Świerzb

Chujnia bedzie nietypowa bo zwierzeca. Pisze poniewaz chcę was ostrzec, żebyście uważali na swoje zwierzaki domowe. Smutna sprawa, otóż wczoraj, czyli 18.06.19, o godzinie 21:15, zauważyłam chorą kunę, prawdopodobnie ze świerzbem lub grzybica. Biegała swobodnie po ulicy, nie bała się ludzi a na dworze było jeszcze jasno!!! Są to nietypowe zachowania dla kuny, nocnego drapieżcy, które zwracają uwagę nieświadomych, zaciekawionych ludzi, spacerujących z psami. Kuna wyglądała bardzo źle, tak „szczurowato”, miała łysy ogon i uszy, ubytki sierści na głowie. Dosłownie była cała wyleniała i „parchata”. Obserwacja zwierzęcia miała miejsce w centrum Wrocławia, niedaleko rynku. Wyczytałam w necie, że zwierzęcy świerzb niby nie jest groźny dla człowieka ale juz nasze psy i koty mogą się nim zarazić od dzikich zwierząt!!! Cytuję „Również domowe psy i koty mogą złapać świerzb podczas wycieczek do lasów czy na łąki. Chorobą zarażają się także od mieszkających w domach kun domowych.”, i „Zwiększoną liczbę zachorowań na świerzb u psów i kotów, obserwują ostatnio lekarze weterynarii. „Nasi pupile, szczególnie żyjący na wsi, często penetrują łąki i lasy, gdzie istnieje ryzyko zetknięcia się z chorymi dzikimi zwierzętami. Ale nawet bez wychodzenia poza obejścia istnieje możliwość zarażenia się psów i kotów. Przypuszcza się, że za sprawą kun domowych, które również chorują na świerzb i żyją w obrębie ludzkich gospodarstw, choroba może się przenosić na zwierzęta domowe i odwrotnie”. Jak widać powyżej, ryzyko zarażenia się świerzbem istnieje, dlatego zachowajmy czujność i bądźmy ostrożni a nie jak to niektórzy robią, że pozwalają swojemu psu zbliżyć się do chorego zwierzęcia, które zatraciło naturalne instynkty w wyniku choroby. Przypadek z Legnicy, gdzie chora kuna pogryzła kobietę https://gazetawroclawska.pl/w-legnicy-dzika-kuna-pogryzla-kobiete/ar/133320 Napisałam w tej sprawie do wrocławskiej ekostraży ale nie wiem czy ma to jakikolwiek sens i czy da się coś z tym zrobić. Zastanawia mnie to bo być może owa kuna jest ofiarą jakiejś zwierzęcej epidemi która się szerzy wokół nas a której nie jesteśmy świadomi, dopóki nasze zwierzę nie zachoruje. Podobno świerzb się szerzy i zbiera śmiertelne żniwo wśród dzikich zwierząt. Może ta informacja do czegoś się wam przyda. Martwi mnie fakt, że chora kuna cierpi i stanowi zagrożenie epidemiologiczne dla reszty zdrowej populacji kun jak i innych zwierząt. Ze słyszenia i z obserwacji wiem, że kun w okolicy jest sporo, są również borsuki oraz zdziczałe koty. Chujnia trochę z dupy ale myślę, że warto mieć to na uwadze by móc lepiej chronić naszych pupili.

19
6

Komentarze do "Świerzb"

  1. chujnią to jest dostać świerzba w pociągu czy tramwaju

    2

    0
    Odpowiedz