Sytuacje w ZKM

Normalnie aż mnie nosi ze wściekłości!
Ale po kolei:
Wracając ze szkoły wsiadłem do autobusu. Nie był on tak strasznie zatłoczony, lecz nie był aż taki pusty – ledwo kilka wolnych miejsc siedzących i nikt nie stał. Zauważyłem jedno wolne miejsce przy oknie, które było blokowane przez jakąś kobietę na oko 30 lat. Zapytałem się jej kulturalnie, czy mogłaby się przesunąć do okna, gdyż chciałem też sobie spocząć, a ona na to „Nie, nie przesunę się, tam jest miejsce przy oknie”. Lekko podirytowany, przeszedłem między jej nogami (bez skojarzeń proszę) ledwo ją dotykając i usiadłem w tym miejscu. Nagle ona na mnie patrzy jak na najgorszego zbrodniarza, po czym wyskakuje z mordą „gdzie się pchasz z tym plecakiem”. Kurde nie wytrzymałem. O skubana! Nie dość, że od razu przeszła na „ty”, to jeszcze miała do mnie pretensje. Ja już pewnym głosem, lecz wciąż kulturalnie, że jak jej to aż tak bardzo przeszkadza, to mogła wstać na chwilkę aż wsiądę, poza tym to nie moja wina, że chodzę do szkoły i mam plecak z książkami. A ta oburzona orzeka, że nie obchodzi jej to, że chodzę do szkoły bo jestem gówniarzem i co ja mogę o życiu wiedzieć.
Pomyślałem wtedy, że jak ją zignoruję to przestanie się pruć jak tanie dresy z bazaru i sobie odpuści, a ją to tylko bardziej denerwowało, po czym zaczęła mi robić wykład, że moje zachowanie jest karygodne. I tu już mi nerwy puściły. Powiedziałem jej wprost, że jak coś jej nie pasuje w tym, że sobie usiadłem to trzeba było się przesunąć do okna, a nie szczekać na mnie. Księżniczka z wielkim fochem usiadła i jak ja wysiadałem to już łaskawie wstała, unosząc swą tłustą dupę.
Nie wiem co jest nie tak z niektórymi elementami w komunikacji miejskiej (bo ludźmi tego czegoś nie nazwę). Czy tylko w Gdynii tak się dzieje czy to jest powszechne zjawisko.
I jeszcze tak na marginesie – gdybym miał gorszy humor, to przy wszystkich zgarnęłaby liścia na swój niewyparzony, krzywy ryj, który w życiu zasmakował setki brudnych kutasów gdzieś za garażami i osiedlowymi sklepami. I zanim ktoś napisze, że kobiet się nie bije, to śpieszę z odpowiedzą – owszem, zgadzam się – kobiet nie wolno bić…ale szmatę już można, nawet z pięści.
Po prostu chujnia i śrut!

99
16

Komentarze do "Sytuacje w ZKM"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. Z pięści to może nie, bo kobieta ma delikatniejszą konstrukcję i uderzenie, które facetowi nie wyrządzi szkód, kobiecie może połamać szczękę, ale strzał z liścia na pyskaty ryj działa cuda. Oczywiście zazwyczaj pyskate babsko uderza wtedy w tony typu „damski bokser”, ale wtedy na chłodno trzeba wyjaśnić że jakby wiedziała kiedy zamknąć mordę, to by nie dostała i zaraz może dostać drugi raz.

    10

    1
    Odpowiedz
  3. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko. Mnie stać na wszystko. Ty…, wal konia. Widzę, że tak robita, bo gdzie kobita? Elo stuleje, ja se whiskey chleje, później wchodzę w kobite, jak już jest wypite. Co? Mi zazdrościta, bo konia walita? Nie stać was na whiskey, zbieraj w lesie syski.

    2

    4
    Odpowiedz
  4. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak Ja.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. OK, głupia pizda się mogła przesunąć, ale skoro nie, to ty mówisz przepraszam, zdejmujesz plecak, i czekasz aż babeczka albo przesunie nogi albo wstanie i siadasz. Plecak sie w autobusie zdejmuje gnoju jeden A w ogóle – gdybyś zarabiał 36 tysi netto i jeździł mesiem tak jak JA, nie miałbyś takich problemów.

    6

    8
    Odpowiedz
    1. Tu autor.
      A jak myślisz tumanie co zrobiłem. Zdjąłem plecak i trzymałem go za taki uchwyt na górze.

      i P.S. Siemka mesiu (celowo napisane z małej litery) albo jego kopio!
      Rozumiem, że twoja zmiana na dworcu przy sprzątaniu kibli dobiegła końca?
      A tak na serio proszę cię nie wychodź ze swojej klitki, grubasku 🙂

      9

      4
      Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    2
    Odpowiedz
  7. Doskonale Cię rozumiem!
    Takie sytuacje są powszechnie. W MPK Wrocław też są takie królewny, a do tego dochodzą też mohery pchające się ze swoimi siatami z luj wie czym. Jak przeczytałem o tym pruciu się jak tanie dresy z bazaru to aż że śmiechu zleciałem z krzesła.

    10

    1
    Odpowiedz
    1. Tu autor!
      Dziękuję za zrozumienie 🙂
      Ja osobiście nigdy nie jechałem komunikacją miejską we Wrocławiu, ale z Twojego opisu wnioskuję, że u Ciebie jest podobnie jak w mnie.
      Niestety (jak sama nazwa wskazuje) transport publiczny jest dla wszystkich, z czego większość to hołota.

      10

      0
      Odpowiedz
  8. Chyba z tej szkoły to na wsgary polazłeś, bo Gdyni piszemy z jednym „i” na końcu. Co więcej, przemawia pezez ciebie takie samo warcholstwo, jak i tej piczki. Niby fajnie zacząłeś, ale skończyłeś jak małpa w dresie.

    3

    14
    Odpowiedz
    1. Tu autor.
      Mylisz się 🙂
      Ja skończyłem wtedy lekcje, a „Gdynii” z dodatkowym „i” to pomyłka gdyż pisałem tą chujnię na telefonie i palec mi się zadrżał i wstawił jedno „i”

      P.S. Nie porównuj mnie do tych podludzi w dresach.

      11

      1
      Odpowiedz
  9. Słuchaj miękka fiucie, możesz sobie pofantazjować że sprzedał byś jej liścia. Jesteś pizza i tyle w temacie.

    5

    11
    Odpowiedz
    1. „miękka fiucie” – nigdy nie słyszałem o czymś takim 🙂
      Napisz mi w odpowiedzi co to „miękka fiucie”

      11

      1
      Odpowiedz
  10. 3 miasto AU tyle w temacie, syf, kiła i mogiła!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Chleje 5/7 dni w tygodniu (te 2 wolnego to na zaleczenie kaca i wycieńczenia piciem) Są tu też jacyś alkoholicy? Jeśli istniał by klub AAAA tj. Apatyczni Anonimowi Alkoholicy Antynataliści to karta VIP zagościłaby w moim portfelu.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Ja codziennie budzę się z kacem z powodu chujni, mam 21 lat, laska niegruba z ryjem 6/10, nadaję się?

      0

      0
      Odpowiedz
  12. Szukam sugar daddiego. Jako typowa kobieta nie czuję się stworzona do pracy tylko do prowadzenia domu ale nie chce mieć dzieci (antynatalizm) i nie wierzę w miłość więc mąż odpada. Pracowałam w kilku miejscach ale mam dość. Więc jeśli chciałbyś młodą, ładną, zgrabną dziewczynę (i nie tępą mam licencjat od pół roku) która by ci gotowała (uwielbiam eksperymenty kulinarne), prasowała koszule, dbała o dom itp to odpisz mi na ten komentarz :* Serio mówię. Mam 1 wadę: alkoholizm, bo zapijam mój egzystencjalny nihilizm. A ogłoszenie daję tutaj bo chujnia i narzekanie to moja pasja więc coś by nas łączyło. I wbrew pozorom jestem bardzo wesoła ukrywam przed światem mój smutek ciągłym żartowaniem więc nie bój się nie będę ci smęcić depresyjnych wywodów jeśli nie chcesz.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Jestem zainteresowany Twoją ofertą, ale mam dwa warunki. Nie przeszkadza mi alkoholizm, ale jak sobie kupię piwa na weekend, to chciałbym żeby na mnie czekały. Chyba że odkupisz, to spoko. To samo z różnymi narkotykami schowanymi na czarną godzinę (nie chodzi o żadnych Murzynów czy też wizyty duszpasterskie). W sumie to nie wiem co z Twoim alkoholizmem, dlatego jeszcze nie podaję maila.

      2

      0
      Odpowiedz
    2. A czy pałę dobrze opierdalasz ?

      1

      0
      Odpowiedz
  13. Prezes EURO mebel musi Cię pochwalić.Brawo gamoniu, brawo. Laska była ewidentnie tego dnia niedoruchana. Istnieje też możliwość, że nie tylko tego dnia, ponieważ może ona nie mieć na stałe partnera, albo nawet kogoś kto porządnie ją przedmucha. A w takich sytuacjach, jak opisałeś, należy takiego osobnika (nie tylko kobietę) zwyczajnie kulturalnie olać. Jak skończysz osiemnasty rok życia, gdybyś nie miał co robić, zapraszam do mnie. Dostaniesz stanowisko i pokierujesz gamoniami w moim zakładzie. Taki wyszczekany zawsze się przyda.

    3

    2
    Odpowiedz
  14. Byku, pytasz czy wolne miejsce jest wolne? Lecisz swoją dupą z całą prędkością w miejsce docelowe, a jak ktoś robi dziwną minę to pytasz czy bilet kupił na jedno miejsce czy na półtorej 😉 Bo jak ktoś nie szanuje przestrzeni publicznej, to ten ktoś wykazuje się wysokim wskaźnikiem zjebania, a nie Ty, że go „przypadkowo” dotknąłeś pośladkiem ;). Miałem tak ostatnio w Krk. Jakaś Kurwa (wysokiej klasy dama w średnim wieku) na mnie piszczy, memłocze coś pod nosem, tlen jej się kończy. Powiedziałem jej tylko z uśmiechem na twarzy, że jak będzie tak sapać w moim kierunku, to potraktuję ją jak chłopca, który by tak do mnie sapał. Taka reakcja zupełnie ustabilizowała sytuację 😉 „Kobiet się nawet nie tyka, ale szmaty napierdala” Z Panem Bogiem ;)))

    15

    1
    Odpowiedz
  15. Przyjdź do zakrystii, posłużysz jutro do Mszy, to Ci te durnoty ze łba wywietrzeją. Ks. B. Hemot.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Przyjdź do pałacu Arktosa, posłużysz jutro do robienia loda Arktosowi, to Ja będę mieć cały dzień wolne. Jakub, służący Arktosa. Chwała Lodolandii 😀

      1

      0
      Odpowiedz
  16. To była tak zwana roszczeniowa p0lka , chuj jej w dupe sto murzynskich kutasow

    10

    0
    Odpowiedz
  17. Bo z ludźmi trzeba krótko, jak który nie ma kultury to zjebać z góry na dół i sie nie bać. Za odzywki typu „gówniarz” odpowiedzieć również brakiem szacunku.

    11

    1
    Odpowiedz
  18. Ten trik powiększa chuja o 100% w jedną noc.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Przyjedź do Warszawy to na kolanach będziesz wracał do Gdyni i dziękował Bogu,że tam mieszkasz.W 100licy w każdym kurwa autobusie,tramwaju,SKM-ce a nawet w metrze jest od chujowego chuja ludzi.A wśród nich zawsze trafi się kilku lekko podwędzonych.I chuj go wie co oni mają w plecakach:maczety,długie noże czy może bomby.Więc nie pierdol o jakiejś tłustej raszpli,która nie chce się przesiąść bo to żaden problem.Widzisz co się dzieje w Euroburdelu i jest tylko kwestią czasu jak tak samo będzie u nas w kraju.Zapewniam Cię,że pierwszym miastem w którym coś pierdolnie będzie Wawa.To proste jak drut.A jak nie Arab to Władymir Władymirowicz wyśle przesyłkę z naddźwiękową prędkością po dostarczeniu której już nic nie trzeba będzie dostarczać.Jak myślisz gdzie wyśle najpierw do Gdyni czy do 100licy?Przeprowadź się do Pizdowa Górnego ewentualnie Dolnego i nie będziesz miał problemów z ZKM bo tam nic takiego nie funkcjonuje.A zapierdalać do szkoły z buta to i zdrowiej i bez stresu.Amen.

    6

    12
    Odpowiedz
    1. Młody dżentelmenie, dam Tobie jedną wskazówkę na przyszłość. Za każdym razem kiedy widzisz lekko podwędzonego chuja w komunikacji miejskiej będąc w mieście wojewódzkim, bez chwili zawahania, przypierdol mu z całej siły pięciokilogramowym młotkiem w łeb, a jeśli akurat masz zły dzień, to przypierdol trochę słabiej ale dwa razy. Pozdrawiam

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Tu autor
      A byłeś wogóle w Gdyni, że się wypowiadasz? Jechałeś autobusami i trolejbusami (takie autobusy tylko z dwoma „kijami” podłączonymi do sieci energetycznej) w godzinach ok. 16 do 17? Nie? No właśnie…
      Ja sam kilka razy jechałem komunikacją miejską w Warszawie (i nie tylko). Tłok jest, jak wszędzie zresztą, ale przynajmniej nie ma aż takich dymów jak w ZKM Gdynia. Dochodzi jeszcze młodzież w wieku ok. 14-16 lat które puszczają jakieś łupu-cupu za dychę i peta przez całą trasę (najczęściej na trasach Mały Kack-Obłuże), patola z wydziaranymi HWDP, mohery z siatami z ch*j wie czym oraz śmierdziele które chyba jeszcze mydła ani dezodorantu nie odkryli. Wszystko najczęściej naraz.
      Więc nie pie***l młody, tylko przyjedź i sprawdź co się odwala z podanych wyżej godzinach (szczególnie na liniach: 152, 109, 170 oraz 30)

      11

      2
      Odpowiedz
      1. Taka trochę Łódź, ale w mniejszym rozmiarze

        1

        0
        Odpowiedz
  20. dlatego pierdole wszystkich polaków, po równo, czaisz?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nieprawda, nie miałbyś tyle siły.

      1

      1
      Odpowiedz
  21. coz jak bys byl z Gda to bys tak sobie wygodnie usiadl ze hohoho

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Jak ja bym siedział koło tej 30, to waliłbym se chuja, z długim plateau i wytryskiem na buźkę zdziwionej panny.

    2

    3
    Odpowiedz
    1. Powaliłbyś sobie pewnie ze 2 minuty MAX, bo potem ta typiara dokończyłaby robotę.

      5

      0
      Odpowiedz
  23. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    11
    Odpowiedz
    1. Jak Arktos podbije zieloną dolinę. Tu Jakub, służący Arktosa – władcy Lodolandii :D.

      0

      0
      Odpowiedz
  24. „…a sześciany staną się tęczowe i ani spalić ani w żaden inny sposób zniszczyć się ich nie da i siać będą postrach i gusta okropne…” – Księga Asymilacji, rozdz. 2 wers 16

    0

    1
    Odpowiedz
  25. „Sraczka jest paradoksem, bo często i rzadko.” Lamentacje Mesia, Pana waszego, Rozdział 1, wers 15.

    3

    0
    Odpowiedz
  26. My tu gadu gadu, a tymczasem w jednym z wszechświatów równoległych… Oto „Annales Imperii Cebulum, czyli Kronika Najjaśniejszej Cebulackiej przez Dartha Debiliusa spisana”. MCXIII rok istnienia umiłowanej Cebulandii. XV rok panowania Imperatora Byczywąsa I Spasłego i jego przydupasa, Lorda Mesia Cnotliwego. Zimy tej srogiej nastała era chłodu i ciemności. Wraży Cebulandii Palputin III Gazownik dogadał się z Kitajcami i zakręcił kurki z gazem, aż do tej chwili zajebiście wielką rurą ku Cebulandii wartko płynącym. Piece w kotłowniach wygasły, znów pojawiły się „przejściowe-chwilowe” problemy z prądem, co wg. demografów rychły wyż demograficzny zwiastowało, a Imperator Byczywąs I już trzeci dzień nie wychodził spod pierzyny, oświetlając komnatę mesiowej willi za dwie bańki resztkami kopcącej gromnicy i z niecierpliwością dwóch godzin walczył o erekcję. Poziom jego wkurwienia zaś dodatkowo podnosił radiowy grajek, śpiewający przy wtórze szczękających z zimna zębów wypinającego gołą dupę Mesia: „Za oknem śniegu kuuuuupaaaaa… Znowu będzie marzła duuuuupaaaaa…”. Sytuacja ta ciągnęłaby się może i dalej i skutkowała obcięciem dotacji dla Radyja ze zbieranego na tacę od pospólstwa, patałachami zwanego, abonamentu, obcięciem grajkowi różnych części ciała i złożeniem zamówienia na Allegro nowej dostawy Viagry, gdyby nie wejście czegoś, co po minimum pół litrze przypominałoby dziewoję, poprzedzone łomotaniem do drzwi. „Ich bin Haidi, aus Bayern. Przysyła mnie ciocia Angela…”. CDN.

    2

    1
    Odpowiedz
  27. Studź pręta

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Grzej kolbę

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Warcz chujem

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Rozwijaj węża

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Wal chuja czupurnie

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Wal chuja chojracko

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Wal chuja natarczywie

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Wal chuja hulaszczo

    1

    0
    Odpowiedz
  35. Dość prawackiego hejtu na chujni

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Dość lewackiego bajzlu na świecie!

      0

      1
      Odpowiedz
  36. Pięknie wyjaśnione!
    I takie sytuacje (lub podobne) są codziennie
    Także nie przejmuj się 🙂

    5

    0
    Odpowiedz
  37. Dobre. Masz talent do pisania. Nie spierdol tego! 🙂

    5

    0
    Odpowiedz
  38. Przede wszystkim potrzebujesz porządnego chuja takiego na 20 centymetrów wtedy wyjmujesz go przy tej kurwie a ona zaczyna go opierdalać z izolacji i przynajmniej zajmuje się czymś na czas podróży

    10

    0
    Odpowiedz
  39. Tu Jakub, służący Arktosa – władcy Lodolandii.
    Arktosa przez długi czas nie będzie na chujnia.pl, bo opracowuje plan podboju zielonej doliny, który i tak nie wypali, bo w ostatniej chwili zjawi się Tabaluga i mu go pokrzyżuje. Oby nie, ale na pewno tak będzie.
    Chwała Lodolandii

    0

    1
    Odpowiedz
  40. obieraj pęto

    1

    0
    Odpowiedz
  41. Gdybyś zarabiał 36 tysi netto i bujał sie mesiem (W213) tak jak Ja, nie musiałbyś jeździć cuchnącym ZKM. Ale gdyby Pan twój miał kaprys i znalazł się w tym autobusie na twoim miejscu, 30letnia loszka natychmiast miała by miękkie nogi, sterczące suty, soczyście mokrą cipę i sama zaproponowałaby miejsce. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie zważając na innych pasażerów zaczęłaby obierać Panu twojemu pęto. Ale na to trzeba być Prawdziwym Mężczyzną. Kobiety nieświadomie wyczuwają zapach nadmiernego testosteronu, widzą przez spodnie napęczniałe dzięki Władzy nad ludźmi jaja, widzą, że masz dużego chuja, ich ciała po prostu wariują przy samu alfa z zawadiackim uśmiechem, takim jak Pan twój, a orgazm przy takim Mężczyźnie jest wprost wstrząsający. Ale… co ty możesz o tym wiedzieć, patałachu…

    6

    7
    Odpowiedz
    1. Siemka mesiu (celowo napisane z małej litery)
      Z „mesiem” (właściwie Mercedesem – taka firma produkująca samochody) to wszyscy wiemy jak to u cb jest, grubasku mieszkający w mieszkaniu socjalnym w jakiejś zrujnowanej kamienicy – pewnie popylasz autobusami tej marki bez biletu.

      9

      0
      Odpowiedz
  42. Hołotę tępić bez względu na płeć

    2

    0
    Odpowiedz
  43. Kto cię wychowywał? Małpy? Skąd się biorą tacy debile?

    1

    10
    Odpowiedz
    1. Niech zgadnę – pewnie jesteś tą kobietą, która opisał autor tej chujni.

      8

      0
      Odpowiedz
  44. Aaaa…w Gdyni. To wszystko wyjaśnia.
    P.S. Obleśny jesteś z tym smakowaniem kutasów.

    0

    10
    Odpowiedz
  45. Testoviron- klejnot nilu, latarnia wśród ociemniałych.

    0

    1
    Odpowiedz
  46. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    1

    0
    Odpowiedz
  47. Jakie miasto, taka komunikacja.

    0

    1
    Odpowiedz
  48. Gdyni, nie Gdynii. Mieszkasz tam i nie wiesz jak się pisze, gamoniu?

    0

    8
    Odpowiedz
  49. W szkole też Cię wszyscy lubią a nauczycielki prywatnie płaczą jak nikt nie widzi.

    0

    8
    Odpowiedz