Sex – uprawiać czy nie?

Kurcze nie wiem, uprawiać sex czy nie. Chyba jestem troszkę dziwna, gdyż mam chłopaka, on mnie bardzo kocha, ja nie jestem pewna. Kiedy z nim jestem wydaje mi się, że tak, ale jak go nie ma to mi przychodzą dziwne myśli na temat jego charakteru, wysławiania się, statusu materialnego i rożne takie. Boje się zajścia w ciążę, boję się brać tabletki, że później będę miała jakieś chore dzieci itd. Wiem że mówią ze teraz farmacja poszła do przodu i jest z tym lepiej, ale jednak się boję. Do tego nie wiem czy akurat z nim chcę. Poza tym zastanawiam się czy to nie popsuje relacji w naszym związku. Ah ciężkie to życie.
CIAO

24
70
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Sex – uprawiać czy nie?"

  1. ludzie to mają problemy. no ja nie wiem. na pewno jesteś dziewicą i stąd Twoje obawy.
    a tak swoją drogą ostatnio byłem z laską, dała mi i za parę dni zostawiła. czemu? zostałem wykorzystany? XD OmG

    0

    0
    Odpowiedz
  2. ale masz problem… daj dupy nie zastanawiaj się po co? w końcu nie na darmo bozia ci dała to coś tam w gaciach żeby leżało odłogiem jak pole na wsi… trza czasem zaorać, a aborcja zawsze jest w temacie… to nie ma co się bać

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Popuść chłopakowi niech użyje życia, a nie go trzymasz na ręcznym, w końcu przejebie inną i się z nim pożegnasz. NIE BĄDŹ ŚWIĘTA ! a jak nie chcesz tabletek łykać, daj mu gumę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kolejna nastka z problemami… poczytaj sobie troszkę literatury medycznej, przygotuj się na to, że żaden związek nie trwa wiecznie i na pewno się kiedyś skończy, szczególnie te parę pierwszych jest nieciekawych… no i nie oczekuj specjalnie zbyt dużo od 1 razu…
    Ogólna rada – daj, pobaw się ale z głową 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Daj mu dupy i chuj.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. idź za głosem cipki :D:D

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Status materialny w czołówce:)zajebiscie to o tobie swiadczy

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ja pierdole. chore dzieci? chyba ty

    0

    0
    Odpowiedz
  9. „Sex – uprawiać czy nie?” hahahaha jakie pytanie 😀 jak chcesz to co Ci szkodzi małe co nieco? 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Niby mam wszystko ale niby nic. Samotność

Nie wiem czy mi już za dobrze w życiu, że mi się w głowie popierdoliło i doszukuję się problemu, ale tak. Mam świetną rodzinę, mamy kasę, studiuje nad morzem, mieszkanko, dobre oceny, mam chłopaka, znajomi w mieszkaniu w szkole. Ale taka czuję się samotna :((( W każdym chłopaku z którym byłam wydaje mi się, że jest coś nie tak, ten jest mądry i kochany, kocha mnie najbardziej na świecie, dałby mi wszystko co tylko mi się podoba, a mi się wydaje, że jest po prostu wieśniakiem. Czasami przekręca wyrazy, ogólnie wydaje mi się, że ma trochę za mało kasy i to trochę niewygodne bo nie możemy nigdzie nawet jechać na wakacje, bo on będzie zarabiał. Ja niby te pieniądze mam. To znaczy moi rodzice maja bo ja jeszcze nie zarabiam. Ta samo ze znajomymi. Nie mam przyjaciół 🙁 Niby mnie każdy lubi, ale nie ma swojej paczki z którą jeżdżę w różne miejsca, chodzę na imprezy, nie wiem, z nikim nie mogę się zżyć, co ze mną jest nie tak?? Mi się wydaje, że jestem fajna, czasami nawet że idealna 🙂 booooooo i wiem jak każdy dzień będzie wyglądał, zawsze się podczepiam pod jakaś grupę żeby iść na imprezę, albo idę z moim chłopakiem ale to nie to samo, ja bym chciała czuć, że mnie ktoś lubi………. samotna się czuję bardzo………

40
81
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Niby mam wszystko ale niby nic. Samotność"

  1. masz racje, od dobrobytu Ci się we łbie popierdoliło. myślisz, że jesteś idealna? myśl tak dalej, a na pewno zjednasz sobie całe grono ludzi i wszyscy będą ciebie uwielbiać… acha, jeśli tobie przeszkadza, że chłopak ma mniej kasy od ciebie to… ja bym na jego miejscu cie zostawił.

    0

    0
    Odpowiedz
  2. na moje to ten post to beznadziejna prowokacja. nie można próżną, zapatrzoną w siebie laską.. Dzięki Bogu, że takie „wynaturzenia” nie zdarzają się zbyt często ;- )

    pozdro dla chujowiczów

    0

    0
    Odpowiedz
  3. chuja jesteś idealna, jakbyś była idealna to by Ci nie przeszkadzało, że chłopak nie ma kasy, po prostu lecisz na bogatych bo lubisz takie wygodne życie żeby chłop też miał bogatych rodziców i w ogóle wszystko wam sponsorowali, a jak koleś chce na siebie zarobić sam jak uczciwy człowiek to uważasz go za wieśniaka, Sama się wieśniaro weź do roboty na wakacje z chłopakiem, zróbcie coś razem, zobaczysz jak smakuje wspólne życie, a nie tylko jebanie w sobotę po południu

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie – w dupie się poprzewracało… zresztą to chyba ta sama laska co post wyżej… nas chujowiczów odrzuciłaś od siebie jedną wypowiedzią – nadal czujesz się taka idealna…
    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I Ty się dziwisz dziewczyno, że przyjaciół nie masz???? Jeśli każdego oceniasz po kasie to będziesz całe życie samotna… Bo wiesz o takie relacje to się trzeba wystarać i najpierw dać coś z siebie, z nieba nie spadają. Ja tam bym Cie na przyjaciółkę nie chciała…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. jeśli to nie jest jakaś jebana prowokacja to rzeczywiście przyznaję, iż jesteś człowieczem nad wyraz chujowym i żałosnym. Ja tam sam nie mam kasy i muszę zarabiać, więc wkurwia mnie nieznośnie czytanie takich pierdolonych bredni jak te Twoje wypociny powyżej. I tak Ci rodzice kiedyś umrą i zobaczysz jak smakuje prawdziwe życie. A ode mnie – wypierdalaj z chujni!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. zgadzam się z przedmówcą, jeśli życzysz sobie żeby koleś miał kasę to sobie takiego poderwij, a nie szukaj w przeciętnych ludziach. ja też kasy nie mam i dorabiam, a jak starzy Ci na wszystko dają, a jak ktoś poniżej napisał, umra, to życie Ci da tak w dupę, że się nie pozbierasz, nie patrzy się na ludzi przez pryzmat jego portfela!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. w dupie się po prostu przewróciło, masz kurwa kase to się ciesz że ją masz i nie pierdolo filozofii! kurwa polska to nie ameryka tutaj problem to brak kasy anie jakieś jebane przemyslenia średnio inteligentnej córeczki kasiastych rodziców. weź sie kurwa za robote

    0

    0
    Odpowiedz
  9. mnie ten post jedyne co, to rozśmieszył.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jak dla mnie to jestes prozna i tylko kasa jest wazna i stanowi o statusie i szc zesciu.. Wspolczuje

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowa sobota

Nie ma z kim pić, moto mi się zjebało, z reszta i tak deszcz napierdalał prawie cały dzień, więc pośmigałem tylko godzinkę. Teraz siedzę sam i obracam browary myśląc tylko o lepszym dniu, który może w końcu nadejdzie…

23
73
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Chujowa sobota"

  1. mam to samo.

    0

    0
    Odpowiedz
  2. popieram kijowa sobota…

    0

    0
    Odpowiedz

Mój miś

Dwa tygodnie temu była u mnie moja mała siostrzenica. Żeby miała się czym bawić, to wyciągnąłem jedyną zabawkę jaką miałem – mojego ulubionego misia z dzieciństwa. Błąd! Po dziesięciu minutach zabawy smarkula go rozpruła. Z rany szyjnej miś zaczął krwawić kruszącą się gąbką. Myślałem, że ją zabiję. 25 lat miś żył i nic mu nie było, a teraz kwadrans zabawy i okaleczony do końca życia. A na dodatek dziś jak go po dwóch tygodniach rekonwalescencyjnego leżenia na papecie chciałem odkurzyć, to wciągnąłem mu ssawką oko… Gdyby mógł krzyczeć, to krzyknąłby pewnie: „Ale chujnia!”

32
81
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Mój miś"

  1. Misia można zszyć 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  2. ach te współczesne bachory… nic tylko by rozpierdalały co stare… starych pewnie też by rozpruły gdyby nie to, że mają kasę na słodycze

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Pomścij miśka-rozpruj siostrę…żniwo kurwa będzie ostre!!!!!!!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chuj z misiem! Ile Ty masz lat żeby spuszczać się na takie banały?

    0

    0
    Odpowiedz

Hipermarket praca

co za chujnia! Obleciałem wszystkie hipermarkety, sklepy i budowy! NI CHUJA! Wszędzie mi mówili, że nieletnich nie przyjmują :/ To im powinno na nas zależeć, bo to oni mogliby płacić mniejsze składki ZUS itd…

19
48
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Hipermarket praca"

  1. Zawsze możesz się sprzedawać bogatym starszym panom…

    0

    0
    Odpowiedz

Królik

Jebany królik. Brat dał mi go na urodziny, a teraz lata całymi dniami po klatce i mnie wkurwia!

25
54
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Królik"

  1. wypuść królika, ulży ci i jemu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  2. no, wypuść tylko uważaj na kable itd. i później będziesz musiał zbierać bobki bo będzie bombardowanie z radości:)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. zrób gnoja w potrawce

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Potrawka z królika-ot i cała polityka…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. albo zarżnij. wtedy nikogo nie wkurwi bo w potrawce może w gardle stanąć

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Co w tym dziwnego, że lata godzinami w klatce… Skoro Cię wkurwia to nie musisz na niego patrzeć

    0

    0
    Odpowiedz
  7. jak on umie latać to weź go zlicytuj na allegro za kilka stówek i gitara

    0

    0
    Odpowiedz

Systemy operacyjne w przeklętym technikum informatycznym

Gdyby nie ten przeklęty przedmiot życie w szkole by było zajebiste. Nauczyciel to dziwak nie robiący cały rok sprawdzianów, a na lekcjach nic nie potrafi wytłumaczyć bo ze swoim wykształceniem może co najwyżej rwać buraki. Na koniec roku dopierdala sprawdziany wszyscy łapią laczki i teraz będzie wpisywał oceny z 1 klasy bo inaczej wszyscy by nie zdali. Co za chujnia!

40
64
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Systemy operacyjne w przeklętym technikum informatycznym"

  1. tak samo z moimi Systemami w technikum. Jakże chujowy jest to przedmiot, jeśli nie naucza go dobry nauczyciel.. śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  2. pierdolisz,jak poszedłeś do technikum o takiej specjalizacji to chyba się tym interesowałeś?lub wiedziałeś czego się będziesz uczył.Ja bym się wolał uczyć o systemach operacyjnych niż jakichś pierdół typu geografia,historia,chemia ,matma i innych głupot

    0

    0
    Odpowiedz

Noga mnie boli

Się pytają co mnie boli, no to piszę:

NOGA MNIE KURWA BOLI!!!

23
40
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Noga mnie boli"

  1. tylko co to kogo obchodzi…:(

    0

    0
    Odpowiedz
  2. A mnie głowa już piąty dzień z rzędu, a mam małe dziecko i ono nie zaczeka, aż mi ból minie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to se ją odetnij

    0

    0
    Odpowiedz

Muchy mi wpierdoliły kanapkę

Dziś właśnie muchy zachowały się arcychujowo i nie fair. Zrobiłem se kanapkę – supersmaczną z masłem i rzodkiewką. Już miałem przystąpić do konsumpcji gdy zadzwonił telefon. Krótką konwersację przeprowadziłem, a w międzyczasie nadleciały z zewnątrz muchy. Kończę rozmowę i patrzę, a one siedzą na mojej smacznej kanapce i wpierdalają jak dzikie. Ze 3 były, cała musza familia. To już kurważ nie mogą się zająć żarciem śmieci na śmietniku? Co za chujnia!

26
59
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Muchy mi wpierdoliły kanapkę"

  1. Dlaczego mają wpierdalać śmieci, skoro życzliwi ludzie częstują je pysznymi kanapkami z rzodkiewką?

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Taka piosenka mi się przypomina… w każdym razie refren:

    Pierdolone muchy i komary jebane, pierdolone muchy i komary jak chuj!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. to jest piosenka zespołu Nijak pt. „Muchy”

    0

    0
    Odpowiedz

Łeb w pisuar…

Ja jebie…
Mam gościa w firmie… leser, partacz, ściemniacz i co najgorsze – lizus.
Czasem jak na niego patrzę to mnie aż wewnętrzne okurwienie bierze.
Boję się… boję się, że nie wytrzymam i mu zajebie, siedzi naprzeciwko mnie jakieś parę metrów i tylko wybałusza te swoje zaropiałe gały.
Czasem w nocy śni mi się jak rozwalam mu łeb o pisuar. Żeby chociaż się nic nie odzywał, nic nie mówił i nie śmierdział.

27
61
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Łeb w pisuar…"

  1. o kurwa to było dobre:)

    0

    0
    Odpowiedz