Wkurwiają mnie motocykliści

Tak jak w tytule. Dlaczego się zapytacie?

Dlatego, że zapierdalają ponad 200 na godzinę przez miasto i jak rozbiją się o samochód, to mają tłumaczenie „Nieuwaga kierowcy samochodu”.
No pewnie, bo jaśnie debil łaskawie jedzie, więc samochody z drogi i jeszcze czerwony dywan rozłożyć, co nie!?
Kierowco patrz w lusterka, no tak, bo to kierowca musi non-stop uważać i się rozglądać, żeby jebany rajdowiec na swoim pierdolocie mógł swobodnie pruć jak wariat! Bo on nie musi na nic uważać, ani zwracać uwagi! A jeszcze bardziej podoba mi się inny ich argument – „Kierowcy też zapierdalają”. Aha, bo zobaczycie kierowcę, który zapierdala samochodem, to automatycznie daje wam prawo, żeby też zapierdalać, tak!? Jesteście już usprawiedliwieni?! Jeśli tak, to oznacza, że nie macie mózgów, tylko jesteście tak samo stuknięci jak ten dres co zapierdala samochodem.
Poza tym, miejskich rajdowców w samochodach widzę raz na jakiś czas, a motocyklisty, który by jechał z mózgiem nie widziałem ANI RAZU!! Wszyscy motocykliści zapierdalali zawsze jaki ich widziałem! No może poza Harleyowcami, bo oni jednak mają mózgi a jazda jest dla nich przyjemnością.
Ścigacze natomiast zawsze ponad 2 stówy na liczniku i jeszcze oczekiwanie, że wszyscy będą na nich uważać, a oni są zwolnieni z wszelkiego rozsądku! Bo jak się z czymś zderzy to wina każdego, tylko nie jego. Myślenie typowego Janusza…

49
12
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Wkurwiają mnie motocykliści"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rozsuń sie biedacki samochodzie ha tfu

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Cóż, szkoda że wrzuciłeś wszystkich motocyklistów do jednego wora. Jestem jednym z nich. Raz w życiu jechałem szybciej niż 200kmh ale to było na niemieckiej autobahnie i przez krótką chwilę. W jednym ci przyznam rację, jeżdżąc po Polsce nie widziałem normalnie jeżdżącego motocyklem Polaka (mieszkam poza PL).

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Kupię tylne lampy do syreny bosto

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Właśnie droga to droga a nie dziki zachód jebana mać, jakieś subkultury motorowe co zapierdalają i mają w dupie innych, jeszcze te wpisy motocykl pasja, ok może i pasja ale jak zapierdalają i narażają innych to nie ma co żałować, ciekawe ilu by żyło jeżdżąc przepisowo…..?

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Pełna zgoda. Motocyklistów określam jako „motozjeby”.
    To taki gorszy rodzaj dresiarza. Nie szanują innych, ani pieszych, ani zmotoryzowanych. Mają jakieś kompleksy i leczą je rkiem silników. Nazywają to „pasją”. Ale to po prostu motozjeby.

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Się kurwa nie zesraj, przeszkadza ci dźwięk to zatyczki, tfu

      0

      0
      Odpowiedz
      1. ty nie tfuj tak, bo to nieładnie tak pluć na bliźniego… pewnie ten koment o biedackim samochodzie tez twój. Z dupy wzięty zresztą… Dobrze, że w konfrontacji jakimkolwiek biedackim samochodem zostają po was tylko śrubki… huj w dupsko debilom na drodze obojętnie czym jezdzą…

        0

        0
        Odpowiedz
    2. A tu powyżej mamy przykład kretyna

      0

      0
      Odpowiedz
  7. To jeszcze chuj, na dodatek każdy jebany motocyklista wpierdalający się pomiędzy samochody zamiast jechać swoim pasem powinien zostać wydymany przez transwestyte + 1000zł mandatu. Albo właściwie po przemyśleniu tylko mandat. Jeszcze skurwielowi dobrze robić…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Tylko szkoda iż w prawie jest napisane że można przejeżdżać pomiędzy autami motorem : art. 23 ust. 1 pkt 1) i 2) p.r.d. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wymijaniu lub omijaniu zachować bezpieczny odstęp od wymijanego pojazdu lub uczestnika ruchu.

      0

      0
      Odpowiedz
  8. I bardzo dobrze. Wielu chorych ludzi czeka na narządy.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Nie myl motocyklisty z użytkownikiem motocykla (tak z reguły ci w adidasach i koszulkach).

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze napisane. Polac temu Panu

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Tak. I te pojebane naklejki żeby uważać bo motocykle są wszędzie. A jebac ich niech nie zapierdalają 200km/h to będzie bezpieczniej.

    2

    0
    Odpowiedz

Wkurwiona dzieciarnia

Ta chujnia dotyczy podstawówkowych i licealnych gówniarzach zasyfiających tę stronę wpisami typu „Wkurwia mnie szkoła”, „Nie lubię matmy”, „Chujnia, bo nie lubię się uczuć”.
Co wy niedojebane szczyle możecie wiedzieć o problemach, jeśli dla Was największym problemem są jakieś spiny z nauczycielami. Wiadomo, ogarnięci nauczyciele/nauczycielki to może ułamek procenta, bo większość to niedowartościowane pseudointeligentne głupie śmieci, nieraz również z wybujałym mniemaniem o sobie. Zgadza się, że takie chwasty czerpią nieraz satysfakcję z poczucia władzy, ale takich ludzi się eliminuje, wysyłając np. nagranie do kuratorium. A Wy żałosne niedojrzałe cioty, zamiast coś zrobić w tym kierunku, wylewacie na potęgę żale na Chujnię. Beka z Was tłumoki!
Pójdziecie na studia, zaczniecie klepać biedę, dziewczyna zacznie Was zdradzać na boku, pracodawca będzie Was gnoił, rodzice zaczną chorować, to zrozumiecie co to znaczy mieć problemy wy głupie bachory.

Poza tym, jak możecie kurwa na lekcjach matematyki, fizyki czy chemii stwierdzać, że „Po co mi to! Przecież nigdy mi się to nie przyda!” Co za paranoja, naprawdę uważacie, że ta wiedza jest bezużyteczna? Nawet jeśli nie będziesz projektował elektrowni jądrowych, luksusowych samochodów czy statków kosmicznych, to może warto się uczyć Z CZYSTEJ LUDZKIEJ CIEKAWOŚCI ŚWIATA?!
Ale idiocie faktycznie wiedza się nie przyda…

Najlepiej siedzieć na Facebooku, z którego zrobiliście sobie przestrzeń do wzajemnego lizania sobie dupy i rywalizacji o to kto ma więcej lajków i jest większą gwiazdą, co nie? Zamiast się uczyć i poszerzać horyzonty, budować intelekt.

Wypierdalajcie ze swoim spamem, bo poziom tej strony spada z dnia na dzień.

72
22
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wkurwiona dzieciarnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I pisze to smiec ktoremu baba sie puscila bo pewnie z ciebie cipa i nie umie upilnowac studiujesz jakies gowno bez perspektyw z ktorego nie ma kasy a nawet jak by byla to jestes za wielkim kurwa leniem i debilem bo nie masz kasy xD
    Ciekawe jaki ty byles kutasie skoro tyle w tobie jadu i juz zaczynasz pierdolic jak typowy polaczek hurr durr zla mlodziez do roboty kurwo to bedziesz mial pieniadze smieciu a mlodzi niech sie udzielaja bo ich problemy moze z perspektywy czasu sa smieszne ale w tej chwili sa powazne
    Takze mlodzi uszy do gory a tobie autorze tego wysrywu z bolacej polackiej dupy soczysty chuj w zeby

    2

    2
    Odpowiedz
  3. Ale tak wygląda świat zrozum to, bo tego nie zmienisz. Muszą być ludzie do czyszczenia kibli, zamiatania ulic i tacy do badań kosmosu. Nie może być nagle tak że wszyscy wiedzą wszystko i będą tylko robić to, co tej wiedzy wymaga.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Typie nie każdego takie rzeczy ciekawią, a każdego zmuszają do uczenia się tego. Z tą ciekawością świata to dojebałeś.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Ostro pojechałeś, ale masz 100% racji. Ale zaraz wpierdoli się tu jakiś przedstawiciel młodego pokolenia i napisze, że teraz nie jest PRL, że Świat się zmienił i on wie wszystko lepiej niż jakiś stary dziad, który nie ma konta na pejsbuku. Chuj im w dupę.

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Napisałeś, że trzeba być ciekawym świata, trzeba się uczyć. Jak tu można być ciekawym, jak system nauki jest w Polsce i tak całkiem spierdolony. Chyba nigdy nie doświadczyłeś tego w szkole. Napisałeś też, że nikt nie doświadczył biedy po studiach, zdrady itp. Dziwne, że dalej stoisz za szkołą, która Ci wszystko daje, nie niszczy Ci kręgosłupa (może nie sama w sobie), za to niektórym może też zniszczyć psychikę, co za wspaniała szkoła. Psychikę dlatego, że większość nauczycieli nie potrafi obchodzić się z dziećmi, może lekko rekompensatę otrzymujemy za to wszystko w postaci „wiedzy”, którą zdobywamy i która działa na zasadzie – wkuj, zdaj, zapomnij. Każdy ma swoje problemy, dopasowane do charakterystyki danej osoby. Dla Ciebie czyjeś problemy mogą być niczym, a dla nich czymś ogromnym. Wiadomo, że dziecko chodzące do podstawówki nie będzie się martwiło, czy po szkole średniej czy jakiejś tam będzie miało co jeść. Po części się z Tobą zgodzę jeśli chodzi o Facebooka, który mnie doszczętnie wkurwił i doszło do tego, że przestałem z niego korzystać, jeśli mogę nazwać to korzystaniem.
    Myślę, że kilka zmian w społeczeństwie Polaków zmieniłoby podejście do różnych spraw, w końcu ludzie robią coś dla ludzi, ludzie żyją dla ludzi i wszystko jest dla ludzi.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Ze wszystkim się zgadzam, poza tym uczeniem się w szkole z czystej ciekawości świata. Po pierwsze jak ktoś Cię do czegoś zmusza to się tego nie chce robić, po drugie wiedza w szkole jest podana w taki suchy i nudny sposób że po prostu nauka tego jest nużąca. Z czystej ciekawości świata to możesz sobie poczytać encyklopedię, blogi ludzi co się interesują daną tematyką lub książki. Ale jest jedno ale- poczytać, a nie się uczyć. Uczyć to się możesz jak już Cię coś zainteresuje i chcesz iść w tym kierunku, a nie kuć na blachę informacje których wiesz, że nie wykorzystasz i co więcej są dla Ciebie nużące.

    2

    1
    Odpowiedz
  8. DAWAJ NA RING DZIADKU! >:(

    3

    1
    Odpowiedz
  9. Jakby szkoła była 4 dni w tygodniu po 6 godzin bez wfów, jakichś przedsiębiorczości, religii (z bólem muszę to stwierdzić jako katolik i przeciwnik antyklerykalizmu), czy literatury, to dzieciaki byłyby szczęśliwsze. Szczerze, jakbym był gimbusem, to wolałbym oglądać pranki na tiktoku, niż przymusowo grać w gałę, bo włefista każe.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. pewnie większość was to dzieciarni i gimbusy bez mózgu.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Pierdolenie „to mi się nie przyda” przypomina pierdolenie Grety „do autobusów wszyscy” albo na koń… Chociaż w jej przypadku może by jej dobrze zrobiło…

    0

    0
    Odpowiedz

Bezmózgi i LoL

Mimo, że mamy 2020 rok, to cały czas są osoby (często młode) grające nocki w grę dla 30-letnich piwniczaków, znaną jako League of Legends. Serio – jak można grać w to bezmyślne gówno, gdzie tylko biegasz po mapie jak debil, walisz 1 strzała na wroga i uciekasz, aż się za tobą kurzy.
Nie muszę nadmieniać, że niemalże cała społeczność „ligi” to toksyczne gówna, plujące jadem na wszystko i wszystkich.
Warto też dodać, że większość skinów do LoLa to pay-to-win (płać, by wygrać) i ze zwykłymi, startowymi przedmiotami to chuja zdziałasz…

Szczerze już wolałbym grać w Fortnite, który też dla mnie jest gniotem – ja lubię grać w przygodowe gry (takie jak Assassin’s Creed), bo przynajmniej jest tam o wiele ciekawiej + jak ktoś cię wkurwia to możesz go wyciszyć, a w lolu to na czacie widzisz delikwenta cały czas. Grafika oczojebna, ale idzie wytrzymać niż te piski niektórych postaci z lola.

TFU!

35
23
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Bezmózgi i LoL"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To chyba nie o tej samej grze myslimy. Mam 35 lat, gram w LoLa i zaden z Twoich zarzutow nie jest prawdziwy.

    6

    19
    Odpowiedz
    1. masz 35 lat a mama skarpetki twoje pierze itd,itp?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Ass Creed to nie gra przygodowa sensu stricte, bardziej gra akcji TPP.

      1

      0
      Odpowiedz
    3. Spierdalaj piwniczaku

      0

      1
      Odpowiedz
    4. I pewnie masz bebzun do kolan i tłuste włosy
      Weź spierdalaj!

      0

      1
      Odpowiedz
    5. I pewnie gnijesz w piwnicy u rodziców?
      Takich jak ty to pewnie Mesio nawet za bramę ŁWF nie wpuszcza…

      0

      1
      Odpowiedz
  3. A mnie wkurwiaja ludzie ktorzy lubia jesc placki, bo ja to lubie schabowe… Troche tolerancji dla innych.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Przestan zryc te pierdolone pirogi…….przesstan ty bucu.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Masz rację, LoL to gówno. Tylko Metin!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  5. LoL, Dota i Fortnite to gówno.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Tylko LoL i Dota to ścierwa do utylizacji!
      Fortnite nawet ładny graficznie…

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Generalnie, z perspektywy człowieka, który już trochę po tej planecie stąpa, polecam nie interesować się życiem innych. Nie zastanawiać się czy i w co grają po nocach, czy ma to sens, czy jest zj*bane. Co piją, gdzie pracują, jak mieszkają. To ich życie. Może je sobie marnują, a może im się to podoba. Polecam skupić się raczej na sobie i na własnym rozwoju. Szkoda tracić czas na sprawy, na które i tak nie ma się wpływu, a już szczególnie na te, które bezpośrednio nas nie dotyczą.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Nareszcie ktoś inteligentny zjechał tą „grę”. Dla mnie to też wylęgania przegrywów i innych piwniczaków.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Lol nie jest pay to win

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A nie możemy po prostu się zjednoczyć i grać w Minecraft?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Albo Robloxa?

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Jak skin może być pay to win?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Chociażby Blitzcrank…

      0

      0
      Odpowiedz
  11. To wyżej miało być odpowiedzią do komentarza #1

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Fortnite lepszy od lola?! Ty normalny jesteś?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Oho, piwniczaka rozbolała jego tłusta dupa 😀

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Nie umiesz grać, jesteś noobem, spoko, ale czemu od razu zabierać radość innym? Może nie masz skilla, podzielnej uwagi, nie jest to Twoja mocna strona? Od razu tych co ogarniają od przeróżnych?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Potwierdzam, pewnie nie masz skilla
      (ja też niezbyt mam ale NIE WYWALAM Z CZYMŚ TAKIM)

      0

      0
      Odpowiedz
  14. Pamiętaj!
    Skórka musi zejść z ogórka – wtedy następuje błogie uczucie, które pozwoli Ci zapomnieć o Twoich bolączkach.

    0

    0
    Odpowiedz

Młody wariat na drodze

Przepraszam, ale musiałem tą chujnię napisać publicznie z wrażenia, jakby coś… Taki jeden młody gościu (co prawda młodszy ode mnie raptem 2 lata, więc wiecie, no ale nie o to chodzi dokładnie), chwali się na instagramie w relacji, że jechał 190 na godzinę tak mocno, że pogruchotał sobie swój samochodzik no i… złamał nóżeczkę 😛 bleee i do szpitala. Tak sobie myślę, chłopie ledwo co nauczyłeś się jeździć i już wyprawiasz takie rzeczy, ciesz się, że z życiem uszedłeś, że nie obudziłeś się bez ręki i nogi na szpitalnym oddziale… ale najbardziej mnie zadziwia czym ty się właściwie chłopczyku chwalisz? Że mało co nie umarłeś, że mało co komuś nie rozwaliłeś auta przy okazji? (na autostradzie jechał oczywiście), czy tym, że twój biedny samochodzik się tak rozdupcył, że tatuś będzie ci musiał kupić nowe autko? No kurwa, czym się chwalić, ja pierdole ludzie ogarnijcie się czasami. Nie wiem czy zdajecie sobie przy okazji sprawę, wstawiając takie rzeczy do internetu, że przepływ informacji jest nieraz szybszy niż wam się wydaje… w zasadzie wszystko jest cwańsze od was niż wam się wydaje… Pozdro 😛

28
3

Światła dzienne

Dzień dobry.
Chciałem się podzielić swoją opinią na temat jazdy na światłach dziennych.
Jeżdżą sobie lalunie w SUVach, elegancy panowie w aucie z kilkoma kółkami jako znaczek, model A468, widzi kawałek jezdni przed sobą, bo tyle oświetlaja ich ledy. Ale, że z tyłu ich nie widać to nawet do tych pustych głów nie dotrze. Mgła, deszcz, szarówka… to znakomite warunki do jazdy. Nie ma potrzeby włączania świateł mijania.
.
.
.
Tak, mam auto, które nie ma świateł do jazdy dziennej.
Tak, to auto ma kilkanaście lat.
Tak, możecie mówić, że zazdroszczę tej znakomitej funkcji podanej w temacie.

20
3
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Światła dzienne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Normalne auto z funkcją świateł dziennych ma opcję auto która sama włączy światła we mgle albo gdy się robi ciemno. Widocznie głąby celowo wyłączają z ‚auto’ na ‚0’

    0

    0
    Odpowiedz

Alkoholicy

Męczy mnie, że otaczają mnie podobno dorosłi i wykształceni ludzie, którzy ciągle piją alkohol i dodają bzdurę typu „napić się kulturalnie.” Prawda jest taka, że to zwyczajne ćpuny, które jeszcze domagają się wyjaśnień dlaczego inni nie są ćpunami. Wszędzie wódka, piwo i wino. Do tego, te pijackie „mądrości?” Szczerze to śmiech ogarnia jak facio około 40-ki – podobno odpowiedzialny ojciec – idzie pijany, a mONdry pod sam sufit. W głowie pusto, zero hobby, zero osiągnięć, z mordy jedzie na kilometr i prawi te swoje mądrości. Inny idiota, z kolei – zdziwiony, że policja go łapie, bo ma promile. Pracować nawet nie można, człowiek chce coś osiągnąć, to się musi tłumaczyć dlaczego na libacje nie chce iść. Porąbani ludzie. Mam nadzieje, że to w końcu się skończy, bo ile można patrzeć na te pijacko-narkomańskie mordy.

48
6
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Alkoholicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nadzieja matką głupich. Chcesz innego społeczeństwa, to się musisz wyprowadzić. Nic tu się nie zmieni. Alkoholizm to tylko jedno, a chamstwo, prostactwo, manipulacje, kombinatorstwo, obrabianie dupy jeden drugiemu, to kolejne z problemów w tym narodzie.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem krótko : debil z ciebie jakich malo
    Może dla jednych hobby to czytanie jebanych książek a dla innych ro po prostu picie …
    Co ci tak ciężko Zrozumieć ?
    Celowo napisałem „ci” z malej litery bo na wielka nie zaslugujesz.
    Dla mnie jesteś nikim – Elo

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Napisał alkoholik… picie nazwał hobby, ahahahah!

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Też kiedyś duzo pilem. To był nałóg. Ale teraz znalazłem sobie hobby i się w tym realizuje, a.mianowicie dużo wale konia.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Tak, „kulturalne picie” to piękny oksymoron. Kulturalnie najebany . Codziennie. Kulturalnie oznacza tu, że trzyma się na nogach i nie zawsze rzyga. Polacy mają uszkodzone geny przez gorzałę. Trudno to odkręcić.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Wypicie lampki wina lub szklanki rumu można chyba nazwać kulturalnym piciem? Wyobraź sobie, że nie każdy pije do porzygu. Przykro że nie mieści się to w twoim światopoglądzie, najwidoczniej obracasz się w chujowym środowisku.

      0

      0
      Odpowiedz

Na uwięzi

Moja chujnia jest krótka. Od lat jestem zakochany w lekko starszej ode mnie kobiecie. Inne mi się nie podobają. Nie wiem dlaczego, chociaż wiem, że to nienormalne. Ona, mimo że przez ten cały czas z nikim nie jest, nie chce się ze mną związać. Ale nie daje o sobie zapomnieć, ciągle utrzymując kontakt. Ja z powodu ciężkiej depresji nie umiem trwale powiedzieć jej spierdalaj (gdy spróbowałem przez kilka miesięcy, było ze mną bardzo, bardzo źle). Więc wszystko to widzę, ale nic nie potrafię zrobić. A mimo tego kontaktu z nią czuję się samotny i jest mi z tym coraz ciężej, tak jak dziś.

14
9
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Na uwięzi"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Na podstawie wszystkich powyższych danych oraz badań przeprowadzonych w kwietniu zeszłego roku na Juniwersiti of Stanfort należy stwierdzić, że istnieje u Pana spore prawdopodobieństwo wysokiego współczynnika tak zwanej „Cipy na oczach”. Zapraszam na codziennie konsultacje pod Chełmem w godzinach 13:30-14:45. Z wyrazami szacunku Psajhikal Master Of Dy Siemianowice Bliać-Kowalski

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ogarnij siebie zanim ją w to wciągniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Idź. Do lekarza bo sam nie dasz . to błędne koło trwające wieczność. Które tylko niszy i nic więcej

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Klasyczny dylemat z cyklu; to co mam to ochłapy niedające szczęścia, ale i tak nie mam nic lepszego. Kto tego nie zna. Nie martw się w końcu poziom twojego zmęczenia tą patową sytuacją przekroczy poziom marnej korzyści jaką ona daje i w sposób naturalny pierdolniesz to w kąt. Nie trzeba nikomu kazać spierdalać, trochę godności.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Musisz czym prędzej zerwać kontakt, bo nic z tego nie będzie. Nie wiem jednak, czy to coś nienormalnego, że podobają ci się starsze. A za depresją nieraz stoi demon depresji, więc jesteś do uwolnienia od demona. Znajdź sobie w sieci, kto się tym zajmuje, i dlaczego, oraz co to znaczy, „narodzić się na nowo”, ale nie jakieś tam katolickie zakłamane brednie. Prędzej protestanckie, acz i tutaj uważaj, bo i oni nie wszystko wiedzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mój obecny narzeczony „latał” za mną rok. Miałam ogromne obawy co do związku bojąc się, że znudzi mu się starsza kobieta (jest młodszy o 7 lat), albo że w późniejszym czasie nie zaiskrzy i będzie cierpiał. A nawet, że po czasie odejdzie do młodszej. Cegiełkę dołożyło to, iż z reguły trudno mi zaufać komukolwiek. Miałam mózg iście rozebany.
    . Ale postanowiłam zaryzykować i poszłam z nim na najlepszą randkę w życiu. Obecnie planujemy ślub Ona też może mieć obawy. Trzeba rozmawiać. A kiedy to nie pomoże, spróbować zakończyć relację dla własnego dobra, choć to bardzo, bardzo,BARDZO trudne naprawdę da się! Kiedy zerwałam kontakt z poprzednim partnerem z powodu nie rokującego związku (tym razem starszy o siedem lat, o ironio) myślałam, że zdechnę z rozpaczy. Byłam pewna, że umrę we śnie, pęknie mi serce czy coś. Tak się oczywiście nie stało i dziś jestem szczęśliwa, choć przyznaję, iż długo się leczyłam… Byłam sama przez cztery lata. Ale warto było dać sobie drugą szansę. Wierzę, że i Tobie się ułoży z nią lub bez niej Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. A obrabiasz mu pale z polykiem?

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Jest jedno wyjście, musisz dużo walić konia aż o niej zapomnisz. Zakochasz się w swoim koniu i bedziecie razem szczęśliwi. Ty i Twój koń

    2

    0
    Odpowiedz

Mój facet to dziecko

Mam 22 lata, mój facet jest ode mnie starszy bo ma 28 i już serio nie wiem co robić! Jesteśmy razem ponad pół roku, ale on jest strasznie nieogarnięty…Mieszka z rodzicami, ma tylko pracę dorywczą, z której nie może się utrzymać (to tylko 1/4 etatu, albo nawet i mniej)…nie ma prawo jazdy…a w zasadzie robi je od roku i pomimo moich próśb i zachęt nie potrafi się zapisać na egzamin…. studiował już 8 lat i zostało mu jeszcze 2… (jednolite – więc musi skończyć to) ale aktualnie ma rok przerwy. Nie wiem, co mam robić..Ja kończę studia, pracuję od 17r.ż. (słaba sytuacja w domu mnie do tego zmusiła), rozwijam się, chcę założyć rodzinę, ustatkować się. Naprawdę lubię tego gościa, mamy podobne charaktery itp. ale wkurwia mnie to wszystko XD. Bo on serio ma możliwość pójść do pracy, zrobić to prawko. Coś tam mu mówię, ale bardziej zachęcam go niż jakoś gnębie. Ale mówi, ze musi do tego „dojrzeć” żeby się zapisać na ten głupi egzamin…Ja wiem, że to inny człowiek i chce mu dać wolność, ale kurde ileż można. Ciągle o czymś gada, że coś będzie robić, a potem tego nie robi. Ma jakieś duże plany na przyszłość, chce to i chce tamto, ale totalnie nic nie robi w kierunku, żeby to osiągnąć. głupie gadanie. No. To mnie strasznie wkurwia. Dzięki za przeczytanie

42
12
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Mój facet to dziecko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zostaw pajaca. Jak chcesz cos wygrać z nim to próbuj, ale tacy ludzie do usrania sa uparci, bedzie dalej ciągnął ten syf do 35 roku zycia albo dłużej. Jak facet chce kobiete to musi zarabiac po proatu mniec jakies auto byle kakie chociaż

    4

    0
    Odpowiedz
    1. co myślała pizdo że będziesz miała faceta ,któremu będziesz rodzić bachory no chyba ci się coś pomyliło.
      ja na miejscu tego faceta bym taką babę zostawił w chuj,niech facet sobie pożyje jak chcę a nie będzie musiał wycierać im dupy no way!!!!!!

      0

      3
      Odpowiedz
  3. Po co się męczyć? Jak by cię kochał to by się starał, jeżeli nie dla siebie, to dla ciebie. Jeśli teraz masz takie problemu to później będzie tylko gorzej. Widzisz go jako odpowiedzialnego ojca? Nie? To się pożegnaj.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. A masz prawko?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Pomysł sobie, że będziesz musiała z kimś takim być do końca życia. 50 lat dzień w dzień. Przemysl to dobrze.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Zacznijmy od tego czy opierdalasz mu pałę

    6

    2
    Odpowiedz
  7. 28 lat i „musi dojrzec” do prawka XDDDD

    2

    0
    Odpowiedz
  8. W takim razie daj komuś innemu, na przykład mi. 🙂

    5

    0
    Odpowiedz
  9. Bo widocznie nienatarlaś go całego swą cipą

    6

    0
    Odpowiedz
  10. zostaw go,szkoda Twojego życia!

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Zrób mu loda będzie zgoda:-)

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Olej dziada, bo spierdolisz sobie życie. Jak nie dorósł to już nie dorośnie.

    4

    0
    Odpowiedz
  13. Weź go zostaw

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Daj sobie z nim spokój, młoda jesteś i znajdziesz kogoś lepszego, też miałam takiego przegrywa ale szybko go spuściłam, teraz mam normalnie myślącego faceta, niech inna go niańczy, chyba że chcesz ferdka kiepskiego mieć za męża

    5

    0
    Odpowiedz
  15. To dlatego, że je za mało błonnika.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. To dyzio marzyciel, znam takich paru, poczciwe dusze ale bezużyteczne zazwyczaj.. Zostaw go albo jak najszybciej albo nigdy bo zranisz zawsze mocno

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Polecam się na wymianę za tego patałacha 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Ale cieć. Goń to tałatajstwo. Chcesz mieć kule u nogi?

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Daj pizde komus innemu

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Jak go kochasz to ty zrób prawko i znajdź drugi etat.

    4

    0
    Odpowiedz
  21. Po pół roku i nawet nie udaje kogoś innego? To dziewczyno zapomnij! Będzie tylko gorzej!
    Będzie udawał, że nie wie gdzie ma śmieci wyrzucic, gdzie pracować, co ugotować itp. Sama będziesz będąc z nim – wiec taniej będzie jak go wypierdolisz ze swojego zycia. Ja w wieku 28 lat już byłam po rozwodzie a on jeszcze prawka nie ogarnął? A dowód osobisty on ma?

    2

    0
    Odpowiedz

Problem rodzi problem

Rodzina i znajomi spoza studiów są przekonani, że dobrze sobie radzę na studiach i w życiu. Czytając ten post już się domyślacie, że tak nie jest i macie 100% rację. Moje jedyne źródło dochodu to dorywcze prace za psie pieniądze, straciłem fajna koleżankę,zacząłem mieć problemy zdrowotne z kręgosłupem, dostałem nerwicy i uwaliłem rok studiów, na chwilę obecną zacząłem dostrzegać wartość fachu i doświadczenia zawodowego którego nie mam( miał bym jak bym zrobił kurs po szkole średniej, albo poszedł od razu do zawodówki), tylko byłem młodszy i uleglem presji rodziny, że muszę być wykształcony, patrząc z perspektywy zamiast robić już w zawodzie i wyszkolic jezyk(który też kuleje), boli mnie to wszystko dosłownie, chujnia i śrut, a żyć trza dalej i jakoś sobie radzić tylko zamiast z górki to ciągle pod górkę ehh

27
0
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Problem rodzi problem"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spokojnie kolego. Mam ten sam „problem”. Przebranżawianie się zaczyna już być czymś normalnym i będzie co raz częstszym zjawiskiem. Pomyśl, Ty myślisz w ten sposób i uważasz, że inni mają lepiej. A hydraulik myśli sobie „kurwa… umiem tylko to, a Ci po studiach to i w handlu robią, w logistyce, potrafią zarządzać grupą 50 osób. Szkoda, że na studia nie poszedłem.” Masz otwartą głowę, jesteś młody dasz radę. 3mam kciuuki, ja też przechodzę zmiany

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zacznij nosić rajstopy i walić konia

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Pewnie nosisz ochydne brodawczaki na ryju. A poza tym w następnym wcieleniu pójdziesz na fizola

    0

    0
    Odpowiedz

Dysfunkcje

Wkurwiają mnie te wszystkie dysleksje, dysgrafie, dysortografie, i inne dys-.

Kiedyś (tak zaczynam litanię w stylu „kurła, kiedyś to było…) za komuny ludzie musieli umieć liczyć i pisać, żeby skończyć podstawówkę. A teraz taki skończony głąb, który nie umie dodać 2 do 2 albo napisać poprawnie i wyraźnie jednego wyrazu może zdobyć wyższe wykształcenie. Dla mnie to nie są dysfunkcje, tylko zwykły analfabetyzm.
I kiedyś to tępiono, żeby się debilizm w społeczeństwie nie szerzył. Przykładowo:
– Pisałeś/-aś nieczytelnie?
– Robiłeś/-aś błędy ortograficzne?
– Nie potrafiłeś/-aś wykonać prostego matematycznego działania?
To widać musisz zostać jeszcze rok w tej samej klasie, żeby się kurwa nauczyć w końcu.
A teraz? Przyjdzie taki delikwent do psychologa, a on wystawi zaświadczenie, że jest dys”cośtam”. I potem chodzi taki analfabeta po tym łez padole i pierdoli jaki on zdolny i mądry. Co prawda nie umie napisać poprawnie/czytelnie jednego wyrazu, ale ma papierek i opinie psychologa, więc jego analfabetyzm jest usprawiedliwiony.
Mój ojciec zawsze mówi: „Za komuny nie było dyslektyków… Byli za to kretyni”. I tak właśnie powinno być.
Ale gdzie tam – lepiej ściągnać wzorce ze Stanów, bo to przecież taki fajny i nowoczesny kraj. Rzeczywiście, super naród – idiotów, grubasów i dziwek. To trzeba tępić, a nie przyjmować!

31
13
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Dysfunkcje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Pewnie od walenia gruchy sperma Ci mózg zalała. Mieszkam w Stanach zjebie i nie uwazam że to kraj idiotów. Popatrz na swój kraj a dokłądniej na PiS. jeszcze jakieś „ale”?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Cala Europa wie ze Polska to kraj idiotow od conajmniej 800 lat.nie ma nawet wzmianek w historii o tym kraju bezmozgow .polacy nadaja sie do studiow nad zespolem Dawna.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Tu też masz grubasów, idiotów i dziwki tylko populacja mniejsza

    3

    0
    Odpowiedz
  4. No sory ale mój kolega z Jaksy miał dysgrafie i czerwony pasek, jeden z najlepszych uczniów. Co ma dysgrafia do byciu debilem? Tak samo Dysleksja to nie jest tylko ortografia i nie umienie w matmę zjebie

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ale ból dupy masz, typie. Wyjmij kij z pizdy i idź leczyc swoją dysmózgie, śmieciu polacki…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. kurwa rzeczywiście ale twojej dysmózgi jakoś nie wytępili wracaj sobie do tego prlu boomerze poziom myślenia kółka gospodyń wiejskich.Ma jakąś dysfunkcje jest debilem oczywiście „wypierdalaj do auschwitz” jak powiedział słynny polski intelektualista Zbigniew Stonoga.

    0

    0
    Odpowiedz