Głupie pieniądze

Cześć. Mój problem polega na tym, że przez większość czasu myślę o pieniądzach. W kółko tylko myślenie jak zarobić więcej, w co zainwestować, strach przed inflacją itp. Jestem chory na samą myśl o tym, że mógłbym wydać pieniądze na nieudany zakup, albo gdy „wypada” dać parę stówek jako prezent ślubny. Przeraża mnie myśl, że ja, albo ktoś z mojej rodziny ciężko zachoruje, i trzeba będzie uciułane pieniądze przeznaczyć na leczenie. Zdecydowana większość rzeczy wydaje mi się za droga, żeby wydawać na to pieniądze. Zanim zrobię zakup długo się zastanawiam, czy na pewno będę z tego korzystał. Gdy widzę, jak ludzie wydają pieniądze na zupełnie niepotrzebne rzeczy, to czuję politowanie graniczące z pogardą. Z drugiej strony, gdyby każdy był takim sępem jak ja, to gospodarka by upadła w ciągu kilku tygodni. Co ciekawe, jestem taki skąpy od dzieciństwa, nie wiem, skąd to się wzięło. Co prawda nigdy się w rodzinie nie przelewało, ale na te podstawowe potrzeby zawsze starczało. Czy ktoś z Was ma podobny problem? Jak się z tego wyleczyć (najlepiej za darmo :-p)?

51
16
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Głupie pieniądze"

  1. Ja mam identycznie. I też spoglądam z politowaniem na tych co zarabiają więcej ode mnie, ale żyją „Carpe diem” i wywalają wszystko na wódę. Ale pewnego dnia zrozumiałem, że gdyby ludzie nie byli tak głupi to tacy jak ja i Ty nie dorobioibysmy się nigdy, bo każdy by oszczędzał i rozważnie wydawał to pomyśl sobie ile nagle kosztowałyby dobra takie jak nieruchomości i leczenie zębów, gdyby potężniejsze od nas sępy wiedziały, że Polaczki mają naciułany hajs? Wszystko wyrąbałoby w kosmos, a tak to przynajmniej na ich głupocie łatwiej się czegoś dorobić. Większość musi głupio konsumować dobra. Problem w tym, że takie głupki co są operatorami jakichś maszyn, walą nadgodziny to zarabiają więcej niż ja i wydają to na wódę, gdybym ja miał taką kasę to spożytkowałbym ją lepiej, ale doszło w tym kraju już do tego, że pracownicy fizyczni zarabiają więcej niż biurowi i to nawet nie jacyś wykwalifikowani operatorzy, a kasjerki w markecie i tyracze na taśmie. Bo taki jest deficyt.

    3

    1
    Odpowiedz
  2. kup sobie cos co sprawi Ci radość, jeśli nie ma takiej rzeczy to nie wydawaj.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Łódzki Wydział Fabryczny. U nas będziesz tylko zapierdalał, patałachu. Kasy nawet nie zobaczysz, więc nie będziesz się musiał martwić wydatkami. Nawet jak się przekręcisz zapewnimy ci darmowe opakowanie w postaci pięknych aluminiowych puszek, które trafią potem na półki dyskontów. /Mesio PS. O trzy stówki wpisowego też się nie musisz martwić. W drodze wyjątku, Pan twój pozwoli ci to, gorliwą pracą twoją, odrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Jebac twojà matkę

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Też o tym myślę. Jak jesteś biedny to chuj, ale jak masz coś zaoszczędzone to pomyśl o tym, że w przypadku kryzysu finansowego cała ta kasa będzie chuja warta.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Nie żryj przez tydzień, potem spróbuj nażreć się pieniędzmi – poczujesz, ile są warte.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tak, jesteś skąpy ale trzęsiesz dupą bo jesteś materialistą. Nie wyleczysz się z tego póki nie wylądujesz na ulicy jako menel.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Ja z kolei od zawsze dziwię się jak ktoś może być tak przywiązany do pieniędzy. Rozumiem że bez nich jest ciężko i trzeba umieć oszczędzać, ale z drugiej strony bez wydatków nie masz zysków, bo pieniądz sam z siebie nie daje zysków.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Nie da się 😀 Możesz co najwyżej ogarnąć sobie budżet ,w takim sensie,że masz poduszkę bezpieczeństwa na chorobę i inne duże wydatki np. motoryzacyjne ,a masz też skarbonkę z hajsem na przyjemności, pierdoły i zakupy pod wpływem emocji ,musisz tylko określić kwotę której nie szkoda Ci stracić. Jak w inwestycjach. Powodzenia bliźniaku 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Po co chcesz sie z tego leczyc skoro na ludzi ktorzy wydaja pieniadze patrzysz z pogarda?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Oddej swe pińdze na pieńśset plós, bo im sie należą.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Mam podobnie :p nie lubię wydawać pieniędzy

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Idź do specjalisty, dużo nie weźmie. A nie czekaj…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ile masz lat?
    Gdzie mieszkasz?
    Gdzie pracujesz?
    Zarabiasz (według Ciebie) wystarczająco czy za mało?
    Jak wygląda Twoja sytuacja finansowa jeśli chodzi o wydatki na podstawowe produkty oraz usługi?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. 20 lat, małe miasto w woj. małopolskim, sprzedawca, zarobki kiepskie, ale i tak większość z tego oszczędzam, bo mieszkam z rodzicami. Wydaję tylko na podstawowe potrzeby.

      0

      0
      Odpowiedz
  18. To pewnie jesteś z Krakowa lub Poznania i okolic – wyprowadź się albo przyjmij emigrantów może pomoże 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  19. „Jak myśleć mniej o pieniądzach”, John Armstrong.
    Ps. Centuś jebany! 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jesteś po prostu biedakiem. Wraz ze wzrostem zarobków, pierwsze sprzét do pc był coraz tańszy, tak że i9900k to tyle co splunąć, później zarobki programisty okazały się śmieszne nędzne (14.5k), następnie używany mercedes 3 letni, później nowy amg, porsche, dom. Teraz uważam że porządny jacht motorowy z 8 sypialniami to za dużo dla mnie (20mln jurasów), ale jestem pewien że za 2 lata będe go miał.

    Zaczynałem od zera. Nikt mi nie pomagał.

    0

    4
    Odpowiedz
  21. Nie jesteś sam ziom. Ja mam tak samo 🙁

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Widocznie jesteś przywiązany do pieniędzy. Musisz wewnętrznie, na poziomie myśli i uczuć zaakceptować utratę pieniędzy, najlepiej zwracając się w myślach do Boga. Lęk przed wydaniem pieniędzy również jest lękiem przed utratą pieniędzy. Mówił o tym Łazariew – Diagnostyka Karmy.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. To nie jest problem. To cenna cecha, którą należy pielęgnować.

    4

    0
    Odpowiedz
  24. powiem ci ze mam tak samo, moja zona narzeka na mnie ze jestem zyd itp, i czasem jej ciotka mi gada ze zydze itp, a pozniej pozycza ode mnie pieniadze jedna i druga ,nie jest z toba nic złego jesteś rosądnym konsumentem ktory nie chce sie dac latwo zrobić w chuja, ale moze warto zrezygnowac z jakiejs przyjemnosci ktora cie obiaza, palisz? pijesz? moze jakas baczka? pozdrawiam

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Nie palę ani nie piję, jedynie konia walę, a to jest za darmo :-p

      0

      0
      Odpowiedz
  25. Masz dobre podejście do pieniędzy, wokół pełno oszustów, natrętów, cwaniaków, złodziei, januszy marketingu, chcą wydoić z kasy jak najwięcej ludzi zamieniając ich przy tym uzależnionych od wydawania pieniędzy na pierdoły a niektórzy nawet zmieniają sposób myślenia (więcej kupię i drożej będę bardziej szanowany i przedłużę sobie penisa, kupię drogie ciuszki i psiapsiółki będą mi zazdrościć) Przez to wiele osób popada w długi przez lekkomyślność, a później spłacanie kredytów w imię czego życia na niby/pokaz ?… Nie musisz się leczyć. Ale wiadomo nie warto popadać też w syndrom Ebenezera Scrooge’a bo to też choroba tak jak zakupoholizm.

    4

    1
    Odpowiedz
  26. Wyleczyć ? Ale po co ? Ciesz się z tego, bo to ZAOSZCZĘDZI Ci dużo…kłopotów. (Tym razem nie PLN, czy $$$).
    Zacząłem czytać i myślę sobie : oho, kolejny któremu mamona przysłoniła widok, zaraz pójdzie minus. A tu proszę jesteś jak ja. Zluzuj tylko z tym siedzeniem na giełdach, funduszach itd. bo raz, że prąd kosztuje, dwa że okulista okulary też kosztują, no i zdrowie można stracić, ale to z mniej ważnych. Resztę swoich „przyzwyczajeń” zostaw.
    Dobra, kończę, bo się sąsiad zorientuje, że mu podpierdalam prąd.

    2

    0
    Odpowiedz
  27. Powiem szczerze…. nie jesteś sam

    2

    0
    Odpowiedz
  28. Mam dokładnie tak samo jak ty ale nie uważam tego za aż tak wielka wadę żeby to leczyć… Tez od dzieciństwa to mam.. Jedyny sposób to się dorobić milionów wtedy wszytko będzie się wydawać tanie, albo7dzis znajdź se babeczka one umieją wydawać najlepiej nie swoją jadę 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Jutro będzie…

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Przyjdzie czas, kiedy będziesz miał 40 lat, pewnie zgromadzisz jakiś prawdziwy majątek jak np. kilka mieszkań i dzięki temu będziesz miał wszystko i wszystkich w dupie, to docenisz tę „wadę”. Zwłaszcza jak zauważysz, że w tym samym czasie inni będą zapierdalać do chujowej roboty przez kolejne 30 lat w strachu że starego dziada wypierdolą i jak już przyjmą gdzie indziej to na ciecia albo gównourząd za 2k po znajomości (bo doświadczenie to się liczy jak masz 30+ lat, potem to jesteś już po prostu „stary”).

    2

    0
    Odpowiedz
  31. Powiedz sobie, ze jedtes oszczędny a nie skąpy i problem zniknie.

    0

    0
    Odpowiedz

Tanie maszyny

Straciłem ciężko zarobione pieniądze kupując tanie Pilarki na aukcjach internetowych! Nie minęło kilkanaście minut cięcia DĘBOWYCH DESEK a już silniki zaczęły słabnąć! Zrobiłem krótką przerwę. Postanowiłem kontynuować cięcie. I co? Znów silnik słabnie a na dodatek zaczął iść z niego dym jak z lokomotywy! Trzeba zrobić kolejną przerwę w pracy. Po którejś z nich silnik spalił się na dobre.

I tak w ciągu jednego dnia uśmierciłem tanią maszynę.
śrut

18
23
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Tanie maszyny"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Chytry traci dwa razy!
    Pamiętaj na przyszłość…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Czy ty pacanie, bałwanie skończony, w dupe jebany normalny jesteś? Takie pilarki to po pierwsze chińskie gówno, a po drugie pilarka do desek dębowych to jak chuja do szkła wsadzić bucu, od tego jest porządna piła tarczowa zjebie, ale ty chuja wiesz co jest grane więc spierdalaj

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Jak mogles tak ojebac tego zasranego majsterkowicza ? Karny kutas za spawanie . Trza do maszyny nasrac i na obroty wziac sie zajebac grubasie

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Gdybyś zarabiał 17 tys netto miesiecznie i jezdzil Mercedesem jak ja, nie musialbys kupowac przecenionych pilarek ktore skrecil Chinczyk za miske ryzu lecz uzywalbys narzedzi z najwyzszej polki.

    Niestety jestes tylko typowym cebulakiem kupujacym najwieksze gowno. Nie zostaje Ci wiec nic innego jak naprawianie tego bubla w oparach taniego piwa i papierosow z przemytu.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dlatego była tania.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś kurwa alkoholikiem i zapomniałeś dać oleju do paliwa zjebie

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Piłuj chujem

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jest takie mądre powiedzenie – chytry traci dwa razy. .

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Skąpy płaci dwa razy.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A jest jakaś gwarancja ? Reklamuj.
    No i pamiętaj powiedzenie – oszczędny płaci dwa razy.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. HILTI kolego trzeba kupic w IRL 300 e tylko

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jutro będzie…? No właśnie, co?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nasraj kurwa do tej maszyny i wlacz ja kurwa na maxa

    0

    0
    Odpowiedz

Potrzeba bliskości

Cześć. To będzie kolejny wpis z serii „cierpienia młodego stulejarza”, więc jak kogoś to nie obchodzi, to niech nie czyta. Nie wie ktoś z Was może, jak się pozbyć tej potrzeby bliskości, przytulania itp.? Ogólnie to bardzo cenię sobie bycie singlem, wolność i swoboda itd. Nigdy nie odczuwałem jakiejś presji na bycie w związku, nikt z rodziny mnie nie przymusza. Problem w tym, że najbardziej samotność doskwiera mi wieczorem, kiedy leżę w łóżku, to czuję straszną pustkę i poczucie, że kogoś tam brakuje. Najdziwniejsze jest to, że jak zwalę sobie konia, to uczucie to staje się jeszcze silniejsze. Nie mam czasu, ani ochoty na szukanie dziewczyny, wolę spędzać czas z chłopakami, więc można powiedzieć, że mentalnie jestem gejem, chociaż kobiety pociągają mnie seksualnie. Ostatnio dużo ludzi wychwala bycie singlem, więc powiedzcie, czy nie odczuwacie opisanych przeze mnie potrzeb? Jak sobie z tym radzicie? Z góry dziękuję za porady.

42
13
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Potrzeba bliskości"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Rób rzeźbę

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Właśnie bo zwalenie konia wzmaga poczucie bliskości, pierdolnij się w łeb idioto, jak chcesz to możesz przytulić moją pałę, którą porządnie wydoisz do sucha bez opierdalania, a później zaśniesz w moich ramionach

    6

    1
    Odpowiedz
  5. Dla mnie to cholernie niewygodne, ryj cały we włosach, gorąco i mało miejsca. Serio, po 2 tygodniach miałbyś dosyć, weź pod uwagę, że nawet jakbyś spał z łaską 10/10 to i tak po krótkim czasie by Ci się znudziła. Ja po 2 msc spania z dziewczyną miałem dosyć, to jest fajne tylko na filmach. W praktyce jest to niezdrowe i niewygodne.

    4

    1
    Odpowiedz
  6. Ja mam podobnie i sobie nie radzę, ale nie narzekam.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Bycie singlem nie oznacza, że nie wolno ci uprawiać seksu. To swobodni styl życia, pozbawiony zobowiązań wobec drugiej osoby i uzależniania się wzajemnie. Jeśli tylko spotkasz się z kolesiami i samotnie trzepiesz kapucyna po nocach to nie czyni to z ciebie singla z wyboru, tylko samotnika.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Trochę jakbym czytał o sobie. Jak masz znajomych to znajdź jakąś dobrą koleżankę, do której możesz się czas przytulić. Ewentualnie stosuj ostre gumowanie na komisariacie i poza nim.

    3

    1
    Odpowiedz
  9. A ja potrzebuję twojej prężnej pały, żebym mógł nią onanizować nas obydwoje, podaj swoje rozmiary, czuję że się dogadamy

    4

    1
    Odpowiedz
  10. Z kumplem se walcie konia…. Po wszystkim nie bedziesz sam.

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. żyj jak chcesz ziomuś, kogo to obchodzi jak żyjesz tak naprawdę… – oprócz Ciebie samego…

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Odpowiadam jak najbardziej szczerze:
    – Nabądź zwierzę! Psa, kota; innego większego zwierza, do którego będziesz mógł się przytulić
    – Nabądź większego w rozmiarach pluszaka (misia) i się do niego przytulaj
    – Poproś kogokolwiek spotkanego na ulicy o możliwość przytulenia się i po prostu się przytul (Jeśli jesteś przystojny, to zapewniam, że sposób działa w zdecydowanej większości przypadków)
    – Odszukaj kogoś kto jest w podobnym problemie i się razem poprzytulajcie (A może i coś więcej…)
    – Skorzystaj z ofert matrymonialnych i towarzyskich
    – Skorzystaj z usług pań lekkich obyczajów
    – Skorzystaj z usług psychologa/seksuologa

    Bądź pozostań singlem na wieki wieków (amen!) i rozczulaj się nadal na tym chujowym blogu!

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Dziękuję Ci. Dobrze wiedzieć, że są normalni ludzie na tej stronie 🙂 Może spróbuję przekonać rodziców do kupna, albo przygarnięcia psa 🙂

      2

      1
      Odpowiedz
  15. Staraj sie i szukaj zwiazku dziewczyny, jak masz auto i prace to bedzie ci łatwiej

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Kup sobie Saską czarny bez i zachlaj ryja. Albo kup lalę TPE i ją przytulaj po piłowaniu

    2

    0
    Odpowiedz
  17. W Warszawie są płatne sesje przytulania

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Myślałem o tym. Ale jak zobaczyłem ceny, to mi się odniechciało.

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Dla mnie to jest niepojęte. Głupi naciągacze. Gdybym miał zapłacić komuś za same przytulanie, to już wolałbym zapłacić prostytutce (w razie czego zawsze mogę poprosić o więcej.) Co dalej ? Może ludzie każą płacić sobie za przebywanie w ich towarzystwie ?

      1

      0
      Odpowiedz
    3. To są sesje „jak przytulić parę stów od naiwnych frajerów”.

      1

      0
      Odpowiedz
  18. Ja walę chuja i nie mam żadnej potrzeby bliskości. Ludzie to kurwy jebane

    6

    2
    Odpowiedz
  19. 1. Bardzo dobrze, że cenisz bycie singlem i patrzysz jakie to ma plusy a nie minusy. Związki też mają plusy, ale i minusy. Wszystko.
    2. Widzisz, że zwalenia konia nie tylko nie łagodzą a pogłębiają tęsknotę. A eksperymentowałeś w drugą stronę ? Tj. zaprzestać oraz zajmować myśli czym innym ?
    3. Umawiaj się z dziewczynami na zasadzie „zwykła kawa”. Nie rezygnujesz z wolności, ale i nie stajesz się kaleką towarzyską, zawsze możesz taką utulić na pożegnanie i w ogóle z kimś pogadać. Idź na domówkę, ale bez dziewczyny, tańcz przytulańca z zastanymi.
    Jak Ci się kiedyś jakaś spodoba, to wtedy podziałasz, ale będziesz mieć już doświadczenie. Tylko nie zamieniaj się wtedy w zakochanego kundla ! Ani nie bądź białym rycerzem !
    4. Nawet tak nie pierdol, że „mentalnie gejem” bo to jest właśnie wpływ lobby LGBT.ITP.ITD, że niby każdy jest po trochu biseksualny i inne takie kłamstwa. To, że wolisz gadać z facetami, o normalne bo to twoja płeć, więc zrozumienie większe. Liczy się tylko to, do kogo się ślinisz w swych fantazjach.
    A, i na koniec, nie wiem ile masz lat, ale te „potrzeby” o których piszesz… z czasem się przyzwyczajasz bardziej. Koło 30 to już raczej żyjesz po swojemu, a kobiety są (raz tak, raz nie), ale jako dodatek do życia singla.

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Dziękuję za poradę 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  20. W takim przypadku zwal konia jeszcze raz.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Mam kolego to samo, możesz być milionerem, chińskim wodzem szhika tika, afrykańskim gejem, czeskim alfonsem – jeden chuj KIM, prawda jest taka że leżąc wieczorem w pieprzonym łóżku będzie ci brakować bliskości drugiej osoby, tak jesteśmy skonstruowani przez naturę i możesz sobie wmawiać czy szydzić przy kumplach ” że masz na to wyjebane”, ni chuja, gówno prawda, wieczór upomni się o swoje. Tym gorzej jeżeli jesteś miękkiej konstrukcji – z opowieści wiem że taki aniołek („kobieta”) do której będziesz przytulał się wieczorem na pstryknięcie palca potrafi pójść w pizdu i zostajesz znowu sam, i do tego jeszcze gorzej bo ze wspomnieniami 😛 . Książkę by szło pisać,,,,, no nic idę spać do pustego łóżka, no bo przecież rano trzeba wstać i założyć maskę szczęśliwego człowieka : )

    8

    2
    Odpowiedz
    1. Dziękuję za poradę 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  22. Czasami, raz na parę tygodni odczuwam taką potrzebę, zwykle na krótko. Z wiekiem coraz rzadziej mi się to zdarza, nieporównywalnie rzadziej niż jak miałem 20-25 lat. Pomagają bliskie więzi z rodziną, regularny kontakt z przyjaciółmi, wtedy to niemal w ogóle nie mam takich myśli. I co ciekawe, mi regularne trzepanie akurat pomaga (ale musi być regularne a nie tyko raz na jakiś czas). Nie rezygnuję też z kumpelskich a wręcz przyjacielskich kontaktów z kobietami (nic od nich na poziomie damsko-męskim nie chcę, po prostu przyjemnie jest zadawać się z nimi na innej stopie niż matrymonialna). Problem jest jak jakaś chce czegoś więcej i zaczyna mnie zarywać, zagadywać na siłę, szukać dotyku, wyciągać nadmiernie do wspólnych wyjść – wtedy jakby potrzeba bliskości odżywa a wcale akurat danej delikwentki do tego nie chcę. A nie jest takie proste powiedzieć „spierdalaj” bo nie chcę tracić przyjaciółki. I to jest dla mnie problem że jak nie chcę niczego więcej to niektóre urywają kontakt…

    2

    0
    Odpowiedz

Wszelkie parady

Jak mnie wkurwiają wszelkie manifestacje i parady równości, nierówności czy innego gówna. Banda idiotów chce mnie przekonać do swoich racji blokując centrum miasta przez co tysiące ludzi musi jeździć jakimiś objazdami z dupy albo czekać chuj wie ile na spóźniony autobus. Co mnie obchodzi twój nacjonalizm albo kogo ruchasz w dupe, nie mówiąc już o jebanych rowerzystach blokujących całe miasto w godzinach szczytu. No kurwa jebać was wszystkich.

114
10
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Wszelkie parady"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem krótko, kto wam to kurwa podłączył, chcecie spłonąć, wylecieć w powietrze, ja pierdole fachura, usterka i chuj

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Jebac ich wszystkich!! Spalić na stosie

    0

    0
    Odpowiedz
  5. odjeb się od rowerzystów kutafonie

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To wszystko to plan światowego rządu, by niszczyć normalność. Skoro homo paradują to Hetero też niech to robią. STOP LGBT.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Parady równości to moda, która przyszła z Ameryki.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Zapomniałeś o procesach kościelnych, jak geriatria idzie i wyje niczym do księżyca.
    Granatem ich. ..

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To jebane w dupę, durne osobniki, przez bezpańskie świnie za monopolowym za złotówkę.

    Chuj kogo obchodzi co oni robią, co wierzą czy co myślą.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Popieram,masz rację.

    0

    1
    Odpowiedz

Youtube – ograniczenia wiekowe

Bez sensu są te blokady dotyczące wieku. Można skłamać z wiekiem, a poza tym tylko utrudniają użytkowanie YT, bo trzeba się pierdolić z logowaniem, a jak ktoś nie ma konta to musi się zarejestrować. A najdziwniejsze i najgorsze jest to że te ograniczenia są przy filmach tylko dlatego, że wystąpiło tam piwo. A na własne oczy było mi widzieć taki film, który miał ograniczenie bo tam występował alkohol. Zapewniam Was, że te całe ograniczenia wiekowe to jedno wielkie gówno. Bez tego byłoby wygodniej. To wszystko ma na celu uprzykrzać praworządnym ludziom życie. NWO pełną parą. Walczmy o normalność dopóki nie jest za późno.

49
10
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Youtube – ograniczenia wiekowe"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
    1. Zmień płytę.

      0

      0
      Odpowiedz
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Marzenie ściętej głowy.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Opierdol mi kabla z izolacji, a na marginesie to jebałem twoją żonę w każdą dziurę, rozciągnięta jak chuj

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Za to na redtube ograniczeń wiekowych nie ma

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Prawda. Chcę poczytać coś o technologii produkcji piwa, a tu mnie pytają ile mam lat . Więc piszę , że 108 i wszystko jest w porządku – mogę czytać dalej. Jakaś pieprzona pozoracja troski o nieletnich. A na pornolskich stronach nie trzeba się legitymować. Ciekawe…Tak naprawdę to mam 68 i chuj komu do tego…

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To było chyba od początku istnienia jótóbå.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Chcesz powiedzieć, że walczysz o swobodny widok kutasa w internecie dla sześciolatków?

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Lewactwo minusuje.

    0

    1
    Odpowiedz

Jesień

Wkurwia mnie ta jebana jesień i za pierdolona zima też mnie wkurwia. Nosz kurwa mać, człowiek chce se żyć normalnie, ale nie kurwa musi napierdalać tym jebanym zimnem. Musi, no kurwa musi się przypałętać jakieś spierdolone przeziębienie, które męczy od września do kurwa kwietnia. Nosz kurwa ja pierdolę. Jak mnie to wkurwia, że ten jebany świat jest tak skonstruowany. Kurwa.

36
55
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Jesień"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Rób flachę

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Dokładnie. Ja napierdalam wódę i żadne przeziębienie mnie nie bierze od lat.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. To nie świat, to cebulandia

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Proponuję przebadać się na poziom witamin, zwłaszcza d3. Prawda jest taka, że prawie każdy ma jej niedobory. Ale masz rację – zima to gunwo. Lato to jedyna słuszna pora roku.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Wypierdalaj do Afryki przygłupie.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Jakbyś pucował moje berło codziennie to nie byłyby Ci zimno….

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jesień i bezśnieżna zima to najbardziej polskie ze wszystkich pór roku…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. spierdalaj matole jebany do Afryki… każdy normalny człowiek lubi jak jest chłodno a nie jebany upał… no żesz kurwa ja pierdole, wkurwiłem się na Ciebie gamoniu, nie ukrywam… pewnie i tak nie przejdzie ten koment bo nakląłem za bardzo choć zdaję sobie z tego sprawę jak widać to i tak nic nie zmienię, a huj co będzie to będzie, lubię kląć i huj ;)))))

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Bociany też wkurwia, dla tego wydupiają do wiosny. Proste? ??

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Spokojnie tylko w tej strefie klimatycznej. Tropiki czekają na ciebie

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak ci się nie podoba to pakuj manatki i wio do Afryki lub Ameryki Południowej!
    Tam masz ciepło cały rok.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam ziomka co spierdala z Polski do Hiszpanii w październiku, a wraca w kwietniu. Tam sobie siedzi 5 miesięcy i sobie kelnerzy, a wraca z początkiem kwietnia i żyje sobie w całości tutaj do końca września z tego co tam uciułał. Tryb taki prowadzi już od 5 lat. Jego jedyne umiejętności to komunikatywna znajomość angielskiego i hiszpańskiego, całodzienny uśmiech i brak odczuwania strachu ;). Podejrzewam, że Ty umiesz jeszcze więcej więc do dzieła! 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  16. więcej bluzgów wstaw. mnie wkurwia takie ograniczone słownictwo

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Doskonale Cię rozumiem. Zdrowo się odżywiam, ciepło się ubieram, a i tak ledwo przyszły chłodniejsze dni, to już mnie zaczyna gardło napie*dalać. Chyba muszę zrobić sobie badania krwi, a może przyczyna jest w suchym powietrzu w mieszkaniu. Wiem, że „inni mają gorzej”, ale ja mam większe ambicje i moim celem jest być zdrowym przez cały rok. Zdrowie jest dla mnie najważniejsze i nie zamierzam się poddawać. Zdrowia Ci życzę!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Ja pierdole ale z ciebie przygłup

    0

    0
    Odpowiedz

Hejt w kierunku matek – ciąg dalszy

Pod moim postem otrzymałam masę łapek w dół – widać bezdzietniacy zazdroszczą mi tego szczęścia ^^. I jedno mam do hejterów – walta się! I tak jestem lepsza, bo wychowuję przyszłość i chlubę tego narodu!! + nie jestem egoistką, jak wy…

Jest na tym forum znacznie więcej postów hejtujących rodzicielstwo…pisanych przez bezdzietnych, co ich boli, że nikt nie chce z nimi się kochać. I dobrze! Niech nie powielają swoich genów.

Odwołam się też w tym poście do wpisu, który najbardziej mnie zbulwersował:

Pozwalanie dzieciom na wszystko

Autor zachował się skandalicznie wobec matki z jej dzieckiem. Naprawdę, co to za problem dać małemu na moment swój telefon. Sam oglądał jakieś gówno na YT, a bezbronnemu i niczemu niewinnemu stworzeniu nie pozwolił zająć się sobą na moment. Dziecko było smutne, a ten brutal – całkowicie jest nieczuły na płacz dziecka!
Gdybym to była ja, to bym zabrała mu ten telefon i dała mojemu maleństwu – wszystko dla dziecka!! A jak by miał pretensje to krzyczałabym, że mnie molestuje i odpuści sobie – jak jest bezdzietnym (spore szanse po jego stosunku do matek) to nie ma takich wydatków, jak ja i sobie kupi nowy, a moje dziecko byłoby szczęśliwe. A jak zawiadomi policję to powiedziałabym, że to telefon mojego dziecka, bo bym usunęła wszystko z telefonu!

i PS.
Ubrudzone poduszki – fakt, to jest koszt dla właściciela, ale przecież inni siedząc też brudzą je, więc co mu by zaszkodziło?

4
147
Pokaż komentarze (70)

Komentarze do "Hejt w kierunku matek – ciąg dalszy"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Quality Bait

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dlatego takim maDkom jak ty powinni odciąć dostęp do internetu
    RAZ NA ZAWSZE!

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Czy ktoś już próbował ci uświadomić fakt, że jesteś tępą dziunią z syndromem blachary?

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Dać małemu swój telefon? Co to za problem? Chyba jesteś pierdolnięta. To duży problem.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. „wychowuję przyszłość i chlubę tego narodu” wychowujesz? Chyba hodujesz!

    P.S.
    Jak to jest przyszłość i chluba tego narodu to chyba czas zbierać manatki i wyemigrować do takiej Holandii…albo USA
    Chuj – im dalej od takich jak ty, tym lepiej!

    4

    0
    Odpowiedz
  8. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „A jak zawiadomi policję to powiedziałabym, że to telefon mojego dziecka, bo bym usunęła wszystko z telefonu!”

    Usunięcie całej zawartości telefonu nic by nie dało.
    Widzisz – jest coś takiego, co ma każdy telefon, mianowicie numer IMEI. W skrócie jest to unikalny numer identyfikacyjny telefonu. I jakby ten facet zgłosił kradzież to policja by znalazła telefon po tym numerze i na nic by były twe tłumaczenia pokroju „to mój telefon, a on kłamie!”.
    Dodam, że zmiana numeru IMEI jest bardzo trudna, a dla takiej osoby jak ty to chyba fizyka kwantowa.

    5

    0
    Odpowiedz
  10. Kiepska prowokacja. Wracaj do lekcji. Kup konsolkę czy coś.

    2

    -1
    Odpowiedz
  11. Dobra nie pierdol.

    1

    -1
    Odpowiedz
  12. Ty kurwo zajebana wyczuwam troll ale pierdole cię w dziurę w dupie bo niechcę płodzić takich dałnów jak ty

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Słaby troll 🙁

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Dobre prowo hehe

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Daj swój adres, tak cię wydoję, że cię feministki nie poznają.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A jak bachor upusci i popsuje telefon za 1000 czy dwa to co mamusia zrobi?? Rozumiem ze ty bys wyjela od razu z portfela i oddala za zniszczony telefon. A poza tym to niech mamuska kupi dziecku telefon do zabawy. Bardzo dobrze zrobil . nie jego wiec nie ma zadnego obowiazku!!!! Srut

    2

    0
    Odpowiedz
  17. I jeszcze pewnie zaznaczyłaś X w logo KO, przez takich jak ty PO ma mniej mandatów.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Dobre prowo xD

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Tu Arktos, władca lodolandii.
    Dobre wieści – Hamsin zginął. Ale to niestety nie moja zasługa tylko tego przygłupa Tabalugi.
    Chwała wielkiej Lodolandii 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Trzeba mieć za dużo czasu w życiu żeby takie zjebane historie sobie pisać

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Kiepskie prowo. Wypierdalaj.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Wydaje mi się że powiedziałaś już swoje kurwo

    2

    0
    Odpowiedz
  23. O ty trollu paskudny! Łapka w górę! Ładnie ładujesz pod chuj tych przygłupów, co to kupują…

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Tępa prowokacja jakiegoś stulejarza.

    1

    0
    Odpowiedz
  25. I tak uważam że nie powinien dawać mu telefonu bo to jego własność

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Na Twoim miejscu to bym skończył pierdolić i się kompromitować

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  28. dobre ;)))))))…

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Ale bym ci kopa z półobrotu zaoierdolił na ryj tak sie wkurwiłem chociaż wiem ze to trolling i prowokacja pozdrawiam

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Ja pierdole, jaką ty jesteś tępą i mocno ograniczoną istotą. Ten telefon był własnością tego kolesia, więc miał prawo odmówić i mu się nie dziwię, że odmówił. Ten bachor miał 6 lat. Mógł zepsuć mu ten telefon. To po pierwsze. Po drugie, ty tępa debilko, jak chcesz, to sobie miej nawet hodowle dzieci, ale jak ktoś nie chce mieć dzieci, to nie uważaj go za gorszego od siebie. To że ktoś jest bezdzietny, to nie znaczy, że jest pasożytem bo nie chce się rozmnażać. Kto wie, w jakiej sytuacji finansowej był koleś w tramwaju wspomniany przez ciebie. Może zapierdalał za 2500 netto i ledwo co wiązał koniec z końcem bo połowę dochodów wydawał na czynsz mieszkania, a drugą połowę na podatki, żarcie wodę prąd itp. i jego sytuacja finansowa nie pozwalała na zrobienie sobie dziecka. A może po prostu nie miał z kim spłodzić to dziecko? Twój zakłuty łeb o tym nie jest w stanie pomyśleć? Wiele z bezdzietnych osób bardzo by chciało mieć dzieci, ale nie mogą, bo albo mają za mało siana, albo nie mają kogoś do tego. Następnym razem pomyśl, idiotko jedna 5 razy zanim znowu zaczniesz szerzyć głupotę w internecie. Najbardziej dobija mnie fakt, że po twoim gównowpisie można wywnioskować, że masz dzieci i że tępy materiał genetyczny będzie się rozwijał. P.S. życzę ci z całego serca, abyś zmądrzała i zrozumiała niektóre rzeczy. A jak twój mózg nie jest w stanie tego zrobić, to chociaż nie pisz takich rzeczy w internecie, bo aż oczy bolą jak to się czyta. Nie pozdrawiam.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Ona nie ma mózgu, tylko jaki jeden zwój, który non-stop, jak mantrę powtarza tylko „dej, mi się należy”, „500+ na moje bombelki” albo „bezdzietniacy nic o życiu nie wiedzom!”…

      1

      0
      Odpowiedz
  31. TROLL. Nie odpowiadać na ten wpis.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. „wychowuję przyszłość i chlubę tego narodu!!” jeżeli twoje bachory to przyszłość tego narodu to ja teraz będę się starał o wizę do USA lub Australii.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Całe szczęście, że Twoje wpisy to dość niezgrabna prowokacja, jednak odpowiem, bo wiem, że i tacy ludzie istnieją.
    Otóż założenie, że matka natura powiela najbardziej wartościowe geny jest nie tylko błędne, ale i dziecinnie naiwne.
    Nie bez powodu najwięcej potomstwa posiadają ludzie z najniższych szczebli drabiny społecznej i nikt nie wie jak wyleczyć ich z głupoty i lekkomyślności.
    Pogarda dla matek nie wzięła się z jakiejś niewyjaśnionej niechęci do kogoś, kto ma dziecko, ale jest reakcją na irracjonalne zadufanie.
    Nie czyni człowieka lepszym to, że „dał komuś dupy”, równie dobrze mógłbym czuć się wybitnie uzdolniony, bo oddycham. Masz dzieci? Świetnie! Nie masz ich! Świetnie!
    Na koniec dnia mam Ciebie i Twoje dzieci poważnie głęboko gdzieś, a to, że wychowujesz „przyszłość narodu” – szczególnie, że jest to przyszłość czarna jak rozpacz, także mam w dupie. Czy to coś złego?
    Zadowolenie Twojego Adrianka czy Mateuszka obchodzi mnie mniej niż częstotliwość opadów na Wyspach Wielkanocnych. Jest to reakcja całkowicie zdrowego człowieka. Dojrzałość polega m.in. na tym, że ktoś zdaje sobie sprawę z tego, że nic mu się nie należy, a świata nie obchodzi jego los.
    Powiedz mi, co nam z tego, że ktoś hoduje podobnego sobie durnia i ignoranta? Toż to korzyść żadna, chyba, że do takich zaliczasz chamstwo, półdebilizm i wzrost ilości nieuzasadnionych roszczeń wobec społeczeństwa.

    2

    0
    Odpowiedz
  35. Ale ty jesteś pierdolnięta!!!
    „chlube narodu” ? Tak nazywasz to świniące wokół siebie barachło? ??
    I ktoś ma dać twojemu zasmarkanemu szczylowi swój telefon tak? Tylko dla tego że twój rozwydrzony gówniak ma taki jebany kaprys? Jak cię stać kretynko na łażenie po restauracjach i robienie właścicielom kosztów i problemów to kup swojemu pomiotowi „zabaweczke” za te pieniądze, a sama do garów – raz kurwa! !!
    Chciałaś rodzić to wykarm sama swoją szarańcze , zamiast ją ciągać po mieście i wkurwać porządnych ludzi! !!
    Takich prymitywów jak ty powinno się palić, rozumiesz szmato?
    Aaa… Szkoda cennego czasu na ciebie i twój pomiot bura suko

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Jestem matka dwójki dzieci ale ty jesteś nienormalna. Nie, nie daje się swojego telefonu obcym ludziom nawet tym malutkim. Mama powinna wytłumaczyć bąbelkowi, ze nie wolno brać telefonu od pana/pani i koniec. Ewentualnie dać swój jak chce świetego spokoju. Każdy ma swoje życie i nikt nie będzie skakał nad tobą bo urodziłaś dziecko. Aż boje się pomyśleć na kogo wyrosną te twoje słodziaki. Masakra.

    4

    0
    Odpowiedz
  37. Wpis zwykłego trolla.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Ten wpis to dzieło podręcznikowego trolla. Przewijajcie dalej.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Co ty pierdolisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Zawsze kiedy widzę idiotyzm to powtarzam sobie „inteligencja to tylko kolejna cecha charakteru” ale po prostu nie daję już rady!

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Ja bym poczekał na Twój przystanek. Następnie zobaczył gdzie mieszkasz, i nasłał ruskich. Zainkasował z 10tysi za nerke Twojego bachora i kolejny przypadek zaginięcia.

    Więc uważaj do kogo podskakujesz.

    1

    0
    Odpowiedz
  42. Jeb się Karyno.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. To musi być troll. Zbyt poprawny język.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Może przestań się na chwilę rozmnażać to może zrozumiesz osoby które mają inne zainteresowania.

    1

    0
    Odpowiedz
  45. Jebać ciebie i twoje bachory kurwo !!!!!!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  46. Nikt by nie uwierzył, że cię ktoś molestuje…
    Jak nie wiesz dlaczego, to spójrz w lustro

    0

    0
    Odpowiedz
  47. Co do tego „hejtowania rodzicielstwa” to wydaje mi się, że nikt tutaj tak na prawdę nie krytykuje samego posiadania dzieci, lecz podejścia do różnych spraw z tym związanych i jechania po tym jak np. kobieta nie ma dziecka tylko skupia się w danym momencie na karierze, serio niby walcie się, ale i tak to chyba niektórym przeszkadza bardzo, bo później w takich postach są pisane takie rzeczy. W ogóle to nie powinno nikogo obchodzić, czy ktoś ma dzieci czy nie, bo to nie jego życie i tych dzieci nie będzie żadna z tych osób co tak do rodzicielstwa „zachęca” wychowywać.
    Masz dzieci- to super, jak ktoś ich nie ma- jej/ jego wybór. Odpowiadając w ten sposób ludziom, którzy się czepiają twoich nie wiem metod wychowawczych czy coś, albo nawet jeśli serio im to nie pasuje, że masz dzieci, sama zachowujesz się jak oni. I jeszcze jedno, żeby nie było- chodzi mi tutaj o to, że próbujesz jechać po bezdzietnych tekstami o tym jak to zazdroszczą ci itp , a nie o to, że wyrażasz swoją opinię na temat jakiegoś artykułu.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Beka z typiary co to napisala xD Chluba narodu XDDF Hahahah as hdhdhd

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Tutaj autor wpisu, do którego dałaś odnośnik!
    Problem był i to duży – mam telefon Google Pixel 3, który kosztuje ponad 3 tysiące złotych i na którym są bardzo ważne dane (m.in. te, których używam w pracy) i szczerze to nie miałem ochoty, by obce dziecko miało do nich dostęp – nie wiadomo, czy przez przypadek czegoś nie usunie.
    Inna sprawa – co gdyby np.: się wkurzyło (dajmy na to przegraną w grze) i rzuciło telefonem o podłogę, a ten by się rozbił? Kto by pokrył koszty naprawy lub kupna nowego telefonu, bo ja na pewno nie!
    Poza tym, napisałem, że było mi go szkoda, więc nie wypisuj, że jestem nieczuły na płacz dziecka.

    P.S.
    Nawet, gdybyś to ty była matką tego dzieciaka i zabrałabyś mi ten telefon to bym go odzyskał mimo twoich zapewnień, że to twój. Jak? Proste – policja namierzy telefon po jego numerze identyfikacyjnym, tzw. numer IMEI i będziesz musiała go zwrócić :).

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Taa jasne….i że niby ktoś ma uwierzyć w tą prowokacje,już w trakcie czytania idzie się domyśleć ,że pisał to jakiś internetowy pierdolec,człowieku daj sobie spokój z pisaniem takich farmazonów.

    0

    0
    Odpowiedz
  51. Zabrałabyś mu telefon – i długo byś się nim nie nacieszyła…
    W każdym tramwaju jest monitoring, więc by się cała sytuacja pięknie nagrała. Poza tym nawet, gdyby monitoring nie wychwycił kradzieży to policja namierzy telefon po numerze IP lub numerze IMEI.
    Podejrzewam, że ten telefon był wart więcej niż 250 zł, więc prokuratura zakwalifikuje ten czyn jako przestępstwo.

    Trochę powagi, koleżanko!

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Tylko dwie osoby wiedzą, że to troll, a reszta to debile, czy po prostu tak ich wkurwia tego tyu post?

    0

    0
    Odpowiedz
  53. Jesteś pierdolnięta. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  54. Pokonaj Groksów jak Ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Haha. Świetna prowokacja

    0

    0
    Odpowiedz
  56. „bezbronnemu i niczemu niewinnemu stworzeniu nie pozwolił zająć się sobą na moment” a co to ma wspólnego z odmową wręczenia na moment swojego własnego telefonu? I ta „bezbronność i niewinność” – a co? on je chciał zlać, że takie bezbronne?

    Brak argumentów cię tylko niszczy…

    1

    0
    Odpowiedz
  57. Troll jak chuj, za bardzo popłynąłeś

    1

    0
    Odpowiedz
  58. Jutro będzie…

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Pokonaj Groksów tak jak Ja. Da się to zrobić, zapewniam.

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Zamknij japę niedorobiona,chora psychicznie mącicielko.

    0

    0
    Odpowiedz
  61. Osoby, które decydują się na rozmnażanie, tak jak madka, autorka postu, to są dopiero egoisci. Mają te dzieci dla siebie. Bo to szczęście i pociecha. Pytanie czy to takie szczęście dla tego dziecka znalezc się na tym świecie pełnym nienawiści przemocy, chorób, zanieczyszczenia, depresji, żeby tylko wymienić kilka. Mając dzieci jesteście w najlepszym razie beznyslni i samolubne a w najgorszym – podli. A takze robicie krzywdę dziecku tym jak je wychowujecie. Chwalicie za nic, nie odmawiacie niczego, pozwalacie na wszustko, spełnianie zachcianki. Tylko że dorosłe życie nie bedzie dla nich takie laskawe. Roszczeniowi ludzie, niedorajdy emocjonalne zmiękczone „bezstresowym” wychowaniem, będzie ranić innych i powodować niechęć. Człowiek ma prawo odmowic telefonu. A madka uczy dziecko ze nie prawa bo inaczej jest taki i owaki. Starsze dziecko co zrobi? Wyrwie telefon? Pobije człowieka? Tylko wiesz co, matko-patolko, sama sobie strzelasz w kolano. Wiem ze nie da się z Takimi jak Ty dyskutowac jak i z tą przysłowiową krową, która nigdy nie zmienia zdania. Ale kiedyś zobaczysz sama…

    1

    0
    Odpowiedz
  62. Inni siedzą i dotykają te siedzenia swoim ubraniem, a nie jak ten gówniarz butami. A człowiek ma prawo powiedzieć nie w kwestii swojej własności. Wystarczy za odpowiedź, inteligentna inaczej?

    1

    0
    Odpowiedz
  63. Dobry prank 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  64. Prowokacja. Ale może się zdarzyć, że ktoś naprawdę tak myśli, wszak głupota ludzka jest nieskończona.
    Matka złodziejka. Zabierzesz facetowi telefon i skasujesz dane? I na co wychowujesz swoje dziecko? Bo raczej na młodocianego przestępcę, a nie na chlubę narodu. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  65. Troll jest syty xD

    0

    0
    Odpowiedz

Psujące się zęby

Witam.
Wkurwia mnie to, że mimo, że jestem w młodym wieku to dosyć mocno ostatnio zaczęły mi się psuć i wykrzywiać żeby. Jeszcze słabo stoję z finansami, żeby ogarnąć leczenie i aparat.

47
6
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Psujące się zęby"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Masz siłownik wywrotu do Multicara M25?

    2

    0
    Odpowiedz
  4. No mam to samo niestety, myje zęby po każdym posiłku, płucze rano i wieczorem jakimiś płynami a i tak są już w kiepskim stanie. Największy jednak problem to ten, że panicznie boję się dentysty i ostatni raz tam byłem pod koniec szkoły podstawowej. Mam spory uraz z dzieciństwa, leczył mnie jakiś rzeźnik. Ostatnio jak przechodziłem koło jakiejś kliniki dentystycznej gdzie było uchylone okno i poczułem ten zapach to prawie zemdlałem. Próbuję sobie robić ‚porządek w głowie’ i w końcu się tam wybrać ale ceny jak i ilość zębów do zrobienia jest taka, że będę musiał chyba pożegnać się z nerką.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Za dużo orala skurwysynu

    3

    1
    Odpowiedz
  6. Gdybyś zarabiał 17 tyś netto miesięcznie i jeździł Mercedesem jak ja, nie przejmowałbyś się zębami gdyż od dawna miałbyś złote koronki które jak wiadomo są niezniszczalne.

    Niestety jesteś tylko biednym studentem na garnuszku rodziców, więc nie zostaje Ci nic innego jak leczenie twoich zębów cementowymi plombami z ubezpieczalni po 6 miesiącach czekania w kolejce

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Poczekaj aż ci zgniją wszystkie. Pierwsza proteza jest na NFZ. Trochę chujowo spasowana i się trochę ślinisz i seplenisz przy mówieniu, ale za darmo i ocet słodki. Nawet niektórzy znani aktorzy je mają…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to sie kurwa zabij……..

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. I huj,kogo to obchodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wyjebie Ci zęby moim chujem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Idź na NFZ z zębami, to zrobi Ci je pięknie jakiś student z Bangladeszu nie potrafiący mówić ani po polsku ani po angielsku.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Przestań tak opierdalać pały

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak Ja. Zapewniam, da się to zrobić.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Słyszałem, że pomaga płukanka ze spermą.

    2

    1
    Odpowiedz

Inhalacja chemikaliów

Sąsiad z dołu już od miesiąca nie daje nam w spokoju się wyspać! Około pierwszej w nocy udaje się do klopa, oczywiście trzaskajac drzwiami tak, że zmarłego by obudził. Bierze do ręki butelkę ze srodkiem chemicznym, na której na pewno jest namalowany czarny krzyżyk na pomarańczowym tle albo wykrzyknik na białym tle w czerwonym rombie i zaczyna odurzac się jej zapachem. Mija minuta i rozlega się seria głośnych apsik! Potem znów inhalacja. I walenie z trąby na caly regulator. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie ma na to paragrafu! Za głośne kichanie jeszcze nikogo nie zamknęli.

5
14
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Inhalacja chemikaliów"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Masz siłownik wywrotu do Multicara M25?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Rób rzeźbę

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A ja sie kurwa pytam z czego sa pobudowane te wasze pierdolone klitki 50 m2 nowe budownictwo za 400tys zl ? Z czego kurwa, z papieru ? bo kurwa jakos mieszkalem w solidnej poniemieckiej kamiennicy i kurwa nikt nikogo nie slyszal a tu juz 324234234 post o tym ze w bloku ktos mieszka i wszystko slychac + znajomi co pokupowali mieszkania za 400k nowe budownictwo musieli wygluszac mieszkania na wlasny koszt bo nie dalo sie mieszkac, no to kurwa gdzie tu rozwoj technologii budownictwa ? gdzie tu logika ?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Trzaskaj chujem

    0

    0
    Odpowiedz

Czuje się jak przegryw

Witam, mam 23 męczy mnie i wkurwia od jakiegoś czasu pare spraw w moim życiu. Po pierwsze jestem niski, i to nie tak że mam 170 cm wzrostu tylko 164. Mam przez to ogromne kompleksy zwłaszcza jeżeli chodzi o kobiety. Jednak nie jestem stulejarzem i prawiczkiem, byłem w związku 6 razy a przygodnych znajomosci nawet nie policzę w lipcu byłem nawet w związku friends with benefits mało tego zaliczyłem trójkołowca. Wkurwia mnie to że nie akceptuje siebie i swojego charakteru choć mam mnóstwo znajomych i jestem bardzo lubiany przez wszystkich. Od miesiaca Spotykam się teraz z dziewczyną poznaną rok temu na tinderze, dziewczyna anioł śliczna inteligenta urocza no same pozytywy i dołuje mnie to że jest strasznie bogata a ja zapierdalam w gówno pracy za 2 koła miesięcznie z czego chuja mi zostaje po odliczeniu kosztów życia i mieszkania. Mam w świadomości spierdolone przekonanie, że jak zaczynam się z kimś spotykać to to jest ta jedyna bo boje się że nikogo nie znajdę bo kto chciałby chodzić z krasnalem. Sam siebie sabotuje nie chce być zazdrosny ale często się wkurwiam o jakieś pierdoły pewnie wynikające z mojego niskiego poczucia wartości teraz jest na imprezie a mnie chuj chce strzelić bo dostałem snapa od niej z kolegą i boje się bardziej tego, że jeśli by do czegoś doszło to o niczym się nie dowiem i będę jak pizda żyć w nieświadomości że ktoś mi przyprawia rogi. Zmotywowało mnie to do znalezienia lepszej pracy, ale wymagania pracodawców są z chuja wzięte skąd po studiach mam mieć 20 letnie doświadczenie w pierdolonej analizie finansowej. Wkurwia mnie rodzina moja siostra jest starsza 3 lata ode mnie a zachowuje się jakby miała 15, stary chla a mama mnie tylko jebie o wszystko muszę ja błagać żeby mi pożyczyła samochód jak chce się spotkać z dziewczyną i przy tym jest pierdolenie że za mało ton gruzu przeniosłem z jednego pokoju do drugiego, generalnie to musiałbym leżeć w śpiączce w szpitalu po pierdolnieciu przez tira żeby się zainteresowała. Rozpierdala mnie od środka myśl że gdy zaczynam się z kimś spotykać to czuje się jakbym złapał Boga za nogi i boje się że coś nie wyjdzie (ile potencjalnych związków mi się przez to rozjebało). Wiem, że to brzmi abstrakcyjnie, ale cierpię na fobie społeczna chodzę do psychiatry biorę leki które mi i tak nie pomagają, myśle ze psychoterapia by mi pomogła ale nie mam jebanego kwitu na to. Chciałbym zapisać się na kurs szwedzkiego i angielskiego ale nie mam pieniędzy. Wszystko się rozchodzi o hajs po prostu nie mogę znieść myśli ze niczego nie osiągnę w życiu tym bardziej że nie mam na nie pomysłu

21
13
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Czuje się jak przegryw"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wlezie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie jesteś przegrywem, po prostu jesteś popierdolony. Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jak możesz mieć fobie społeczną skoro jesteś takim ruchuaczem?

    4

    0
    Odpowiedz
  5. 1) Chciałeś wojować chujem to płać, trzeba było mieć wyjebane na związki
    2) rodziny się nie wybiera, taka kolej rzeczy
    3) spróbuj roboty związanej z twoją pasją, większe prawdopodobieństwo że będziesz w jakiejś dziedzinie biegły

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Jakbyś stawiał przecinki gdzie trzeba, jeździł mesiem, miał 213 wzrostu, był Murzynem i grał w NBA, jak ja , to może dałoby się to przeczytać do końca. Kurduplu jeden..

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę – od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. współczuję wzrostu jeśli cokolwiek z tego co piszesz jest prawdą… bo jednak dziwne trochę to wszystko co piszesz i podejrzane bo niby masz dużo znajomych, związki, etc. i jednocześnie fobię społeczną (??????), sorry ale nie kupuję tej historii…

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Spoko ja mam 165cm i żonę i rodzinę i baaardzo wiele skoków w bok i różnych układów na boku. Jak masz coś w spodniach porządnego to dasz radę, ja tam dostałem w prezencie zamiast wzrostu fiuta i nie narzekam. Mam teraz już 45 lat i nie powiem skręcić dupę jest ciężej niż takiemu co ma 180 cm ale jak już się uda to kobitka jest przynajmniej zadowolona – pamiętaj że to najważniejsze. Też byłem w różnych wielokątach i ci powiem że jak masz 180 i małego fiuta to większa życiowa tragedia niż 165 cm i coś porządnego w portkach. Bzykaj co się da bo człowieku czas tak zapierdziela że nawet się nie obejrzysz i będziesz stary.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A co jak masz średni wzrost i średniego fiuta?

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Hmm… niewiele Ci mogę napisać, bo widzę, że nie jest tak źle. Skoro jakieś tam związki masz, to widzisz, że niektórym kobietom to nie przeszkadza ile masz wzrostu. Pomyśl – jak niektórzy mężczyźni np. lubią puszyste, a fit laski ich nudzą, tak niektóre dziunie mogą woleć niższych, łysych itp.
    Jednak co Ci mogę poradzić i każdemu facetowi co czyta ten komentarz, to żeby nie stawiać kobiety (lub seksu/związku dla tych, których tak boli jego brak) na piedestale. Jeżeli taka jedna wyczuje to od Ciebie, wtedy jesteś skończony. Przeczytaj co napisałeś:
    „Rozpierdala mnie od środka myśl że gdy zaczynam się z kimś spotykać to czuje się jakbym złapał Boga za nogi i boje się że coś nie wyjdzie (ile potencjalnych związków mi się przez to rozjebało).”
    Recepta na porażkę, podsumowana bezbłędnie. I taki przykład. Poznałem ostatnio jedną kobietę i siłą rzeczy musimy spędzać trochę czasu razem. No i nie zachowuję się przy niej jak frajer/koleżanka, tylko po prostu po męsku, pokazując swoją atrakcyjność. Z drugiej strony nie chcę ładować się w żaden związek, mi tam dobrze jest być singlem i co jakiś czas poznawać różne kobiety, a że szanuję uczucia drugiej osoby i nie bawię się nimi, to staram się nie przesadzić i nie rozkochać jej w sobie. I zgadnijcie teraz co ? Tak jest – Im bardziej się dystansuję, tym bardziej się stara.
    PS. Jak przesadzi, to kupię jej kwiaty, czekoladki i zabiorę na romantyczną kolację – powinno SKUTECZNIE ostudzić jej zapał.
    POZDRO !

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 1,64? W zwodzie, czy swobodnym zwisie? To rzeczywiście może problem…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do nauki jezyka za darmo sluzy aplikacja Duolingo. Polecam i powodzenia. Ewentualnie Busuu. Tez dobre level wyzej.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Kurdupel jebany ruchał więcej ode mnie i jeszcze się nad sobą użala. Wal chuja i się zabij.

    0

    0
    Odpowiedz