Rzeczywistość

Boli mnie szara rzeczywistość i głęboko zakorzeniony komunizm. Jestem z małej wsi na życie leciało dość spokojnie we wsi jakoś specjalnie nie skakali sobie do gardeł byli dla siebie dość mili. Wszystko zaczęło się kiedy poszedłem do 3 klasy podstawówki rówieśnicy zaczęli mi ublizac z powodu biedy i tego, że ojciec sprząta chodnik. Najlepsze jest to, że nauczyciele widzieli problem. W domu też nie było wesoło 6 osób na 2 pomieszczenia bez łazienki jeszcze wuj który zaciagal dlugi ot taka czarna owca rodziny. Kiedy zacząłem dorastać zrozumiałem jaka moja rodzina jest dwulicowa, każdy klepal na każdego mi potrafili w twarz powiedzieć czemu jestem taki niski. Gimnazjum wuj zamknięty w pierdlu w szkole co? Gówno. Przyszedł idiota który musiał udowodnić wyższość tlukac każdego kto mu nie wlazł w dupe, pobił kilka osób w krótkim odstępie czasowym na przeprosinach się skończyło później tłukł innych kończyło się standardowo przeprosiny.2 gimba ojciec złapał dobrą fuche żyło nam się dobrze do czasu kiedy wypłaty nie dostawał od 3 miesięcy. Koniec gimnazjum zakochałem się w dziewczynie spotykaliśmy się przez miesiąc aż przypomniała sobie o poprzednim i po rozkochaniu mnie kopnela mnie w dupę. Aktualnie- łaże do zety chciałem szybko zarabiać a jestem śmieciem ludzie to w większości idioci, a tematy do rozmów? Mecze legii. Jednak na każdym etapie życia ludzie starali się ignorować problem i zajmować się tylko własną dupą

44
14
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Rzeczywistość"

  1. A co tu ma do rzeczy komunizm…. zresztą, po co ja pytam, co ty wiesz.

    1
    2
    Odpowiedz
  2. Stary pierdol zete! Wybij się z tego rynsztoku , idź do technikum zrób maturę , a ewentualnie studia zaocznie do tego. Wierz w siebie pókiś młody! Nie daj się zgnoić!

    5
    4
    Odpowiedz
    1. Chuja mu to da imbecylu.

      3
      1
      Odpowiedz
  3. W którym miejscu rzeczy, które opisałeś wynikają z „głęboko zakorzenionego komunizmu”? W krajach kapitalistycznych nie ma biedy i nikt nie wyśmiewa się ze sprzątaczy? Nikt nie zaciąga długów, mając w dupie rodzinę? W szkole nie ma debili wyżywających się na innych? Żaden pracodawca nie zalega z płatnościami? Żadna dziewczyna (czy chłopak) nie rzuca partnera dla poprzedniego? Nikt nie rozmawia o meczach piłkarskich? Ogólnie współczuję i życzę poprawy losu, ale zaczynając w ten sposób chyba warto byłoby w jakikolwiek sposób odnieść się do pierwszego zdania. Chyba, że jesteś kolejnym przykładem człowieka, który odpowiedzialnością za swój los i charakter innych osób obarcza poprzedni system. A dlaczego? Bo tak. Poza tym zajrzyj czasem do książek, żeby przekonać się, że przecinki stawia się w określonych przypadkach, z reguły trochę częściej niż raz na kilka zdań. Istnieje też coś takiego jak polskie znaki.

    5
    2
    Odpowiedz
  4. Bo o to w życiu chodzi „umiesz liczyć, licz na siebie”

    0
    1
    Odpowiedz
  5. Wszystko ok, szanuje Cie ale naucz sie kurwa pisac i wstawiac znaki interpunkcyjne, bo to jest tak nieskladne, ze sie nie da czytac.

    4
    1
    Odpowiedz
  6. „Jednak na każdym etapie życia ludzie starali się ignorować problem i zajmować się tylko własną dupą” A ty, zajmujesz sie innych dupami?

    3
    2
    Odpowiedz
  7. A gdzie tu komunizm? To wasza mentalność pańszczyźnianego chłopa,której nawet komunizm nie dał rady…

    0
    1
    Odpowiedz
  8. To sie nazywa „katolicka miłość bliźniego”. Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina.

    2
    1
    Odpowiedz
  9. „Umiesz liczyć-licz na siebie.Twoje szczęście innych j***e”

    1
    1
    Odpowiedz

Starość vs młodość

Drodzy Chujowicze!
Nie to, żeby od razu i bezkrytycznie szanować starszych.
Zwłaszcza, gdy nie ma ku temu powodów, bo niejeden starszy człowiek niczego sobą nie reprezentuje, a siwy włos nie uprawnia do przyjmowania pokłonów.
Ale gdy jedna gówniara z drugą, zaczepia nieznajomą, starszą (na oko 50 letnią) kobietę i w niewyszukanych słowach każe jej spierdalać, najlepiej do trumny, to naprawdę chuj może strzelić na taka głupotę.
Kobieta ma 50 lat. Nie jest najmłodsza i swoje już przeżyła.
Jak każdy. Sukcesy i porażki. Ale przeżyła i jest cała. Nawet zadowolona z życia. Przebierała w chłopakach, potem się szczęśliwie zakochała, potem skończyła studia, zrobiła jeszcze dwa fakultety, urodziła dzieci, szczęśliwie je wychowała, zwiedziła co chciała zwiedzić i zbudowała dwa domy. Ma zajebisty pakiet doświadczeń, ma też pakiet finansowy, a tego, co dotąd przeżyła nikt jej nie odbierze.
Tymczasem dwie, spotkane w sklepie, śliczne nastolatki, bezceremonialnie zaleciły jej udanie się na cmentarz, bo przecież stara zdzira, zamiast psuć im humor nieograniczonymi finansowo zakupami, powinna przestać zabierać powietrze, położyć się do trumny i w ogóle stąd spierdalać!
A statystyka jest bezlitosna i krzyczy, że jest co prawda taka opcja, że te dwie nastolatki kiedyś zakochają się szczęśliwie, skończą studia, będą rozwijać się w pracy zawodowej, urodzą zdrowe dzieci i zdołają je wychować. Że stać je będzie na nieograniczone zakupy, domy i podróże. Maja na to wszystko w całym pakiecie 5 % szans.
Statystyka krzyczy, że pewien (na szczęście niewielki) procent młodych ludzi nigdy pięćdziesiątki nie dożyje, ale już duży procent dożyje jej w niewymarzonych warunkach.
Niestety, nie wszyscy doczekają się szczęśliwego związku, nie wszyscy doczekają się dzieci i nie wszystkim uda się te doczekane dzieci wychować.
Także ten…. Nie wiadomo jaka chujnia czai się za rogiem i nie warto szydzić z kogoś tylko dlatego, że jest się młodszym i siłą rzeczy w tej chwili (to tylko chwila) atrakcyjniejszym fizycznie.
To jakby żul przed budką lotto wysupłał grosik na zakład chybił trafił z nadzieją, że zgarnie fortunę, i śmiał się kogoś, komu się już udało.
Dziękuję za uwagę.

42
30
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Starość vs młodość"

  1. Mimo tego, że pisze pan już na samym początku, że: „[…] niejeden starszy człowiek niczego sobą nie reprezentuje, a siwy włos nie uprawnia do przyjmowania pokłonów.” to jednak demonizuje pan dzisiejszą młodzież i stawia w o wiele gorszym świetle niż ludzi starszych. Nie przeczę, że dzisiejsza młodzież potrafi być bezczelna, ale moim zdaniem, jej poziom (bezczelności) jest taki sam jak np. 30 czy 40 lat temu. A skąd to wiem, mimo młodego wieku (21 lat)? A stąd, że już nie raz spotkałem się z chamstwem i bezczelnością ze strony osób mających po lat 60, 70 czy nawet 80.
    Zastanawia mnie, skąd te nagłe obserwacje „złej młodzieży”? Wydaje mi się, że po prostu dawniej nikt nie zwracał na to uwagi na takie głupoty i takie zachowania były normalne. Teraz zaś przyszedł czas na analizowanie wszystkiego i wyszło „szydło z worka”. Niestety, trafiło na moje pokolenie i to ono jest tym złym.
    Uważam że przytoczona sytuacja nie powinna się wydarzyć i tylko w tym miejscu się z panem zgadzam.

    PS: Skąd pan wziął te statystyki?
    PS2: Przepraszam za składnię, ale jest już późno.

    1
    3
    Odpowiedz
  2. Jezus zbawicielem?

    0
    2
    Odpowiedz
  3. „Niestety” HA HA HA… Oj jaka szkoda, że nie doczekam tego cudu życia jakim jest powołanie dzieci na ten popierdolony świat. Jaka szkoda, że nie doczekam wieku, w którym wszystko mnie będzie napierdalać. Jaka szkoda, że nigdy się nie dowiem co to miłość. Ojj jaki ja biedny, co ja teraz pocznę 😉

    4
    4
    Odpowiedz
  4. Te gówniary też będą kiedyś miały 50 lat, patrząc jak młodzież jest coraz bardziej chamska, mają duże prawdopodobieństwo, iż zostaną jeszcze gorzej zbluzgane. Karma zawsze wraca. A ty się tak nie przejmuj, buractwa i cebulactwa w Polsce nie da się całkiem uniknąć, czasem musisz się z tym zetknąć. Taki kraj.

    8
    2
    Odpowiedz
    1. Mówiąc karma wraca amsz na myśli to,że pies albo inne zwierze je zwróci?

      1
      0
      Odpowiedz
  5. Dawno nie czytałem tak mało składnej chujni.Chodziłeś do szkoły specjalnej czy jesteś po paru głębszych?Chuj wie o co chodzi.Nie wiadomo co to za nastolatki,gdzie to było i ogółem 50 lat kobieta to jeszcze nie babcia.Ponadto o co chodzi że one mogą sobie robić nieograniczone zakupy?Jakiś bon mają?Paszport Polsatu?A może chodziło o zakupy nieorganiczne?

    5
    3
    Odpowiedz
  6. o co ci chodzi? jestes tą kobieta 50letnia?

    1
    1
    Odpowiedz
  7. ale popierdolona chujnia, jesteś jebnięty autorze, nienawidzę takich 50-letnich bab 🙂 za co szanować, za to że jej się życie udało? Nie każdemu się udaje człowieku. Widać że jesteś ograniczony

    4
    5
    Odpowiedz
  8. Aaaa, idź bo pierdolisz

    3
    2
    Odpowiedz
  9. Ale powiedz mi czemu wrzucasz wszystkich do jednego wora? Każda młodzież jest zła? To tak samo jak ja bym teraz napisał, że starsi ludzie nie mają kultury. A wiadomo, że większość ma, oprócz patologii. Także ten…

    2
    1
    Odpowiedz
  10. Skąd u Ciebie tyle jadu? Tylko 5% szans, że małolaty będą tak cudowne, tak idealne i tak dobrze uposażone materialnie jak Ty? Widzisz swój sarkazm? Dlatego nie lubię kobiet po 50-tce. To pokolenie wyjątkowo wredne i złośliwe.
    Tak, rozumiem. Gówniary zachowały się bezczelnie. Miałaś prawo zdenerwować się. Rozumiem, gdybyś je tu zwyzywała, nawstawiała siarczystych, mesiowych epitetów. Po to jest chujnia. Na koniec podsumowała jaką to młodzież teraz mamy.
    A Ty sprzedałaś w kulturalny sposób swój jad i sarkazm.
    Pamiętaj, wszystko mamy tylko na chwilę, nie tylko urodę i młodość. A nieograniczone żadnym limitem zakupy szczęścia nie dają, czyż nie?
    Nie pozdrawiam.

    3
    4
    Odpowiedz
  11. No niby wszystko fajnie, ale co było większym problemem, chamskie potraktowanie kobiety przez głupie gówniary, czy uderzenie w jej majestat wizerunkowo ekonomiczny. A gdyby kobieta ta nie posiadała fakultetów, listy miłosnych podbojów długich niczym papier toaletowy, gdyby się szczęśliwie nie zakochała, gdyby dzieci się nie doczekała, była spłukana i na życiowym zakręcie – to wtedy co? Bardziej by na obelgi zasługiwała? Coś mi nie gra na tym obrazku.

    9
    1
    Odpowiedz
  12. Za co Te pi.. Minusy ????
    Nikt nie ma prawa wyzywac starszych, slabszych, biedniejszych I bezbronnych!!!

    3
    3
    Odpowiedz
  13. Byles w szkole? Nie nauczyli cie redagowac tekstu tak, zeby czytajacy cos zrozumial? A moze faktycznie nie miales nic do przekazania.

    3
    3
    Odpowiedz
    1. Odezwał sie profesor z uniwersyteta

      1
      1
      Odpowiedz
    2. Pisze się „redagować tekst” lub „redagowania tekstu”. Jak już musisz kogoś pouczać to sam czytaj co piszesz. A z tym rozumieniem tekstu, cóż …
      Znasz powiedzenie o kiepskiej baletnicy i rąbku od spódnicy? NieAutor

      0
      0
      Odpowiedz

Korki, a manifestacje, a korki

Do sedna. Ostatnio kupiłem mieszkanie. Radość. Choć na kredyt. Ale gdybym wiedział, że z tym tyle papierkologii, biegania i całowania w dupę urzędasów, bankierów, doradców, majstrów, robotników, stolarzy etc., trzy razy bym się zastanowił. W banku w ciągu ostatnich dwóch tygodni jestem chyba codziennie. A to „proszę donieść to”, a to „do korekty to”, a „ten papier jednak niepotrzebny”, ale „tamten to koniecznie na jutro” (a jutro do 20.00 w robocie). I tak w kółko, żebym nie miał za łatwo, żeby radość z mieszkania skutecznie wyplenić…
Koniec końców z bankiem załatwiłem. Dziś cel podróży: sąd. Wejść, zapłacić, złożyć papier, wyjść. Więc jadę sobie po pracy migusiem, żeby zdążyć przed zamknięciem o 18.00, a na miejscu się dowiaduję, że – interesanci do 16.00. Śrut, ale przecież to ja jestem dla urzędasa, a nie on dla mnie, a ten musi zdążyć na Teleexpress. Chujnia, przyjadę jutro, znów z jęzorem na mordzie, żeby tym razem zdążyć przed 16.00. I może bym przełknął ten śrut, gdyby nie to, że pech chciał, iż w ten sposób oraz tym samym wpierdoliłem się w KOREK STULECIA! Tramwaje nie jeżdżą w ogóle, autobusy z prędkością 2km/h, bo… manifestacje. Do tej pory nieświadomy, z nadmiaru czasu w środku wlekącego się autobusu i braku lepszego zajęcia, zacząłem przeglądać Internet. I co? Manifestują. I ci za, i ci przeciw. Bo rocznica stanu wojennego, bo każdemu Polska leży na wątrobie. A wszyscy akurat w Centrum, żeby Bogu ducha winny obywatel musiał spędzić kolejne 3h swojego życia w dyliżansie z nakurwiającymi nad uchem małolatami. A przecież piechotą nie polazę, bo na zewnątrz, akurat od dziś, -50 st. C! Na drut mi te manifestacje, z których nic nie wynika. Dajcie żyć! Na dziś wystarczy nam Polska, w której nikt nie będzie nikomu przeszkadzał orać jego własnego ogródka.
A może przez te stracone na szarych brudnych warszawskich ulicach godziny namalowałbym w domu obraz na miarę Mony Lisy? Nie będzie nam dane się przekonać, bo zgnojono moje zapędy artystyczne rządową i antyrządową masą krytyczną wzdłuż Marszałkowskiej…

54
11
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Korki, a manifestacje, a korki"

  1. Już mnie chuj strzela od tego jojczenia na „urzędasów”. Czy wy ludzie macie coś spierdolone z okablowaniem, że prostych spraw nie umiecie załatwić? Tyle pierdolenia, tyle szczucia, a co idę do urzędu, obojętnie którego, to załatwiam sprawę bez zgrzytów. Urzędnicy są uprzejmi, to zwykli ludzie, to ich praca. Ale nie, kurwa, najwięcej mają do powiedzenia jakieś szczyle w wieku gimnazjalno-licealnym, co w życiu żadnej sprawy w urzędzie nie załatwiali (bo niby jaką?), albo jakiś obesrany Józef Kiełbasa ze swoim niedorobionym „byznesem”, który wiecznie leci w chuja i najprostszego druku nie może wypełnić tak, żeby czegoś nie odpierdolić. I ostatnia kategoria: nadąsany obywatel – który ma za złe, że urzędy nie są otwarte non stop jak stacje benzynowe, bo przecież wszyscy muszą obsłużyć Janusza i chuj z ich życiem prywatnym. Za tym wszystkim gdzieś w tle widać ból dupy polskiego raba, który w swojej robocie nie ma żadnych praw, oprócz polerowania gały swojemu kapo obozowemu i który temu urzędniczynie zazdrości jeszcze bardziej, niż go nienawidzi. Co to za skurwiały naród, że tu każda grupa zawodowa jest wrogiem dla innych. A tak w ogóle, autorze chujni, to może mógłbyś te korki ominąć, ale skoro autobus nazywasz „dyliżansem” (to określenie przywędrowało tu z wiochy), to pewnie nie wiesz jak.

    5
    6
    Odpowiedz
    1. O, pan urzędnik się znalazł i zabolało. Pewnie, po co otwierać w normalnych godzinach, jeszcze trzeba będzie petenta obsłużyć, nie daj, Panie, i znów nie dokończę kolejnego levelu w pasjansie…

      3
      2
      Odpowiedz
    2. Pracuję jako kurier od lat, bywam w urzędach po kilka razy dziennie i wierz mi że urzędnicy to nie są mili ludzie.

      1
      1
      Odpowiedz
    3. …ale pierdolisz. W Polszy dalej funkcjonuje przekonanie tych państwa nad własną wyższością, którą chętnie okazują wśród petentów. Uważacie, że to my jesteśmy dla was, a nie wy dla nas. Ile to razy byłem w sytuacji, że za błędy popełnione przez jakiegoś urzędasa ten nie odpowiada…radź se kurwa sam panie petent!!! Ile razy pocałowałem klamkę bo pan prezes [slash] dyrektor przyjmuje interesantów w ostatni czwartek miesiąca od 1500 do 1515 a tak naprawdę to napierdala w pasjansa. Tak kurwa, w oknie za tobą cwelu wszystko się odbija z monitora i widać jaki zapracowany jesteś. Ile razy np jakiś debil ze skarbówki mnie ścigał mandatem strasząc że do 30tys nawet, za to że spóźniłem się z zapłaceniem podatku, pomimo że był zapłacony wraz z kurwa odsetkami. Po prostu miałem chujowy rok. Wszystkie jego działania w ramach wykazania się wynikami i pod premię dla takiego debila. Dobrze że sąd oddala takie sprawy z automatu. Wychodzi na to że cwel naprodukował się tylko makulatury na papier toaletowy za pieniądze podatników. Jeszcze ten chuj bezczelnie mi mówi jak mam prowadzić biznes o którym ten wrzód nie ma pojęcia. Całe życie siedzi i pierdzi w stołek na tej posadce, a się wymundrza pizda bez życia, pytając jak to możliwe że nie miałem pieniędzy na podatek prowadząc działalność gospodarczą. Jakbym kurwa był jakimś milionerem z automatu bo mam firmę. Nie wybielaj się ty pasożycie żerujący na garbie uczciwych ludzi… Chuj ci w dupe

      1
      1
      Odpowiedz
  2. W pełni się zgadzam. Na chuj te wszystkie protesty, i tak się nic nie zmieni. Ja mam wyjebane na wszystko, dopóki ciepły kącik, miska pełna, piwko i meczyk w telewizji. Żeby tyra jakaś była, aby na to zarobić, bezpieczeństwo, to obiecuję, że nie będę sprawiał żadnych kłopotów. Będę cicho siedział, przyjmę każde prawo. Możecie mnie zaczipować, do dupy na lotnisku zaglądać i nawet kamerę w mieszkaniu zamontować. Jeśli ma być bezpiecznie i zapewnione podstawowe potrzeby, to po co miałbym protestować? Każdy pierdoli o Orwellu, a co w tym złego?

    2
    8
    Odpowiedz
    1. Ano to złego, że jak zachcesz czegoś więcej od życia, to wtedy będziesz miał problem. Widać januszowe podejście do życia.

      3
      1
      Odpowiedz
      1. A czego można chcieć więcej od życia? Jak się dokładniej przyjrzeć, to Merc nie różni się wiele od Passata, a dom od mieszkania w bloku. To kwestia reklamy i podejścia. Sam jesteś janusz co pewnie sprzedaje bite i kręcone szroty od niemca żeby się nachapać.

        0
        3
        Odpowiedz
        1. Pajacu, tu nie chodzi o hajs, tylko o prawa.
          „Gdy dla tymczasowego bezpieczeństwa zrezygnujemy z podstawowych wolności, nie będziemy mieli ani jednego, ani drugiego.” – Benjamin Franklin

          1
          0
          Odpowiedz
          1. A co chcesz wolności jak Korwin dyktuje? Będziesz jak kowboj jechał na koniu z załadowanym rewolwerem u pasa do biedronki na zakupy?

            0
            0
            Odpowiedz
          2. Może 🙂 Ale nie o to mi chodziło. Weźmy taką głupią ustawę antyterrorystyczną. Terrorysta ma to w dupie i kupi sobie prepaidy za granicą czy też namówi jakiegoś pana z flaszkę czy dwie, żeby ten zarejestrował numer. A uczciwi ludzie muszą męczyć się z rejestracją, niby to krótkie, no ale kurwa po to kupuje się prepaid, żeby go nie rejestrować. Albo taki obowiązek meldunkowy. Niby komuna minęła, a nikt z tym nic nie zrobił. Idźmy dalej, obowiązkowa religia w szkołach. Mieszanie spraw religijnych i świeckich NIGDY nie wychodziło na dobre – i za sprawą PiSu problemy z tego wynikające jeszcze się pogłębią. Można tak długo wymieniać. Zmierzam do tego, że ta masa przepisów NIE ma na celu zwiększenia bezpieczeństwa, tylko jest wrzodem na dupie dla zdrowo myślącego człowieka. I nie jestem korwinistą, określiłbym się jako klasycznego liberała zarówno w sferze społecznej jak i gospodarczej.

            0
            0
            Odpowiedz
  3. Wez pedzle, farby i plotno do autobusu i maluj mona lize miedzy przystankami.

    2
    0
    Odpowiedz
  4. „A może przez te stracone na szarych brudnych warszawskich ulicach godziny namalowałbym w domu obraz na miarę Mony Lisy?”

    Gówno prawda, patałachu, przy twoim poziomie inteligencji (wiesz choćby do czego służy metro, baranie?), co najwyżej obaliłbyś jakiegoś bełta i poczłapał spać. A co do manifestacji… nie rozprawiaj, lalusiu, o rzeczach, których nie rozumiesz. I nie pieprz o tych -50 stopniach, bo to żałosne, że przy temperaturze oscylującej w okolicach zera (i to temperaturze dodatniej!) robisz z siebie taką ciotę, która przejść się z tego powodu nie może po mieście. Co, metroseksualny wypierdku? Paznokietki się z mrozu połamią, czy mascara po mordzie spłynie wraz twoim żałosnym płaczem, że dupy nie masz czym podwieźć do centrum? A może jeszcze w szpileczkach popierdalasz i nóżki się zmęczą, co? Pan twój, Mesio, w 15-stopniowe mrozy potrafił spać na betonie i żyje i dobrze się miewa. A ty, kurwa, masz wielki problem na świeże powietrze wyjść… Czaisz różnicę, dziewczynko? Mamusia nadal podciera ci dupę w kiblu? /Mesio

    PS. Trzy stówy w łapę, bilet w zęby (tylko się nie zapłacz w drodze na dworzec i podczas podróży do obcego miasta) i staw się pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Możemy spróbować cię wyprostować. A jak nie poskutkuje, to umalujesz pysio, założysz różową bluzeczkę z kryształkami Swarovskiego i jakąś sukieneczkę, po czym poczłapiesz do naszych kazamatów, gdzie ładnie wypniesz się paru czekoladowym gejom-drwalom z Gabonu w naszych porno produkcjach. Przynajmniej będzie z ciebie jakiś pożytek.

    5
    1
    Odpowiedz
    1. No mesiu, zaczynam cię lubić patałachu a co ważniejsze czuć coś jakby szacun. Ek..

      0
      0
      Odpowiedz
  5. No też mnie to śmieszy, oglądałem wiadomości wczoraj. Jedni i drudzy siebie warci, obrzucają się gównem, są identyczni, i obie strony mają się za tę dobrą i właściwą. Masakra. Jebać politykę.

    3
    2
    Odpowiedz
  6. -50 st. C ja pier….. widać, że jesteś jednym z tych ludzi co wszystko koloryzują, zapewne nie inaczej jest z urzędem i bankiem. TY w ogóle widziałeś jakikolwiek urząd do 18?! Sorry pracujesz, jesteś dorosłym człowiekiem i nie wiesz takich rzeczy? Czy ty wczoraj się urodziłeś? Dwa- bank: Bierzesz kasę nie swoją i myślisz, że ktoś Ci je da bez niczego, najlepiej na dowód? Manifestacja Ci przeszkadza? Weź się człowieku uspokój bo nie jesteś pępkiem świata, trzeba było załatwić sobie wolne i wybrać się do urzędu z rana czytaj 9:00, a nie lecieć na styk i marudzić że korki. Korek mógł się zdarzyć nawet i bez manifestacji i byś też nie zdążył.
    Idź lepiej pracować do Łódzkiej Fabryki Mesia to nie będziesz miał problemu z mieszkaniem, gdyż dają lokum w barakach

    2
    3
    Odpowiedz
  7. Ja odnośnie pracy urzędów i tych leniwych sk……..w w nich pracujacych. To że pracowali w godzinach 8-16 dało sie przełknąć. Ludzie sie przyzwyczaili i cześć. Ale nie k…a tak łatwo nie będzie i dlatego niektóre urzędy zmieniły godziny pracy na np: 7:30-15:30 w poniedziałki do 18. Ale które to sobie czlowieku sam zgadnij. Przoduje w tym skarbówa i jebany zus. A mistrzem jest zus z Czerniakowskiej 16 w Warszawie bo oni tylko do 15 k…a ich mać. To co będzie dalej? Może tylko raz w tygodniu na 2-3 godziny przyjda do pracy? Kasta pierdolona. Zauważyliście że te gnoje maja coraz większe przywileje?

    4
    1
    Odpowiedz
    1. Zamknij pizdę Janusz, i tak oszukujesz na Zusie.

      1
      2
      Odpowiedz
  8. myślałam, że chodzi o korki-korepetycje….

    0
    1
    Odpowiedz

Moda na szerzenie poglądów

Jak byłem młody, to pamiętam, że jak wpadł mi jakiś film, czy to polski, czy zagraniczny, to jak był dobry, to automatycznie miałem szacunek do wszystkich, co w takowym zagrali. Aż do czasów obecnych, gdy aktorzy napastliwie zaczęli szerzyć swoje poglądy. W przeciągu zaledwie kilku lat poznałem bardzo przykre poglądy bardzo wielu aktorów, których szanowałem za mistrzowskie umiejętności aktorskie. Myślałem, że skoro grają takie wspaniałe postacie jak Krystyna Janda prawniczkę z filmu „Tato”, albo Daniel Olbrychski jako Andrzej Kmicic z Potopu, Marek Kondrat jako Adaś z Dnia Świra. Wspaniałe role, genialni aktorzy. Fajnie, jakby starali się tego nie zepsuć. Ale nie. Musieli. Nadeszła niezrozumiała kompletnie moda na wygłaszanie swoich poglądów politycznych, nieważne jakich. Tak więc w przeciągu kilku lat poznałem naprawdę nie chcąc tego, poznałem poglądy wielu osób z szoł biznesu. Kondrat i Olbrychski POpierają KOD, Zelt uważa, ze polscy bohaterowie wojenni to bandyci, Janda jest feministką, Kociniak jest niemal zakochany w Platformie Obywatelskiej i tak dalej. Te i wiele innych skrajnych opinii poznałem w przeciągu zaledwie kilku lat. Przez całe moje życie żaden z aktorów nie szukał wrogów, ani nie chciał chełpić się poglądami, a tu bach! Nagle wszyscy aktorzy zaczęli się dzielić ze wszystkimi, tym co sądzą o tym lub tamtym w polityce! Po chuj się pytam? Po cholerę oni nagle zechcieli psuć sobie reputację i pozytywną opinię, wśród fanów, którzy mają inne poglądy? Po cholerę oni to robią?

57
24
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Moda na szerzenie poglądów"

  1. Hmm wydaje mi się, że lejesz na sytuację polityczną i zamykasz się w szczelnym bąblu, gdzie nie dochodzą kolejne ustawy. Ale dlaczego masz za złe polskim aktorom, że im ten kraj nie zwisa? Zagadkowy z ciebie człowiek

    2
    8
    Odpowiedz
  2. Nie wiem skąd info o Kociniaku, bo zszedł był niedawno, niestety.
    Fajny był. I się nie afiszował.

    0
    1
    Odpowiedz
  3. „Po cholerę oni nagle zechcieli psuć sobie reputację i pozytywną opinię, wśród fanów, którzy mają inne poglądy? Po cholerę oni to robią?”

    Bo są inteligentni, mają swoje lata, pamiętają wiele, i widzą, co się dzieje, wiedząc, jak źle się może skończyć (i nie pierdol Panu twojemu za uszami o „utracie przez nich reputacji”, bo jest wręcz przeciwnie, a sądząc po twoich poglądach nędznego pis-iaka (albo podobnego syfu umysłowego), ty im możesz najwyżej buty czyścić). A ty, patałachu, jak będziesz miał tyle rozumu i tzw. doświadczenia życiowego co oni, to wtedy też będziesz wiedział dlaczego. A na razie morda w kubeł i do książek, dziękując im, i im podobnym, za to, co właśnie robią, bo to m. in. dla twojego zasmarkanego dobra. /Mesio
    PS. PS-a się Panu twojemu nie chce pisać.

    8
    38
    Odpowiedz
    1. Tym razem niezawodnie i w sedno.

      1
      5
      Odpowiedz
  4. Oni sa aktorami, mlocie, aktorami. Udaja kogos innego – robia to bardzo dobrze, gdyz to ich zawod. Kiedy ogladasz film, masz odstawic na bok cokolwiek o nich wiesz i wsiaknac grane przez nich postacie. Poza filmen graja samych siebie – ludzi, ktorzy, tak jak wszyscy inni, maja swoje poglady i maja prawo do ich wyglaszania. Ja rowniez jestem zawiedziony, gdy dowiaduje sie o pogladzach szanowanego przeze mnie aktora, ktore sa sprzeczne z moimi. Lecz wtedy przypominam sobie, jak swietnie zagrali w danym filmie. Uswiadamiam sobie, ze nie mogliby zagrac tak dobrze danej postaci, gdyby nie mieli pelnego zrozumienia jej psychiki i swiata, ktory ja otacza (a wiec i naszego, rzeczywistego, w wiekszosci przypadkow -np. ten w przytoczonym przez ciebie Dniu Swira). Wtedy rozumiem, ze poglady inne od moich moze nie sa w pelni niesluszne.

    4
    1
    Odpowiedz
  5. Bo mają poczucie odpowiedzialności wynikającej z miejsca jakie mają w polskiej kulturze. Aktorzy i inni artyści taką postawą przyczynili się do obalenia komunizmu wiec nie ma tu nic nowego. Swoją drogą to nie zastanawia cię, ze nie ma żadnego wybitnego aktora czy aktorki popierającego ten burdel, który fundują nam rządzący?

    4
    8
    Odpowiedz
    1. A co ma wspolnego wybitnosc aktora do pogladow politycznych? Ze to niby jakis autorytet?

      3
      0
      Odpowiedz
  6. Sam kiedyś chciałem o tym napisać. Najgorsze co może zrobić aktor/muzyk/artysta – publicznie poprzeć którąś z opcji politycznych. Po jaki chuj to robią? To społeczeństwo już jest wystarczająco podzielone, nie trzeba dokładać. Tylko że oni kurwa myślą że jednoczą polaków przeciw tym złym… tylko nie widzą że obie strony są złe. Polityka to szambo.

    14
    3
    Odpowiedz
    1. Polityka nie musi być zła jeśli nie angażują się w to idioci. Problem w tym kraju polega na tym że każdy pierdoli że trzeba coś zmienić, a na wyborach wszyscy głosują na tych „jednych i drugich” czyli 2 te same partie, jakby tu był system dwupartyjny i nikt poza nimi nie startował… Partie skompromitowane są skończone, szkoda że to nie dotyczy Polski. No i zobaczycie jak motłoch znowu zawierzy temu co wskaże telewizja…

      0
      0
      Odpowiedz
  7. To jeszcze chuj, posłuchaj sobie jak De Niro wyzywa i miesza z błotem Trumpa. Ja za Trumpem akurat nigdy nie byłem, ale jak usłyszałem co jeden z moich ulubionych amerykańskich aktorów mówi o nim (i jak mówi) to mi szczęka opadła. Byłem po prostu zszokowany skalą chamstwa i prostactwa Roberta De Niro, a miałem go wcześniej za człowieka z wielką klasą. Strasznie stracił w moich oczach, już nigdy nie będzie u mnie miał takiego szacunku jako człowiek.

    11
    1
    Odpowiedz
  8. Zelt powiedział, że część z nich była bandytami, i miał racje.

    4
    4
    Odpowiedz
  9. Rano piję siedem łyków wody po czwartym oblizując wargi.

    1
    1
    Odpowiedz
  10. pierdolisz. po prostu teraz mają środek przekazu- tv, internet. sam pomyśl, że jeszcze 10 lat temu mało kto miał kompa i neta, więc ten przekaz był ograniczony. a teraz? wszystko na wyciągnięcie ręki. poza tym co cię obchodzą ich upodobania polityczne? aktor ma grać, a co se gada prywatnie, to jego sprawa

    1
    1
    Odpowiedz
    1. No nie przesadzaj 10 lat temu praktycznie każdy miał już neta i kompa. Przynajmniej w miastach.

      0
      1
      Odpowiedz
  11. Jak to po co? Bo płyną z tego obustronne korzyści. A to jakaś dotacja wpadnie a to nagle ktoś do filmu weźmie, szepnie dobre słowo gdzie trzeba. Za to matoły które widzą w aktorach i gwiazdeczkach swoich guru od razu polecą głosować na tego kogo wskaże ich ulubiony aktor czy inny cep.

    6
    1
    Odpowiedz
  12. Cytat z klasyka: Pierdolisz, pierdolisz moją kobietę.

    0
    2
    Odpowiedz
  13. „szoł” a może show? A teraz taka moja mała prawda dla Ciebie. Nie oni wcale nie muszą lubić np. PO ale mają z tego profity albo po prostu robią „show”. Bo nie ważne jak mówią (czy dobrze czy źle) ważne ŻE mówią. Spójrz na taką Kim Kardashian nikt o niej nie mówił nikt jej nie znał dopóki nie zrobiła „show”
    Może poszukaj autorytetów gdzie indziej

    4
    1
    Odpowiedz
  14. Mi imponuje Wladimir Wladimirowicz Putin bo On nie pije alkoholu i jest twardym facetem.Nie jak większość że jaja rosną wraz z ilością promili w organizmie.Panimajetie?

    5
    2
    Odpowiedz
  15. Też to rozkminiałem, ale od drugiej strony. Dlaczego politycy podpierają się autorytetem aktorów? Jak zepsuje Ci się samochód, słuchasz się mechanika, jak zegarek zegarmistrza, jak komputer, informatyka. Dlaczego do bulwy nędzy, jak lud idzie na wybory, słucha się aktora, czy piosenkarki? Jest to z pozoru idiotyczne, bo przeciętny znany aktor, czy piosenkarka nie mają żadnego sensownego wykształcenia – nie skończyli ani politologii, ani prawa, ani ekonomii, ani nawet nie znają historii na tyle, żeby być jakimkolwiek autorytetem politycznym – powiem więcej: często poza tym, że są świetnymi artystami, na niczym innym się nie znają. No więc co? Powiem Ci co. Większość ludzi nie podchodzi do polityki, czy ekonomii logicznie, bo jej nie rozumie, tylko emocjonalnie identyfikuje się trochę bardziej z jakąś tam frakcją, albo innej nie lubi. Poza tym nie ufamy politykom, prawda? A aktorzy mają coś, czego często nie mają politycy. Mają dwie cechy: jedna to charyzma i umiejętność przemawiania, budzenia emocji, a druga to łatwość odgrywania roli według scenariusza. Scenariusz piszą szefowie partii, a niestabilni emocjonalnie artyści dają się zmanipulować pustymi, ale pięknymi hasłami i cośtam popierają – a później często żałują. Zaczynają wchodzić w swoją rolę, wierzyć w nią całym sercem, grać według scenariusza i swoją grą ciągną za sobą tłumy. Motłoch idzie za tymi ludźmi, tak jakby oglądał film, słuchał piosenki, nie myśli, tylko czuje emocje i przynależność do grupy, bo widzi aktorów i piosenkarki i już Ci politycy kojarzący mu się normalnie z kłamstwami, manipulacją i złodziejstwem nagle wydają się nie tak źli, a przynajmniej lepsi od tych drugich. Tak więc politycy ze specami od PR piszą scenariusz, urządzają wiece i montują sobie komitety poparcia złożone z takich naiwnych sławnych pięknoduchów i robią przedstawienie dla ludu, a lud dostaje orgazmu, bo widzi, że ich idol popiera to, czy tamto. Prawda jest taka, że ich idol żyje w swoim matriksie dostatniego życia i wie na temat polityki, tyle, co oni sami, a może i mniej. Na tym polega demokracja, żeby zmanipulować i oszukać jak największą liczbę ludzi, a nikt nie zrobi tego lepiej, niż artysta, który uwierzy w jakieś brednie.

    16
    1
    Odpowiedz
    1. Pięknie powiedziane, szkoda, że mało kto to przeczyta.

      1
      1
      Odpowiedz
      1. Ja żem przeczytal panie pisz pan wincyj!

        3
        0
        Odpowiedz
      2. losowo spojrzałam gdzieś w środek tekstu „manipulacja i złodzieje”, hm, nie przeczytam, dzięki.

        0
        2
        Odpowiedz
  16. Ludzie nie wierzą w siebie dlatego są im potrzebni liderzy/autorytety. Muszą się kogoś trzymać bo sami boją się decydować o swoim życiu.

    1
    0
    Odpowiedz
  17. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz

Mówienie ludziom nie

Witajcie drodzy Chujanie!

Wiecie po czym można poznać prawdziwych kumpli? Otóż po tym, czy potrafią przyjąć odmowę. Ostatnio odniosłem w swoim życiu mały sukces, a mój „kumpel” nie skomentował tego kompletnie w żaden sposób. Od kilku dni srogo do mnie zagadywał, aż tu nagle beng! Chciał pomocy dokładnie w tej sprawie, którą totalnie zlał gdy mi się powiodło. Zgodziłem się, chociaż pomyślałem, że uświadomię go jak się zachowuje. Umówiliśmy się kilka dni później na konkretną godzinę. Przychodzi dzień, w którym mieliśmy się spotkać, a typ pisze mi wiadomość, że on będzie godzinę później i o. Napisałem, że nie, ponieważ umawialiśmy się inaczej, a ja mam potem plany. Po dłuższej ciszy dostaje wiadomość, że to on się nie wyrobi na wyznaczoną godzinę i podał jakiś argument z dupy. Powiedziałem, że ok, powodzenia, ale w takim razie dziś nie dam rady. Odpisał, że jak będę miał czas w ciągu tygodnia to mógłby wpaść. Powiedziałem, że ok. Zaprosiłem gościa na konkretny termin i poinformowałem go, że mogę mu pomóc i go pokierować, ale nie będę robił za niego tego co miał do zrobienia. Dostałem wiadomość, że on jednak nie ma czasu tego dnia i o. Stwierdziłem, że nie mam zamiaru już odpisywać i nie będę prosił się gościa żeby do mnie przyjechał pomimo iż on ma do mnie interes. Dlaczego ludzie myślą, że życie to karuzela i wszystko kręci się wokół nich? Chcesz komuś pomóc mimo iż i tak na to nie zasługuje to też jest niedobrze.

Morał jest taki, że nie bójcie się mówić NIE. Lepiej jest odmówić, niż robić coś dla kogoś kto w życiu dla nas by nie poświęcił 5 min swojego CENNEGO czasu. Potem tylko człowiek jest zły sam na siebie, że „znowu kurwa zachowuję się nieasertywnie”.

Miłego wieczoru 🙂

92
6
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Mówienie ludziom nie"

  1. Zgadzam się z tobą. Trzeba mówić nie, nawet też w sytuacjach gdy moglibyśmy pomoc lub coś dla kogoś zrobić. Czemu? Bo dasz palca a urwią rękę. Poza tym trzeba się szanować. Oczywiście są osoby albo osoba przynajmniej u mnie tak jest, że dla tych ludzi zawsze znajdzie się czas i można na nich polegać w razie potrzeby również. Ja za dużo razy się spażyłem w takich lisich przysługach.

    7
    1
    Odpowiedz
  2. Za miesiac koncze 23 lata. Te asertywnosci nauczylem sie dopiero w policealnej 1 klasy chyba a moze poczatek drugiej jeszcze bardzie. Wyjebane mam na takich debili bez sumienia. Myslcie ludzie szybko i nie dajcie sie ruchac. Wymiana to wymiana a nie ze wy sami pomocni wielce i robicie z siebie ofiary losu. Nikt was nie moze pobić za to..

    0
    0
    Odpowiedz
    1. i tu się kurwa mylisz…

      0
      0
      Odpowiedz
  3. Ja kupiłem wielgachne auto a umpel przeszedł koło niego i nie zauważył… Tacy są ludzie!

    3
    4
    Odpowiedz
  4. „a typ pisze mi wiadomość, że on będzie godzinę później i o. ”
    „Dostałem wiadomość, że on jednak nie ma czasu tego dnia i o.”

    Co o? Po jakiemu to jest napisane?

    2
    4
    Odpowiedz
    1. Hynski, djalekt chujazjaniczny

      0
      1
      Odpowiedz
    2. To proste: „i” mówimy na wdechu, „o” na wydechu, trochę dłuższe. Każdy osioł to rozumie.
      Teraz przeczytaj dwa zacytowane zdania korzystając z moich wskazówek. Hahaha!

      1
      0
      Odpowiedz
  5. „Morał jest taki, że nie bójcie się mówić NIE.”

    Nie będziesz Panu twojemu, Mesiowi, patałachu mówił co ma mówić. /Mesio

    PS. To tak w ramach mówienia „NIE”. Poza tym, faktycznie, takich ludzi, jak w chujni opisani, należy bezwzględnie olewać ciepłym moczem. Zwłaszcza, że tego bydła coraz więcej.

    4
    0
    Odpowiedz
  6. Te pięć minusów to pewnie od tych pijawek,wampirów energetycznych,cwaniaków i zwykłych leniwych kutafonów chcących kogoś wykorzystać. Itd itp kij wam w dupe jebane interesowne gnojki.

    9
    0
    Odpowiedz
  7. Rób doktorat

    0
    0
    Odpowiedz

Nauczanie religii w szkole

Denerwuje mnie to niesamowicie. Zmuszanie dzieci do nauki religii powinno być karane. Już od narodzin ktoś wybiera za mnie w jakiego to boga będę wierzył. Gdybym urodził się w Albanii to klepał bym 5 raz czołem dziennie w dywan i głodził się miesiąc dla Allaha, trochę dalej na wschód, wciskałoby mi do łba jakieś pierdoły o Kriszne. Jako że urodziłem się w Polsce, wpajano mi, że jakiś kolo zabrał na 300 metrową łódkę wszystkie zwierzęta świata i popierdalał z nimi przez miesiąc po zalanym świecie po czym osiadł na szczycie góry. No ja pierdolę. Dorosły w takie ewidentne bzdety nie uwierzy, ale takie 7 czy 8 letnie uwierzy we wszystko co powie mu ktoś starszy. Dla przykładu ja się bardzo bałem kłamać bo mama mówiła mi że uschnie mi język. Czyż nie temu służy religia? Odmóżdżaniu ludzi by ich zastraszyć i kontrolować a do tego strzy z hajsu. Denerwuje mnie to zmuszanie. Wierzysz w boga i chuj zapierdalaj na religie uczyć się jakichś gorzkich żali i innych rewelacji. Czy nie lepiej pozwolić człowiekowi samemu wybrać? Jak ktoś ma ochotę to powinny być szkólki niedzielne gdzie ksiądz z powołania będzie uczył z zaangażowaniem dzieci i młodzież, które chcą tego słuchać. A tak mamy bandę zasranych katechetów i katechetek, którzy kosztują podatników grube miliony, którzy mają wyjebane w te zajęcia i kolejną bande dzieciaków kompletnie niezainteresowanych. Z doświadczenia ze szkolnych lat wiem jak wyglądają lekcje religii. Klasa gada, każdy sobie chodzi albo coś czyta, lub tak jak ja po prostu zrywa się z tej lekcji bo mu szkoda cennego czasu na ten cyrk dla idiotów. Czy ktoś sądził, że klasa gimnazjalna będzie grzecznie słuchać, notować i dyskutować o religii? Jeszcze w podstawówce tak do 3 max klasy to się udaje. Potem dzieci zaczynają myśleć samodzielnie, choć nie wszystkie oczywiście. Nie demonizuję religii, niech każdy sobie wierzy w co chce, ale do cholery wypierdalać z tą religią ze szkoły do kościoła.

98
35
Pokaż komentarze (51)

Komentarze do "Nauczanie religii w szkole"

  1. Religii każdej? Mi sie wydaje że większość ateistów nienawidzi jedynie katoli zamiast żydów czy muzułmanów, chociaż muzułmanów nie ma co nienawidzić, bo większość siedzi u siebie. Więc żydy są gorsze niż te muslimy

    11
    15
    Odpowiedz
    1. Ateista to nie jest ktoś, kto nienawidzi katola, żyda czy muzułmanina. Ateista to jest ktoś kto wierzy w jednego boga. Jednego boga mniej niż ten katol, żyd czy muslim.

      0
      5
      Odpowiedz
    2. Ale minusy. Czyzby chujnia sie zżydziała gorzej niz demoty?

      7
      3
      Odpowiedz
    3. Niech zgadnę…nie znasz ani jednego ateisty, a kto to taki, to sie dowiedziałeś od księdza lub jakiegos mohera?

      5
      4
      Odpowiedz
    4. Ateiści nie nienawidzą katolików czy religii samej w sobie. Po prostu NIE WIERZĄ i mają do tego prawo.I uwierz mi że mają naprawdę głęboko w dupie jakiej wiary jesteś,nie oceniają nikogo przez pryzmat wyznania.Są po prostu ludzmi…

      14
      6
      Odpowiedz
    5. Mylisz pojęcia, ja jestem ateistą i nie wierzę w żadnego boga. Ateizm to nie nienawiść do religii, a zwyczajnie nie wiara. I żeby nie było, nie narzucam nikomu swojego światopoglądu niech każdy sobie wierzy/nie wierzy w co chce.

      PS Byłem jednym z tych którzy na siłę posyłani byli na religię i od małego słyszeli tylko o bogu, kościele etc Każdy musi w sobie odkryć swój światopogląd a takie nauczanie na siłę jest bez sensu.
      PPS Jestem za usunięciem religii ze szkół tyle tylko że w naszym społeczeństwie gdzie wszystko jest na pokaz i tak piętnowano by tych którzy do salek katechetycznych nie chodzą.

      16
      4
      Odpowiedz
    6. Autor komentarza pierszego/ ateizm jest dla gojów, nikt nie każde chodzić do kościola ani tym bardziej dawać na tacę, ja wierzę w Boga. Ale kler pierdolę po całosci i do kosciola nie chodze, mimo ze katolkiem niby jestem. Byłema ateistą 6 lat, nic to nie daje, za to wiara w Boga daje, ale nie wyznaję religii tylko Boga. Tego też nikt nie rozumie jak to tak można, to sie nazywają ciasne horyzonty!

      2
      4
      Odpowiedz
  2. Hoho, przygotuj się na desant żarliwych obrońców jedynej słusznej wiary. Ale będzie ból pupki.

    20
    9
    Odpowiedz
  3. Jezu ufam Tobie.

    5
    11
    Odpowiedz
    1. A czy beret nosisz?
      Jezus.

      1
      2
      Odpowiedz
    2. A ja tobie nie. /Jezu

      1
      1
      Odpowiedz
  4. Ale kto cie zmusza? Po prostu. NIe chodzi i masz to w dupie. Jak masz dzieci to nie posylasz i lejesz na to co mysla inni. Co tu filozofowac.

    14
    5
    Odpowiedz
    1. Tak, nie chodzisz, nie posyłasz, a potem wychowawczyni Twojego dziecka jest opryskliwa bo (jak się później okazało) religia jest dla niej najważniejsza i nie wyobraża sobie życia bez religii.

      11
      2
      Odpowiedz
    2. Alle onchcialby z urzędu, na mocy ukazu☺

      0
      1
      Odpowiedz
    3. Niby tak, ale chyba dalej bedzie łożył na krzyżowców w postaci podatku.

      2
      1
      Odpowiedz
    4. Niby to takie proste. W szkole powinna być tylko etyka z dużym naciskiem na poznawanie różnych religii. Jeśli komuś „leży” Budda, to niech zostanie buddystą. Uważam, że religia nie jest czymś, co powinno się przekazywać (lub wręcz narzucać) dziecku na siłę.

      8
      2
      Odpowiedz
    5. Z tymi dziećmi nie jest tak prosto… Owszem „leje na to”, bardziej martwi mnie fakt, co będzie jak wyślę je do szkoły i zacznie się jazda ze wszystkich stron. I nie, nie jestem zatwardziałym ateistom, byłem na „łonie” jedynego słusznego kościoła prawie 20 lat.

      3
      1
      Odpowiedz
    6. Tylko co ludzie powiedzą?!

      4
      0
      Odpowiedz
    7. A potem jesteś nieklasyfikowany i zawistny ksiądz. Cie dupia

      0
      1
      Odpowiedz
  5. „ale kto Cię zmusza?” widzisz patałachu nie ma tak, że decydujesz – religia lub etyka. Jest system religia albo dziecko będzie miało chujowo w szkole i tyle. Każdy daje dzieci na religię bo ‚co ludzie powjedzo’ i ‚bo tak czeba’. Powinno być w ten sposób: żadnych religi w szkołach, żadnych kapelanów w SW ŻW SG Straży Policji Wojsku itd. Odcięcie kościoła od dojenia podatkników (tak tak nie jakiegoś tam ‚państwa’ tylko nas samych pracujących nie leniwe lewactwo), każdy po 18tym roku życia deklarował by przynależność religijną i na nią szły by JEGO podatki. A nie miliony na kurwa pomniki papieża pedofila świątynie itd.

    10
    3
    Odpowiedz
  6. To wybór rodziców a nie przymus szkoły. Moja córka nie chodzi na zajęcia z religii od 2 klasy podstawówki i nie ma w związku z tym żadnych nieprzyjemności.

    3
    2
    Odpowiedz
    1. No to dobrze trafiła. Moje nie miały tyle szczęścia. Jestem katoliczką, ale nie interesuje mnie kto jaką religię wyznaje, tylko jakim jest człowiekiem. Chciałam, żeby chodziły na religię, ale po ok. trzech miesiącach przekonywania, odpuściłam. Trafiły do tak gburkowatego i obcesowego księdza, że stwierdziłam – nic na siłę, taki ksiądz to bardziej zniechęca do religii niż jej uczy. A już o nauce miłości i szacunku dla bliźniego nie mogło być mowy. Potem nie mogłam zrozumieć skąd taka zmiana w zachowaniu wychowawczyni? Nie od razu skojarzyłam o co chodzi. Tego wprost nie powiedzą. Miałam okazję poznać program etyki i uważam, że właśnie etyka powinna być obowiązkowym przedmiotem nauczania, a religia powinna być poza szkołą tak by pozostała w sferze prywatnych spraw każdego ucznia.

      0
      0
      Odpowiedz
  7. Religia to także część kultury, tradycji, to określony zbiór wartości z którego czerpie dane społeczeństwo. Te wymienione cechy religii są niezależne od tego, czy ktoś jest wierzący czy nie.
    A co do wiary – dla mnie np. mniej przekonywujące jest, że wszechświat powstał z wielkiego wybuchu, niż że stworzył go Bóg.
    Jeśli chodzi o sposób prowadzenia lekcji – pewnie program powinien tu być lepiej przystosowany, by np. niewierzący / słabo wierzący mogli lepiej się w nim odnaleźć i oczywiście ci którzy tego nauczają powinni to umieć robić.
    [prawicowiec]

    6
    5
    Odpowiedz
    1. Dla mnie natomiast mniej przekonywujące jest, że należy szanować cudzy światopogląd niż to, że na co dzień stykamy się z ciemnogrodem umysłowym. Również z tym „słabo wierzącym”, chociaż chuj wie co to takiego.

      0
      2
      Odpowiedz
    2. Zgadzam się z tym co w pierwszym akapicie.

      0
      0
      Odpowiedz
  8. Najważniejszą rzeczą jest to że żaden kościół nie ma nic wspólnego z prawdziwym Bogiem ( pierwsze księgi biblijne są jakieś 1200 lat starsze od KRK ) natomiast jeśli chodzi o dowody na potop to proszę bardzo: arka Noego znaleziona w górach Ararat w Turcji dokładnie tam gdzie opisuje Biblia
    http://potop-exodus.w.interiowo.pl/potop/wyatt/arkanoego1.html
    jeśli mimo ewidentnych twardych dowodów nadal nie chcesz wierzyć to nikt Cię nie zmusi drogi autorze. Jednakże nie krzycz potem do Boga, że Ci nie pomaga a na Ciebie spadają nieszczęścia bo jeśli nie szanujesz kogoś i go wyśmiewasz to licz na to że Ci ot tak pomoże. Jezus to nie kelner przychodzący na zawołanie. Nawróć się w stronę Pana póki masz jeszcze czas. Trzymaj się od wszelkich kościołów i zgromadzeń z daleka. Sięgnij po Biblię i zapoznaj się z tym. Dowodów archeologicznych i źródeł pozabiblijnych na te zdarzenia tam opisane jest tyle że głowa mała. Pozostałości arki to najstarszy dowód. Jak chcesz to obejrzyj jeszcze pewien wykład gdzie przedstawiane są te dowody. https://www.youtube.com/watch?v=JB1WFETOXG0

    Masz wolną wolę i możesz wybierać. Religia to mity i kłamstwa. Wiara to wiedza i pewność. Pozdrawiam

    4
    6
    Odpowiedz
    1. Ło Jeżu to arka nie była Mojżesza…

      3
      3
      Odpowiedz
  9. W Polsce tak naprawdę nie ma lekcji religii w szkołach – są lekcje chrześcijaństwa. Pewnie, można się wypisać lub wypisać swoje dziecko, problem polega jednak na tym, że w większości szkół nie ma dla takich dzieciaków żadnej alternatywy. Całe te „lekcje etyki”, które miały być przeciwwagą dla lekcji chrześcijaństwa, to taki sam mit jak Adam i Ewa. Edukację zakończyłem lata temu, ale pamiętam, że w gimnazjum znałem dziewczynę, która na religię nigdy nie chodziła. I co robiła, gdy my uczyliśmy się żydowskiej mitologii? Ano siedziała w bibliotece, na korytarzu, różnie. Jestem ciekaw, kto byłby winny, gdyby coś jej się wtedy na przykład stało. Pewnie rodzice, bo niewierzący. PRL miał mnóstwo wad, o których nikogo nie trzeba przekonywać już dzisiaj, ale jedno było zrobione dobrze: lekcje religii, które odbywały się nie w szkołach, a w kościołach czy jakichś przykościelnych salkach. Religia to nie matematyka, by dało się jej nauczyć (jak w ogóle można nauczać wiary?), a jeżeli komuś jest niezbędna do życia, to uczyć się jej też nie potrzebuje, bo ma ją w sercu, duszy czy gdzieś tam. No ale skoro Jezus jest królem Polski, to mamy sytuację jaką mamy.

    7
    3
    Odpowiedz
  10. Zaraz wszyscy katolicy cię ukamieniują he he.Ja się z Tobą zgadzam religia nie powinna być obowiązkowa,ale kler ma władzę tak było jest i będzie.Osobiście uważam,ze każdy ma prawo wierzyć w co chce i mi to nie przeszkadza,ale spróbuj np powiedzieć że TY nie wierzysz i wszyscy patrzą na Ciebie jak na szatana.Nie mówię tylko o katolikach,wszyscy wierzący wierzą w swojego boga czy to allach,budda czy inny,a powiedz że masz niewidzialnego przyjaciela i zamkną Cię w psychiatryku.To się nazywa hipokryzja.Co do nauki w szkole jest tak dlatego że dziecko uwierzy w te bajki tak jak napisałeś.Jak nie będzie uczęszczało na religie będzie odpychane przez rówieśników zwłaszcza w podstawówce bo ,,ja się z tobą nie mogę bawić bo mamusia powiedziała,że nie chodzisz do kościoła,, i o wiele wiecej dzieci w tym wieku potrafią być naprawę okrutne.Więc wychodzi na to,że albo dziecko MUSI chodzić na religię albo będzie traktowane jak zło konieczne.Nie wiem co jest gorsze…

    9
    6
    Odpowiedz
  11. Chyba baptyści mają tak, że musisz mieć 18 lat, żeby zostać baptystą, ale chyba szkółki swoje mają niedzielne.

    0
    1
    Odpowiedz
  12. Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus. Jak przyjdzie Wasza ostatnia godzina, to niejeden z Was bedzie prosil o przyslanie ksiedza, zeby godnie zejsc z tego swiata. Znalem przypadki zatwardzialych ateistow, wrogow religii, Boga, Kosciola, Papieza, ktorzy jednak bez pogodzenia sie ze Stworca, Opatrznoscia nie chcieli pomimo wszystko zejsc z tego swiata. Wy sami tez znacie mnostwo takich Przypadkow. Chrzescijanin z Krakowa.

    9
    8
    Odpowiedz
    1. Dla ludzi, którzy wiedzą lepiej ode mnie ile „takich Przypadków” znam, mam jeden krótki komunikat: spierdalaj z mojego internetu.
      Znam siedem takich przypadków: ciemnogród, ciemnogrodu, ciemnogrodowi, ciemnogród z ciemnogrodem, ciemnogrodzie. Ciemnogrodzie!

      6
      6
      Odpowiedz
    2. Ta jasne,nie każdy tak robi że leci tam gdzie wiatr wieje.Powiem tak mądry katolik,czy inny wierzący i mądry ateista zawsze się dogadają jeżeli nikt nikomu nie narzuca swoich poglądów.Szanujmy się wzajemnie i tyle.Stereotyp że ateista jest zły jest błędem.Co z tego że ktoś chodzi do kościoła tylko po to żeby wiedzieć kto nie chodzi,kto z kim i po co…bez sensu.Trzeba być po prostu dobrym człowiekiem.

      6
      2
      Odpowiedz
    3. tratatata ATEISTA

      2
      0
      Odpowiedz
    4. Ja jak będę umierał to zawołam księdza i napluję mu w twarz, i wyrzeknę się wszelkich „niewidzialnych” Strachów na Wróble.

      3
      3
      Odpowiedz
    5. Panie Chrześcijanin z Krakowa,Pan nie wchodź na tę stronę,jest na niej dużo słów wulgarnych których samo czytanie sprawia że ma Pan grzech.Pozdrawiam,Ateista z Tarnowa(miasta o największym procencie katolików i powołań w Polsce)

      2
      2
      Odpowiedz
  13. Drogi Bracie, w ramach ćwiczenia intelektualnego, wyobraź sobie świat kompletnie pozbawiony wiary i zamiast tego oparty wyłącznie na pryncypiach korwinistycznego darwinizmu oraz materialistycznego rozwolnienia. Oto na ulicach konają pozbawione jałmużny koty, sodomici złowieszczo wymachują czarnym gumowym pytongiem na paradach równej miłości, młódź powszechnie kradnie zaskórniaki na zastrzyki z marihuany, a bezczelne niewiasty wyganiają nad ranem mężów do roboty, arogancko odmawiając patriarchatowi wiadomych posług. Chciałbyś egzystować w takiej rzeczywistości!?
    Chroni Cię przed nią wyłącznie religia, bo przecież nie wolny rynek czy demokratyczne państwo prawa!
    Zarzucając strzyżenie wiernych z hajssu przypominasz zawistników, którzy podobnie brali na języki bezinteresownego imama Al-Zayoba: czemu jeździ hiluxem, a na co mu rolexy, co to za nieletnie się kręcą przy meczecie, codziennie jakieś inne? etc, etc. A przecież to nieubłagana konieczność zmusiła imama do postępowania wbrew wrodzonej skromności – montaż armaty rychło zabiłby zawieszenie w lublinie, zapalniki czasowe wymagają precyzyjnej kalibracji, do tego Allah nakazał się opiekować cnotliwymi sierotami po zmarłych na ołowicę pourazową. Zresztą, ogólnie rzecz biorąc, kwoty wydawane na imama zawsze były pomijalne w skali PKB* sieradzkiego kalifatu.
    Modlimy się, aby Twe nawrócenie nastąpiło przy minimalnym użyciu tasaka!
    Wzywając do szerokiego wspomagania kotowatych, pozdrawia emir Abu Janusz.

    * Produkt Kradziony Brutto

    15
    3
    Odpowiedz
    1. Moja stara budzi mnie o szóstej, także tego, musicie sie tam z imamem jeszcze postarać. Ale z gumowymi pytongami na razie dobrze wychodzi, nie grożą, dzieki! DDD

      2
      0
      Odpowiedz
    2. kto woli imama Al-Zayoba od mesia lapka w gorke

      1
      1
      Odpowiedz
  14. Drogi Bracie, w ramach ćwiczenia intelektualnego, wyobraź sobie świat kompletnie pozbawiony wiary i zamiast tego oparty wyłącznie na pryncypiach korwinistycznego darwinizmu oraz materialistycznego rozwolnienia. Oto na ulicach konają pozbawione jałmużny koty, sodomici złowieszczo wymachują czarnym gumowym pytongiem na paradach równej miłości, młódź powszechnie kradnie zaskórniaki na zastrzyki z marihuany, a bezczelne niewiasty wyganiają nad ranem mężów do roboty, arogancko odmawiając patriarchatowi wiadomych posług. Chciałbyś egzystować w takiej rzeczywistości!?
    Chroni Cię przed nią wyłącznie religia, bo przecież nie wolny rynek czy demokratyczne państwo prawa!
    Zarzucając strzyżenie wiernych z hajssu przypominasz zawistników, którzy podobnie brali na języki bezinteresownego imama Al-Zayoba: czemu jeździ hiluxem, a na co mu rolexy, co to za nieletnie się kręcą przy meczecie, codziennie jakieś inne? etc, etc. A przecież to nieubłagana konieczność zmusiła imama do postępowania wbrew wrodzonej skromności – montaż armaty rychło zabiłby zawieszenie w lublinie, zapalniki czasowe wymagają precyzyjnej kalibracji, do tego Allah nakazał się opiekować cnotliwymi sierotami po zmarłych na ołowicę pourazową. Zresztą, ogólnie rzecz biorąc, kwoty wydawane na imama zawsze były pomijalne w skali PKB* sieradzkiego kalifatu.
    Modlimy się, aby Twe nawrócenie nastąpiło przy minimalnym użyciu tasaka!
    Wzywając do szerokiego wspomagania kotowatych, pozdrawia emir Abu Janusz.

    * Produkt Kradziony Brutto

    1
    3
    Odpowiedz
    1. „Drogi Bracie, w ramach ćwiczenia intelektualnego, wyobraź sobie świat kompletnie pozbawiony wiary (…) Chroni Cię przed nią wyłącznie religia, bo przecież nie wolny rynek czy demokratyczne państwo prawa!”

      E tam, Januszu islamu… Pan twój, Mesio, pomimo sympatii do twych tekstów, tym razem powiada ci: zaprawdę pierdolisz (i to nie swoją ulubioną kozę).

      Popatrz, patałachu z ręcznikiem owiniętym na czerepie zamiast zawieszonym w łazience, te wszystkie okropieństwa, o których mówisz, są chlebem powszednim tego zaszczanego świata od zarania dziejów, pomimo tego, że każdy (no prawie) w coś tam sobie wierzy.

      Ergo: to nie działa. Prędzej doczesne kary za przestępstwa działają na wyobraźnię (choć i one w ograniczonym stopniu, bo bandzior nie zakłada, że go złapią) niż cokolwiek innego (o strachu przed gniewem jakiejś urojonej bozi już nie mówiąc, bo to śmiech na sali). Dlatego najczęściej cały ten syf tak bardzo wylewa się w okresach anarchii i wojen a jest w ryzach w okresie panowania państwa prawa.

      Ergo? Ergo: wystarczy bydło złapać dobrze za mordę prawem z prawdziwego zdarzenia, które konsekwentnie jest egzekwowane (obrazowo rzecz ujmując: wiesz, co to jest elektryczny pastuch? Żadna krowa na pastwisku nie podskoczy).

      Natomiast do tego należy dodać odpowiednią marchewkę. A zatem „inżynieria społeczna” się kłania -odpowiednia indoktrynacja etyczna (chodzi o to, żeby bydło zrozumiało, co jest dla niego dobre) z systemem nagród (od stabilności ekonomicznej i cieszenia się dobrobytem począwszy na satysfakcji z szacunku innych skończywszy) za to, że bydło jest posłuszne, załatwi sprawę w przypadku większości społeczeństwa. Pewien drobny odsetek będzie się wyłamywał, ale świat nie jest doskonały, a w ich przypadku chodzi tylko o to, by ten odsetek utrzymać w ryzach i możliwie najmniejszy (z eliminacją (nawet i fizyczną (choć cichą; no wypadki się przecież zdarzają) co bardziej stawiających się prowodyrów). I nie potrzeba do tego żadnej bozi. Wystarczy dwa lub trzy pokolenia takiego bezwzględnie przestrzeganego porządku. /Mesio

      PS. Popatrz na Singapur, patałachu wielbłądy poganiający, tam, u zarania jego niepodległości, wprowadzono pewne interesujące koncepcje takiej inżynierii społeczeństwa i do dziś miejscowi czerpią z bardzo pozytywnych tego skutków.

      2
      1
      Odpowiedz
    2. Abu Januszu – jesteś wielki. Taka menda meś nawet nie zaczyna się obok ciebie błaźnić bo do pięt ci nie dorasta. Ołowica pourazowa, pkb…:))))) daj ci Allah zdrowie..

      1
      4
      Odpowiedz
  15. Jestem w liceum i niesamowicie mnie to wkurwia. Moi rodzice zmuszają mnie do chodzenia na religię, ja często uciekam z niej, bo nie chcę marnować czasu na bzdury. Co to za poroniony pomysł, żeby RELIGII w szkolach dzieci uczyć, ech.
    Aha i nasza „lekcja” wygląda dokładnie tak jak wyżej napisano. Czasem katecheta coś pierdoli, ale i tak wszyscy mają go w dupie. Pozdrawiam normalnych.

    5
    4
    Odpowiedz
  16. Olaaa boga Jeżusia obrażajrofl

    1
    2
    Odpowiedz
  17. Ola Boga Jeżusia obrażajo, kolejny gimboateista, któremu zły ksiundz pedofil wystawił 2 na semestr bo nie nosił podręcznika. Najprawdopodobniej cała chujnia jest spowodowana tym, że starzy Ci nie chcą podpisać karteczki, że Brajanek nie będzie uczęszczał na lekcje bo co to ludzie na wsi powiedzą. Religia nie jest przecież obowiązkowa, jeżeli Ci nie pasuje jak skończysz 18 to możesz się wypisać.

    5
    5
    Odpowiedz
  18. Nikt cię pojebie nie zmusza do chodzenia do kościoła, tak samo dzieci nie są zmuszane do religii, wypisujesz i NARA. Matury z tego kurwa zdawać nie będzie. Śmiało wypisuj, my tu łbów nie ucinamy, nawet takim ateistycznym prostakom jak ty.

    4
    9
    Odpowiedz
    1. O! kato-kibolek co ledwie pisać umie. Katolski prostaku półgłówku nie ucinacie bo w naszym katolandzie za zabicie kogokolwiek grozi więzienie. Grozi bo nigdy nie wiadomo za kadencji PISSis czy męczennik za walke z ateizmem nie zostanie ułaskawiony a pokutą będzie odmównienie „dla jego bolesnej męki….” Ty to musisz być mądry bo wierzysz że odmówienie paciorka do metalowej podobizny Żyda na dwóch patykach da ci szczęście. Za to chcecie zabijać? 20 zł tyle kosztuje krzyż i wasza wiara.Wy katole co byście utopili człowieka w łyżce wody? Jak taliby islamskie niczym sie od nich nie różnicie. Tego wam brakuje kibolskie zwierzęta czyli mordowania bo tylko na tyle pozwala wasza inteligencja.W imie boże…..!

      6
      2
      Odpowiedz
    2. „Nikt cię pojebie…” Uuuu. Jak na rasowego katolika przystało, wypowiedź wyważona, kulturalna. Nie sposób nie zauważyć szacunku dla bliźniego o nieco innych poglądach niż autor wypowiedzi.
      Tak sobie myślę, że powrót nauczania religii do domów katechetycznych i kościołów w niczym jej nie zaszkodzi. Może nawet pomoże. Ale wyznawcy, w takiej formie wyrażający swoje zdanie … odstręczają mocno.

      3
      2
      Odpowiedz
  19. No proszę jak się JEGO świętojebliwość oburzyła.Ateista to nie prostak z ciemnogrodu,tak jak większość katoli.A co żal dupe ściska że ktoś ma inne poglądy,i trzeba go od razu wyzywać od pojebów.Inkwizycja już się skończyła,nie palimy czarownic itd na stosie..idz pokornie do kościoła daj na tace i nie obrażaj innych prostaku

    6
    2
    Odpowiedz
  20. Słuchajcie ateiści, pismo święte nazywa ,,głupimi z natury” ludzi, którzy nie odnajdują wiary w Jezusa Chrystusa. Jednak wasza zatwardziałość nie zna granic. Największym osiągnięciem szatana jest to, że wmówił ludziom, szczególnie takim jak wam ateiści, że nie istnieje. Bzdura! Nawet nie wiecie jak straszne jest piekło. Radzę wam jeszcze raz przemyśleć swój światopogląd, bo możecie się po śmierci bardzo zdziwić. A nazywanie chrześcijan ‚ciemnogrodem i moherami’, a księży ‚pedofilami i klechami’ jest po prostu chamstwem bijącym od was niewierzący. Oczywiście mały odsetek księży nie nadaje się do kapłaństwa, ale większość to normalni ludzie, a nie pedofile. Rozumiecie? Nie wszyscy księża to pedofile. To już do was bardziej pasuje określenie ciemnogród. Niestety, hipokryta Palikot wyprał mózgi młodzieży przed kilkoma laty i zdemoralizował społeczeństwo. A dowodów na istnienie Boga jest dużo, choćby np. Talmud (żydowskie pismo, co prawda pisze brzydko o Jezusie, ale wiemy jaki stosunek do Niego mieli Żydzi), Józef Flawiusz i jego książka, albo List do Cesarza Trajana. Są też cuda, uzdrowienia, objawienia i wiele innych dowodów. Ale jak ktoś chce być nieoświeconym ateistą – katolikofobem to proszę bardzo – droga do przepaści wolna. Oczywiście na szacunek zasługują ci ateiści, którzy mają gdzieś krytykę kościoła i wiary chrześcijańskiej i nie demoralizują społeczeństwa.

    0
    2
    Odpowiedz
  21. Kazdy znas kiedys kleknie I spusci glowe w pokorze…Kazdy a ten co tego nie zrobi to sie przekona co to cierpienie.Bog jest jeden czy to sie komus podoba czy nie JEDEN I to on nad nami czuwa.Wiec nie chodzcie na religie do kosciala nie musicie…Ale zycie to nie bajka zwlaszcza przekonaja sie o tym te podrostki ktore krzycza najglosniej a tak naprawde gowno wiedza o zyciu…Wszystko przed nimi a chodzi o to zeby przezyc to zycie godnie I przekazac swoim dzieciom najlepsze wartosci bo to nasze dzieci sa nasza wizytowka…Amen

    0
    1
    Odpowiedz

Tunele

Banalny problem, ale jednak problem. Wkurwia mnie że jak spotykam super fajną dziewczynę, to już drugi raz już sie tak stało. Że ona musi mieć jebane tunele w uszach, zamiast normalnych kolczyków lub najlepiej gdyby nic wcale miała nie mieć… Nie chce nic psuć w znajomości, a jak już z nią będę w związku to też nie mam gwarancji że sie tego pozbędzie i że sie to zarośnie, ona ma chyba tunele 18mm jakoś tak sie to nazywa. Niezmiernie mnie to obrzydza i wkurza ta posrana moda. Niby druga dziewczyna jest taka podobna do mnie i zainteresowania te same itd, ale ja nie robię z siebie dziwoląga! Normalnie sie ubieram, jedynie mam długie włosy, ale też nie jestem durnym hipisem czy innym emo-dziwolągo-rurowcem, tylko normalnym facetem ćwiczący na siłce w długich włosach. Też mam opory co tworzenia związku z taką dziewczyną, tylko nie wiem czy warto rezygnować z takiej banalnej głupoty? No też ma jeden tatuaż na plecach ona… Śrut.

33
45
Pokaż komentarze (49)

Komentarze do "Tunele"

  1. Chuj ci w nos

    5
    9
    Odpowiedz
    1. Ona ci na pewno zrezygnuje… taa. Ty sprawdz czy między nogami nie ma niespodzianek i kto jej to badziewie zamontował..

      6
      1
      Odpowiedz
  2. Zrezygnuj, jak jej się podobają te wygłupy tunele (cóż za idiotyzm!), jak się tatuuje a tobie to przeszkadza, to później pewnie wyjdzie cała masa innych spraw gdzie się różnicie.
    Nie ma co zadowalać się półśrodkami w kwestiach damsko – męskich i wiązać się z kimś byle kogoś mieć. Miej szersze horyzonty, myślisz że nie trafi ci się już lepsza? Ludzie zazwyczaj wiążą się z kim popadnie, potem tkwią w dziwnych związkach, zmieniają całą furę partnerów, bo nie potrafią być sami, nie potrafią też właściwie wybierać. Biorą sobie kogoś kto się nawinie a potem się rozstają po roku, dwóch lub pięciu. Widziałem to na przykładzie niektórych moich znajomych…
    [prawicowiec]

    22
    2
    Odpowiedz
    1. Tu autor. Racje masz tez. No ale co do niej to wątpie bym jakąś lepszą znalazł. Bo takich to malo tylko nie wiem czym sie kieruje taka by takie gowna sobie robic? Jak ja znam to calkiem normalna i porzadna tyle ze ona ma tatuaze i te zajebane tunele.. Ta moda to syf szpecic swoje cialo takim czyms..

      2
      0
      Odpowiedz
      1. No to jak ją chcesz to „z dobrodziejstwem inwentarza”. Nie możesz potem mieć do niej pretensji bo „widziały gały co brały”. A poza tym – czy Ty słuchasz jak ktoś próbuje Ci narzucić np. czy masz mieć włosy długie czy krótkie? Chcesz być akceptowany taki, jaki jesteś. Spróbuj zaakceptować ją z jej pomysłami na wygląd. Myślę, że niedługo jej przejdzie. Ale mogę się mylić.

        3
        0
        Odpowiedz
        1. Tu autor, włosy to włosy, robisz z nimi co chcesz, kolczykami też, tunele zaś rozwalają ciało skrórę, te zafajdane pirsingi nagmierne też, przekuwanie języka brzuch ust itd, to co innego. Gdyby ona sie trzygła na krótko to nic mi do tego, bo może w kazdej chwili zapuścić

          2
          0
          Odpowiedz
        2. Przejdzie czy nie te dziury się nie zrosną. Ja nie nosiłam kolczyków zwykłych x czas, a dalej widać te „kropki” i po wysiłkach przejdzie kolczyk (miałam na weselu)

          2
          0
          Odpowiedz
  3. Tu Zakładowa Rozgłośnia Radiowo-Propagandowa Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Nadajemy najnowsze -tak przez ciemny lud, który wszystko kupi, oczekiwane- Ogłoszenia Meśpasterskie.

    1. Z radością zawiadamiamy, że nasza współpraca z Ministerstwem Obłędu Narodowego, oraz z rodzimym przemysłem zbrojeniowym, rozwija się. Oprócz klepania, wspomnianego w poprzednich Ogłoszeniach Meśpasterskich, prototypu śmigłowca „Karakan-1”, startujemy w przetargu na dostawę 500 mioteł średniego i dalekiego zasięgu przeznaczonych do lotów z planowanego kosmodromu na Łysej Górze. Z racji złej sławy brzozy musieliśmy pomyśleć nad innym gatunkiem drewna, ale to nie problem. Problem jest innego rodzaju: jak sprawić, żeby miotła latała. Próby, przeprowadzone w naszym Tajnym Ośrodku Badawczym w Sosnowcu pod Łodzią, nie przyniosły rezultatu. A raczej przyniosły, tylko, że opłakany. Posadzony, celem przetestowania prototypu, na miotle patałach, miał się biegiem rozpędzić ze skoczni narciarskiej, ale albo źle wyszedł z progu, albo miotła była za mało aerodynamiczna (wiatr miał idealny)… W każdym razie jak jebnął o ziemię, to aż Byczywąs w lektyce podskoczył.

    Zmarnować się nie zmarnuje, MON płaci odszkodowanie (póki jeszcze ma z czego), a w produkowane przez nas konserwy też jest co włożyć… Ale miotły nie latają. A latać muszą, zgodnie z wizją Antoniego daną mu przez kaczystowską bozię w jednym z seansów psychiatryczno-halucynogenno-spirytystycznych, w której Antoś widział hordy mioteł, lecące bladym świtem na Moskala, nad którymi unosiły się chmary dron bojowo-zwiadowczych ze słoików po kiszonych ogórkach (Taaak… Grzybki w tym roku obrodziły, a grzyby w przyszłym podobno bardzo wcześnie obrodzą…).

    Anyway, byliśmy z Byczywąsem w czarnej dupie, dopóki szef naszego Tajnego Ośrodka Badawczego -Dziadosław Palcófka- nie przypomniał sobie, że kiedyś czytał gdzieś o latających miotłach. Przypomnieć, że czytał, to sobie przypomniał… Ale nie przypomniał sobie, gdzie…

    Zaawansowane techniki przesłuchań i perswazji zastosowane przez nasze Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando poskutkowały i po półtorej godzinie randomowych uderzeń prądu, biczów wodnych oraz innych atrakcji, z jakich słyną nasze kazamaty, Palcófka w końcu przypomniał sobie stary komiks „Szkoła latania” wraz z zaklęciem: „Pole, las, woda, wieś, nadszedł czas, miotło nieś”.

    Na bezrybiu i rak ryba, posadziliśmy kolejną… hm… ofiarę (?) na miotle. Ale po rozpędzeniu się ze skoczni z wykrzyczanym po drodze zaklęciem, było to samo -też rąbnął o glebę (za to ładny telemark mu wyszedł…).

    Nieocenione „Muminki” dostarczyły jednak Panu waszemu, Mesiowi, materiałów źródłowych w postaci rzeczonego komiksu, uzyskanego metodami operacyjnymi od jednego z Allegrowiczów (który nie ma teraz czasu na literaturę, tym bardziej na handel nią, bo w oczekiwaniu w kolejce do dentysty z NFZ-tu, obsesyjnie liczy braki w uzębieniu). Analiza treści wykazała niezbicie, że do lotów miotły potrzebna jest odpowiednia „czarodziejska” maść o bliżej niesprecyzowanej recepturze.

    I wydawałoby się, że po wszystkiemu jest, ale Ministerstwo Obłędu Narodowego się tak łatwo nie poddaje… W wyniku żoliborskiej narady (jak zwykle: nocnej, przy obracaniu kota ogonem) Antoniego z prezesem, zadecydowano o wszczęciu na terenie Cebulandii ekshumacji. Oczywiście smoleńskie wykopki to wersja dla maluczkich. Tak naprawdę kohorty Macierewicza masowo wykopują znane z zapisków historycznych -sięgających jeszcze czasów przodków Mieszka I- czarownice, w nadziei, że znajdzie się receptura. Obecnie najbardziej poszukiwaną w tym nieszczęsnym kraju jest niejaka czarownica Jaga, żyjąca, diabli wiedzą kiedy, gdzieś na bagnach koło Mirmiłowa. Chodzą słuchy, że zdesperowany Antek organizuje seanse spirytystyczne celem wywołania ducha Janusza Christy, żeby ten mu wskazał lokalizację. Byczywąs ma przy okazji nadzieję zapytać o to, gdzie może znaleźć dającą krzepę czarodziejską fujarkę (No kto normalny, w dobie lotów na miotłach, wierzy w czarodziejskie fujarki… Choć z drugiej strony, nie taki kit się loszkom wciskało, by zaciągnąć je do barłogu…) Łamignata oraz jego „bacik”, który chce włączyć do kolekcji swoich ZOMO-wskich pałek. Pan wasz, Mesio, czarno to jednak widzi, lelum polelum…

    A póki co MON obłożył cenzurą rzeczony komiks. Do momentu uzyskania i przetestowania maści latania, jest ściśle tajny i ABW właśnie łazi po domach i rekwiruje. A za rozpowszechnianie tajemnicy państwowej (nie daj Borg wywiezienie komiksu za granicę Cebulandii) grozi czapa w trybie doraźnym, lub przymusowe stawianie się na karne mityngi słuchaczy jednego toruńskiego radyja (a po tym nic już nie jest takie samo…).

    2. Z radością zawiadamiamy koneserów, że jak donosi kierownik naszej wytwórni pornosów „Kazamat” -Apolonia (dawniej Tyberiusz) Dramat- w najbliższym czasie rozpoczną się zdjęcia do naszej najnowszej pornoprodukcji moralnego niepokoju zatytułowanej „Rok walenia” w reżyserii znanego gruzińskiego artysty Kałama Nawardze. Obecnie kompletowana jest obsada, chętni więc (z dodatkowymi pięcioma dyszkami do obowiązkowych trzech stówek wpisowego) stawią się w kolejce pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego.

    3. 6 grudnia, jak wiadomo, są mikołajki. Jak co roku, obowiązkowe dary dla Pana waszego, Mesia, robole złożą do skarpetek wiszących wzdłuż muru otaczającego nasz umiłowany zakład. Dowcipnisiom z roku poprzedniego, którzy nawkładali do skarpet zbuki, psie gówna owinięte w papierki po cukierkach oraz pchły w Kinder-niespodziankach Pan wasz przypomina o założonym w tym roku monitoringu. (Przy okazji dygresja autobiograficzna: Pana waszego Mikołaj od dzieciństwa omija. Bo po tym, jak mu sprawił prezent w ’83, to gdyby się tylko pokazał, nie byłoby co z chuja zbierać… I zrozumie to każdy, kogo los pokarał tzw. rodzeństwem. Tfu…)

    4. Uzależn… khem… znaczy… koneserów produkowanych przez nas „Luftwaffelków” w limitowanej edycji (na dopalaczach) oznaczonej logiem: „Belzebub Power” zawiadamiamy, że w najbliższym czasie na próżno będą poszukiwać ich w sklepach. Całą produkcję na pniu wykupuje partia rządząca na potrzeby własne oraz -w ramach programu „Wafelek+”- tumanionego elektoratu. Zastanawiamy się właśnie z Byczywąsem czy stawiać drugą linię do ich produkcji, czy może jednak się nie opłaca, bo to wszystko szybko pizdnie jak kaczor pod Smoleńskiem o glebę.

    That’s all, folks. Spocznij. Po dziękczynnym walnięciu czółkami w posadzkę, możecie powstać z klęczek, patałachy. I Pan wasz widzi was 13 XII na antykaczych protestach.

    A dzisiejsze Ogłoszenia Meśpasterskie czytała spikerka Zakładowej Rozgłośni Radiowo-Propagandowej naszego umiłowanego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, Roksana Prężna-Pałka.

    9
    17
    Odpowiedz
    1. Ja pierdole, chce ci sie takie dłuugie gówna pisać? Przeczytam potem, ale na kiblu.

      21
      2
      Odpowiedz
      1. Pan twój ma kaprys. 😛 /Mesio
        PS. PS-a nie będzie. Co by za długie nie było, of koz.

        0
        3
        Odpowiedz
      2. Na kiblu, bardzo dobry pomysł, popieram. Gdyby zachciało Ci się rzygać po przeczytaniu tego gówna (albo w trakcie czytania), co jest wielce prawdopodobne, wówczas wystarczy mała zamiana miejsc dupy z głową.

        5
        1
        Odpowiedz
    2. Weźmisz czarno kurę?

      4
      1
      Odpowiedz
      1. Ino ze sprzyngłem łod Żuka.

        0
        1
        Odpowiedz
    3. Mesio jesteś typowym przykładem grafomana. Poza tym, nie chce cie martwic, ale jezeli odczuwasz niepohamowany przymus pisania to zrób sobie rezonans bo to jest jeden z objawów guza mózgu. Nie życzę ci ani nikomu takiej masakry, ale jest to fakt. Charles Whitman (strzelec z austin w teksasie) mial wlasnie takie objawy. Widziałem o tym program na investigation discovery. Serio, zob sobie to badanie. Pozdr

      5
      0
      Odpowiedz
      1. „Poza tym, nie chce cie martwic, ale jezeli odczuwasz niepohamowany przymus pisania to zrób sobie rezonans bo to jest jeden z objawów guza mózgu.”

        Nie przejmuj się, patałachu. Pan twój od dziecka tak ma… 😉 /Mesio
        PS. No, jak Pan twój, Mesio, zacznie wygarniać ołowiem do patałachów na ulicach, to wtedy wiedz, że coś się dzieje…

        1
        1
        Odpowiedz
      2. Każdy kij ma dwa końce. On najpierw sobie zrobi rezonans a potem opisze to wszystko tutaj na chujni. Błeee.

        2
        0
        Odpowiedz
        1. „Każdy kij ma dwa końce. On najpierw sobie zrobi rezonans a potem opisze to wszystko tutaj na chujni. Błeee.”

          Dla ciebie będzie jeszcze lepsza atrakcja, patałachu: Pan twój, Mesio, każe umyślnym dowlec cię do naszych kazamatów, gdzie w celi będziesz miał puszczane do obrzydzenia nagranie z kolonoskopii Jego (wraz ze stosownym komentarzem audio of koz). 😛 /Mesio

          PS. Tak, na twoim miejscu Pan twój też by nie czekał z powieszeniem się, zanim Jego umyślni zastukają ci łomem w drzwi…

          1
          1
          Odpowiedz
    4. Ja jebię kto ci to będzie czytał grafomanie…

      2
      1
      Odpowiedz
  4. Lewacka moda spedaliła chłopaków i zrobiła z dziewczyn babochłopy.

    9
    5
    Odpowiedz
  5. Olej ciepłym moczem. Ja też nie trawię tego gówna jak większość ludzi. Niektórzy mają ostro nasrane w głowach żeby sobie robić taką krzywdę na całe życie. Gdzie taka dziewczyna w przyszłości znajdzie jakąś sensowną robotę z tunelami w uszach i kolczykami w mordzie? W żadnej pracy na widoku gdzie kobiety najbardziej się nadają bo machną cycem albo zatrzepoczą rzęsą i klient się ślini nikt jej nie zatrudni przez to gówno i będzie zapierdalać w macu, a potem tam gdzie jej mordy nikt nie będzie widział. Jak sobie pomyślę jak taka osoba będzie wyglądać po 40tce i na starość to mnie odrzuca. Już nie wspomnę o tym, że od niektórych jebie gnijącym truchłem aż człowieka na wymioty zbiera ponieważ nie dbają i nie czyszczą tych dziur przez co wdaje się zakażenie i powstaje niewyobrażalny fetor, ot taka logika wsadzi sobie plastikowy krążek w ucho co by się wyróżnić teraz, a przyszłość jebać bo YOLO. Ja ci radzę trzymaj się z dala od takich ludzi bo mają coś popierdolone w mózgu.

    18
    2
    Odpowiedz
  6. Święta prawda, poza tym to nie jest ‚tylko’ deformacja swojego ciała. Zdziwiłbyś się jakie to filozofie dzikie stoją nieraz za tymi odpałami ;/

    5
    1
    Odpowiedz
  7. A skąd jesteś? 😀

    0
    1
    Odpowiedz
    1. A co? Szukasz kogoś?

      0
      1
      Odpowiedz
      1. To zależy 😀

        0
        1
        Odpowiedz
        1. powiedz z jakiego województwa kolesia szukasz, to może odpowiem 😀

          0
          1
          Odpowiedz
  8. Ale jesteś głupi, ja pierdolę.

    3
    12
    Odpowiedz
  9. Osobiście uważam że kobiety z tatuażami, dziwnymi kolczykami i fryzurami są zwyczajnie aseksualne, ale może tylko ja jestem taki staromodny? Może pora wskoczyć w rurki, zapuścić brodę i ogolić się na hitlerjugend?

    16
    1
    Odpowiedz
    1. Jakiś fajny tatuaż jest ok. Gorzej jak laska zaczyna wyglądać jak ostatnia strona w zeszycie od religii czy innej historii.

      4
      1
      Odpowiedz
      1. Jest i pierwsza popisana bez składu i ładu 😀

        0
        0
        Odpowiedz
  10. Pamiętaj, że na końcu tunelu jest światełko.

    5
    1
    Odpowiedz
  11. Gdybyś był Mesiem patałachu tak jak ja, miałbyś w dupie tunel…

    7
    3
    Odpowiedz
    1. …pasujący do nahajki Byczywąsa.

      7
      0
      Odpowiedz
    2. Wolę nie myśleć, co nim jeździ. Ups. Właśnie pomyślałem.

      3
      1
      Odpowiedz
  12. SIE MA NO. Powiem tak – nie rezygnuj pochopnie. Jak panna Ci się podoba, to dymaj ile wlezie, takie wytatuowane są wyluzowane w łóżku. Uwierz mi, lepsza taka niż matka-Polka-katoliczka, co da Ci tylko po ślubie po ciemku pod kołdrą. Niby 21 wiek, a nadal są takie. A w międzyczasie lepiej się poznacie, jak wyjdą na wierzch inne syfy, to NARA!

    8
    7
    Odpowiedz
    1. „jak wyjdą na wierzch inne syfy”

      He, he, patałachu… Syfy (różnego rodzaju) to mu wyjdą dzięki temu jej „wyluzowaniu”. Jeszcze nie nadąży do konowała latać boleśnie sikając. /Mesio
      PS. PS-a nie mamy na stanie… Może być PMS? 😉

      7
      2
      Odpowiedz
    2. To tez większe ryzyko złapania wenery 🙂 należy o tym pamietac

      6
      0
      Odpowiedz
      1. Co za jebany ciemnogród. O gumkach żeśta słyszeli? Czy nie stosujecie, bo ksiąmdz proboszcz nie kazali?

        1
        5
        Odpowiedz
        1. A myślisz, frajerze, że guma cię uchroni przed wszystkim? Minetę na ten przykład też loszce w gumie strzelisz?

          3
          0
          Odpowiedz
        2. Nie każdy lubi tramwajem przez Warszawę.

          0
          0
          Odpowiedz
    3. „Jak panna Ci się podoba, to dymaj ile wlezie, takie wytatuowane są wyluzowane w łóżku.”

      Jak ma iść na kompromisy co do wyglądu lasek to na dłuższą metę to się źle skończy.

      2
      0
      Odpowiedz
  13. Moja miała kutasa też przejebane

    6
    0
    Odpowiedz
  14. Takie dziewczyny są dzikie w łóżku i super zboczone,zrobią wszystko dla ciebie .Osobiście uważam że to skarb, dlatego lubię małe dziwactwa typu kolczyk w nosie, języku, cipuni, poliku… Ech ile ja bym dał żeby taka poznać…

    0
    5
    Odpowiedz
  15. „Jakby głupota umiała latać, to cały kraj unosił by się nad ziemią” – mawiają, bucu. Widocznie na takie dziwactwa zasłużyłeś spotykając je w swym marnym, ale jednak, życiu. Problem ten można szybko zażegnać, jest jednak 50% szans, że owe dziewczę zostanie uszolotem i zacznie latać tudzież twardziej stąpać po ziemi niż zwykle, ale czego nie robi się dla miłości… więc, weź ze sobą jakieś szczypce i to najlepiej ogrodowe, umów się z nią i zaproponuj, że albo zostanie z tobą i usunie kolczyki (co do zaGOJenia to już inna sprawa) albo pociągniesz jej uszy za szczypce i sam się nich pozbędziesz, w imię miłości, rzecz jasna. Tak, tak będzie najlepiej, a jeśli mój pomysł ci się nie podoba no to cóż poradzić, takie życie, szukaj dalej, może następnym razem natkniesz się na ”dziewczynę” z niespodzianką w kroczu. AMEN +++ AMEN AMEN ALLELUJA AMEN +++ AMEN +++++ ALLELUJA ++ AMEN ++ AMEN + AMEN ALLELUJA AMEN ++++

    1
    0
    Odpowiedz
  16. Co wy kurwa macie z tymi długimi włosami. Mam długie włosy, bo ona ma długie włosy, bo kurwa nie mam długich włosów. Jakiś kompleks czy ki chuj? Ktoś kto ma długie włosy ma być kurwa lepszy/gorszy? Masz długie baty, to je noś i moszuj na koncertach, a nie rozczulaj się jak jakaś baba.

    1
    0
    Odpowiedz
  17. Nie rozumiem twojej chujni. Skoro nie podobają ci się jej tunele, to nie brnij w to dalej. Po chuj ci ten związek skoro nie potrafisz zaakceptować tak banalnych rzeczy jak tatuaż na plecach, czy tunele w uszach. Co będzie potem, rozwód, bo Noe zgadzacie się co do imienia dla waszego gowniaka?

    4
    0
    Odpowiedz
  18. Z jednej strony masz rację ale z drugiej popełniasz pewny błąd, pozwolę że go napiszę
    Otóż gdy przychodzisz na świat to potem jesteś ochrzczony a co za tym też idzie trafiasz to tamtejszych ksiąg parafialnych i nie możesz zdecydować o dalszym wyborze religii proste?

    1
    1
    Odpowiedz
  19. Kompletnym, bezużytecznym pierdoleniem jest według mnie wszelka filozofia starająca się odpowiedzieć na pytanie o sens życia, tak pojedyńczego człowieka, jak i ludzkości in toto. Ponieważ nasze istnienie nie ma ni chuja sensu. Ani znaczenia. Zanim rasa ludzka zdolna była zadać jakiekolwiek pytanie, zanim była w stanie zrobić cokolwiek poza pieprzeniem się jak zwierzęta, którymi teraz pogardza jako istotami poślednimi, pusty, zimny i ślepy wszechświat istniał grubo ponad 13 mld lat. Kręcił się bez myślnie, z czegoś w nicoś i z nicości w coś nie zdając sobie sprawy, że tak żałosne kreatury kiedyś w nim zaistnieją. Powstaliśmy przypadkiem i swoim ułomnym umysłem zadajemy pytania bez znaczenia. Bez znaczenia, ponieważ ten ślepy, bezmyślny chaos będzie trwał setki miliardów lat po tym, gdy wszelkie ślady człowieka dawno rozsypią się w pył. Jesteśmy jedynie chilowym wybrykiem jaki powstał w tym bezmyślnym chaosie i który niezauważalnie zniknie w bezmiarze wszechświata. Jesteśmy warci dokładnie tyle samo, co wydalane przez nas gówno i za niedługi (z perspektywy wszechświata) czas, atomy tworzące nasze ciała zmieszają się nie do odróżnienia z atomami naszego gówna. A w końcu i te atomy rozpadną się w czarnej pustce totalnej entropii. Będzie tylko pustka. Po chuj więc filozofować?

    0
    1
    Odpowiedz
  20. Rozumiem cie, też nie zaakceptuje tuneli i tatuaży u dziewczyny. To świadczy o głupocie. Oczywiście głupcy zaprzeczą. Swego czasu usłyszałem od byłej, że przez swój tatuaż wyraża siebie. A robiła wszystko co temu tatuażowi zaprzeczało, ale było minęło.

    1
    0
    Odpowiedz
  21. I słusznie robisz, tunele, piercing czy tatuaże to domena zwierząt podludzi

    1
    0
    Odpowiedz

Muzeum narodowe zamknięte na 7 lat

Kurwa! Pojechałem do Pragi, jednym z głównych punktów mojego zwiedzania (planowo przeznaczyłem sobie na to cały dzień) było zwiedzenie czeskiego muzeum narodowego, i co się kurwa okazało? Że, uwaga, zamknięto je na siedem, powtórzę SIEDEM lat, aby je zrekonstruować. Ja pierdolę, myślę se, no co do chuja, jak to 7 lat? Najwyższe budynek świata, w Katarze wybudowano i oddano do użytku szybciej, kurwa w tym czasie Niemcy potrafili odbudować całe miasto zniszczone podczas wojny, nawet taki stadion narodowy powstał szybciej, ba! polskie autostrady szybciej się buduje. Więc, myślę, nie wierzę, musi być w tym jakiś powód. Co się okazało? Że zamknięto je do 2018, by otworzyć je na równo okrągło, 200 setną rocznicę założenia tegoż muzeum. Bilet powrotny mam zarezerwowany na sobote, całe miasto już zwiedziłem, więc nie wiem co do chuja będę robił cały dzień. Wkurwiłem się.

32
13
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Muzeum narodowe zamknięte na 7 lat"

  1. No i co zrobiłeś?

    1
    0
    Odpowiedz
  2. Jesteś pewnie ze Suwałkòw.

    4
    1
    Odpowiedz
  3. Idź na tamtejsze kurwy

    5
    1
    Odpowiedz
  4. Idź może poruchać, przecież jesteś w stolicy seksu!

    6
    1
    Odpowiedz
  5. Po czesku teatr to Ceske Divadlo

    1
    0
    Odpowiedz
    1. Krzesło to sedadlo a kibel to sradlo. No i co?

      0
      0
      Odpowiedz
  6. W Pradze jest mnóstwo zarąbistych miejsc. Piękne miasto. Na pewno coś znajdziesz! Nawet takie głupie Zoo. Pójdź do zoo. To najlepsze zoo jakie widziałem w życiu. Jest niesamowite. Obok jest też gigantyczna pomarańczarnia, czy coś w tym guście i jakiś pałacyk Habsburgów chyba. Galerie, Hradczany, Most Karola, Podświetlana fontannaz muzycznymi przedstawieniami(nie wiem, czy działa w zimie), tego jest mnóstwo. Tam nie da się nudzić. Całe miasto to jedna gigantyczna atrakcja. Fajne metro, chociaż ceny biletów ustawione tak, żeby turyści sponsorowali komunikację (tygodniowy prawie tyle, co miesięczny).

    5
    0
    Odpowiedz
  7. Bo to jest czeski film.

    3
    1
    Odpowiedz
  8. Było pójść do łaźni piwnej.Albo do gospody U Kalicha

    0
    0
    Odpowiedz
  9. Zapal sobie, w czechach jest legalne.

    0
    0
    Odpowiedz

Przyziemny ojciec

Nie mowię ze mam źle czy cos, ale wkurwia mnie ojciec. Jest tak przyziemny i prosty ze czasami mnie śmiech bierze. On nie widzi innych aspektów życia oprócz jedzenia, pracy, ponarzekania troche i moze jakies tygodniowe wakacje w sierpniu na których wszyscy sie z nim męczymy bo wkurwia i psuje każdy wyjazd marudzeniem ze za ciepło za zimno a tu ktoś cos źle zrobił a tam nie bo mu sie nie chce. O górach czy jakiejś aktywności w ogóle nie ma mowy, gdzie on sie bedzie wspinał na jakies gory. Książki to chyba w życiu na oczy nie widział, o filmie dobrym tez można sobie pomarzyć. Najlepiej rambo albo jakies inne chujostwo typu terminator. Nalogowo ogląda tez te pierdolone kabarety które wlasnie sa dla takich ograniczonych umysłowo Januszy,ostatecznie zadowalają go nawet reklamy…Kiedyś zapytałam go jaki jest sens zycia..jebnął jakimś tekstem jak z opisu zdjęcia profilowego na facebooku, cos w stylu „by sie cieszyć tym co mamy i korzystać z zycia” no kurwa to sie moze do tego stosuj! Niech sobie taki bedzie(nie wiem co matka w nim widziała, bo kasy na pewno nie)tylko boje sie ze to wkoncu i na mnie przejdzie albo zauważyłam ze mój brat powoli tez tak odpierdala, ale wiadomo nie bedzie chłopak książek czytał bo to wstyd przeogromny. A najgorsze jest ze wszystkich tylko krytykuje i mowi ze jak on by to lepiej zrobił, tylko ze tego nie zrobi bo jest kurwa ograniczony wiec niech nie podcina innym skrzydeł. Do tego ma tak bardzo wyjebane w nas, ze czasem sie martwię co my byśmy kurwa zrobili bez mamy. To ona wszystko ogarnia,pamięta i załatwia bo ojciec przecież PRACUJE, cały dzien w robocie (chuj z tym ze ma własna firmę i moze sobie wstać o 9 poopierdalac sie troche i wkoncu pojechać cos zrobić)on nie bedzie sie zajmował takimi duperelami zeby cos posprzątać czy załatwić (na wywiadówki w szkole nie musze mówić kto chodzi) to my cały dzien nic nie robimy i nie mamy żadnych problemów, my powinnismy byc na każde jego zawołanie,bo to przecież głowa rodziny. Mama tez pracuje i robi to wszystko dla nas, a kurwa nie unosi sie jak ten panicz i jest z nami w kontaktach bardziej jak przyjaciółka, jestem bardzo wdzięczna za to ze ją mam i ze mój brat ma jakis lepszy autorytet, ale ojciec chyba tez powinien cos dobrego sobą reprezentować, nie mowię ze ma byc idealny, takich nie ma NO ALE KURWA SORY

34
21
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Przyziemny ojciec"

  1. Ale Rambo (I część) i Terminatora (cz.I i II) to ty kurwa szanuj!

    35
    2
    Odpowiedz
    1. doskonale Cie rozumiem,jak bym czytała o swoim ojcu wielki pan i władca on wie wszystko najlepiej brak słów.Dobrze że masz taką wspaniałą mamę/moja już nie żyje/

      5
      0
      Odpowiedz
    2. Dokładnie to samo pomyślałem, Rambo 1 i Terminator 1 i 2 to nie są płytkie filmy. Pozdro tam wyżej.

      0
      0
      Odpowiedz
  2. Wiem że to chujowe pocieszenie ale mogło być gorzej, ja mam dokładnie takiego samego ojca tylko że mój do tego wszystkiego jest alkoholikiem. A i ja moglem mieć gorzej, bo mój wujek oprócz tego co wymieniłaś Ty i ja jeszcze się znęcał nad rodziną, miał wyrok potem sądowy, widać ze narobił bagna duzo więcej niż mój stary. Pozdrawiam i nie zawracać sobie tym głowy, szukaj autorytetów gdzieś indziej

    6
    0
    Odpowiedz
  3. Ej pierwszy Terminator z 1984 roku to nie dziadostwo tylko klasyka kina science fiction/akcji, co lepsze Hawking mówi dzisiaj że maszyny mogą uzyskać samo świadomość,więc wcale nie takie znowu fiction jak się okazuje…

    6
    1
    Odpowiedz
  4. Wszyscy polscy ojcowie wychowani w PRL-u tacy są. Telewizorek (obojętnie co leci), meczyk (obojętnie kto gra), piwko (obojętnie jakie).

    14
    1
    Odpowiedz
    1. Ciekawe, jakim TY będziesz ojcem/matką? Tylko pamiętaj, że nie będzie już alibi w postaci „wychowany/na w PRL”.

      3
      -1
      Odpowiedz
  5. Ja pierdolę weź się dziewczyno pierdolnij w dekiel. Stary zarabia, utrzymuje was, ma własną firmę więc nie taki nieogar, zabiera was co roku na wakacje. O co Ci kurwa chodzi? Z tego co piszesz (a skoro narzekasz to byś o tym napisała gdyby tak było) nie chleje, nie napierdala was czy matki, nie robi patolni w domu. Ale nie kurwa, bo ma chodzić po górach chociaż nie lubi albo czytać książki jak woli film obejrzeć, albo chodzić na wywiadówki i słuchać pierdolenia.

    Na kilometr jebie że jesteś jakąś dziewczyną w wieku dojrzewania i jakiś antytatuśkowy bunt cię łapie, choć sama nie wiesz o co ci chodzi do końca.

    30
    6
    Odpowiedz
    1. Nie no na wywiadowkach to się miło spędza czas☺

      0
      0
      Odpowiedz
    2. Nie pisałam ze nie napierdala. Osobiście tez czasem wole obejrzeć film, chodziło mi raczej o brak JAKICHKOLWIEK zainteresowań. W młodości wiem ze boksował wiadomo amatorsko ale to chociaż cos! A teraz spadł jakby do poziomu własnie tatuśka z piwkiem i jeszcze sie wyżywa…

      0
      1
      Odpowiedz
  6. Masz ojca prostaka niestety, trudno. Pilnuj temat, zebys Ty tym nie przesiąkł i ciągle się rozwijaj, obyś nie powielił kopii.

    5
    12
    Odpowiedz
    1. Nie odróżniasz rodzaju żeńskiego od męskiego czy nie umiesz czytać, albo jeśli nawet umiesz czytać to nie rozumiesz tego co czytasz? Lepiej nie powielaj swoich kopii.

      2
      0
      Odpowiedz
  7. Mam dla ciebie 3 wiadomości; złą, dobrą i złą:
    1)Twój ojciec jest prostakiem i niestety jest to choroba nieuleczalna.
    2)Nie pójdziesz w jego ślady, ponieważ widzisz problem. Prostak problemu nie widzi.
    3)Jako osoba skłonna do refleksji, możesz nie być zadowolona z otaczającej cię rzeczywistości.

    9
    5
    Odpowiedz
  8. O ty moja boziu piękna i mądra, cóż za problem, co my z tym zrobimy…. zapytałem się i czekam na odpowiedź od niego bo on wszystko wie….

    0
    2
    Odpowiedz
  9. Że czytać książki to wstyd?

    0
    0
    Odpowiedz
    1. Nieee, komiksy czytać (?) to nie jest wstyd.

      1
      -1
      Odpowiedz
    2. Dla prostaka tak. Prostak jest od tego zeby tyrac, skasztanic sie, spac i tak w kolko. Jak dobrze, ze nie wszyscy są oczytani, bo by się piramida społeczna zawaliła.

      2
      1
      Odpowiedz
  10. Ogranicz kontakt z tym prostym chłopem i działaj swoje. Pamiętaj, że rozwój i inteligencja to bardzo ważne rzeczy – no i wszechstronność. A ojca jedynie traw – niestety, jego pokolenie to pokłosie komuny.

    2
    7
    Odpowiedz
  11. Mama też pracuje i robi to wszystko dla nas, a kurwa nie unosi sie …… Czy ty nazwałaś swoja mame k…ą???;-)

    2
    1
    Odpowiedz
    1. Nie w tym zdaniu „kurwa” to taki przecinek

      0
      0
      Odpowiedz
  12. Nauczcie Swoich rodziców jak powinni was wy popierdułki Zrobić a nie nazekacie na starych swych nunu

    5
    0
    Odpowiedz

Wyrzuty „sumienia”

Jakiś czas temu po małej domówce przyssała się do mnie dziewczyna mojego kumpla, znam się z nim parę dobrych lat, nie trzymamy się zbytnio razem, tak czy siak ja dość mocno pijany, mało co pamiętam, a jego dziewczyna mi język do buzi. On w porządku gość, ona taka jak widać, za lekka, niby do niczego więcej nie doszło, jednak chyba sama mu powiedziała. On teraz ma mnie za łajzę, nie wiem jak z nim rozmawiać, mam nadzieję że przemówię mu do rozsądku. A ona prawie lekkich obyczajów kurwa i nie dość że zawsze jestem w chuj lojalny wobec kumpli tak teraz wyszedłem na dno, niesamowity śrut. Z drugiej strony, ja nie jestem od pilnowania niczyjej panienki, jak wiesz że ci się puszcza albo choćby głaska z innym to olej ją od razu, bo stracisz wszystkich kumpli w mgnieniu oka!

40
8
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Wyrzuty „sumienia”"

  1. Tak łatwo dałeś się wylizać? Jesteś mężczyzną lekkich obyczajów

    30
    5
    Odpowiedz
    1. Ale to działo się tak szybko, był pijany, a ona była silna jak nosorożec, zrozumienia trochę miejcie :

      10
      2
      Odpowiedz
    2. Zaraz się dowiesz, że klucz, który pasuje do wszystkich zamków bla bla bla 😉

      10
      0
      Odpowiedz
  2. Jak będzie Ci zależało żeby się z gościem dogadać to znajdziesz sposób, żeby to zrobić. A jak nie to zostanie tak jak to widzisz obecnie. Twój wybór.

    0
    1
    Odpowiedz
  3. A weź przestań, kumpel pizda. Co klientka się z tobą przelizała a kumpel ma do ciebie pretensje, a z nią chodzi i się przytula? No daj spokój. Jedynie co to powinien się od ciebie dowiedzieć i koniec tematu. Ale teraz zniewieściałe chłopaki są, panny dają dupy na lewo i na prawo a oni się obrażają na tych co je ruchają.

    Kiedyś pamiętam jak do kumpla się przystawiała dziewczyna innego kumpla. Ten poszedł z nim pogadać że kilka razy go gdzieś łapała, głaskała, uśmieszki, teksty. I co? Tamten powiedział że jak się da ma ją wyjebać i dać mu znać. Ten ją bez probelmu wydupczył, ta cała w skowronkach, a ten po seksie wyciąga telefon i przy niej dzwoni do jej chłopaka i mówi „no wyruchałem ją, tak jak mówiłeś łatwo poszło, ale nic szczególnego, słabo się rucha”. Potem podał jej telefon żeby sobie posłuchała że jest kurwą i koniec z nimi. To są kumple, a nie taki pizdeusz jak ten twój ziomek.

    Co innego jak byś podrywał mu laskę, dążył do jakiejś akcji z nią, przelizania się, czy czegoś grubszego, a co innego jak ona sama ci na bata wskakuje jak najebany jesteś. Ja bym to olał ten cały świński duet.

    24
    2
    Odpowiedz
    1. Szacun typie, tak się powinno sprawy załatwiać jak piszesz!

      9
      1
      Odpowiedz
  4. Pato-romanse – tego typu chujni spodziewam się po każdej aktualizacji.

    12
    0
    Odpowiedz
  5. Przelizała, łajza – o żeszkurwajapierdole.

    0
    0
    Odpowiedz