobietę. Mężczyźni myślą oczami, wszystko jedno czy to jest 20-letni młodzieniec czy 70-letni gość. Atrakcyjne kobiety uważają, że im się należy wszystko, bo są takie wyjątkowe, a często są nawet wykształcone. Trudno się temu dziwić. Coś takiego nie zdarza się często. Z taką kobietą nawet seks jest inny. Mówcie co chcecie, wiecie jak jest.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. A jak myślisz, skąd się to wzięło, że atrakcyjne kobiety sądzą, że należy im się więcej, a te mniej reprezentatywne toną w kompleksach? Bo moim zdaniem sprawy mają się tak ze względu na to, że to właśnie mężczyźni chętniej wybiorą kobietę atrakcyjną, niż mądrą i zaradną. Ja rozumiem, że wzrok dostarcza mężczyznom najsilniejszych bodźców, ale skoro przy wyborze kobiety myślisz raczej fiutem, niż mózgiem, to potem się nie dziw, że ze związku wychodzi chujnia z patatajnią.

        0

        0
        Odpowiedz
  11. Odpowiem ci krótko i zwięźle-bo nie pierdolnęła cię jeszcze strzała Amora. Wróć na chujnie, jak ją będziesz boleśnie wyciągał z dupy

    25

    4
    Odpowiedz
    1. Czarnoprochowce są lepsze, nie trzeba pozwolenia a jak pierdolnie to jakieś tam strzały amora wymiękają!

      3

      0
      Odpowiedz
  12. Wal konia. Bicie konia czyści krew, człowiek czuje się jak lew. A poranne bicie konia, daje zwinność małpy i siłę słonia.

    15

    1
    Odpowiedz
  13. Ale z ciebie zjeb to ja nawet nie. Szukasz dziury w całym, nie chcesz dziewczyny to nie miej nikt cię nie zmusza. A też nie wiem która dziewczyna by chciała takiego padalaca jak ty buahahaha.

    6

    18
    Odpowiedz
    1. Możesz sobie przeżyć życie sam i cieszyć się wyłącznie swoim własnym towarzystwem. Nikt nikogo nie zmusza do związku. Może też przyjść moment, że poznasz kogoś i okaże się, że coś Cię do tej osoby przyciąga, myślisz o niej i chcesz jej towarzystwa. Masz wtedy wybór – pójść za tym przyciąganiem i spróbować bycia z kimś albo odwrócić się i żyć dalej sam bo nie wszystkim się związki udają. Ale potem nie żałuj, że nawet nie spróbowałeś. Po co? A po co tu w ogóle jesteś? Nie pytaj „po co?” tylko żyj i bierz co przychodzi, a czy kiedyś będziesz żałował czy będziesz zadowolony, zależy tylko od Ciebie. Od Twoich wyborów. Tego co robisz i w jaki sposób.

      3

      1
      Odpowiedz
  14. Ja jestem z natury samotnikiem i nie szukam dziewczyny.Zresztą tego typu związki (jestem hetero) nie są dla mnie.

    7

    0
    Odpowiedz
  15. to neomarksistowskie gówno takie nastawianie, że po co mi dziewczyna, po to kurwa żebyś miał białe dzieci ty cioto i nie zaludnili nas arabowie i murzyni

    7

    8
    Odpowiedz
    1. Pewnie ścigajmy się kto zrobi więcej dzieci!

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Pierdolenie tępego głąba spod znaku (O)nanizm (N)aszą (R)adością

      2

      1
      Odpowiedz
  16. ktoś Cię kiedyś kochał?

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Prawdę mówiąc nie mam pojęcia.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. tak, w dupę.

      1

      0
      Odpowiedz
  17. No i co się tłumaczysz na chujni, stulejo?

    4

    5
    Odpowiedz
  18. Autorze, zastanów się nad swoim życiem i weź pod uwagę moje rozważania.
    Skąd biorą się nasze myśli, nasze wątpliwości, nasze spojrzenie na świat, drugą płeć, społeczeństwo. Jest faktem, że tak wiele rzeczy stało się bardzo skomlikowanymi. Przeciętny czlowiek temu nie podoła. Skąd w ogóle się to wzięło? TEn chaos, ten rozgardiasz? Za dużo m. in. TV i netu. „W dupach wam się poprzewracało od tego dobrobytu”. nie wszystkim,. ale większości napewno. Tak to widzę. A tak na serio to: Czy to jest ważne w życiu? A jeśli nie, to co w ogóle? Szukacie problemów, których i tak nie rozwiążecie, a nawet jak rozwiążecie to stwierdzicie, że inni myślą inaczej, mają to gdzieś i koło się zamknie, bo za cholerę im tego nie wytłumaczycie, albo co gorsza oni wam wytłumaczą. Nie macie o czym myśleć? Kurwa. A gdzie w tych wypowiedzi podziała się rodzina? Co będzie z nowymi pokoleniami jeżeli emocjonalnie i intelektualnie „dzieci” mają dzieci. Za dużo Hollywood, TV, nie samym pudelkiem człowiek żyje… Moja matka kiedyś
    Pracowała w szkolnictwie i opowiada mi jakie dzisiaj są dzieci. Jak słucham to myślę: Kurwa, no poprostu ja to bym nie pomyślał, żeby coś takiego robić… No, ale co tam. Gdzie wzrasta nasza przyszłość, bo chyba nie w Polsce… A później narzekacie na kurwa wszystko: polityków, religie, sąsiadów, dziury w drodze i szkoły.no syf jebany. No, ale jak tu kurwa nie narzekać jak się kurwa nic nie robi. Do kobiet emancypantek: Zacznijcie od siebie i pomyślcie w jakich rodzinach chcecie aby wasze dzieci żyły i jakie zasady przekażecie swoim dzieciom, jak wychowacie wasze pociechy i jakich będziecie szukać mężów? A może kurwa nie będziecie szukać bo będziecie żyli w otwartych związkach, 6tka dzieci z 6cioma innymi facetami. Przecież w takich układach wy i wasze dzieci dostaniecie totalnie na głowę. Chaos totalny, brak zasad. Większość waszych dzieci pójdzie w wasze ślady i gdzie to wszystko będzie dążyć. Stracą chęć życia i później rodzą się kolejne problemy – że nie ma po co żyć, jaki ten świat jest pojebany. A chuj nic nie robię – zabijamy się. I po co? Jak ludzie sobie komplikują własne życie… Dlaczego nie rozumieją, że życie należy do nas, jest jedyne, piękne i niepowtarzalne, powinniśmy się nim cieszyć i robić wszystko abyśmy byli w nim szczęśliwi, nie niszczcie go. Zastanówcie się, Dokąd dążycie? Nie narzekajcie na globalizm, kapitalizm i kryzysy gospodarcze, wykorzystajcie to do własnego sukcesu. Żyjcie. Dzielcie się życiem z innymi.

    6

    4
    Odpowiedz
  19. Nie chodzi o to, żeby razem wychodzić, tylko, żeby poruchać. Tyle.
    Wal konia.

    4

    3
    Odpowiedz
  20. Zastanawiasz się po co?
    To jest tak jak z byciem bogatym. To że pieniądze szcęścia nie dają każdy wie ale każdy chce się empirycnie na swoim przykładzie o tym przekonać.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Weź gimbusie nie wkurwiaj ludzi

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Masz racje -milosci sa ci niepotrzebne . Lepiej odrabiaj zadania z matmy a potem na hustawke do parku -wylatac sie. Jestes asex .

    0

    0
    Odpowiedz

Cebulaki polaki

Na zatęchłej wysepce zwanej uk, zamieszkuje dużo cebulaków, myślą że są mądrzejsi od wszystkich innych a nie potrafią współpracować z ludźmi z własnego kraju i często potrafią przypierdolić się tylko do polaka, a np. do gościa z Jamajki, czy z Pakistanu to już nie.Drobne cwaniaczki, patusy, ćpuny i patologia bez zębów z ubogim słownictwem,często frustraci.To mnie wkurwia.Ja nie piję alkoholu to dla wszystkich tych debil już jestem wywrotowcem,chujnia i śrut.

86
5
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Cebulaki polaki"

  1. Jak można KUUUWA nie pić???! Ty debilu,wywrotowcu!

    3

    6
    Odpowiedz
  2. Motłoch. Czas na rozwinięcie skrzydeł w doborowym towarzystwie za granicą minął zaraz po wejściu do UE. Oby ci się powiodło finansowo, ale na kompanów nie licz.

    15

    0
    Odpowiedz
  3. czytaj książki Marka
    Kotońskiego

    1

    0
    Odpowiedz

Szatanistka? XD

Wkurwia mnie, że jestem dziwnie posądzana jako niewierząca, ateistka i w ogóle szatanistką. A dlaczego? Bo ubieram się ciągle na czarno i nosze rozpychacze (dlatego jestem również nazywana ,,emo”) + słucham punk’u i post hardcore’a, przez co jestem jakoś gorzej traktowana i nawet wyśmiewana…
Najbardziej mnie powaliło jak narysowałam w brudnopisie na lekcji logo zespołu HIM (heartagram) i koleżanka obok zaczęła mi mówić ”Łee przestań to robić bo ja się o ciebie MARTWIE, że zaczniesz być szatanistką bo ty się ciągle ubierasz na czarno”
No ludzie trzymajcie mnie.

11
51
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Szatanistka? XD"

  1. wypierdalać gimby stąd, to strona dla poważnych ludzi a nie dla niedojebów i małolatów z fejsów i innych demotów. Admin zrób coś z tym..

    43

    4
    Odpowiedz
  2. ale ty masz problemy ! ja pierdole..

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Do laski „wal konia”… XD

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Szczaj do zlewu do laski też nie pasuje. Musiała by usiąść na zlewie. A facet to fiuta położy na zlew i szczy.

        2

        0
        Odpowiedz
  4. pieść jeża

    5

    0
    Odpowiedz
  5. ugniataj pieroga

    6

    0
    Odpowiedz
  6. strzelaj z palca

    8

    0
    Odpowiedz
  7. froteruj szparę

    5

    0
    Odpowiedz
  8. użyj hitachi

    2

    0
    Odpowiedz
  9. poruszaj wyciorem

    4

    0
    Odpowiedz
  10. flirtuj z Kasią

    3

    0
    Odpowiedz
  11. przeczyść komin

    3

    0
    Odpowiedz
  12. trząchaj myszkę

    4

    0
    Odpowiedz
  13. rozpychaj pieczarę

    8

    0
    Odpowiedz
  14. czochraj bobra

    3

    0
    Odpowiedz
  15. miętol brzoskwinkę

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Włóż se paluszek i poliż bimbały

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Kto to gówno tu wpuścił?

    2

    2
    Odpowiedz
  18. Chyba satanistka…

    1

    0
    Odpowiedz
  19. masz bogatych starych i wszytko podane na tacy to musisz sobie problemy wymyślać, wypierdalaj stąd, jak skończysz studia prawnicze albo medyczne (jak twoi starzy) to szybko wskoczysz w normalne ciuchy

    13

    1
    Odpowiedz
    1. A jak mnie wkurwia jebany sąsiad to mam nie narzekać bo dostałem kasę na ciuchy?

      0

      1
      Odpowiedz
  20. słabe provo

    0

    2
    Odpowiedz
  21. Wyje*** jej z buta i po sprawie 😉

    4

    0
    Odpowiedz
  22. Lubisz 69? Masz wygoloną?

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Serio dziewczyno? Miej po prostu wyjebane w głupie komentarze, ludzie naprawdę mają gorsze problemy niż to.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. A oprócz czarnego masz coś w tym zakutym łbie?

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Jak punku i post hardcoru to nie zaslugujesz na miano „szatanistki”. Jesteś co najwyżej komunistką. Współczuję.

    0

    0
    Odpowiedz

Gimbusy

Wkurwiają mnie te gimbusy z mojej szkoły. No nie możesz sobie posiedzieć spokojnie na przerwie, bo te jebańce będą ci puszczać na całą szkołę jakieś chujowe rapy i szpanują swoimi JBL przy pasie. (Nic do rapu nie mam, ale ten jest serio słaby…). Ja się dziwię, że nie mogę używać telefonu na przerwie, bo od razu nauczycielka zabiera, a oni to sobie mogą jakieś gówna puszczać jeszcze na dodatek na full’a?! Co za pojebane nauczycielki tam chodzą, że nic z tym nie zrobiły, a podobno na przerwach mamy ”odpoczywać”.
Nawet w szatni przed W-F muszą słuchać muzyki w mojej klasie… Dlaczego teraz wszyscy słuchają tego samego? (Czy to podchodzi pod ból dupy?).

44
5
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Gimbusy"

  1. Zapodaj basy

    1

    2
    Odpowiedz
  2. Szarp struny

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Targaj worek

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Dawaj w piórnik

    1

    2
    Odpowiedz
  5. Machaj kredą

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    3

    4
    Odpowiedz
  7. Dmuchaj we flet

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Ugniataj plastelinę

    1

    1
    Odpowiedz
  9. Machak kredką

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Naelektryzuj kule

    3

    1
    Odpowiedz
  11. Wydaj odczyn zasadowy

    5

    1
    Odpowiedz
  12. popek i inne chujstwa? Nie masz bulu dópy, jesteś NORMALNY

    6

    0
    Odpowiedz
  13. Zgłoś do dyrekcji

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Kukiz na prezydenta

    1

    6
    Odpowiedz
  15. Wal konia, bicie konia czyści krew, człowiek czuje się jak lew. A poranne bicie konia, daje zwinność małpy i siłę słonia.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Jak to, nauczycielka zabiera wam telefony na przerwach? Nie rozumiem tego.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Bo myśli że robimy zdjęcia i każe odpoczywac xD

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Zagłusz ich muzyką klasyczną.

    5

    0
    Odpowiedz
  18. Z jakiej racji nauczycielka zabiera tobie telefon na przerwie, i kto daje jej do tego prawo. Rozumiem na lekcji, ale na przerwie? To jak w Niemieckiej szkole, tam chyba nie wolno nawet wyciągnąć z kieszeni bo zaraz nauczycielom odpierdala, i dopiero rodzic może odebrać. Jak siedzisz na przerwie, to chyba lepiej sobie pograć czy poprzeglądać fejsa niż zamulać.

    3

    0
    Odpowiedz
  19. Pier***j basem synu 😀

    2

    0
    Odpowiedz

Rodzice

Cholera jasna, zawsze tylko „zrób to, zrób tamto, nic nie robisz, posprzątaj” – 95% dialogu z nimi tak wygląda. Nawet jak zrobię, to kurwa i tak jest że nie zrobiłam. Mam też wyręczać rodzeństwo, które wyraźnie umie sobie wszystko zrobić tylko jest kurwa leniwe. Nie mogę poprosić o pomoc albo o cokolwiek, ale mam usługiwać innym jak kiwną palcem. W dodatku też nic nie mogę chcieć dla siebie bo strata pieniędzy, ale na durne hobby matki czy ojca typu rybki i akwarium, lakiery, hybrydy i inne takie czy te chujowe vipy do gier dla siostry to już hajs zawsze jest.
Miłości też nie ma. Przez ich kłótnie mam nerwicę lękową i ataki paniki, nie potrafię mieć jednego dnia bez czucia się jak ostatnie gówno. Rozmawiać z nimi nie da rady, wiedzą lepiej i nie dadzą mi dojść do słowa, bo oni nie mieli takich wygód jak ja, to mam się cieszyć. Tylko że to kurwa nie wygody. Ta rodzina nie istnieje. Nic nie istnieje w tym domu, a gdy próbuję gadać lub się sprzeciwić – to mi nie da się nic powiedzieć. Tak przynajmniej mówi kobieta, zwana matką, która nie daje mi dojść do słowa i wyrazić siebie.
Nie powiedziałam im o wielu rzeczach i nie zamierzam mówić. Bo przecież oni wiedzą o mnie wszystko i znają najlepiej, a nawet nie zdają sobie sprawy że od roku ponad jestem w związku.
Do tego to że nie mogę mieć problemów bo gówno widziałam. Tak, poza tym że powiedział to mój ojciec, który na moich oczach próbował popełnić samobójstwo.
Oczywiście że kurwa wszystko w porządku.
Nie mam rodziców, rodziny i miłości.
I to kurewsko boli.

38
4
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Rodzice"

  1. biegaj dziennie/raz na dwa, trzy dni parę kilosów, pomyślisz, zresetujesz się psychicznie, wyciszysz, może znajdziesz jakieś rozwiązaniem i mi to pomaga

    7

    1
    Odpowiedz
  2. Niby jesteś w związku (nie napisałaś czy w przyczynowo-skutkowym, radzieckim lub innym), a nie masz miłości (kolejne słowo-universum). Pomijając, życie należy do Ciebie, dokonaj tylko wyboru.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Przestań ich wyręczać. A rodzeństwo traktuj z góry

    6

    1
    Odpowiedz
    1. Ty to sprytny chyba jesteś. Śledczym powinieneś zostać.

      0

      1
      Odpowiedz
  4. gmeraj w brzoskwince

    0

    0
    Odpowiedz
  5. czochaj bobra

    0

    0
    Odpowiedz
  6. grzmoć ostrygę

    1

    0
    Odpowiedz
  7. szlifuj krater

    0

    0
    Odpowiedz
  8. smyraj bułkę

    1

    0
    Odpowiedz
  9. miętol dziuplę

    0

    0
    Odpowiedz
  10. graj na gitarze

    1

    0
    Odpowiedz
  11. przesuwaj kursor

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Jak to jest być w związku i tak umiejętnie chować paskuda przed starymi przez cały rok? Mistrzyni kamuflażu.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Tragedia. Wytrzymaj do 18 roku życia i spierdalaj z tego domu, bo takie środowisko cię wykończy. I wtedy przy okazji wygarnij im to wszystko co tutaj napisałeś, może zrozumieją jak wiele błędów popełnili.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Porzućcie te różne, często bezsensowne myśli. Skąd w ogóle się one wzięły? Za dużo TV i netu. „W dupach wam się poprzewracało od tego dobrobytu”. A tak na serio to: Czy to jest ważne w życiu? Szukacie problemów, których i tak nie rozwiążecie, a nawet jak rozwiążecie to stwierdzicie, że inni myślą inaczej, mają to gdzieś i koło się zamknie, bo za cholerę im tego nie wytłumaczycie, albo co gorsza oni wam wytłumaczą. Nie macie o czym myśleć? Kurwa. A gdzie w tych wypowiedzi podziała się rodzina? Co będzie z nowymi pokoleniami jeżeli emocjonalnie i intelektualnie „dzieci” mają dzieci. Za dużo Hollywood, TV, nie samym pudelkiem człowiek żyje… Moja matka kiedyś
    Pracowała w szkolnictwie i opowiada mi jakie dzisiaj są dzieci. Jak słucham to myślę: Kurwa, no poprostu ja to bym nie pomyślał, żeby coś takiego robić… No, ale co tam. Gdzie wzrasta nasza przyszłość, bo chyba nie w Polsce… A później narzekacie na kurwa wszystko: polityków, religie, sąsiadów, dziury w drodze i szkoły.no syf jebany. No, ale jak tu kurwa nie narzekać jak się kurwa nic nie robi. Do kobiet emancypantek: Zacznijcie od siebie i pomyślcie w jakich rodzinach chcecie aby wasze dzieci żyły i jakie zasady przekażecie swoim dzieciom, jak wychowacie wasze pociechy i jakich będziecie szukać mężów? A może kurwa nie będziecie szukać bo będziecie żyli w otwartych związkach, 6tka dzieci z 6cioma innymi facetami. Przecież w takich układach wy i wasze dzieci dostaniecie totalnie na głowę. Chaos totalny, brak zasad. Większość waszych dzieci pójdzie w wasze ślady i gdzie to wszystko będzie dążyć. Stracą chęć życia i później rodzą się kolejne problemy – że nie ma po co żyć, jaki ten świat jest pojebany. A chuj nic nie robię – zabijamy się. I po co? Jak ludzie sobie komplikują własne życie… Dlaczego nie rozumieją, że życie należy do nas, jest jedyne, piękne i niepowtarzalne, powinniśmy się nim cieszyć i robić wszystko abyśmy byli w nim szczęśliwi, nie niszczcie go. Zastanówcie się, Dokąd dążycie? Nie narzekajcie na globalizm, kapitalizm i kryzysy gospodarcze, wykorzystajcie to do własnego sukcesu. Żyjcie. Dzielcie się życiem z innymi.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. z rodzina tylko na zdjeciu…

    0

    0
    Odpowiedz

Scrum master

Ciągle tylko pierdoli o tych akszynpojntach. Nie da się tego wytrzymać. Poskarżysz się na coś, a ten już – czy możemy coś z tym zrobić, czy moglibyśmy podjąć jakąś akcję. Ciekawe jakiego akszynpojnta zaproponuje jak mu powiem, że mnie wkurwia.

18
7
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Scrum master"

  1. „Transparencja, adaptacja, masturbacja…”

    3

    0
    Odpowiedz
  2. Zgodnego z jego modus operandi.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. ja jestem cum master i ciągle pierdole o waleniu konia także wal konia wal kolego walenie to przecież nic złego

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. W ogóle co to kurwa za jakieś nowochujstwo z tym scrumem, zjeby z korpo kupiły taki styl projektów, bo ładnie się nazywa Agile – Scrum – Sprint, pewnie walą pod to konia ostro.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Agile jest najlepsze podejście do developerki w normalnych firmach softowych. Bez tego chuja byś miał, a nie neta. Ale skąd taki tępy ścierwojad który na miesięczną pensje programisty zapierdala z 10 miesięcy, może o tym wiedzieć

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Jak PHB chuja wie to sie uczy na pamiec paru bazlordow i tym bez przerwy napierdala. Do tego kaze sie nazywac ewangelista. Im mniej wie tym wiecej gada. Normalnych ludzi to wkurwia wiec sie ociec nie pluj tylko koduj dalej.

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Tzn słownictwo branżowe „projektowe” ci nie pasuje? Z choinki się urwałeś? To mu powiedz w sumie po to jest scrum master żeby usuwać takie napięcia.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Człowieku, o czym ty pierdolisz?

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ciekawe z tym scrumem. Koleś usuwujący napięcia. Jak bym pracował w kropogównie to byn poszedł i powiedział, że mam napięcie i codziennie poproszę o jakąś fajną dziwke żeby opierdoliła gałe pod biurkiem. No i co, ma być, bo inaczej będzie napięcie i huj bombki strzelił projekt.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Jak powiedział święty Łukasz ręką chuja nie oszukasz. No ale walenie gruchy wzmacnia paluchy.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jebani sekciarze ci SCRUMiarze. Moja firma tez kurwa zaczyna pierdolić o didżital transformejszon i adżajle.
    Ci ludzie zachowują się wypisz wymaluj jak sekta

    2

    0
    Odpowiedz

Presja marketingu

Wkurwia mnie że moja matka narzeka na brak kasy a nie dość że pali to jeszcze co roku muszą mieć ze starym nowego szajsunga, stary co o mało wytrysku nie dostał jak zobaczył s9 za 3k a ma s8 czyli dla niego to stare gówno dla matki. Ja się zapytałem po co mu co roku nowy telefon to powiedział „wiesz co? twój komputer to ma mniejszą moc od tego telefonu”, „na coś trzeba wydawać pieniądze” Ale na telefonie nie pograsz sobie w najnowsze gierki tylko do dzwonienia i czytania mówię to się oburzył jakbym bym jakimś społecznym dziwakiem, pewnie dlatego bo ta moc potrzebna mu tylko do szpanu. Matka ostatnio kupiła siostrze telefon za 1100, to dlatego mówiła że nie ma już kasy i ma na wszystko wyliczone… ja mam na oku Xiaomi Redmi 5A za 400zł którego kupie jak będę mieć wypłatę bo nie jestem debilem żeby pół wypłaty wydawać na telefon żeby tylko marka była i szpan przed bezwartościowymi mentalnie bananami, a później zaciągać kredyty i spóźniać się ze spłatami rachunków, chujnia w moim domu i bida umysłowa rodziców, mam wrażenie że oni są bardziej dziecinni niż ja :/

49
2
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Presja marketingu"

  1. Masz dziwnego ojca XD

    5

    0
    Odpowiedz
  2. Obrabiaj gnata

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Rzygnij lagrem

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Szajsungi jak sama nazwa wskazuje są do bani. S4 niby taki zajebisty był ale jak spadł kantem z niewielkiej wysokości to cały przód do wymiany. W S2 superwydajny procesor potrafił się przegrzać podczas korzystania z chroma. Co z tego że moc jak urządzenie jest badziewne.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. A ja tam piję stare wino, jeżdżę samochodem bez dachu, jem spleśniały ser i nie mam kredytu.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Chyba pleśniowy ser.

      2

      0
      Odpowiedz
  6. Ja wyjebałem 2000 zeta na fona, Asus Zenfone ZOOM S, i bije na łeb te wszystkie chujstwa powyżej 2000 zeta i 3000 zeta. Bateria też długo trzyma, aparat super wyraznie i przy różnym świetle i w ciemnościach robi, w gry jak GTA SA i GTA LCS też iudzie grać na full detalach, pamięci od chuja bo 64BG wewnętrznęj 4GB ram. Póki ten fon będzie działał to bede go miał. I chuj w ryj gimbom i mentalnym niedojebanym bananom. Co nawet nie wiedzą nawet co w środku sie znajduje…

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    3
    Odpowiedz
  8. Mam lodówkę szajsunga i nie wiem, czy jak spadnie to sie wyświetlacz zawiesi.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kup se motorole. Tanie i dobre.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Miej wyje***e to będzie Ci dane 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Competing with the Joneses . Typowa choroba cywilizacji . Jest powszechna na calym swiecie . Tu gdzie mieszkam jest pelno z telavivu , swietej ziemi , Armenii , Libanu , Mezopotamii , bombayu etc. Kompetencja panuje okrutna :a jaki ajfon , a jaki fitbit a jaki car-of-the year,a tv to tyyyle inczy , a przed domen kolumny greckie pierdolnol ( choc w srodku mebli nie ma i spi na materacu ).Glupi pierdolony materializm . Lubie dobre rzeczy ale takimi jak twoja stara -rzygam .

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Masz głupich starych xD

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Xiaomi są najlepsze 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Samsung to nie marka. To syf, ale za to interfejs ma całkiem przyjazny i trudno się od niego odzwyczaić.

    Pomijam fakt że ze świecą szukać kompa wolniejszego od SGS9. To zupełni inna architektura, dość wyespecjalizowana i dowolny X86 zjada smartphony.

    0

    0
    Odpowiedz

Oznacz znajomego!

Facebook, większość z nas tego używa i ja też. Nie wiem czy wy też zauważyliście ten spadek poziomu inteligencji i wstawianych tam postów. Wiadomo że niektóre rzeczy śmieszą i to nic złego, ale teraz cały portal obraca się tylko wokół memów. Kiedyś polajkowalo się z dwie bekowe stronki i co jakiś czas widziało się jakiś śmieszny obrazek albo filmik, a teraz? Chyba każda strona jaką kiedykolwiek polajkowałem i miała ona jakiś konkretny temat zaczyna wstawiać masę tego gówna, powtarzające się memy, obrazki, filmiki wstawiane na potęge, człowiek przewija w dół a to się nie kończy. No i oczywiście najnowsza moda OZNACZANIE. Pod każdym postem oznaczenie znajomych, jeden drugiego oznacza a tamten wzajemnie, oznaczają się pod żarciem, piciem, alkohol, imprezy, głupie obrazki, posty bez sensu, wykaz kto jaką ceche charakteru ma zależnie od miesiąca co mem to inną, zakochana para która oznacza się wszędzie gdzie się da i tego jest na pęczki, tysiące, bez przerwy, już nawet widać że Ci co zostali oznaczeni nie mają siły odpowiadać na te komentarze, bo co tu napisać jak zostałeś pod dziesiątym z kolei takim samym memów oznaczony? Ale chuj z tym, zaraz znowu sie będą oznaczać i po co to? Chuj człowieka strzela, a oni dalej to samo, wszystko jest fajne ale z umiarem, a tu umiaru nie ma. Facebook się popsuł bardzo, właściwie służy ludziom teraz do przeglądania głupot i gapienia się w te małe wyświetlacze żeby pozniej nic z tego nie zapamiętać. Nie o wszystkich tu oczywiście mowa ale o większości. Tak więc ubustwo umysłowe dosięga nas za pomocą internetu i to się raczej już nie zmieni.

60
8
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Oznacz znajomego!"

  1. „Ubóstwo”, nie „Ubustwo”.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. do czego się jeszcze przy*dolisz?

      0

      3
      Odpowiedz
      1. A co w tym złego że zwróciłem uwagę na błąd ortograficzny?

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Proszę uprzejmie nie wpierdalać się w moje kompetencje.
      #grammarnazi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nie zawsze zwracasz uwagę na błędy ortograficzne. No ale dobra, nie będę zwracał uwagi jak to twoja specjalność

        0

        0
        Odpowiedz
  2. Ubóstwo to to masz i językowe i umysłowe. Wystarczy zablokować możliwość oznaczania i elo.

    9

    3
    Odpowiedz
  3. Szukam babki do klepania kosy

    12

    0
    Odpowiedz
    1. szukaj tam gdzie zgubiłeś.albo tam gdzie lepiej się szuka.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Ubóstwo, kurwa twoja mać, ubóstwo.

    12

    0
    Odpowiedz
    1. Wyluzuj bo ci gacie pękną.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Lepiej pilnuj swoich

        0

        1
        Odpowiedz
    2. Proszę uprzejmie nie wpierdalać się w moje kompetencje.
      #grammarnazi

      3

      0
      Odpowiedz
      1. No to częściej zwracaj uwagę na błędy ortograficzne

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    1

    8
    Odpowiedz
  6. Baw się programikiem

    9

    1
    Odpowiedz
  7. Brechtaj serdla

    12

    1
    Odpowiedz
  8. Oprawiaj gnata

    8

    0
    Odpowiedz
  9. Tłocz galaretę

    18

    0
    Odpowiedz
    1. To już jest jakiś zespół chorobowy chyba

      5

      0
      Odpowiedz
  10. Trzyj lagę

    11

    0
    Odpowiedz
    1. Zaiste, wykurwisty w treści komentarz. Amen.

      4

      1
      Odpowiedz
  11. Jak dla Ciebie oznaczanie to nowa moda to chyba trzymali Cię ostatnie 15lat w piwnicy. U mnie na wallu grupy motoryzacyjne i biznesowe, tylko trochę memów piłkarskich bo lubię,czemu nie. A co do oznaczeń jest taki przycisk nazywa się „przestań obserwować ” ,a poza tym fejsbuk tnie zasięgi stronom od oznaczeń i tym podobnych.

    3

    11
    Odpowiedz
    1. o kurwa co ja właśnie przeczytałem :D?

      1

      0
      Odpowiedz
  12. ubustwo umysłowe to sobą reprezentujesz

    6

    2
    Odpowiedz
  13. odkryłeś amerykie, po huj ci w to wnikać, nie lepiej usunąć tam konto?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. no i co z tego ? jak ci się to nie podoba to z tego nie korzystaj kurwa no chłopie! Nikt cię nie zmusza, twoje żale i tak nic nie zmienią bo na planecie ziemia jest 7mld takich człowieczków i każdy robi co chce.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Ktoś to wreszcie zauważył. Gówno jakich mało.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. … ale problem…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jesteś poznasz kobietę ateistkę i wegetarienkę, to spierdalaj od niej.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Pierdol chuja

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Opierdol bagietę

    1

    0
    Odpowiedz

Kobiety cd.

Tu autor chujni „Kobiety”. Dziękuję za komentarze – za „wal konia” też. Szczególnie cenne są dla mnie komentarze kobiet, ponieważ ta laska stwierdziła, że nie była świadoma, że ja się tak „zaangażowałem”. W czasie kiedy byłem przybity tym, że poderwał ją inny, podsłuchałem jak rozmawiała z koleżanką z pracy, że ona „może tak z każdym kogo lubi”. Koleżanka powiedziała, że przecież kiedyś ją ostrzegała, że ja się wkręcę. W tym dniu postanowiłem wyjaśnić z nią parę spraw, bo wiedziałem już, że ona wie, ale udawała, że nie wie o co mi chodzi. Potem zrobiła z siebie ofiarę, że ja ją prześladuję, bo próbowałem od niej wyciągnąć, dlaczego się tak zachowywała. Też się głupio zachowałem, wiadomo było, że mi nic nie powie, bo sama pewnie nie wie czemu się tak zachowywała. W każdym razie dostałem na fb od chłopaka jej nieznanej mi koleżanki wiadomość, że ona opowiada wszem i wobec, że ja ją nękam. I to ponoć ta jej koleżanka, prosiła by mnie ostrzec przed nią. W pracy zrobiła się wokół mnie nieciekawa atmosfera, a ja mimo, że ją wprowadziłem w procedury firmowe, wyszkoliłem i byłem na każde zawołanie, potem zostałem w tyle. Koniec końców wylądowałem w innym dziale firmy. Ona została szefem teamu. Ona miała wtedy 28 lat, a zachowywała się jak podlotka – dziewica. Wiem, że odznaczyłem się rasowym stulejarstwem, ale powiedzcie szczerze – którą pannę kręcą takie głupstwa jak ocieranie się kolanami, łokciem, zalotne spojrzenia, mówienie do współpracownika słoneczko, kochanie, itp.? Jak ją w końcu olałem po nieudanej próbie bliższego kontaktu, to strzelała fochy. Zresztą cały czas dawała sprzeczne sygnały. Trwało to pół roku. Potem spiknęła się z innym kolesiem, a ja jako stulejarz przeżywałem, że nie wykorzystałem okazji. Dodam jeszcze, że ona jest powszechnie lubiana i szanowana, ma opinię bezkonfliktowej.

24
14
Pokaż komentarze (46)

Komentarze do "Kobiety cd."

  1. Wal chuja śmieciu

    18

    4
    Odpowiedz
  2. Wniosek: bezdyskusyjnie ignorować przekazy podświadome.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. 100% stulejarz z ciebie. Tutaj sytuacja jest bardzo prosta. Moja rada zapomnij o całej sytuacji i żyj jakby nic nie było.

    9

    0
    Odpowiedz
  4. Pierdol Boba

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Rżnij kapucyna

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Tu ten od walenia konia. Wal dalej, prawdopodobnie nie wiele pomoże, ale chyba też nie zaszkodzi. 😉

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Na pewno nie zaszkodzi.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Mówiłem już. Konia wal, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    5

    2
    Odpowiedz
  8. Za dużo wycieczek personalnych wklejasz. Skup się na pryncypiach, większość kobiet działa wg identycznego schematu. Nie jest to wiedza aż tak tajemna, żeby inteligentny mężczyzna nie mógł tu przyjąć skutecznej drogi postępowania. Fakt 1: kobieta nie ma absolutnie żadnego wpływu na to, w kim się zakocha, a stan ten i tak trwa max 3 lata.
    Każdy inteligentny facet zapyta logicznie, co zrobić, żeby kobieta chciała z nim być i fizycznie i emocjonalnie niezależnie od stanu zakochania? Tu z pomocą przychodzi Fakt 2: kobiety sa hipergamiczne, tzn. Będą seksualnie zainteresowane tylko mężczyzna +3 od siebie na 10 stopniowej skali, jaka oferuje społeczeństwo. Mężczyzna na równi z nimi byłby nimi seksualnie zainteresowany, nawet niższymi od siebie, ale one nie mając różnicy +3 go sfriendzonuja, albo będzie za seks płacił, tylko w innej walucie niż u dziwki. To jest biologia i tego 99,99% ludzi nie przeskoczy. Sprawdź po sobie, czy przeskoczysz. A zatem cała gra w życie, władze, seks, $ sprowadza się do utrzymywania dystansu +3. Co to znaczy inteligentny dopowie sobie sam, a ja znikam, bo nie ma się tu co rozpisywać, nie wiedząc, czy admin to pusci. Jak jesteś jednostka inteligentna (a dla innych nie warto sobie języka strzępić) znajdziesz mnie po nicku absolutarianin w imperium okularów i lornetek i sobie dopytasz.

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Autor: w sumie słusznie prawisz. Teraz ja to wiem. Wkurwia mnie tylko, że czuję się upokorzony.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Wycieczki osobiste? Moderator elektrody widzę się znalazł.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Ona pakuje Cię do friendzony. Olej ją to jedyne wyjście. I tak jest spalona. Nie straciłeś okazji bo ona od początku tylko się bawiła. Nigdy nie miała być i nie będzie dla Ciebie. Odpuść i zapomnij. Szkoda zdrowia. Takich bladzi jest pełno, sam to przerobiłem. Niech idzie w pizdu a potem w lewo. Pozbądź się emocji w tej sprawie bo szkoda Twojego czasu. Nic tu się nie da zrobić ani nie dało od początku. Trafiłeś na typ friendzonowej pizdy.

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Ja to odpuściłem szkoda mi obsuwy zawodowej

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Ja jebie typie weź się nie pogrążaj

    5

    2
    Odpowiedz
  11. Panie kolego, kobieta podrywająca mężczyznę powinna zawsze wzbudzić podejrzenie i ostrożność. Zazwyczaj to jakaś wywłoka, mniej lub bardziej wrachowana. A ty jeszcze płaczesz, że po pół roku od pamiętnego poszturchania cię łokciem ona obraca innego kolesia. Nie jesteś prawdziwym stulejarzem, nie zasługujesz na to miano. Stulejarz gardzi kobietami. Jesteś gimbusem w ciele dorosłego człowieka.

    13

    3
    Odpowiedz
    1. Stulejarz – Człowiek popadły w stan pewnego marazmu i totalnego nihilizmu. Ludzie nim dotknięci mówią o sobie, iż przegrali życie. Szukają oni wirtualnych miejsc spotkań, takich jak fora internetowe, gdzie spodziewają się spotkać innych, podobnych sobie stulejarzy. Życie stulejarza to pasmo ciągłych porażek, począwszy od kupowania rzeczy codziennego użytku i ubrań w tanich dyskontach (typu Biedronka), a skończywszy na zupełnych niepowodzeniach w kontaktach z kobietami

      1

      0
      Odpowiedz
  12. Konformiści, dziwki i złodzieje maja opinie bezkonfliktowych.

    14

    0
    Odpowiedz
    1. I Kaczyński

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Dlatego ja nie bratam się z kobietami. Co najwyżej przywitam się, pożegnam. Żadnych bliższych kontaktów, bo szmata zawsze albo się oskubie, albo będzie starała się ciebie ośmieszyć.
    Poza tym, kurwa, mamy XXI wiek!!! Kogo jeszcze obchodzą kobiety? Do zaspokajania prymitywnych potrzeb seksualnych posiadam sztuczną pizdę, a zamiast kochania kobiety kocham mojego psa. Pies cię nie zdradzi i zawsze cię będzie kochał, nie jest fałszywy. Pies jest prosty i dobry. Kobiety są głupie i okrutne.

    Pozdrawiam.

    29

    4
    Odpowiedz
    1. A Ty jesteś cienki Bolek, że sobie z babami nie radzisz.

      0

      3
      Odpowiedz
  14. Miałem w pracy bardzo podobną „koleżankę”. Mówienie zdrobniale, ocierani się o każdego, kładzenie dłoni na nogach. Na szczęście ma dziecko z człowiekiem, który woził(frajer) ją do pracy i przez to już nie pracuje :). Mam nadzieję, że już nigdy już nie wróci. To już taki typ człowieka, tylko pytanie co takie osoby mają w głowie. Jeżeli spotkacie w życiu takie gówno to od razu trzeba bym stanowczym.

    14

    0
    Odpowiedz
  15. aaach te baby są wredne i podstępne sucze

    6

    0
    Odpowiedz
  16. Znajdźcie sobie chłopaków albo kupcie gumowe lalki i wasze problemy z kobietami na zawsze się skończą. Przecież wam kobiety są potrzebne tylko do seksu. Jeść możecie w restauracji, zatrudnić sprzątaczkę, pranie zanosić do pralni, zamiast dzieci możecie mieć pieski. Kobiety wam niepotrzebne. Dajcie sobie spokój. I tak z takimi jak wy żadna mądra kobieta nie będzie. Dajcie sobie spokój i nie niszcie życia normalnym kobietom. Płaćcie kurwom za seks a jak was nie stać to macie filmiki porno w internecie i rękę. Tacy nieudacznicy jak wy tylko niszczą życie kobietom. Ale pamiętajcie że facet który nie zbudował domu, nie posadził drzewa i nie spłodził syna nie ma prawa nazywać się mężczyzną. Bo nim nie jest. Od jedzenia kurczaków i soi zmieniacie się w baby. Matki i ojcowie też nie nauczyli was jak być mężczyznami. Nie nauczyli was szacunku do kobiet (chodzi o normalne kobiety których jest coraz mniej), do rodziny ani wogóle do nikogo. Szanujecie tylko swoje mamusie które przez nadopiekuńczość nie nauczyły was życia. I ojców którzy są pizdami a nie mężczyznami.

    2

    5
    Odpowiedz
    1. Wypierdalaj ale to w podskokach

      6

      0
      Odpowiedz
    2. Widzę że baby mają coraz większy ból dupy, że coraz mniej jeleni do żeniaczki.

      6

      0
      Odpowiedz
    3. A ile to tych mądrych i normalnych kobiet spotkałeś w swoim życiu szanowny Komentatorze? Sam piszesz zresztą, że takich właśnie kobiet jest mało czy też coraz mniej.
      Nie ma recepty na to, co robić, aby moje życie optymalnie przebiegło i pozytywnie się zakończylo. Nasze życie, mimo że to już XXI wiek, nadal jest dżunglą, pełną dzikiego zwierza, podstępu i zasadzek, gdzie ślepy los jak olbrzym z wielką maczugą w mocarnym ręku wali gdzie popadnie, szlachetnego, rzetelnego, prawego człowieka trafi 100 razy tą swoją pałą, a przypadek może natomiast sprawić, że ostatni łajdak, zbój, bandyta, wywłoka może przejść przez życie bez jednego draśnięcia, w zdrowiu, szczęściu, zadowoleniu, z kasą, oblegany wręcz przez ciekawe kobiety itd. A jeszcze w tym życiu trzeba odrobiny szczęścia, bez której jak wiadomo wszystko nagle może być po prostu niczym. Znałem takich, co cały las posadzili a nie tylko jedno drzewo, a domów to chyba kilka zbudowali – już nie mowiąc o splodzeniu gromadki dzieciaków. no i jak to się skończyło? Mając lat 45 odszedl pewnego dnia z tego świata, zostawiając swoją ślubną małzonkę i swoje dwie stale oblubienice ( mial z tymi kobietami w sumie 4 synów i 3 córki), które na swój sposób kochał i one go zapewne także. Zostawil te domy, gotówkę, samochody, mają teraz spore zabezpieczenie. A że on się po prostu, moim zdaniem, wypalił w wirze swego aktywnego życia dla swoich kobiet i dzieci, to już zupełnie inna sprawa. Jego rodzice byli na pogrzebie, jeszcze nie tacy bardzo starzy, bo trochę po sześćdziesiątce, opłakiwali go bardzo, bo był dobrym synem. Zmarł w tamtym roku, 16.6.2017. Bardzo go nam będzie brakować. Jedno jest pewne, szanowny KOmentatorze: on napewno nie byl żadną męską pizdą.

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Kobieta jest jak drzwi, jak nie pierdolniesz to się nie zamknie.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Masuj pałę

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Poderwij Renatę Grabowską

    2

    0
    Odpowiedz
  20. Męcz prącie

    1

    0
    Odpowiedz
    1. tak, to prawda. Męcz to prącie, dopóki twarde i gorące.

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Nie zesraj się

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Kurwa stary. Ona nigdy by ci nie dała. Miałeś gonić króliczka w nieskończoność i żyć nadzieją że może już jutro nadstawi ci dupy. Dzięki temu mogła tobą kierować jak chciała. Plan był taki żeby cie wyjebać z posadki i zająć twoje miejsce. a teraz uważaj bo każda próba kontaktu z nią będzie będzie rozgłaszana jako nachodzenie, molestowanie lub stalking zależnie co sobie ubzdura. Unikaj jej bo jak coś jej odpierdoli to sprowokuje taka sytuacje że i próba gwałtu może z tego wyjść. I to nie jest żart bo już kiedyś coś takiego widziałem. To wyrachowana kurwa i szkoda że dałeś się nabrać. Tak czy siak uważaj bo to chyba jeszcze nie koniec

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Tak też bywa, że kobieta sprowokuje i oskarży jeśli już nie o gwałt to przynajmniej o seksualne molestowanie, dotykanie, przyciskanie do ściany, całowanie na siłę itd. takie sytuacje się zdarzały i zdarzać się będą zawsze. Tylko że teraz jest to kurewsko nagłaśniane, bo kobiety często oczekują niebotycznych odszkodowań, nawet jeżeli np. molestowanie miało miejsce przed 40 laty i nikogo przy tym nie było. Pracowałem w swoim życiu, dość długim zresztą (niedługo idę na emeryturę), w wielu firmach, mniejszych i większych, w kraju i poza nim. Niedawno wróciłem na dobre do Polski, bo tu mimo wszystko czuję się najlepiej, i mogę powiedzieć z perspektywy lat, że niemal w każdej firmie pracowały kobiety tego pokroju. tak jak to trafnie określasz szanowny KOmentatorze: wyrachowane, niebezpieczne pod wieloma względami kurwy, bez skrupułów i gotowe pójść na całość, jeśli gra warta była świeczki. Oczywiście faceci też potrafią być ostatnimi skurwysynami, zasługującymi tylko na kulę w łeb, ale moim zdaniem są to rzadkie przypadki.

      0

      0
      Odpowiedz
  23. Cipa niemożebnie śmierdzi

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Siorbaj pisiora

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Ales ty głupi jest. Kompletnie nie rozumiesz kobiet i takie są efekty. Trudno, mniejsza konkurencja.

    0

    1
    Odpowiedz
  26. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Syp do betoniary

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Kręć beton

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Zasada nr jeden. NIGDY BABY NIE BIERZ Z ROBOTY! Związek czy seks przyjazn czy chuj wie co. Jak nie ma sie doświadczenia czy pewności siebie, czy ogolnie jak sie ma wątpliwości, to kontakty z kobietami w robocie są bezsensowne. Tylko cześć i nara. Bo szmaty poważne nie są. Bierz spoza środkowiska babe, i niżej statusem od ciebie, niech jebie w biedrze czy żabce czy na produkcji. Tu masz pewność że ją przytrzymasz. Nie ma sensu szukać ekskluzywnej suki w biurowych ciuchach służbowych… Tu nie chodzi że kobiety z równym lub wyższym statusem są lepsze od Ciebie. Tylko że takie mają bardziej nasrane we łbie. Tyle w temacie.

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Rżnij chabetę

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Porzućcie te myśli.Często bezsensowne, że tylko je o dupę rozbić. Skąd w ogóle się one wzięły? Za dużo TV i netu. „W dupach wam się poprzewracało od tego dobrobytu”. A tak na serio to: Czy to jest ważne w życiu? Szukacie problemów, których i tak nie rozwiążecie, a nawet jak rozwiążecie to stwierdzicie, że inni myślą inaczej, mają to gdzieś i koło się zamknie, bo za cholerę im tego nie wytłumaczycie, albo co gorsza oni wam wytłumaczą. Nie macie o czym myśleć? Kurwa. A gdzie w tych wypowiedzi podziała się rodzina? Co będzie z nowymi pokoleniami jeżeli emocjonalnie i intelektualnie „dzieci” mają dzieci. Za dużo Hollywood, TV, nie samym pudelkiem człowiek żyje… Moja matka kiedyś
    Pracowała w szkolnictwie i opowiada mi jakie dzisiaj są dzieci. Jak słucham to myślę: Kurwa, no poprostu ja to bym nie pomyślał, żeby coś takiego robić… No, ale co tam. Gdzie wzrasta nasza przyszłość, bo chyba nie w Polsce… A później narzekacie na kurwa wszystko: polityków, religie, sąsiadów, dziury w drodze i szkoły.no syf jebany. No, ale jak tu kurwa nie narzekać jak się kurwa nic nie robi. Do kobiet emancypantek: Zacznijcie od siebie i pomyślcie w jakich rodzinach chcecie aby wasze dzieci żyły i jakie zasady przekażecie swoim dzieciom, jak wychowacie wasze pociechy i jakich będziecie szukać mężów? A może kurwa nie będziecie szukać bo będziecie żyli w otwartych związkach, 6tka dzieci z 6cioma innymi facetami. Przecież w takich układach wy i wasze dzieci dostaniecie totalnie na głowę. Chaos totalny, brak zasad. Większość waszych dzieci pójdzie w wasze ślady i gdzie to wszystko będzie dążyć. Stracą chęć życia i później rodzą się kolejne problemy – że nie ma po co żyć, jaki ten świat jest pojebany. A chuj nic nie robię – zabijamy się. I po co? Jak ludzie sobie komplikują własne życie… Dlaczego nie rozumieją, że życie należy do nas, jest jedyne, piękne i niepowtarzalne, powinniśmy się nim cieszyć i robić wszystko abyśmy byli w nim szczęśliwi, nie niszczcie go. Zastanówcie się, Dokąd dążycie? Nie narzekajcie na globalizm, kapitalizm i kryzysy gospodarcze, wykorzystajcie to do własnego sukcesu. Żyjcie. Dzielcie się życiem z innymi.

    0

    1
    Odpowiedz

Załamany :/

Od ponad 10 lat jestem z kobietą, która mnie dosłownie od początku naszej znajomości osaczyła swoją obecnością. Dziś po latach wiem, że ślub, który niby wyszedł z mojej inicjatywy też był już wcześniej zaplanowany przez nią a ona skutecznie dążyła do tego, aby mnie zaprowadzić przed ołtarz a ja jak dzieciak dałem się w to wciągnąć. Urodziły się nam dzieci, mam dobrze płatną pracę mamy piękny dom pewnie masa ludzi uważa mnie i ją za szczęściarzy a tak naprawdę co noc zasypiam myśląc sobie co by było, gdybym nie dał się tak omamić. Dziś już wiem, że jej nie kocham, ale nie mam odwagi nic zmienić w swoim życiu… przecież mam dzieci. Tak się czasem zastanawiam czy w innych małżeństwach też tak jest, czy tylko ja tak mam. Jest tu jakiś podobny jak ja załamany życiem żonkoś jak ja? Najgorsze jest to, że od jakiegoś czasu jestem zauroczony pewną kobietą, żeby było śmiesznie mój syn chodzi z jej synem do klasy co jakiś czas się widujemy-ona nie jest świadoma mojego uczucia nie mam odwagi zrobić, choć by najmniejszego kroku (przecież ona ma swoją rodzinę), ale to o niej myślę przed zaśnięciem o to o niej fantazjuję. Co by tu nie pisać to jestem cholernie nieszczęśliwy w tym moim idealnym życiu.

42
28
Pokaż komentarze (41)

Komentarze do "Załamany :/"

  1. Zwal konia jej mezowi to Ci przejdzie.

    1

    0
    Odpowiedz
  2. Mówiłem już. Konia wal, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Gdyvy to kobieta pisala , to bylby tu festiwal spierdolenia

    2

    3
    Odpowiedz
  4. Wal se chuja, a od żonatej laski się odpierdol. Było nie skladać przysięgi małżeńskiej, siłą cię do ołtarza nie zaciągnęła. Teraz masz opiekować się żoną do śmierci twojej lub jej. I ona też ma nie zdradzać. Proste, kurwa, zasady. I naprawdę wal chuja.

    5

    2
    Odpowiedz
  5. Złóż CV do Łódzkiego Wydziału Fabrycznego to przestaniesz fantazjować o zdradzie. Tam nauczą cię moresu i szacunku do panujących zasad.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Zapodaj se w kakaowe oczko

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Zapytaj sie choc czy ma wygolona.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Powiedz jak najszybciej żonie i bierz rozwód. Nie marnuj jej dłużej życia. Ona sobie znajdzie normalnego faceta, normalnego ojca dla swoich dzieci i będzie szczęśliwa i dzieci będą szczęśliwe. A tobie zostanie powrót do mamusi i wieczne szukanie „idealnej” i kolejne kilkutygodniowe „związki”.

    4

    2
    Odpowiedz
  9. Wiesz co stary zastanów się nad sobą. Ślub wziąłem bo mnie omamiła (co to niby oznacza??? Pistolet ci do głowy przyłożyła czy jak???), Urodziły się nam dzieci. Same się urodziły??? Bo ty, że niby nie wiedziałeś jak one powstają? Naprawdę bycie mężczyzną to nie tylko penis i jądra, tylko przede wszystkim umiejętność podejmowania decyzji oraz ponoszenia konsekwencji tych, które się podjęło. Życzę ci tego, żebyś to zrozumiał. Dla dobra twojej rodziny i syna, który powinien mieć jakiś sensowny wzorzec męskości.

    10

    1
    Odpowiedz
  10. A ja jestem załamany, że wciąż ktoś doradza mi małżeństwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Gotuj serdla

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Obieraj ogóra

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jak w każdym małżeństwie. Amerykę odkryłeś na nowo, kolego?

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Studź turbinę

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Miętoś torbę

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Chłopie mam to samo.
    Było 26 lat wiec decyzja cos trzeba zrobic z zyciem. Kolesie po kilkuletnich stazach z kobietami a moja po pól roku i juz gaducha gdzie slub ile dzieci gdzie zamieszkac.
    Dalem sie w to wpieprzyc jak leszcz.
    Jej matka jeszcze opowiadala o 2 wartosciowych mieszkaniach na moją dziewczyne.
    Lałem na to bo rodzice dali nam sporą chałupe z drobnym niuansem : do wykonczenia.
    Chyba pomine fakt ze wykanczam ją od 19 lat ale i tak jest niezle.
    Wszystko bylo wlasciwie ok wyjazdy praca wspaniale dzieci samochody z salonu zona niepuszczalska spokojna ale cos tu nagle zaczelo sie poerdolic.
    Pomyslalem wplyw tej wrrdnej tesciowej ale z czasem okazalo sie ze zona jest nawet lepsza.
    Sledzenie drążenie obwąchiwanie zaglądanie do oczu tym bazyliszkowym spojrzeniem.
    Koledzy widzieli ale jakby nie wierzyli.
    Na wszelki wypadek przestali mnie odwiedzac.
    Dzieci są ustawione przeciwko mnie a mama bezustannie im wpaja ze taty nie mozna lubic bo pije alkohol.
    Przy tej czestotliwosci slepy i gluchy by w to uwierzyl.
    Tylko wspomne ze przy 3ce codziennie sa jakies zajecia pilka teartr zuchy plastyka iid itp kto to obrabia oczywiscie tata.
    Sam wychodze z domu przed 7 wiec wstaje przed 5 i przygotowuje wszystkim wyprawke do do szkoly kiedy zona gleboko chrapie.
    Szczytem jednak wszystkiego byl wyjazd weekendowy.
    Albo przyrzekniesz ze nie wypijesz ani 1 piwa albo cie nie bierzemy.
    Nawiasem sam utrzymuje rodzine.
    Powiedzialem ze to nie kwestia powstrzymania z tym nie mam problemu ale wolnosci i nie bede skladal zadnych takich obietnic czy deklaracji.
    Chyba ze kazdy zlozy swoja deklaracje czyli bez deserow pizzy shakow batonow lodow itp.
    I tu juz bylo slabo…
    Aktualnie to dla mnie juz schylek schylkow nie wierze w jakakolwiek poprawe
    Szkoda mi tylko wspanialych dzieci ….

    3

    1
    Odpowiedz
  18. nie wierzę, że to facet pisał
    chyba, że ciota jakaś

    1

    0
    Odpowiedz
  19. z inną też będziesz nieszczęśliwy , bo jesteś dzieciak , który ma dzieci…

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Chyba rutyna Cię dopada, doceń to co masz chłopie już nawet pierdolić tą żone i dzieci (tak wiem, radykał, nie bijcie, ale nie widze korzyści ani w żonie ani w dzieciach) jesteś ustawiony materialnie masz komfort w głowie że z wyjątkiem pracy to nic wielkiego nie musisz, nie musisz się martwić żeby mieć gdzie mieszkać, co jeść itd. Nie bierz się za tą koleżanke bo jak żona się dowie to rozwod rozpierdoli wszystko co masz, co daje Ci podstawowy komfort, czego może nawet z przyzwyczajenia nie czujesz. Jak trzeba Ci czegoś nowego to zaruchaj sobie czasem jakąś dyskretną 20 letnią kurwe z roksy wcześniej na garsonierze poczytaj opinie innych szwagrów to się nie rozczarujesz. Masz dużo kasy to rób nowe rzeczy może jakieś spadochrony, motocykle. Zajmiesz się czymś nowym to będzie bezpieczniej niż ryzykować rozpierdolenie tego co masz. Elo

    3

    0
    Odpowiedz
  21. Wal konia.. zawsze chciałem to napisać

    3

    0
    Odpowiedz
  22. Masz tylko jedno życie. Zabezpiecz materialnie żonę i dzieci, weź cwanego papugę i nie daj się obrać z tego co zarobiłeś, i na końcu pierdol to.

    2

    0
    Odpowiedz
  23. Powiem ci co robić. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  24. to idz sie chlopie powies

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Identycznie jest w moim zyciu!! Dobrze ze mam kochanke, bo bym oszalal… Aha mo ja stra jest do tego gruba i brzydka

    3

    0
    Odpowiedz
  26. No i właśnie tak jest jak człowiek ma wszystko to zaczyna kombinować. Nie masz problemów to zaczynasz je wymyślać. Doceń lepiej to co masz. Wyjdź z inicjatywą do swojej żony, zaproponuj zmiany. Rutyna cię zabija. Dzieci same z siebie też się nie wzięły i nie wierzę że nagle po 10 latach ci się przypomniało że tak właściwie to ty tego ślubu nie chciałeś. Potrzeba ci emocji ale nie szukaj ich w innej rodzinie. Twoja żona i dzieci napewno na to nie zasługują.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. co on ma kurna zmienic? jak ona mila by sie niby zmienic?? kolor wlosow? Dzieciaku, zrozum – one nigdy sie wiecej nie zmienia spowrotem na dobre – bo po co? ona ma dom, wyzywienie, dzieci – po co jej jest jeszcze facet potrzebny? no po co ??

      0

      0
      Odpowiedz
  27. Daj sobie spokoj zycie ci sie skonczylo. Dlaczego?? Bo masz dzieci !!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Czy ci faceci są kompletnie popierdolenie że stale bajdurzą o dzieciach? Nagle to jest najważniejsze. Kobieta już do dupy, bo taka chyba zawsze była, ale młody, głupi, tylko o ruchaniu myśli, niczego innego nie widzi, bo wiecie co ma na oczach. Przecież dzieci nie ma się dla siebie. Może tak się zdarzyć, a zdarza sie to często, że ty np. będziesz mieszkał w
      Krakowie, a dzieci w Gdańsku, Londynie, Los Angeles i Sydney. Znam sporo takich przypadków. no i co ? Będziesz jeden z drugim na skypie pierdolił do tych dzieci czy się ślinił z 8 tysięcy kilometrów do wnuków? Czy wam wszystkim już kompletnie odjebało pierdolone debile?

      0

      0
      Odpowiedz
  28. Niezła dopisałeś sobie ideologie do tego, ze zwyczajnie spodobała Ci się inna laska 😀 od początku czytania chujni wiedziałam, ze będzie cześć o innej kobiecie 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  29. proponuje zamianę na tydzień ja będę z twoją żoną (bez sexu) a ty będziesz przez tydzień grał i walił konia bo to robię. Ja także jestem ciekaw jak by to było jak bym postąpił inaczej co tyna to? serio proponuje. Może film kiedyś o nas nakręcą pomyśl

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Wczoraj dodalem i niccccc

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Jesteś pojebany, ciota nie facet. Nawet nie potrafisz wytrwać w swojej decyzji,którą był ślub. Klasycznie, chuj przysłonił ci mózg haha. Na miejscu tej dupy,którą się zauroczyłeś naplulabym ci w ryj.

    6

    2
    Odpowiedz
    1. Klasyczny jad kurwiszona łapiącego na dzieci.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Boisz się, że twój Stefan dojdzie do podobnych wniosków i kopnie cię w tę patologiczną pizdę. Takie jak ty boją się tego strasznie. Ale nie bój się, bo ani ciebie, ani twojego Zdzicha z budowy nie stać na nic lepszego, więc nie musisz tak kąsać, suko.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Kobieto, czy to kompletnie na głowę upadłaś? Wytrwać w decyzji jaką był ślub? a to jak długo miał autor wytrwać? a może do grobowej deski? Przecież wiesz chyba dobrze, że już po kilka latach związku zarówno kobiety i mężczyźni nie mogą na siebie patrzeć, bo mają siebie serdecznie dosyć. Ostatnio na tej chujni sami mocno popierdoleni naiwniacy, głupcy, gimbusy nie znający życia, mimo tych 30, 40 czy 50 lat na karku. Szkoda słów. Każda kobieta, każdy mężczyzna powinni mieć kogoś na boku na odskocznię. Gdyby niejeden czy niejedna tego nie miał/nie miała, to skończyłoby się to samobójtwem albo ucieczką z domu na koniec świata nie patrząc na nic i na nikogo.

      0

      0
      Odpowiedz
  32. Mi kilkanaście lat temu też „żona” zafundowała taką przygodę. Wszystko miała przygotowane, złapała mnie na brzuch. Podobno się zabezpieczała. Tak czy inaczej, mimo że komusza rodzina to wszyscy postanowili że trzeba to legalizować. Po kilku miesiącach po ślubie spakowali moje graty (bo oczywiście zamieszkałem u teściów) i wróciłem do swojego mieszkania. Nie na długo. Potem ruszyłem 400 km dalej w głąb Polski, żeby być od tego jak najdalej.
    Nie byłem idealnym żonkosiem, jednak nie pukałem na boku, potem unikałem wracania do „domu” po pracy, bo tam jak w jednostce wojskowej. Zresztą i tak wszyscy poza mną wiedzieli co mam robić i (co najciekawsze) co będę robił w przyszłym życiu.
    Nie warto się męczyć. Jednak pamiętaj że to moje zdanie.
    Mnie już nie byłoby na tym świecie gdybym tam został.
    Pozdrawiam!

    2

    1
    Odpowiedz
  33. Masuj drąga

    2

    0
    Odpowiedz
  34. Jak czytam tego typu chujnie to zwyczajnie ręce mi opadają i zaczynam wątpić w gatunek męski…. A gdyby to kobieta pisała to w gatunek żeński,( żeby nie było że się opowiadam za jedną ze stron).

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Mam to samo bracie. Zacznij ja besztać o byle co i zacznij ja obwiniać żeby uwierzyła ze to jej wina. Powiedz jej w kłótni cała prawdę, która tu tak ładnie wyłożyłeś. A potem po kilku miesiącach hardecoru który jej zgotujesz zaproponuje terapie małżeńska. Znajdź dno a potem w lewo albo w prawo. Wóz albo przewóz. Doprowadź to do ściany. Aha – inna cka nie będzie lepsza – skończysz z nią tak samo – tacy już jesteśmy cipowaci (ale mamy tez i inne zalety)

    0

    0
    Odpowiedz